Dodaj do ulubionych

OT - sorry panowie

24.09.20, 20:17
sorry panowie za rozbuchanie tu gownoburzy i przyciagniecie stada trollic - a zapewne wcielen jednej.

to byl blad ze wszedlem w to.

czlowiek stary a glupi.
Obserwuj wątek
    • wislok1 Re: OT - sorry panowie 24.09.20, 20:39
      No i dobrze, ze to zrozumiales,,,,

      Zawsze mogles zrobic inny blad, O WIELE GORSZY......

      www.youtube.com/watch?v=eumEuK1sD90
      • just_shelly Re: OT - sorry panowie 24.09.20, 20:56
        Najpierw musiałby kredyt dostać ;) ale jak sobie tego posłucha, to może zrobi mu się lepiej ;)
        • qqbek Re: OT - sorry panowie 24.09.20, 21:32
          just_shelly napisała:

          > Najpierw musiałby kredyt dostać ;) ale jak sobie tego posłucha, to może zrobi m
          > u się lepiej ;)
          >

          Zawsze mógł skończyć gorzej:
          • just_shelly Re: OT - sorry panowie 24.09.20, 21:55
            😁
          • bywalec.hoteli Re: OT - sorry panowie 24.09.20, 22:08
            What? :)
            • qqbek Re: OT - sorry panowie 24.09.20, 22:33
              Are you stressed Diego?
              • bywalec.hoteli Re: OT - sorry panowie 24.09.20, 22:36
                Secret to happy marriage is secret :)
          • bigzaganiacz Re: OT - sorry panowie 25.09.20, 01:21
            Az musialem sprawdzic w dowodzie czy nie nazywam sie diego
            • waga170 Re: OT - sorry panowie 25.09.20, 01:38
              To jeszcze sprawdz czy nie nazywasz sie Guziec Non Diego. A potem na wszelki wypadek porownaj zdjecie w dowodzie ze swoim odbiciem w lusterku:)

              warszawa.naszemiasto.pl/non-diego-nie-chcial-do-san-diego-najwieksza-ucieczka-iii/ar/c13-3646811
              • bigzaganiacz Re: OT - sorry panowie 25.09.20, 01:57
                To napisze inaczej
                Wydawalo mi sie ze ktos nagral moja ostatnia wizyte u lekarza
                • waga170 Re: OT - sorry panowie 25.09.20, 03:38
                  Byles w tej przychodni?

                  www.youtube.com/watch?v=4WdtAj8jYMM
          • hukers Re: OT - sorry panowie 25.09.20, 09:20
            qqbek napisał:


            > Zawsze mógł skończyć gorzej:
            >

            S, jak to mówi teraz młodzież, w sensie, zajebisty filmik.
            Mogliby go puszczać studentom psychologi na zajęciach z mechanizmów obronnych.
      • bywalec.hoteli Re: OT - sorry panowie 24.09.20, 21:53
        Na szczęście żyję daleko od Karkonoszy :)
    • toreon Re: OT - sorry panowie 24.09.20, 21:30
      Nie no, fajnie, forum trzeba czasem rozruszać.
      Tylko tak dla zrozumienia sytuacji - te trollice typu siurki i lisy to jest jedna i ta sama czy zleciały się tu jakieś inne czarownice z forum o mamach?
      • bywalec.hoteli Re: OT - sorry panowie 24.09.20, 21:51
        Już wyjaśniam: Shelly/Shellerka/Pani-Nick/DomowaPani - to trollica z forum emama co liftowała cycki a chce robić mordkę.
        Wtopek/Kolpil/Alaweda/Stawros/Chujgotamwiecojeszcze - to troll z forum emama - ponoć urzędnik spod Rzeszowa

        Lisa Chujkwist / Forumprzeprasza / Małysiurek to są dodatkowe szturmowe wcielenia jednego z powyższych na potrzeby napierdalanki na Bywalca, Zaganiacza i kogo tam jeszcze

        To nie ja ściągnąłem tu shell - ona rozpętała shitstorm o jeżdżeniu środkowym pasem - obrażając starych bywalców auto-moto - a ja niepotrzebnie się w to wciągnąłem - gdzie przecież to dla trolla jest karma.

        Anyway - teraz mam wszystko poblokowane. I chill. Co polecam. Siedzą w trollowni razem z misiaczkiem i jego wcieleniami.
        • just_shelly Re: OT - sorry panowie 25.09.20, 08:06
          Ale pierdolisz obsrańcu. Nikt Ci w wątek o jełopach wchodzić nie kazał. Słowa tam o tobie nie było. Zreszta masz mnie podobno wygaszona, wiec nie wiem po co wszedłeś w wątek pisany przez wygaszony nick.
          Czas spojrzeć prawdzie w oczy. Masz obsesje na moim punkcie, bo dobrze wiesz, ze szans nie masz żadnych, chocbys się zesral. W dodatku nie masz mi czym zaimponować, wiesz ze jesteś głupszy ode mnie (a to u faceta dla mnie gorsze niż status finansowy i wygląd), wszędzie ci każą wypierdalac, każdy ciągnie z ciebie lacha - i koledzy tu i kobiety na emamie każdego dnia dają ci conajmniej jednego plaskacza, a ty się cieszysz jak głupi z bateryjki.
          Co gorsza! Twoje usilne szczucie na mnie linkami, opowieściami o mężach, cyckach, a nawet miejscu zamieszkania nie dają żadnego efektu, jakiego byś oczekiwał.
          Może weź się w końcu nad sobą zastanów, co?
          Na zakończenie: pocałuj mnie w dupe złamasie.
          (Panowie, wasze forum ma jedna zaletę - nie kasujecie postów za wulgaryzmy 😁👍)
          • galtomone Re: OT - sorry panowie 25.09.20, 08:47
            Tu generalnie chyba nikt, niczego nie kasuje. Bo po co?

            Swoja droga, tak sie przyglądam Waszej wymianie "myśli" w kilku watkach i nie wiem kto tu kogo "śledzi" czy tez ma obsesje i z jakiego powodu.

            Ale to w zasadzie miedzy Wami, wiec bawcie sie dobrze ;-)

            Jak długo Ty (lub te inne nowe nicki) nie jesteście kolejnymi wcieleniami naszego własnego Misiaczka, to nie ma problemu...

            The more, the merrier.

            A jak sie okaze, ze nie da sie z Toba/Wami rozmawiac, to zawsze jest "kosz" i swiety spokoj.

            Ps. Bywalec, nie masz za co przepraszac. W zasadzie fajnie, ze pojawil sie ktos nowy.
            • just_shelly Re: OT - sorry panowie 25.09.20, 09:03
              Prosze Cię.. ostatnie 3 dni dostał sraczki tematycznej. Jak nie wątek, to sygnaturka z linkami do moich wypowiedzi, jak nie sygnaturka to wymiana wszystkich! moich nickow z okresu ostatnich 15 lat, ekscytowanie się moim biustem, życiem, włażenie na google maps i sprawdzanie na jakie płace zabaw chodzę 🙈
              No debil.
              A to wszystko dlatego, ze kiedyś odpowiedziałam mu w wątku o kupnie auta dla 2+3 nie po jego myśli.
              Bo on chciał usłyszeć, ze golf będzie idealnym wyborem, a ja mu napisałam, ze powinien pomyśleć o komforcie rodziny i poszukać czegoś 7osobowego...
              i tak 3 rok przeżywa 🤷‍♀️
              • galtomone Re: OT - sorry panowie 25.09.20, 09:19
                Nie biorę stron - nie wnikam kto/kogo/komu/dlaczego i kto ma racje.
                Zupełnie mnie to interesuje i chyba nie ma (także dla Was) większego znaczenia.

                Skoro nadal sobie odpowiadacie, to widać, każde z Was jakoś "perwersyjnie" tu lubi ;-)

                A skoro już o "perwersji" mowa...
                Co do biustu, to tu akurat bym kolegę rozgrzeszył.

                Jest to coś co interesuje wielu facetów i wiele kobiet - więc troche sie nie dziwię, że śledzi informacje w tym temacie ;-)
                • bywalec.hoteli Re: OT - sorry panowie 25.09.20, 10:57
                  Muszę się przyznać, że nie miałem nigdy takiego sztucznego biustu "w ręku". To się jakoś odróżnia od normalnych?
                  • hukers Re: OT - sorry panowie 25.09.20, 11:18
                    bywalec.hoteli napisał:

                    > Muszę się przyznać, że nie miałem nigdy takiego sztucznego biustu "w ręku". To
                    > się jakoś odróżnia od normalnych?
                    >
                    Organoleptycznie. Różnicujesz za pomocą zmysłu wzroku (często) i dotyku (b. często).
                    • bywalec.hoteli Re: OT - sorry panowie 25.09.20, 11:43
                      No ale czym się różni w dotyku? Jest taki twardszy, bardziej sprężysty?
                      • hukers Re: OT - sorry panowie 25.09.20, 11:58
                        bywalec.hoteli napisał:

                        > No ale czym się różni w dotyku? Jest taki twardszy, bardziej sprężysty?
                        >

                        Umów się z Szeli, to zobaczysz. W końcu, kto się lubi, ten się czubi.
                        • bywalec.hoteli Re: OT - sorry panowie 25.09.20, 12:17
                          Na razie nie gustuję jeszcze w paniach o wyglądzie 50-latki.
                          • galtomone Re: OT - sorry panowie 25.09.20, 13:01
                            Nie wiesz co tracisz...
            • bigzaganiacz Re: OT - sorry panowie 25.09.20, 14:21
              Tu generalnie chyba nikt, niczego nie kasuje. Bo po co?



              U e_grazyn to nie przechodzi
              Co bardziej prominentne maja hot line z moderacja , zdanie odmienne jest wycinane , i sie tak liza po dupach, zeby zaraz sie wziasc za kudly i wataski po 300 wpisow leca w moment
              • bywalec.hoteli Re: OT - sorry panowie 25.09.20, 14:43
                bigzaganiacz napisał(a):

                > U e_grazyn to nie przechodzi
                > Co bardziej prominentne maja hot line z moderacja , zdanie odmienne jest wycina
                > ne , i sie tak liza po dupach, zeby zaraz sie wziasc za kudly i wataski po 300
                > wpisow leca w moment

                Dokladnie, co ciekawe prorządowe opinie są usuwane a opozycyjne nie.
                • lisa_elmqvist Re: OT - sorry panowie 25.09.20, 15:44
                  bywalec.hoteli napisał:

                  > co ciekawe prorządowe opinie są usuwane a opozycyjne nie.
                  >
                  Oblechu, opcja polityczna nie jest twoim największym problemem :)
    • lisa_elmqvist Re: OT - sorry panowie 25.09.20, 08:31
      Padalec na emamie szuka porad higienicznych, bo mu stopy tak się z syfu rozrosły, ze musi nosić rakiety śnieżne zamiast butów, a te z kolei nie pozwalają swobodnie manewrować sprzęgłem, gazem i hamulcem :)

      "Jak tam wasze stopy w okresie pandemii? Moje po pół roku home office szczerze mówiąc to katastrofa, wygląd woła o pomstę do nieba. Spękane, wysuszone, jakieś takie stwardniałe. Najgorzej to pięty i obrys zewnętrzny. Na razie kupiłem sobie krem na spękane pięty, ale nie działa (stoi na półce). A jak u Was?"
    • hukers Re: OT - sorry panowie 25.09.20, 09:12
      Nie no, co ty. Inteligentna, pyskata czterdziestka, z robionym cyckami i lubiąca anal, to ktoś kogo na tym męskim forum brakowało. Tu przecież prawie nie ma kobiet, mało tego, tu nawet, na tym typowo męskim forum, o kobietach się nie rozmawia. Co jest grane, do kurwy nędzy? Szymi trochę pisał o dupach, Jeep zapodał w zamierzchłych czasach historyjkę, że przeleciał jakąś murzynkę, Waga czasem coś rzuci, a tak to cisza. Samochody, polityka, Misiaczek itd. O kobietach zero...Co jest grane?
      • niemaznaczenia Re: OT - sorry panowie 25.09.20, 09:48
        Nie wiem jak na tym forum, ale na forum emama jest odbierany jako cham, mitoman i prostak, w najlepszym razie jako lokalny "wioskowy idiota" i męska wersja "attention whore".

        Skoro to forum jest "męskie" i bywalec zarządza kto tu może/nie może pisać, to niech w końcu wyniesie się z foru emama co co jest od dawna proszony.

        I rzeczywiście, jego pompatyczne opowieści o samochodach, wykształceniu i rodzinie, nic z prawdą nie mają wspólnego. Weźcie to pod uwagę.

        Pozdrawiam i przepraszam za jednorazową wizytę na tym forum, jeśli któryś z tutejszych supersamców poczuł się tym urażony ;)

        • galtomone Re: OT - sorry panowie 25.09.20, 09:55
          niemaznaczenia napisał(a):

          > Pozdrawiam i przepraszam za jednorazową wizytę na tym forum, jeśli któryś z tut
          > ejszych supersamców poczuł się tym urażony ;)

          Nie ma z co. Supersamca nie da sie urazić.
          • hukers Re: OT - sorry panowie 25.09.20, 10:14
            galtomone napisał:

            > niemaznaczenia napisał(a):
            >
            > > Pozdrawiam i przepraszam za jednorazową wizytę na tym forum, jeśli któryś
            > z tut
            > > ejszych supersamców poczuł się tym urażony ;)
            >
            > Nie ma z co. Supersamca nie da sie urazić.
            >

            Wąski, tzn. Galtom, jak Ty mnie teraz zaimponowałeś w tej chwili...
            • galtomone Re: OT - sorry panowie 25.09.20, 10:53
              hukers napisał:

              > Wąski, tzn. Galtom, jak Ty mnie teraz zaimponowałeś w tej chwili...

              Gdyby nie to, że nie wypada (człowieka z dobrej kategorii wykreślą) to bym napisał jak miło być docenionym...
              Ale obaj wiemy, że w przypadku rzeczonej kategorii to niepotrzebne.

              Wystarcza koń, zachód słońca i tęskne spojrzenia dziewic na plecach...
        • bywalczyni.hosteli Re: OT - sorry panowie 25.09.20, 14:11
          Niemaznaczenia, święta prawda.
          Bywalec.foteli to taki internetowy "wioskowy głupek", konfabuluje i gubi się w swoich kłamstwach, a do tego zwykły prostak. Siedzi na babskim forum 24/24, typ bez znajomych, rodziny, pewnie do tego impotent bo bardzo atakuje kobiety.
          Nie polecam tego allegrowicza :)
      • bywalec.hoteli Re: OT - sorry panowie 25.09.20, 09:49
        najlepsze opowieści z lat młodości miał inny hukers czyli who_cares jak to na imprezie startował do dziewczyny w akademiku ale zaliczył jej współlokatorkę z pokoju :)
        • hukers Re: OT - sorry panowie 25.09.20, 10:07
          bywalec.hoteli napisał:

          > najlepsze opowieści z lat młodości miał inny hukers czyli who_cares jak to na i
          > mprezie startował do dziewczyny w akademiku ale zaliczył jej współlokatorkę z p
          > okoju :)
          >

          Nie wiem czy to powód do chwały czy nie, ale to akurat była moja historia, a ta dziewczyna do której startowałem to moja obecna żona.
          • bywalec.hoteli Re: OT - sorry panowie 25.09.20, 10:42
            a, czyli to jednak byłeś Ty hukers a nie who_cares
            a to sorry!
            • bywalec.hoteli Re: OT - sorry panowie 25.09.20, 11:01
              a who_cares i hukers to ta sama osoba?
              • hukers Re: OT - sorry panowie 25.09.20, 11:11
                Tak, ta sama. Pisuję tu jeszcze pod nickami: Misiaczek, Nazimno i Bimota. Kurwa, Bywalec, ogarnij się.
                • bywalec.hoteli Re: OT - sorry panowie 25.09.20, 11:13
                  nie no pytam z ciekawości - bo wymawia się tak samo
                  • bywalec.hoteli Re: OT - sorry panowie 25.09.20, 11:16
                    nazimno, misiaczek i bimota to są osobne byty stany umysłu - trudne do podrobienia
                  • hukers Re: OT - sorry panowie 25.09.20, 11:22
                    bywalec.hoteli napisał:

                    > nie no pytam z ciekawości - bo wymawia się tak samo
                    >
                    Ale po hooj miałbym zakładać dwa nicki na jednym forum?
                    • bywalec.hoteli Re: OT - sorry panowie 25.09.20, 11:43
                      no wlasnie nie wiem po co :)
                      sorry!
                • lisa_elmqvist Re: OT - sorry panowie 25.09.20, 12:09
                  hukers napisał:

                  > Tak, ta sama. Pisuję tu jeszcze pod nickami: Misiaczek, Nazimno i Bimota. Kurwa
                  > , Bywalec, ogarnij się.

                  wszędzie wychodzi z niego głoopiec
      • jestklawo Re: OT - sorry panowie 25.09.20, 11:53
        > na tym typowo męskim forum, o kobietach się nie rozmawia

        jak nie, jak tak?

        cranmer gdzieś znalazł w necie, więc sie podpalił i wkleił tu na forum:

        "Właśnie miało miejsce szczytowanie. Błogość i totalne odprężenie rozgrzanych, splecionych ze sobą ciał. Oksytocyna zalewa receptory, powolny odpływ w słodkie otępie..."
        I jeszcze, że niby to o nim w realu, o dyskretnie zdeponowanym przed aktem w zasięgu ręki ręcznikiem/rolką ręczników papierowych.
        Nagą kobietę to on widział na ekranie monitora. Bo zakładam, że te fantazje miały związek z kobietą.
        Jeśli ten dziwny uczestnik tego forum usiłuje sprawiać wrażenie, że jest ekspertem od przetwórstwa mleka, przez biegunowość bateryjki 9V, do rynku hotelarskiego w Hiszpanii i geografii Irlandii, więc wiadomo że ten cytat to czysta teoria
      • vogon.jeltz Re: OT - sorry panowie 25.09.20, 12:22
        > tu nawet, na tym typowo męskim forum, o kobietach się nie rozmawia.
        > Co jest grane, do kurwy nędzy?

        Bo to przecież - wbrew wyobrażeniom wszytki Szeli tego świata - nie jest tak, że mężczyźni cały czas tylko o kobietach. To jest okazjonalny rozrywkowy temat, a normalnie to faceci zajmują się rzeczami poważnymi i pożytecznymi. Co skądinąd trafnie podsumowuje sygnaturka trypla.
        • bywalec.hoteli Re: OT - sorry panowie 25.09.20, 12:31
          Dokładnie, my przede wszystkim zajmujemy się sprawami ważnymi i strategicznymi. Od czasu do czasu możemy przyjrzeć się kobiecym pierdołom.
          • stavros2002 Re: OT - sorry panowie 25.09.20, 12:45
            I dlatego wciąż siedzisz na emamie rozpaczliwie próbując zwrócić na siebie uwagę w wątkach o ciuszkach i korektach ust? To jest to twoje "do czasu do czasu"? :D
          • bywalczyni.hosteli Re: OT - sorry panowie 25.09.20, 14:13
            Debil siedzi na emamie dzień i noc, zakłada wątki o blogach wnętrzarskich, rzadkich imionach dzieci, on naprawdę nie ma swojego życia. Taki przegryw bez życia w realu.
        • hukers Re: OT - sorry panowie 25.09.20, 12:57
          vogon.jeltz napisał:

          > > tu nawet, na tym typowo męskim forum, o kobietach się nie rozmawia.
          > > Co jest grane, do kurwy nędzy?
          >
          > Bo to przecież - wbrew wyobrażeniom wszytki Szeli tego świata - nie jest tak, ż
          > e mężczyźni cały czas tylko o kobietach. To jest okazjonalny rozrywkowy temat,
          > a normalnie to faceci zajmują się rzeczami poważnymi i pożytecznymi.

          Zgadza się, ale jak juz skonczą się zajmować rzeczami poważnymi i pożytecznymi to wchodzą na forum automoto i gadają o dupie marynie. Często w przenośni, rzadko dosłownie.
      • qqbek Re: OT - sorry panowie 25.09.20, 12:33
        Z murzynką to chyba ja (przynajmniej "biograficznie" by się zgadzało) :)
        Żeby nie było - Nowozelandka też się trafiła, a co, studiowało się przez duże "S".
        • hukers Re: OT - sorry panowie 25.09.20, 13:01
          qqbek napisał:

          > Z murzynką to chyba ja (przynajmniej "biograficznie" by się zgadzało) :)
          > Żeby nie było - Nowozelandka też się trafiła, a co, studiowało się przez duże "
          > S".
          >
          Jeep też tu opisywał jakieś "spotkanie" z murzynką czy mulatką, nie pamiętam.
          • qqbek Re: OT - sorry panowie 25.09.20, 13:41
            hukers napisał:

            > Jeep też tu opisywał jakieś "spotkanie" z murzynką czy mulatką, nie pamiętam.

            O mulatce to chyba Szymi pisał.
            I o Rumunce, co miała sutki jak wentyle od Star-a.
            Ech, brak go tutaj.
            • bywalec.hoteli Re: OT - sorry panowie 25.09.20, 13:51
              Szymi najbardziej lubił Węgierki chyba...
              • hukers Re: OT - sorry panowie 25.09.20, 14:01
                Szymi lubił wszystkie kobiety świata. Jego nieobecność tutaj jednak niepokojąco się przedłuża i trzeba chyba brać pod uwage scenariusz live fast die young. Zresztą jakiś ziomek którego nikt nie znał i kiedyś tu wbił na forum nawet taki scenariusz zarysował.
          • bywalec.hoteli Re: OT - sorry panowie 25.09.20, 13:48
            hukers napisał:


            > Jeep też tu opisywał jakieś "spotkanie" z murzynką czy mulatką, nie pamiętam.

            Też to zapamiętałem - to było gdzieś za granicą.
    • padalec.pierdzieli Re: OT - sorry panowie 25.09.20, 13:36
      Ty pierdolec jesteś jednak najbardziej żałosnym odpadem na forach gazety.
      • bywalec.hoteli Re: OT - sorry panowie 25.09.20, 13:48
        wtopek szeli do nory śmierdzieli! (blokada)
        • padalec.pierdzieli Re: OT - sorry panowie 25.09.20, 14:11
          Matołek z sznurkiem do trzymania uszu.
          • bywalczyni.hosteli Re: OT - sorry panowie 25.09.20, 14:13
            :)))
    • qqbek Re: OT - sorry panowie 25.09.20, 13:40
      bywalec.hoteli napisał:

      > i jak bylo z Murzynka? czyms sie roznilo? nie miales provlemu by trafic?
      >

      A ty myślisz, że murzynka to ma w poprzek?
      Czy co?
      Fajnie było :)
    • jestklawo Re: OT - sorry panowie 25.09.20, 14:12
      > nie miales provlemu by trafic?

      różowa fuga na czarnych płytkach jest bardzo widoczna
      • bywalec.hoteli Re: OT - sorry panowie 25.09.20, 14:41
        hehe, nigdy nie widziałem różowej fugi na czarnych płytkach :D
    • lisa_elmqvist Re: OT - sorry panowie 25.09.20, 15:40
      bywalec.hoteli napisał:

      > i jak bylo z Murzynka? czyms sie roznilo? nie miales provlemu by trafic?
      >

      żeś qźwa podniecił i zacząłeś seplenić :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka