paulina-kierowca
13.12.18, 19:13
Witam, mam pytanie wczoraj na światłach wjechała mi kobieta w tył samochodu na pierwszy rzut oka nic nie było widać oprócz złamanej ramki tablicy rejestracyjnej stwierdzila, że przeleje mi 100 zł, a w razie czego da mi swój numer. Spisałam też jej numer rejestracyjny, dane z dowodu takie jak imię i nazwisko numer dowodu i adres zameldowania, a także numer prawo jazdy, dowodu rejestracyjnego nie miała. Nie spisaliśmy żadnego oświadczenia oprócz podania danych. W dniu dzisiejszym dopiero w świetle dziennym zauważyłam że mam spękany lakier w dwóch miejscach oraz że z jednej strony mam uszkodzone zaczepy zderzaka i po prostu się rusza. Czy mam szanse uzyskać pieniądze na jego naprawe czy jeśli otrzymałam te 100 zł i nie mam oświadczenia będzie to wzięte pod uwagę jako dogadanie się i nie zobaczę ani grosza mimo szkód jakie poniosłam? Bardzo proszę o odpowiedź nie wiem co zrobić