Dodaj do ulubionych

OT - impresje

18.06.21, 23:11
Tak sobie siedzę na tarasie, sączę kolejne piwo i patrzę w kierunku podjazdu, gdzie tydzień temu wkurwiał mnie swoją obecnością PuG.
Pamiętam pusty garaż po Almerze i Fieście, pusty podjazd po E36, Astrze i E53 i zawsze były to uczucia mieszane, bo z jednej strony "kłopot z głowy", a z drugiej zostawały jakieś wspomnienia, coś co warto było sobie na"zaś" zachować.
I nic.
Żadnej ambiwalencji.
Totalny luz i odprężenie.
Francy nie ma i chuj.

Do żadnego samochodu nie miałem chyba w życiu jeszcze tak negatywnego nastawienia. Nawet tego Vauxhalla Cavaliera, którego sprzedałem po kilku tygodniach, darzyłem większym afektem.

Też mieliście kiedyś takie auto?
Obserwuj wątek
      • qqbek Re: OT - impresje 18.06.21, 23:57
        waga170 napisała:

        > > Też mieliście kiedyś takie auto?
        >
        > Nie.

        Człowiek szczęśliwy :)
        Chyba W123 od sąsiada spróbuję kupić, u niego tylko stoi (ruszył, jak nawierzchnię nową kładli). 200D - mokry sen każdego taksówkarza w latach 80-tych.
        • waga170 Re: OT - impresje 19.06.21, 00:29
          Chetnie bede sluzyl poradami technicznymi, bo W123 diesle znam na wylot i od podszewki.

          A przy kupnie samochodu, podobnie jak przy wyborze szczeniaka, ogladam kilka az za ktoryms razem wiem ze to "ten a nie zaden inny".
          • qqbek Re: OT - impresje 19.06.21, 00:50
            MI się spieszyło :)
            Pokarało mnie za to pokrakiem, ale na całe szczęście wyszedłem już "na prostą".

            Następne "jeździdło" kupię sobie jeszcze bardziej oryginalne, ale na pewno już nie taką francę.
            • waga170 Re: OT - impresje 19.06.21, 05:41
              "Tak sobie siedzę na tarasie, sączę kolejne piwo i patrzę w kierunku podjazdu, gdzie tydzień temu wkurwiał mnie swoją obecnością PuG."

              Usiadz przy stole, wyjmij farby i namaluj pusty podjazd, a obraz zatytuuj "Impresja-Zachod Slonca", hehe. Pokolenia beda sie potem klocily czy to obraz smutny czy wesoly:)
    • trypel Re: OT - impresje 19.06.21, 07:26
      Nie z własnymi
      Ale podobne uczucie poruszało moje wnętrze przy okazji pozbycia się paru aut służbowych
      Talizmana i superba i vectry b
      Nie ma i chuj
      Gratulacje:) tym razem piwo smakowało wyjątkowo
      • waga170 Re: OT - impresje 19.06.21, 07:44
        Ja oddalem na szrot dwa samochody i uspilem jednego psa i jednego kota. Co do samochodow to chyba mialem Qqubkowe impresje, ale co do psa i kota to do dzisiaj mam refleksje.
          • trypel Re: OT - impresje 19.06.21, 09:33
            Nawet nie gadaj
            Odkąd wyjechałem to nasza jedna nie wróciła do domu. Łaziłem wczoraj i wolałem ale nic z tego.
            One w lecie i tak wpadają tylko na miche ale z reguły 2x dziennie sa.
            Ale ta akurat to moja ulubienica
            • qqbek Re: OT - impresje 19.06.21, 10:12
              U nas to było tak, że wpierw podejrzany był ropień, kota męczyli 3 tygodnie różnymi antybiotykami, a dopiero potem wzięli próbkę do biopsji, na wynik której też trzeba było prawie 4 tygodnie czekać.
              A cholerstwo się tak szybko rozrosło, że jak mi weterynarz kota otworzył potem, to tylko zwiększył dawkę znieczulenia i już nie zaszywał. Nie było po co :(

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka