aron2004 25.11.18, 07:29 Najpierw kupuję BMW 7/Mercedesa S klasę/Passata a potem płaczę że benzyna droga. Dlaczego nie można jeździć Yarisem? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
waga170 Re: Syndrom sztokholmski 25.11.18, 08:16 > Dlaczego nie można jeździć Yarisem? Mozna, ale po co? Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Re: Syndrom sztokholmski 25.11.18, 08:17 Tak rozumkuje tylko zakompleksiony niedolega mentalny. I to jest syndrom zadupia. Odpowiedz Link Zgłoś
waga170 Re: Syndrom sztokholmski 25.11.18, 08:42 > I to jest syndrom zadupia. Dokladniej, to jest syndrom kierowcy Yarisa jak go wyprzedza BMW albo Mercedes. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 07:45 Yarisa wyprzedzaja nawet rowerzysci. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 07:51 A jaka to różnica na mieście czy jedziesz do pracy 30 minut BMW 7 czy 31 minut Yarisem? Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 09:03 No więc czemu płaczesz że benzyna droga? Dlaczego ludzie mają dopłacać do Twojej fanaberii jeżdżenia BMW? Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 09:48 1.To twoja konfabulacja, ze ja "placze", zakompleksiony wielbicielu puszki na sardynki, jaka jest yaris. Odbierasz to przez swoja polamana mentalnosc kurdupelka zyjacego w swoim malym swiatku. 2. Jedynym celem mojej informacji o rzeczywistych stawkach gieldowych za barylke jest to, aby taki d..k jak ty uswiadomil sobie, jak politycy falszuja realna wartosc paliwa i robia w konia takich naiwnych rozumkowcow, ktorych jestes przedstawicielem wzorcowym. 3. Przy cenie 60$ za barylke i obecnym kursie dolara paliwa w takich cenach jak w Polsce to jeszcze jedno (z wielu) oszustw tych kutafonow, ktorzy aktualnie decyduja o wszystkim, co nie znaczy, ze poprzednia ekipa kutafonow byla lepsza. 4. Zakladajac, ze oni maja mentalnosc podobna do twojej, trzeba z "bulem" stwierdzic, ze oszustow w tym kraju nigdy nie zabraknie. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 10:17 Dlaczego uważasz że politycy fałszują wartość paliwa? Skoro Cię nie stać na paliwo to kupujesz Yarisa, proste nie? Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 10:19 Jestes idiota. Zglos sie do komisji lekarskiej, dostaniesz stosowne zaswiadczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 10:28 Dlaczego uważasz że tanie paliwo jest dobre ? Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 12:34 Niby w jakis sposob ludzie doplacaja do faktu, ze ktos jezdzi BMW czy Passatem???? Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 18:49 No tak że emitują więcej syfu do atmosfery niż Yaris Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Syndrom sztokholmski 27.11.18, 09:42 Jeszcze raz - JAK DOPŁACAJĄ???? Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: Syndrom sztokholmski 27.11.18, 21:05 galtomone napisał: > Jeszcze raz - JAK DOPŁACAJĄ??? większy samochód więcej emituje trujących związków węgla,azotu i siarki...płacą zdrowiem wdychając większą ilość spalin...nie każda zapłata musi mieć wymiar finansowy:) Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Syndrom sztokholmski 28.11.18, 07:13 OK. Ale jak doplacaja??? Piszecie GŁĄBY, że inni DOPŁACAJĄ. Jak sie do czegos DOPŁACA to to coś sie robi tańsze. Zatem po raz n-ty: jak ludzie dopłacaja do ceny czy uzytkowania wiekszcyh aut??? Ile??? O ile się robi tańsze??? Ile sie doplaca do BMW 3 ile do 1, ile do Yarisa a ile do LandCruisera????? Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Syndrom sztokholmski 28.11.18, 05:44 Poprzez wydatki np. na leczenie raka czy astmy Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Syndrom sztokholmski 28.11.18, 07:14 aron2004 napisał: > Poprzez wydatki np. na leczenie raka czy astmy I o ile dzieki temu tanieje BMW czy Yaris????? Znaczy pieniadze ktore ida na leczenie, jak ktos kupuje BMW 7 sa mu przkazywane jako DOPŁATA???? A za Yarisa jaka jest dopłata z funduszu rakowaego? Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Syndrom sztokholmski 28.11.18, 15:04 Chodzi o to że ludzie posiadający BMW 7 i inne dużo palące stare rzęchy zanieczyszczają środowisko a Ty płacisz za leczenie ofiar smogu. No chyba że jak Trump nie wierzysz w smog. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Syndrom sztokholmski 28.11.18, 18:11 Ja tam "srednio i statystycznie" nie zanieczyszczam bo moja malo pala. Jeden w miescie ok 16 a drugi chyba 14..... Ale ze sasiedzi jezdza elektrycznymi wiec moge to spokojnie podzielic na 3... i sasiedztwo wyjdzie ze czyste. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Syndrom sztokholmski 29.11.18, 08:59 Nie wierze w twoje brednie o tym zle ludzie doplacajac do BMW 7 Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: Syndrom sztokholmski 29.11.18, 20:53 a jednak tpo prawda że ludzie dopłacają do BMW 7... zazwyczaj wózka za pół bani nie kupuje ktoś za etacie ... szefunio ma firmę i bierze w leasing a na ratę pracują jego pracownicy - oni mu "dopłacają" bo on sam nie wypracowuje na luks furę:) i odlicza podatek więc w postaci podatków my mu dopłacamy...do nowego roku to się ma zmienić bo likwidują te leasingi kreatywne księgowościowo odliczeniowo hehe Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Syndrom sztokholmski 29.11.18, 21:15 No to do ciebie tez dopłacają i szef i koledzy w pracy i rodzice. A BMW 7 nie masz... bez sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: Syndrom sztokholmski 29.11.18, 21:17 Ale wiesz debilu że według twoich kryteriów dopłacasz do mojego obecnego samochodu. I do przyszłego samochodu który kupię w przyszłym roku. A przyszły samochód sfinansuję leasingiem kreatywno księgowo obliczeniowym. Znaczy dopłacał byś gdybyś płacił podatki Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Syndrom sztokholmski 25.11.18, 08:49 Jak się podjeżdża na stacje yarisem to z litości nalewaja za free? Czy jest jakaś specjalna zniżka? Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: Syndrom sztokholmski 25.11.18, 08:51 Wiesz busiarzu ci z es klasy czy 7 maja gdzieś ceny paliwa. Chyba że twój kolega z zajezdni kupił używany i nie stać go na utrzmanie stanu technicznego. Ale wtedy i tak jeździ na tym co ukradnie z autobusu. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Syndrom sztokholmski 25.11.18, 20:56 No przecież wy na forum Yarisami nie jeździcie a ciągłe płaczecie jaka to benzyna droga. Yarisem wyjdzie was 25 zł na 100 km czyli w cenie biletu na pociąg Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: Syndrom sztokholmski 25.11.18, 21:13 Ja rzeczywiście nie jeżdżę. Ja nie płacze że benzyna jest droga. A ty jesteś durniem. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Syndrom sztokholmski 25.11.18, 22:47 Przeciez nie ma dnia na tym forum bez płaczu jaka to benzyna droga a diesel i LPG to już w ogóle. Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: Syndrom sztokholmski 25.11.18, 23:46 Kiedy tak pisałem? Cytat poproszę. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 01:48 Dokladnie.. Tutaj sie mowi ze "jesli pytasz ile jakkolwiek auto pali to zdaj sobie psrawe ze ciebie na to auto po prostu nie stac". Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno i jeszcze jedno, ograniczonz aronku2004 25.11.18, 09:17 tu jest wykres, ktorego twoj rozumek pewnie nie zalapie, ale zawsze mozesz zapytac o to pania nauczecielke, albo nawet ciecia, ktory zamiata podworko: www.nasdaq.com/markets/crude-oil-brent.aspx I z tego wykresu wynika niezbicie, jak to krzywe ryje robia na tym interesy w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
dodekanezowiec Re: i jeszcze jedno, ograniczonz aronku2004 25.11.18, 09:22 W skrajnych przypadkach a moze o nie tak skrajnych benzyna 0.6 pali tyle co diesel 2.0 Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: i jeszcze jedno, ograniczonz aronku2004 25.11.18, 20:57 Akurat Yarisa to nie dotyczy Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: i jeszcze jedno, ograniczonz aronku2004 26.11.18, 08:49 Sam masz yarisa i chciałbyś żeby inni cierpieli razem z tobą? Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: i jeszcze jedno, ograniczonz aronku2004 26.11.18, 09:04 Chcę wam ulżyć w cierpieniu bo cierpicie z powodu drogiej benzyny Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: i jeszcze jedno, ograniczonz aronku2004 26.11.18, 09:16 kto cierpi? nie dość że nie cierpię to uważam że w warunkach jazdy miejskiej i przebiegów w okolicach 1000 km /msc żuzycie paliwa nie ma żadnego znaczenia i czy to jest 5 czy 15 to w stosunku do zakupu/straty wartosci/ubezpieczenia i serwisu są to koszty pomijalne. Dlatego nastepny to co najmniej 2.5 albo 3 l benzyna ale mam przy tym prawo uważać że podatki są za wysokie bo to moje pieniądze i nie lubie byc okradany Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: i jeszcze jedno, ograniczonz aronku2004 26.11.18, 09:27 No przeciez ciągle na forum płacze jaka to benzyna droga Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: i jeszcze jedno, ograniczonz aronku2004 26.11.18, 09:39 Kto płacze? Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: i jeszcze jedno, ograniczonz aronku2004 26.11.18, 12:06 Chyba wciąż szuka tych płaczących :) Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Syndrom sztokholmski 25.11.18, 10:05 Chyba nie wielu jest takich, ktorzy kupuja auto ze swiadomoscia, ze nie bedzie ich stac na jego utrzymanie. I nie ma znaczenia czy to BMW 7 czy Yaris. A na cene paliwa narzeka kazdy kto tankuje - a nawet jesli nie narzeka, to kazdy wolaby by bylo tansze niz jest. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Syndrom sztokholmski 25.11.18, 20:58 No przecież większość na tym forum kupiła wielkie paliwożerne auta a teraz ciągły płacz że benzyna droga. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 07:08 Taaaa? Ilu forum ma uzytkownikow i ilu z nich ma wielkie paliwozerne auta? I co to wg Ciebie jest wielkie paliwozerne auto? Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 07:37 Każde powyżej yarisa jest wielkie i paliwożerne wg arona :) Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 07:53 Jaki sens jeździć czymś większym po mieście? Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 08:18 Bez sensu jest jezdzic autobusem z niedomytymi wlascicielami yarisow, ktorych nie stac na paliwo. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 09:05 Ale czy ja ci każę jeździć autobusem? Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 09:54 A po jaki oooooj wstawiaz do stopki to pitz-gowno? Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 10:20 A tam jest jakieś zmuszanie do jeżdżenia autobusem? Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 08:38 Nie każdy ma na tyle pieniędzy żeby mieć samochód tylko do jazdy po mieście. Ty nie masz rodziny więc nie wiesz że zapakowanie ferajny do yarisa jest trochę utrudnione. Dlatego nie mam yarisa i mieć w najbliższym czasie nie będę. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 09:06 Jeździsz z całą rodziną do pracy? Masz 500+ i chcesz żeby jeszcze ktos ci benzynę do BMW sponsorował? Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 09:41 Nie jeżdżę całą rodzina do pracy. Ale nie mam na tyle pieniędzy żeby mieć samochód tylko na dojazd do pracy. Oraz nie mam głąbie bmw. Ale czego oczekiwać po osobie która uważa że powinienem jechać do wawy przez maciejowice i za wszystko odpowiada obowiązek oc w rosji. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 10:22 Naprawdę nie stać Cię na Yarisa za 10 czy 20 tys.? Lepiej tą kasę wydać na paliwo? Uważasz że lepiej jeździć mega-zakorkowaną drogą na której jest remont? Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 10:26 aron2004 napisał: > Naprawdę nie stać Cię na Yarisa za 10 czy 20 tys.? Lepiej tą kasę wydać na pali > wo? Ten pojazd za 20 tysięcy nie będzie zużywał paliwa? Ciekawe. Jaki to pojazd? Może się skuszę na samochód na powietrze. > Uważasz że lepiej jeździć mega-zakorkowaną drogą na której jest remont? Biorąc pod uwagę że na drodze do Warszawy nie ma obecnie remonty to jednak pozostanę przy swojej trasie. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 10:35 Ten pojazd będzie zużywał MNIEJ paliwa niż BMW 7. Nie ma remontu drogi 17 Kurów - Garwolin??? Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 10:38 aron2004 napisał: > Ten pojazd będzie zużywał MNIEJ paliwa niż BMW 7. Biorąc pod uwagę że nie mam BMW7 wuj mnie to obchodzi. Po wuj mam kupować samochód który porównywalna ilość paliwa do tego co mam. Po wuj mi taki samochód skoro mam rodzinę i byłby to drugi samochód. > Nie ma remontu drogi 17 Kurów - Garwolin??? Po wuj mam tamtędy jechać? Co za niemota. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 10:26 aron2004 napisał: > Jeździsz z całą rodziną do pracy? Nie, do pracy bardzo rzadko jade autem. Najczesciej zabiera mnie kolega swoim albo z buta. Zalezy od tego co danego dnia robie. Ale na zakupy, na narty, na wycieczki, na rowery i w pierdyliard innych miejsc i owszem i Yaris musialby stac wtedy w garazu jako drige auto w rodzinie. Uwazam, ze lepiej da mnie miec jedno sredniego rozmiaru. > Masz 500+ i chcesz żeby jeszcze ktos ci benzynę do BMW sponsorował? Nie mam 500+ i BMW. Co dalej? Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 10:24 jak sie jezdzi i poza miasto to co wtedy? Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 10:36 Na wakacje można wypożyczyć kampera. Wyjdzie taniej niż jeżdżenie BMW 7 codziennie po mieście. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 12:08 Sprawdzałeś ceny kamperow? Cena paliwa przy jeździe po mieście nie ma znaczenia Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Syndrom sztokholmski 27.11.18, 00:31 Aronek nie ma zielonego pojecia .... ze wypozyczenie i koszty uzycia kampera sa wieksze niz podroz wlasnym BMW 7 plus hotele... Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Syndrom sztokholmski 27.11.18, 06:47 Sprawdzałem objazdowke po Włoszech pare lat temu, dobre auto i dobry hotel wychodzą zdecydowanie taniej niż kamper. Plus duzy minus jazdy kamperem. Lepiej bmw 7 :D Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Syndrom sztokholmski 27.11.18, 09:30 No to co stoi na przeszkodzie żeby wypożyczyć sobie we Włoszech BMW 7 na wakacje? Po co jeździć tym codziennie w Polsce po mieście? Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Syndrom sztokholmski 27.11.18, 09:41 Ty... ale ktos tu jezdzi BMW 7 zes sie tak przyssał? Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: Syndrom sztokholmski 27.11.18, 09:53 Sam pewnie jeździ. Albo nie jeździ bo okazało się że nie stać go na paliwo. I sfrustrowany jest bo musi busami a wiadomo jacy kierowcy nimi kierują. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Syndrom sztokholmski 27.11.18, 19:50 To tak jak zamiast miec ladna zone w domu to miec brzydka ale oszczedna a na urlop "wypozyczac"? Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Syndrom sztokholmski 28.11.18, 05:45 DLaczego chcesz żeby wszyscy dopłacali do Twojego BMW 7? Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Syndrom sztokholmski 28.11.18, 07:08 W jaki sposób??? Juz cie pytalem i nie uzyskalem odpowiedzi. Jak doplacasz do jego BMW? Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Syndrom sztokholmski 28.11.18, 15:14 Przez płacenie na ludzi chorych na raka i astmę Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: Syndrom sztokholmski 28.11.18, 16:00 I jak się czujesz że powodujesz raka i astmę swoim bmw7? Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Syndrom sztokholmski 28.11.18, 18:28 A to moze u Was bo u nas kazdy placi za siebie Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Syndrom sztokholmski 29.11.18, 07:59 No to dopłacasz tym chorym na raka a nie tym co maja BMW. Widze, ze masz problemy z logicznym rozumowaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Syndrom sztokholmski 29.11.18, 08:34 Chodzi o to że np. czekasz dłużej w kolejce do lekarza bo jest więcej chorych na raka i astmę przez Twoje BMW. No chyba że dla Ciebie długie czekanie w kolejce to nie koszty. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Syndrom sztokholmski 29.11.18, 08:58 Ale nie rozmawiamy o kosztach tylko o dopłatach do BMW... Znaczy jednak kłamałeś Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Syndrom sztokholmski 29.11.18, 18:20 Ty ciagle myslisz polskimi kategoriami.... W Polsce moze sie czeka w kolejce dlatego ze srodki ograniczone. W Stanach nie ma kolejek do zabiegow.. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Syndrom sztokholmski 29.11.18, 20:26 engine8 napisał(a): > W Stanach nie ma kolejek do zabiegow.. Sa tylko rzesze tych, ktorych na nie nie stac w ogole + Ci, ktorych ubezpieczalnie wyru...ly na umowach. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Syndrom sztokholmski 29.11.18, 22:58 A sa,,, i generalnie w wiekszosci nikt inny ale sami sobie winni... Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Syndrom sztokholmski 30.11.18, 07:28 Ludzie generalnie sa sami sobie winni, tego ze u Was jest coraz wieksze rozwarstwienie tez. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Syndrom sztokholmski 30.11.18, 18:01 Mowile Ci juz nie raz ze w Stanach rowniez glupota jest legalna.. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Syndrom sztokholmski 01.12.18, 08:09 Głupota jest legalna na całym świecie - u Was jej tylko więcej i większa, bo w USA wszystko jest lepsze! Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Syndrom sztokholmski 01.12.18, 18:07 Wiesz co mnie najbardziej martwi ? To ze Polacy juz sa tak madrzy ze przestali sie uczyc i nawet nie majac pojecia w temacie - ciagle innych ucza.... Rzadko slyszy sie pytania - najczesciej slyszy sie stwierdzenia.. a uczymy sie jedynie sluchajac.... A jak madry czlowiek powiedzial "Little knowledge is a dangerous thing" Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Syndrom sztokholmski 03.12.18, 06:51 No... Ma sie wybiera PiS, Trumpa i podobnych zbawców... Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Syndrom sztokholmski 28.11.18, 18:12 No a dlaczego nie? Ja ich o to nie prosze - jak chca na ochotnika to prosze bardzo.... Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 12:31 Ale ja nie jeżdżę BMW 7 po mieście i na wypożyczenie ampera mnie nie stać - to wbrew pozorom bardzo droga opcja "wczasów" i na każdemu pasująca. Co wtedy? Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 18:50 Droga opcja bo wydałeś masę kasy na paliwo Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Syndrom sztokholmski 27.11.18, 09:32 To wtedy nie wyprzedza się TIRów i pokonuje się 100 km w 100 minut zamiast w 90 minut. Tragedia się dzieje, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Syndrom sztokholmski 27.11.18, 00:35 A czy Ty aronku tez malo jesz i byle co byle taniej? Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Syndrom sztokholmski 28.11.18, 05:46 Yaris jest bardziej ekologiczny niż BMW 7. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Syndrom sztokholmski 28.11.18, 18:14 A co to dlamnie znaczy ze jest ekologiczny? Ja chce auto aby mioalo moc i przyjemniosc jazdy a reszta to cena tej przyjemnosci.... Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Syndrom sztokholmski 28.11.18, 18:42 Przyjemnością dla Ciebie jest trucie innych ludzi? Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: Syndrom sztokholmski 28.11.18, 18:49 Sam trujesz a oburzasz się na innych. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Syndrom sztokholmski 28.11.18, 19:55 Ja ich nie truje.... Jak maja taki epranaoje to niech maski ubieraja... Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 07:52 No na przykład BMW 7, Mercedes nie Smart, Passat itp. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 10:28 Znaczy w twoim swiecie (Passat) auta siereniej klasy z silnikami 1.6 - 2.0 to paliwozerne potwory??? A 1.4 juz jest OK? A jak Mondeo ma silnik 1.0 to jest paliwozernym potworem? I dlaczgo potwor... nie radzisz sobie z obsluga aut dluzszych niz 2,5m? Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 10:40 Jest sens jeździć w mieście czymś większym niż Yaris? Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 10:42 Jaki jest sens mieć samochód tylko do jazdy po mieście? A potem miejsc na parkingach brak i aronki rozjeżdżają chodniki. Bo kupił yarisa do jazdy po mieście a paliwożerny potwór astra stoi pod blokiem. Na szczęście ludzie są normalni. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 12:32 Po miescie jak nie musisz w ogole nie ma sensu jezdzic autem. Ale ja nie jezdze tylko po miescie. To na cholere mi Yaris? Szczegolnie, ze koszt jazdy Yarisem i moim autem bedzie identyczny... Ba, nie zdziwilbym sie, gdyby koszt jazdy moim byl nizszy. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 17:23 To czemu narzekasz że benzyna droga? Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 18:37 Wskaż gdzie!!!!! Albo nie kłam. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Syndrom sztokholmski 27.11.18, 00:34 Wg ciebie to wogole zycie nie ma sensu poniewaz drogo kosztuje.... i taniej lezec na cmentarzu.. A zona najlepiej sie oplaca miec cicha praacowita i oszczedna i tako co malo je, w domu siedzi i na ciuchy nie wydaje.... reszta sie nie liczy bo to kosztuje. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Syndrom sztokholmski 27.11.18, 09:33 Ale dlaczego wydawać masę kasy akurat na paliwo? Nie lepiej na jedzenie czy wakacje? Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Syndrom sztokholmski 27.11.18, 09:59 Dlaczego nie można i na to i na to? I jeszcze na tamto. Nie przeżywaj tak, wladowales tyle kasy w bmw 7 to teraz wsuwaj ziemniaki ale innym nie kaz. Odpowiedz Link Zgłoś
toreon Re: Syndrom sztokholmski 27.11.18, 10:05 Jaką właściwie tezę chcesz udowodnić? Że nie ma sensu kupować aut klasy >B? Są tacy ludzie dla których auto to coś więcej niż przemieszczanie się z punktu A do B. Jednak niektórzy tego nie pojmują. Szczególnie posiadacze Skód. I chyba też właśnie Toyoty. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Syndrom sztokholmski 27.11.18, 10:23 Toyota nudna w .... Fakt. Ale kiedy miala jedna realna zalete, jezdzila i nie stawala - teraz to juz nie do konca prawda. Po co kupowac Toyote? Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Syndrom sztokholmski 28.11.18, 05:46 Bo mniej pali i mniej zanieczyszcza środowisko niż wielka stara beemka? Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Syndrom sztokholmski 28.11.18, 07:10 C1 i Smart pala jeszcze mniej. A wiesz jak malo pali hulajnoga elektryczna albo Tesla??? Kup Tesle! Do miasta idealne. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Syndrom sztokholmski 28.11.18, 15:16 Na pewno lepsza Tesla niż stara beemka 7 Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Syndrom sztokholmski 28.11.18, 18:29 Nie jezdziles ani jednym ani drugim a Tesli wogole chyba nie widziales? Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Syndrom sztokholmski 29.11.18, 07:59 Kup, dwie... na niedziele powinna byc bardziej na wypasie. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Syndrom sztokholmski 28.11.18, 15:17 Tesla kosztuje 300 000 Mi chodzi o wybór np. między Yarisem hybrydą za 60 tys. a BMW 7 od Niemca w dieslu za 60 tys. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Re: Syndrom sztokholmski 28.11.18, 18:58 Nie stac cie na 7-ke, wybij to sobie z glowki. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Syndrom sztokholmski 28.11.18, 19:57 Porownujesz dwa zupelnie inne auta... Tu nie ma dyskusji.... W porownaiu z BMW 7 to Yaris nie zalicza sie do samochdow a do czegosc tam ....co wprawdzie jedzie ale co to za jazda? Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Syndrom sztokholmski 29.11.18, 08:39 No taka że mniej truje. Co ci po BMW 7 w mieście? Będziesz jechał do pracy 31 minut zamiast 32? Co ci po BMW 7 na trasie Lublin - Warszawa? Będziesz jechał 2 h 45 minut zamiast 3 h Yarisem? Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Syndrom sztokholmski 29.11.18, 18:32 Nie chodzi ILE bedziesz jechal ale JAK.... Nie ilosc ale jakosc sie liczy. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Syndrom sztokholmski 29.11.18, 20:27 aron2004 napisał: > Tesla kosztuje 300 000 > Mi chodzi o wybór np. między Yarisem hybrydą za 60 tys. a BMW 7 od Niemca w die > slu za 60 tys. 60 k? My kupujemy tylko nowe BMW7 Odpowiedz Link Zgłoś
liczbynieklamia Re: Syndrom sztokholmski 25.11.18, 15:32 Nie mieszajmy dwóch kompletnie różnych systemów walutowych, to znaczy: 1. Czy kogoś stać na wydawanie np. pięciu dych, stów czy tysięcy na paliwo. 2. Czy ktoś lubi być dymany płacąc absurdalne w liczbie i wysokości podatki w cenie paliwa. Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: Syndrom sztokholmski 25.11.18, 16:06 liczbynieklamia napisał: > Nie mieszajmy dwóch kompletnie różnych systemów walutowych, to znaczy: > 1. Czy kogoś stać na wydawanie np. pięciu dych, stów czy tysięcy na paliwo. > 2. Czy ktoś lubi być dymany płacąc absurdalne w liczbie i wysokości podatki w c > enie paliwa. ciekawe ilu na tym forum jednocześnie narzeka na ceny paliw i pobiera lub w bliskiej rodzinie ktoś pobiera 500 plus? strzelam że 80%...moralność Kalego...jak Kali ukraść krowę to dobrze, ale jak Kalemu ukraść szklankę mleka od tej krowy którą dostał za darmo to źle:) Odpowiedz Link Zgłoś
yasiaq Re: Syndrom sztokholmski 25.11.18, 16:55 Akurat jeśli chodzi o BMW to koszt paliwa jak ktoś już wspomniał jest niezauważalny. Nawet jeśli chodzi o 2 litrowe diesle to wymiana rozrządu w ASO po 40 tys. przebiegu startuje od 11 tys. Wymiana silnika w turystycznym 4letnim motocyklu po -przebiegu niecałych 40 tys km uwaga..39 tys.PLN w ASO. W zeszłym roku przy pierwszych przymrozkach to sąsiada wywoziła laweta z 2 letnim f10 czy f11 (nie wiem czym się różnią) a nawet daćki odpalały bez problemu. Tak więc prestiż bmw płynie raczej z częstego bywania na "salonach" serwisowych i kontakcie z przecudnymi hostessami które są (tu całkiem serio) klasą samą w sobie.Mimo wszystko osobiście nie lubię mieszać 2 różnych systemów walutowych jak już ktoś zauważył i preferowałbym raczej hostessy saute nie mieszając ich w naprawy samochodu. Tak wychodzi mówiąc oględnie bardziej ekonomicznie.. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Syndrom sztokholmski 25.11.18, 18:02 Nie wiem co to prestiż bmw ale wiem po roku ze żaden inny samochód nie dawał mi takiej przyjemności prowadzenia. Ma wpadnę życzenie (a raczej na życzenie mojego kręgosłupa ) przechodzę na vw ale serce boli. Brałem bmw z duża niechęcią a po roku uważam ze trójka jest wyznacznikiem idealnego prowadzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
yasiaq Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 02:48 Widziałem ostatnio taką e90 przy Skoroszach, po deszczu przy prostej drodze w rowie, której właściciel też pewnie myślał jak to się świetnie prowadzi chociaż nie prowadziła się jak widać aż tak dobrze jak myślał,że się prowadzi..tak czy siak nudzić się z takim wozem nie da.. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 06:39 Nie wiem co to e90 ale kompletnie nie rozumiem tez co z podanego wyżej faktu wynika. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 08:02 :D dzieki Tobie zaswiecilo dzisiaj słońce we Wrocławiu Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 08:11 przy okazji muszę powiedziec koledze co chciał smarta lub twingo żeby go nie brał bo to patologia Odpowiedz Link Zgłoś
yasiaq Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 09:18 Chciałem tylko zauważyć ,że subiektywne odczucia w kwestii prowadzenia potrafią często (po deszczu o wiele częściej) mijać się z realiami. I nie mam tu na myśli tylnego napędu tylko raczej pojazdy BMW w szczególności.. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 09:26 to raczej kwestia specyficznej grupy nabywców starych wypierdzianych bmw a nie samego bmw. Naprawde mam porownanie do innych marek. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 17:10 A Ty masz naped na tyl czy na przod? Odpowiedz Link Zgłoś
yasiaq Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 18:02 aktualnie mam 2 sztuki na przód ale nie uważam, że to najlepsze rozwiązanie. Ale przy małej mocy tzn do 200 koni auto nie gubi zasadniczo trakcji przy ruszaniu jest ekonomiczne a przejeżdżając zakręty podsterownym ślizgiem można równocześnie popijać kawę z kubka co mi się zdarzyło już parę razy. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Syndrom sztokholmski 25.11.18, 20:59 Dlaczego uważasz że podatki na paliwo są za wysokie? Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: Syndrom sztokholmski 25.11.18, 22:06 A kto uważa, że są za wysokie? Są raczej za niskie. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Syndrom sztokholmski 25.11.18, 22:15 Ja uważam ze wszystkie podatki są za wysokie w stosunku do tego co za nie dostaje od państwa. I na wódkę i na paliwo i osobiste. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Syndrom sztokholmski 25.11.18, 22:48 A znasz kraj gdzie jest tańsze paliwo i żyje się lepiej niż w Polsce? Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 06:40 Luxemburg na przykład. I tańsze paliwo. I niższe podatki. I wyższe emerytury. I lepsza opieka zdrowotna. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 07:54 To Luksemburg nie jest lewacki? Przecież tam przez x lat rządził Juncker. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 08:04 a jakie to ma znaczenie? słowa lewacki naduzywają głownie swiry z pisu odpowiedziałem Ci na pytanie gdzie jest tansze paliwo i zyje sie lepiej. Ja nie jestem zwolennikiem pełnego liberalizmu, ale płacąc podatki lubię wiedziec że moge liczyć na coś w zamian. W Luxie tak jest. A jeszcze 2 tyg temu tankowałem za 1.09 euro Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 08:24 Dzisiaj, poniedzialek rano jest nieco drozej. www.q8-dasburg.lu/ Odpowiedz Link Zgłoś
dodekanezowiec Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 08:38 Ale 1.15 razy 4.3 daje 4.95 czyli tyle ile w Polsce. Nie jest więc taniej ale fakt że w Luksemburgu tyle samo kosztuje benzyna, w obliczu tamtejszych zarobków, coś tam mówi. Może też dlatego Francuzy takie wściekłe. A w Polsce dziś dzień bez tankowania :) Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 08:43 no i nie mają 500+ tylko wraz z iloscią dzieci spadają podatki :) jak to dzien bez tankowania? ja bede musiał Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 08:41 jest stacja jakies 1 km od lotniska Q8 mam obok hotelu ale i tak musze auto z pełnym zbiornikiem oddac wiec na lotnisku tankuje Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 09:02 Q8 wymawia sie jak Kuwejt po angielsku. To logo to wlasnie stad sie bierze. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 09:08 Poza Luxemburgiem jest jeszcze 1 kraj na tej planecie gdzie benzyna tańsza niż w Polsce i żyje się lepiej? Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 09:23 nie wiem nie znam innych a w Luxie bywam czesto i długo ważne jeszcze jest definicja lepszego zycia - wg poczucia szczescia nawet w Kolumbii zyje sie lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 09:30 W USA żyje się lepiej niż w .pl ? A jak zachorujesz i dostaniesz rachunek ze szpitala na pół miliona dolarów? Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 09:52 W Polsce jak zachorujesz, to kolesie wstrzykna ci pavulon, zeby skasowac premie u lowcow skor. A rachunek za pogrzeb zaplaci twoja rodzina tym, ktorzy za skory placa. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 17:03 W USA To ubezpieczenie ci zaplaci... jak nie masz kasy to nic nie placisz Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 17:25 No właśnie w USA ubezpieczenie nie płaci za całe leczenie i potem sprzedajesz dom i samochód po zawale. A w Polsce jedziesz do sanatorium na NFZ. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 17:33 naprawde? a skad to wszytko wiesz... mialem zawal i ani domu ani samochodu ani rowera nie sprzedalm??? Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 17:44 Czy w USA jest jednolite ubezpieczenie dla każdego jak NFZ w Polsce? Dopuszczasz myśl że w USA żyją miliony ludzi bez żadnego ubezpieczenia zdrowotnego? Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 23:58 Nie ma jednolitych i w tym cala sztuka.... A dopuszczam wszytko poniewaz tutaj nikt nikogo do niczego nie zmusza ani mu nie narzuca.... Tu panie kolego nie ma komuny ani socjalizmu gdzie "wladza decyduje co dobre dla obywatela" Chcesz miec ubezpieczenie to sobie kupujesz jakie chcesz a jak nie chcesz - Twoja decyzja... Jak chcesz isc do specjalisty albo zrobic MRI czy wymienic sobie staw kolanowy to robisz wtedy kiedy chcesz a nie wtedy ci twoj NFZ pozwoli - np 2 lata po smierci.... Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Syndrom sztokholmski 27.11.18, 09:33 A jak chcesz mieć ubezpieczenie i Cię nie stać? Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Syndrom sztokholmski 27.11.18, 19:52 To to samo robisz co ty z samochodem..... Kupujesz to na co cie stac... i cierpisz meki.. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Syndrom sztokholmski 27.11.18, 20:19 aron2004 napisał: > Dopuszczasz myśl że w USA żyją miliony ludzi bez żadnego ubezpieczenia zdrowotn > ego? Wiesz o tym, że i w Polsce żyją ludzie bez ubezpieczenia zdrowotnego? Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Syndrom sztokholmski 28.11.18, 05:48 Ale w Polsce wystarczy zarejestrować się w urzędzie pracy i ubezpieczenie masz. A w USA nawet jak pracujesz to możesz nie mieć. A potem rachunek na pół miliona dolarów po szpitalu. Ale za to benzyna tania. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Syndrom sztokholmski 28.11.18, 18:19 Co ty powiesz? ... A ni emzona sobi prywatnie kupic? Ja przez pare lat nie pracowalem i wykupilem sobie prywatnie. Wiesz ze jak masz male dochody to masz bardzo dobre ubezpieczenie prawie za darmo? Tzn "prawie za darmo" w naszym pojeciu.... :) Ty po prostu albo jestes bardzo mlody albo bardzo naiwny albo nie za kumaty..... albo sluchasz co tu inni pisza ktorzy jedynie "wyborcza" czutaja i TVP ogladja gdzie pokazuja jedynie neagtywne sensacje... Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Syndrom sztokholmski 29.11.18, 02:50 No zobacz sobie ze nawet Polacy - Ci myslacy maja podobne zdanie ze Opieka medyczna w Polsce powinna byc prywatna i wtedy bylaby lepsza. Kazdy powinien miec opcje aby kupowac albo nie bezpieczenie i decydowac sam co potrzebuje. Posluchaj sobie tego czlowieka i pomysl... www.youtube.com/watch?v=4dlF2nXcbTo Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Syndrom sztokholmski 29.11.18, 08:34 a wiesz że sa tez tacy Polacy którzy uważają że jakbysmy tak wprowadzili szariat katolicki to Polska byłaby potegą. Tez możesz znaleźć takie wypowiedzi. Tylko co z tego. Są Polacy myslący tak a są Amerykanie myslący inaczej. fatalną wadą systemu jest to że 99% dyrektorów placówek medycznych to osobniki z nadania politycznego, zero wiedzy o zarządzaniu za to wierny partii (każdej kolejnej) co ciekawe - jak sie trafi któś kto ma pojecie o zarzadzaniu to nagle szpitak zaczyna nieźle funkcjonować Popatrz na Czechy. Słuzba zdrowia państowa, ubezpieczenia obowiazkowe dla kazdego, brak kolejek, brak zapisów na 5 lat do przodu nie zgodzę sie NIGDY że dzieciak w wieku lat 5 tylko dlatego że ma biednych albo leniwych rodziców powinien mieć gorszą opiekę medyczną od swojego kolegi ktorego rodzice kasę mają. A u Ciebie tak jest. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Syndrom sztokholmski 29.11.18, 18:40 Co mnie zastanawia to to ze w Polsce nieby to nieoficjalnie a oficjalnie istenija dwa systemy opieki medycznej. Ten publiczny - niby ze kazdy ma dostepna i darmowa opieke ale jest tak finasowo limitowany ze zaltwai tylko czesc problemu a wiec kwoitni e system prywatny... Nie byloby w tym nic zlego gdyby nie to ze ten system prywatny zeruje na sytemie publicznym i ciagnie dochody do prywatnych kieszeni... No bo jak chce jakis tam zabieg - to oficjalnie trzebva czekac bo NFZ nie zaplaci. Ale wystarczy pojsc pare razy do Pana doktora czy ordynatoa oddzialu i mu zaplacic po 200 czy 300 za wizyte a wtedy przyjmie na oddzila i procedure zrobi .. i jakos NFZ wtedy zaplaci... Czy nie lpeij yloby po prostu wymagac aby pacjenic placioli jaks tam rozsadna czesc za zabiegi i nie musili czekac w kolejce? Obecnie to nic innego jak legalna forma lapowek dla lekarzy.... Kazdy przeciez lekarz ma wlasna prywatna praktyke a zabiegi robi w szpitalach NFZ.. I wlasnie dlatego ze cie co placa i distaj sie tylnymi drzwiami to opoznia i wydluza kolejki dla tych beidnych co nie placa wierzac ze dostana to "co sie im nalezy" . A ofocjalnie to kazdy powinien byc traktowany rowno - i biedny io bogaty maj oficjalnie taki sam dostep...?? Czym sie wiec nasze systemy roznia? Niewiele.. Bo ci co maj kase to maja dostep do medycyny a ci co nie maja kasy to nie maja... Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Syndrom sztokholmski 03.12.18, 05:57 Przy poważnych chorobach typu rak, zawał czy wypadek samochodowy każdy jest traktowany równo. A w USA owszem wyleczą Cię z zawału i dostajesz rachunek na pół miliona dolarów po czym sprzedajesz dom i samochód i idziesz mieszkać do przyczepy. To jest dobry system? Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: Syndrom sztokholmski 29.11.18, 08:37 Powiedzenie że ta szuja jest osobą myślącą jest bardzo dużym nadużyciem Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Syndrom sztokholmski 29.11.18, 08:42 Przecież Michalkiewicz sam leczy się w państwowym szpitalu na NFZ a nie w USA prywatnie ( może mu wizy nie dali). Odpowiedz Link Zgłoś
waga170 Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 18:09 Ze Ci sie chce rozmawiac z debilem. On pewnie jak uslyszal ze w Ameryce Murzyni gwalca to koniecznie stara sie zeby tam pojechac. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 18:46 Engine nie przesadzaj w druga stronę. Ilość upadłości konsumenckich w US związanych z kosztami leczenia jest horrendalna. Ja już wiem co obejmuje ubezpieczenie zdrowotne na uniwerku mojej córki i wiem ze w przypadku jakiejkolwiek potrzeby hospitalizacji muszę jej kupić bilet na najbliższy samolot bo będzie taniej. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Syndrom sztokholmski 27.11.18, 00:10 I tu uderzyles dojkladnie w to gdzie jest problem Po prostu masz kiepskie ubezpieczenie. Jak kupujesz minimum to dostajesz minimum... Gwarantuje Ci ze mozesz tu (do) kupic ubezpieczenie ktore ci pokryje wszytko... Tu masz tyle ile za to zaplacisz... Bylem wlasnie w Polsce ostatnio i przy okazji pare dni w polskim szpitalu wiec wiem jak to wyglada tu i tam..... Rozmawialem duzo na ten temat z polskimi lekarzami i oni sie zgadzaja ale mowia "wiesz ze to co my ci zrobimy za $5 tys w Stanach by kosztowalo ponad $100k...my sie niestety do Was nie mozemy prownywac poniewaz tu sie np na pacjenta w szpitalu wydaje 20 pln na jedzenie na dzien a u Was $500 i itd itp.." No i Stanach majac ubezpieczenie zaplacilbym o wiele mniej niz w Polsce prywatnie. A na NFZ to mozn tanio umrzec ale nie wyleczyc sie z powaznych chorob.. chyba ze sie ma znajomosci... Tak ze wasi lekarze sie zgadaja ze opieka w Polsce nie dorownuje jeszcze naszej ale za to jest tansza... I tu Zgoda Jak chcesz tanio to masz tanio w Polsce a jak chcesz dobrze czy bardzo bardzo dobrze to niestety nie w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Syndrom sztokholmski 27.11.18, 06:42 Ci co bankrutują w us z uwagi na chorobę są? A durni B biedni C chorzy Przy okazji - nie gloryfikuje polskiej służby zdrowia bo znam ja lepiej niż Ty. Ale nie uważam ze Twoj system jest lepszy. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Syndrom sztokholmski 27.11.18, 19:57 Ja z calym przekonaniem twierdze ze moj system medyczny jest lepszy dla mnie... A bankructwo to u nas czesto nie jest koniecznoscia ale zagrywka taktyczna. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Syndrom sztokholmski 27.11.18, 19:59 Aha, i jesli znasz Polska sluzbe zdrowia "od srodka" poniewaz masz kogos kto tam pracuje to automatycznie robi to Ciebie jednym z nich i wtedy masz racje - nie jest najgorsza... masz praktycznie wszytko co jest w Polskich warunkach mozliwe.. Odpowiedz Link Zgłoś
bigzaganiacz Re: Syndrom sztokholmski 28.11.18, 00:21 Qu... endzin dziadu z jackowa przestan piepszyc, w ameryce wszystko lepsze tylko na maly remoncik do szpitala do polski bo jak bys skorzystal z tego swojego ubezpieczenia w amwryce to w nastepnym roku bys mial taka skladke jesli wogole ktos zechcial by cie ubezpieczyc ze bys sie zesral na rzadko na sam widok sumy do zaplacenia na pacjenta w szpitalu wydaje 20 pln na jedzenie na dzien a u Was $500 i itd itp Tak qu... gordon ramsay przybiega co dzien z taca z menu z savoy'a Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Syndrom sztokholmski 28.11.18, 03:28 No widac ze masz bardzo kieskie pojecie i o mnie i o ameryce i amerykanskiej sluzbie zdrowia jak i ubezpieczeniach. Naczytales sie durnej propagandy i bazujesz swoje teorie na jakichs skrajnych przypadkach...nielegalnych czy tez kombinatorow albo zaslyszales od tych co chcieli miec duzo ale tanio...tzn "cfaniakow".. Na zadne planowane remonciki do Polski nie jezdze (ostatnio mnei zlapalo co snaglego wiec musilem skorzystac) bo u nas JA mam niestety lepiej.... Odpowiedz Link Zgłoś
bigzaganiacz Re: Syndrom sztokholmski 28.11.18, 10:55 pieczeniach. Naczytales sie durnej propagandy i bazujesz swoje teorie na jakichs skrajnych przypadkach...nielegalnych czy tez kombinatorow albo zaslyszales od tych co chcieli miec duzo ale tanio...tzn "cfaniakow".. wszyscy cfaniacy , nielegalni , tylko endzin ma najlepsze ubezpieczenie na swiecie ja z toba juz nei dyskutuje ale znowu mnie podku...les tymi swoimi bajaniami wuja z ameryki Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Syndrom sztokholmski 28.11.18, 18:20 Uffff. wreszcie moze cos to Ciebie dotarlo..... NAprawde w Ameryce mozna miec "klawe " zycie Odpowiedz Link Zgłoś
bigzaganiacz Re: Syndrom sztokholmski 28.11.18, 21:41 Tempy gamoniu, pracowalem w ameryce ,pracuje 14lat w europie zachodniej Na twoje klawe zycie to bym sue nawet nie wysral Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Syndrom sztokholmski 28.11.18, 23:22 No wlasnie,,,, Podejrzewalem ze piszsz z pozycji nielegalnego ktory pracowal na czarno u Pan Jasia na greenpoincie... Azbest sie skonczyl i trze bylo wracac ale skutki jak widac zostaly... Na o klawym zycieu po prostu pojecia nie masz wiec co ty mozesz mowic.... wiec nie za bardzo bys wiedzial gdzie i jak sie wysrac... Odpowiedz Link Zgłoś
bigzaganiacz Re: Syndrom sztokholmski 29.11.18, 01:39 No nie klaunie , w pelni legalnie nie u pana jasia przy azbescie zreszta pokazujesz swoj denny poziom przywolujac tu azbest I skad ty tempy przyjebie mozesz wiedziec o klawym zyciu w europie zachodniej Masz cos do powiedzenia na ten temat ?no nie masz W wieksxosci wypadkow pomijam twoje pierdolenie ale czasem sie nie potrzebnie unosze , bardziej sie postaram cie ignorowac, ale czasem sie nie da przejsc obok bajan przyglupa Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Syndrom sztokholmski 29.11.18, 02:53 Kiedys myslaem nawet ze Ty nie jestes tak calkiem glupi..... ot od czasu do czasu masz jakies problemy z piciem czy czyms innym i ci odwala ale sie okazuje ze jednak sie mylilem.... A moze Ty po prostu jestes chory? A moze rzeczywiscie wybor nicka ma cos do czynienia z mentalnoscia? Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Syndrom sztokholmski 27.11.18, 00:26 Przypominam ze dyskusja nie jest gdzie jest taniej ale gdzie jest lepiej... Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 17:09 Ty aronku po prostu pojecie nie masz ..pleciesz glupoty. Mozesz tez napisac ze w USa murzynow bija i dlatego nie zyje sie lepiej.... Ilu to amerykanow emigruje do Polski a ilu Polakow w druga strone? No, tak amerykance durne i nie wiedza gdzie Polska wiec tam nie jada? Aha i w Stanach za damo na socjalu nie mozna cale zycie siedziec.... to rzeczywiscie przerabane... Nawet te Polonusy co im sie nie za bardzo udalo i wracaja to najczesciej calkiem niezle sobie zyja po powrocie - zwykle lpeije niz tubylcy... i to oczywiscie dlatego ze w Polsce po prostu lepiej sie zyje ROTFLMAO Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 19:03 A ilu Amerykanów emigruje do Szwecji a ilu Szwedów do USA? A w Szwecji benzyna po 6,50 zł Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Syndrom sztokholmski 27.11.18, 00:19 Zjezdzasz z tematu? - skad Szwecje wrzuciles do dyskusji? www.thelocal.se/20160107/more-swedes-than-ever-are-moving-abroad Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Syndrom sztokholmski 30.11.18, 14:20 PRzecież to chodzi o SZwedów którzy wyemigrowali do USA 100 lat temu Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 11:14 No to przestań płacić podatki i ogłoś się państwem jednoosobowym pod tytułem Luksemburg2 w którym sam sobie ustalasz wysokość podatków i ceny benzyny. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 11:24 Luksemburg to: Großherzogtum Luxemburg (deutsch) Grand-Duché de Luxembourg (französisch) Groussherzogtum Lëtzebuerg (luxemburgisch) Wszystko jest wielkie, choc jest male. PS Trypel moze sie przeniesc na: mapy.e-turysta.pl/dolnoslaskie/wroclaw/ksieze-male/#map=15/17.0826/51.0801 Nastepnie oglosi autonomie Ksieza Malego i ustali sobie, co tylko bedzie chcial. Moi znajomi tez tam mieszkaja. Odpowiedz Link Zgłoś
waga170 Re: Syndrom sztokholmski 25.11.18, 22:27 > Najpierw kupuję BMW 7/Mercedesa S klasę/Passata a potem płaczę że benzyna droga > . Wytlumacz mi gdzie tu jest ten syndrom sztokholmski. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Syndrom sztokholmski 25.11.18, 22:51 No to że te samochody palą więcej paliwa niż Yaris.( plus większe ubezpieczenie itp.) Na tym polega właśnie syndrom sztokholmski - miłość do prześladowcy ( w tym przypadku do wielkiego, paliwożernego samochodu). Odpowiedz Link Zgłoś
waga170 Re: Syndrom sztokholmski 25.11.18, 23:03 To jest najwyzej syndrom holmsztocki (odwrotnosc sztokholmskiego). W przypadku syndromu sztokholmskiego najpierw jest przesladowanie a potem milosc do przesladowcy. Czyli ktos kupilby samochod ktory go wykancza finansowo i z czasem za to ten samochod pokochal. Odpowiedz Link Zgłoś
dodekanezowiec Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 08:40 Do q. nędzy - yaris 1.33 w mieście podobno nawet 10, jak każdy wolnossak w korku bez start stop. Diesel w.wielkim aucie w podobnych warunkach że 6-7. Czasem również turbobenzyna z mała pojemnością że start stop, też w dużym aucie - mniej od tych cholernych wolnossacych zarlaczy benzynich. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 09:09 podobno nawet 10? zlituj się człowieku kto ci takich bzdur naopowiadał Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 09:10 Pan Zdzisio który wycina filtry? Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 09:24 citroen C3 z silnikiem 1.4 w miescie nie schodził poniżej 8 jakby miał automat (w miescie obowiazkowe wyposazenie) to pewnie byłoby 9 moje aktualne bmw 320 xd 190 KM w miescie pali 7 ( z automatem) Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 12:10 Czyli tylko yaris jest ideałem? Reszta aut to kupa? To teraz musisz pogadać z Klemensem o skodzie. :D Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 18:59 Yaris i generalnie ten segment Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 20:31 Czemu więc kupiłeś sobie bmw7 zamiast yariski i teraz płaczesz że w Rosji jest obowiązkowe oc? Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 21:27 Również patologia wg Ciebie czyli smart i twingo? Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Syndrom sztokholmski 27.11.18, 10:51 przecież pisałem że Mercedes to patologia oprócz Smarta Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Syndrom sztokholmski 27.11.18, 11:45 Nie, napisałeś ze smart i twingo to patologia Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Syndrom sztokholmski 27.11.18, 12:02 aron2004 napisał: > Yaris i generalnie ten segment Po co Ci taki smok do miasta. Aygo jest mneijsza tylko optycznie. Do sklepu tez dojedzie i mniej pali. A najlepiej z buta! Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Hahahahaha!!!! 27.11.18, 12:01 trypel napisał: > Czyli tylko yaris jest ideałem? Reszta aut to kupa? To teraz musisz pogadać z K > lemensem o skodzie. > :D xD xD xD!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 12:00 Benzyna droga? Parkingi przed kościołami w niedziele nadal pełne. Bo nawet w wolną niedzielę nie da się z buta przejść kilkuset metrów. Sami niepełnosprawni. Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 16:41 benzyna jest tania bo ludzie mają pieniądze...od pieniędzy są coraz bardziej leniwi i zepsuci...myślą że kupowanie full wypas fury i jazda nią 800 metrów do sklepu to przejaw luksusu i prestiżu...100 razy zdrowiej jest iść na spacer:) Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: Syndrom sztokholmski 26.11.18, 18:11 misiaczek1281 napisała: > benzyna jest tania bo ludzie mają pieniądze Nowe prawo ekonomii. Dobry trolling misiak. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Syndrom sztokholmski 27.11.18, 00:29 No zastanow sie... absolutna cena nie jest wymierna ale np ile litrow kupisz za godzine pracy po obu stronach i wtedy Misio moze miec racje.. Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: Syndrom sztokholmski 27.11.18, 21:20 dla biednego benzyna będzie zawsze droga...jedzenie drogie...ale już klasa średnia nie patrzy na ceny benzyny...dla nich ważne jakim samochodem jeżdżą...gdyby Ci Amerykanie byli tacy biedni i oszczędni jak Polacy to by Dieslami i LPG jeździli z silnikami 1.4 , 1.6 a śmigają potworami 4 i 5 litrowymi...taki smok spali 15 litrów benzyny ... Polak do takiego smoka zakłada LPG albo Diesla kupuje żeby taniej jak kubuś hehe...a Amerykanin? Oni tam w tej Ameryce po pierwsze mają rozmach - fantazje - nie znają LPG...i nie znają diesli...90% to benzyna:) Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: Syndrom sztokholmski 27.11.18, 21:27 aaa.... i Amerykanie wolą żyć na bogato choć na kredyt niż odmówić sobie przyjemności i oszczędnie dusić grosze...lepiej żreć ośmiorniczki choćby za cudze niż przymierać głodem za swoje...chociaż te nasze zarobki np. 3 000 zł a te Unijne i Amerykańskie to niebo a ziemia...ja nie kumam tych Francuzów czego tak protestują...jeśli Francuz zarabia 2 000 ojro to kupi za wypłatę 1333 litry ON...Polak za swoje 2 000 zł kupi tylko 400 litrów ON...:) Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Syndrom sztokholmski 27.11.18, 22:11 A amerykanin za srednia miesieczna pensje netto pewnie ponad 3500 litrow benzyny... Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: Syndrom sztokholmski 27.11.18, 22:20 A bandzior z pistoletem za darmo zrobi zakupy. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Syndrom sztokholmski 27.11.18, 23:33 To w Meksyku moze.. u nas by z niego sitko lokalni zrobili.... Zamiast jechac na strzelnice to na stacje benzynowa... Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Syndrom sztokholmski 29.11.18, 08:44 Ale Amerykanin na dom wyda milion dolarów a Polak ćwierć miliona Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Syndrom sztokholmski 29.11.18, 08:47 I na studia wyda 100 tys. dolarów a Polak ma za darmo Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Syndrom sztokholmski 29.11.18, 18:54 I co z tego ze polak ma za darmo? Jak to potem procentuje w realy? Polacy po studiach maje sie lepiej niz amerykanie? W stanach mozesz skonczyc studia prawie za darmo a mozesz wydac setki tysiecy dolarow... zalezy od tego jak sam do tego podejdziesz. Lekarze np wydaja duzo ale bardzo szybko odrabiaja... znajmoej syn np wydal $300 tys, skonczyl studia i zrobil specjalizacje z neurochirirgii. Pierwsza praca - $600 tys roczny zarobek.... Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Syndrom sztokholmski 30.11.18, 14:17 Wydaje mi się że zatrzymałeś się mentalnie w latach 90tych. Tak - uważam że obecnie Polacy po studiach w dużych miastach mają niewiele gorzej niż Amerykanie - nie muszą np. spłacać kredytu czy martwić się o ubezpieczenie medyczne. Oczywiście małe miasteczka to inna para kaloszy no ale w USA w redneckowie też przecież kokosów nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Syndrom sztokholmski 30.11.18, 18:05 Ni emusz spalcac kredytu bo go nie maja. Najwyzej kupia sobie 60m kw mieszkanie na perfyferiach.... Na nic innego ch nie stac wiec nie maja problemow... A ubezpieczenie medyczne maja, skaldki placa ale lecza sie prywatnie.... Ostatnio bedac w Polsce przyjrzelem sie ile ludzi chorzy wydaje na prywatnych lekarzy i leki nierefundowane to procentowo do ich zarobkow jest kupa wiecej nic u nas.... Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Syndrom sztokholmski 30.11.18, 18:24 engine8 napisał(a): > to procentowo do ich zarobkow jest kupa wiecej nic u nas > .... o ile te zarobki mają bo można i tu i tu nie mieć zarobkow z uwagi na trwałą niezdolnośc do pracy i co wtedy? (tak wiem Ty tego nie masz wiec to sie u Was nie zdarza) Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Syndrom sztokholmski 30.11.18, 19:06 Wszedzie sie zdarza... Ja nie anlizuje statystycznego obywatela czy nie szukam wyjatkowych sytuacji.... Porownalem sobie wydatki na lekarzy i leki osoby o podobnych dochodach (ja zwsze porownuje dochody i wydatki tylko gole numery ) i podobnych chorobach... A ze bedac w Polsce znalazlem sie rekach polskie medycyny wiec np zapisano mi lek ktory on bierze i placi za niego (za 50 pigulek) 160 PLN (bo nierefundowany ale lekarz zapisuje do jedyn dobry) a u nas ten sam lek kosztuje $40 za tak sama ilosc... i to lek europejski (AstraZeneca) Ja za 3 miesiaczny zestaw lekow zaplacilem $200... On za 2 miesiczny 600 PLN... (czyli jak ok 250 PLN/miesiac a on 300) On wprawdzie ma darmowa opieke ale do kardiologa chodzi prywatnie - dlatego ze na NFZ by umarl zanim mu kolejka przyjdzie no i prywatny ma "dojscie" do dobrego szpitala. Ale co najmniej 2x w roku musi go prywatnie odwiedzic i za kazdym razem 350 PLN... No i pomimo ze NFZ placi za badania krwi to on z jakichs tam powodow musial isc prywatnie zrobic badania....200 PLN... Co ma za darmo z NFZ? wizyty u lekarza rodzinnego - zwykl epo recepty, jakies badania i skierowania. Aha co 2 lata ma darmowe kilk dni w szpitalu aby zrobic "badania" .... Tzn u nas te badania (krew, jakies wysilkowe i USG czy CT) robi sie w ciagu 2 dni a w Polsce gdyby chciec "samemu" to zabraloby podobno "tyle ze szkoda gadac" a w szpitaly zrobia w kilka dni/ Koles ma tez uszkodzony i do wymiany sraw kolanowy. Jest w kolejce juz ponad 3lata i jeszcze chyba co najmniej 2 czekania. Moze zrobic prywatnie natychmiast ale to ok 30 tys PLN... W miedzyczasie uszkodzil sobie kostke w drugiej nodze bo ja obciaza.. I dlatego mam problem z ta Polska darmowa i dostepna opieka lekarska... No niby masz ale tak naprawde to ani darmowa ani dostepna... bo jak darmowa to niedostepna a jak dostepna to nie dostepna. W Polsce ludzie oczywiscie nie bankrutuja i nie traca domow za wzgledu na koszty medyczne jako ze inny system... nie maja zwykle co tracic.. No i z ta trwal niezdolnosci do pracy to rzeczywoscie zyjemy na roznych krancach globu....W polsce na kazdym kroku spotyka sie ludzi z trwal niezdolnosci do pracy i renta. A ludzi nie wyglada na kaleki.. A tu sie zdarzaja podobni ale to raczej rzadkosc... bo moze tu skrupulatniej sprawdzaja czy rzeczywiscie niezdolny..? Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Syndrom sztokholmski 30.11.18, 19:31 Ty bazujesz na mitycznym "onym" i przedstawiasz jego problemy a ja teraz bazuje na ubezpieczeniu mojej córki na studiach u Ciebie. I wiem co ma jako studentka za bodajże 1800 usd za 9 msc (w praktyce semestr to max 4-4.5 msc) Ma opieke ambulatoryjną (pielegniarka a nie lekarz), podstawową opiekę w razie wypadku (ratowanie życia i nic ponadto) i tyle. A moj ojciec chodzi normalnie do lekarza państwowego bo placenie prywatnemu jest niezgodne z jego ideologią, jezdzi do sanatoriów za jakie placi grosze, ma dotowane lekarstwa itd a co do pierwszego Twojego zdania - może własnie warto popatrzeć jak państwo traktuje te wyjątkowe przypadki, np kogos kto urodził sie trwale niezdolny do pracy, nie miał nigdy prywatnego ubezpieczenia bo nie jest w stanie pracować. U nas raju miec nie bedzie ale mimo wszystko w Europie ktoś sie nim zajmie nawet jak nigdy nie zapłacił 1 centa za ubepzieczenie. Lepiej lub gorzej. A u Was? Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Syndrom sztokholmski 30.11.18, 19:59 No ale czy Twoja corka jest obywatelka USA placaca podatki? Czy Twoja corka ma ta jedna i jedyna opcje ? Teraz pytanie - ile placicie ZUS aby w Polsce miec ubezpieczenie? Ja sie interesowalem ile musilbym placic za prao partycypowania w NFZ i okazuje sie 9% mojej amerykanskiej emrytury (ktora u nas nie jest opodatkowna) tylko na ZUS (plus oczywiscie 18% podatku od "dochdu).. No wiec przy ok 10 tys PLN emerytury zaplacilbym miesiecznie 900 PLN za to aby miec ubezpieczenie w Polsce... U nas Ci nie pracujacy i posiadajcy niski dochod sa objeci ubezpieczeniem Medicaid/Madical. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Syndrom sztokholmski 30.11.18, 20:32 A co za różnica? U nas student spoza UE ma pełne ubezpieczenie za 55 płn na msc, Bo jest studentem. Pełne oznacza szpital itd a nie taki żarcik jak u Was. U Was żeby mieć dobre będąc studentem musiałbym płacić min 350-400. Emeryt już nie płaci wcale. Napisz co zapewnia ubezpiecżenie nie pracujących to sie razem pośmiejemy. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Syndrom sztokholmski 30.11.18, 20:40 Ja po przepracowaniu ponad 30 lat ma ubezpieczenie "emerytalne" gdzie polowa (szpitale) jest placona przez rzad i place $140/mies /osobe za zeszta.. wiec prawie $1700/rok... A wiec czego oczekujesz za obcokrajowca ?? Stany to nie socjalizm - dla nikogo chyba to nei tajmenica... W Polsce masz "pelne" tzn za dostep do NFZ? Nikt nie twierdzi ze nasze i wasze ubezpieczenia sa takie same..... Co znaczy ze emryt nie placi wcale? Placi tylko mu nie mowia.. Ja mam polska emryture i jakbym worcil to mi powiedzinao ze aby miec dostep do NFZ bede musial placic 9% - z polskiej sami mi sciagna a z amerykanskiej tez. (oczywiscie najpierw musialbym zaplacic ok 10 tys za okres nieplacenia) Odpowiedz Link Zgłoś
bigzaganiacz Re: Syndrom sztokholmski 30.11.18, 20:05 No i super , teraz napisz ile placisz za ubezpieczenie na miesiac zeby miec ten lek za 40$ za 3 miesiaczny zestaw lekow zaplacilem $200... On za 2 miesiczny 600 PLN... (czyli jak ok 250 PLN/miesiac a on 300) Ale zadnych dodatkowych kosztow ubezpieczenia nie poniosl W uk kazdy lek kosztuje 8,80 Odpowiedz Link Zgłoś
bigzaganiacz Re: Syndrom sztokholmski 30.11.18, 20:11 W ire max wydatkow na przepisane lekarstwa na rodzine 124euro Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Syndrom sztokholmski 30.11.18, 20:16 U mnie max wydaktow na leki na rok to $2500. I max wydatkow rocznych na sprawy medyczne $4000 Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Syndrom sztokholmski 30.11.18, 20:22 Za wizyte u lekarza rodzinnego czy specjalisty - $15 to samo za wizyte na tzw "uregnt care" czyli pomoc dorazna gdzie lekarze pracuje zwykle do 21:00. Za "SOR" (pomiedzy 21:00 i 8:00 niestety $80. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Syndrom sztokholmski 30.11.18, 20:14 $140 na miesiac U mnie leki " z listy kosztuja $5 a te nie to roznie.... ten co Polacy przepisali nie ma go na liscie wiec 100% Odpowiedz Link Zgłoś
bigzaganiacz Re: Syndrom sztokholmski 30.11.18, 20:28 No to co piepszysz ze zaplaciles za lek 40$ jak wczesniej zaplaciles 140$ Z drugiej strony strasznie bidne to ubexpieczenie i szczerze mowiac nie wiem czym sie tak ekscytujesz placac 140 na miesiac Odpowiedz Link Zgłoś
bigzaganiacz Re: Syndrom sztokholmski 30.11.18, 20:36 No i widzisz endzin placisz 1700 na rok a jak cos sie dzieje to jeszcze musisz dopakowac 6500$ i nie sciemniaj mi tu ze masz wszystko pelen wypas za takie male pieniadze , ja mam dodatkowe ubezpieczenie za 1200euro rocznie i to sa jakies pierdy typu semi private room albo zwrot za okulary albo cos tam malo waznego , chociaz mam wstep do najlepszej kliniki w kraju i tyle w zasadzie ze spraw istotniejszych , no i dostep do klinik ubezpieczyciela wiec nie musze kisnac na ER 10 godzin Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Syndrom sztokholmski 30.11.18, 20:42 No bo ta sa w sumie male pieniadze.... Po co porownujesz system socjalistyczny z amerykanskim.. U nas od zawsze wiadomo ze nie ma nic za darmo Odpowiedz Link Zgłoś
bigzaganiacz Re: Syndrom sztokholmski 30.11.18, 20:51 Po to zeby wysmiac twoje nie uzasdnione poczucie lepszosci sytemu przekladajacego pieniadze nad zycie i zdrowie obywateli I nie zdrowe podniecenie ze za srednia mozesz kupic 3500 litrow benzyny , gdybym mial fantazje obyl bym sie bez samochodu a mieszkam na przedmiesciach w usa nie mozliwe A jak mnie cos dopadnie to beda mnie leczyc a nie do momentu az mi sie skonczy ubezpieczenie Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Syndrom sztokholmski 30.11.18, 20:58 To nie poczucie wyzszosci ale uzasadnienie ze wcale nie jest tak zle jak inni pisza... Mozesz mieszkac gdzie chcesz...i wydawac albo na mieszanie albo na paliwo.. Tu tez cie beda leczyc ... Jak ci sie skonczy ubezpieczenie to oczywiscie za Twoje a jak ci sie to "twoje" skonczy to za darmo bo wtedy sie bedziesz kwalifikowal na Medicaid.... i nikt ci auta nie kaze sprzedac poniewaz jest ono potrzebne.. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Syndrom sztokholmski 30.11.18, 20:45 No bo w Polsce przeciez skladki na ZUS sciagaja? Nie wiem ile ale mnie powiedzieli ze 9%..... Czyli jak zarobisz 5 tys to ci scigana 450 ..... Podejrzewam ze winnych krajach podbnie... Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Syndrom sztokholmski 30.11.18, 20:51 A ze w Polsce - jak sie ma znajomosci i dojscia i placi prywatnie to mozna miez w miare dobra opieke za smieszne pieniadze.. to jest prawda... Ale Polska sluzba zdrowia nic nie iwestuje tylko powtarza to zo zrobi i wymysla inni , malo placa lekarzom - ci zas sobie dorabiaj "prywatnie", w szpitalu pacjent tez mniej kosztuje.... Wiec teoretycznie jest taniej.... A dlaczego teoretycznie to juz pisalem.. Ja np jedyna oplata na emeryturze mam oplate za ubezpieczenie...nie ma podatkow od emrytury. Ale gdybym ta emryture pobieral w Polsce to juz zaplacilbym 9% na ZUS i 18% podatkow.... no wiec przy 10 tys PLN emerytury zabraliby mi 2800 PLN/miesiac i jedyna korzysc z tego to bylby to dostep do NFZ.... Odpowiedz Link Zgłoś
bigzaganiacz Re: Syndrom sztokholmski 30.11.18, 20:56 No i widzisz to jest roznica ktorej nie pojmujesz , Zarabiasz to czesc zarobku oddajesz , nie zarabiasz to nie zdychasz pod plotem i nawet dostaniesz zasilek ze nie musisz grzebac po smietnikach Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Syndrom sztokholmski 30.11.18, 21:02 Tu podobnioe.... Wileu jednak wybiera grzebani po smietnikach i czesto powdem jest to ze uwazja ze w ten sposob sa "wolni" . Gwarantuje ci ze tu nikt glodny ni musi byc... jest wiecej jedzenie niz chetnych do brania.. Problem ktory mamy to narkotyki i inne nalogi Odpowiedz Link Zgłoś
bigzaganiacz Re: Syndrom sztokholmski 30.11.18, 21:39 No nic endzin wqurwiasz mnie ale nie zycze ci przekonania sie o eewelayjnoaci swojego ubezpieczenia na sobie Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Syndrom sztokholmski 30.11.18, 21:44 Przekonalem sie i to pare razy - nie do pobicia jak na razie.. :) Zobaczymy czy i ile mi zwroca za to co zaplacilem w Polsce za "szpital i opieke prywatna" i za lekarstwa.. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Syndrom sztokholmski 03.12.18, 05:58 Nie no jasne a w USA to każdy ma penthouse. Zlituj się człowieku to nie lata 90-te Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Syndrom sztokholmski 03.12.18, 18:44 Nie? A czym sie teraz rozni? Tym ze kiedys ludzie nie mieli o wielu rzeczch pojecia ale sobie z tego zdawali sprawe. Teraz ciagle pojecia nie maja ale im sie wydaje ze maja - i to jest jeszcze wiekszy problem. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Syndrom sztokholmski 29.11.18, 18:58 Zalezzy dzei ten milionowy dom jest.... W srodkowych stanach kupi czy zbuduje bardzo ladny dom za cwierc miliona.. Podobnie w Polsce - co za te cwierc milina bedziesz mial? Dom gdzie diable mowi dobranoc? Sprobuj kupic dom za cwierc miliona tak abys mial blisko do dobrej pracy, blisko do kultury i blisko do osrodkow medycznych.. No i juz o rynku domow nie wspomne..... jak szybko mozna dom sprzedac czy kupic.... Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Syndrom sztokholmski 30.11.18, 14:19 No właśnie. W Polsce za ćwierć miliona dolarów kupisz dom pod Warszawą skąd masz dojazd do centrum. W USA pod Nowym Jorkiem czy Bostonem chyba nie jest to takie proste. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Syndrom sztokholmski 30.11.18, 18:09 No i w Polsce jak kupisz dom za cwierc miliona dolarow - to bedzie ok miliona PLN - a ile to bedzie pensji kupujacego? I sobie to kupi za oszczednosci oczywiscie? Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Syndrom sztokholmski 03.12.18, 06:00 Na przykład w jakiejś wsi kilkadziesiąt kilometrów od miasta wojewódzkiego można kupić. W USA poniżej miliona dolarów można kupić dom na jakimś totalnym redneckowie gdzie wszyscy chodzą pijani ze spluwami i strzelają Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Syndrom sztokholmski 03.12.18, 18:47 No i widzisz jak ty sie popisujesz brakiem pojecia? O tu masz nad oceanm prawie i calkiem niezle wygladajacy.. Rzut beretem od NYC. Zaloze sie ze o takim Ci sie nawet nie marzy? www.zillow.com/homes/for_sale/Toms-River-NJ/39583794_zpid/34311_rid/900000-1200000_price/3699-4932_mp/40.069007,-74.064332,39.930669,-74.298821_rect/11_zm/ Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: Syndrom sztokholmski 27.11.18, 22:14 misiaczek1281 napisała: > ja nie kumam To żadna niespodzianka. Nie jesteś znany z kuamania. Wprost przeciwnie. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Syndrom sztokholmski 28.11.18, 15:19 Bo to podobno protestują jacyś biedacy z prowincji takie francuskie chłopaki do wzięcia. Nakupili pewnie starych paliwożernych beemek i teraz płaczą. Odpowiedz Link Zgłoś