Dodaj do ulubionych

Hameryka Panie

02.05.21, 23:04
www.sport.pl/kolarstwo/7,64993,27043761,szokujace-sceny-w-rybniku-kierowca-wyjal-pistolet-strzelil.html#s=BoxOpImg2
What's next?
Obserwuj wątek
      • qqbek Re: Hameryka Panie 03.05.21, 08:21
        samspade napisał:

        > Pedalarz cipka zdenerwował kierowcę. Inni pryskaja płynem do szyb bądź dmuchają
        > z rury diesla z wyciętym dpf.

        Jak czytam o tym, że można odpowiadać za wypadek w takich okolicznościach: tvn24.pl/tvnwarszawa/ulice/warszawa-smierc-grzegorza-grzyba-na-rowerze-proces-5082952

        To też mi się nożyk w kieszonce otwiera.
        Co do płynu do spryskiwaczy - czasami aż korci.
        Ostatnio jadę sobie Zemborzycką w Lublinie... godzina 15, szczyt, ruch z przeciwka gęsty.
        Jezdnią pruje "trzech wspaniałych" w rajtuzach, na kolarzówkach po przynajmniej dychę sztuka.
        Obok siebie, żaden nie przekracza 30km/h, bo jest pod górkę.
        I tak kilometr, bo nie było gdzie wyprzedzić, za mną gigantyczny sznur.
        Jak patrzyłem w lusterko po wyprzedzeniu, to potem co drugi kierujący za mną miał problem z brudną szybą przy ich wyprzedzaniu akurat.

        Zemborzycka ma jedną jezdnię i po jednym pasie ruchu w każdym kierunku. Rzecz jasna wzdłuż tej jezdni biegnie inna jezdnia, drogi dla rowerów, ale gdzież jeden, drugi i trzeci chuj miękki w trykocie zniży się do jazdy "ścieżką dla niedzielnych rowerzystów".
        • samspade Re: Hameryka Panie 03.05.21, 10:20
          Dla jasności wyjaśnię dwie rzeczy.
          Rozumiem wkurw na bezmyślnego pedalarza. Ale szczycenie się robieniem durniowi na złość jest dla mnie żenujące.
          Rzecz druga to kwestia współodpowiedzialności za wypadek gdy przekraczamy prędkość. Trudna sprawa. Nie potrafię jednoznacznie powiedzieć. Z jednej strony ktoś kogo nie powinno gdzieś być z drugiej strony kierowca przekraczający prędkość. Gdzie jest granica? Przy jakim przekroczeniu?
          • qqbek Re: Hameryka Panie 03.05.21, 10:27
            Myślę, że Modlińskiej w Warszawie nie widziałeś... tam nikt nie jedzie 60, a to, że gość jechał tylko 80 oznacza, że był jednym z najwolniejszych.
            • samspade Re: Hameryka Panie 03.05.21, 10:57
              To czy uważasz że był jednym z najwolniejszych nie ma znaczenia. Chodzi o stan faktyczny. O ile nie byłeś na miejscu wiesz tyle samo co ja. Wiesz tyle samo co przeczytałeś.
              Oraz nie ma to większego znaczenia w odniesieniu do tego co napisałem.
              A co do Modlińskiej to owszem widziałem nawet jechałem.
            • tbernard Re: Hameryka Panie 03.05.21, 13:48
              qqbek napisał:

              > Myślę, że Modlińskiej w Warszawie nie widziałeś... tam nikt nie jedzie 60, a to
              > , że gość jechał tylko 80 oznacza, że był jednym z najwolniejszych.
              >

              Dlatego fotoradary powinny być wszędzie. Biegły ustalił, że jechał 82, on sam zaś że jechał z prawidłową, czyli nie szybciej niż 60. Kto ma rację?
              • qqbek Re: Hameryka Panie 03.05.21, 14:53
                tbernard napisał:

                > Dlatego fotoradary powinny być wszędzie. Biegły ustalił, że jechał 82, on sam z
                > aś że jechał z prawidłową, czyli nie szybciej niż 60. Kto ma rację?

                Myślę, że jeśli chodzi o "wynik" wypadku znaczenie miało to żadne.
                Powyżej 50km/h szanse czegokolwiek "miękkiego" w zetknięciu z samochodem są iluzoryczne, tak więc 60 czy 80 tak czy siak wynikiem mogła być tylko śmierć lub ciężkie kalectwo.
                80/60 to nie jest też jeszcze "rażące" naruszenie przepisów.

                Jeżeli chodzi zaś o sam fakt - cóż, moim zdaniem nawet fotoradarami nie da się wyegzekwować przestrzegania ograniczeń na takich trasach. Albo fizycznie zmuszamy kierowców by zwolnili, albo też fizycznie oddzielamy kierowców od "miękkich" - tak dwunożnych jak i dwupedalastych... a czekaj, tam jest takie fizyczne oddzielenie... tylko "jaśnie Hrabia na rowerze" nie raczył był skorzystać...
          • trypel Re: Hameryka Panie 03.05.21, 10:33
            Jakie szczycenie się? Jakby kazdy mijając takiego chujka albo inna pinde umył szyby to ów może kolejnym razem wybrałby ścieżkę
            Edukacja
            Tylko tyle
            A najlepsze ze jak ja spotkałem za pierwszym razem to jak miałem miejsce to się zrównałem i grzecznie poinformowałem ze obok jest ścieżka. W odpowiedzi usłyszałem stek bluzgów zakończony tym ze ma rower szosowy i sam sobie mogę ścieżka jechać.
            • samspade Re: Hameryka Panie 03.05.21, 10:53
              Waśnie o tym mówię. To nie jest edukacja ale bycie chujkiem. Zrównanie się do poziomu ameb.
              Dlatego na naszych drogach jest tak źle. Bo bycie chujkiem i amebą robiącą innym na złość traktowane jest jako edukacja.
              • trypel Re: Hameryka Panie 03.05.21, 11:06
                Widzisz a ja nie uważam że na polskich drogach jest źle
                Jest 100x lepiej niż było w latach 90
                Rowniez dzięki temu ze zwracamy uwagę jak jeżdżą inni.
              • only_the_godfather Re: Hameryka Panie 03.05.21, 12:53
                Może i jest to bycie chamem, ale czasem jedynie to przynosi efekt. Tak samo jak na autostradzie na zderzaku siada mi jakaś ameba bezodstępowa. Jak tylko dostanie płynem z spryskiwaczy na swoja szybę to nagle przypomina sobie o czymś takim jak odstęp.
              • tbernard Re: Hameryka Panie 03.05.21, 13:53
                samspade napisał:

                > Waśnie o tym mówię. To nie jest edukacja ale bycie chujkiem. Zrównanie się do p
                > oziomu ameb.

                Bycie chujkiem jest to zachowanie?:

                "A najlepsze ze jak ja spotkałem za pierwszym razem to jak miałem miejsce to się zrównałem i grzecznie poinformowałem ze obok jest ścieżka."

                No to nic dziwnego, że dostał wiązankę od "kóltóralnej" kolarzówki.
          • bimota Re: Hameryka Panie 03.05.21, 11:02
            Co nie powinno byc ?? "Sciezka" byla po drugiej stronie wieloposmowej drogi ! Moze wlasnie byl po lewej stronie, bo sie probowal tam jakos dostac szczuty przez "nauczycieli", w koncu stwierdzil, ze nie ma takiej mozliwosci...
        • bimota Re: Hameryka Panie 03.05.21, 11:01
          Mam nadzieje, ze sad wykona eksperyment procesowy i oskarzony przy predkości 25-30 "złamie się na drodze", wykona "manewr opadania" i "siłą bezwładności skieruje rower na prawo" pod katem 45 st.

          Tylko zastanawie mnie po co tak szerokie drogi, skoro kierowcy zawsze grzecznie jeden za drugm, nie łamiac zadnych przepisow...
    • waga170 Re: Hameryka Panie 03.05.21, 00:28
      W Hameryce sie strzela do obcych, a oni strzelali do znajomego. Tak przynajmniej twierdza.
      Na miejscu policji kazalbym wskazac tego znajomego, i okazaloby sie ze nie znaja nikogo podobnego a zwlaszcza z rowerem.
    • bimota Re: Hameryka Panie 03.05.21, 11:11
      Zabraklo tryplom plynu...

      To jest wlasnie efekt "wychowania komunikacyjnego". Baranki nie rozumieja, ze celowo sa na siebie szczuci, chetnie wdaja sie w te wojny i wojenki z dupy. Policja kompletnie nic z tym nie robi, jeszcze podpuszcza...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka