Dodaj do ulubionych

knajpy w warszawie

27.10.21, 00:03
a skoro to forum mototryzacyjne, jak tam dojechac z centrum, najlepiej taryfa, lub jakims innym uberem.

bo nie zamierzam sie rozbijac samochodem i sie stresowac.

nie wiem czy takie cos jak na podwalu 25 Kampanie piwowarska jeszcze istnieje... Szwejk, tez nie wiem czy warto. Wiem ze istnieje moje ulubione miejsce "Hektor" na Swietokrzyskiej. Czerwony wieprz mnie srednio kreci, chociaz bede mial blizko. Rowniez chlopskie Jadlo gdzies tam w okolicach (zreszta ten sam wlasciciel). WMarriocie bylo kiedyc cos na hamerykanski styl.
Zadne suszi, czy inne gurmanskie restauracje z oferta owocow morza ktorych w belgii jest pod dostatkiem i to swieze mnie nie interesuja.

dzieki.
Obserwuj wątek
    • qqbek Re: knajpy w warszawie 27.10.21, 08:54
      Ja ostatnio we wrześniu jadłem u Hindusa, na bocznej Kruczej i bardzo mi smakowało.
      Świetne curry z wołowiną.
      Do tego, jak na Warszawę, bardzo przystępnie cenowo.
        • waga173 Re: knajpy w warszawie 27.10.21, 09:18
          Rog Kruczej i Suczej. Borsuczej. Psiej. Pisiej.
          Dla mnie Krucza to wspomnienia z Hotelu Grand po pobycie w restauracji. W temacie Volkswagen a w nim dziewiec osob, dziecko i pies:) W ogolniaku podkochiwalem sie w jednej takiej naprawde pieknej o rok starszej, nawet do niej nie probowalem smalic cholewek. Potem na studiach zobaczylem ja tam w Hotelu Grand jak wytapetowana, w czerwonych spodniach, dalej ladna, wsiadala do windy z lysym Arabem i jechala do jego pokoju. Ten widok upewnil mnie we wierze w twarda walute:)
          • qqbek Re: knajpy w warszawie 27.10.21, 13:29
            waga173 napisał:

            > Ten widok upewnil mnie we wierze w twarda walute:)

            "Uformowany do cnót cinkciarskich", jak by to obecna władza określiła ;)
            Mój ojciec trochę handlował walutą na studiach i historie związane z tym procederem w Warszawie wczesnych lat 70-tych były jednymi z ciekawszych.
            • waga173 Re: knajpy w warszawie 27.10.21, 13:59
              Ja i gosciu o ksywce Wodka Wino prowadzilismy wlasny Pewex, przedsiebiorstwo eksportu wewnetrznego. Przedmiotem naszego eksportu/importu byly bony, dolary i inne marki. Wykorzystywalismy roznice ceny miedzy miastami. To bylo przed nastaniem kalkulatorow, te mozna bylo kupic pod koniec lat 70-tych. Zadawalem szyku wyjmujac... suwak logarytmiczny, hehe.
    • bywalec.hoteli Re: knajpy w warszawie 28.10.21, 11:03
      Byłem w Warszawie kilkadziesiąt razy i zwykle spędzałem kilka wieczorów w gastronomii. Otóż nie pamiętam żadnego sensownego jedzenia, pamiętam zaś spotkania z przyjaciółmi i piwko :)
      Jedzenie - raczej drogo i masowo.
      • marekggg Re: knajpy w warszawie 28.10.21, 21:46
        stary - z kumplami na piwo raczej nie pojdziesz do zajebiscie drogiej restauracji. starczy ze browar nie jest cieply i podly. a to co daja nie ma znaczenia. jezeli chce dobrze zjesc, to browar tam bedzie kosztowal 8-10 euro. nie mylic restauracje z pub-em czy barem.
        • bywalec.hoteli Re: knajpy w warszawie 28.10.21, 23:42
          Browar w Warszawie aktualnie 8-10 euro? Czy w Belgii?
          W sumie to najdroższe piwo w życiu piłem w Warszawie - ale piwko było belgijskie :)

          Co do jedzenia zaś w Warszawie to chodzi mi o cos innego: to miasto nie ma jak dla mnie klimatu do kulinarnej uczty. Poznan, Kraków, Trójmiasto - tam wszędzie ucztowałem - tu w Warszawie takie tempo życia i wątpliwa jakość posiłku za wysoka cenę.

          Ale dobrze wspominam jakieś orientalne warszawskie wynalazki. I jest jeszcze sieć Babuszka.
          • marekggg Re: knajpy w warszawie 29.10.21, 00:46
            w normalnej restauracji w belgii kosztuje pol litra zwyklego belgijskiego "pilsnera " okolo 6 euro.w miejscach bardziej w centrum 7 euro.
            no i w DOBRYCH restauracjach - nawet nie ma piwa w menu. za to masz menu ktore sie sklada z 3-5-7 dan z dobranym winem i ceny sie zaczynaja od 120 euro/osobe. i tego wina dostajesz kieliszek.

            jezeli uwazasz sieciowke za dobre zarcie i jako standard, no to juz wiadomo.

            ja nie mam nic przeciwko tanim barom - mam taki przez ulice, zreszta prowadzila go dlugie lata polka i tam piwo kosztuje jakies 2.5 euro za pol litra. nie pamietam dokladnie, dawno nie bylem.
            • bywalec.hoteli Re: knajpy w warszawie 29.10.21, 08:31
              Nie uważam sieciówki za dobre żarcie i za standard - rzadko jem w sieciówkach.
              Tylko pamiętam, że w Warszawie było kilka tych Babuszek (Babushka chyba nazwa) i była tam kuchnia rosyjska i ukraińska - przyzwoita.
                    • bywalec.hoteli Re: knajpy w warszawie 29.10.21, 09:10
                      Myślę, że duża część korpo skorzystała z okazji i wycięła delegacje dla oszczędności.
                      Warszawskie hotele do 2019 były bardzo bardzo drogie w stosunku do oferowanego standardu. Kiedy przyzwoity hotel **** (ale bez basenu i innych luksusów) krzyczał ponad 800 zł za noc to trochę jednak zbyt wiele. Europejskim standardem jest 100 eur. Max 150.
                        • bywalec.hoteli Re: knajpy w warszawie 30.10.21, 01:26
                          do 150 euro się nie płaci podatku jako pracownik jak masz nocleg, to chyba taki unijny standard

                          w niemczech nie pamietam żeby hotel kosztował więcej niż 100 eur za dobę ze śniadaniem - a hotele były to bardzo dobre
                          • marekggg Re: knajpy w warszawie 31.10.21, 12:45
                            w wawie? zona wyguglowala w wawie jakies air bnb, niedaleko arkadii i JP II.
                            w berlinie w hotelu na skrzyzowaniu Friedrichstrasse i Bernehstrasse. W sumie taka mala sieciowka. nie wiem czy jest za te cene basen, ale jest sauna, fitness, pare restauracji itp itd. i do bramy branderburskiej 5 min. na piechote, do muzeuw na museuminsel okolo 15 minut, itp itd. I to wcale nie jest jakis drogi hotel.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka