Dodaj do ulubionych

OT - dla bywalca - nieruchomości

17.11.20, 08:04
next.gazeta.pl/next/7,151003,26516173,paradoks-rynku-nieruchomosci-nowe-mieszkania-drozeja-mimo-pandemii.html#do_w=52&do_v=66&do_a=292&s=BoxBizImg7
Obserwuj wątek
    • qqbek Re: OT - dla bywalca - nieruchomości 17.11.20, 14:48
      Ale artykuł słusznie podaje jedną z przyczyn - nieruchomości "entry level" przestały się sprzedawać, bo zwiększono wymagania dla kredytobiorców.
      W Lublinie już ponad 6 za metr (a biorąc pod uwagę, gdzie się głównie buduje, to ja już wolę dom poza Lublinem, tak jak kupiłem, niż "wypas" pod Zalewem Zemborzyckim, gdzie wrony zawracają, psy dupami szczekają, a dojazd do cywilizacji umożliwia wąska Zemborzycka i wiecznie zakorkowana Diamentowa).
      Bywalec to dopiero w trakcie kupowania jest, może jeszcze trafi w "dołek" cenowy i bardziej mu się opłaci olać zadatek i kupić coś większego. Ja już obiema girami w domu. Dziś kończymy płytki w łazience na dole układać :)
    • engine8 Re: OT - dla bywalca - nieruchomości 17.11.20, 18:50
      U nas tak sie dzieje.... Ceny rosna i rynek dosc aktywny.. Ludzie wyprowadzaja sie z centrow miast na peryferie bo tu i wygodniej i bezpieczniej kiedy sie w domu siedzi i zdalnie pracuje.
      A mieszkania w centrum sie wynajmie jak sie tylko poluzni...
        • engine8 Re: OT - dla bywalca - nieruchomości 17.11.20, 21:25
          Tzn z cytowaniem oprocentowani anlezy buc ostroznym poniewaz sa dwie cyfry
          - samo oprocentowanie
          - oprocentowanie w ktore sa wliczone wszytkie inne koszty zwiazane z tym kredyten i rozliczone na lata kredytu - te sa zwykle oczywiscie troche wyzsze..
          A to dlatego ze banki przyciagja tanimi na pozor kredytami ale dowalja koszty roznego rodzaju i ograniczenia co w sumie robi do drozszym od innych.

          Tak ze wazne jest nie "interest rate" ale APR

          No i jest jeszcze jeden haczyk.. Te oferty zwykle oferuja takie procenty na domy ktorych praktycznie nie ma bo tylko do $250 tys
          A jak chcesz wiekszy to i oprocentowanie ciut wieksze a powyzej jakiejs tam kwoty to wpadasz w "jumbo" i placisz jeszce wiecej. A praktycznie wszytkie domu w kaliforni to sa jumbo
          No i oczywiscei oprocentowanie zalezy od tego gdzie kupujesz, czy to bedzie do zamieszkani czy na wynajem, jakie masz referencje kredytowe, czy to na kupno czy na przefinansowanie itp.... a reszte (te kosty pomiedzy Intertest i APR) tez mozesz negocjowac w banku
          www.mortgagenewsdaily.com/mortgage_rates/

          Tylko ze nasze kredyty sa zwykle na staly procent przez czas splaty kredytu a wiec jak masz kredyt na 30 lat to przez 30 lat tyle placisz a do tego masz prawo splacic bez kar wczesniej - np kiedy sie pokaze nizszy procent. 15 letnie sa oczywscie tansze.

            • qqbek Re: OT - dla bywalca - nieruchomości 17.11.20, 21:51
              Ja mam przez pierwsze 3 lata 1% prowizji za wcześniejszą spłatę - tak więc bywają.
              Jak zechcę 10000 spłacić przed czasem to muszę zapłacić 100 złotych. Przy czym za każde 10000 pozostające do spłaty płacę co roku 202 złote odsetek. To co to za kara, jak na lokacie za te 10000 dostanę (obecnie) góra 50-60 złotych?
                • qqbek Re: OT - dla bywalca - nieruchomości 17.11.20, 22:10
                  W ING chcieli (bez prowizji za wcześniejszą spłatę) prawie 0,2% więcej marży.
                  To co mi się (w perspektywie 20 lat) bardziej opłaca?
                  Zresztą pierwsze 3 lata to czas na "zasiedzenie".
                  Będzie nowe autko, będzie fotowoltaika (w końcu!)... potem poszaleję z nadpłatami.
                  A jak mi podniosą WIBOR (choć nie sądzę, bo te złodzieje z rządu też na WIBOR pożyczają), to zawsze mogę hurtem nadpłacić "po starej stawce".
                  Do ostatniej koszuli po to, żeby to kupić, się nie spłukałem... ja nie z takich.

                  Wziąłem najtańszy kredyt jaki mi dawali... spłacę go dużo szybciej... ale czy przy obecnym poziomie stopy międzybankowej mi się to tak szybko opłaca? Nie - to bajecznie tani kredyt i można miast spłacania go "zainwestować" w grzanie dupy w tropikach na wakacje, albo w nowy telewizor i nowego X-BOX-a na święta.
                  • engine8 Re: OT - dla bywalca - nieruchomości 17.11.20, 22:22
                    U nas to sie kupuje nowe auto i fotowoltaike wtedy kiedy sie przefinansowuje a czasami kupuje dom..
                    Dlatego ze oprocentowanie na kredyty hipoteczne jest odpisywane od podatkow a wiec kiedy sie przefinansowuje to latwiej - zwlaszcza jak sie na "equity" wziac kredyt pod zastaw domu i moc go odpisac od podatku.

                    A ze przy stalej stopie procentowej i stalych ratach na poczatku placi sie w zdecydowanej wiekszosci oprocentowanie to raz ze sie nie oplaca przefinasowywac a dwa to warto brac extra bo praktycznie wiekszosc sie odpisuje...
                    Tak ze majac w czesci czy calosci splacony dom staje sie on twoim wlasnym - nisko oprocentowanym zrodlem pozyczek :)
                        • engine8 Re: OT - dla bywalca - nieruchomości 18.11.20, 21:28
                          Nie.... jeszcze nie.....Zrobil to "z glowa"
                          i jak na razie to chyba na tym dosc dobrze wychodzi poniewaz ma kase na splaty kredytu a na gieldzie zarabia poniewaz te 5% to raczej dosc konserwatywne inwestycje.....
                          Poniewaz odpisuje sobie oprocentowanie kredytu na dom wiec jego "koszt " to pewnie ok 1.5% a wiec ma jakies 3.5% dochodu z tej zainwestowanej kasy czyli jak zainwestowal $1M to ma $35K dochody rocznego.... Plus drugie tyle emerytury i ma calkiem dobre zycie bo nie musi ruszac oszczednosci...
                  • bywalec.hoteli Re: OT - dla bywalca - nieruchomości 20.11.20, 00:51
                    qqbek napisał:

                    > Wziąłem najtańszy kredyt jaki mi dawali... spłacę go dużo szybciej... ale czy p
                    > rzy obecnym poziomie stopy międzybankowej mi się to tak szybko opłaca? Nie - to
                    > bajecznie tani kredyt i można miast spłacania go "zainwestować" w grzanie dupy
                    > w tropikach na wakacje, albo w nowy telewizor i nowego X-BOX-a na święta.

                    Brzmi jak idylla ;)
    • bywalec.hoteli Re: OT - dla bywalca - nieruchomości 18.11.20, 01:40
      dzięki Galtom, ze pomyslles o mnie :)
      otóż teraz to ja juz nie wierze w te artykuły, raporty, przepowiednie ekspertów i wróżby wróżek.
      Mam wrazenie ze to wszystko jest życzeniowe albo pod tezę:
      Nie liczę na spadki, nie spodziewam się wzrostów, tak jak qqbek napisał cos juz się dzieje :)
      szukam ekipy remontowej i ciagle uzgadniamy pewne zmiany w ścianach póki się da :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka