Dodaj do ulubionych

Tesla 3 w eksploatacji

28.09.20, 21:24

elektrowoz.pl/auta/tesla-model-3-z-przebiegiem-161-tys-kilometrow-koszty-serwisowe-opony-filtr-kabinowy-piora-wycieraczek/
Obserwuj wątek
    • qqbek Re: Tesla 3 w eksploatacji 28.09.20, 21:43
      Cycat za artykułem:
      "Oprócz tego Tesla:

      wymieniła pokrycie deski rozdzielczej ze względu na łuszczącą się drewnianą okleinę,
      wymieniła uszczelkę okna pasażera (zaczęło piszczeć),
      naprawiła błąd w systemie bezpieczeństwa biernego (SRS, poduszki powietrzne plus napinacze pasów bezpieczeństwa),
      wymieniła zagłówek, bo wyglądał na zużyty,
      zainstalowała brakujący odpowietrznik baterii,
      wymieniła dwie szpilki portu ładowania (akcja serwisowa)."

      Mój Sweter - dwa razy taki wiek (4 lata), połowa tego przebiegu:
      Wymieniono
      - filtry kabinowe, co rok.
      - filtr paliwa z grzałką - rok temu, przy przebiegu trochę ponad 60 kkm
      - płyn hamulcowy (w tym roku, z racji tego, że miał już 4 lata)
      - filtr oleju i powietrza co rok
      Akcje serwisowe:
      - zero
      Naprawy łuszczących się desek rozdzielczych:
      - zero
      Naprawy błędów w systemach:
      - aktualizacja map VW z pomocą apki-samojebki - raz do roku przed wakacjami
      Instalacja brakujących elementów:
      - brak
      Wymiana czegokolwiek z racji "wyglądania na zużyte":
      - niepotrzebna, jeszcze rok temu ten samochód tak "jebał nowością", że aż się zastanawiałem co z tym robić, na całe szczęście gorące lato 2019 i zostawianie uchylonych szyb rozwiązało problem ze "smrodkiem nowości".
      • galtomone Re: Tesla 3 w eksploatacji 29.09.20, 08:26
        qqbek napisał:

        > Cycat za artykułem:
        > "Oprócz tego Tesla:


        Tym niemiej jednak powstaje pytanie... z czego za lat 10-15 będą żyć ASO/serwisy samochodowe?

        Tesla ma swoje problemy, ale inni producenci nie. A wygląda na to, że ta branża stoi u progu olbrzymiej zmiany.
        Co więcej, odnoszę wrażenie, że i ASO w obecnej formie przejdą do przeszłości a auta elektryczne, głownie będzie się zamawiać u producenta, przez net, na abonament...
        • samspade Re: Tesla 3 w eksploatacji 29.09.20, 09:20
          galtomone napisał:

          > qqbek napisał:
          >
          > > Cycat za artykułem:
          > > "Oprócz tego Tesla:
          >
          >
          > Tym niemiej jednak powstaje pytanie... z czego za lat 10-15 będą żyć ASO/serwis
          > y samochodowe?

          Z tego co teraz. Sprzedaży/naprawy samochodów.
              • galtomone Re: Tesla 3 w eksploatacji 30.09.20, 08:45
                Mozliwe, aczkolwiek nie sadze.

                Patrzac jak dziala dzis branza, to realnie producen nie zarabia na serwisowaniu przez ASO... przyjnajmniej nie tyle, by nie dalo sie tego zastapic w inny sposob.

                Przeciez za naprawy gwarancyjne to producent placi ASO za wykonanie uslugi.
                • vogon.jeltz Re: Tesla 3 w eksploatacji 30.09.20, 09:49
                  > Patrzac jak dziala dzis branza, to realnie producen nie zarabia na serwisowaniu
                  > przez ASO... przyjnajmniej nie tyle, by nie dalo sie tego zastapic w inny sposob.

                  Przecież nie napisałem tego całkiem serio. Bardziej spodziewam się pójścia w stronę planned obsolescence tj. kodowanych komponentów zaprogramowanych na określoną liczbę kilometrów/cykli użycia oraz wymuszonych aktualizacji oprogramowania, bez których samochód odmówi współpracy. Wszystko motywowane "względami bezpieczeństwa" oczywiście.
                  • galtomone Re: Tesla 3 w eksploatacji 30.09.20, 11:10
                    Nie watpie, ze beda takie pomysly/proby.
                    Tyle, ze jesli to wyjdzie na jaw, to raz ze moga grozic spore kary od urzedow ochrony konsumentow, moga byc w sprzecznosci np. z roznymi ustawami "eko" no i klienci raczej nie beda patrzec na to przychylnym wzrokiem.

                    A poki co (na szczescie) konkurencja na rynku jest i trudno mi wyobrazić sobie opcje "zmowy" w tym zakresie.
                    • vogon.jeltz Re: Tesla 3 w eksploatacji 30.09.20, 11:33
                      > Tyle, ze jesli to wyjdzie na jaw, to raz ze moga grozic spore kary
                      > od urzedow ochrony konsumentow

                      W USA, gdzie traktory już w tej chwili mają software uniemożliwiający jakiekolwiek serwisowanie nikomu poza autoryzowanym serwisem? I skąd wychodzą pomysły blokowania np. drukarek tak, by akceptowały tylko oryginalne (5x droższe) tusze producenta, a każdy update firmare'u przynosi kolejne restrykcje? Wszystko oczywiście pod pretekstem "bezpieczeństwa" i "ochrony własności intelektualnej". Kapitalistyczny szajs. "Lewacka" UE jakoś jeszcze broni konkurencji i interoperacyjności, ale ze Stanów ta zaraza pomału rozlewa się na cały świat.

                      A klienci? Kogo obchodzą klienci?
                        • vogon.jeltz Re: Tesla 3 w eksploatacji 30.09.20, 15:58
                          > Na szczescie poza USA tez jest swiat ;-)

                          Ale USA eksportują różne swoje rozwiązania w zakresie "ochrony własności intelektualnej" na cały świat poprzez rozmaite konwencje międzynarodowe (chociaż patenty na soft się nie przyjęły), a i same produkty - choćby drukarki z blokadą nieoryginalnych tuszy - też dotarły już i do nas.

                          Zresztą, europejscy producenci samochodów też próbowali podobnych numerów, typu niesławna pompa hamulcowa w E-klasie W211. Kodowane pod konkretny egzemplarz części (choć ich działanie nijak tego nie wymaga) też już są dość powszechne.
                    • nousecomplaining Re: Tesla 3 w eksploatacji 29.09.20, 12:35
                      Ten co żyje z osobistego czyszczenia to może nie (chociaż patrz niżej). Ale właściciel firmy świadczącej szeroko pojęte „usługi kanalizacyjne" źle nie ma. Niedawno się przekonałem, jak mnie taki gość skasował za godzinę roboty. Pracownik, którego ręcami ta robota była wykonana, dał mi numer telefonu: „Następnym razem dzwoń chłopie do mnie bezpośrednio. Wezmę połowę tego”. Ale nawet ta połowa była wyższa niż przeciętna godzinowa stawka programisty.
                        • waga170 Re: Tesla 3 w eksploatacji 29.09.20, 13:55
                          galtomone napisał:

                          > Hydraulik robi ciut wiecej niz czyszczenie kibla...
                          >
                          Czasami hydraulik pracuje za darmo. Jak moja corka byla mala i nie chciala jesc albo spac to mowilem: Jedz bo zaraz przyjdzie hydraulik! I jadla! No ale moze on nie pracowal za darmo bo jednak nie przyszedl. Ale robote zrobil.
                        • vogon.jeltz Re: Tesla 3 w eksploatacji 29.09.20, 14:16
                          > Hydraulik robi ciut wiecej niz czyszczenie kibla...

                          No robi. Ale czyszczenie zatkanego kibla też zrobi. Nie określiłeś warunków brzegowych, więc ci podałem - jak prosiłeś - przykład gościa, który nienajgorzej żyje z m.in. czyszczenia zatkanych kibli.
                          • galtomone Re: Tesla 3 w eksploatacji 29.09.20, 14:30
                            Wydawalo mi sie dosc jasne co mialem na mysli. Nie napisalem "zyje z m.in. czyszczenia kibili" a "zyje z czyszczenia kibili". To chyba jasno wskazuje na to, ze nie mowimy o hydrauliku czy wlascicielu firmy sprzatajacej ;-)
                            • vogon.jeltz Re: Tesla 3 w eksploatacji 29.09.20, 14:44
                              > Nie napisalem "zyje z m.in. czyszczenia kibili" a "zyje z czyszczenia kibili".

                              Nie napisałeś też "żyje wyłącznie z czyszczenia kibli". Zresztą - ludzi którzy żyją wyłącznie z czyszczenia kibli zasadniczo nie ma, każdy robi prócz tego jeszcze coś innego (instaluje rury albo sprząta inne pomieszczenia) więc zawsze jest to "między innymi". To chyba jasno wskazuje, że twojej wypowiedzi nie można było zrozumieć inaczej niż "żyje m.in. czyszczenia kibli"
                              • nousecomplaining Re: Tesla 3 w eksploatacji 29.09.20, 18:08
                                Exactly.
                                Gość za godzinę roboty (wliczając przerwę na fajkę) wziął „na firmę” 500 zeta, gdyby zrobił „na fuchę”, wziąłby 250.
                                Chyba że galtomowi chodziło wyłącznie o „panie sprzątające”, myjące np. kible w auchanach i innych takich.
                                I moje porównanie stawek za takie usługi do stawek programistów to żaden żart. Kto zaznał, ten wie.
                              • galtomone Re: Tesla 3 w eksploatacji 30.09.20, 08:51
                                vogon.jeltz napisał:

                                > > Nie napisalem "zyje z m.in. czyszczenia kibili" a "zyje z czyszczenia kib
                                > ili".
                                >
                                > Nie napisałeś też "żyje wyłącznie z czyszczenia kibli".

                                OK, my bad jesli bylo nie wystarczajaco precyzyjnie.
                                To w kazdym razie mialem na mysli.

                                > Zresztą - ludzi którzy
                                > żyją wyłącznie z czyszczenia kibli zasadniczo nie ma, każdy robi prócz tego jes
                                > zcze coś innego.

                                Z calym szacunkiem dla Ciebie i pracownikow - ale ludzie zyjacy z fizycznego sprzatania nie robia innych rzeczy w przewazajacej wiekszosci.
                                Nie maja kiedy. Zeby miec pensje, trzeba jednak sporo godzin na to poswiecic.

                                > To chyba jasno wskazuje, że twojej wypowiedzi nie można
                                > było zrozumieć inaczej niż "żyje m.in. czyszczenia kibli"

                                No a ja dokladnie to mialem na mysli. Pana/Pania sprzataczke, bo to oni glownie czyszcza takie przybytki, nie hydraulik.
                          • waga170 Re: Tesla 3 w eksploatacji 29.09.20, 14:32
                            Nie mowmy "czyszczenie zatkanych kibli" bo czegos takiego nie ma. Kibel sie przepycha i jak juz nie jest zatkany to sie go czysci. Nawet jak nie jest zatkany to go nalezy czyscic. To co nazywasz czyszczeniem zapchanych kibli, w ogloszeniach znane jest jako udraznianie rur. Gdyby sie tak zastanowic, to udraznianie rur to bardzo szlachetna czynnosc, zapytaj tych co mieli bypass albo stint.
          • waga170 Re: Tesla 3 w eksploatacji 29.09.20, 13:51
            Kowale kiedys robili kute zawiasy, ba, kute lancuchy, klamki, plozy do san, haki do orczykow, bramy i ogrodzenia, np pomnik Mickiewicza z kutymi rozami, i sto innych rzeczy oprocz kucia koni, a w Pacanowie koz:)
            Jedyni kowale co dzis zyja calkiem niezle, to wlasnie ci co dalej podkuwaja konie. Ale faktycznie, dzis prawdziwych kowali chyba juz niema...
      • gzesiolek Re: Tesla 3 w eksploatacji 29.09.20, 10:27
        A ktoś inny z takim samym swtrem jak Ty będzie miał 2x więcej problemów niż ta Tesla... i o czym to świadczy? Dokładnie o niczym... Przykład jednostkowy nie jest żadnym przykładem...
        Wystarczy poczytać fora motoryzacyjne, żeby znaleźć bardzo ciekawych pechowców... I to praktycznie w każdej marce...
        W Maździe układ napędowy z silnikiem benzynowym statystycznie jest niezniszczalny (tzn. na 5k aut na forum było może 2 przypadki problemów), ale za to, statystycznie wszystkim pada składanie lusterek (pewnie z 1/4 aut miała wymieniane min. 1 raz, a szczęśliwcy nawet po 3x w każdym lusterku), ale w mojej po 5,5 roku te mechanizmy działają jak nowe...
        Tesla nie słynie i nigdy nie słynneła z jakości, ale i tak znalazłbym użytkowników Mazdy czy VW z większymi probleami niż podane w artykule... i to bez większych problemów...
      • liczbynieklamia Re: Tesla 3 w eksploatacji 29.09.20, 17:54
        Czy na pewno jest już ustandaryzowane, co uważamy za zużycie? Bo możemy o tym mówić w kontekście:
        - energii pobranej przez ładowarkę z sieci
        - energii wysłanej przez ładowarkę do auta
        - energii zgromadzonej w akumulatorze
        - energii wysłanej do silnika przez falownik
        • trypel Re: Tesla 3 w eksploatacji 29.09.20, 20:34
          Test jasno pokazał co sie nie zgadza. Nie zgadza sie zuzycie energii podawane przez komputer pokładowy w stosunku do realnego?
          Użytkownika nie interesuje co pobrał, co ma wysłane tylko co ma realnie do dyspozycji i na ile to starczy. Pomyłka 25% to przegięcie. Oczywiście pomyłka w gore.
          • liczbynieklamia Re: Tesla 3 w eksploatacji 30.09.20, 08:00
            > w stosunku do realnego?
            Którego realnego? Każde z wymienionych jest mierzalne. Tak jak moc samego silnika, silnika z całym osprzętem i moc na kołach. Jak zaczniesz porównywać moc na silniku bez osprzętu z mocą na kołach, to wyjdą ci bzdury. Czy ktoś sprawdził, co pokazują te auta na wyświetlaczach? Czy po prostu założył, że pokazują to samo?

            > Użytkownika nie interesuje co pobrał
            Naprawdę? Nie interesuje go, ile musiał zapłacić za prąd?

            Te wielkości nie są jednoznaczne. Na przykład naładowanie baterii od 0% do 100% zużywa więcej prądu z sieci niż dwukrotne ładowanie od 20% do 70%. Natomiast przyrost zasięgu jest w obu przypadkach taki sam. Więc to nie jest tak, że jest jeden idealny sposób mierzenia, bo jeden mówi dokładnie o koszcie, a niedokładnie o zasięgu, a drugi odwrotnie. Ale dopóki nie wiemy, co mierzymy, to nie możemy powiedzieć, że ktoś mierzy dobrze, a ktoś inny źle. Zwłaszcza, że część tych wartości może zależeć nie tylko od samochodu, ale też ładowarki i sparowania samochodu z ładowarką.
            • trypel Re: Tesla 3 w eksploatacji 30.09.20, 08:17
              Strasznie komplikujesz proste rzeczy. I zupełne niepotrzebnie.
              Mam 65 l paliwa w baku
              Komputer pokazuje zuzycie 7.5. Zakładam 5% pomyłki co oznacza ze mogę zrobić 800 km na baku.

              Jesli komputer myli sie o 25% to znaczy ze zasięg moze mi spaść o ponad sto kilometrów.

              T samo chciałbym wiedzieć w elektryku. Jesli pokazuje mi x kWh na sto km to chciałbym żeby to było realne zuzycie a nie dowcip.
              I t są jednoznaczne dane. Mam tyle i starczy na tyle. A tym jakie to są dane i z czego wynikają niech sie zajmą inżynierowie. Ja mam to gdzieś
              • liczbynieklamia Re: Tesla 3 w eksploatacji 30.09.20, 10:31
                > Mam 65 l paliwa w baku
                Jeżeli zatankujesz 65l na stacji, to do silnika może dotrzeć 65l paliwa.
                Jeżeli pobierzesz z sieci 65kWh energii elektrycznej, to do silnika może dotrzeć mniej, powiedzmy 50kWh. W zależności od tego, na jakim etapie mierzysz, dostajesz inne zużycie, mieszczące się między tymi wartościami.

                > T samo chciałbym wiedzieć w elektryku.
                Ale nie będziesz wiedział. Długość jednego boku daje ci pełną informację w przypadku kwadratu, a w przypadku prostokąta już nie. To, co w przypadku aut spalinowych było jednoznaczne, w przypadku elektrycznych już nie jest.

                > Ja mam to gdzieś
                Jeżeli nie rozumiesz tych danych, to znaczy że są one dla ciebie zbędne, bo i tak nie potrafisz z nich zrobić użytku.
                • trypel Re: Tesla 3 w eksploatacji 30.09.20, 10:49
                  Chce wiedzieć jaki mam zasięg na tym co posiadam (czy to benzyna diesel czy prad) może to być wyrażone w kWh a moze w misiach koala.
                  Kia potrafi to zrobić a Tesla nie. Czyli jest to możliwe. Tylko Tesla nie chce pokazać prawdy
                  A Ty dalej komplikujesz proste sprawy
                  • bwv1080 Re: Tesla 3 w eksploatacji 30.09.20, 18:50
                    trypel napisał:

                    > Chce wiedzieć jaki mam zasięg na tym co posiadam (czy to benzyna diesel czy pra
                    > d) może to być wyrażone w kWh a moze w misiach koala.

                    W Tesli zasięg jest wyrażony w km. I przy użyciu wbudowanej nawigacji prognozy zasięgu są przerażająco dokładne.

                    > Kia potrafi to zrobić a Tesla nie. Czyli jest to możliwe. Tylko Tesla nie chce
                    > pokazać prawdy

                    Zasięg Tesla pokazuje prawdziwy. Natomiast nie podaje ładowanej energii brutto. To są dwie zupełnie różne sprawy.
                  • liczbynieklamia Re: Tesla 3 w eksploatacji 30.09.20, 20:01
                    > Chce wiedzieć jaki mam zasięg na tym co posiadam
                    No to włącz sobie opcję pokazywania zasięgu. Nie w litrach, nie w kilowatogodzinach, nie w łokciach na zdrowaśkę do kwadratu, tylko w kilometrach.

                    > Tylko Tesla nie chce pokazać prawdy
                    Żeby porównywać różne wartości trzeba mieć jednakową metodę pomiaru. Pomiar prowadzony w różnych warunkach może dać różne wyniki i każdy z nich będzie zgodny z prawdą. Samochody elektryczne są na tyle młode, że nie ma jeszcze standaryzacji. Na przykład dla paliw płynnych ustalono, że rozliczenia odbywają się w temperaturze 15*C. Nie znaczy to, że badanie objętości w temperaturze 0*C czy 30*C daje nieprawdziwe wyniki - są one jak najbardziej prawdziwe, po prostu nie można ich bezpośrednio porównywać między sobą.
              • bwv1080 Re: Tesla 3 w eksploatacji 30.09.20, 18:54
                trypel napisał:

                > T samo chciałbym wiedzieć w elektryku. Jesli pokazuje mi x kWh na sto km to chc
                > iałbym żeby to było realne zuzycie a nie dowcip.

                Nie musisz nic przeliczać. Wskaźnik stanu ładowania w elektrykach pokazuje nie kWh, lecz zasięg w kilometrach. Często w postaci zakresu "maksymalny-średni-minimalny".

                > I t są jednoznaczne dane.

                Czy to jest wystarczająco jednoznacznie?
                  • liczbynieklamia Re: Tesla 3 w eksploatacji 30.09.20, 19:55
                    > To skąd wynik ADAC wskazujący najgorsza dokładność tesli
                    Bo ktoś w ADAC zaczął porównywać jabłka i gruszki.

                    > Wskaźnik stanu ładowania w elektrykach pokazuje nie kWh, lecz zasięg w kilometrach
                    Otóż to.
                    • trypel Re: Tesla 3 w eksploatacji 30.09.20, 20:00
                      To skąd wynika dokładność Kii be niedokładnośc tesli
                      Czyżby jabłka Kii były bardziej gruszkowe?
                      W artykule było kilkaset aut i dokładność wskazać zużycia paliwa realnego vs wskazywanego
                      Może w ADAC siedzą glaby a wy się znacie. Nie wiem. Na razie tłumaczenie mnie nie przekonuje
                      • bwv1080 Re: Tesla 3 w eksploatacji 30.09.20, 20:15
                        trypel napisał:

                        > Może w ADAC siedzą glaby a wy się znacie. Nie wiem. Na razie tłumaczenie mnie n
                        > ie przekonuje

                        Klemensujesz. My o jednym, Ty uparcie o zupełnie innym, w kontekście eksploatacji pojazdu elektrycznego nie aż tak istotnym.
                          • bwv1080 Re: Tesla 3 w eksploatacji 30.09.20, 20:55
                            trypel napisał:

                            > Dobra
                            > Widać nie rozumiem i auta elektryczne są nie dla mnie

                            Uparłeś się nie rozumieć i dla odmiany galtomujesz.

                            Chcesz wiedzieć, ile przejedziesz na aktualnej zawartości akumulatora? To nie przeliczasz szacowanego ładunku przez szacowane zużycie, lecz po prostu patrzysz na wskaźniki. A te podadzą Ci przewidywany zakres zasięgów "min-sredni-maks.".

                            A w przypadku wyżej rozwiniętych konstrukcji precyzyjną prognozę opartą o planowany przebieg trasy, profil wysokości, warunki atmosferyczne i ruch na trasie oraz dotychczasowy styl jazdy. Prognozę o niebo dokładniejsza, niż pi razy drzwi "ładunek przez zużycie".

                            Więc gdzie jest problem?
                            • jestklawo Re: Tesla 3 w eksploatacji 02.10.20, 18:49
                              cranmer popłynął:

                              > wskaźniki. A te podadzą Ci przewidywany zakres zasięgów "min-sredni-maks."

                              zaiste, to znakomita metoda szacowania przebiegu. Auto pokazuje min. 40 km zasięgu, więc na pewniaka dojadę 20 km spóźniony do pracy?
                              Rozmawiałem z gosciem z branży elektryków, który z Wawy do Gdańska elektryczną toyotą ("przewidywany" cranmerowski zasięg: 400 km) jechał bocznymi drogami, bo na autostradzie stanąłby po 200 km. Wyjechał o 8. rano, w Gd. był o 15.

                              > w przypadku wyżej rozwiniętych konstrukcji precyzyjną prognozę

                              człowiek przez tydzień by czegoś takiego nie wymyślił, a cranmer to po prostu ma i już. Życie nie jest sprawiedliwe.

                              Miszczu, pisz częściej, błagam
                      • liczbynieklamia Re: Tesla 3 w eksploatacji 30.09.20, 20:18
                        > To skąd wynika dokładność Kii be niedokładnośc tesli
                        Z dobrania innej metody pomiaru. Nie lepszej. Tylko innej. Jak chcesz mierzyć głośność auta, to możesz to robić z przodu, z tyłu, z metra, z dwóch albo dziesięciu stóp. Każda z nich jest dobra. Wynik każdej z nich jest wyrażony w tej samej jednostce. Tylko musisz to robić za każdym razem tak samo, by porównać wyniki.
                        Analogicznie - moc można podać na silniku bez osprzętu, z osprzętem lub na kołach. Szerokość auta można podać z lusterkami lub bez. Wagę auta można podać z pustym bakiem lub z pełnym.

                        > Czyżby jabłka Kii były bardziej gruszkowe?
                        Nie, po prostu metoda przyjęta przez Kię była bliższa metodzie przyjętej przez ADAC. Gdyby ADAC przyjął inną metodę, to wyniki Tesli byłyby bliższe niż wyniki Kii.
    • piszwiecjestem Re: Tesla 3 w eksploatacji 30.09.20, 14:02
      Oczywiście, Tesla robi wrażenie za każdym razem kiedy wydaje się że już nie można nic więcej wymyślić, wtedy pojawia się nowy model Tesli :) Ostatnia wpadka jednak Tesli, szczerze mówiąc, trochę zawiodła moje zaufanie do tej marki. Nie wiem, czy ktoś z was słyszał o przypadku oderwania się kierownicy...dosłownie wypadła, pozostając w rękach przerażonego kierowcy. Nie wierzyłam, gdy czytałam o tym artykuł artykuł Ja rozumiem, że w każdym aucie zdarzają się usterki, ale że w Tesli, uważanej za najbezpieczniejszy samochód na świecie, to nie mogę zrozumieć.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka