Dodaj do ulubionych

Próba autostradowa ciąg dalszy.

07.04.21, 09:36
Mam pytanie czy trolowanie klemensa to jakaś zorganizowana akcja czy sponton? Nie żebym śledził jego wpisy, ale nie wrzuciłem go do kosza ponieważ rozpierdala to później wątki. W każdym razie prześledziłem ten wątek i przyznaję ze troling niezły. Tyle sprzecznych wpisów a on cierpliwie odpisuje.
Zastanawiam się czy on jest trolem czy jest po prostu tak zjebany jak widać po jego wpisach?
Obserwuj wątek
    • klemens1 Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 07.04.21, 09:42
      Po prostu jesteś za głupi, żeby cokolwiek ogarnąć.
      Poza tym zaprzeczasz sam sobie - niby nie czytasz, ale "widzisz po wpisach".
      Kolejna kwestia - skoro mnie nie czytasz i ignorujesz, to po co o mnie piszesz? Po prostu się odpierdol i zachowuj tak, jak bym nie istniał. O próbie autostradowej to wątek założony przeze mnie i najzwyczajniej nie powinieneś tam wchodzić.

      Przetłumaczy to ktoś tej panience? Bo znowu będzie udawać, że nie przeczytała.
      • samspade Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 07.04.21, 09:56
        Ale po co go pompować? W kwestii samochodów dałem sobie spokój gdy pierdolił że lepsza od mx5 jest octawia. Przyznaję że mówienie że octawia jest lepszą zabawką, lepszym roadsterem niż mx5 to dla mnie zbyt wysoki poziom abstrakcji.
        A czy musi tłumaczyć? Oznacza to że źle wybrał. Wbrew temu co ludzie piszą w tamtym wątku superb jest dobrym samochodem. I tak wiem czemu ludzie tak mu odpisują. Gdybym miał do wyboru superba a mondeo wybrał superba. I to bez jazd próbnych. Bo jestem przekonany że jeździło by mi się lepiej. Ale rozumiem że ktoś woli mondeo. Nie wiem po co robić ołtarzyk z samochodu?
        • qqbek Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 07.04.21, 10:33
          Oj - Fordy to jednak "zawias" mają przedni.
          Nowym Mondeo nie jeździłem, ale Focusami to i owszem i Focus jest lepszy niż Golf pod tym względem.
          Jak komuś zależy na właściwościach jezdnych bardziej niż na estetyce, ergonomii, materiałach i jakości wykończenia (bo co do Forda to mi się zdaje, że połowa linii montażowej jest po szkoleniu w Fabryce Samochodów Rolniczych "Polmo") to Ford też ma swoje zalety.
          • samspade Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 07.04.21, 10:41
            Ale nie neguję ich zawiasu. Jakieś 3 miesiące temu miałem mondeo jako zastępczy. I wierz lub nie ale lepiej jeździło mi się moim pudełkiem. Nie mówię że mondeo jest złe. Jestem byłym właścicielem C4 więc ergonomia nie jest dla mnie najważniejsza. Chodzi mi o całokształt jazdy. A zawias na śliskim puścił przodem tak samo jak moje pudełko. W tym samym zakręcie.
            • gzesiolek Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 07.04.21, 11:09
              Hmmm... ciekawe... Kamykiem nie jechałem, ale bliżniak od Seata to jeździł na szybkich łukach chyba nawet nie lepiej niż Sandero... Dobry zawias umożliwia przejechanie tych samych łuków o 30% szybciej... I stawiam, że nowe Mondeo powinno dać radę...
              • samspade Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 07.04.21, 11:18
                Też nie jechałem kamykiem więc nie będę się wypowiadał. A skoro wspomniałeś sandero to w czasie kiedy jeździłem mondeo miałem też wycieczkę sandero. Tak na oko ładnie kilkuletnim. I też jeździło mi się gorzej.
                I nie twierdzę że Mondeo nie daje rady. Pamiętajmy też o tak prozaicznej kwestii jak opony. W każdym razie mondeo w tym samym miejscu wypuściło przodem jak moje pudełko. Ale dlatego trzeba zwalniać gdy na drodze jest ślisko.
                      • samspade Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 07.04.21, 15:50
                        Bo to jeździ po prostu dobrze. To są wbrew temu co pisane jest w wątku obok dobre samochody. Oczywiście mają swoje wady. Jako użyszkodnik mógłbym po 2 latach napisać klika słów na jego temat.
                        Powiem tylko że cieszę się że przy wyborze samochodu nie kierowałem się tym co czytałem w internetach.
                        • gzesiolek Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 07.04.21, 15:57
                          Ale właśnie jak sam zawsze uważam, trzeba samemu wybrać i to po jazdach... Bo nie mnie tak nie wk...a jak np. taki kolega klemensa (jeśli istnieje), co to kupił Mazdę i narzeka, że nie jedzie bo nie ma turbo... Nosz... Ukradli? Wcześniej było? Ktoś mu przystawił pistolet do głowy i kazał kupić wolnossący silnik?
                          Nigdy nie zrozumiem ludzi, którzy kupują bezrefleksyjnie a później narzekają... Ja wolę przez pare lat "cebularzyć" i jeździć różnymi autami na jazdach próbnych, ale jak wybieram to świadomy wszystkich zalet i wad... I jeszcze mi się nie zdarzyło narzekać na posiadany samochód...
                          • klemens1 Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 07.04.21, 19:09
                            gzesiolek napisał:

                            > Ale właśnie jak sam zawsze uważam, trzeba samemu wybrać i to po jazdach... Bo n
                            > ie mnie tak nie wk...a jak np. taki kolega klemensa (jeśli istnieje), co to kup
                            > ił Mazdę i narzeka, że nie jedzie bo nie ma turbo... Nosz... Ukradli? Wcześniej
                            > było? Ktoś mu przystawił pistolet do głowy i kazał kupić wolnossący silnik?

                            Jakoś łbem o ścianę nie wali - twierdzi, że jeździć się da. Ale odczucia zupełnie inne.
                            Chciał "spróbować czegoś innego", bo skoda była zbyt racjonalnym wyborem, a poza tym mazda ma fajniej powyginane blachy. To teraz ma te blachy, ale jak już przyjdzie do jazdy po gapieniu się na samochód, to wychodzą negatywy.

                            • gzesiolek Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 07.04.21, 19:58
                              Ale od tego są właśnie jazdy próbne. Mam gdzieś czy ktoś pomyśli o mnie Cebulak. Będę jeździł porównywał i wybierał tak długo aż sam się przekonam że wybrałem jak najlepiej wg moich kryteriów w założonym budżecie... Minimalizuje ewentualne swoje własne żale do minimum...
                                • gzesiolek Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 08.04.21, 17:17
                                  Czyli już nigdy nie zamierzasz zmieniać auta? Bo dla mnie jazda mimo, że jeszcze nie wiem kiedy się zdecyduję na zmianę auta nie jest cebularzeniem...
                                  Cebularzeniem może być ciągłe jazdy nowymi autami demo, gdy kupuje się tylko auta do 10tys PLN...
                                      • klemens1 Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 08.04.21, 18:27
                                        gzesiolek napisał:

                                        > Na pewno, bo?
                                        >
                                        > Czyżby uprzedzenia i stereotypy?

                                        Uprzedzenia i stereotypy. Poparte statystykami awaryjności.

                                        > Czy może Ci się blachy powyginane nie podobają?

                                        To też - czułbym się jak pedałek z "Hotel Paradise".

                                        > Przypomnisz może swój komentarz w wątku gdy krytykowany był dziwnt SUV Renault?

                                        Jak chcesz, to przypomnij.
                                        • gzesiolek Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 08.04.21, 21:56
                                          1. Chyba masz nieaktualne statystyki bo te od 2017 dają Alfy wysoko wśród młodych roczników... Zobaczymy jak będzie dalej, ale na ten moment to tylko stereotypy...
                                          2. Przecież to ostatnie na co patrzy rozsądny użytkownik. Najpierw sprawdza jak się jeździ, jak spełnia jego wymagania praktyczne, a "na powyginane blachy patrzą tylko pedały"... A właśnie potwierdzasz, że zwracasz na to uwagę jeszcze bardziej niż my... Zły kształt blach wg Twego mniemania to gorzej niż "zły dotyk"... Nie bój się, jeśli nie jesteś ukrytym LBGT to jazda nie-skoda nic w tym nie zmieni...
                                          3. Na słowa, że ktoś na pewno nie kupi tego auta, napisałeś coś w znaczeniu, że dopóki nie odbędzie jazdy próbnej nie może wiedzieć, że nie ma w nim nic co mu się spodoba... Czyli do siebie tego nie stosujesz?
                                          • klemens1 Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 09.04.21, 09:54
                                            gzesiolek napisał:

                                            > 1. Chyba masz nieaktualne statystyki bo te od 2017 dają Alfy wysoko wśród młody
                                            > ch roczników... Zobaczymy jak będzie dalej, ale na ten moment to tylko stereotypy...

                                            Stereotypy są wtedy, gdy nie są poparte statystykami. Niech minie 10 lat chociaż, to zobaczymy na ile te alfy poprawili. Żeby się nie okazało, że mają utratę wartości większą niż futrzasty troll lansuje.

                                            > 2. Przecież to ostatnie na co patrzy rozsądny użytkownik. Najpierw sprawdza jak
                                            > się jeździ, jak spełnia jego wymagania praktyczne, a "na powyginane blachy pat
                                            > rzą tylko pedały"...

                                            Oczywiście - to najmniej znaczące kryterium. Ale skoro pytałeś o kształt blach, czy mi się podoba, to ci odpowiedziałem. I z mojej odpowiedzi nie wynika, że zwracam na to uwagę bardziej niż wy.

                                            > 3. Na słowa, że ktoś na pewno nie kupi tego auta, napisałeś coś w znaczeniu, że
                                            > dopóki nie odbędzie jazdy próbnej nie może wiedzieć, że nie ma w nim nic co mu
                                            > się spodoba... Czyli do siebie tego nie stosujesz?

                                            Jeszcze do tej pory nie zauważyłeś, że od alfy odpychają mnie statystyki awaryjności? Co z tego, że hipotetycznie jechałoby mi się tym autem dobrze? Safrańcem się jeździło super, ale koszty napraw zaczęły osiągać ok. 5000 rocznie.

                                            • gzesiolek Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 09.04.21, 11:34
                                              Jakoś statystyki dot. silników VW Cię nie odstraszyły... Wiem, poprawili i usunęli większość bolączek, ale historyczne statystyki mówiły coś innego... (inna sprawa, że marketingowo i pijarowo VW przykrywał skutecznie problemy... plus przetrwał stereotyp niezawodności z czasów sprzed felernych silników)

                                              W przypadku Alfy też aktualne statystyki pokazują znaczną poprawę niezawodności (od czasu Giulietty). Więc odpycha Cię stereotyp i historia...

                                                  • klemens1 Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 09.04.21, 12:06
                                                    jeepwdyzlu napisał:

                                                    > I co chwila skrzynię DSG muszę remontować.
                                                    > Po chuj się odzywasz, jak gówno wiesz?
                                                    > ---
                                                    > Nerwy nerwy...
                                                    > Zjedz snockersa.
                                                    > I kupuj olej w europaletach. Dostaniesz rabat...
                                                    >
                                                    Nie stać mnie na olej - jestem przecież biedakiem.
                                                    Dolewam gęstego błota.
                                                  • klemens1 Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 09.04.21, 12:35
                                                    jeepwdyzlu napisał:

                                                    > jestem przecież biedakiem.
                                                    > --
                                                    > No fakt.
                                                    > Zamiast tu tracić czas - zapierdalaj do roboty leniu....

                                                    A skąd wiesz, czy tracę tu czas? Moja robota nie polega na kopaniu rowów, januszu biznesu.

                                                    > IQ nie poprawisz sle kaske na jakiś lepszy szrot od VW może zarobisz...
                                                    > Jakis seacik.... Marzenia nic nie kosztują...

                                                    Weź złóż to zdanie jakoś poprawnie gramatycznie, bo bełkoczesz jak głupek.
                                                    No chyba że to już docelowa postać i lepszej nie będzie, co w sumie też byłoby logiczne.

                                                  • jeepwdyzlu Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 09.04.21, 13:09
                                                    IQ nie poprawisz sle kaske na jakiś lepszy szrot od VW może zarobisz...
                                                    > Jakis seacik.... Marzenia nic nie kosztują...

                                                    Weź złóż to zdanie jakoś poprawnie gramatycznie, bo bełkoczesz jak głupek.
                                                    No chyba że to już docelowa postać i lepszej nie będzie, co w sumie też byłoby logiczne.
                                                    ---
                                                    Do zarabiania kasy gramatyka niepotrzebna. Z doświadczenia ci to mówię...
                                                    Więc leć klimek leć.
                                                    Kozy się same nie wy...doją....
                                                    (Klimek: "Moja robota nie polega na kopaniu rowów")

                                                    :-)
                                                    PS. Mam kumpla w hurtowni olejów. Na hasło "pasać_kozy" załatwiłem ci zniżkę...
                                                  • klemens1 Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 09.04.21, 13:22
                                                    jeepwdyzlu napisał:

                                                    > IQ nie poprawisz sle kaske na jakiś lepszy szrot od VW może zarobisz...
                                                    > > Jakis seacik.... Marzenia nic nie kosztują...
                                                    >
                                                    > Weź złóż to zdanie jakoś poprawnie gramatycznie, bo bełkoczesz jak głupek.
                                                    > No chyba że to już docelowa postać i lepszej nie będzie, co w sumie też byłoby
                                                    > logiczne.
                                                    > ---
                                                    > Do zarabiania kasy gramatyka niepotrzebna. Z doświadczenia ci to mówię...
                                                    > Więc leć klimek leć.
                                                    > Kozy się same nie wy...doją....
                                                    > (Klimek: "Moja robota nie polega na kopaniu rowów")
                                                    >
                                                    > :-)
                                                    > PS. Mam kumpla w hurtowni olejów. Na hasło "pasać_kozy" załatwiłem ci zniżkę...
                                                    >
                                                    >
                                                    Ach, te janusze biznesu i ich januszowe poczucie humoru ...
                                                    Ale w jednym przyznam ci rację - można być tępakiem i zarabiać dużo.
                                                    Zresztą - przykładów daleko szukać nie trzeba.
                                                  • klemens1 Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 09.04.21, 14:05
                                                    jeepwdyzlu napisał:

                                                    > Mozna być tępakiem i zarabiać dużo
                                                    > ---
                                                    > Napisz wprost ze jestem tępakiem.
                                                    > Nie obrazisz mnie.

                                                    Gdybyś nie był tępakiem, już byś się obraził.

                                                    > Przynajmniej wydaję mniej na olej :-)

                                                    Wydaje ci się, że mniej wydajesz.
                                              • klemens1 Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 09.04.21, 11:44
                                                gzesiolek napisał:

                                                > Jakoś statystyki dot. silników VW Cię nie odstraszyły... Wiem, poprawili i usun
                                                > ęli większość bolączek, ale historyczne statystyki mówiły coś innego...

                                                Co to znaczy "historyczne"? Te bardziej "historyczne" statystyki były bardzo dobre. Później się popsuły na chwilę i wróciły do normy.
                                                Przecież nie kupiłbym 1.4 TSi 122 KM ani 160+ KM.

                                                > W przypadku Alfy też aktualne statystyki pokazują znaczną poprawę niezawodności
                                                > (od czasu Giulietty). Więc odpycha Cię stereotyp i historia...

                                                VW miał wpadkę, ale wcześniej produkował dobre silniki, więc można uznać że to właśnie wpadka.
                                                Alfa permanentnie produkowała dziadostwo, więc trudniej zaufać, że teraz np. po 5 latach nie zaczną wychodzić jakieś usterki.

                                                Poza tym używasz słowa "stereotyp" niezgodnie z definicją:

                                                Stereotyp jest to nadmierne uogólnienie, generalizacja, schemat poznawczy, który przyjęty może być przez jednostkę w wyniku własnych obserwacji, przejmowania poglądów innych osób, wzorców przekazywanych przez społeczeństwo, może być także wynikiem procesów emocjonalnych

                                                W przypadku statystyk nie ma nadmiernego uogólnienia, bo statystyka sama w sobie jest uogólnieniem.

                                                Pomijając to wszystko, skoro tak przekonujesz, to przynajmniej wsiądę do alfy w salonie. Podejrzewam, że testu przestrzeni dla pasażerów i bagażowej nie przejdzie, więc skończy się to tak, jak jazda egzaminacyjna, gdzie egzaminator przed ruszeniem zapytał kursanta, jak się wymienia żarówkę postojową. Czyli nawet nie będzie sensu odpalać silnika.
                                                Ale wsiąść mogę - to nie jest cebularzenie.

            • vogon.jeltz Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 07.04.21, 11:09
              > Jestem byłym właścicielem C4 więc ergonomia nie jest dla mnie najważniejsza.

              Ergonomia jest dla mięczaków. Jak masz dziwny samochód, który bez instrukcji potrafisz obsłużyć tylko ty i żaden inny kierowca, to jest to zaleta, nie wada. Iksde.
        • gzesiolek Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 07.04.21, 11:06
          Tylko w tamtych wątkach chyba nikt nie napisał, że Superb nie jest dobrym autem... Jedynie to, że ma swoje wady... i czym się przejawiają... Ew. dlaczego komuś nie pasował...
          Ale, żeby ktoś napisał, że jest złe, zj...ne i do niczego się nie nadaje... nie chyba nie...
      • klemens1 Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 07.04.21, 10:23
        hukers napisał:

        > Jakiś kolega pisał na początku, że po zakupie pewnych aut, użytkownik musi wszy
        > stkim dookoła tłumaczyć jakie to auto jest dobre. Myślę, że to taki przypadek.

        To źle myślisz. Zupełnie o co innego chodzi.

      • schweppes1 Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 07.04.21, 16:41
        hukers napisał:

        > Jakiś kolega pisał na początku, że po zakupie pewnych aut, użytkownik musi wszy
        > stkim dookoła tłumaczyć jakie to auto jest dobre. Myślę, że to taki przypadek.

        Skoda doszła do perfekcji w pozyskiwaniu sobie takich darmowych kanałów sprzedaży. Normalnie trzeba za to odpalać dolę, a oni oszukali system i mają wciąż gigantyczną watahę simpliklewerów-wolontariuszy naganiających kolejnych klientów na ich wypatroszony drób.
        • trypel Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 07.04.21, 19:34
          Nie dziala n ciebie marketing skierowany na premiumy i brandy. Ale dziala całkiem skutecznie jak widać inny.
          Nie wkladaj marketingu do jednego worka.
          Sa różne grupy docelowe i rozne metody do nich dojscia
          Ci co niewierza w marketing to jedna z tych grup
          • schweppes1 Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 08.04.21, 01:50
            trypel napisał:

            > Nie dziala n ciebie marketing skierowany na premiumy i brandy. Ale dziala całki
            > em skutecznie jak widać inny.
            > Nie wkladaj marketingu do jednego worka.
            > Sa różne grupy docelowe i rozne metody do nich dojscia
            > Ci co niewierza w marketing to jedna z tych grup

            Dokładnie. Klimcio jest zbyt rozsądny, żeby go złowić na te tandetne projekcje prestiżu z modelami z 3-dniowymi zarostami za kierownicą BMW na tle nowoczesnego biurowca w centrum Monachium, czy nawet żeglarzami z tygodniowym zarostem w sztormówkach w Volvo. Podeszli go w bardziej wyrafinowany sposób, dorzucając trochę miejsca, schowków i haczyków, patrosząc tam gdzie nie widać, owijając to w legendę szczerej skromności oraz praktyczności i mają oddanego simpliklewera na lata.
          • klemens1 Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 08.04.21, 09:47
            trypel napisał:

            > Nie dziala n ciebie marketing skierowany na premiumy i brandy. Ale dziala całkiem skutecznie jak widać inny.

            A skąd wiesz, że działa?
            Bo akurat kupiłem coś, co reklamowali? Taki jest twój tok wnioskowania?

            • jeepwdyzlu Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 08.04.21, 11:27
              Nie dziala na ciebie marketing skierowany na premiumy i brandy. Ale dziala całkiem skutecznie jak widać inny.

              A skąd wiesz, że działa?
              ---
              W kazdym twoim wpisie są widoczne nie tylko twoje kompleksy (które projektujesz na adwersarzy) , ale arogancja buca przekonanego, że jego wybory są racjonalne, że "nie płaci za marżę", nie dopłaca za "ficzery" a mimo to ma auto nie tylko wcale nie gorsze ale znacznie lepsze od pojazdów pseudopremium....
              No i ta pewność, że inni są głupsi.
              Typowy skodziarz.
              Skoda idealnie wyczuła, zwłaszcza w Eurooie Wschodniej, że istnieje warstwa klientela aut budżetowych za noc nie chcących się przyznać, że ich wybór podyktowany jest ceną. Potrzebujących dodatkowej satysfakcji wynikającej z pozornie doskonałego wyboru i poczucia wyższości nad naiwniakami, podatnymi na inne argumenty.
              To wyziera z ciebie klemens tak samo jak w obrzydliwych reklamach skody, gdzie mądry simplycleverowiec wychodzi z poczuciem tryumfu z muzeum.sztuki współczesnej gdzie tępe naiwniaki zachwycają sie wieszkami....

              Co ciekawe, ta sama skoda w Niemczech w.reklamach zwraca uwage na wielkość aut, volswagenowska technokogie i cenę. Nie musi dodawać tej żenujacej pseudodatysfakcji tak niezbędnej cebulakom z Polski. Cierpisz nie na deficyt kasy klemens, tylko na potrzebę umacniania swojej wartości kosztem innych. Typowy wyborca Pis...
              • klemens1 Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 08.04.21, 11:45
                Faktem jest, że mój wybór faktycznie jest racjonalny i faktycznie nie płacę za marżę.
                Ani za ficzery, które - po odpowiednich promocjach - w premiumie sprzedają się 100 tys. taniej.
                Że inni są głupsi? W niektórych aspektach - tak.

                A teraz - co się nie zgadza.
                Nie twierdzę, że skoda jest lepsza od pseudopremiumów.
                Przyznaję, że cena gra rolę.
                Poczucie wyższości ... nie wiem, do czego by mi ono było potrzebne.
                Przy zakupie zwracałem uwagę na dynamikę, komfort i przestronność - i to wy, frajerzyny, wmawiacie mi jakiś wpływ reklam na mój wybór, simplycleverowatość itp. gówna.

                I nie głosuję na PiS ...

                Więc swoją analizę możesz sobie wsadzić w dupę. Jak ogólnie wszelkie inne rozkminy nt. świata czy ludzi - bo jesteś zwyczajnie za głupi, by się na czyjkolwiek temat wypowiadać.

                Poza tym jesteś mentalnym biedakiem, który lubi podkreślać, ile to zarabia i na co go stać. TO dopiero jest obrzydliwe, żenujące i chujowate.


                • schweppes1 Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 08.04.21, 11:57
                  Klimciu, płacisz za marżę i to grubo, bo patroszenie drobiu robi dla niej miejsce z jednej strony, a z drugiej religia simpliklewer pozwala nie obniżać ceny. Mam znajomego w grupie Plichta (salony m.in. VW, Audi, Skoda, Seat) i na Skodzie marża od zawsze jest najwyższa i handlowcy zarabiają w salonach Skody więcej, niż w salonach Audi.
                    • schweppes1 Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 08.04.21, 12:26
                      vogon.jeltz napisał:

                      > > handlowcy zarabiają w salonach Skody więcej, niż w salonach Audi.
                      >
                      > A to nie wynika po prostu z wolumenu sprzedaży? Sprzedają więcej sztuk, robią w
                      > iększy obrót, to i dostają większą premię.

                      Na głowę obrót robią podobnie, przecież ilość handlowców jest dopasowana do ilości klientów i pracy z nimi związanej. W Skodzie handlowców jest więcej. W Audi mniej, ale roboty tyle samo, tylko rentowność sprzedaży niższa. Odbijają sobie serwisem - to fakt.
                      • vogon.jeltz Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 08.04.21, 12:31
                        > Na głowę obrót robią podobnie, przecież ilość handlowców jest dopasowana
                        > do ilości klientów i pracy z nimi związanej.

                        No ale Skoda, inaczej niż Audi, sprzedaje wagony samochodów do flot. Transakcję z jedną firmą obsługuje - jak się domyślam - jeden handlowiec. I on zgarnia za to premię. Niemałą, zapewne.
                        • schweppes1 Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 08.04.21, 12:57
                          vogon.jeltz napisał:

                          > No ale Skoda, inaczej niż Audi, sprzedaje wagony samochodów do flot. Transakcję
                          > z jedną firmą obsługuje - jak się domyślam - jeden handlowiec. I on zgarnia za
                          > to premię. Niemałą, zapewne.

                          Wagony fur do flot idą na 0 lub na minus z korektą od importera. Prowizja jest 0 lub symboliczna, a sprawę zwykle prowadzi kierownik. Odbijają to na finansowaniu, ubezpieczeniu, częściach i serwisie.
                  • klemens1 Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 08.04.21, 12:13
                    schweppes1 napisał:

                    > Klimciu, płacisz za marżę i to grubo, bo patroszenie drobiu robi dla niej miejs
                    > ce z jednej strony, a z drugiej religia simpliklewer pozwala nie obniżać ceny.
                    > Mam znajomego w grupie Plichta (salony m.in. VW, Audi, Skoda, Seat) i na Skodzi
                    > e marża od zawsze jest najwyższa i handlowcy zarabiają w salonach Skody więcej,
                    > niż w salonach Audi.

                    Tutaj nie wykazałeś się bystrością (bo twoja bystrość to wyłącznie bystrość bazarowego cwaniaka - na pokaz; a gdy się przyjrzeć, to wyłazi z ciebie repowatość), więc ci wytłumaczę jak dla głupka.

                    Po pierwsze - to, że pepiki mniej zarabiają i koszty dzięki temu są niższe powoduje, że przy podobnej cenie marża na papierze będzie wyglądała na wyższą. I tak w sumie będzie z księgowego punktu widzenia. Ale w rzeczywistości - kupując vw za mniejszą marżę księgową płacisz po prostu wyższą pensję helmutom.

                    Po drugie - marża audi vs skody i twoje pomieszanie z poplątaniem, gdy dodałeś do tego "handlowcy zarabiają więcej".
                    Zarabiają ogólnie więcej czy na każdym sprzedanym pojeździe więcej? A jak na pojeździe, to zarobek jest proporcjonalny do marży, czy po prostu w audi handlowcom mniej płacą?
                    Zadałeś sobie w ogóle te pytania?

                    Mam dla ciebie przykład na wyobraźnię.
                    Audi A6:
                    2.0 TDi 163 KM za 160 kPLN
                    vs
                    2.0 TDi 204 KM za 297 kPLN

                    Jak rozumiem, ten drugi ma tyle wyposażenia i tak innowacyjny silnik, że trzeba wyjebać dodatkowo 137 kPLN na niego?
                    I nie jest to absolutnie związane z marżą?


                    • carnivore69 Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 08.04.21, 12:23
                      > Po pierwsze - to, że pepiki mniej zarabiają i koszty dzięki temu są niższe powo
                      > duje, że przy podobnej cenie marża na papierze będzie wyglądała na wyższą. I ta
                      > k w sumie będzie z księgowego punktu widzenia. Ale w rzeczywistości - kupując v
                      > w za mniejszą marżę księgową płacisz po prostu wyższą pensję helmutom.

                      Dokładnie. Dlatego już kiedyś pisałem, że utożsamianie marży (dokładnie jeden minus marża) z tym ile jest samochodu w samochodzie, ale ile płaci się za fanaberie/przyjemność z bycia strzyżonym jest ogólnie pozbawione sensu. Zresztą ogólnie ceny coraz mniej odzwierciedlają koszty produkcji (gdy nie muszą, bo oferta konkurencji się wystarczająco różni), a bardziej użyteczność produktu dla użytkownika.

                      Pzdr.
                    • jeepwdyzlu Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 08.04.21, 12:28
                      Mam dla ciebie przykład na wyobraźnię.
                      Audi A6:
                      2.0 TDi 163 KM za 160 kPLN
                      vs
                      2.0 TDi 204 KM za 297 kPLN

                      Jak rozumiem, ten drugi ma tyle wyposażenia i tak innowacyjny silnik, że trzeba wyjebać dodatkowo 137 kPLN na niego?
                      I nie jest to absolutnie związane z marżą?
                      ---
                      Po pierwsze ludzie którzy płacą za mocniejsze modele nie WYJEBUJĄ kasy, ale płacą ją świadomie.
                      Po drugie - marża jest róznicą między uzyskana ceną a kosztem.
                      Chuja wiesz czy była wyzsza w aucie za 300 tys niz w tańszym za 170.
                      Tak podejrzewasz, ale wiedzy nie masz.
                      Bo nie wiesz ile kosztowaly producenta te ficzery, dodatkowa praca, inne materiały, inny motor czy amortyzatory.
                      Byc może na aucie za 170 jest 15% marzy a wtym za 300 tylko 13.
                      I co smutny patafianie?
                      Masz ZEROWĄ wiedzę czym jest marża. Myslisz żałosny biefaku że jak cos jestvtanie to marża jest mała.
                      Nie, twoja zapalniczka za 2 zlote kosztowała w Chinach 15 groszy. A moje zippo za stówę ma samej stali za 30 zł.
                      Ale ty tego nie ogarniasz analfabeto....
                      • klemens1 Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 08.04.21, 12:47
                        jeepwdyzlu napisał:

                        > Mam dla ciebie przykład na wyobraźnię.
                        > Audi A6:
                        > 2.0 TDi 163 KM za 160 kPLN
                        > vs
                        > 2.0 TDi 204 KM za 297 kPLN
                        >
                        > Jak rozumiem, ten drugi ma tyle wyposażenia i tak innowacyjny silnik, że trzeba
                        > wyjebać dodatkowo 137 kPLN na niego?
                        > I nie jest to absolutnie związane z marżą?
                        > ---
                        > Po pierwsze ludzie którzy płacą za mocniejsze modele nie WYJEBUJĄ kasy, ale pła
                        > cą ją świadomie.
                        > Po drugie - marża jest róznicą między uzyskana ceną a kosztem.
                        > Chuja wiesz czy była wyzsza w aucie za 300 tys niz w tańszym za 170.
                        > Tak podejrzewasz, ale wiedzy nie masz.
                        > Bo nie wiesz ile kosztowaly producenta te ficzery, dodatkowa praca, inne materi
                        > ały, inny motor czy amortyzatory.
                        > Byc może na aucie za 170 jest 15% marzy a wtym za 300 tylko 13.
                        > I co smutny patafianie?
                        > Masz ZEROWĄ wiedzę czym jest marża. Myslisz żałosny biefaku że jak cos jestvtan
                        > ie to marża jest mała.

                        Jesteś tak głupi, że nawet nie zauważyłeś że niczego nie stwierdzałem, a jedynie zadałem pytanie.
                        To "biefaku" miało oznaczać "biedaka"? JPRDL, jesteś tak dokumentnie zjebany swoim kompleksem ubóstwa, że dla ciebie określenie kogoś "biedakiem" oznacza wielką obelgę. Oczywiście "bieda" oznacza tu, że zarabia się mniej od ciebie.
                        Ależ ty lubisz się afiszować swoimi dochodami ...

                        Zresztą - sam fakt jak bronisz audi, że to przecież wcale nie marża, tylko na pewno koszt. Bo gdybyś się przyznał sam przed sobą, że wyjebujesz kasę na "prestyż", to by zachwiało twoją pozorną racjonalizacją wyboru "płacę za jakość, parametry itd.".
                        Nie, frajerzyno - nie płacisz za jakość. Po prostu tak działa rynek premium czy pseudopremium w każdym segmencie rynku - przepłaca się z definicji i tak ma być.

                        > Nie, twoja zapalniczka za 2 zlote kosztowała w Chinach 15 groszy. A moje zippo
                        > za stówę ma samej stali za 30 zł.
                        > Ale ty tego nie ogarniasz analfabeto....

                        A jak to sprawdziłeś, tetryku, że tego nie ogarniam?

                        • jeepwdyzlu Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 08.04.21, 12:57
                          Jesteś tak głupi, że nawet nie zauważyłeś że niczego nie stwierdzałem, a jedynie zadałem pytanie.
                          --+
                          Tanie manipulacyjki to działają u Ziobry a nie tu. To nie sala sądowa, pizdo!

                          To "biefaku" miało oznaczać "biedaka"? JPRDL, jesteś tak dokumentnie zjebany swoim kompleksem ubóstwa, że dla ciebie określenie kogoś "biedakiem" oznacza wielką obelgę. Oczywiście "bieda" oznacza tu, że zarabia się mniej od ciebie.
                          ---
                          Nie, biedak oznacza twoje deficyty intelektualne niestety.
                          Ile masz kasy koło chuja mi lata. Naprawdę...
                          • klemens1 Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 08.04.21, 13:13
                            jeepwdyzlu napisał:

                            > Jesteś tak głupi, że nawet nie zauważyłeś że niczego nie stwierdzałem, a jedyni
                            > e zadałem pytanie.
                            > --+
                            > Tanie manipulacyjki to działają u Ziobry a nie tu. To nie sala sądowa, pizdo!

                            To nie są manipulacyjki - tak może myśleć jedynie rasowy tępak, którym - nota bene - jesteś.

                            > To "biefaku" miało oznaczać "biedaka"? JPRDL, jesteś tak dokumentnie zjebany sw
                            > oim kompleksem ubóstwa, że dla ciebie określenie kogoś "biedakiem" oznacza wiel
                            > ką obelgę. Oczywiście "bieda" oznacza tu, że zarabia się mniej od ciebie.
                            > ---
                            > Nie, biedak oznacza twoje deficyty intelektualne niestety.
                            > Ile masz kasy koło chuja mi lata. Naprawdę...

                            I stąd pewnie co jakiś czas podkreślasz, że jeżdżę skodą?


                            • jeepwdyzlu Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 08.04.21, 13:26
                              Ile masz kasy koło chuja mi lata. Naprawdę...

                              I stąd pewnie co jakiś czas podkreślasz, że jeżdżę skodą?
                              --
                              Przeciez nie jeździsz 20 letnią fabią (a nawet gdyby to co?) tylko superbem!
                              Duma!
                              Podkreślam imbecylu nie z powodu ceny twojego samochodu, tylko stanu umysłu jajki maja skodziarze.
                              Smutny skodziarzu...
                              • klemens1 Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 08.04.21, 13:31
                                jeepwdyzlu napisał:

                                > Ile masz kasy koło chuja mi lata. Naprawdę...
                                >
                                > I stąd pewnie co jakiś czas podkreślasz, że jeżdżę skodą?
                                > --
                                > Przeciez nie jeździsz 20 letnią fabią (a nawet gdyby to co?) tylko superbem!
                                > Duma!

                                Tylko w twoim zjeepanym umyśle ta duma może wystąpić.
                                Jeżdżę superbem, bo jest wygodniejszy i szybszy, a nie żeby być dumnym.

                                > Podkreślam imbecylu nie z powodu ceny twojego samochodu, tylko stanu umysłu jaj
                                > ki maja skodziarze.
                                > Smutny skodziarzu...

                                Czyli jednak "skodziarzu".
                                Co do stanu umysłu, to ci nawet merytorycznie odpowiedziałem. Coś kwestionujesz, coś chcesz dodać - czy jedynie pyskować potrafisz? Bo jak na kogoś, kto uznaje swój "stan umysłu" za lepszy, to za wiele tej lepszości nie pokazujesz.

                                • jeepwdyzlu Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 08.04.21, 13:38
                                  Jeżdżę superbem, bo jest wygodniejszy i szybszy, a nie żeby być dumnym.
                                  ---
                                  gdyby ironia kopneła cię prosto w dupe nawet byś kurwa nie zauważył...

                                  Superb wygodny i szybki....
                                  Powtórz to jeszcze 87532 razy i tak się na pewno stanie...
                                  • klemens1 Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 08.04.21, 13:40
                                    jeepwdyzlu napisał:

                                    > Jeżdżę superbem, bo jest wygodniejszy i szybszy, a nie żeby być dumnym.
                                    > ---
                                    > gdyby ironia kopneła cię prosto w dupe nawet byś kurwa nie zauważył...

                                    A na czym ta ironia miałaby polegać? Chyba sam nie wiesz ...

                                    > Superb wygodny i szybki....
                                    > Powtórz to jeszcze 87532 razy i tak się na pewno stanie...

                                    A co - nie jest wygodny i szybki?
                                    Test autostradowy w wątku obok.

                                    Coś odpyskuj.
                                    • jeepwdyzlu Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 08.04.21, 13:58
                                      Nie te rozmowy z klemensem w kółko takie same... Co wątek ciągle to samo... Od wielu dni i tygodni.

                                      Szympans byłby zabawniejszy.
                                      Kończę, szkoda czasu na kogos tak bardzo prymitywnego.
                                      Nawet obrazić porządnie nie potrafi....
                                      Typowy skodziarz pisowiec...
                                      • schweppes1 Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 08.04.21, 14:22
                                        jeepwdyzlu napisał:

                                        > Typowy skodziarz pisowiec...

                                        Ewidentnie jest w tych dwóch sektach coś tak charakterystycznego, że gdyby mi za lustrem weneckim takich dwóch postawili wśród kilku innych niepisowców i niesimpliklewerów, to zawsze rozpoznam obu, aczkolwiek ciężko będzie stwierdzić który to pisowiec, który simpliklewer, a który jest hybrydą.
                                      • klemens1 Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 08.04.21, 14:39
                                        jeepwdyzlu napisał:

                                        > Nie te rozmowy z klemensem w kółko takie same... Co wątek ciągle to samo... Od
                                        > wielu dni i tygodni.
                                        >
                                        > Szympans byłby zabawniejszy.
                                        > Kończę, szkoda czasu na kogos tak bardzo prymitywnego.

                                        Ty też jakoś zabawny nie jesteś. Ja przynajmniej merytorycznie coś ogarniam, a ty tylko pyskujesz.

                                        > Nawet obrazić porządnie nie potrafi....
                                        > Typowy skodziarz pisowiec...

                                        Twoje upośledzenie najlepiej widać właśnie przy twoich próbach obrażania kogoś.
                                        "skodziarz", "pisowiec" no i jeszcze "biedak".
                                        Oczywiście to, czy faktycznie głosuję na pis czy nie, do twojego durnego łba nigdy nie dotrze. Bo skodę mam i pewnie biedny jestem - tu akurat trudno coś ugrać.


                    • schweppes1 Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 08.04.21, 12:45
                      klemens1 napisał:

                      > Po drugie - marża audi vs skody i twoje pomieszanie z poplątaniem, gdy dodałeś
                      > do tego "handlowcy zarabiają więcej".
                      > Zarabiają ogólnie więcej czy na każdym sprzedanym pojeździe więcej? A jak na po
                      > jeździe, to zarobek jest proporcjonalny do marży, czy po prostu w audi handlowc
                      > om mniej płacą?
                      > Zadałeś sobie w ogóle te pytania?

                      Marża w Skodzie jest procentowo wyższa i prowizja jest wyższa, ale więcej pracy nad kontraktem, bo simpliklewery są częściej przygłupami, ale zwykle wystarczająco zindoktrynowanymi, żeby móc sprzedawać im drogo. We flotach gorzej. Natomiast w Audi klientami są praktycznie sami przedsiębiorcy (ew. wolne zawody) i negocjacje mają we krwi, a oferty biorą często z wielu salonów w całej Polsce, z dostawą w cenie. Simpliklewerów często to przerasta i nawet myślą, że jest rejonizacja (lol). Info z pierwszej ręki.

                      > Mam dla ciebie przykład na wyobraźnię.
                      > Audi A6:
                      > 2.0 TDi 163 KM za 160 kPLN
                      > vs
                      > 2.0 TDi 204 KM za 297 kPLN
                      >
                      > Jak rozumiem, ten drugi ma tyle wyposażenia i tak innowacyjny silnik, że trzeba
                      > wyjebać dodatkowo 137 kPLN na niego?
                      > I nie jest to absolutnie związane z marżą?

                      Może prosty i sprytny simpliklewer by wyjebał, jakby mu marketingowiec kazał. Ja tu widzę dopłatę 13.400, tani manipulatorze.
                      • klemens1 Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 08.04.21, 12:51
                        schweppes1 napisał:

                        > Marża w Skodzie jest procentowo wyższa i prowizja jest wyższa

                        Czyli na jednym sprzedanym aucie handlowiec zarabia więcej w skodzie?

                        > > Mam dla ciebie przykład na wyobraźnię.
                        > > Audi A6:
                        > > 2.0 TDi 163 KM za 160 kPLN
                        > > vs
                        > > 2.0 TDi 204 KM za 297 kPLN
                        > >
                        > > Jak rozumiem, ten drugi ma tyle wyposażenia i tak innowacyjny silnik, że trzeba
                        > > wyjebać dodatkowo 137 kPLN na niego?
                        > > I nie jest to absolutnie związane z marżą?
                        >
                        > Może prosty i sprytny simpliklewer by wyjebał, jakby mu marketingowiec kazał. J
                        > a tu widzę dopłatę 13.400, tani manipulatorze.

                        Tu może widzisz, ale na otomoto jest przykład j.w.
                        Więc pytam - za co się tam dopłaca, co tyle kosztuje? W wyposażeniu jest więcej hak i jakieś pierdoły. No i 4x4.
                        • schweppes1 Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 08.04.21, 13:11
                          klemens1 napisał:

                          > Tu może widzisz, ale na otomoto jest przykład j.w.
                          > Więc pytam - za co się tam dopłaca, co tyle kosztuje? W wyposażeniu jest więcej
                          > hak i jakieś pierdoły. No i 4x4.

                          Za quattro jest dopłata 12.200. "Jakieś pierdoły" może 10k, a może 100k - nie wiem co tam widziałeś, a czego nie widziałeś. Simpliklewery nie wiedzą i nie widzą wielu rzeczy, zarówno w przypadku patroszenia jak i faszerowania.
                          • klemens1 Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 08.04.21, 13:16
                            schweppes1 napisał:

                            > klemens1 napisał:
                            >
                            > > Tu może widzisz, ale na otomoto jest przykład j.w.
                            > > Więc pytam - za co się tam dopłaca, co tyle kosztuje? W wyposażeniu jest
                            > więcej
                            > > hak i jakieś pierdoły. No i 4x4.
                            >
                            > Za quattro jest dopłata 12.200. "Jakieś pierdoły" może 10k, a może 100k - nie w
                            > iem co tam widziałeś, a czego nie widziałeś. Simpliklewery nie wiedzą i nie wid
                            > zą wielu rzeczy, zarówno w przypadku patroszenia jak i faszerowania.

                            Zapomniałeś odpowiedzieć, czy na jednym sprzedanym aucie więcej zarabia handlowiec w skodzie a nie audi.

                            Tu masz te ogłoszenia - sobie porównaj i wskaż, cóż takiego jest warte 137 kPLN:

                            www.otomoto.pl/oferta/audi-a6-sport-40-tdi-204-km-quattro-s-tronic-ID6DB4yw.html#11e5f84b2e
                            www.otomoto.pl/oferta/audi-a6-a6-limousine-z-35-tdi-s-tronic-ID6Dt7yK.html#4868fc95a5
                            W końcu prestyż-clevery, do tego podlane inteligencją repa, widzą wszystko.


                            • schweppes1 Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 08.04.21, 13:36
                              klemens1 napisał:

                              > Zapomniałeś odpowiedzieć, czy na jednym sprzedanym aucie więcej zarabia handlow
                              > iec w skodzie a nie audi.

                              Tak, jest średnio znacznie wyższa.

                              > Tu masz te ogłoszenia - sobie porównaj i wskaż, cóż takiego jest warte 137 kPLN:
                              > www.otomoto.pl/oferta/audi-a6-sport-40-tdi-204-km-quattro-s-tronic-ID6DB4yw.html#11e5f84b2e
                              > www.otomoto.pl/oferta/audi-a6-a6-limousine-z-35-tdi-s-tronic-ID6Dt7yK.html#4868fc95a5
                              > W końcu prestyż-clevery, do tego podlane inteligencją repa, widzą wszystko.

                              Tak na szybko wpisałem ctrl+f "pakiet" i w tej droższej jest SZEŚĆ pakietów, a w tańszej JEDEN, do tego w droższej system B&O i pewnie w pizdę innych rzeczy, których nie będę sprawdzał, bo i tak zmarnowałeś tym mój czas i zapamiętaj sobie, że po tej wirtualnej wystawce już nigdy nie kliknę w żaden twój link, prosty i sprytny półanalfabeto.
                              • klemens1 Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 08.04.21, 13:44
                                schweppes1 napisał:

                                > klemens1 napisał:
                                >
                                > > Zapomniałeś odpowiedzieć, czy na jednym sprzedanym aucie więcej zarabia h
                                > andlow
                                > > iec w skodzie a nie audi.
                                >
                                > Tak, jest średnio znacznie wyższa.

                                Ale ja nie pytam, czy "jest wyższa", tylko czy handlowiec więcej zarabia w skodzie na sprzedanym egzemplarzu.

                                >
                                > > Tu masz te ogłoszenia - sobie porównaj i wskaż, cóż takiego jest warte 13
                                > 7 kPLN:
                                > > www.otomoto.pl/oferta/audi-a6-sport-40-tdi-204-km-quattro-s-tronic-ID6DB4yw.html#11e5f84b2e
                                > > www.otomoto.pl/oferta/audi-a6-a6-limousine-z-35-tdi-s-tronic-ID6Dt7yK.html#4868fc95a5
                                > > W końcu prestyż-clevery, do tego podlane inteligencją repa, widzą wszystk
                                > o.
                                >
                                > Tak na szybko wpisałem ctrl+f "pakiet" i w tej droższej jest SZEŚĆ pakietów, a
                                > w tańszej JEDEN, do tego w droższej system B&O i pewnie w pizdę innych rzeczy,
                                > których nie będę sprawdzał, bo i tak zmarnowałeś tym mój czas i zapamiętaj sobi
                                > e, że po tej wirtualnej wystawce już nigdy nie kliknę w żaden twój link, prosty
                                > i sprytny półanalfabeto.

                                Co ci odjebało, repie? Jakieś wirusy w tych linkach są czy co? Podałem ci konkrety, to kurwicy dostajesz. Naprawdę jesteś tak durny, że się łudzisz że w audi nie przepłacasz dla zasady i teraz coś sobie uświadomiłeś?
                                Możesz wszystko porównać i wykazać, że te pakiety są tak kurewsko zajebiste, że dopłata 137 kPLN to właściwie taniej niż za darmo.

                                • carnivore69 Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 08.04.21, 13:50
                                  > Co ci odjebało, repie? Jakieś wirusy w tych linkach są czy co? Podałem ci konkr
                                  > ety, to kurwicy dostajesz. Naprawdę jesteś tak durny, że się łudzisz że w audi
                                  > nie przepłacasz dla zasady i teraz coś sobie uświadomiłeś?
                                  > Możesz wszystko porównać i wykazać, że te pakiety są tak kurewsko zajebiste, że
                                  > dopłata 137 kPLN to właściwie taniej niż za darmo.

                                  Tu Szweps ma pełną rację. Skoro chcesz podeprzeć się konkretnym przykładem, że ceny dodatków są nieadekwatne do ich funkcjonalności, dawaj szczegółową listę różnic i pokaż co konkretnie jest próbą robienia klienta w jajo.

                                  To, że można kupić A6 za 160k jak również za 400k raczej wszyscy wiemy.

                                  Pzdr.
                                • schweppes1 Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 08.04.21, 14:04
                                  klemens1 napisał:

                                  > Co ci odjebało, repie? Jakieś wirusy w tych linkach są czy co? Podałem ci konkr
                                  > ety, to kurwicy dostajesz. Naprawdę jesteś tak durny, że się łudzisz że w audi
                                  > nie przepłacasz dla zasady i teraz coś sobie uświadomiłeś?
                                  > Możesz wszystko porównać i wykazać, że te pakiety są tak kurewsko zajebiste, że
                                  > dopłata 137 kPLN to właściwie taniej niż za darmo.

                                  Nazwałeś 6 pakietów + B&O "jakimiś pierdołami" i nie uprzedziłeś mnie, więc musiałem wejść w te linki, żeby utwierdzić się w przekonaniu jak skrajnym przygłupem jesteś. To, że jako simpliklewer nie cenisz swojego czasu, nie uprawnia cię do marnowania czyjegoś.
                                  • klemens1 Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 08.04.21, 14:42
                                    schweppes1 napisał:

                                    > Nazwałeś 6 pakietów + B&O "jakimiś pierdołami" i nie uprzedziłeś mnie, więc mus
                                    > iałem wejść w te linki, żeby utwierdzić się w przekonaniu jak skrajnym przygłup
                                    > em jesteś. To, że jako simpliklewer nie cenisz swojego czasu, nie uprawnia cię
                                    > do marnowania czyjegoś.

                                    A cóż takiego niesamowitego jest w tych pakietach, że każdy tyle kosztuje?
                                    Pewnie to samo, co w uchwytach rowerowych kupowanych w audi a nie w skodzie.
                                    Olej na przeglądzie w audi też pewnie jakiś lepszy?

                                    P. S.
                                    Wymyśliłem na ciebie fajne określenie:
                                    Rep wśród inteligentów, inteligent wśród repów.
                                    Jak ci się podoba? Tak nie wiadomo, czy to obelga, czy wręcz przeciwnie - nie uważasz?
                                    • schweppes1 Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 08.04.21, 14:54
                                      klemens1 napisał:

                                      > P. S.
                                      > Wymyśliłem na ciebie fajne określenie:
                                      > Rep wśród inteligentów, inteligent wśród repów.
                                      > Jak ci się podoba? Tak nie wiadomo, czy to obelga, czy wręcz przeciwnie - nie u
                                      > ważasz?

                                      Ja też wymyśliłem na ciebie fajne określenie:
                                      Simpliklewer wśród pisowców, pisowiec wśród simpliklewerów.
                                      Jak ci się podoba?
                                      • klemens1 Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 08.04.21, 15:09
                                        schweppes1 napisał:

                                        > klemens1 napisał:
                                        >
                                        > > P. S.
                                        > > Wymyśliłem na ciebie fajne określenie:
                                        > > Rep wśród inteligentów, inteligent wśród repów.
                                        > > Jak ci się podoba? Tak nie wiadomo, czy to obelga, czy wręcz przeciwnie -
                                        > nie u
                                        > > ważasz?
                                        >
                                        > Ja też wymyśliłem na ciebie fajne określenie:
                                        > Simpliklewer wśród pisowców, pisowiec wśród simpliklewerów.
                                        > Jak ci się podoba?

                                        Chujowe - nie jestem ani pisowcem, ani simpliklewerem.
                                        A ty przecież jesteś i inteligentem, i repem.


                                          • klemens1 Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 08.04.21, 15:58
                                            schweppes1 napisał:

                                            > klemens1 napisał:
                                            >
                                            > > Chujowe - nie jestem ani pisowcem, ani simpliklewerem.
                                            > > A ty przecież jesteś i inteligentem, i repem.
                                            >
                                            > No dobra, niech ci będzie: skodziarz wśród inteligentów, inteligent wśród skodziarzy.

                                            I biedaków. Nie zapominajmy o biedakach.
                                            • schweppes1 Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 08.04.21, 16:45
                                              klemens1 napisał:

                                              > schweppes1 napisał:
                                              >
                                              > > klemens1 napisał:
                                              > >
                                              > > > Chujowe - nie jestem ani pisowcem, ani simpliklewerem.
                                              > > > A ty przecież jesteś i inteligentem, i repem.
                                              > >
                                              > > No dobra, niech ci będzie: skodziarz wśród inteligentów, inteligent wśród
                                              > skodziarzy.
                                              >
                                              > I biedaków. Nie zapominajmy o biedakach.

                                              To ty powiedziałeś. Mnie tam pieniądze nie podniecają.
                                              • klemens1 Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 08.04.21, 17:30
                                                schweppes1 napisał:

                                                > > > No dobra, niech ci będzie: skodziarz wśród inteligentów, inteligent wśród skodziarzy.
                                                > >
                                                > > I biedaków. Nie zapominajmy o biedakach.
                                                >
                                                > To ty powiedziałeś. Mnie tam pieniądze nie podniecają.

                                                Tym razem nie było to skierowane do ciebie.
                                • schweppes1 Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 08.04.21, 14:14
                                  klemens1 napisał:

                                  > Ale ja nie pytam, czy "jest wyższa", tylko czy handlowiec więcej zarabia w skod
                                  > zie na sprzedanym egzemplarzu.

                                  Zarabia średnio procentowo o wiele więcej prowizji. Mimo średnio niższej ceny jednostkowej nominalnie nadal wychodzi znacznie więcej prowizji. Ale ważniejsze, że salon zarabia znacznie więcej, bo handlowiec to może zarabiać więcej w Skodzie również za uciążliwe użeranie się z ograniczonymi umysłowo simpliklewerami, a w Audi mniej za brak simpliklewerów, wyższy standard pracy i floty (zwłaszcza jak jest fanem Audi).
                                  • klemens1 Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 08.04.21, 15:11
                                    schweppes1 napisał:

                                    > > Ale ja nie pytam, czy "jest wyższa", tylko czy handlowiec więcej zarabia w skod
                                    > > zie na sprzedanym egzemplarzu.
                                    >
                                    > Zarabia średnio procentowo o wiele więcej prowizji. Mimo średnio niższej ceny j
                                    > ednostkowej nominalnie nadal wychodzi znacznie więcej prowizji.

                                    Czyli wprost - za sprzedaną octavię handlowiec ma więcej niż za sprzedane audi a4?

                                    • schweppes1 Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 08.04.21, 15:49
                                      klemens1 napisał:

                                      > schweppes1 napisał:
                                      >
                                      > > > Ale ja nie pytam, czy "jest wyższa", tylko czy handlowiec więcej za
                                      > rabia w skod
                                      > > > zie na sprzedanym egzemplarzu.
                                      > >
                                      > > Zarabia średnio procentowo o wiele więcej prowizji. Mimo średnio niższej
                                      > ceny j
                                      > > ednostkowej nominalnie nadal wychodzi znacznie więcej prowizji.
                                      >
                                      > Czyli wprost - za sprzedaną octavię handlowiec ma więcej niż za sprzedane audi
                                      > a4?

                                      Średnio? Tak. Powiem więcej - często na Fabii kupionej przez emeryta zarabiają NOMINALNIE więcej, niż na A6 kupionej przez cwaniaka, który wpisał w DW dziesięć maili innych dealerów i urządził sobie prywatny przetarg.
                                      • klemens1 Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 08.04.21, 15:59
                                        schweppes1 napisał:

                                        > często na Fabii kupionej przez emeryta zarabiają
                                        > NOMINALNIE więcej, niż na A6 kupionej przez cwaniaka, który wpisał w DW dziesię
                                        > ć maili innych dealerów i urządził sobie prywatny przetarg.

                                        To teraz zasadnicze pytanie - a jak się ma zarobek handlowca do rzeczywistej marży?


                                        • schweppes1 Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 08.04.21, 16:46
                                          klemens1 napisał:

                                          > schweppes1 napisał:
                                          >
                                          > > często na Fabii kupionej przez emeryta zarabiają
                                          > > NOMINALNIE więcej, niż na A6 kupionej przez cwaniaka, który wpisał w DW d
                                          > ziesię
                                          > > ć maili innych dealerów i urządził sobie prywatny przetarg.
                                          >
                                          > To teraz zasadnicze pytanie - a jak się ma zarobek handlowca do rzeczywistej ma
                                          > rży?

                                          Prowizja jest do niej wprost proporcjonalna. Zarobek nie, bo jest jeszcze podstawa.
                      • hukers Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 08.04.21, 13:23
                        schweppes1 napisał:


                        > > Mam dla ciebie przykład na wyobraźnię.
                        > > Audi A6:
                        > > 2.0 TDi 163 KM za 160 kPLN
                        > > vs
                        > > 2.0 TDi 204 KM za 297 kPLN

                        Bez sprawdzania wiem, że ten pierwszy to jest manual, ośka i welur z tych grubszych kosztów. Faktem jest jednak, że konfigurując audi, cena po wybieraniu kolejnych pierdółek rośnie bardzo szybko. I tu Klimek ma rację.
                        • klemens1 Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 08.04.21, 13:39
                          hukers napisał:

                          > schweppes1 napisał:
                          >
                          >
                          > > > Mam dla ciebie przykład na wyobraźnię.
                          > > > Audi A6:
                          > > > 2.0 TDi 163 KM za 160 kPLN
                          > > > vs
                          > > > 2.0 TDi 204 KM za 297 kPLN
                          >
                          > Bez sprawdzania wiem, że ten pierwszy to jest manual, ośka i welur z tych grubs
                          > zych kosztów. Faktem jest jednak, że konfigurując audi, cena po wybieraniu kole
                          > jnych pierdółek rośnie bardzo szybko. I tu Klimek ma rację.

                          Oba automaty - wyżej masz linki, to porównaj konkrety.

                          Jeszcze jedna zajebista sprawa - dla fanatyków jakości prestyżu. Cena uchwytu rowerowego - jest to ten sam model Thule ProRide 591- w skodzie 560, w audi 730.
                          Płacimy za jakość, prawda?
                          A może ceny przeglądów sprawdzić dla tych samych silników, np. 2.0 TDi?
                          • schweppes1 Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 08.04.21, 13:54
                            klemens1 napisał:

                            > Jeszcze jedna zajebista sprawa - dla fanatyków jakości prestyżu. Cena uchwytu r
                            > owerowego - jest to ten sam model Thule ProRide 591- w skodzie 560, w audi 730.
                            > Płacimy za jakość, prawda?

                            Płacimy za jakość i do tego marżę wynikającą z popytu i podaży. Jak wiadomo, czas simpliklewera jest zwykle tani, o ile w ogóle go sobie ceni, więc pewnie chce sobie sam dokupić bagażnik na allegro i trzeba mu dać lepszą cenę, żeby się skusił, a czas klienta Audi jest za drogi, żeby go tracił na kupowanie bagażnika, więc po przyduszeniu handlowca do gleby na furze za 300k daje mu na pocieszenie niepowtarzalną okazję zarobić na bagażniku 300 zł marży i 30 zł prowizji.

                            > A może ceny przeglądów sprawdzić dla tych samych silników, np. 2.0 TDi?

                            Nie musisz, bo już pisałem, że golą na serwisie. Z czegoś muszą utrzymać salon w wysokim standardzie. Zawsze możesz pojechać Audicą do Skody - też naprawią, a zgolą mniej, bo samo wybudowanie i umeblowanie salonu Skody i "terminala" Audi to zupełnie inna półka cenowa. Możesz też pojechać do Ździsia i będzie jeszcze taniej, jak w poczekalni będzie się siedzieć na zużytych oponach.
                            • hukers Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 08.04.21, 14:01
                              schweppes1 napisał:


                              > > A może ceny przeglądów sprawdzić dla tych samych silników, np. 2.0 TDi?
                              >
                              > Nie musisz, bo już pisałem, że golą na serwisie. Z czegoś muszą utrzymać salon
                              > w wysokim standardzie. Zawsze możesz pojechać Audicą do Skody - też naprawią, a
                              > zgolą mniej, bo samo wybudowanie i umeblowanie salonu Skody i "terminala" Audi
                              > to zupełnie inna półka cenowa. Możesz też pojechać do Ździsia i będzie jeszcze
                              > taniej, jak w poczekalni będzie się siedzieć na zużytych oponach.

                              Mówiłem, że się Schwepsonowi humor wyostrzył...
                            • vogon.jeltz Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 08.04.21, 14:15
                              > będzie jeszcze taniej, jak w poczekalni będzie się siedzieć na zużytych oponach.

                              Ej, ale teraz modny jest wszelkiego rodzaju recykling i "eko". Potrafię wyobrazić sobie zrobione z zużytych opon dizajnerskie meble, które będą kosztowały gazylion.
                              • hukers Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 08.04.21, 14:55
                                vogon.jeltz napisał:

                                > > będzie jeszcze taniej, jak w poczekalni będzie się siedzieć na zużytych o
                                > ponach.
                                >
                                > Ej, ale teraz modny jest wszelkiego rodzaju recykling i "eko". Potrafię wyobraz
                                > ić sobie zrobione z zużytych opon dizajnerskie meble, które będą kosztowały gaz
                                > ylion.

                                Mnie ostatnio zaprosiła koleżanka do swojej chałupy a tam w pokoju jej syna, palety, a na nich materac. Takie łóżko modne, tłumaczy mi. Jaja jak berety...
                            • klemens1 Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 08.04.21, 14:46
                              schweppes1 napisał:

                              > klemens1 napisał:
                              >
                              > > Jeszcze jedna zajebista sprawa - dla fanatyków jakości prestyżu. Cena uchwytu r
                              > > owerowego - jest to ten sam model Thule ProRide 591- w skodzie 560, w audi 730.
                              > > Płacimy za jakość, prawda?
                              >
                              > Płacimy za jakość i do tego marżę wynikającą z popytu i podaży.

                              Czyli płacimy też za jakość. W czym lepszy jest ten uchwyt kupowany w audi od uchwytu kupowanego w skodzie?
                                • klemens1 Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 08.04.21, 15:12
                                  schweppes1 napisał:

                                  > W niczym, dlatego nie dopłacamy w nim za jakość, tylko za marżę.

                                  A audi za marżę? Ciekawostka ...

                                  > Tak samo jak dopłacamy za marżę kupując wypatroszoną Skodę, gdy już drobiowy Watykan w Mladá
                                  > Boleslav wyhodował i naoliwił analnie simpliklewerów.

                                  Na to ci już odpowiadałem i twój umysł inteligentnego repa nie wynalazł kontrargumentu. To ta odpowiedź z helmutami i pepikami.
              • schweppes1 Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 08.04.21, 11:52
                jeepwdyzlu napisał:

                > Co ciekawe, ta sama skoda w Niemczech w.reklamach zwraca uwage na wielkość aut,
                > volswagenowska technokogie i cenę. Nie musi dodawać tej żenujacej pseudodatysf
                > akcji tak niezbędnej cebulakom z Polski. Cierpisz nie na deficyt kasy klemens,
                > tylko na potrzebę umacniania swojej wartości kosztem innych. Typowy wyborca Pi
                > s...

                Najtrudniej mieli w UK z oswajaniem brytoli do drobiu i raczej niewielu simpliklewerów udało się tam wyhodować, ale kampania to był niezły ubaw. To dwie najlepsze reklamy:
                www.youtube.com/watch?v=eSTMMsTqgg8
                www.youtube.com/watch?v=h79UHrUXZJg
                • skitenis Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 08.04.21, 15:38
                  Być może dlatego, że sam jeżdżę octavią stanę po stronie klemensa:

                  1. Marża marek premium
                  Kolega w październiku 2020 zakupił Q5 2.0 tdi 4x4 made in Mexico za 131.000 zł brutto.
                  Cena katalogowa 205.000 zł. W wysprzedaży 145.000. Po negocjacjach i rabacie za ubezpieczenie na 3 lata w salonie kwota j.w. Fakturę widziałem.
                  Meksykanie zarabiają jeszcze mniej niż Czesi, a Audi do samochodu na pewno nie dopłaciło.
                  Tak więc marża przy cenie katalogowej konkretna.

                  2. Wyposażenie marek premium, za które trzeba zapłacić, jest czasem równowartością golasa.
                  Jak wiemy BMW ma pomysł, że wszystkie samochody będą miały wysoki poziom wyposażenia, uruchamiany po dopłacie/ w abonamencie.
                  businessinsider.com.pl/motoryzacja/bmw-wprowadzi-abonament-na-wyposazenie-np-podgrzewane-fotele/ff22dj2 .
                  Gdyby była to istotna wartość, nie rozważali by tego modelu biznesowego.

                  Mam znajomych i rodzinę w branży automotive (tapicerka, fotele, układy grzewcze/klima, oświetlenie) i wiem, że cena tych extra wyposażeń u dostawców, ma się nijak do dopłat w salonie.

                  Trochę tak jak knajpie, najlepiej zarabia się na napojach.

                  Ps.
                  dzisiejsze ceny skód są za wysokie :)
                  • carnivore69 Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 08.04.21, 16:03
                    skitenis napisał(a):

                    > Tak więc marża przy cenie katalogowej konkretna.

                    No, ale jako kupującego dany produkt za cenę X specjalnie nie interesuje mnie, czy np. 0,2 X to marża, 0,3 X to koszty robocizny, 0,4 X to materiały, a reszta to overheady itp. Gdy proporcje ułożyły się inaczej a właściwości produktu pozostały nieznienne - w czym to zmieniłoby cokolwiek dla kupującego?

                    > Trochę tak jak knajpie, najlepiej zarabia się na napojach.

                    Nawet nie o to chodzi, a raczej o dotarcie do grup z różną elastycznością cenową popytu (czyli każdy kolejny wydany PLN musi dać Ci mniej). Jak robisz upgrade wakacji z trzech na pięć gwiazdek możesz zapłacić i trzy razy więcej a przecież produkt bazowy (wakacje w ciepłym kraju Y) pozostaje ten sam.

                    Pzdr.
                    • skitenis Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 08.04.21, 16:36
                      "Niemieckie Porsche zarabia na jednym aucie 17 tys. euro, co także stanowi świetny rezultat, choć już nie tak imponujący, jak w przypadku Ferrari. Nieco popularniejsze, choć nadal prestiżowe marki pokroju Mercedesa, BMW i Audi generują natomiast 9 tys. euro zysku z jednego sprzedanego samochodu"

                      9 tys. euro to niemalże najtańsza Skoda

                      Koszt reklamy w cenie samochodu, dane stare z 2015 r, teraz pewno będzie więcej:

                      Najwięcej kosztuje reklama sprzedanego egzemplarza Infiniti (30 tys. zł) w przeliczeniu na jedno sprzedane auto, Audi (13 tys. zł).
                      Lexus 17,6 mln/2519szt. 7 tys.

                      Dobrze wiedzieć za co płacimy.
                      • carnivore69 Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 08.04.21, 16:49
                        > Dobrze wiedzieć za co płacimy.

                        I na zachodnie ekwiwalenty różnych 500+ w podatkach owych firm również.

                        No, ale skoro dzięki owym wydatkom poniesionym w celu budowy wizerunku marki do Audi, Porsche czy BMW trafiają też lepsi inżynierzy i projektanci, nie wszystko to wywalanie pieniędzy w błoto.

                        (Zresztą, jak pisałem, gdyby ceny na rynkach światowych ułożyły się tak, że że cena jednego z komponentów poszłaby o dwa rzędy wielkości w górę, a wydatki na reklamę spadłyby do zera, tak, że cena samochodu pozostałaby stała, z punktu widzenia użytkownika nie miałoby to znaczenia.)

                        Pzdr.
                      • klemens1 Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 08.04.21, 17:33
                        skitenis napisał(a):

                        > Najwięcej kosztuje reklama sprzedanego egzemplarza Infiniti (30 tys. zł) w prze
                        > liczeniu na jedno sprzedane auto, Audi (13 tys. zł).

                        Czyli gdyby nie reklama, Infiniti mogłoby być 30 tys. tańsze.
                        Gdzieś słyszałem, że cena Coca-Coli to w ponad 50% koszt reklamy.
                        • gzesiolek Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 08.04.21, 17:58
                          Bzdura... Infiniti wydawało dużo na reklamę bo usiłowało zdobyć choć kilka % rynku... Auta nie były wcale drogie w stosunku do konkurencji, ale niestety w tym segmencie Europa jest strasznie konserwatywna... I Infiniti bez żalu zostało przez alians Renault-Nissan-Mitsubishi wycofane z rynków UE...
                          Rentowność Infiniti była znacznie niższa niż Skody...
                        • vogon.jeltz Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 08.04.21, 18:55
                          > Gdzieś słyszałem, że cena Coca-Coli to w ponad 50% koszt reklamy.

                          Se kup Hop-Colę czy jakiś syf marki Biedronka - gdzie nie masz wydatków na reklamę napoju i kosztuje on 3x taniej - i se porównaj. Nie znoszę coli, jakiejkolwiek, ale nawet ja czuję różnicę.
                          • schweppes1 Re: Próba autostradowa ciąg dalszy. 08.04.21, 21:46
                            vogon.jeltz napisał:

                            > > Gdzieś słyszałem, że cena Coca-Coli to w ponad 50% koszt reklamy.
                            >
                            > Se kup Hop-Colę czy jakiś syf marki Biedronka - gdzie nie masz wydatków na rekl
                            > amę napoju i kosztuje on 3x taniej - i se porównaj. Nie znoszę coli, jakiejkolw
                            > iek, ale nawet ja czuję różnicę.

                            Hop-Cola i Coca-Cola to jak Skoda i VW. Niby ten sam rodzaj napoju, można kupić trochę więcej w tej samej cenie, ale jednak...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka