qqbek
14.04.19, 02:16
Myślałem, że tylko mój tak ma, że to wina za dużego momentu od zera.
Ale przejechałem się Q2 sąsiada (benzyna, a nie Diesel) i widzę to samo.
Szarpnięcia przy dynamicznym starcie (nie tyle zawsze, co jak się silnik po "Start-Stopie" raczy wybudzić), gubienie się w korku.
Kiedyś pojeździłem chwilkę Kugą z Power Shiftem i było jeszcze gorzej.
Ale po Audi i to "w benzynie" spodziewałem się "lepiej niż u mnie"... jest gorzej.
Ja rozumiem, że rodzinny VAN ma mieć 99g dwutlenku węgla na kilometr itepe, itede... ale kurła, już tę skrzynię wspomagam często i gęsto łopatkami, a teraz widzę, że w "prymium" (tj. w Audi) jest dokładnie to samo.
Jestem tu odosobniony, czy ktoś ma podobne spostrzeżenia?