bywalec.hoteli
23.11.20, 11:52
Słuchajcie, byłem w SKP, auto powyżej 120k przebiegu i prawie 8 lat od wyprodukowania. Pytam diagnosty jaka grubość klocków, a on mówi, że dobrze.
Mówię, że one od nowości są w tym aucie i że już miałem zamiar wymieniać, a on mówi, że nie wierzy, że musiały być wymieniane.
Kurde - czy to ja jeżdżę bez zahamowań czy to jakieś super duper klocki vw wsadził na montażu?
Aż boję się wymieniać, bo jak wymienię na klocki, które po 15-30k znowu trzeba będzie wymieniać, to strata kasy i czasu.
Wy też takie duże przebiegi na klockach robiliście?