Dodaj do ulubionych

DSG - co was (i mnie) wkurwia.

14.04.19, 02:16
Myślałem, że tylko mój tak ma, że to wina za dużego momentu od zera.
Ale przejechałem się Q2 sąsiada (benzyna, a nie Diesel) i widzę to samo.
Szarpnięcia przy dynamicznym starcie (nie tyle zawsze, co jak się silnik po "Start-Stopie" raczy wybudzić), gubienie się w korku.
Kiedyś pojeździłem chwilkę Kugą z Power Shiftem i było jeszcze gorzej.
Ale po Audi i to "w benzynie" spodziewałem się "lepiej niż u mnie"... jest gorzej.

Ja rozumiem, że rodzinny VAN ma mieć 99g dwutlenku węgla na kilometr itepe, itede... ale kurła, już tę skrzynię wspomagam często i gęsto łopatkami, a teraz widzę, że w "prymium" (tj. w Audi) jest dokładnie to samo.

Jestem tu odosobniony, czy ktoś ma podobne spostrzeżenia?
Obserwuj wątek
    • jeepwdyzlu Re: DSG - co was (i mnie) wkurwia. 14.04.19, 02:43
      No cóż....
      Ja z powodu tej skrzyni nie kupiłem q5
      Wybrałem lexusa z cvt
      Tak. Cvt są dziś lepsze niż dwuspręgłówki.
      Super cvt ma subaru. Honda.
      Toyota bardzo poprawiła oprogramowanie.

      Jak dodamy, poza szarpnieciami dsg poważne problemy z jakością po 100 tysiącach
      To w ogóle dziwię się, że ktoś wybiera auta VW.

      Więc nie qubek - nie Ty jeden.
      • qqbek Re: DSG - co was (i mnie) wkurwia. 14.04.19, 03:00
        Mnie po prostu zdziwiło, że w aucie "półkę wyżej" i "z lepszym silnikiem" problemy są nawet bardziej widoczne niż u mnie w Swetrze.
        Już się do DSG przyzwyczaiłem i jakoś te "narowistości" udaje mi się kontrolować. Ale Audi... nie pamiętam tych problemów z mojej krótkiej randki z PDK... to dlaczego skoro dało się zrobić fajną PDK nie da się zrobić dobrze zaprogramowanej DSG?
      • duze_a_male_d_duze_m Re: DSG - co was (i mnie) wkurwia. 14.04.19, 11:46
        Ciekawostka, w Q5 poprzedniej generacji 2.0TFSI łączyli z tiptronikiem.
      • liczbynieklamia Re: DSG - co was (i mnie) wkurwia. 14.04.19, 11:58
        > Wybrałem lexusa z cvt
        CVT czy e-CVT? To zupełnie inna skrzynia.
        • tbernard Re: DSG - co was (i mnie) wkurwia. 14.04.19, 12:11
          e-CVT jest w hybrydach
          • bwv1080 Re: DSG - co was (i mnie) wkurwia. 14.04.19, 13:06
            tbernard napisał:
            > e-CVT jest w hybrydach

            W hybrydach Toyota/Lexus i w Fordzie Mondeo tak. W innych hybrydach są często inne przekładnie. Np. Hyndai Ioniq ma sześciobiegową DSG.
            • jestklawo Re: DSG - co was (i mnie) wkurwia. 15.04.19, 12:21
              la(cran)mer wypocił:

              > W hybrydach Toyota/Lexus i w Fordzie Mondeo tak

              :))) przeciez tbernard napisał że jest. Nie ma racji, mimo że ją ma? Dobrze że la(cran)mer nas z błędu wyprowadził
      • bywalec.hoteli Re: DSG - co was (i mnie) wkurwia. 14.04.19, 13:42
        Jeepie, zamiast auta premium wybrałeś Toyotę? Hmmm, to w twoim stylu.
        • gzesiolek Re: DSG - co was (i mnie) wkurwia. 14.04.19, 13:45
          Lexus to taka sama Toyota jak Audi VW...
          • bywalec.hoteli Re: DSG - co was (i mnie) wkurwia. 14.04.19, 17:30
            gzesiolek napisał:

            > Lexus to taka sama Toyota jak Audi VW...

            Jednak zes przesadził. Lexus to obok auta premium mógł tylko stać.
            • gzesiolek Re: DSG - co was (i mnie) wkurwia. 14.04.19, 19:10
              Hehehe jakbym nie jeździł żadnym z tych aut które zapewne uważasz za prawdziwe "premium" to pewnie bym uwierzył... A tak to bajki dla wydających kasę dla "prestiżu"... jeszcze parę lat temu zrozumiałem wyróżnik w postaci mocnych wielocylindrowych jednostek i napędu na tył... Ale tutaj Lexus miał swoich przedstawicieli i to b.dobrych... Ale teraz to sobie możesz nawijać zdrowo, bo te premium w większości z doladowanym silniczkiem max.4cylindrowym i wyciszeniem na poziomie Skody to nic innego jak ekstra kasa za markę... I nie widzę powodu by cokolwiek umniejszac Lexusowi... Zwłaszcza, że np. wyciszenie ma zwykle lepsze od konkurencji w podobnej cenie...
              • tbernard Re: DSG - co was (i mnie) wkurwia. 15.04.19, 07:56
                Zresztą sama nazwa nie pozostawia złudzeń, że Lexus to samochód luksusowy.
            • vogon.jeltz Re: DSG - co was (i mnie) wkurwia. 15.04.19, 10:03
              > Jednak zes przesadził. Lexus to obok auta premium mógł tylko stać.

              Chyba po to, żeby auto "premium" poczuło się zawstydzone.
    • schweppes1 Re: DSG - co was (i mnie) wkurwia. 14.04.19, 03:44
      DSG to niestety tania, budżetowa, otępiona softowo skrzynia:
      - szarpanie przy szybszym ruszaniu
      - mega lag od "buta" do startu od 0
      - mega lag podczas jazdy od "buta" do kickdowna i rozpoczęcia przyspieszenia
      - tępy program - potrafi przy "bucie" zrobić kickdown na np. 5000 RPM, żeby za pół sekundyprzy 5200 RPM zmienić bieg na wyższy
      - przy ciągłym bucie zadyszka przed zmianą biegu na wyższy (w każdym DSG - VW, Skoda, benzyna, diesel, Octavia, Superb, Passat, Yeti, Tiguan)

      W Skodzie działa wyraźnie gorzej niż w VW, jakby celowo był wgrany gorszy program.

      Lepszy jest klasyczny hydrokinetyk, ale raczej w markach premium, bo w budżetowych są jeszcze gorsze niż DSG (tyle, że nie szarpią)

      A najlepszą możliwą skrzynią jest bezstopniowa (CVT). Jak kogoś denerwuje dźwięk --
      • waga170 Re: DSG - co was (i mnie) wkurwia. 14.04.19, 05:20
        > A najlepszą możliwą skrzynią jest bezstopniowa (CVT). Jak kogoś denerwuje dźwię
        > k --
        • vogon.jeltz Re: DSG - co was (i mnie) wkurwia. 14.04.19, 10:01
          Najlepsza jest eCVT w hybrydach Toyoty. Nie dosyć, że zapewnia absolutną płynność do tego stopnia, że w ogóle zapominasz, że masz jakąkolwiek skrzynię, to jeszcze jest kompletnie niezniszczalna.

          Co prawda niektórzy narzekają, że przy przyspieszaniu skrzynia trzyma wysokie obroty, przez co silnik wyje - ale to jakieś pizdy są... a może pedały?
          • waga170 Re: DSG - co was (i mnie) wkurwia. 14.04.19, 10:22
            > - ale to jakieś pizdy są... a może pedały?
            To jest to trzecie. Pizda se przypina pasek z gumowym chujem i bzyka druga pizde w dupe. Kto jest wtedy pedalem?
          • tbernard Re: DSG - co was (i mnie) wkurwia. 14.04.19, 18:25
            W każdym samochodzie są pedały. W automatach jest ich mniej niż w manualu.
            • nazimno Re: DSG - co was (i mnie) wkurwia. 14.04.19, 20:23
              A jak wsiadzie ich wiecej?
      • gzesiolek Re: DSG - co was (i mnie) wkurwia. 14.04.19, 13:53
        Co do DSG się zgadzam... to spowodowało odrzucenie Superb i Passata 1.8 TSI +DSG ... straszne lagi skrzyni i doładowania przy kickdownie...
        Wolę zwykłe hydrokinetyki. A co do CVT to teraz chyba już wszyscy wprowadzili te programowalne przełożenia dla tych co razi ich stały poziom obrotów przy przyspieszeniu... Osobiście z powodu CVT nie kontynuowałem współpracy z Mitsu...
        • jeepwdyzlu Re: DSG - co was (i mnie) wkurwia. 14.04.19, 14:10
          Najlepszy automat jakim kiedykolwiek jeździłem to 8 biegowy hydrokinetyk BMW.
          Zaraz potem cvt w nowym civicu.

          Szczerze mówiąc myślałem że zwolennicy dsg powieszą krytyków za jaja....
          Naprawdę jestem zdziwiony obiektywnymi wpisami i tym, że coraz więcej ludzi widzi, że dziś cvt (i planetarna e-cvt) to inne skrzynie niż 10 lat temu. Nowe oprogramowanie dodało tej technologii nowych skrzydeł...
          • bwv1080 Re: DSG - co was (i mnie) wkurwia. 14.04.19, 14:22
            jeepwdyzlu napisał:
            > Nowe oprogramowanie dodało tej technologii nowych skrzydeł...

            Aczkolwiek sztuczne stopniowanie przekładni bezstopniowych to zarówno bezsens techniczny, jak i krok wstecz pod względem komfortu.
            • schweppes1 Re: DSG - co was (i mnie) wkurwia. 14.04.19, 15:49
              Czego to się nie robi dla opornych na nowości Januszy, aby jednak kupili.
            • jeepwdyzlu Re: DSG - co was (i mnie) wkurwia. 14.04.19, 16:37
              Aczkolwiek sztuczne stopniowanie przekładni bezstopniowych to zarówno bezsens techniczny, jak i krok wstecz pod względem komfortu.
              ---
              Tak cranmer
              Ale te "biegi" działają na programach sport, po machnięciu manetki, po kickdownie... W normalnej jeździe skrrzynia działa cały czas płynnie
              • gzesiolek Re: DSG - co was (i mnie) wkurwia. 14.04.19, 19:15
                Czyli co przy zwykłej jeździe nie zmienia obrotów wraz z prędkością? Bo w CVT dla większości ludzi irytujące jest utrzymywanie stałych obrotów silnika mimo wzrostu prędkości... ot ciężko się przyzwyczaić...
                • schweppes1 Re: DSG - co was (i mnie) wkurwia. 14.04.19, 19:29
                  Trochę zmienia, ale raczej trzyma stałe w ekonomicznym zakresie i podczas delikatnego przyspieszania płynnie zmienia przełożenie w sposób ciągły, ale obroty stoją. A jak butniesz, to wchodzi na wysokie obroty i je tam trzyma, dopóki nie odpuścisz.

                  Ciężko się przyzwyczaić, bo się przez dziesiątki lat żyło z czymś tak prymitywnym jak skrzynia z osobnymi kołami zębatymi na każdym przełożeniu. Ale technologia idzie do przodu i ten dźwięk o zmiennej modulacji to tylko zbędny praktycznie sentyment. CVT rozwiązuje problem przełożeń polegający na tym, że tylko przez krótki czas silnik jest na optymalnym przełożeniu i obrotach. W CVT jest zawsze optymalne przełożenie i obroty. Ja bym dla zacofanych Januszy nie robił sztucznych przełożeń - szkoda kasy. Ja bym dał taki wydech, żeby totalnie wyciszyć silnik, a dźwięk /|/|/|/|/| puściłbym Januszom z głośników.
                • bwv1080 Re: DSG - co was (i mnie) wkurwia. 14.04.19, 20:03
                  gzesiolek napisał:
                  > Czyli co przy zwykłej jeździe nie zmienia obrotów wraz z prędkością?

                  Zmienia/trzyma zasadniczo proporcjonalnie do obciążenia (głębokość wciśnięcia pedału gazu). Jak w motorówce :-)
                  • jestklawo Re: DSG - co was (i mnie) wkurwia. 15.04.19, 12:24
                    pół godziny gościu potrzebował, żeby zrozumieć i streścić wpis schweppsa :)))
            • jestklawo Re: DSG - co was (i mnie) wkurwia. 15.04.19, 12:51
              la(cran)mer wypocił:

              >Aczkolwiek sztuczne stopniowanie przekładni bezstopniowych to zarówno bezsens techniczny, jak i krok wstecz pod >względem komfortu.

              i to rozumiem, krótko, zwięźle i merytorycznie. Teraz wszystko jasne.
              A co jeśli inni użytkownicy nowego oprogramowania tego nie czytali?
          • vogon.jeltz Re: DSG - co was (i mnie) wkurwia. 15.04.19, 09:57
            > Naprawdę jestem zdziwiony obiektywnymi wpisami i tym, że coraz więcej ludzi widzi,
            > że dziś cvt (i planetarna e-cvt) to inne skrzynie niż 10 lat temu

            Bo kiedyś to się rozciągały łańcuchy i różne takie, a teraz to wszystko przezl lata dopracowali. A w nowych eCVT w ogóle żadnych łańcuchów nie masz - to jest absolutnie genialna przekładnia. A że trzyma jednostajne obroty przy przyspieszaniu i powoduje wycie silnika? Fuck that! Ktoś, kto tak mówi, musiałby usłyszeć moją MPV z hydrokinetykiem po ostrym kickdownie. Ta wprawdzie nie trzyma jednostajnych obrotów, ale jak skoczy pod 5000 rpm, to łeb urywa.

            Oczywiście symulacja zmienianych "biegów" to jest totalny idiotyzm, ale jak ktoś nie może bez tego żyć... Ciekawe, czy docelowo i w elektrykach będą instalować takie gizmo? I jeszcze symulator bulgotu V8 pewnie?
    • nazimno W trybie S tez? 14.04.19, 08:39
      Te "efekty" w S musza byc lagodniejsze.
    • trypel Re: DSG - co was (i mnie) wkurwia. 14.04.19, 08:53
      W sumie tylko opóźnienie startu.
      Są tylko dwie opcje - albo but w podłodze i szybki nerwowe jeb albo powolne, delikatne. Ale z dużym opóźnieniem.
      w porównaniu z hydrokinetykiem (i w bmw i w starym mercedesowskim w dodżu) to właśnie najbardziej wkurza bo tam puszczenie hamulca oznaczało od razu start o dynamice liniowo powiązanej z ruchem pedału gazu..
      Do bezsensownych redukcji na S sie przyzwyczaiłem.
      Co ciekawe to opóźnienie to cecha vw, inne dwusprzeglowki (Fiat, Renault) robią to dużo sprawniej.
    • duze_a_male_d_duze_m Re: DSG - co was (i mnie) wkurwia. 14.04.19, 11:41
      Mam s-tronic i to w prawdziwym Audi (silnik wzdłużnie), benzyna. Ta skrzynia ma wady, potęgowane przez idiotyczne utrzymywanie obrotów w okolicach biegu jałowego przy jednostajnej jeździe. Aczkolwiek, mam w rodzinie 2 Q5 diesle z dwóch generacji, i tam skrzynie działają dużo kulturalniej. Wiadomo jakie są zalety, czym szybciej tym lepiej, wolne snucie się po mieście to nie to. Z cvt mam doświadczenie tylko z ct200h, praca tego czegoś też jest daleka od ideału. Najlepsze chyba sa 8biegowe hydrokinetyki jak w BMW.
      • vogon.jeltz Re: DSG - co was (i mnie) wkurwia. 15.04.19, 10:01
        > Z cvt mam doświadczenie tylko z ct200h, praca tego czegoś też jest daleka od ideału.

        Chyba cię pogięło. To jest przecież ta sama skrzynia co w innych hybrydach Toyoty. Tak właśnie wygląda ideał.
        • jeepwdyzlu Re: DSG - co was (i mnie) wkurwia. 15.04.19, 10:18

          Chyba cię pogięło. To jest przecież ta sama skrzynia co w innych hybrydach Toyoty. Tak właśnie wygląda ideał.
          ---
          Mechanicznie ta sama.
          Ale jest inaczej oprogramowana.
          • vogon.jeltz Re: DSG - co was (i mnie) wkurwia. 15.04.19, 10:42
            > Mechanicznie ta sama.
            > Ale jest inaczej oprogramowana.

            Nie gadaj, że też zrobili symulator przełożeń dla Januszy? Przecież Janusze nie jeżdżą Lexami.
    • liczbynieklamia Re: DSG - co was (i mnie) wkurwia. 14.04.19, 11:57
      DSG to po prostu zwykła, manualna skrzynia, tyle że zautomatyzowana. Ma być tanio w produkcji, to jest. A skoro większość klientów nie czuje różnicy i płaci jak za prawdziwy automat...
      • duze_a_male_d_duze_m Re: DSG - co was (i mnie) wkurwia. 14.04.19, 12:00
        No bez przesady, zutomatyzowana to dopiero padlina. Z tego co pamiętam, Fiaty, Citroeny, dostawczaki do teraz.
        • liczbynieklamia Re: DSG - co was (i mnie) wkurwia. 16.04.19, 18:01
          > zutomatyzowana to dopiero padlina
          To ta sama padlina, tyle że trochę przypudrowana. Preselekcja zwykle pomaga, ale czasem szkodzi, więc tempo zmiany biegu nie nieprzewidywalne.
          • duze_a_male_d_duze_m Re: DSG - co was (i mnie) wkurwia. 16.04.19, 19:24
            Statystycznie przy 2sprzeglach masz 50% szans na dobre trafienie :) Bardzo łatwo to podnieść. I dobrze o tym wiesz, tylko pieprzysz farmazony
            • liczbynieklamia Re: DSG - co was (i mnie) wkurwia. 17.04.19, 10:15
              > Statystycznie przy 2sprzeglach masz 50% szans na dobre trafienie :)
              Nie. Jak masz 6 biegów, to zostaje 5, z czego tylko 1 zapięty na drugim wałku. Więc masz 20% szans.

              > Bardzo łatwo to podnieść.
              Owszem. Tylko lepiej mieć stałe opóźnienie zawsze, niż opóźnienie pojawiające się losowo.
              • duze_a_male_d_duze_m Re: DSG - co was (i mnie) wkurwia. 17.04.19, 11:33
                liczbynieklamia napisał:

                > > Statystycznie przy 2sprzeglach masz 50% szans na dobre trafienie :)
                > Nie. Jak masz 6 biegów, to zostaje 5, z czego tylko 1 zapięty na drugim wałku.
                > Więc masz 20% szans.

                Tak, tak, mam 7biegów i wsteczny, czyli ~14%. Nie jest tak źle.

                >
                > > Bardzo łatwo to podnieść.
                > Owszem. Tylko lepiej mieć stałe opóźnienie zawsze, niż opóźnienie pojawiające s
                > ię losowo.

                Nie, lepiej mieć możliwość błyskawicznej zmiany w razie ewidentnej potrzeby, którą można wymusić ręcznie.
      • bwv1080 Re: DSG - co was (i mnie) wkurwia. 14.04.19, 13:11
        liczbynieklamia napisał:
        > DSG to po prostu zwykła, manualna skrzynia, tyle że zautomatyzowana.

        Zwykła zautomatyzowana skrzynia ma jedno sprzęgło, przez to brak preselekcji i wyraźne przerwy przeniesienia momentu podczas zmian biegów. W porównaniu do zwykłej skrzyni zautomatyzowanej DSG jest rozwiązaniem drastycznie lepszym. Mimo wszystkich znanych wad.
        • qqbek Re: DSG - co was (i mnie) wkurwia. 14.04.19, 14:06
          No tak, ale ja oczekiwałem, że w Q2 (kosztującym w wuj więcej niż mój Sweter, a oferującym w końcu sporo mniej miejsca w środku) będzie lepiej niż u mnie w Swetrze.
          A tu wychodzi, że upierdliwości DSG w Swetrze są niższe niż w Q2.
          No i ja mam łopatki, żeby sobie z dynamiczniejszym wyprzedzeniem łatwo poradzić (tj. przygotować się do wyprzedzenia "ręcznie" a nie czekać na to, że skrzynia łaskawie zechce zrzucić bieg dopiero po kickdownie)... sąsiad w Q2 nie ma :)
        • jestklawo Re: DSG - co was (i mnie) wkurwia. 15.04.19, 12:44
          la(cran)mer wypocił:

          > Zwykła zautomatyzowana skrzynia ma jedno sprzęgło

          boszszsz, a gdzie liczbynieklamia napisał o ilości sprzęgieł?
          Nasz ulubiony mistrz w robieniu hałasu musi sie dopierdolić o wszystko. No po prostu musi.
          Synku, lądujemy. Weź się chłopie ogarnij

    • bywalec.hoteli Re: DSG - co was (i mnie) wkurwia. 14.04.19, 11:59
      Nie wiem, mam ręczna zmianę biegów :)
      • qqbek Re: DSG - co was (i mnie) wkurwia. 14.04.19, 17:35
        Oj, zwolenników motoryzacyjnego średniowiecza jest sporo, nie jesteś sam 😁
        • nazimno "sredniowiecza" sam potrzebujesz, qqbek 14.04.19, 19:44
          Cytuje:

          No i ja mam łopatki, żeby sobie z dynamiczniejszym wyprzedzeniem łatwo poradzić (tj. przygotować się do wyprzedzenia "ręcznie" a nie czekać na to, że skrzynia łaskawie zechce zrzucić bieg dopiero po kickdownie)... sąsiad w Q2 nie ma :)
          • qqbek Re: "sredniowiecza" sam potrzebujesz, qqbek 14.04.19, 19:57
            Mam 110 koni i 250 Nm w ważącym ponad 1,3 tony aucie. Jak bym polegał wyłącznie na trybie automatycznym i jego ospałej reakcji na gaz w podłodze, to bym musiał każde wyprzedzanie jak partię szachów planować. Chwilowe przejście w tryb ręczny rozwiązuje największy (IMHO) problem z DSG, nie ujmując przy tym nic z zalet tej skrzyni.
            • schweppes1 Re: "sredniowiecza" sam potrzebujesz, qqb 14.04.19, 20:00
              Dokładnie tak, brakowało mi tego określenia. W DSG wyprzedzanie to cały rytuał, którego nie da się zrobić spontanicznie i to mnie bolało najbardziej. Co z tego, że następny bieg mi wrzuca z prędkością dźwięku, skoro kickdown trwa wieczność (ok. 1 sekundę).
              • qqbek Re: "sredniowiecza" sam potrzebujesz, qqb 14.04.19, 20:53
                No właśnie.
                Ale "pacnięcie" zawczasu "-" i zredukowanie biegu załatwia sprawę :)
                A potem wystarczy przytrzymać dwie sekundy "+" i masz znów automat.
                Po kilku wyprzedzaniach wchodzi w nawyk... a pomyśleć, że na początku uznawałem te łopatki za nonsensowny dodatek do tak słabego auta.
            • szymi_mispanda Re: "sredniowiecza" sam potrzebujesz, qqb 14.04.19, 20:14
              qqbek napisał:

              > Mam 110 koni i 250 Nm w ważącym ponad 1,3 tony aucie.

              o nie.

              ale upadles. a bylo 4.4 v8

              wyrazy wspolczucia.
              • qqbek Re: "sredniowiecza" sam potrzebujesz, qqb 14.04.19, 20:47
                szymi_mispanda napisał(a):

                > ale upadles. a bylo 4.4 v8
                Jeszcze będzie :)

                > wyrazy wspolczucia.
                Ale za to mam syna... na 40-te urodziny.
              • klemens1 Re: "sredniowiecza" sam potrzebujesz, qqb 15.04.19, 11:10
                szymi_mispanda napisał(a):

                > qqbek napisał:
                >
                > > Mam 110 koni i 250 Nm w ważącym ponad 1,3 tony aucie.
                >
                > o nie.
                >
                > ale upadles. a bylo 4.4 v8
                >
                > wyrazy wspolczucia.

                Może ma wystarczająco długiego i mu v8 niepotrzebne?
                Ale nie - skorygował się dalej.
                • qqbek Re: "sredniowiecza" sam potrzebujesz, qqb 15.04.19, 11:26
                  klemens1 napisał:

                  > Może ma wystarczająco długiego i mu v8 niepotrzebne?
                  > Ale nie - skorygował się dalej.

                  Odezwał się... ten, który ślini się na widok twardych, niepedalskich plastików 😆
                  • klemens1 Re: "sredniowiecza" sam potrzebujesz, qqb 16.04.19, 10:35
                    qqbek napisał:

                    > klemens1 napisał:
                    >
                    > > Może ma wystarczająco długiego i mu v8 niepotrzebne?
                    > > Ale nie - skorygował się dalej.
                    >
                    > Odezwał się... ten, który ślini się na widok twardych, niepedalskich plastików
                    > 😆

                    Czyli nie zaprzeczyłeś ... i jeszcze nawet odgryzać się próbujesz. Zatem celnie zdiagnozowałem.
        • vogon.jeltz Re: DSG - co was (i mnie) wkurwia. 15.04.19, 09:51
          Mam jeden samochód z manualną skrzynią, pozostałe to automaty. Ten z manualną stał przez jakiś czas, bo mu się skończyła uszczelka pod klawiaturą i zarzygało olejem cały silnik. Dopiero wczoraj to poskładałem i zrobiłem test drive - ale kurde dziwnie. Póki jeździłem tym autem na co dzień, to jeszcze jak cię mogę, ale jak po pół roku przerwy (nie że pół roku stał z wywaloną uszczelką, po prostu był używany sporadycznie i będę się go pozbywał) musiałem machać wajchą, to dopiero zdałem sobie sprawę, jakie to jest bez sensu i niewygodne.
          • qqbek Re: DSG - co was (i mnie) wkurwia. 15.04.19, 10:52
            To pomyśl, że ja ostatnio z ręczną skrzynią jechałem rok temu (na Wielkanoc, jak mi się zepsuło X5 znów i pożyczyłem Ibizę na chwilę) 😁
            Nawet jak bym miał coś w rodzinie pożyczyć teraz na kilka dni, to 3/4 z nas jeździ już automatami (wyłamuje się chyba tylko moja siostra i dwóch wujów jeszcze).
          • klemens1 Re: DSG - co was (i mnie) wkurwia. 15.04.19, 11:09
            vogon.jeltz napisał:

            > jak po pół roku przerwy (nie że pół roku stał z wywaloną uszczelką, po prost
            > u był używany sporadycznie i będę się go pozbywał) musiałem machać wajchą, to d
            > opiero zdałem sobie sprawę, jakie to jest bez sensu i niewygodne.

            Myślałem, że to jak z jazdą na rowerze - po prostu się tego nie czuje.
            Ja po dwóch latach wsiadłem do manuala i jechało mi się dobrze - wręcz nie czułem różnicy. Po prostu nie rejestruję, że zmieniam biegi - robię to AUTOMATYCZNIE.

            A DSG to straszna kupa - jadę w zakresie prędkości 50-70, to wachluje biegami od IV do VII. W manualu zapięłoby się IV i spokój.
            • schweppes1 Re: DSG - co was (i mnie) wkurwia. 15.04.19, 11:20
              DSG próbuje w ten sposób być jak najbliżej ideału, czyli CVT, ale niestety nie ma prymityw szans :D
              • klemens1 Re: DSG - co was (i mnie) wkurwia. 15.04.19, 16:43
                schweppes1 napisał:

                > DSG próbuje w ten sposób być jak najbliżej ideału, czyli CVT, ale niestety nie
                > ma prymityw szans :D

                No tak - w CVT jest to naturalne, w DSG wkurwia. Trzymałoby te obroty do 2500 rpm i byłoby dobrze. To nie - 1400 - 1800.
                Dlatego automatu już nie chcę - to zwykły prymityw który zmienia biegi jak debil.
                Może już elektryki będą lepsze i tańsze, jak będę zmieniał samochód, to problem skrzyni rozwiąże się sam.
        • bywalec.hoteli Re: DSG - co was (i mnie) wkurwia. 15.04.19, 13:08
          qqbek napisał:

          > Oj, zwolenników motoryzacyjnego średniowiecza jest sporo, nie jesteś sam 😁

          Marudzicie tak na DSG.
          Rozumiem, że jazda automatem jest wygodna. Miałem auto zastępcze z automatem przez prawie miesiąc i fajnie się jeździło. Jednakże nie możecie potem narzekać, kiedy decyzję o zmianie biegu przejmuje od Was program komputerowy. Chcesz mieć pełną kontrolę nad przełożeniami, to zmieniaj biegi. Co najwyżej możnaby zmianę biegów zaimplementować za pomocą jakiś przycisków, żeby nie musieć ruszać ręką do dźwigni?

          A powiedzcie znawcy, jak jest w wyścigach samochodowych? Tam są automaty czy ręczne?
          • qqbek Re: DSG - co was (i mnie) wkurwia. 15.04.19, 13:51
            bywalec.hoteli napisał:

            > Marudzicie tak na DSG.
            Bo miałem wcześniej "klasycznego" hydrokinetyka i był lepszy.

            > Rozumiem, że jazda automatem jest wygodna. Miałem auto zastępcze z automatem pr
            > zez prawie miesiąc i fajnie się jeździło. Jednakże nie możecie potem narzekać,
            > kiedy decyzję o zmianie biegu przejmuje od Was program komputerowy. Chcesz mieć
            > pełną kontrolę nad przełożeniami, to zmieniaj biegi. Co najwyżej możnaby zmian
            > ę biegów zaimplementować za pomocą jakiś przycisków, żeby nie musieć ruszać ręk
            > ą do dźwigni?

            No przecież mam DSG z łopatkami do ręcznej zmiany i to w znacznej mierze niweluje wszelkie kłopoty.

            > A powiedzcie znawcy, jak jest w wyścigach samochodowych? Tam są automaty czy rę
            > czne?

            W F1 masz sekwencyjne zautomatyzowane.
          • schweppes1 Re: DSG - co was (i mnie) wkurwia. 15.04.19, 14:33
            > A powiedzcie znawcy, jak jest w wyścigach samochodowych? Tam są automaty czy ręczne?

            Sekwencyjna, tj. ręczna, ale bez sprzęgła i na łopatkach.
          • vogon.jeltz Re: DSG - co was (i mnie) wkurwia. 15.04.19, 14:44
            > Jednakże nie możecie potem narzekać, kiedy decyzję o zmianie biegu

            Jakiego biegu? W eCVT Toyoty nie masz żadnych biegów.

            > przejmuje od Was program komputerowy

            Jaki program komputerowy? Skrzynia R4A-EL w Maździe ledwo ma w ogóle jakąkolwiek elektronikę.

            > Chcesz mieć pełną kontrolę nad przełożeniami, to zmieniaj biegi.

            Ale po co miałbym mieć "pełną kontrolę nad przełożeniami"?

            > Co najwyżej możnaby zmianę biegów zaimplementować za pomocą jakiś przycisków,
            > żeby nie musieć ruszać ręką do dźwigni?

            To już implementowano nawet i bez przycisków, w tzw. skrzyniach zautomatyzowanych. Zawsze wychodziła z tego straszna kupa.

            > A powiedzcie znawcy, jak jest w wyścigach samochodowych?

            A ilu z nas się ściga w wyścigach samochodowych? To, że coś jest przeznaczone czy lepiej się sprawdza w określonych ekstremalnych zastosowaniach, nie oznacza, że sprawdzi się we wszystkich innych.
    • samspade Pytanie odnoścnie cvt 15.04.19, 13:23
      Piszecie jaka to super skrzynia, idealna itp.
      Jeździłem taką w hrv. Przy przyśpieszaniu była głośna. Być może to kwestia samochodu, bo hrv nie jest najcichszym samochodem.
      Ale czemu sam producent podaje przyśpieszenie 0-100 o sekundę gorsze w przypadku skrzyni cvt niż w przypadku skrzyni ręcznej? To trochę przeczy ideałowi.
      • jeepwdyzlu Re: Pytanie odnoścnie cvt 15.04.19, 15:48
        Co najwyżej możnaby zmianę biegów zaimplementować za pomocą jakiś przycisków, żeby nie musieć ruszać ręką do wajchy
        ----
        Łopatki przy kierownicy


        Jeździłem taką w hrv. Przy przyśpieszaniu była głośna.
        ----
        Skrzynia jest bezszelestna. Hałasował pod obciążeniem motor. Przez chwilę. Tak. To honda. Te motory tak mają.
        • bywalec.hoteli Re: Pytanie odnoścnie cvt 15.04.19, 21:49
          jeepwdyzlu napisał:

          > Łopatki przy kierownicy

          Łopatki - właśnie ! Przypadkowo nimi przełączyłem na niższy bieg i nie wiedziałem czemu mi tak przymula! A to były do zmiany biegu. Dziękuje Wam - wyjasniliscie mi! :)

          BTW. Moi koledzy zachwycają się tym DSG w Golfach, Passsatach, Fabiach i Octaviach. Pewnie nie czytają forum Auto Moto.
          • qqbek Re: Pytanie odnoścnie cvt 15.04.19, 21:59
            Hmm...
            Pewnie nie mieli wcześniej dobrego hydrokinetyka.
            DSG nie jest zła. Ale w porównaniu z tradycyjnym automatem ma też wady (ostrzejsze ruszanie, czasami pogubienie się w korku czy - co jest wadą najgorszą - powołaną reakcję na kockdown).
            • bywalec.hoteli Re: Pytanie odnoścnie cvt 15.04.19, 23:29
              Rozwalił mnie pewien kolega, który za dużą kasę kupił ... Fabię, bo chciał mieć DSG i wolał to niż np. Octavię czy Golfa ale bez DSG.
              • schweppes1 Re: Pytanie odnoścnie cvt 15.04.19, 23:42
                Nie wiem, dlaczego Cię rozwalił. Kwestia tego jak mocno kogo denerwuje manual. Są tacy, co dla DSG zrezygnują z części wyposażenia czy mocy silnika, a skrajnie wkurwieni manualem zjadą dla DSG nawet 1 segment w dół.

                Ja chyba wolałbym Rapida z DSG niż Octavię z manualem, o ile silnik i reszta wyposażenia byłyby takie same.

                I tak - wolę prymitywne, zamulone i tępe wg mnie DSG niż manual.

                Obecnie mam Mondeo PowerShift. Ta skrzynia jest jeszcze gorsza niż DSG.

                No i są tutaj wielbiciele automatów, którzy są jednocześnie sceptykami sensu podziału klasowego samochodów. Oni dla automatu może i by zjechali nawet o 2 segmenty.
                • schweppes1 Re: Pytanie odnoścnie cvt 15.04.19, 23:46
                  PS: Pamiętajmy, że dla ludzi jeżdżących płynnie, spokojnie, wady DSG nie są w ogóle odczuwalne. Ta skrzynia przy spokojnym dupowożeniu jest ok i komfort pasażerów też jest zwykle większy, bo mało kto posługuje się sprzęgłem ze znakomitym wyczuciem - głownie chodzi o proces jego puszczania na niższych biegach. Zresztą, idealne obchodzenie się z nim na dłuższą metę męczy kolano.
                  • jeepwdyzlu Re: Pytanie odnoścnie cvt 15.04.19, 23:53
                    PS: Pamiętajmy, że dla ludzi jeżdżących płynnie, spokojnie, wady DSG nie są w ogóle odczuwalne.
                    ---
                    Niestety są.
                    Po pierwsze oprogramowanie powoduje za.szybkie wrzucanie wyższych biegów. Po drugie szarpie przy ruszaniu i redukcjach, nawet przy spokojnej jeździe, po trzecie potrafi szybko wrzucać wysiki bieg i bez powodu go redukować, nawet nie o jeden w dół tylko dwa...
                    Płynna jazda? Dobry kinetyk albo cvt.
                    Dwusprzęgłówka vw to gniot.
                  • blablick Re: Pytanie odnoścnie cvt 18.04.19, 06:57
                    T6 , 204KM. DQ500. Jeżdżę spokojnieale tą skrzynią nie daje się jeździć powoli. Przy 30-40kmh miesza i zgrzyta. Za szybko wrzuca wyższy bieg. O jakości nie wspominam bo to obraz nędzy i rozpaczy. Ogólnie w całym VW do automatów nie podchodzić. No chyba że siedzi coś od ZF.
                    • blablick Re: Pytanie odnoścnie cvt 18.04.19, 07:00
                      Ups, to miało być do dsg;) Cvt mile wspominam. Jeszcze ta na łańcuchu.
                • trypel Re: Pytanie odnoścnie cvt 16.04.19, 06:42
                  Mogłoby się tak zdazyc o ile auto byłoby fajne.
                  Ale nawet jako zwolennik automatu namawiałem tydzień temu żonę na wrxa. Z ręczna. Był taki foch ze odpuściłem. A fajny wrx był. 2004. Z małym przebiegiem. Technicznie ideał :(
              • qqbek Re: Pytanie odnoścnie cvt 15.04.19, 23:54
                bywalec.hoteli napisał:

                > Rozwalił mnie pewien kolega, który za dużą kasę kupił ... Fabię, bo chciał mieć
                > DSG i wolał to niż np. Octavię czy Golfa ale bez DSG.

                Ja też bym wolał Fabiedę z DSG... albo po prostu dopłaciłbym do DSG w Golfie czy Octavii.
                To nie jest tak, że DSG to jest zło wcielone.
                DSG to bardzo przyjemna w obejściu, zachowująca się 99% czasu bardzo dobrze, skrzynia.
                Sęk w tym, że hydrokinetyk "umi lepiej", a nie w tym, że ręczna skrzynia biegów ma jakiekolwiek zalety (bo nie ma, no może za wyjątkiem ekstremalnych warunków zimowych).
                • jeepwdyzlu Re: Pytanie odnoścnie cvt 15.04.19, 23:59
                  Dokładnie. Narzekamy na dsg
                  Ale lepsza Bklasa z automatem niż C w manualu.
                • bywalec.hoteli Re: Pytanie odnoścnie cvt 16.04.19, 08:49
                  Serio jeździłbyś Fabią ? :)
                  • trypel Re: Pytanie odnoścnie cvt 16.04.19, 09:01
                    Skoda jest pozaklasowa
                    Takich pytań się nie zadaje :D
                  • schweppes1 Re: Pytanie odnoścnie cvt 16.04.19, 09:11
                    A co za problem? Przecież Fabia to B+, czyli prawie Golf, a Golf to prawie Octavia. Nie od dziś wiadomo, że Octavia to to samo co Audi A4, tylko tańsza.
                    • tbernard Re: Pytanie odnoścnie cvt 16.04.19, 09:42
                      A Octavia Super B to prawie Ford.
                      • bywalec.hoteli Re: Pytanie odnoścnie cvt 16.04.19, 19:14
                        A Oktawia Super C?
                    • trypel Re: Pytanie odnoścnie cvt 16.04.19, 09:44
                      Paprykarz szczeciński to takie sushi. Tylko dużo tańsze.
                      • vogon.jeltz Re: Pytanie odnoścnie cvt 17.04.19, 09:49
                        > Paprykarz szczeciński to takie sushi. Tylko dużo tańsze.

                        Nie mów, że nie lubisz paprykarzu szczecińskiego! Przecież to klasyka!
                        • waga170 Re: Pytanie odnoścnie cvt 17.04.19, 10:05
                          Klasyka to byl Paprykarz Balkanski i Salatka Gdanska.
                        • trypel Re: Pytanie odnoścnie cvt 17.04.19, 10:23
                          Bardzo lubię
                          Tak jak salceson

                          Ale nie próbuje udawać ze coś jest prawie czyms innym ale tańszym
                          • samspade Re: Pytanie odnoścnie cvt 17.04.19, 10:25
                            W tym przypadku to sushi udaje że jest smacznym jedzeniem.
                            Coś jak audi A6 przy superbie.
                  • jeepwdyzlu Re: Pytanie odnoścnie cvt 16.04.19, 10:10
                    Serio jeździłbyś Fabią ? :)
                    ----
                    No jasne.
                    Często jeżdzę malymi samochodami, takie biorę z wypożyczalni najczęściej.
                    • trypel Re: Pytanie odnoścnie cvt 16.04.19, 10:20
                      Dostałeś kiedyś w wypożyczalni Skodę?
                      To w sumie ciekawe ale nigdy, patrząc do tylu na ostatnie 15 lat, nie dostałem skody a zawsze i służbowo i prywatnie wybieram opcje mini lub economy.
                      I nie wiem dlaczego tak jest.
                      • jeepwdyzlu Re: Pytanie odnoścnie cvt 16.04.19, 10:25
                        Dostałeś kiedyś w wypożyczalni Skodę?
                        ---
                        Nie. Clio, polo, 208, fiesta, fiat500
                        • trypel Re: Pytanie odnoścnie cvt 16.04.19, 10:33
                          Dokładnie tak samo
                          Fiat, Renault, lancia, Ford, vw, kia się zdążyła, lexus się zdarzył mały ale skody nigdy
                      • bywalec.hoteli Re: Pytanie odnoścnie cvt 16.04.19, 19:13
                        To proste : wszyscy by chcieli wypożyczać skody i nie wypożyczyliśmy żadnego innego auta :) raz miałem Skodę jako auto zastępcze zapewnione przez ubezpieczyciela. Ale to była Octavia. Golf duuuuuuuuzo lepszy a w bardzo podobnej cenie.
                      • schweppes1 Re: Pytanie odnoścnie cvt 16.04.19, 22:25
                        Od lat 70/80 bestsellerem zachodnioeuropejskich wypożyczalni jest nieprzerwanie Renault 5/Clio.
                        • trypel Re: Pytanie odnoścnie cvt 17.04.19, 06:17
                          A Ty pamiętasz R5???
                          Za młody jesteś :)
                          Ale to fajne auto było
                  • qqbek Re: Pytanie odnoścnie cvt 16.04.19, 10:29
                    bywalec.hoteli napisał:

                    > Serio jeździłbyś Fabią ? :)

                    Gdyby była z automatem?
                    Tak.
                    Wolę auto segment mniejsze, ale z automatyczną/zautomatyzowaną skrzynią biegów.
                    Jak muszę, to pojadę "manualem" (ostatnio rok temu) i nie jest to jakiś straszny problem na krótką metę. Ale jest tak niewygodne na dłuższą metę, że poświęciłbym rozstaw osi i ilość miejsca w środku, byleby tylko nie musieć "machać".
    • szymi_mispanda Re: DSG - co was (i mnie) wkurwia. 15.04.19, 22:10
      szczerze ma hidrokintekyka 8 biegoweg w GS460 a takiego samego tylko 5 piegowegow E63 2012


      wiec pierdole DSG I inne gowna

      w obu silnikach co mam mogly by byc 4 biegowa auto I bym byl zadowolony

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka