Dodaj do ulubionych

Co się zużywa przy hamowaniu silnikiem?

20.04.22, 18:34
Przy hamowaniu hamulcami zużywają się klocki hamulcowe. A co się zużywa przy hamowaniu silnikiem? Energia kinetyczna samochodu musi przecież na coś przejść...

moto.pl/MotoPL/7,88389,28333310,hamowanie-silnikiem-czyli-nie-sluchaj-starszych-kierowcow.html
Obserwuj wątek
    • duze_a_male_d_duze_m Re: Co się zużywa przy hamowaniu silnikiem? 20.04.22, 19:19
      Oho, wątek ma potencjał. Grzanie oleju
      • dbender Re: Co się zużywa przy hamowaniu silnikiem? 21.04.22, 19:23
        duze_a_male_d_duze_m napisał:

        > Oho, wątek ma potencjał. Grzanie oleju
        >

        Olej się zużywa?
        • engine8 Re: Co się zużywa przy hamowaniu silnikiem? 22.04.22, 00:33
          Tak to mozna nazwac jesli zdefiniujesz "zuzycie" nie tylko jako zmniejszenie ilosci ale i zaniczyszczania sie oraz zmniejszenie mozliwsci spelniania swojej roli czyli efektywnego smarowania.
    • engine8 Re: Co się zużywa przy hamowaniu silnikiem? 20.04.22, 20:43
      Jak zwykle zamienia sie glownie na cieplo... i jesli to jest wlasciwie kontrolowane i odprowadzane to kto mowi ze przy zamianie energii cos sie musi zuzywac?
      Silnik bierze na siebie hamowanie wlacznie ze skrzynia biegow/sprzeglem bo sa napedzane "od tylu" a silnik jest zmuszany do obracani sie na wysokich obrotach kiedy pedal gazu nie jest wcisniety a auto jedzie powoli wiec chlodzenie silnika jest zupelnie inne niz oczekiwane ale zwykle wystraczajace aby nic sie nie "zuzywalo"
      • allegropajew Re: Co się zużywa przy hamowaniu silnikiem? 21.04.22, 14:06
        Nie, na przepychanie powietrza przy zamkniętej przepustnicy najbardziej. Jak się zamknie zawory na stałe, to efekt hamowania praktycznie znika.

        Gościula
      • dbender Re: Co się zużywa przy hamowaniu silnikiem? 21.04.22, 19:22
        engine8 napisał(a):

        > Jak zwykle zamienia sie glownie na cieplo... i jesli to jest wlasciwie kontrolo
        > wane i odprowadzane to kto mowi ze przy zamianie energii cos sie musi zuzywac
        > ?
        > Silnik bierze na siebie hamowanie wlacznie ze skrzynia biegow/sprzeglem bo s
        > a napedzane "od tylu" a silnik jest zmuszany do obracani sie na wysokich obrota
        > ch kiedy pedal gazu nie jest wcisniety a auto jedzie powoli wiec chlodzenie sil
        > nika jest zupelnie inne niz oczekiwane ale zwykle wystraczajace aby nic sie nie
        > "zuzywalo"

        Ok, czyli "zużywa się" tylko chłodne powietrze na chłodzenie silnika? Natomiast to nadmiarowe rozgrzanie silnika, z powodu którego silnik trzeba chłodzić, nie zużywa silnika?
        • engine8 Re: Co się zużywa przy hamowaniu silnikiem? 21.04.22, 22:27
          Silnik sie zuzywa tak czy inaczej - jak jedziesz do przodu czy do tylu, jak przypieszasz i jak zwalniasz i jedynie pozostaje pytanie czy i co sie zuzywa szybciej kiedy hamujesz silnikiem?
          A wiec jesli system chlodzi silnik w takim stopniu ze temp nie przekracza dopuszczalnych i takich ktore silnik osaga w normalnej czy szybkiej jazdzie po prostej czy pod gore nie niszczy go bardziej jadac z gory.
          Niszczyc go moga niewlasciwe operowanie samochodem...
          Kiedy jedziesz z gory i wlaczysz odpowiedni bieg i na nim zjedzasz bez gwaltownych szarpan czy stresow i temp silnika jest w normie a drobne riznice predkosci regulijesz i hamulcami i gazem to w sumie oszczedzasz paliwo i okladziny ktore przy dluszym zjezdzie i hamowaniu po prostu sie spala to cie unieruchomi. A ze ze w praktyce sa wieksze szanse na to aby cos zniszczyc jadac z gory i hamujac silnikem niewlasciwie to zupelnie inna sprawa.
    • oixio o hamowaniu silnikiem 20.04.22, 21:18
      dbender napisał:

      > Przy hamowaniu hamulcami zużywają się klocki hamulcowe. A co się zużywa przy ha
      > mowaniu silnikiem? Energia kinetyczna samochodu musi przecież na coś przejść...
      >
      > moto.pl/MotoPL/7,88389,28333310,hamowanie-silnikiem-czyli-nie-sluchaj-starszych-kierowcow.html

      Przy hamowaniu silnikiem energia kinetyczna pojazdu jest tracona na "ssanie, sprężanie, brak pracy, wydech" silnika.
      Kropelka paliwa nie ma znaczenia w stosunku do kropli krwi.
      Dlatego w ruchu drogowym ważniejsze jest dostosowanie zachowania do sytuacji niż swoje EGO i EKO!
      Jak hamować silnikiem?

      Podczas włączania hamowania silnikiem sprzęgło i inne podzespoły napędowe zostaje obciążone! przeciwnie do normalnej sytuacji.
      Nie stosuję hamowania silnikiem poprzez biegi!
      Przykładowo 50km/h - 4-ty bieg - przy konieczności zatrzymania - ściągam nogę z gazu, redukuję do drugiego biegu i przytrzymuję sprzęgło w miejscu "jak bierze". Po zejściu obrotów silnika do obrotów biegu jałowego - wciskam sprzęgło i zatrzymuję ostatecznie hamulcem.
      • kanna13 Re: o hamowaniu silnikiem 20.04.22, 22:33
        oixio napisał:

        > Przykładowo 50km/h - 4-ty bieg - przy konieczności zatrzymania - ściągam nogę z
        > gazu, redukuję do drugiego biegu i przytrzymuję sprzęgło w miejscu "jak bierze
        > ". Po zejściu obrotów silnika do obrotów biegu jałowego - wciskam sprzęgło i za
        > trzymuję ostatecznie hamulcem.

        A po co ta redukcja z 4 na 2?

        • oixio Re: o hamowaniu silnikiem 21.04.22, 10:19
          kanna13 napisał:

          > oixio napisał:
          >
          > > Przykładowo 50km/h - 4-ty bieg - przy konieczności zatrzymania - ściągam
          > nogę z
          > > gazu, redukuję do drugiego biegu i przytrzymuję sprzęgło w miejscu "jak
          > bierze
          > > ". Po zejściu obrotów silnika do obrotów biegu jałowego - wciskam sprzęgł
          > o i za
          > > trzymuję ostatecznie hamulcem.
          >
          > A po co ta redukcja z 4 na 2?
          >

          Wtedy uzyskasz optymalne hamowanie silnikiem.

          Przy okazji:
          Technicznie z każdego biegu można zatrzymać pojazd.
          Jazda z wykorzystaniem sił bezwładności da lepsze efekty niż upieranie się przy hamowaniu obojętnie jakim.
          Jazda z górki wymaga stosowania biegu takiego jakiego używamy do wjazdu na górkę - hamowanie silnikiem jest wtedy naturalne ...
          • trypel Re: o hamowaniu silnikiem 21.04.22, 10:42

            > Jazda z górki wymaga stosowania biegu takiego jakiego używamy do wjazdu na górk
            > ę - hamowanie silnikiem jest wtedy naturalne ...


            To mialo sens 30 lat temu w nieuturbionych silnikach
            Teraz nie ma najmniejszego
            Na wiekszosc wzmiesien podjezdzam na wysokim biegu (IV czy nawet V) I obrotach rzedy 1500-1800
            Zjezdzajac w tych warunkach hamowania silnikiem praktycznie nie ma.
            Zeby nie przyspieszac musze zejsc ze 2 biegi niżej I trzymać co najmniej 3000 obrotow
            • tbernard Re: o hamowaniu silnikiem 21.04.22, 11:24
              trypel napisał:


              > To mialo sens 30 lat temu w nieuturbionych silnikach
              > Teraz nie ma najmniejszego
              > Na wiekszosc wzmiesien podjezdzam na wysokim biegu (IV czy nawet V) I obrotach
              > rzedy 1500-1800

              Piszesz o automacie, że on sam takie wysokie biegi trzyma przy takich małych obrotach podczas wjazdu pod górę? Bo na zdrowy rozum nawet jeśli moc na to pozwala, to trochę tak jakby rowerem na najwyższych biegach podjeżdżać bo teraz wystarczy tylko jakiś dopalacz połknąć (odpowiednik turbo) pozwalający bardzo mocno na pedały naciskać. Nie sądzę aby obciążenia mechaniczne na częściach przenoszących ruch z tłoków (pedałów) aż do kół były optymalne jeżeli o żywotność chodzi.
              • trypel Re: o hamowaniu silnikiem 21.04.22, 11:31
                Bez roznicy automat czy reczna
                Teraz malym zapierdalaczem podjade pod kazda gore ponizej 2000 obrotow (bez meczenia silnika) jednoczesnie hamowania silnikiem przy tych pbrotach nie ma. Zauwazalnego.
                W motocyklu np jeszcze bardziej.
                Wyrazne hamowanie dopiero powyzej 6000 obr a najlepiej ok 8000 w gore
                Pod kazda gore na luzie podjade na 3000
                Jedno z drugim obecnie nie ma nic wspolnego I nauka z lekcji kazdy sprzed 40 lat nie ma zastosowania
                • allegropajew Re: o hamowaniu silnikiem 21.04.22, 14:04
                  Za szczególnym uwzględnieniem jazdy pomiędzy m.m. i m.m. :).

                  Gościula
          • kanna13 Re: o hamowaniu silnikiem 21.04.22, 11:52
            wg. mnie zbędne zabawy z tymi biegami w sensie redukcji przy jeździe po płaskim.
            Jadę na dowolnym biegu i jak widzę, że nie muszę przyspieszać tylko w perspetywie mam zatrzymanie to po prostu zdejmuję nogę z gazu i samochód hamuje a jak muszę się zatrzymac to hamulec i w końcowej fazie sprzęgło.

            A w przypadku zjazdu to zgoda ponieważ trzeba trochę pokombinować by dobrać przełożenie do oczekiwanej prędkości zjazdu.
          • bwv1080 Re: o hamowaniu silnikiem 21.04.22, 17:24
            oixio napisał:

            > Jazda z górki wymaga stosowania biegu takiego jakiego używamy do wjazdu na górk
            > ę

            A skąd podczas zjazdu mam wiedzieć, na którym biegu bym pod ta gore podjeżdżał? Mam na chwile zawrócić i wypróbować?

            Ta pseudozasada nie miała sensu już w chwili jej powstania, w połowie ubiegłego wieku.
            Zjeżdżając redukuje się do tego biegu, na którym samochód utrzymuje zamierzona prędkość i nie przyspiesza samorzutnie dalej. Bieg właściwy do podjazdu nie ma tu nic do rzeczy.

            Na niektóre góry wolnossącym dwulitrowym silnikiem wjeżdżałem na czwartym, a zjeżdżając potrzebny był drugi i 6000 obrotów.
            • allegropajew Re: o hamowaniu silnikiem 21.04.22, 18:09
              W automacie czasem pod górę wybierak przestawiałem, bo twardo jechał na najwyższym. Ale w dół wybierak był konieczny, gdy bez gazu na D pędził na złamanie karku.

              Ciekawe, że moje obecne auto z ręczna skrzynią ma wskażnik zmiany biegu i pod górę wyraźnie później zaświeca. A automat w DWA RAZY droższym Volvo nie potrafił wykryć nachylenia....

              Gościula
          • engine8 Re: o hamowaniu silnikiem 22.04.22, 00:36
            Tzw zawracanie D i nieptrzebne analizy naukowe.
            Pad gorke podjezdzasz na takim biegu jak sie da a zjezdzasz na takim jaki jest potrzebny do utrzymania danej predkosci.
            • waga170 Re: o hamowaniu silnikiem 22.04.22, 18:38
              "Naukowcy" nie wzieli pod uwage faktu ze gorka moze byc po stronie wjazdu mniej lub bardziej stroma niz po stronie zjazdu. Albo ze ktos na nia wjechal trzy dni temu i nie pamieta na jakim biegu. Albo ze w ogole ktos inny na nia wjechal. Albo ze sie wjechalo przodem i zjezdza tylem. Ale dzieki za przekladnie jednobiegowe.
              • allegropajew Re: o hamowaniu silnikiem 23.04.22, 00:07
                W angloinstrukcji używali "would approach". Czyli szło o tę samą strone górki....

                Gościula
    • x4x9x Re: Co się zużywa przy hamowaniu silnikiem? 20.04.22, 21:35
      Dzięki za cenne informacje, 3 kierowców w domu, każdy jeździ inaczej i każdy chce mieć rację:-) Może wkrótce będzie 4:-)
      • engine8 Re: Co się zużywa przy hamowaniu silnikiem? 20.04.22, 21:47
        A z jakiego powodu sa te informacje dla ciebie tak cenne?
        Martwisz sie gdzie sie podziewa ta energia kinetyczna jak hamujesz silnikiem a nie noga?
        Widzisz, nie dociera do ciebie ze moze byc 10 kieorwcow i kazdy moze jezdzic inaczej i do tego kazdy moze miec racje... ?
        • x4x9x Re: Co się zużywa przy hamowaniu silnikiem? 20.04.22, 22:12
          Często zwracałam mężowi uwagę, bo nie redukuje biegów. Mnie uczono inaczej, by redukować biegi przed krzyżówkami, czy zakrętem. Jeździmy zupełnie inaczej.
          • tbernard Re: Co się zużywa przy hamowaniu silnikiem? 21.04.22, 11:29
            A potrafisz uzasadnić sens tego czy tylko ograniczasz się, że "mnie tak uczono"?
            • x4x9x Re: Co się zużywa przy hamowaniu silnikiem? 21.04.22, 12:37
              Ograniczam się, ufam mądrzejszym od siebie( instruktorom).
              • x4x9x Re: Co się zużywa przy hamowaniu silnikiem? 21.04.22, 12:40
                PS Przeczytałam Twój wpis nie będąc zalogowana, wyświetlił się jak wszystkie inne. Niepotrzebnie Ci odpowiedziałam.
          • allegropajew Re: Co się zużywa przy hamowaniu silnikiem? 21.04.22, 14:09
            Przy jeździe sportowej, ostrej, przty kiepskiej przyczepności, tak. Przy spokojnej jeździe na przyczepnym - sensu brak.

            Gościula
            • x4x9x Re: Co się zużywa przy hamowaniu silnikiem? 21.04.22, 15:21
              30 lat tak jeżdżę, ciężko się przestawić. Tak się nauczyłam:-)
              • allegropajew Re: Co się zużywa przy hamowaniu silnikiem? 21.04.22, 18:23
                To od 30 lat dokarmiasz putlera większym zużyciem, albo nieludzko szarpiesz!!!!!
                Nie mówię o entropii wrzechswiata.....

                Gościula
                • allegropajew Re: Co się zużywa przy hamowaniu silnikiem? 21.04.22, 18:24
                  cholera, wszechświat...
                  • x4x9x Re: Co się zużywa przy hamowaniu silnikiem? 21.04.22, 19:03
                    Jeżdżę w miarę płynnie, oczywiście, jak mam odpowiednie obuwie:-)
          • bwv1080 Re: Co się zużywa przy hamowaniu silnikiem? 21.04.22, 17:27
            x4x9x napisała:

            > Mnie uczono inaczej, by
            > redukować biegi przed krzyżówkami, czy zakrętem.

            Nawet jak obroty na wcześniejszym biegu nie spadają na tyle, aby zmiana była konieczna?
            A po co? (po za sakramentalnym "bo tak uczyli")
            • engine8 Re: Co się zużywa przy hamowaniu silnikiem? 21.04.22, 17:47
              Jak to po co? Wlasnie po to aby miec nizszy bieg na wyzszych obrotach a wiec max momentu i jak za malo czasu na hamowanie to dac po zaworach i sru przez skrzyzowanie.
            • x4x9x Re: Co się zużywa przy hamowaniu silnikiem? 21.04.22, 18:00
              Najpierw trzeba zmniejszyć prędkość a potem redukować biegi.
              • allegropajew Re: Co się zużywa przy hamowaniu silnikiem? 21.04.22, 18:29
                A to zupełnie co innego. To nie ma wielkiego związku z hamowaniem silnikiem, gdzie redukuje się po to, aby dopiero WYTRACIĆ prędkość.

                Moja ulubiona zabawa. Jakis debil, zazwyczaj w służbowym mondeo albo accordzie siedział mi na dupie i mu za wolno było. Typu 80/50 w gęstym ruchu, ale za wolno durniowi. A pas jeden!!!!!

                Jak się zbliżał ślimak (bo zwykły łuk to bez sensu), to ja dwójkę i pod 100 na godzinę. I w ślimak.
                Często bywało tak, że dopiero po 30 sekundach po mnie on dopiero się z tego ślimaka wyłaniał dziwnie zesrany.

                Gościula
    • marekggg Re: Co się zużywa przy hamowaniu silnikiem? 20.04.22, 21:53
      napewno paliwo, inaczej by silnik zdechl.
      • tiges_wiz Re: Co się zużywa przy hamowaniu silnikiem? 21.04.22, 10:09
        Tam jest zawór odcinający i tyle. Jest tez czujnik obrotów i paliwo zostaje podawane jak obroty się zbliżają gdzieś do 1100 obr. E energia idzie głownie w ciepło przy sprężaniu powietrza i trochę zużywa się bardziej układ napędowy (łączniki gumowe, koła zębate) i opony, ale przy hamowaniu hamulcem i tak by się zużyły, więc problemu nie ma.
        • dbender Re: Co się zużywa przy hamowaniu silnikiem? 21.04.22, 19:26
          tiges_wiz napisał:

          > Tam jest zawór odcinający i tyle. Jest tez czujnik obrotów i paliwo zostaje pod
          > awane jak obroty się zbliżają gdzieś do 1100 obr. E energia idzie głownie w cie
          > pło przy sprężaniu powietrza i trochę zużywa się bardziej układ napędowy (łączn
          > iki gumowe, koła zębate) i opony, ale przy hamowaniu hamulcem i tak by się zuż
          > yły, więc problemu nie ma.
          >

          Ok, czyli zużywa się trochę silnik, ale nie bardziej niż przy hamowaniu hamulcem?
    • kanna13 Re: Co się zużywa przy hamowaniu silnikiem? 20.04.22, 22:28
      Zużywa się cały układ przeniesienia napędu poczynając od układu korbowo-tłokowego poprzez sprzęgło, skrzynię biegów, półosie, łożyska, koła.
      Przy hamowaniu silnikiem samochód dalej normalnie jedzie więc wszystkie wymienione podzespoły pracują.
      • waga170 Re: Co się zużywa przy hamowaniu silnikiem? 20.04.22, 23:53
        kanna13 napisał:

        > Zużywa się cały układ przeniesienia napędu poczynając od układu korbowo-tłokowe
        > go poprzez sprzęgło, skrzynię biegów, półosie, łożyska, koła.
        > Przy hamowaniu silnikiem samochód dalej normalnie jedzie więc wszystkie wymieni
        > one podzespoły pracują.

        Ja bym zaczal od kol, lozysk, polosi, skrzyni, sprzegla, az na koncu bym doszedl do ukladu korbowego. Wiemy juz co sie zuzywa no to pomyslmy w jakim stopniu. No wiec czym wiecej szarpniec i czym wieksze sily i predkosci tym komponenty ukladu zuzywaja sie bardziej. A najmniej bo w ogole, taniocha czyli hamulce.
        • dbender Czyli lepiej hamować hamulcami? 21.04.22, 19:28
          waga170 napisała:

          > kanna13 napisał:
          >
          > > Zużywa się cały układ przeniesienia napędu poczynając od układu korbowo-t
          > łokowe
          > > go poprzez sprzęgło, skrzynię biegów, półosie, łożyska, koła.
          > > Przy hamowaniu silnikiem samochód dalej normalnie jedzie więc wszystkie w
          > ymieni
          > > one podzespoły pracują.
          >
          > Ja bym zaczal od kol, lozysk, polosi, skrzyni, sprzegla, az na koncu bym doszed
          > l do ukladu korbowego. Wiemy juz co sie zuzywa no to pomyslmy w jakim stopniu.
          > No wiec czym wiecej szarpniec i czym wieksze sily i predkosci tym komponenty uk
          > ladu zuzywaja sie bardziej. A najmniej bo w ogole, taniocha czyli hamulce.

          Czyli jednak lepiej hamować hamulcami bo klocki hamulcowe są tańsze niż naprawa silnika?
          • bwv1080 Re: Czyli lepiej hamować hamulcami? 21.04.22, 19:46
            dbender napisał:

            > Czyli jednak lepiej hamować hamulcami bo klocki hamulcowe są tańsze niż naprawa
            > silnika?

            Zwalnianie poprzez samo zdjęcie nogi z gazu, bez jednoczesnego wrzucenia luzu, jest/może być celowe.
            Aktywne hamowanie silnikiem poprzez redukcje kolejnych biegów w normalnej, cywilnej jeździe celowe nie jest. Wyjątek: ograniczenie prędkości zjazdu na długich, stromych spadkach.
            • allegropajew Re: Czyli lepiej hamować hamulcami? 23.04.22, 00:10
              O to chodzi, o to chodzi!

              Gościula
          • waga170 Re: Czyli lepiej hamować hamulcami? 22.04.22, 03:28
            dbender napisał:

            > waga170 napisała:

            > Czyli jednak lepiej hamować hamulcami bo klocki hamulcowe są tańsze niż naprawa
            > silnika?

            Pytales o hamowanie silnikiem ale jest ilka rodzajow takiego hamowania. Zostawmy w spokoju jazde z gorki bo czasami po prostu musisz hamowac silnikiem bo same hamulce nie daja rady. Ale hamowanie silnikiem przez zostwienie na biegu na przyklad piatym az do prawie zatrzymania i zrzucenia na luz nie jest zle oczywiscie hamujac jednoczesnie hamulcem ktory silnikowi w hamowaniu pomagaja czy raczej odwrotnie. Czyli raczej hamujesz hamulcem i troche silnikiem, ale na biegu, bez redukowania.
            Wedlug mnie hamowanie samym silnikiem to glupota i zbedne branzlowanie W pierwszym przykladzie ruszyles i do zatrzymania uzyles sprzegla 1-2, 2-3, 3-4, 4-5 i 5-luz. W sumie 5 razy. A w drugim przykladzie 1-2, 2-3, 3-4, 4-5, 5-4, 4-3, 3-2, 2-1, 1-luz, dziewiec razy a w koncu hamulec jednak tez. Wiec po stu tysiacach przebiegu sprzeglo ma 200 tysiecy przebiegu. I stawy w lewej nodze wysiada wczesniej:)
            • engine8 Re: Czyli lepiej hamować hamulcami? 22.04.22, 03:58
              hamowanie silnikiem przez zostwienie na biegu na przyklad piatym az do prawie zatrzymania i zrzucenia na luz

              To mnie zaskoczylo dawno temu w Tokyo bo wszyscy taksowkarze tak robili. A wciskali sprzeglo dopiro kiedy auto zaczynalo "skakac".
              • engine8 Re: Czyli lepiej hamować hamulcami? 22.04.22, 04:18
                Ale z wychamowywaniem w sumienie slnikiem ale biegami i sprzeglem przed skrzyzowaniem to musze przyznac ze sie nie spotkalem nigdzie ani w teorii ani praktyce i samemu by mi nic takiego do glowy nie przyszlo bo to caly mechanizm zmiany biegow, sprzeglo i kto tam wiec co w skrzyni biegow. Ale jak w iekszsc zycia spedzilem w rejonie skrzyn automatycznych.
                I ciekawego zauwazylem w automatach..
                Mialem 2 auta - SUV i sedan ktore mialy te same silniki i te same skrzynie biegow ale obie byly inaczej zaprogramowane.. -
                Generalnie automaty przelaczaja biegi gore i dol w zaleznosci od tego na jakim biegu auto jedzie, jaka jest predkosc, obroty, jak mocno gaz naciskany etc.... i to kiedy zmieniaja zalezy od tego czy mamy wlaczony tryb D czy S. Generalnie w trybie S zmiany sa na wyzszych obrotach
                I w obu w trybie D nie czulo sie roznicy ani przy przyspieszaniu ani zwlanianiu kiedy to auto nie zrzuca biegu az prawie do zatrymania i wtedy wrzuca 2 bo to typowy bieg do ruszania.
                Ale w trybie S to SUV ma zupelnie inny program ktory zwlaszcza przy zwalnianiu zrzuca biegi dosc szybko i to zmienia charakterystyke hamowania poniewaz jak hamuje hamulcem to skrzynia wyraznie pomagala zrzucajc biegi i to jest bardzo niemile i trudni lagonie hamowac. To sie dzieje chyba dlatego ze auto jest zawsze gotowe do przyspieszenia i musi byc na wlasciwym biegu czyli wyzszych obrotach ze wzgledu na wage auta... Tak ze kiedy w sedanie prawie zawsze uzywalem trybu S to w X5 - praktycznie nigdy wlasnie dlatego ze przy hamowaniu pasazer leci na nos.
                • allegropajew Re: Czyli lepiej hamować hamulcami? 23.04.22, 00:17
                  He, he, he, młodziak z Ciebie. Ojczulek sprowadził sobie w 1966 r. do Warszawy z Włoch dofinkę (już 12 woltową), miała ona cztery hamulce tarczowe i silnik 900 (musi ten sam był potem w cienkocienko). No i jak klocki już zużył, to musiał chwilę poczekać, aż jakiś znajomy z Włoch przywiezie.
                  Wtedy hamował biegami, bo hamulce wystarczały tylko do ostatecznego zatrzymania.
                  A jak już przestały wystarczać, to w ostanim momencie wyłaczał zapłon.

                  Ale to był profesor fizyki (wtedy świeży doktor), to wiedział co i jak!!!!

                  Gościula
    • engine8 Re: Co się zużywa przy hamowaniu silnikiem? 21.04.22, 05:45
      Mnie to zwykle najpierw zuzywa sie cierpliwosc.
    • grzek Re: Co się zużywa przy hamowaniu silnikiem? 21.04.22, 09:44
      dbender napisał:

      > Przy hamowaniu hamulcami zużywają się klocki hamulcowe. A co się zużywa przy ha
      > mowaniu silnikiem?

      Praktycznie to samo, co w przypadku naciskania na gaz oprócz paliwa oczywiście.
      • dbender Re: Co się zużywa przy hamowaniu silnikiem? 21.04.22, 19:28
        grzek napisał:

        > dbender napisał:
        >
        > > Przy hamowaniu hamulcami zużywają się klocki hamulcowe. A co się zużywa p
        > rzy ha
        > > mowaniu silnikiem?
        >
        > Praktycznie to samo, co w przypadku naciskania na gaz oprócz paliwa oczywiście.

        Ok :)
    • zimnadzidzia Re: Co się zużywa przy hamowaniu silnikiem? 21.04.22, 11:13
      po cholerę sobie łamać głowe?
    • bwv1080 Re: Co się zużywa przy hamowaniu silnikiem? 21.04.22, 17:33
      dbender napisał:

      > Przy hamowaniu hamulcami zużywają się klocki hamulcowe. A co się zużywa przy ha
      > mowaniu silnikiem? Energia kinetyczna samochodu musi przecież na coś przejść...

      Tezy z artykułu były na tym forum kilkunastokrotnie w sążnistych watkach dyskutowane i coponiektóre z nich obalane. Ale co jakiś czas trzeba odkryć Amerykę na nowo.
      • dbender Re: Co się zużywa przy hamowaniu silnikiem? 21.04.22, 19:30
        bwv1080 napisała:

        > dbender napisał:
        >
        > > Przy hamowaniu hamulcami zużywają się klocki hamulcowe. A co się zużywa p
        > rzy ha
        > > mowaniu silnikiem? Energia kinetyczna samochodu musi przecież na coś prze
        > jść...
        >
        > Tezy z artykułu były na tym forum kilkunastokrotnie w sążnistych watkach dyskut
        > owane i coponiektóre z nich obalane. Ale co jakiś czas trzeba odkryć Amerykę na
        > nowo.
        >
        >
        >

        Nie czytałem poprzednich wątków. Założyłem ten, bo natknąłem się wczoraj na artykuł o tym. Nie wolno założyć nowego wątku na wcześniej dyskutowany temat?
        • bwv1080 Re: Co się zużywa przy hamowaniu silnikiem? 21.04.22, 19:47
          dbender napisał:

          > Założyłem ten, bo natknąłem się wczoraj na art
          > ykuł o tym.

          Dobra dobra.

          > Nie wolno założyć nowego wątku na wcześniej dyskutowany temat?

          Wolno. Któż tutaj spamerowi zabroni.
    • tbernard Re: Co się zużywa przy hamowaniu silnikiem? 22.04.22, 12:15
      Przy hamowaniu silnikiem zużywa się sprzęgło.
      • zimnadzidzia Re: Co się zużywa przy hamowaniu silnikiem? 22.04.22, 12:32
        I gumka na pedale sprzęgła oraz podeszwa lewego buta.
      • engine8 Re: Co się zużywa przy hamowaniu silnikiem? 22.04.22, 18:16
        i opony, ale nie zuzywaja sie zarowki swiatel stopu.
      • waga170 Re: Co się zużywa przy hamowaniu silnikiem? 22.04.22, 18:27
        tbernard napisał:

        > Przy hamowaniu silnikiem zużywa się sprzęgło.

        Dokladniej mowiac przy hamowaniu silnkiem "przechodzac przez biegi" nieptrzebnie zuzywa sie sprzeglo.
        • tbernard Re: Co się zużywa przy hamowaniu silnikiem? 22.04.22, 19:03
          waga170 napisała:

          > tbernard napisał:
          >
          > > Przy hamowaniu silnikiem zużywa się sprzęgło.
          >
          > Dokladniej mowiac przy hamowaniu silnkiem "przechodzac przez biegi" nieptrzebnie zuzywa sie sprzeglo.

          Kurna a mnie instruktor katował takim stylem. Kazał mi przy zwalnianiu cały czas redukować o 1 bieg i na końcu hamulcem dohamować przy zatrzymywaniu.
          • engine8 Re: Co się zużywa przy hamowaniu silnikiem? 22.04.22, 21:18
            hehehehe A kto mowil ze instruktor sie na wszystkim zna? On po prostu zdzla kurs na instruktora i tyle.
            Ja tez jestem/bylem instruktorem.. I co z tego?
            Ba nawet sam tak nie jezdze jak innych "uczylem" bo to przeginnie paly.
            Poniewaz instruktor uczy po to tylko aby zdac egzamin i co bardziej uczciwi nawet mowia ze jak zdasz to zapomnij polowe tego co i jak ci kazalem robic..
            www.youtube.com/watch?v=nhQPBSa2w9k
          • waga170 Re: Co się zużywa przy hamowaniu silnikiem? 22.04.22, 21:23
            Ciesz sie ze nie miales nauczyciela muzyki ktory kazal Ci trzymac smyk sztywno a ruszac skrzypcami. Czy ten instruktor prawil tez o regule zjazdu na tym samym biegu na ktorym sie podjechalo?
            • tbernard Re: Co się zużywa przy hamowaniu silnikiem? 26.04.22, 14:20
              O zjeździe nic nie pamiętam aby mówił, ale być może ten nawyk usiłował wpoić aby przy zjeździe odruchowo najpierw starać się zredukować zamiast całe hamowanie na hamulce zrzucić.
              Zresztą już wiele lat temu tu o tym pisałem i poradziłeś aby olać tego instruktora i od dawna już styl zmieniłem ale zachowując świadomość, że z górki to jednak poprzez redukcję hamować a wspomagająco hamulcem.
          • klemens1 Re: Co się zużywa przy hamowaniu silnikiem? 26.04.22, 14:50
            tbernard napisał:

            > Kurna a mnie instruktor katował takim stylem. Kazał mi przy zwalnianiu cały cza
            > s redukować o 1 bieg i na końcu hamulcem dohamować przy zatrzymywaniu.

            Od 3 lat co najmniej już tego nie praktykują. To był debilizm idealny.
            Żona poszła na kurs przypominający i jak parę razy mało co nie przypierdoliła w pojazd stojący na czerwonym, bo zamiast hamować, próbowała redukować, po krótkiej kłótni podważającej autorytet instruktora w końcu zaczęła jeździć normalnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka