Dodaj do ulubionych

nagłe hamowanie + ręczny

IP: *.gazeta.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.04, 16:38
Dziś jechałam autem, było ciemno i slizgo, padał deszcz.Nagle maluszek się zatrzymał (skręt w lewo) a ja myślałam że On tylko wolno jedzie. Było odstępu z 50m. Jechałam 40-50km/h zaczełam póżno hamować i w połowie dopiero zorientowałam się że jadę za szybko, auto się prawie ślizgało. Chciałam skręcić ale nie dało. Na szczęście po prawej było duże i równe pobocze. Trwało to dosyć długo. Przez przypadek coś zrobiłam i auto wjechało na pobocze. Czy to mogło być dlatego że puściłam hamulec na trochę? Czy może lepsza przyczepność?? Było to 3m od malucha więc w ostatniej chwili. Focos jadący za mną zatrzymał się na zderzaku tego malucha ale nic się nie stało. Wnioskuję że miałam baardzo dużo szczęścia. Co dtałoby się gdybym użyła dodatkowo ręcznego? (jak bym zdąrzyła, ale był na to czas)

Czekam na jakiś komentarz albo podobne opowieści.

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • niki27 Re: nagłe hamowanie + ręczny 05.11.04, 16:54
      Nie wiem, jakim samochodem jechałaś (czy np. ma elektroniczną kontrolę
      trakcji), ale "podcięcie" samochodu ręcznym podczas jazdy na śliskim mogłoby
      (podkreślam: mogłoby) zakończyć się zgrabnym bączkiem i walnięciem maluszka
      bokiem, tyłem, przodem, no, każdą stroną...
      O ile już sunęłaś na zblokowanych kołach (tj. bez przyczepności), to ręczny
      IMHO nie miałby większego wpływu.

      • Gość: Ewa Re: nagłe hamowanie + ręczny IP: 81.190.171.* 05.11.04, 17:02
        tam nawet ABSu nie ma więc na suchym by nie skręcił
        Czy to nie jest tak, że roboczy odpowiada za przednie koła a ręczny za tylni?
        Czyli w danym przypadku hamowałabym 4 a nie 2 kołami?
        • niki27 Re: nagłe hamowanie + ręczny 05.11.04, 17:10
          Gość portalu: Ewa napisał(a):

          być może sobie żartujesz i masz ubaw, że na takie posty można odpowiadać ;)
          (Jesli tak, to miłej zabawy).
          Jeśli pytasz poważnie: chyba we wszystkich samochodach osobowych dopuszczonych
          do ruchu hamulec roboczy działa na 4 koła. W większości samochodów hamulce są
          silniejsze na przodzie (np. przednie tarcze wobec tylnych bębnów), ale to jest
          przecież nieistotny szczegół.

          > tam nawet ABSu nie ma więc na suchym by nie skręcił
          > Czy to nie jest tak, że roboczy odpowiada za przednie koła a ręczny za tylni?
          > Czyli w danym przypadku hamowałabym 4 a nie 2 kołami?
    • Gość: Ewa Re: nagłe hamowanie + ręczny IP: 81.190.171.* 05.11.04, 18:03
      nie wiedziałam, że na 4koła, przepraszam :(
      w takim razie to faktycznie nie miałoby sensu
      • greenblack Re: nagłe hamowanie + ręczny 05.11.04, 18:06
        I takie debilki dostają PJ.
        • Gość: Ewa Re: nagłe hamowanie + ręczny IP: 81.190.171.* 05.11.04, 18:08
          greenblack napisał:

          > I takie debilki dostają PJ.

          chamem jesteś i tyle, idz lepiej oczerniać skodę
          • greenblack Re: nagłe hamowanie + ręczny 05.11.04, 18:11
            A ty jesteś debilką i tyle. Jak zdobyłaś PJ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka