porada

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 11:48
jestem laiczka , a chce kupic autko przywiezione z Niemiec. prosze poradzcie
mi co oznaczaja. tablice rej.niemieckie itak, po 1. cale biale, po drugie
biale z czerwonym paskiem, i po trzecie biale z zoltym paskiem. A sek w tym
ze jestem niedoswiadczona w tych sprawach.I jak juz kupie np. teraz to jak
bede mogla sie poruszac tym autkiem zeby np. zalatwic przeglad rej. no i nie
majac naszego O.C. pozdrawiam i prosze o porade. DZIEKUJE.
    • joasia1 Re: porada 04.11.04, 12:44
      Biale = normalne niemieckie tablice rejestracyjne - jak nalepki zdarte =
      samochod wyrejestrowany (zarejestrowanego nikt w Niemczech nie sprzedaje).

      Biale z czerwonym paskiem = wywozowe, jazdzic mozesz az do terminu podanego na
      pasku.
      slyszalam ze mozna w Polsce wykupic OC na takie tablice.

      Biale z zoltym paskiem = tablice 5-cio dniowe/probne = nie ubezpieczone w Polsce
      kiedys mozna bylo wykupic na te tablice ubezpieczenie, teraz nie wolno na nich
      wjezdzac do Polski.
      • Gość: literka m Re: porada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 12:56
        > Biale = normalne niemieckie tablice rejestracyjne - jak nalepki zdarte =
        > samochod wyrejestrowany (zarejestrowanego nikt w Niemczech nie sprzedaje).


        oczywiscie, ze sprzedaje. ale rzadko Polakowi, bo to ryzyko. osobiscie kupilem
        na niemieckich tablicach a w umowie byly klauzula o zobowiazaniu sie do
        wyrejstrowania w ciagu 3 dni roboczych
        • joasia1 Re: porada 04.11.04, 13:39
          To trafiles na wyjatkowo dobrodusznego/naiwnego
          Autem nie daje sie nawet jezdzic obcej osobie nie mowiac juz o sprzedazy
          zarejestrowanego bo jak dostaniesz mandat/spowodujesz wypadek to osoba na ktora
          jest zarejestrowane ponosi konsekwencje.

          • Gość: literka m Re: porada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 14:04
            eeetam. taka sama sytuacja jest u nas jak i w niemczech. jedyna (normalna)
            konsekwencja, to taka, ze kupujacy wykorzystuje ubezpieczenie sprzedajacego
            (przeciez u nas tez tak jest). Pozatym masz umowe w ktorej mozesz nawet wpisac
            godzine (w mojej tak bylo) i nie ma problemu z mandatami bo latwo udowodnic,
            zod ktorego momentu auto do Ciebie nie nalezy.
            Ryzykiem dla Niemca jest to, ze ja moge wjechac autem do PL, rozebrac je na
            czesci i.... auto bedzie caly czas zarejstrowane na Niemca. Podatki i wszystko
            bedzie placil normalnie bo do wyrejstrowania potrzebuje Briefu ktorego juz nie
            ma.
            • joasia1 Re: porada 04.11.04, 14:46
              Nie jest calkiem tak jak mowisz.
              Ubezpieczalni nie interesuje ze auto jest sprzedane.
              Szkoda bedzie pokryta z mojej polisy i ja strace rabat.
              Mandaty/punkty tez ida na moje konto - w D nie ma mozliwosci umorzenia mandatu
              z powodu niemozliwosci ustalenia sprawcy, wtedy placi osoba na ktora auto jest
              zarejestrowane bo ona jest odpowiedzialna za wszystko co sie z autem dzieje do
              chwili wyrejestrowania

              O sprzedazy moge zawiadomic urzad komunikacji i jak nie zaplace ubezpieczenia
              to auto zostanie wyrejestrowane z urzedu - robia to nie tylko jak auto sprzedam
              ale zawsze jak nie zaplace OC albo podatku drogowego w terminie.

              Kiedys sprzedalam auto niemcowi i bylam za wygodna pojechac 50 km pociagiem a
              wiec dalam sie odwiezc bo obiecal ze auto na nastepny dzien wyrejestruje.
              Po 3 dniach nie wyrejestrowal to mialam tylko jedna mozliwosc unikniecia
              dalszych konsekwencji wynikajacych z uzytkowania auta - zglosic auto jako
              skradzione.
              Na policji musialam wysluchac pouczenia ze zarejestrowanego pojazdu +
              dokumentow sie nie daje kupujacemu.
              Gdyby auto zostalo np. uzyte do przestepstwa (napad na bank itp.) to bylabym
              podejrzana o udzial.

              Mowa k-s nie ma w D tak duzego znaczenia jak w PL np. do zarejestrowania auta
              wogole nie jest potrzebna
              Mam Brief i dowod rejestracyjny moge auto wyrejestrowac - niezaleznie od tego
              na kogo jest zarejestrowane.
              Mam Brief wyrejestrowanego auta moge je zarejestrowac na siebie.
Pełna wersja