Dodaj do ulubionych

O/T Chorwacja...

02.06.22, 18:19
Komisja europejska oglosila ze Chorwacja jest gotowa do przyjecia Euro.
Obserwuj wątek
    • trypel Re: O/T Chorwacja... 02.06.22, 18:27
      Chorwaci z wybrzeza się ucieszą, kolejna szansa żeby podnieść ceny
      • stavros2002 Re: O/T Chorwacja... 02.06.22, 18:44
        Ceny tam rosnąć dopóki będzie rosnąc popyt. Trudno im się dziwić. Chociaż rok temu na Korculi i dwa lata temu na Pagu miałem wygodne apartamenty z pełnym wypasem za 60/70 euro więc jeśli ceny wzrosły to możne na przestrzeni jakichś 10 lat.

        Wprowadzenie euro niewiele zmieni, bo za kwatery zawsze płaciło się w euro, podobnie wynajem łodzi itp. reszta wydatków kartą, kuny w ogtówce widywałam tylko przy okazji drobnych wydatków.

        Kuna jest sztywno przywiązana do euro, nie tak jak np. korona słowacka, więc specjalnych podwyżek raczej nie przewiduję.
        • wislok1 Re: O/T Chorwacja... 02.06.22, 18:51
          No, dokladnie tak....

          Chorwaci sa bardzo zorientowani na Zachod, Serbowie na Rosje.....
          • wislok1 Re: O/T Chorwacja... 02.06.22, 18:53
            A gadaja tak samo....
            Nie do konca, bo jak w Chorwacji powiesz na chleb
            CHLIEB, to od razu widza, ze jestes podejrzany, bo tak na chleb mowia w Serbii...
            W Chorwacji jest KRUH...

            Takich slowek jest troche i miejscowi od razu kapuja, kto nie swoj...

            Turystow to nie dotyczy
          • wislok1 Re: O/T Chorwacja... 02.06.22, 19:00
            Chorwacja jest okreslana w Niemczech czesto jako
            PRUSY POLUDNIA,
            Chorwat to dla Serba pol-Niemiec

            Mozna nie lubic Niemcow, ale jednoczesnie dlal tach samych Serbow ich BRACMI sa Rosjanie, a Putin to BOHATER
            • stavros2002 Re: O/T Chorwacja... 02.06.22, 19:05
              Bo Chorwaci od 1000 lat podlegali Węgrom, a Serbowie Grekom, a potem Turkom. Trudno aby przez taki czas nie powstały rożnice w metalności obu narodów.
              • wislok1 Re: O/T Chorwacja... 02.06.22, 20:35
                Tak, 100% zgody...

                Do tego ci rzadzacy Chorwacja Wegrzy od 1526 roku az do 1918 to byli Habsburgowie, czyli Austriacy....
                Czyli wcale tak naprawde Chorwacja nie byla wegierska, tylko austriacka...
                Oficjalnie tak, ale tylko formalnie...
                Habsburgowie bardzo sprytnie popierali Chorwatow przeciwko Wegrom jako Wegrom..
                A ze Wegrzy otwarcie mowili, ze Chorwatow, Rumunow, Slowakow, itd. trzeba przymusowo przerobic na etnicznych Wegrow, ich kompletnie wynarodowwic, to trudno sie dziwic Chorwatom, ze murem popierali Austriakow...
                • wislok1 Re: O/T Chorwacja... 02.06.22, 20:42
                  Od czasu powstania Austro-Wegier w 1867
                  Wegrow ogarnal jakis totalny obled nacjomalistyczny i ich szowinizm budzil zazenowanie nawet u Polakow w Galicji, ktorzy z Wegrami chcieli sie kolegowac....
                  Etnicznie polskie lub slowackie wioski oraz miasteczka na Spiszu i Orawie byly madziaryzowane przymusowo, w szkolach wprowadzano na sile jezyk wegierski, ktorego nikt poza nauczycielami nie rozumial, w parafiach ksiezy polskich i slowackich zastepowano wegierskimi, ktorych tez nikt nie rozumial...
                  Do tego policja i zandarmeria wegierska scigaly i pakowaly do pierdla kazdego, kogo uznaly za wroga wegiérskosci....
                  • wislok1 Re: O/T Chorwacja... 02.06.22, 20:53
                    Najweselsze jest to, ze etnicznie chorwackie, rumunskie, slowackie, ukrainskie w Rusi Zakarpackiej, AUSTRIACKIE w Burgenlandzie, i jescze inne NIE wegierskie ziemie zabrano Wegrom w Trianon w 1919 roku, skonczylo sie przesladowanie przez Wegrow innych narodow....
                    A Orban i bardzo duzo Wegrow uznaja to za KRZYWDE, ze nie wolno im bylo dalej tych ludzi przesladowac....
                    Nie wolno sie nam znecac nad nimi, to jest chamstwo,
                    tak glosil dawniej Horthy, teraz Orban....

                    • wislok1 Re: O/T Chorwacja... 02.06.22, 21:03
                      Oczywiscie przy wytyczaniu granicy w 1919 byly tez spore wtopy po stronie ententy, np. powiaty Komarno i Dunajska Streda przyznano Czechoslowacji, choc dominowali tam Wegrzy....

                      Tak samo granica w Wojwodinie i Siedmiogrodzie nie byla bez kontrowersji...

                      Ale juz w Burgenlandzie Wegrom zabrano TYLKO tereny etnicznie niemieckojezyczne, tak samo jak w Chorwacji chorwackojezyczne, a w Slowenii slowenskie....
                      ZADNA krzywda tam Wegrow nie spotkala, a Orban sie teraz wydziera, ze Wegrow ograbiono....
        • trypel Re: O/T Chorwacja... 02.06.22, 20:37
          Fakt związania kuny z euro nie ma znaczenia.
          Niemcy tez przeżyli podwyżki po wrpowadzeniu euro. Włosi też. A grecy to dopiero.
          Zaraz będzie tak że coś za 10 kun wyjdzie teraz 2 euro.
          Itd
          Kwatery faktycznie są na zaskakująco niskim poziomie cenowym (standard tez jak w prl) ale za to knajpy...
          • marekggg Re: O/T Chorwacja... 02.06.22, 20:51
            no wlasnie - knajpy - rozboj w bialy dzien. i mnie od razu maja za niemca, to i ceny niemieckie.
            • trypel Re: O/T Chorwacja... 02.06.22, 20:56
              Dla każdego
              Nad morzem im odpierdziela ostro.
              • marekggg Re: O/T Chorwacja... 02.06.22, 22:18
                wiec dlatego dziekuje za chorwacje. niepodoba mi sie tam i za te same pieniadze mozna miec o wiele lepsze i jedzenie i warunki. i nie wyglada to jak czarny kot w warszawie..
                • stavros2002 Re: O/T Chorwacja... 02.06.22, 22:27
                  Włoska kuchnia lepsza, ale chorwackiego morza nic nie przebije. No może parę greckich wysepek.

                  Ale i w Chorwacji można znaleźć perełki kulinarne, tu polecam:

                  www.google.com/maps/place/Restaurant%2FBar+Bajko/@42.9316865,16.6862331,14z/data=!4m13!1m7!3m6!1s0x134a427fcc7c5953:0x9e6aa6fb936b9d46!2zS29yxI11bGE!3b1!8m2!3d42.9297182!4d16.888644!3m4!1s0x134a7230903d84e1:0xca57ded92c106130!8m2!3d42.9279899!4d16.6868629

                  www.google.com/maps/place/Konoba+Mali+Jakov/@42.9058444,16.8593995,16.88z/data=!4m5!3m4!1s0x0:0xdbd04c3c90def36c!8m2!3d42.9059851!4d16.8596088
                  • stavros2002 Re: O/T Chorwacja... 02.06.22, 22:29
                    A jeśli chodzi o warunki, to jedna Chorwacja wypada lepiej. W tym roku z trudem znaleźliśmy miejscówkę na włoskiej wyspie za 130 euro. Porównywalny standard w Chorwacji to 100 euro.
                  • marekggg Re: O/T Chorwacja... 02.06.22, 22:36
                    morze jak morze. sa i lepsze i gorsze.
                    • stavros2002 Re: O/T Chorwacja... 02.06.22, 22:48
                      W Europie?
                      • marekggg Re: O/T Chorwacja... 02.06.22, 22:53
                        oczywiscie...
                        • stavros2002 Re: O/T Chorwacja... 02.06.22, 23:07
                          Np.?
                          • marekggg Re: O/T Chorwacja... 02.06.22, 23:22
                            cale morze srodziemne, nawet poludniowa portugalia.
                            • stavros2002 Re: O/T Chorwacja... 03.06.22, 13:04
                              Całe nie. Np. turecka riwiera czy włoskie kombinaty turystyczne po drugiej stronie Adriatyku moim zdaniem nie umywają się do Dalmacji.

                              Portugalia daleko, więc zupełni inna konfiguracja podróży, Atlantyk też nie tak ciepły.
                              • marekggg Re: O/T Chorwacja... 03.06.22, 13:53
                                w portugalii istnieje rowniez taka czesc ktora sie nazywa algarve, to co prawda jest atlantyk, ale o wiele cipelejszy niz ten na zachodnim wybrzezu.

                                pozatym - pytales, wiec odpowiedzialem. morze srodziemne to nie tylko grecja, turcja i wlochy z adriatykiem.
                                • nousecomplaining Re: O/T Chorwacja... 03.06.22, 20:35
                                  > morze srodziemne to nie tylko grecja, turcja i wlochy z adriatykiem.
                                  Jest jeszcze Albania. Plaże zajebiste i bez tłumów.
                                  • kanna13 Re: O/T Chorwacja... 03.06.22, 20:43
                                    nousecomplaining napisał(a):

                                    > Jest jeszcze Albania. Plaże zajebiste i bez tłumów.

                                    O to to. Doskonała jak to teraz mówią destynacja.
                                    Jedziesz nie nerwowo 4-5 odwiedzasz po drodze Bled, Plitvice, Dubrownik tydzień na miejscu i powrót inną trasą.
                                    Idealne miejsce na 15-16 dni wakacji
                                    • stavros2002 Re: O/T Chorwacja... 03.06.22, 22:54
                                      Albania??? No way...
            • stavros2002 Re: O/T Chorwacja... 02.06.22, 20:57
              Pez przesady. Na Pagu w Novalji płaciliśmy 350-400 kun za 4 osoby, na Korculi niewiele więcej.

              No chyba że się chodzi wyłącznie na ryby i owoce morza.

              Polecam makłowicza na youtobe. ma sporo fajnych przepisów na tamtejsze potrawy.
              • trypel Re: O/T Chorwacja... 02.06.22, 21:04
                Nie wiem w jaki sposób
                Dla 4 osób w zeszłym roku na pagu 80-100 euro to był standard.
                Wlochy tańsze i smaczniejsze
                Na szczęście maseczki się skończyły i można do Włoch wrócić
                • stavros2002 Re: O/T Chorwacja... 02.06.22, 21:14
                  Byliśmy też we Włoszech w ubiegłym roku. Ceny porównywalne do chorwackich. Florancja, Bolonia. Na zadoopiu w górach taniej. Tortellini/ravioli dla 4 osób ok. 50 euro, nie do przejedzenia, braliśmy resztę ze sobą do odgrzania.
              • marekggg Re: O/T Chorwacja... 02.06.22, 22:24
                przepraszam, ale nad morze sie jezdzi po to zeby jesc ryby i owoce morza.

                nie bede przeciez jest pseudo pizze i frytki z jakims gownem. na to nie musze nigdzie wyjezdzac.
                • stavros2002 Re: O/T Chorwacja... 02.06.22, 22:49
                  A ja ktoś nie lubi ryb i owoców morza, ale lubi morze?

                  Co to są frytki z goownem?
                  • marekggg Re: O/T Chorwacja... 02.06.22, 22:55
                    sa rowniez inne lokalne smakolyki.
                    oczywiscie mozna przywiezc z polski pelny bagaznik sloikow i zagonic kogos do kuchni i odgrzawac, ale to raczej nie jest urlop.
                    • stavros2002 Re: O/T Chorwacja... 02.06.22, 23:09
                      Z Polski można przywieźć rzeczy, których w HR nie można kupić, albo są znacznie droższe. Jakiś problem jak ma się bagażnik do dyspozycji?

                      A jeśli ktoś przywozi słoiki i ma przy okazji fajne wakacje, to też jakiś problem?
                      • qqbek Re: O/T Chorwacja... 02.06.22, 23:10
                        Jebie cebulą Marku.
                        • stavros2002 Re: O/T Chorwacja... 02.06.22, 23:16
                          Napisz więcec o jebaniu, kubo. Cenię wpisy ekspertów doświadczonych w temacie.
                          • qqbek Re: O/T Chorwacja... 02.06.22, 23:47
                            stavros2002 napisał:

                            > Napisz więcec o jebaniu, kubo. Cenię wpisy ekspertów doświadczonych w temacie.
                            >

                            Było.
                            Nie lubię pisania "Kuba" bez wersalika na przedzie Marku. Mógłbyś to poprawić?

                            Ja rozumiem, że to "więcec" sygnalizuje problem z pisaniem po pijaku, ale ja nigdy nie zwróciłem się do ciebie per "marku", zawsze był "Marek".
                        • bywalec.hoteli Re: O/T Chorwacja... 04.06.22, 02:16
                          qqbek napisał:

                          > Jebie cebulą Marku.
                          >
                          😂😂😂
                      • trypel Re: O/T Chorwacja... 03.06.22, 07:07
                        Podchodząc w ten sposób można powiedzieć że wczasy w Norwegii to taniocha. Mam bagaznik więc mogę zabrać wszystko do jedzenia ze sobą. Mam namiot a w Norwegii mogę go legalnie rozbić na dziko więc za darmo. Wodę mam w strumieniu. Paliwo zatankuje u nas i wezmę kanistry.
                        No i normalnie wczasy w Norwegii różnią się od wczasów w Bieszczadach tylko dojazdem.
                        • zimnadzidzia Re: O/T Chorwacja... 03.06.22, 07:22
                          No i te pejzaże z fiordami.
                          W Bieszczadach fiordów niet.
                        • marekggg Ubawilem sie - niezle :-) 03.06.22, 12:47
                          trypel napisał:

                          > Podchodząc w ten sposób można powiedzieć że wczasy w Norwegii to taniocha. Mam
                          > bagaznik więc mogę zabrać wszystko do jedzenia ze sobą. Mam namiot a w Norwegii
                          > mogę go legalnie rozbić na dziko więc za darmo. Wodę mam w strumieniu. Paliwo
                          > zatankuje u nas i wezmę kanistry.
                          > No i normalnie wczasy w Norwegii różnią się od wczasów w Bieszczadach tylko doj
                          > azdem.
                          >
                          >
                          >
                          • stavros2002 Re: Ubawilem sie - niezle :-) 03.06.22, 13:09
                            Zamiast nad Solinę z koszmarnym tłumem, można pojechać nad Wielką Domaszę na Slowacji. Niewiele dalej i bardzo fajnie.
            • wislok1 Re: O/T Chorwacja... 02.06.22, 21:15
              No, powiaty Eupen i Malmedy sa niemieckojezyczne w Belgii, wiec maja powody.....

              A tak na serio, to pamietam, ze ceny jedzenia byly dosc umiatkowane w Chorwacji, zdecydowanie tansze niz
              np. w Niemcech, za to strasznie zdzierali na napojach....
              • wislok1 Re: O/T Chorwacja... 02.06.22, 21:18
                Mozna bylo zaplacic polowe ceny za jedzenie, polowe za napoje.....
                A te napoje to piwo, cola,, do posilkow, zadna rozpusta
          • tbernard Re: O/T Chorwacja... 03.06.22, 12:11
            trypel napisał:

            > Fakt związania kuny z euro nie ma znaczenia.
            > Niemcy tez przeżyli podwyżki po wrpowadzeniu euro. Włosi też. A grecy to dopiero.

            W przyrodzie nic nie ginie. Nie mogli wszyscy stracić. Ktoś musiał być beneficjentem i o ile nie wysłał tej nadmiarowej kasy gdzieś w kosmos, tylko została ona puszczona w ruch do gospodarki to w krótkim czasie siła nabywcza powróciła do stany wynikającego z kondycji gospodarczej a nie jakichś innych cyferek na innym papierze.
        • tbernard Re: O/T Chorwacja... 19.06.24, 10:30
          stavros2002 napisał:

          > Kuna jest sztywno przywiązana do euro, nie tak jak np. korona słowacka, więc specjalnych podwyżek raczej nie przewiduję.

          Gdzie jest jeszcze stosowana korona słowacka?
          • trypel Re: O/T Chorwacja... 19.06.24, 10:35
            Co roku w Bratysławie jest stosowana w czasie 3dniowych obchodów Uruczystosci Koronacyjnych. Akurat w czerwcu
      • tbernard Re: O/T Chorwacja... 03.06.22, 11:57
        trypel napisał:

        > Chorwaci z wybrzeza się ucieszą, kolejna szansa żeby podnieść ceny

        Na ich miejscu podnosił bym tak długo jak długo będą chętni aby płacić. Nie widzę nic w tym złego.
        • trypel Re: O/T Chorwacja... 03.06.22, 12:22
          Tylko siedzę sobie w takiej fajnej knajpie na Pagu, jem pyszne jagniece kotleciki i słyszę marudzenie właściciela jak to coraz mniej ludzi przychodzi. I że turyści są beznadziejni bo przyjeżdżają z własną wałówka. No to mówię że się nie dziwię bo we wloszech mam taniej. Tylko ze tam maski więc nie chciałem jechać. To się obraził. I powiedział że powinni nie pozwalać z własnym jedzeniem przyjeżdżać.
          • stavros2002 Re: O/T Chorwacja... 03.06.22, 12:42
            Weź też pod uwagę to, że jak się przyjeźdża rodzinnie z dziećmi i ma fajną miejscówkę, tylko że do najbliższego sklepu jest 5 km, a do restauracji 10 km, to trudno codziennie uprawiać wycieczki gastronomiczne. Dzieciaki też nie zawsze delektują się ośmirnicami i kotlecikami jegnięcymi. Własne produkty to nie zawsze kwestia oszczędności, tylko logistyki.

            Ponadto jest naprawdę sporo ludzi, którzy mocno oszczędzają, aby pojechać na takie wakacje i robią to w wersji ekonomicznej. Czy z powodu tego, że nie stać ich miejscowe restauracje są kimś gorszym?


            trypel napisał:

            > Tylko siedzę sobie w takiej fajnej knajpie na Pagu, jem pyszne jagniece kotleci
            > ki i słyszę marudzenie właściciela jak to coraz mniej ludzi przychodzi. I że tu
            > ryści są beznadziejni bo przyjeżdżają z własną wałówka. No to mówię że się nie
            > dziwię bo we wloszech mam taniej. Tylko ze tam maski więc nie chciałem jechać.
            > To się obraził. I powiedział że powinni nie pozwalać z własnym jedzeniem przyje
            > żdżać.
            >
            • trypel Re: O/T Chorwacja... 03.06.22, 12:48
              Chyba źle przeczytałeś co napisałem.

              Nigdy w życiu we wloszech nie spotkałem ludzi którzy przyjechali z wałówka. Na pewno tacy są ale w mniejszości.
              Może powodem jest to że wciąż we wloszech dostanę pizze za 6-8 euro. A makaron poniżej 10. Więc wożenie i gotowanie skoro ba miejscu jest lepsze i w dobrej cenie nie ma sensu.

              Tak samo nikt do Bułgarii z wałówka nie jedzie.
              To specyfika tylko Chorwacji i Czarnogóry

              Z czegoś to wynika
              • stavros2002 Re: O/T Chorwacja... 03.06.22, 13:07
                Pisałem o Chorwacji. Wałówki też są coraz rzadsze, zwłaszcza odkąd w Chorwacji powstały sieciówki spożywcze. A jeszcze 10 lat temu były tylko konzum/studenac, w których zwłaszcza w mniejszych miejscowościach, z zaopatrzeniem i wyborem bywało kiepsko.
                • trypel Re: O/T Chorwacja... 03.06.22, 13:24
                  A 30 lat temu to dopiero problem był
                  Ale żyjemy tu i teraz i nawet na totalnym pagowym zadupiu mailem 2 sklepy i piekarnie. 3 bary nad morzem i restauracje
                  A 10 lat temu nie bylo tam nic.
                  • stavros2002 Re: O/T Chorwacja... 03.06.22, 14:28
                    Na Korculi do Vela Luki i sklepów mieliśmy prawie 10 km, do knajpy, o której pisałem wyżej 4 km. Za to miejsce było bajkowe. Jednak trudno było codziennie uprawiać wycieczki gastronomiczne.

                    Na Pelionie tak samo, do nabliższego supermarketu w Argalasti było ponad 20 km, a do pobliskiej tawerny 8 km po serpentynach.
                    • trypel Re: O/T Chorwacja... 03.06.22, 15:40
                      Myśmy do argalasti z kalamos mieli 6 km do sklepu. A na drugą stronę (bo fale) jeszcze z 20.
                      Codzienna przyjemność
                      Ale w kalamos były 2 knajpy też. W jak lubię zadupiu to i tak zawsze na obiad się gdzieś jedzie
                      • stavros2002 Re: O/T Chorwacja... 03.06.22, 19:11
                        A po co jechać, jak można sobie samemu zrobić?
                        • marekggg Re: O/T Chorwacja... 03.06.22, 19:31
                          zrobisz se kielbase z grila z kapucha - gratuluje. no mozna. czlowiek nie zdechne to fakt.
                          i do tego otworzys Tatre mocna, ktorej masz pol bagaznika.
                          • stavros2002 Re: O/T Chorwacja... 03.06.22, 23:05
                            Dlaczego Tatrę?
                            • qqbek Re: O/T Chorwacja... 03.06.22, 23:20
                              stavros2002 napisał:

                              > Dlaczego Tatrę?

                              Bo "polska" i tania.

                              Ja jak gdzieś jadę, a zdecydowanie jestem piwoszem, to muszę zawsze miejscowego piwa posmakować.
                              Trochę to zmienia perspektywę.
                              Zawszę myślałem, przykładowo, że Hiszpania to San Miguel i inne chujowe piwa koncernowe.
                              A potem polazłem w jednym z hoteli do restauracji, zamówiłem miejscowe piwo "z kija"... i rozpłynąłem się nad tą ambrozją tak, że jeszcze 3 kolejne zamówiłem.

                              Jeżdżę przykładowo często na Roztocze, do Zwierzyńca.
                              Przyjeżdżają durne ludki z podkarpackiego, z małopolskiego i tankują przy grill-u "Zwierzynieckie" z Biedronki. Warzone w Lublinie, w browarze przy Kunickiego, siki św. Weroniki.

                              Obok mają Browar Zwierzyniec, z niesamowitą wprost ofertą piw - tak masowych, jak i sezonowych.
                              No, ale pół litra piwa na miejscu kosztuje 8 czy 10 zeta... tyle co zgrzewka Zwierzynieckiego z Biedry.

                              Co chcę powiedzieć?
                              Skrobanie sobie dupy szkłem nie tylko szkodzi, ale także zawęża perspektywy.
                        • trypel Re: O/T Chorwacja... 03.06.22, 20:58
                          A po co jechać na wczasy skoro można na ogródku spędzić 2 tyg?
                          Lubię gotować, i póki dzieciaki były mniejsze (5 w 3 rodzinach) to na wyjazdach ja je ogarniałem. Ale dorośli szli do knajpy. Bo lokalna kuchnia to element wczasów. Równie ważny jak słońce, woda
                          • marekggg Re: O/T Chorwacja... 03.06.22, 23:08
                            marek/stavros tego nie zrozumie... parowki i kielbasa z jakims czyms tam rulez.
              • wislok1 Re: O/T Chorwacja... 03.06.22, 18:27
                No, cos w tym jest...
                Choc ceny pizzy i makaranu w Chorwacji tez nie sa wysokie....

                W zasadzie sa identyczne..

                Moze to sie wzielo z tego, ze jak Chorwacja sie otworzyla na Polakow, to na temat Wloch bylo w PL powszechne przekonanie, ze jest to STRASZNIE drogi kraj
                i tlumy ruszyly do Chorwacji....
                A ze chcialy jak najtaniej, to braly nawet worki ziemniakow i zgrzewki mineralnej....
                I kobitki mialy wczasy przy garach....

                Nie wszyscy tak robili, ale generalnie Chorwacja sie kojarzyla z zabieraniem calego bagaznika jedzenia i gotowaniem przez kobitki,a byczeniem sie przez chlopow....
                • wislok1 Re: O/T Chorwacja... 03.06.22, 18:30
                  Zeby bylo jasne, Czesi i Slowacy w wiekszosci IDENTYCZNIE jezdza do Chorwacji jak Polacy...

                  Bioro masowo swoje kotlety, ledwo przyjada, to juz kobitki ostro sie zabieraja do gotowania....

                  Na ten temat powstalo nawet kilka czeskich filmow dokumentalnych...
                  • trypel Re: O/T Chorwacja... 03.06.22, 19:00
                    No właśnie
                    Nawet i znałem Holendrów co tak jechali do Chrowacji z wałówka i Niemców
                    A jednocześnie do Włoch nikt tak nie jeździ.
                    Dlaczego?
                    Dlaczego to Chorwacja stała się takim synonimem biedaturystyki z bagażnikiem pełnym żarcia.
                    I nie znam odpowiedzi na to pytanie żeby było jasne.
                    • marekggg Re: O/T Chorwacja... 03.06.22, 19:27
                      jestem slowakiem, zone mam polke - ale nie mielismy ani gramu waluwki. wiec co?

                      to ze marek/stavros tak jezdzi z dwojka czy czworka dzieci rozumiem. ciekawe czy jego zona spedzajaca cale dni na gotowaniu tez to uwaza za urlop.
                      • wislok1 Re: O/T Chorwacja... 03.06.22, 20:04
                        Pisze w wiekszosci, bo my zawsze bylismy w Chorwacji w hotelach....

                        Niemieckie biura podrozy sa dosc mocne przy negocjacji cen z Chorwatami i skorzystalismy wielokrotnie z fajnych oferta, dzieci mialy bardzo duze znizki....

                        CO ciekawe, polskie biura za IDENTYCZNY hotel i identyczne warunki pobytu mialy ceny o wiele wyzsze...
                        No, ale z niemieckich biur przyjechalo do hotelu 80%, wiec oplacalo sie dawac rabaty dla dzieci....
                    • wislok1 Re: O/T Chorwacja... 03.06.22, 19:45
                      No, Niemcy w wielu przypadkach tez tak jezdza do Chorwacji....
                      Np. moj kolega z pracy...
                      Ma strasznie wypasionego kampera i zabiera mnostwo jedzenia, choc w sumie ceny sa w Chorwacji jak w DE--
                      Ale sie zabezpiecza i wie, ze mu nie zabraknie....
                      Co ewentualnie brakuje, to kupi w markecie....
                      ALe jezdza w 2, on i zona, razem gotuja, trudno tu mowic, ze ktos tu jest dyskryminowany...

                      Czemu tak jest, ja tez nie wiem..
                      • wislok1 Re: O/T Chorwacja... 03.06.22, 20:07
                        Generalnie kempingi i kampery o doasc ciekawa sprawa,
                        wcale go to tak tanio nie wychodzi, bo jego kamper spala kosmiczne ilosci paliwa, ale on to KOCHA
                        • kanna13 Re: O/T Chorwacja... 03.06.22, 20:24
                          wislok1 napisał:

                          > Generalnie kempingi i kampery o doasc ciekawa sprawa,
                          > wcale go to tak tanio nie wychodzi, bo jego kamper spala kosmiczne ilosci paliw
                          > a, ale on to KOCHA

                          Znowu dyskusja sprowadza się do drogo-tanio.
                          Jeden wydaje na tygodniowe wakacje np. 10 tys. drugi 20 tys. i każdy z nich spędza je tak jak lubi.
                          Jeden leci do Turcji na all inclusive za tę 10 a drugi robi sobie tygodniową objazdówkę po Prowansji za 20 wybierając fajne butikowe hotele.
                          Przecież chyba w wakacje chodzi o to by pojechac tam gdzie chcemy, zobaczyć to co chcemy i spędzać je tak gdzie chcemy a nie o to by było tanio.
                          • wislok1 Re: O/T Chorwacja... 03.06.22, 20:48
                            Ale ja go NIE krytykuje, on to KOCHA i to jest jego wybor..
                            W sumie jego i zony...
                            To jest piekne...

                            Jezdza razem, objechali praktycznie cala Europe nad Morzem Srodziemnym, kazde zadupie, od Portugalii do Grecji....
                            panstwa z zimniejszym klimatem go nie bawia...
                            • kanna13 Re: O/T Chorwacja... 03.06.22, 20:59
                              wislok1 napisał:

                              > Ale ja go NIE krytykuje, on to KOCHA i to jest jego wybor..
                              > W sumie jego i zony...
                              > To jest piekne...

                              A Ok, to źle odczytałem intencję.
                              Widziałem dużo takich kamperów przy zwiedzaniu Norwegii. Sam bym się nie zdecydował i podziwiałem mimo tego, że parkingi są tam bardzo przyjazne i doskonale wyposażone (toalety, prysznice, itd.) dla takiego sposobu podróży.
            • marekggg Re: O/T Chorwacja... 03.06.22, 17:50
              to jest co innego, ale nie mozna powiedziec ze sklepy w chorwacji sa do dupy. moze nie maja krakowska (ktora jest sucha i do dupy), ale maja co innego co warto sprobowac. i nawet dzieciakom dac sprobowac.
              • wislok1 Re: O/T Chorwacja... 03.06.22, 18:33
                Sklepy sa OK, wszystko jest, czasem drozej niz w PL, czasem nawet drozej niz w DE......
                Czasem taniej...

                Ale trudno tu sie czepiac....

                Tak samow sumie trudno strasznie krytykowac ludzi za to, ze zabieraja do Chorwacji walowke i potem gotuja...
                Kwestia gustu...

                Jak kobitki to akceptuja, to OK.......

                • stavros2002 Re: O/T Chorwacja... 03.06.22, 19:12
                  Dlaczego kobitki?
                  • marekggg Re: O/T Chorwacja... 03.06.22, 19:29
                    twoj partner gotuje i ty sie lezysz do gory ogonem na plazy?
                  • wislok1 Re: O/T Chorwacja... 03.06.22, 19:51
                    No, bo musza byc bardzo tolerancyjne....

                    Chlopy piwkuja na plazy, do tego tez wodeczka, dzieci szaleja na plazy, w obu przypadkach pelny relaks---

                    A tu w przypadku kobitek kazdego dnia kilka godzin wyjete z zyciorysu w kuchni....

                    No, zostaje jeszcze i tak sporo godzin na plazy, czy tez przy zwiedzaniu, ale mimo wszystko dosc problematyczna sprawa....
                    Pisze o wypoczynku w kwaterach prywatnych, nazywanych apartamentami...


                    Inaczej jest na kempingach, tam jest to rodzaj subkultury i tam przewaznie wszyscy sobie pomagaja, razem gotuja, razem pracuja, razem wypoczywaja...
                    • nousecomplaining Re: O/T Chorwacja... 03.06.22, 20:33
                      > A tu w przypadku kobitek kazdego dnia kilka godzin wyjete z zyciorysu w kuchni
                      Moja by mnie zabiła za samą propozycję wyjazdu z koniecznością gotowania. Nie po to qrna są wakacje. Jak mnie nie stać, to siedzę na dupie w domu. Co to za wakacje, na których liczysz każdy grosz? Chujowe wakacje to są. Może ktoś powiedzieć, że jedzie w taki sposób, na jaki go stać. Ale moje zdanie jest takie, że lepiej nie jechać wcale, jeśli nie stać mnie na to, żeby pójść do knajpy na obiad czy choćby na kawę i kupić dzieciom np. jakiś deser czy lody. Albo liczyć, czy stać cię na piwo w knajpie przy plaży, czy lepiej kupić w sklepie i wypić z gwinta na kocyku. No ale co kto lubi.
                      • wislok1 Re: O/T Chorwacja... 03.06.22, 20:53
                        Uwazam podobnie, ale jest DUZY wyjatek, czyli ci, co wypoczywaja na kempingach.....

                        Tam, jak pisalem juz wcuesniej, jeden drugiemu pomaga, RAZEM pracuja i razem wypoczywaja....

                        To jest inna bajka....
                    • stavros2002 Re: O/T Chorwacja... 03.06.22, 23:04
                      Wódeczka na plaży?
          • misio3 Re: O/T Chorwacja... 03.06.22, 19:26
            trypel napisał:

            > Tylko siedzę sobie w takiej fajnej knajpie na Pagu, jem pyszne jagniece kotleci
            > ki i słyszę marudzenie właściciela jak to coraz mniej ludzi przychodzi. I że tu
            > ryści są beznadziejni bo przyjeżdżają z własną wałówka. No to mówię że się nie
            > dziwię bo we wloszech mam taniej. Tylko ze tam maski więc nie chciałem jechać.
            > To się obraził. I powiedział że powinni nie pozwalać z własnym jedzeniem przyje
            > żdżać.
            >

            Nie dziwie sie że sie obraził. Jak wałówkę turysta zabiera i zamiast na wczasach nie oszczędzać to myśli gdzie taniej. Ech....byle taniej kupić to sie myśli cały rok, a wakacje są po to by dać sobie odrobine luksusu i korzystać z życia 😁
        • stavros2002 Re: O/T Chorwacja... 03.06.22, 12:23
          Póki co ceny mają porównywalne z greckimi, przy czym w Grecji ciężej o porównywalny standard w tej cenie.
          • wislok1 Re: O/T Chorwacja... 03.06.22, 20:13
            Cenowo to teraz sie wszystko wyrownalo co do cen noclego, knajp i w marketach...,

            Praktycznie w prawie calej UE....

            Jak przyjezdzam do PL, to czasem mysle;
            kupie zapasow, wladuje do bagaznika i zaoszczedze, w sumie bedzie troche kasy na plus...
            A tu d... , ceny w PL takie same jak w DE, czasem jest drozej, w PL czasem taniej,w PL. ale roznice nie sa duze
    • qqbek Re: O/T Chorwacja... 02.06.22, 18:50
      A my mamy za to Vatousza Wielkiego!
      • wislok1 Re: O/T Chorwacja... 02.06.22, 18:57
        Obiecal uroczyscie, ze cena wegla w PL nie wzrosnie po wprowadzeniu embarga....

        A teraz jest masakra cenowa...

        Niemcy zanim wprowadzili embargo kupili wegiel w Kolumbii i sie zabezpieczyli przed jego brakiem....
        Matti sie zabezpieczyl uroczystym ogloszeniem, ze cena nie wzrosnie...
        • misio3 Re: O/T Chorwacja... 03.06.22, 19:18
          Nie znam sie , ale na chłopski rozum jak w kraju który ma 16 kopalń poprawcie jeśli sie pomyliłem co do ich ilości , może braknąć węgla lub być drogi? To tak jakby ropy brakło producentom ropy w Arabii czy Katarze. Tam ropy mnóstwo i w niektórych krajach na stacji sprzedają w przeliczeniu po 60 groszy.
    • trypel Re: O/T Chorwacja... 18.06.24, 20:17
      Jakby ktoś się wybierał w tym roku do Chorwacji na urlop to może warto żeby się dowiedział co to jest srbosjek
      www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/krwawe-zawody-w-chorwackim-auschwitz-komendantem-byl-braciszek-szatan/kg8zb,79cfc278
      • wislok1 Re: O/T Chorwacja... 18.06.24, 20:38
        Trypel, to jest po prostu szczyt PROROSYJSKIEJ propagandy Serbow, opartej zreszta na pomnozeniu ofiar ustaszy razy 100

        Zginelo Serbow kilkadziesiat tysiecy, po 1945 zorbilo sie z tego kilkaset tysiecy ( wirtualnych ofiar )

        Czasem nawet milion ( jak ktos niezle popil rakiji )

        Ustasze byli okropnymi kolaborantami, mieli poparcie okolo 20 procent Chorwatow, reszta popierala Tito, co tez byl Chorwatem

        ZDECYDOWANE , OGROMNA wiekszosc Chorwatow byla przeciwko ustaszom

        TO tak jakby oceniac, ze mieszkancy PL popierali Hitlera, bos sluzyli w Wehrmachcie i Brygadzie Swietokrzyskiej, a CALKOWICIE pomojac AK i ruch oporu




        • wislok1 Re: O/T Chorwacja... 18.06.24, 20:42
          Po prostu DNIO ODPADLO po tym ekscesie ROSYJKIEJ I SERBSKIEJ propagandy FIUTINA na forum, to jest JEDNOSC
        • trypel Re: O/T Chorwacja... 18.06.24, 20:47
          W sensie ze artykuł jest fikcja? Nie było obozu? Nie było zawodów?
        • wislok1 Re: O/T Chorwacja... 18.06.24, 21:01
          W obozie Jasenovac dochodzilo do strasznych zbrodni, tyle, ze liczba ofiar po 1945 zostala pomnozona razy 100, do tego dodano kompletnie zmyslone idiotyzmy, np. o tym ze tym srbosjekiem zamordowano tysiace ludzi...
          Kilkaset zarznieto po pijaku...
          Wiecej nie dalo sie tym prymitywnam narzedziem zabic

          TECHNICZNIE SIE NIE DALO

          Cala rezsta to serbska mitologia

          W 1945 resztki ustaszy, serbskich czetnikow, slowenskich kolaborantow z policji ,poddaly sie Brytyjczykom i ci ich wydali Tito

          Po prostu ich wydali partyzantom Tito, bo w czasie II wojny syn Churchilla byl tam jego specjalnym wyslannikiem, partyzanci Tito dostawali ciezka kase od Brytoli, Tito chcial byc niezalezny od Stalina....

          Churchill to od razu odkryl....

          Taka przyjacielska przysluga, mozecie wyrznac ustaszy, czetnikow, Slowencow,
          ale my jestesmy waszymi kolegami...

          My WIellka Brytania

          No, Tito zlapal haczyk....


          W 1948 zerwal ze Stalinem wiedzac, ze stoi za Tito USA; W,.Brytania, caly zachod

          O jego zbrodniach w 1945 Zachod kazal zapomniec...
          Bo to teraz byl fajny sojusznik

          A Tito pomnozyl liczbe ofair ustaszy razy 100 i dos´dal idiotyczne bajki o srbosjekach
          • wislok1 Re: O/T Chorwacja... 18.06.24, 21:08
            Partyzanci Tito rozstrzelali tysiace kolaborantow, chorwackich, serbskich i slowenskich
            Ich masowe groby znalezli po 1945 np. Wlosi kolo Triestu

            dzieje.pl/wiadomosci/wlosi-upamietnili-ofiary-masakr-dokonanych-przez-partyzantow-josipa-broz-tito

            Tych ofiar na terenie Slowenii i Chorwacji nikt nie odkryl...
            • wislok1 Re: O/T Chorwacja... 18.06.24, 21:10
              Wlosi takze padli ofiara masakr, ale glownie dlatego, ze byli Slowencami z pochodzenia, czyli uznano ich za kolaborantow
              • wislok1 Re: O/T Chorwacja... 18.06.24, 21:16
                W sumie to jest wszystko strasznie okropne i ta rzez na Balkanach byla przerazajaca....

                Do tego wewnatrz danego narodu jedni napier.ali drugich, np. czetnicy Serbowie na sluzbie adolfa i Mussoliniego mordowali Serbow zwolennikow Tito

                I odwrotnie

                Nie bylo jednego sprawiedliwego

                Kazdy narod walczyl z kazdym, podpuszczany prze Niemcow, Wlochow, Ruskich
                • trypel Re: O/T Chorwacja... 18.06.24, 21:24
                  Od dawien dawna wystarczyła tam iskra żeby noże szły w ruch po każdej stronie
                  Przy okazji nie wiem czy wiesz ale też pewien nasz bohater narodowy brał kilkaset lat temu udział w pacyfikacji bosniakow
          • trypel Re: O/T Chorwacja... 18.06.24, 21:14
            Cytat z artykułu ( nie napisał go Serb tak przy okazji)

            "Po roku 1989 odtajniono spisy ludności z lat 60., z których wynikało, że ofiar Jasenovacu było kilkadziesiąt tysięcy. Kiedy z kolei Chorwacja na początku lat 90. wybiła się na niepodległość, zaniżanie liczby ofiar obozu (do kilkunastu tysięcy) stało się dla Zagrzebia niemal racją stanu. Historycy spoza Bałkanów mówią dziś najczęściej o blisko 100 tys. zamordowanych."

            W takiej sprawie tak samo nie można wierzyć danym chorwackim jak i serbskim - tylko zewnętrznym badaniom.
            Tak samo jak obóz koncentracyjny w metajnie na pagu. Spytaj lokalsa to ci powie ze nic nie wie, nie słyszał, nie widział.
            A też zamkniety przez Niemców z uwagi na przesadne okrucieństwo Chorwatów. I teraz poza kapliczka mala śladu nawet nie ma
            • wislok1 Re: O/T Chorwacja... 18.06.24, 21:46
              W przypadku ustaszy to byla ekstremalna partia, bez poparcia w Jugoslawii przed 1941...
              No, popracie kilku procent

              Tyle ze, mieli plecy jak szafy, bo icj popierali i oplacali adolf z Missolinim

              No i w kwietniu 1941 Pavelic , ich szef, dostal w prezencie Chorwacje, ale musial ja podzielic na 2 strefy

              W strefie polnocnej byl Wehrmacht i SS, ustaszy przeksztalcono w armie Chorwacji....
              Ustasze zabrali sie za mordowanie Serbow, utworzyli obozy dla nich, np. Jasenovac....
              Hitlerowcy wkrotce byli w szoku, bo, Serbow traktowano nawet jak na polityke SS okropnie, a na czele przesladowan stal katolicki arcybiskup Zagrzebia Stepinac, fanatyczny wrog prawoslawia.....


              Jak Serb chcial zostac, to musial przejsc na na katolicyzm

              Nawet SS uznala, ze ustasze przeginaja, bo BLYSKAWICZNIE rosly szeregi pratyzantow w panstwie ustaszy

              Chorwaci uznali, ze Pavelic to marionetka adolfa i do tego totalny zbrodniarz oraz swir...

              A kosciol katolicki w Chorwacji uznano za fanatyczny...

              I trudno tu sie nie zgodzic

              Tito, Chorwat, chcial zjednoczyc Chorwatow, Slowencow, Serbow, Bosniakow, Macedonczykow, Czarnogorcow, wszytkich Slowian

              Przes,ane mieli miec Niemcy u Italiano wJugoslawii

              W strefie wloskiej Italiano na zlosc adolfowi uzbroili po zeby Serbow, ci nazwani czetnikami zaczeli wyrzynac Chorwatow i Bosniakow,
              Italiano klaskali

              Przy takiej polityce okupantow rosly szeregi Tito, Italiano im masowo sprzedawali bron i amunicje ...

              PO kapitulacji Wloch w 1943 strefa wloska panstwa ustaszy zostala zajeta przez Tito, Niemcy stracili nad nia kontrole...

              Desperackie ataki Niemcow na Tito w 1943 i 1944 tego nie zmienily

              W 1945 Tito opanowal kraj

              Szeczerze nie trawil ruskich, sam o malo co nie przezyl stalinowskich czystek...
              Za to wiedzial., ze w czasie wojny ogromna pomoc dostal od Churchilla...
              Jego zerwanie ze Stalinem bylo raczej oczywiste
              • trypel Re: O/T Chorwacja... 18.06.24, 21:54
                Może i kilka w Jugosławii ale aż 20 wśród Chorwatów jak sam napisales.
                A prawda może być taka jak w Niemczech że nagle po wojnie wszyscy się odcinali od popierania Hitlera a ci z NRD to w ogóle w powietrze strzelali podczas wojny (cyt sauna bajona)
                • wislok1 Re: O/T Chorwacja... 18.06.24, 22:13
                  Roznie bylo

                  Te 20 procent Chorwatow , co popieralo ustaszy nie zniknelo po 1945....
                  Tylko udawali zaraz po wojnie , ze tak nie bylo....

                  Jak sluzyli w wojsku ustaszy, u czetnikow, u slowenskich kolaborantow, w bosníackiej dywizji SS, w albanskiej dywizji SS z Kosowa, to ich ludzie Tito wyrzneli...

                  Ale ci, co w wojsku nie byli, zaraz po wojnie zadeklarowali, ze popieraja Tito im im odpuscili...

                  W koncu Tito mial zjednoczyc narod, a skoro z bronia w reku nei walczyli, to om odpuscil....

                  Bratstwo i Jedinstwo

                  Wszystkie narody mialy uwierzyc w bajke ze sie kochaja i ze Jugoslawia to ich raj....

                  Jak po 1948 dalo sie z tego rzekomego raju wyjechac legalnie na Zachod, zeby tam zarobic konkretna kase,
                  a Zachod, NATO; USA; to byl sojusznik, nie wrog,

                  to wielu popieralo Tito

                  Wrogiem byli Ruscy

                  Jugoslawia to bylo cos niesamowitego po 1948, socjalistyczny kraj sojusznik USA, Zachodu, NATO,

                  tak samo jak Hiszpania Franco, ultranacjonalistyczny kraj, dawny sojusznik adolfa, terza tez sojusznik USA; Zachodu, NATO

                  W Waszyngtonie mieli niezly ubaw z takich sojusznikow

                  Tito otworzyl granice po 1948, jak tylko zerwal ze Stalinem
      • marekggg Re: O/T Chorwacja... 19.06.24, 01:22
        tak samo w chorwacji jak i innych krjach europy jest/bylo sporo nienawisci. czasami tylko dlatego ze ludzie troche inaczej rozmawiajaja,

        a niech wspomne o religii - to bomba o opoznionym zaplonie:
        - ile to zajelo irlandczykom? - 30 lat?
        - cypr - 50 lat

        i to tylko europa, i to mala czesc.

        ludzie sa glupimi malpami i zrobia to co ta wielka malpa bedzie chciala. na balkanach nikt sie nigdy nie martwil zyciem innych. nie wiem dla czego. ale balkany sa fajne jezeli chodzi o urlop, jedzenie, ale o zycie tam to troche loteria co 20 lat, no dobra teraz jest spokoj juz od 30 lat.

        ale jak widzialem w 1999 rozzstrzelane budynki w 1999 w Dubrowniku, to nie bylem przekonany o tym ze tam jest fajnie.
        • bywalec.hoteli Re: O/T Chorwacja... 19.06.24, 09:48
          Odnośnie religii: jeśli można wierzyć Faktowi, to 51 osób zginęło podczas hadżdżu, czyli w trakcie wielkiego zjazdu wyznawców islamu w Mekce w Arabii Saudyjskiej. Gromadząca nieprzebrane tłumy pielgrzymka (którą — nota bene — powinien odbyć przynajmniej raz w życiu każdy muzułmanin płci męskiej) odbywała się w czasie ekstremalnych upałów na Półwyspie Arabskim. Temperatury sięgały blisko 52 st. Celsjusza.
          www.fakt.pl/wydarzenia/swiat/tragiczne-wydarzenia-podczas-hadzdzu-w-mekce/txphd8n
          • trypel Re: O/T Chorwacja... 19.06.24, 10:24
            Szczęściarze.
            Od razu do raju. A tam klima. Dziewice. I może nawet piwo bezalkoholowe
            • marekggg Re: O/T Chorwacja... 19.06.24, 10:44
              oni wszyscy chleja jak popadnie. z tym islamem to jest tak sobie...
              • trypel Re: O/T Chorwacja... 19.06.24, 10:49
                Nie u Saudów.
                To inny świat. To nie Dubaj z kompletnym luzem. Oni mogą szaleć tylko za granicą
                • marekggg Re: O/T Chorwacja... 19.06.24, 11:00
                  co ale nie jest sprzeczne z tym co napisalem. w arabii saudyjskiej tez chleja, ale tak zeby ich nie bylo widac.
            • bywalec.hoteli Re: O/T Chorwacja... 19.06.24, 11:05
              trypel napisał:

              > Szczęściarze.
              > Od razu do raju. A tam klima. Dziewice. I może nawet piwo bezalkoholowe

              Czarny humor i nieładnie się śmiać ze zmarłych, ale dowcip dobry.
          • bywalec.hoteli Re: O/T Chorwacja... 19.06.24, 11:36
            zmarło tam podczas tegorocznej pielgrzymki więcej, bo już 577 osób
            wiadomosci.onet.pl/swiat/ponad-550-zmarlych-pielgrzymow-podczas-tegorocznej-pielgrzymki-do-mekki/ekt0rdb
            • trypel Re: O/T Chorwacja... 19.06.24, 11:53
              41544 hurysy. To niebiański HR ma pelne ręce roboty. Znaleźć tyle dziewic. Wytatuować imię Allaha na cyckach. Wyszkolić. I do roboty
              • bywalec.hoteli Re: O/T Chorwacja... 19.06.24, 11:57
                żeby tam wytatuować coś to chyba by musiały byc jak wentyle do Stara? ;)
              • vogon.jeltz Re: O/T Chorwacja... 19.06.24, 12:08
                > 41544 hurysy. To niebiański HR ma pelne ręce roboty. Znaleźć tyle dziewic.

                Oj tam, z Chin się sprowadzi...
                • bywalec.hoteli Re: O/T Chorwacja... 19.06.24, 12:14
                  W Chinach kobiety są zasobem deficytowym - Chińczykowi trudniej znaleźć żonę - a co dopiero dziewicę.
                  • vogon.jeltz Re: O/T Chorwacja... 19.06.24, 12:18
                    Nie no, wiadomo, oryginalne Chinki są zbyt cenne - ale takie hurysy dla muslimów to oni wyprodukują w fabrykach w Shenzhen.
                    • trypel Re: O/T Chorwacja... 19.06.24, 12:29
                      Mogą też pójść na łatwiznę.
                      Tylko z tatuażem nie będzie łatwo bo między którymi cyckami wtedy?
    • bolo2002 Re: O/T Chorwacja... 19.06.24, 08:14
      We wszystkich krajach-w których wprowadzano Euro-ceny poszły mocno w górę. W Chorwacji dzis drożyzna i generalnie samochodem nie opłaca się juz tam jechać/ winiety obłędnie drogie np w takiej małej Słowenii-po drodze/. A w samej Chorwacji-drozyzna. Dzis wczasy to tylko Czarnogóra, Albania, Turcja, Cypr, Malta. Żadna Grecja, Hiszpania, czy Portugalia.Bałtyk odpada. Wybrałem Czarnogórę.;
      • vogon.jeltz Re: O/T Chorwacja... 19.06.24, 12:08
        > winiety obłędnie drogie np w takiej małej Słowenii-po drodze/

        Słowenia jest na tyle mała, że możesz przejechać ją drogami darmowymi. Do Chorwacji można też dostać się od strony Węgier.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka