al.1
10.11.20, 12:18
Na poniższym zdjęciu stoję przed autem, które ma dwa przody. Nie jest to więc pospolite jeździwo. W aucie tym są zsynchronizowane liczniki kilometrów w obu deskach rozdzielczych. Jeden w wyróżnionym przodzie, a drugi w niewyróżnionym. Ktoś mógłby zadać pytanie, co się stanie gdy wsiądzie dwóch kierowców i będą chcieli ruszyć w przeciwnych kierunkach. Otóż jest to niemożliwe, bo w takim przypadku pierwszeństwo ma kierowca w wyróżnionym przodzie. Ciekawym rozwiązaniem jest nowatorski pomysł redukcji kilometrów. Gdy auto jedzie do miejsca docelowego, licznik nabija kilometry, natomiast w drodze powrotnej odlicza je. Auto wychodzi na 0 km, gdy długości trasy "do" i "z" są identyczne, ale może się zdarzyć tak, że droga powrotna w jeździe niewyróżnionym przodem będzie dłuższa. Otóż licznik wykaże wtedy kilometry ujemne. Jaką to ma zaletę, chyba nie muszę tłumaczyć.