Dodaj do ulubionych

Wolna energia

17.09.22, 23:47
i niech się chowają wszystkie elektryki.
Niejaki Troy Reed wyprodukował silnik na stałe magnesy. Jazda wypadła superowo. Niestety, nie mogli tego strawić ci, których interesom zagrażał taki silnik. Niżej puszczam o tym film. Nie trzeba znać angielskiego, by zorientować się w czym rzecz. Wynalazca demonstruje jego pracę obracając stołem, by pokazać, że nie ma żadnych kabli zasilających silnik. No i na koniec zademonstrowanie jak hula auto z takim silnikiem.
Obserwuj wątek
    • waga173 Re: Wolna energia 17.09.22, 23:59
      Wypierdalaj z powrotem do cyrku. Mozesz tez ogolic jajka i wypierdalac z powrotem do szkoly.
      • al.1 Re: Wolna energia 18.09.22, 19:59
        waga173 napisał:

        > Wypierdalaj z powrotem do cyrku. Mozesz tez ogolic jajka i wypierdalac z powrotem do szkoly.

        ALE WYBUCH !

        ⸎ To jechał autem, czy nie?
        ⸎ Miał patent na swój wynalazek!
        ⸎ Pisali o nim m.in. w SCIENCE - czyżby przez pomyłkę?
        ⸎ No i zabili go.

        A tu scepy macie więcej o tym wynalazcy. A do szkoły przydałoby się wadze i jego klakierom.
        Czy największy genialny fizyk jakim był Tesla mógł się mylić odnośnie darmowej i niewyczerpanej energii?
        Zdecydowanie, NIE. Chcecie Teslę kwestionować ((?))

        A tu przetłumaczony urywek ze strony rexresearch.com/reed/reed.htm
        "Chociaż większość ludzi nigdy nie słyszała o silniku magnetycznym Reed, jest on dobrze znany w świecie nauki. Od 1989 roku Reed i jego silnik był prezentowany na wielu międzynarodowych konferencjach naukowych - ostatnia odbyła się w Denver w marcu. Reed został również opisany w czasopismach naukowych i jest o tym w najnowszym wydaniu Monuments of Mars, księgi wynalazców napisanej przez byłego pisarza naukowego NASA, Richarda Hoaglanda."
        Możecie sobie przetłumaczyć googlem również to:
        kbmorgan.com/marsmission/marsbull/bull326.htm
        Bum tarara
        • waga173 Re: Wolna energia 18.09.22, 21:19
          No dobra, uznalem ze to prawda. Ale to chuj w porownaniu z wynalazkami sprzed dwoch tysiecy lat, na przyklad chodzeniem po wodzie, zamienianiem wody w wino czy chociazby nakarmieniem tlumu ludu siedmioma rybami. Ze o wstaniu z martwych nie wspomne.

          ⸎ Miał patent na swój wynalazek!

          Amerykanskiego nie mial, wiec jakikolwiek inny jezeli mial to moze sobie wsadzic w dupe.
          Albowiem amerykanskie prawo patentowe zawiera kilka punktow, na przyklad taki ze nie bedzie wydany patent na rzecz "oczywista", ale najwazniejsze, nie bedzie wydany patent na "Perpetual Motion Machine".

          ⸎ Pisali o nim m.in. w SCIENCE - czyżby przez pomyłkę?

          O Tobie tez kiedys napisza i wcale nie przez pomylke. Moze nawet beda sprzedawac bilety za ogladanie Ciebie? Tak trzymaj!
          • al.1 Re: Wolna energia 19.09.22, 16:26
            waga173 napisał:

            > No dobra, uznalem ze to prawda. Ale to chuj w porownaniu z wynalazkami sprzed d
            > woch tysiecy lat, na przyklad chodzeniem po wodzie, zamienianiem wody w wino cz
            > y chociazby nakarmieniem tlumu ludu siedmioma rybami. Ze o wstaniu z martwych n
            > ie wspomne.

            He he. Fizyce gównościekowej wydaje się, że zjadła rozumy o magnetyźmie. Np. dalej tkwi w przekonaniu, że bieguny jednoimienne się odpychają, a różnoimienne przyciągają. Nie wiem co Ty i inni też wiedzą o magnetyźmie.
            He he. Fizyce gównościekowej wydaje się, że zjadła rozumy o magnetyźmie. Np. dalej tkwi w przekonaniu, że bieguny jednoimienne się odpychają, a różnoimienne przyciągają, ale akurat jest odwrotnie. Nie wiem co Ty i inni też wiedzą o magnetyźmie. Proponuję na początek przelecieć poniższe artykuły mojego kolego Pinopy, który na swojej stronie pinopa.narod.ru/Polska.html próbuje leczyć fizykę. Oto one:
            pinopa.narod.ru/36_C4_Dwustuletnie_oszustwo.pdf
            pinopa.narod.ru/10_C3_Magnet_oszustwo.pdf
            pinopa.narod.ru/15_C3_Uni_El_stat-magnes_pl.pdf
            pinopa.narod.ru/13_C2_ZZE_nie_istnieje.pdf
            pinopa.narod.ru/Asymetria_magnesow.pdf
            pinopa.narod.ru/10_C3_Magnet_oszustwo.pdf
            pinopa.narod.ru/35_C4_Magnes_Masa.pdf
            pinopa.narod.ru/07_C3_Szkic_projektu.pdf
            pinopa.narod.ru/08_C3_Magnesy-Nowe_badania.pdf
            Jest mnóstwo fizyków, którzy opracowali i sprawdzili działanie swoich wynalazków w oparciu o wolną energię (inaczej zero point energy - dla poszukiwaczy prac w j. ang.). To jak się nauka z nimi obchodzi, która tępi wszystko co nie po jej myśli, (tak było również z zimną fuzją, do czasu aż potwierdziło ją niezależnie 20 ośrodków na świecie) oraz naloty na domostwa niezależnych badaczy skutkujące, morderstwami, kryminalizowaniem, niszczeniem urządzeń, dokumentacji, książek oraz wtrącaniem do więzienia jest wymownym dowodem na to, że grupy interesów nie tolerują żadnych wynalazków godzących w ich źródła gigantycznych dochodów. Natomiast urządzenia na wolną energię dostarczałyby ją za darmo. I to jest największy ich ból. Niżej podaję link do opisu tego tematu. Trwa długo i jest po angielsku, więc pewnikiem mało kto zada sobie trud obejrzenia tego wideo
            www.bitchute.com/video/NGFJ6QcMxzbl
            To jest dopiero moja pierwsza część odpowiedzi, będąca jednocześnie dania Wam przerwy na oddech.
          • al.1 Re: Wolna energia 19.09.22, 17:42
            waga173 napisał:

            > Amerykanskiego nie mial, wiec jakikolwiek inny jezeli mial to moze sobie wsadzic w dupe.
            > Albowiem amerykanskie prawo patentowe zawiera kilka punktow, na przyklad taki z
            > e nie bedzie wydany patent na rzecz "oczywista", ale najwazniejsze, nie bedzie
            > wydany patent na "Perpetual Motion Machine"

            TR wykonał rzecz oczywistą. Pokazał co zrobił i zostało to odnotowane przez naukowe źródła.
            W każdym razie patent - być może doszlusowali do niego inni - ma numer: 11411823

            > ⸎ Pisali o nim m.in. w SCIENCE - czyżby przez pomyłkę?
            >
            > O Tobie tez kiedys napisza i wcale nie przez pomylke.
            Już pisali, i nie raz, ale sryt tam, nawet nie staram się zbierać tych informacji, gdzie i kiedy.

            > Moze nawet beda sprzedawac bilety za ogladanie Ciebie? Tak trzymaj!
            Za oglądanie, nie, ale za czytanie, to i owszem :)

            Warto odnotować takie informacje jak:
            - Zamienite osobistości parające się wynalazkami darmowej energii - nota bene są wymienieni i występują w podanym wcześniej wideo (bitchute) wraz z publicystami:
            Thomas Henry Moray - Najechali na jego domostwo, zniszczyli mu urządzenie wolnej energii. Jego syn próbuje go odtworzyć.
            Robert Adams Pulsed Electric Motor / www.youtube.com/watch?v=hYeEAMuWWEc
            www.scribd.com/document/426449533/Adams-Pulsed-Electric-Motor-pdf
            Willis Eugene Lamb - laureat Nagrody Nobla
            Viktor Scauberger
            Walter Bowman Russel
            Joseph Newman (the energy machine of)
            Roy Thornson
            Brian O'Leary PhD - Author: Miracle In the Void
            nottaughtinschools.com/Roy-Thornson%20/index.html
            Dr. James Patterson Clean Energy Technologies, Inc.
            Dr. Dennis Cravens Cold Fusion Scientist
            Larry Deavenport
            www.theothersideofmidnight.com/guest/larry-deavenport/
            Hutchinson - m.in. baterie pracujące bez konieczności ładowania
            www.hutchinson.com/en/hutchinsons-dynamic-insulation-system-adds-years-electric-vehicle-battery-life
            Eugene Mallove editor of Infinite Energy Magazine
            Hal Fox editor of new energy news
            Oleg Dmitrovich Jefimenko
            Ilya Prigogine
            Jeane Manning - author The coming energy revolution
            Warto też (kto nie zna) zwrócić uwagę na Efekt Casimira
            Z innego źródła: Wilhelm Reich - Orgone
            www.thoughtco.com/wilhelm-reich-and-orgone-accumulator-1992351
            Za swoje wynalazki posłano go do pierdla, w którym zmarł. Palono jego książki.

            Gdyby ktoś próbował weryfikacji podanych informacji, to może się okazać, iż niewygodne dla pewnych grup, mogły zostać pominięte bądź zafałszowane. Cenzura szaleje jak nigdy dotąd, a inkwizycja antynaukowa wciąż działa.
          • toommynaley Re: Wolna energia 19.09.22, 19:51
            Zapomniałeś jeszcze o współczesnych "cudach" żeby daleko nie szukać odnajdywanie nieboszczyków przez niejakiego Jackowskiego.. Najlepsze i niestety prawdziwe jest to , że pokazuje podziekowania od policji za pomoc w odnalezieniu nieboszczyków..prawdziwe podziękowania niestety za typowo hochsztaplerskie zagrywki jak wiadomo
            • al.1 Re: Wolna energia 19.09.22, 21:00
              toommynaley napisał(a):

              > Zapomniałeś jeszcze o współczesnych "cudach" żeby daleko nie szukać odnajdywani
              > e nieboszczyków przez niejakiego Jackowskiego.. Najlepsze i niestety prawdziwe
              > jest to , że pokazuje podziekowania od policji za pomoc w odnalezieniu nieboszc
              > zyków..prawdziwe podziękowania niestety za typowo hochsztaplerskie zagrywki jak
              > wiadomo

              O niczym nie zapomniałem. Wszysto co opisuje jest prawdą. Tylko scepy to kwestionują, bo nie wiedzą na czym to polega. Jest to czysta fizyka.
              • qqbek Re: Wolna energia 19.09.22, 21:10
                al.1 napisał:

                > O niczym nie zapomniałem. Wszysto co opisuje jest prawdą. Tylko scepy to kwesti
                > onują, bo nie wiedzą na czym to polega. Jest to czysta fizyka.

                Tak, tak.
                Ty nie masz pojęcia o fizyce głąbie.
                • al.1 Re: Wolna energia 19.09.22, 21:23
                  qqbek napisał:

                  > al.1 napisał:
                  >
                  > > O niczym nie zapomniałem. Wszysto co opisuje jest prawdą. Tylko scepy to kwestionują, bo nie wiedzą na czym to polega. Jest to czysta fizyka.
                  >
                  > Tak, tak.
                  > Ty nie masz pojęcia o fizyce głąbie.

                  Ja, głąb, potrafię to wytłumaczyć. Natomiast Tobie dobrze wychodzi proces fizyczny jakim jest burzliwa fermentacja.
                  • qqbek Re: Wolna energia 19.09.22, 21:27
                    al.1 napisał:

                    > Ja, głąb, potrafię to wytłumaczyć. Natomiast Tobie dobrze wychodzi proces fizyc
                    > zny jakim jest burzliwa fermentacja.

                    Taa.
                    Jak te chemtrailsy. Ruski durak.
                    Ja przynajmniej solidną podbudowę teoretyczną mam (mat-fiz w dobrym liceum).
                    No i praktyczną (dwa lata pracy w przemyśle lotniczym, kilkanaście w branży "okołotechnicznej").

                    A ty co?
                    Wieczorowe kursy foliarskie na YT?
                    • al.1 Re: Wolna energia 20.09.22, 15:20
                      qqbek napisał:

                      > al.1 napisał:
                      >
                      > > Ja, głąb, potrafię to wytłumaczyć. Natomiast Tobie dobrze wychodzi proces
                      > > fizyczny jakim jest burzliwa fermentacja.
                      >
                      > Taa.
                      > Jak te chemtrailsy. Ruski durak.

                      Durakami są ci, którzy bezgranicznie wierzą meRdiom gównego ścieku i nie chcą sobie poszerzyć/skonfrontować wiedzy o niezależne media.

                      > Ja przynajmniej solidną podbudowę teoretyczną mam (mat-fiz w dobrym liceum).
                      > No i praktyczną (dwa lata pracy w przemyśle lotniczym, kilkanaście w branży "okołotechnicznej").

                      Einstein też miał i skompromitował się swoimi TW, które urągają zdrowemu rozsądkowi.
                      >
                      > A ty co?
                      > Wieczorowe kursy foliarskie na YT?

                      He he. Mam wyższe wykształcenie, ale jest to bez znaczenia. Znaczenie ma racjonalne wyjaśnianie zjawisk fizycznych (bez względu na wykształcenie, czy jego brak).

                      --

                      Ci którzy twierdzą że rozumieją relatywistykę, automatycznie przyznają, że rozumieją nonsensy
                      • qqbek Re: Wolna energia 20.09.22, 21:49
                        Einstein stwierdził coś kiedyś, w jednym zdaniu, o Wszechświecie i o jednej z ludzkich przywar.
                        I twoja odpowiedź jedynie to stwierdzenie potwierdza.
                        • al.1 Re: Wolna energia 22.09.22, 00:33
                          qqbek napisał:

                          > Einstein stwierdził coś kiedyś, w jednym zdaniu, o Wszechświecie i o jednej z l
                          > udzkich przywar.
                          > I twoja odpowiedź jedynie to stwierdzenie potwierdza.

                          Akurat nie miał racji, bo wszechświat jest skończony. Nieskończoności mają swoje właściwe miejsce w matematyce.
                  • bruner4 Re: Wolna energia 20.09.22, 02:37
                    al.1 napisał:

                    > qqbek napisał:
                    >
                    > > al.1 napisał:
                    > >
                    > > > O niczym nie zapomniałem. Wszysto co opisuje jest prawdą. Tylko sce
                    > py to kwestionują, bo nie wiedzą na czym to polega. Jest to czysta fizyka.
                    > >
                    > > Tak, tak.
                    > > Ty nie masz pojęcia o fizyce głąbie.
                    >
                    > Ja, głąb, potrafię to wytłumaczyć. Natomiast Tobie dobrze wychodzi proces fizyc
                    > zny jakim jest burzliwa fermentacja.

                    A Ziemia jest okrągła czy płaska?
                    • al.1 Re: Wolna energia 20.09.22, 15:23
                      bruner4 napisał:

                      > A Ziemia jest okrągła czy płaska?

                      Nie wiesz tego? Jest spłaszczona na biegunach.


      • toommynaley Re: Wolna energia 19.09.22, 19:43
        Wszystko prawda. Silnik na magnesy , chemtrailsy folia na czerepie i szczepionki na C19..Wierzymy we wszystko bo nie od dziś wiadomo, że wiara czyni cuda
        • al.1 Re: Wolna energia 19.09.22, 21:19
          toommynaley napisał(a):

          > Wszystko prawda. Silnik na magnesy , chemtrailsy folia na czerepie i szczepion
          > ki na C19..Wierzymy we wszystko bo nie od dziś wiadomo, że wiara czyni cuda

          Każdy może wierzyć w co chce. Niemniej jest taka starożytna zasada: Audi alteram partem (lub audiatur et altera pars). Znaczy to "wysłuchaj drugiej strony” lub „niech druga strona też będzie wysłuchana. Tymczasem, dla niektórych jedynym autorytetem są gównościekowe meRdia. Przy okazji posłużę się cytatem w oryginale, o którym pewnie nie słyszałeś:
          "We Jews, we are the destroyers and will remain the destroyers. Nothing you can do will meet our demands and needs. We will forever destroy because we want a world of our own.
          Maurice Samuel"
          Reasumując, rządami wszystkich krajów rządzi garstka włścicieli planety, a ich rządy zmierzają do depopulacji na jak największą skalę (mają bardzo ambitne plany).
          Bum tarara
          • qqbek Re: Wolna energia 19.09.22, 23:42
            Na całe szczęście przywrócono matematykę na maturę.
            Bum tarara!

            Co do tej depopulacji, to nie śmiem sugerować, ale skoro sam się już zgłosiłeś...
            • al.1 Re: Wolna energia 21.09.22, 23:47
              qqbek napisał:

              > Na całe szczęście przywrócono matematykę na maturę.

              Jeżeli przywrócono, to dobrze. Każdy powinien ją znać.

              > Co do tej depopulacji, to nie śmiem sugerować, ale skoro sam się już zgłosiłeś...

              Wszystkim systematycznie i zgodnie z planem garstki właścicieli planety niszczą zdrowie + ludobójstwo. Różnica jest taka, że jedni mają świadomość i próbują przeciwdziałać, a drudzy jej nie mają, bądź z niewiary ignorują godząc się tym samym na depopkę, która przybiera najróżniejsze formy.
              Nie zamierzam dalej uczestniczyć w tej polemice i przekonywać. Jest to bez sensu. Jak ktoś wierzy tylko meRdiom, jego sprawa.
              Bum tarara bum tarara

              --
              Gdzie interes do zrobienia, życie ludzkie bez znaczenia


    • marekggg Re: Wolna energia 18.09.22, 00:03
      juz w latach '60 Fantomas latal na Citroenie DS, dowody sa w filmach.
      • tbernard Re: Wolna energia 18.09.22, 14:16
        marekggg napisał:

        > juz w latach '60 Fantomas latal na Citroenie DS, dowody sa w filmach.

        Pamiętam to dokładnie. Pamiętam jeszcze bazę księżycową w 'Space 1999'.
    • bruner4 Re: Wolna energia 18.09.22, 00:05
      Nie trzeba kabli, wystarczy ukryty akumulator. Albo dobre łożyska, by sam rozpędzony wirnik długo się kręcił. A był tu już ktoś wcześniej, kto pokazywał silnik spalinowy, w którym paliwo zamiast się spalać, ulega detonacji i według autora tego cudu miało to dawać moc wielokrotnie wyższą niż w normalnych silnikach spalinowych i wielokrotnie mniejsze zużycie paliwa. I co ciekawe, nie chciał on nikomu sprzedawać tego cudownego patentu (pewnie nikt by nie kupił) ale chciał wielomilionowych dotacji do tych swoich badań, w wyniku których miał powstać gotowy wynalazek wszechczasów. Ale nie zdołał nikogo namówić by mu dali na to jakieś granty- mimo że dzielący je są mniej kumaci od powiedzmy koncernów motoryzacyjnych.
      • waga173 Re: Wolna energia 18.09.22, 06:20
        Pytanie jedno mam:) Skoro ta energia jest "wolna" to dlaczego ow silniczek nie rozkreca sie i rozkreca az sie kurwa rozpadnie?
        • trypel Re: Wolna energia 18.09.22, 16:11
          Bo jest wolna a nie szybka.
          Więc silniczek się nie może szybko kręcić
      • al.1 Re: Wolna energia 19.09.22, 21:28
        bruner4 napisał:

        > Nie trzeba kabli, wystarczy ukryty akumulator. Albo dobre łożyska, by sam rozpędzony wirnik długo się kręcił. ...

        Tak, a jazdy odbywał na tym oszustwie? Pomijam fakt, że naukowcy sprawdzali wszystko 100 razy po 2 razy i żadnego oszustwa nie wykryli.
    • taniarada Re: Wolna energia 18.09.22, 07:42
      Filmiki z YouTube trzeba brać z przymrużeniem oka .Kiedyś na forum elektroda była o tym długa rozmowa .O silniczkach magnetycznych i wolnej energii .Kiedyś trzeba będzie poruszyć do działania latający dywan .Jest tego trochę .
      • al.1 Re: Wolna energia 19.09.22, 22:10
        taniarada napisał:

        > Filmiki z YouTube trzeba brać z przymrużeniem oka .Kiedyś na forum elektroda by
        > ła o tym długa rozmowa .O silniczkach magnetycznych i wolnej energii .Kiedyś tr
        > zeba będzie poruszyć do działania latający dywan .Jest tego trochę .

        YT jest bardzo wygodną i popularną platformą prezentowania również naukowych osiągnięć. Gdzie znajdziesz taki portal, na którym publikacja będzie wiarygodna? Ja mogę zakwestionować rzekomą prawdziwość mnóstwa podawanych informacji przez oficjalną naukę, więc o co chodzi? Każdy kto ma głowę między ramionami potrafi odróżnić mity naukowe od prawdy. Chodzi rzecz jasna o idee/teorie irracjonalne versus racjonalne.

        --
        Relativity theory should be removed right away
        from the physics territory as still leads science astray

    • klemens1 Re: Wolna energia 18.09.22, 11:46
      Kolejny cud w stylu zderzaka Łągiewki?
    • bwv1080 Re: Wolna energia 18.09.22, 12:55
      al.1 napisał:
      > i niech się chowają wszystkie elektryki.

      Przy tej "wolnej energii" chowają się wszystkie chemtrailsy.

      On jest pojebany kompletnie i beznadziejnie.
      • tbernard Re: Wolna energia 18.09.22, 14:14
        bwv1080 napisała:

        > On jest pojebany kompletnie i beznadziejnie.

        Podejrzewam, że to coś z zakresu probabilistyki gdzie najtęższe umysły z tej dziedziny nie są pewni rozkładu prawdopodobieństwa między {'gość jaja sobie robi chociaż wie, że to bullshit', 'jest pojebany totalnie i wierzy w to'} Podejrzewam, że nie popełni dużego błędu ten, który uzna, że są to zbliżone prawdopodobieństwa.
        • al.1 Re: Wolna energia 22.09.22, 10:23
          tbernard napisał:

          > bwv1080 napisała:
          >
          > > On jest pojebany kompletnie i beznadziejnie.
          >
          > Podejrzewam, że to coś z zakresu probabilistyki gdzie najtęższe umysły z tej dz
          > iedziny nie są pewni rozkładu prawdopodobieństwa między {'gość jaja sobie ro
          > bi chociaż wie, że to bullshit
          ', '[b]jest pojebany totalnie i wierzy w to'[
          > /b]} Podejrzewam, że nie popełni dużego błędu ten, który uzna, że są to zbliżo
          > ne prawdopodobieństwa.

          Dupa w kwiatach i nos do ula! Powiedziałbyś to Tesli? Pewnikiem nie wiesz, albo udajesz, że nie wiesz - jeden z drugim - jak zaprzestano mu finansować badań nad bezprzewodowym przesyłem darmowej energii. Ten rzekomy meteoryt tunguski, po którym najmniejszego śladu nie pozostało, to właśnie najprawdopodobniej jego próba jebnięcia energią, tylko przez błąd Tesli, poleciało w niezamierzonym kierunku, niszcząc olbrzymi obszar lasu.
      • qqbek Re: Wolna energia 18.09.22, 15:42
        bwv1080 napisała:

        > Przy tej "wolnej energii" chowają się wszystkie chemtrailsy.
        >
        > On jest pojebany kompletnie i beznadziejnie.

        Ale prawie darmowa energia istnieje.
        I to dlatego Amerykanie ścigają się ze skośnookimi faszystami z Chin na księżyc.
        Na księżycu jest sporo helu-3.
        Deuter + hel-3 + kilka milionów stopni i bardzo wysokie ciśnienie = czyste, potwornie wydatne źródło energii.

        Ponoć Koreańczykom udało się we wrześniu podtrzymać taką reakcję w temperaturze ponad 100 milionów stopni przez ponad 20 sekund. Biorąc pod uwagę to, że jeszcze dekadę temu za "sukces" uważano milisekundowe "pierdnięcia", to jesteśmy już bliżej niż dalej kontrolowanej fuzji jądrowej (nie wiem - może za dekadę, może za dwie, w ostateczności za trzy).

        A z tym, że al1 jest kompletnie pojebany dyskutować nie zamierzam.
        Akurat co do tego zgadzamy się właściwie wszyscy.
        • waga173 Re: Wolna energia 18.09.22, 15:57
          "On jest pojebany kompletnie i beznadziejnie" ktos napisal przedtem. A ja mam nadzieje ze jeszcze nie jest pojebany kompletnie i troche rozrywki jeszcze nam dostarczy. Moze o silniku co chodzi na piasek wislany?
        • tbernard Re: Wolna energia 18.09.22, 19:39
          qqbek napisał:

          > bwv1080 napisała:
          >
          > > Przy tej "wolnej energii" chowają się wszystkie chemtrailsy.
          > >
          > > On jest pojebany kompletnie i beznadziejnie.
          >
          > Ale prawie darmowa energia istnieje.
          > I to dlatego Amerykanie ścigają się ze skośnookimi faszystami z Chin na księżyc
          > .
          > Na księżycu jest sporo helu-3.
          > Deuter + hel-3 + kilka milionów stopni i bardzo wysokie ciśnienie = czyste, pot
          > wornie wydatne źródło energii.

          Zupełnie niezależnie jakoś w tym wątku wspomniało mi się o 'Space 1999'.
      • al.1 Re: Wolna energia 19.09.22, 21:48
        bwv1080 napisała:

        > al.1 napisał:
        > > i niech się chowają wszystkie elektryki.
        >
        > Przy tej "wolnej energii" chowają się wszystkie chemtrailsy.
        >
        > On jest pojebany kompletnie i beznadziejnie.

        To może powiesz jakie jest Twoje rozumienie przestrzeni? Masz takowe? Ja mam. I powiem Ci, że termin "przestrzeń" jest bardzo użyteczny w nauce, dla określenia tej rzeczywistości fizycznej, ale uważam, że nie ma czegoś takiego. Jest wszechświat, który jest jednym organizmem zespolonym z tzw. przestrzenią, w której spośród całego ZOO rozmaitych cząstek najwięcej jest eteru (inaczej pra-materii) - pierwotnego budulca wszelkich form materii.

        Odnośnie chetrailsów, to jeszcze doświadczysz ich skutków, a lekarz będzie się głowił co to za jednostka chorobowa, bo do żadnej nie pasuje, ale oczywiście zaserwuje całą baterię leków, które rzecz jasna niczego nie leczą.

        --
        Śniło mi się, że byłem lekarzem, ale jak się obudziłem, to gdzieś mi się zapodział kitel i stetoskop


        • klemens1 Re: Wolna energia 19.09.22, 23:44
          al.1 napisał:

          >
          > Odnośnie chetrailsów, to jeszcze doświadczysz ich skutków, a lekarz będzie się
          > głowił co to za jednostka chorobowa, bo do żadnej nie pasuje, ale oczywiście za
          > serwuje całą baterię leków, które rzecz jasna niczego nie leczą.
          >
          Kiedy przewidujesz że te skutki się pojawią?
          • al.1 Re: Wolna energia 20.09.22, 15:57
            klemens1 napisał:

            > Kiedy przewidujesz że te skutki się pojawią?

            One pojawiają się cały czas. Lekarze skrobią się po głowie by zdiagnozować co to za choróbsko. Jest mnóstwo zgłaszających się z objawami, które nie pasują do żadnej, ze znanych. A jak już zakontraktuje ktoś chorobę Morgellonów, to lekarze leżą już na łopatkach.

            --
            Ci którzy mają monopol na prawdę, szerzą kłamstwa
            • klemens1 Re: Wolna energia 20.09.22, 22:17
              al.1 napisał:

              > klemens1 napisał:
              >
              > > Kiedy przewidujesz że te skutki się pojawią?
              >
              > One pojawiają się cały czas. Lekarze skrobią się po głowie by zdiagnozować co t
              > o za choróbsko. Jest mnóstwo zgłaszających się z objawami, które nie pasują do
              > żadnej, ze znanych. A jak już zakontraktuje ktoś chorobę Morgellonów, to lekar
              > ze leżą już na łopatkach.

              I skąd wiesz, że to od tego?
              • al.1 Re: Wolna energia 22.09.22, 01:14
                klemens1 napisał:

                > I skąd wiesz, że to od tego?

                W Stanach Spierniczonych to zbadali. Niestety do polskich źródeł nie udało mi się dotrzeć. Być może tego już nie sypią, ale jest inny syf, który doprowadza przede wszystkim do chorób neurodegeneracyjnych (Alzheimer, Parkinson, stwardnienie zanikowe boczne). Jednym słowem, uszkadzają neurony. Tak więc po takich zrzutach człowiek od razu tego nie zauważy, ale z każdym dniem toksyny uszkadzają organizm na różne sposoby.

                --
                Śniło mi się, że mój komputer został zainfekowany wirusem Covid-19 ale jak się obudziłem, to mój program antywirusowy już go usunął

                • waga173 Re: Wolna energia 22.09.22, 02:08
                  "doprowadza przede wszystkim do chorób neurodegeneracyjnych (Alzheimer, Parkinson,

                  Alzheimer mowisz... Zapomniales o Al ztworek.
                  • al.1 Re: Wolna energia 22.09.22, 10:00
                    waga173 napisał:

                    > "doprowadza przede wszystkim do chorób neurodegeneracyjnych (Alzheimer, Parkinson,
                    >
                    > Alzheimer mowisz... Zapomniales o Al ztworek.

                    Tak, tak. Alzheimer ze zrzutów syfu, ale nie tylko, bo (przeoczyłem dodać) również ze śmiercionek. Poza tym, nawet dzieci już łapią choroby wieku starczego. Nawet tą, o której mowa.


                • klemens1 Re: Wolna energia 22.09.22, 10:32
                  al.1 napisał:

                  > klemens1 napisał:
                  >
                  > > I skąd wiesz, że to od tego?
                  >
                  > W Stanach Spierniczonych to zb
                  > adali
                  .

                  Który uniwersytet to zbadał? Yale, Harvard a może jakieś laboratorium?
                  I wiadomo, że to nie od ch.jowego żarcia ani plastikowych opakowań, których Amerykanie używają?
    • bywalec.hoteli Re: Wolna energia 18.09.22, 20:15
      Kia Cerata Bola jest lepsza! Paliwa przybywa ja drogi ubywa! Serio!
      • al.1 Re: Wolna energia 20.09.22, 16:45
        bywalec.hoteli napisał:

        > Kia Cerata Bola jest lepsza! Paliwa przybywa ja drogi ubywa! Serio!

        Nie ma takiego auta Kia Cerata :|
        • taniarada Re: Wolna energia 22.09.22, 05:58
          Co napędza wszechświat ? Podobno anioły co machają skrzydłami . "Człowiek siądzie, pomyśli i wymyśli" N. Dyzma
          • al.1 Re: Wolna energia 22.09.22, 10:03
            taniarada napisał:

            > Co napędza wszechświat ? Podobno anioły co machają skrzydłami .

            Wszystkimi? I cały czas?
    • bigimax4 Re: Wolna energia 19.09.22, 18:03
      Zasada zachowania energii chyba ciagle obowiazuje
      • al.1 Re: Wolna energia 19.09.22, 20:57
        bigimax4 napisał:

        > Zasada zachowania energii chyba ciagle obowiazuje

        Niekoniecznie, a nawet przeciwnie:
        pinopa.narod.ru/13_C2_ZZE_nie_istnieje.pdf
        • klemens1 Re: Wolna energia 19.09.22, 23:46
          al.1 napisał:

          > bigimax4 napisał:
          >
          > > Zasada zachowania energii chyba ciagle obowiazuje
          >
          > Niekoniecznie, a nawet przeciwnie:
          > pinopa.narod.ru/13_C2_ZZE_nie_istnieje.pdf

          Czy ten wynalazca kupował energię elektryczną po skonstruowaniu swojego wynalazku?
          • tbernard Re: Wolna energia 22.09.22, 08:02
            klemens1 napisał:

            > al.1 napisał:
            >
            > > bigimax4 napisał:
            > >
            > > > Zasada zachowania energii chyba ciagle obowiazuje
            > >
            > > Niekoniecznie, a nawet przeciwnie:
            > > pinopa.narod.ru/13_C2_ZZE_nie_istnieje.pdf
            >
            > Czy ten wynalazca kupował energię elektryczną po skonstruowaniu swojego wynalazku?

            Chętnie bym dowiedział się jaka jest odpowiedź na zadane pytani.
            • al.1 Re: Wolna energia 22.09.22, 10:09
              tbernard napisał:

              > > Czy ten wynalazca kupował energię elektryczną po skonstruowaniu swojego wynalazku?
              >
              > Chętnie bym dowiedział się jaka jest odpowiedź na zadane pytani.

              Co poeta miał na myśli? Konkretnie - o jakim wynalazcy mowa?
              • klemens1 Re: Wolna energia 22.09.22, 10:31
                al.1 napisał:

                > tbernard napisał:
                >
                > > > Czy ten wynalazca kupował energię elektryczną po skonstruowaniu swo
                > jego wynalazku?
                > >
                > > Chętnie bym dowiedział się jaka jest odpowiedź na zadane pytani.
                >
                > Co poeta miał na myśli? Konkretnie - o jakim wynalazcy mowa?

                Tym od silnika

                • al.1 Re: Wolna energia 22.09.22, 19:40
                  klemens1 napisał:

                  > al.1 napisał:
                  >
                  > > tbernard napisał:
                  > >
                  > > > > Czy ten wynalazca kupował energię elektryczną po skonstruowan
                  > iu swo
                  > > jego wynalazku?
                  > > >
                  > > > Chętnie bym dowiedział się jaka jest odpowiedź na zadane pytani.
                  > >
                  > > Co poeta miał na myśli? Konkretnie - o jakim wynalazcy mowa?
                  >
                  > Tym od silnika

                  Tych od sinika na wolną energię było sporo. Nadal nie wiem o którego chodzi.
                  • klemens1 Re: Wolna energia 23.09.22, 09:45
                    al.1 napisał:

                    > Tych od sinika na wolną energię było sporo. Nadal nie wiem o którego chodzi.

                    O tego, któremu się udało taki silnik skonstruować. Jeżeli było ich wielu, to wystarczy którykolwiek

                    • tbernard Re: Wolna energia 23.09.22, 10:13
                      Można pytanie uprościć. Czy sam al.1 kupuje energię? Przecież skoro doskonale wie jak to zrobić i do tego nie potrzeba nie wiadomo jakich materiałów, tylko magnesy neodymowe i trochę pospolitych rupieci, to powinien sam na swoje potrzeby generować prąd a nawet do sieci wpuszczać jak prosumenci z fotowoltaiką. W odróżnieniu jednak od tych z panelami może generować całodobowo.
                      • al.1 Re: Wolna energia 24.09.22, 20:17
                        Już się gubię w odpowiedziach, bo jak zwykle, wielu na jednego. Nie dysponuję na tyle czasem, żebym od razu mógł każdemu odpowiedzieć. Do tematu będę wracał w miarę wolnego czasu.

                        tbernard napisał:

                        > Można pytanie uprościć. Czy sam al.1 kupuje energię? Przecież skoro doskonale w
                        > ie jak to zrobić i do tego nie potrzeba nie wiadomo jakich materiałów, tylko ma
                        > gnesy neodymowe i trochę pospolitych rupieci, to powinien sam na swoje potrzeby
                        > generować prąd a nawet do sieci wpuszczać jak prosumenci z fotowoltaiką. W odr
                        > óżnieniu jednak od tych z panelami może generować całodobowo.

                        Zaraz zacznę się turlać ze śmiechu. Żeby taki silnik zrobić, to albo musiałbyś mieć wszystkie części, albo je robić samemu, a ja nie mam takiego zaplecza.


                    • al.1 Re: Wolna energia 23.09.22, 14:36
                      klemens1 napisał:

                      > al.1 napisał:
                      >
                      > > Tych od sinika na wolną energię było sporo. Nadal nie wiem o którego chodzi.
                      >
                      > O tego, któremu się udało taki silnik skonstruować. Jeżeli było ich wielu, to wystarczy którykolwiek

                      To niech będzie Muammer Yıldız
                      • klemens1 Re: Wolna energia 23.09.22, 15:23
                        al.1 napisał:

                        > klemens1 napisał:
                        >
                        > > al.1 napisał:
                        > >
                        > > > Tych od sinika na wolną energię było sporo. Nadal nie wiem o któreg
                        > o chodzi.
                        > >
                        > > O tego, któremu się udało taki silnik skonstruować. Jeżeli było ich wielu
                        > , to wystarczy którykolwiek
                        >
                        > To niech będzie Muammer Yıldız

                        Przeczytaj jeszcze raz pytanie.
    • duze_a_male_d_duze_m Re: Wolna energia 19.09.22, 19:09
      Jak sobie takie 3 zbudujesz to będzie zasilanie trójfazowe. Do betoniarki np
      youtu.be/0RygYcrm7vA
      • tbernard Re: Wolna energia 22.09.22, 08:08
        duze_a_male_d_duze_m napisał:

        > Jak sobie takie 3 zbudujesz to będzie zasilanie trójfazowe. Do betoniarki np
        > youtu.be/0RygYcrm7vA

        Przecież można takie cudo zintegrować z farelką. Tej zimy wynalazca powinien stać się najbogatszym człowiekiem na ziemi. No ale on jest pewnie zbyt skromny i na bogactwie mu nie zależy, więc muszą ludzie marznąć.
        • al.1 Re: Wolna energia 22.09.22, 10:39
          tbernard napisał:


          > Przecież można takie cudo zintegrować z farelką. Tej zimy wynalazca powinien st
          > ać się najbogatszym człowiekiem na ziemi. No ale on jest pewnie zbyt skromny i
          > na bogactwie mu nie zależy, więc muszą ludzie marznąć.

          W produkcji tego rodzaju zabawki baronowie jeszcze aktywnie nie interweniują, a wielu ma prostsze rozwiązania. Jak np. poniższe:


          • waga173 Re: Wolna energia 22.09.22, 11:16
            Te "prostsze rozwiazanie jak ponizsze" jest zadziwiajaco podobne do mojego wujka pijaka destylarki.
          • bruner4 Re: Wolna energia 22.09.22, 12:05
            Jeśli w tych magnesach jest stałe pole magnetyczne to nie ma to prawa działać, niestety. A działałoby gdyby wytworzono zmienne pole magnetyczne, jak to ma miejsce w elektromagnesach- tak działają silniki elektryczne. Tu się to kręci bo ukryto gdzieś przewody zasilania lub mały akumulator. Jaki może mieć interes autor takiego oszukańczego gniota, który wmawia ludziom że to działa? Może chodzi o dotacje do jego prac, których wynikiem ma być działająca "dopracowana" maszyna, a może chodzi tylko o duży rozgłos- dzięki temu można dziś też nieźle zarobić.
            • tbernard Re: Wolna energia 22.09.22, 15:03
              13 977 191 wyświetleń
              To zapewne już niezła sumka, pewnie kilkadziesiąt tysięcy dolców.
            • al.1 Re: Wolna energia 22.09.22, 19:57
              bruner4 napisał:

              > Jeśli w tych magnesach jest stałe pole magnetyczne to nie ma to prawa działać,
              > niestety. A działałoby gdyby wytworzono zmienne pole magnetyczne, jak to ma mie
              > jsce w elektromagnesach- tak działają silniki elektryczne. Tu się to kręci bo u
              > kryto gdzieś przewody zasilania lub mały akumulator. Jaki może mieć interes aut
              > or takiego oszukańczego gniota, który wmawia ludziom że to działa? Może chodzi
              > o dotacje do jego prac, których wynikiem ma być działająca "dopracowana" maszyn
              > a, a może chodzi tylko o duży rozgłos- dzięki temu można dziś też nieźle zarobić.


              Ooooo, Uuuuu, Óóóóó. Co za wniochy... To ma prawo działać, bo działa. Jedyną przeszkodą są baronowie energii. Ich strategia, to zabijać, kryminalizować, niszczyć dokumentację, niszczyć urządzenia, palić książki.
              Skoro nie wiesz jak taki silnik działa (rzecz w odpychaniu), to przytaczam numer patentu jego wynalazcy, czyli Muammera Yıldıza, którego skryminalizowano, by móc go szantażować. Patent otrzymał numer WO2009019001.
              • bruner4 Re: Wolna energia 22.09.22, 21:45
                No nie ma prawa działać, bo stałe pole magnetyczne nie jest w stanie spowodować stałego kręcenia się wirników z magnesami pod wpływem tego pola, wszystko jedno czy chodzi o przyciąganie czy odpychanie, a tu do tego ma to jeszcze niby oddawać energie...Nie trzeba żadnych baronów żeby to obalić , wystarczyło tylko uważać na lekcjach fizyki. A z tymi baronami to brzmi jak jakaś teoria spiskowa...To coś w rodzaju reklam dla idiotów, gdzie mówią że ta reklama jeszcze jest, ale niedługo, bo już wszyscy milionerzy protestują i żądają jej usunięcia :-). A jakie nazwisko tego geniusza :-), może to jakiś ufoludek??
                Masz nas tu za durniów? (jak powiedział von Formann do Klossa). To forum motoryzacyjne , nie kółko zwolenników technicznych teorii spiskowych.
              • qqbek Re: Wolna energia 22.09.22, 22:59
                Kurwa... dowód z patentu... najśmieszniejsze, co możesz zrobić.
                Powodzenia w drodze do pracy - to też "opatentowany wynalazek".
                www.invention-protection.com/wp-content/uploads/2017/06/Body_Connected_Bike_Patent_6805657.pdf
                • waga173 Re: Wolna energia 23.09.22, 00:12
                  Ten "patent" jest z 1998 roku
                  Patent jest wazny przez 17 lat, wiec juz dawno temu wygasl. Kazdy moze taki motor produkowac. Jak to mozliwe ze Chinczyki z tego nie skorzystali? Generalnie urzad patentowy sprawdza czy juz ktos nie ma patentu na taki sam albo bardzo podobny wynalazek, i patent wydaje, bo to jest biznes. Placi sie za samo wydanie patentu (rozpatrzenie aplikacji) a potem za "maintenance".
                  • waga173 Re: Wolna energia 23.09.22, 04:19
                    Sprostowanko Qq. Odpowiadam na Twoj wpis gdzie mowisz o patencie na trzyczesciowy rower, a ja mowie o patencie tego amerykanskiego hochsztaplera co wynalazl motorek na wolna energie. A tak naprawde to motorek na filmiku sie kreci bo wewnatrz niego albo pod stolem w malym "kole mlynskim" zapierdala chomik. Albo wiewiorka.
                    • al.1 Re: Wolna energia 24.09.22, 20:31
                      waga173 napisał:

                      > Sprostowanko Qq. Odpowiadam na Twoj wpis gdzie mowisz o patencie na trzyczescio
                      > wy rower, a ja mowie o patencie tego amerykanskiego hochsztaplera co wynalazl m
                      > otorek na wolna energie. A tak naprawde to motorek na filmiku sie kreci bo wewn
                      > atrz niego albo pod stolem w malym "kole mlynskim" zapierdala chomik. Albo wiew
                      > iorka.

                      Po pierwsze. Nie wiem co sie dzieje, bo moje odpowiedzi po kliknieciu "wyslij" gdzis mi znikaja. Chyba lądują na fantoma. Nie wiem jak będzie teraz.
                      Pisałem już, że naukowcy badali auto Toya Reeda i że odnotowało to SCIENCE. Mało? Pewnie tak, bo go zamordowano.
                • al.1 Re: Wolna energia 24.09.22, 14:07
                  qqbek napisał:

                  > Kurwa... dowód z patentu... najśmieszniejsze, co możesz zrobić.
                  > Powodzenia w drodze do pracy - to też "opatentowany wynalazek".
                  > www.invention-protection.com/wp-content/uploads/2017/06/Body_Connected_Bike_Patent_6805657.pdf

                  Patent, to patent. Ja też mógłby opatentować:
                  - solniczkę i pieprzniczkę (specyficzne)
                  - dzwonek gazowy, oraz
                  - lampę naftową na prąd (chyba najmniejsze zainteresowanie).
                  Ale mam to tam, gdzie wszyscy wiedzą. OK?

              • tbernard Re: Wolna energia 23.09.22, 00:23
                al.1 napisał:

                > Ooooo, Uuuuu, Óóóóó. Co za wniochy... To ma prawo działać, bo działa. Jedyną pr
                > zeszkodą są baronowie energii. Ich strategia, to zabijać, kryminalizować, nisz
                > czyć dokumentację, niszczyć urządzenia, palić książki.
                > Skoro nie wiesz jak taki silnik działa (rzecz w odpychaniu), to przytaczam nume
                > r patentu jego wynalazcy, czyli Muammera Yıldıza, którego skrymi
                > nalizowano, by móc go szantażować. Patent otrzymał numer WO2009019001.
                >

                To kupuj licencje na ten patent i rozpoczynaj produkcję takich generatotów podłączonych do farelek. Nawet jakbyś musiał wziąć kredyt na start, to po tej zimie zostaniesz jednym z najbogatszych ludzi na świecie. Możesz też podłączyć to cudo do koparek kryptowalut.
                • al.1 Re: Wolna energia 23.09.22, 15:09
                  tbernard napisał:

                  > To kupuj licencje na ten patent i rozpoczynaj produkcję takich generatotów podł
                  > ączonych do farelek. Nawet jakbyś musiał wziąć kredyt na start, to po tej zimie
                  > zostaniesz jednym z najbogatszych ludzi na świecie. Możesz też podłączyć to cu
                  > do do koparek kryptowalut.

                  Samo kupno patentu nie spowoduje moich możliwości produkowania silników.

                  --


                  • tbernard Re: Wolna energia 24.09.22, 19:26
                    al.1 napisał:

                    > Samo kupno patentu nie spowoduje moich możliwości produkowania silników.

                    Przecież prototyp to zrobisz ze zwykłych odpadów z graciarni. Kilka magnesów neodymowych, jakieś strzykawki zużyte, deska, łożysko jakiś drut. Gość na ostatnim filmie, to już o poziom wyżej niż taka warsztatowa dłubanina. Jego urządzenie sugeruje, że już powinien w stanie małą manufakturę rozkręcić, która już tylko będzie rosła i rosła. Ale poza pokazami jak sztuczki czarodziejów coś więcej nie słychać o tych cudach techniki.
                    • al.1 Re: Wolna energia 24.09.22, 20:34
                      tbernard napisał:

                      > al.1 napisał:
                      >
                      > > Samo kupno patentu nie spowoduje moich możliwości produkowania silników.
                      >
                      > Przecież prototyp to zrobisz ze zwykłych odpadów z graciarni. Kilka magnesów ne
                      > odymowych, jakieś strzykawki zużyte, deska, łożysko jakiś drut. Gość na ostatni
                      > m filmie, to już o poziom wyżej niż taka warsztatowa dłubanina. Jego urządzenie
                      > sugeruje, że już powinien w stanie małą manufakturę rozkręcić, która już tylko
                      > będzie rosła i rosła. Ale poza pokazami jak sztuczki czarodziejów coś więcej n
                      > ie słychać o tych cudach techniki.

                      Huknij się w czółko. Z odpadów powiadasz? Z nich możesz zrobić sobie procę.
                    • waga173 Re: Wolna energia 24.09.22, 23:08
                      tbernard napisał:

                      > Ale poza pokazami jak sztuczki czarodziejów coś więcej nie słychać o tych cudach techniki.

                      Wezmy na przyklad takie kroliki. Moj wujek je hoduje. Od okocenia krolicy musi je karmic i czekac az urosna. On i jego paru kolegow z lobby futrzano-miesnego wzieli i zabili jednego takiego co przyjechal do szkoly i pokazal dzieciom ze wystarczy wziac ze stolu pusty kapelusz, stuknac w niego i zaczac wyjmowac zywe kroliki jednego za drugim.
                      • tbernard Re: Wolna energia 24.09.22, 23:15
                        Zamiast zabijać mogli mu zapłacić licencje za patent? ;)
                        • waga173 Re: Wolna energia 24.09.22, 23:21
                          On nie mial patentu tylko trzymal przepis w tajemnicy. Jak Coca Cola. A zabili go zeby odstraszyc innych wynalazcow od podazania w tym kierunku.
                        • al.1 Re: Wolna energia 25.09.22, 01:07
                          tbernard napisał:

                          > Zamiast zabijać mogli mu zapłacić licencje za patent? ;)

                          Po to żeby schować do szuflady. W Stanach się nie patyczkują. Konkurencję "Farmy" niszczy z bezwzględnością, czyli doktorów holistycznych (jest ich zdecydowanie więcej niż konstruktorów silników magnetycznych), toteż łatwiej na to trafić choć cenzura szaleje.


                          • bruner4 Re: Wolna energia 25.09.22, 11:28
                            al.1 napisał:

                            > tbernard napisał:
                            >
                            > > Zamiast zabijać mogli mu zapłacić licencje za patent? ;)
                            >
                            > Po to żeby schować do szuflady. W Stanach się nie patyczkują. Konkurencję "Farm
                            > y" niszczy z bezwzględnością, czyli doktorów holistycznych (jest ich zdecydowan
                            > ie więcej niż konstruktorów silników magnetycznych), toteż łatw
                            > iej na to trafić
                            choć cenzura szaleje.
                            >
                            >
                            To jeśli tak, to marny los tych wszystkich , co nam chcą elektryki wprowadzić. A jakoś nie słychać o ich tajemniczych zgonach czy zniknięciach.
                            • nousecomplaining Re: Wolna energia 25.09.22, 18:06
                              > A jakoś nie słychać o ich tajemniczych zgonach czy zniknięciach.
                              Mój sąsiad, totalny zwolennik i promotor elektromobilności, zniknął w piątek. Dzisiaj dowiedziałem się, że pojechał na tydzień w Alpy pochodzić po górach. Nissanem Pajero z dieslem 3,2 litra (zarąbisty model, rocznik 2015). Ciągle mu mówię, żeby mi sprzedał tego smrodzącego ropniaka, a on kurde nie chce.
                              • bruner4 Re: Wolna energia 25.09.22, 22:10
                                nousecomplaining napisał(a):

                                > > A jakoś nie słychać o ich tajemniczych zgonach czy zniknięciach.
                                > Mój sąsiad, totalny zwolennik i promotor elektromobilności, zniknął w piątek. D
                                > zisiaj dowiedziałem się, że pojechał na tydzień w Alpy pochodzić po górach. Nis
                                > sanem Pajero z dieslem 3,2 litra (zarąbisty model, rocznik 2015). Ciągle mu mów
                                > ię, żeby mi sprzedał tego smrodzącego ropniaka, a on kurde nie chce.

                                O cholera, więc jednak...
                            • al.1 Re: Wolna energia 28.09.22, 01:42
                              Teraz dopiero wpadłem tu by rzucić okiem kto mnie zaatakował. Dziś nie dam rady się odszczekiwać.

                              bruner4 napisał:

                              > To jeśli tak, to marny los tych wszystkich , co nam chcą elektryki wprowadzić.
                              > A jakoś nie słychać o ich tajemniczych zgonach czy zniknięciach.

                              Nie, ponieważ elektryki to nie magnetyki.

                              --
                              Alkohol pity z umiarem nie szkodzi nawet w dużych ilościach




            • al.1 Re: Wolna energia 23.09.22, 14:41
              bruner4 napisał:

              > Jeśli w tych magnesach jest stałe pole magnetyczne to nie ma to prawa działać,
              > niestety. A działałoby gdyby wytworzono zmienne pole magnetyczne, jak to ma mie
              > jsce w elektromagnesach- tak działają silniki elektryczne. Tu się to kręci bo u
              > kryto gdzieś przewody zasilania lub mały akumulator. Jaki może mieć interes aut
              > or takiego oszukańczego gniota, który wmawia ludziom że to działa? Może chodzi
              > o dotacje do jego prac, których wynikiem ma być działająca "dopracowana" maszyn
              > a, a może chodzi tylko o duży rozgłos- dzięki temu można dziś też nieźle zarobić.

              Przewody ukryto ((?))
              Przecież Troy Reed demonstrował to jeżdżąc autem napędzanym tym silnikiem.

              • bruner4 Re: Wolna energia 23.09.22, 17:22
                Akumulator- dziś są już przecież takie, które zasilają nie tylko jeżdżące auta ale nawet drony. Ale coś takiego nie może w ten sposób działać- podobnie stałe pole grawitacyjne czy nawet siła wyporu cieczy nie jest w stanie spowodować stałego kręcenia się wirnika, który ma obwodzie elementy na które oddziałuje siła tego pola. Ale można jeszcze inaczej ukryć sprytnie źródło napędu- w pobliżu tego cuda można ukryć np. pod blatem stołu źródło zmiennego pola- np. silny elektromagnes zasilany oczywiście prądem i takie coś się będzie stale kręciło, bez kabli czy akumulatora. To byłoby zbyt piękne gdyby to działało, już dawno byłyby takie silniki w użyciu i to bez tego ufoludka o trudnym nazwisku.
                • al.1 Re: Wolna energia 24.09.22, 14:22
                  bruner4 napisał:

                  > Akumulator- dziś są już przecież takie, które zasilają nie tylko jeżdżące auta
                  > ale nawet drony. Ale coś takiego nie może w ten sposób działać- podobnie stałe
                  > pole grawitacyjne czy nawet siła wyporu cieczy nie jest w stanie spowodować sta
                  > łego kręcenia się wirnika, który ma obwodzie elementy na które oddziałuje siła
                  > tego pola. Ale można jeszcze inaczej ukryć sprytnie źródło napędu- w pobliżu te
                  > go cuda można ukryć np. pod blatem stołu źródło zmiennego pola- np. silny elekt
                  > romagnes zasilany oczywiście prądem i takie coś się będzie stale kręciło, bez k
                  > abli czy akumulatora. To byłoby zbyt piękne gdyby to działało, już dawno byłyby
                  > takie silniki w użyciu i to bez tego ufoludka o trudnym nazwisku.

                  Nie filozofuj. Naukowcy się temu przyglądali i nie wiedzieli co powiedzieć. Prawda jest taka, każdy obiekt fizyczny ma swoją energię, bo jest w ciągłym ruchu. Takie są właściwości materii, oraz tego co nazywamy eterem. Tesla doskonale to rozpoznał. Eter może mieć wiele różnych określeń, ale chodzi o ten sam byt fizyczny. Dzięki niemu jest możliwe, np. wchodzenie po schodach głową.


                  • bwv1080 Re: Wolna energia 24.09.22, 15:25
                    al.1 napisał:
                    > Naukowcy się temu przyglądali i nie wiedzieli co powiedzieć.

                    Trzeba było zaprosić nie naukowców (lub "naukowców"), ale iluzjonistów, specjalistów od oszukiwania publiczności. Tacy bez problemów znaleźliby metodę oszusta.

                    > Prawda jest taka, każdy obiekt fizyczny ma swoją energię, bo jest w ciągłym ruchu.

                    każdy obiekt materii ma energie cieplna drgających cząsteczek oraz energie zawarta w jego masie (E = mc²). Jeśli ten obiekt schłodzisz do blisko 0 K, energia cieplna tez spadnie do blisko 0. Pozostanie energia masy.

                    Ale to tylko dywersja bez związku z tematem.

                    > Takie są właściwości materii, oraz tego co nazywamy eterem.

                    Eter nie ma właściwości fizycznych, bo coś takiego nie istnieje. Zostało to dowiedzione wielokrotnie i niezależnie, różnymi metodami i z ekstremalnie wysoką dokładnością.

                    Welcome to the real world. Czas obudzić się ze snów.
                    • al.1 Re: Wolna energia 24.09.22, 20:55
                      bwv1080 napisała:

                      > al.1 napisał:
                      > > Naukowcy się temu przyglądali i nie wiedzieli co powiedzieć.
                      >
                      > Trzeba było zaprosić nie naukowców (lub "naukowców"), ale iluzjonistów, specjal
                      > istów od oszukiwania publiczności. Tacy bez problemów znaleźliby metodę oszusta.

                      Tak mówią tacy, którzy nie wychylą czubka nosa spoza rezerwatu gównościekowej nauki.

                      > > Prawda jest taka, każdy obiekt fizyczny ma swoją energię, bo jest w ciągłym ruchu.
                      >
                      > każdy obiekt materii ma energie cieplna drgających cząsteczek oraz energie zawa
                      > rta w jego masie (E = mc²). Jeśli ten obiekt schłodzisz do blisko 0 K, energia
                      > cieplna tez spadnie do blisko 0. Pozostanie energia masy.

                      Tere fere. A co z eterem. Też zamarznie? Pomijając fakt, że ten zapodany wzór jest przefajnowany.
                      >
                      > Ale to tylko dywersja bez związku z tematem.

                      Nie ma mproblemu.
                      >
                      > > Takie są właściwości materii, oraz tego co nazywamy eterem.
                      >
                      > Eter nie ma właściwości fizycznych, bo coś takiego nie istnieje. Zostało to dow
                      > iedzione wielokrotnie i niezależnie, różnymi metodami i z ekstremalnie wysoką d
                      > okładnością.

                      Dupa w kwiatach. Nic takiego nie zostało dowiedzione i akurat fałszywie zinterpretowane - z pominięciem, rzecz jasna dokładności badań.

                      > Welcome to the real world. Czas obudzić się ze snów.

                      A ja powiem, śnij swój sen. No i skoro kwestionujesz istnienie eteru, to powiedz mi i wszystkim na tym wątku, jak rozumiesz termin pole magnetyczne. Czym ono według Ciebie jest? Definicji wikipediowej racz sobie oszczędzić, bo jest matematyczna i irracjonalna.

                      --
                      I miej to na uwadze:

                      Źródło jakim Wikipedia
                      prawdziwe jak inne media
                      Możesz napotkać nonsens* w niej
                      trochę rozumu użyć chciej

                      Such a source as Wikipedia
                      is as true as other media
                      for you can find nonsense* in it
                      employ your brain, at least a bit

                      alternatywnie:
                      * kłamstwo
                      * untruth



                    • tbernard Re: Wolna energia 26.09.22, 12:48
                      bwv1080 napisała:

                      > al.1 napisał:
                      > > Naukowcy się temu przyglądali i nie wiedzieli co powiedzieć.
                      >
                      > Trzeba było zaprosić nie naukowców (lub "naukowców"), ale iluzjonistów, specjal
                      > istów od oszukiwania publiczności. Tacy bez problemów znaleźliby metodę oszusta

                      To pewne, że znaleźli by oszustwo ale pewne jest też, że zamiast zdemaskować i objaśnić na czym polega, to dołączyli by do swojego repertuaru sztuczek. Przecież to dla nich zarobek.
                      • al.1 Re: Wolna energia 30.09.22, 00:17
                        tbernard napisał:

                        > bwv1080 napisała:
                        >
                        > > al.1 napisał:
                        > > > Naukowcy się temu przyglądali i nie wiedzieli co powiedzieć.
                        > >
                        > > Trzeba było zaprosić nie naukowców (lub "naukowców"), ale iluzjonistów, s
                        > pecjal
                        > > istów od oszukiwania publiczności. Tacy bez problemów znaleźliby metodę o
                        > szusta
                        >
                        > To pewne, że znaleźli by oszustwo ale pewne jest też, że zamiast zdemaskować i
                        > objaśnić na czym polega, to dołączyli by do swojego repertuaru sztuczek. Przecież
                        > to dla nich zarobek.

                        Nie da się znaleźć oszustwa tam gdzie go nie ma.
                        Gdyby oficjalna nauka przyznała/oznajmiła, że siła odpychania się magnesów jest większa niż przyciągania, to byłaby to rewolucja w nauce! Tamtaradej

                        • tbernard Re: Wolna energia 30.09.22, 07:23
                          al.1 napisał:

                          > Gdyby oficjalna nauka przyznała/oznajmiła, że siła odpychania się magnesów jest
                          > większa niż przyciągania, to byłaby to rewolucja w nauce! Tamtaradej

                          Jak tylko doświadczenia potwierdzą, że tak jest to pewnie ogłosi.
                  • bruner4 Re: Wolna energia 25.09.22, 00:56
                    No przyglądali się, wiedząc że nie jest możliwy ciągły ruch tego bez jakiegoś oszukaństwa. A z pewnością tego nie pozwolili im dokładniej zbadać, bo by to oszukaństwo wykryli. A co to ma wspólnego z tym oszukańczym kręciołem to co piszesz o energii każdego obiektu (chyba nuklearnej) i Tesli? Bo to rzucone tak hasłowo, by chyba nadać temu oszukaństwu więcej tajemniczości, -coś jak w cyrku przy pokazach iluzjonistów. A chyba nie twierdzisz że ten co wskakuje głowa po tych schodkach to też ma jakiś patent na nieznane ludzkości zjawisko? Każdy kto się uczył fizyki wie że to co pokazujesz nie może działać, a nawet gdyby jakimś cudem działało, to przecież nasz świat wyglądałby dziś inaczej. Zauważ że naukowcy wynaleźli wiele bardziej skomplikowanych rzeczy, a co dopiero banalne oddziaływanie stałych magnesów między sobą. Jesteś jakimś agentem tego autora od tego psudowynalazku? On musi wiedzieć że to nie działa, -chodzi zapewne o wzbudzenie sensacji u jak największej ilości ludzi, co w dzisiejszych czasach przekłada się na pieniądze. Był tu wcześniej już inny szalony wynalazca, który budował silnik spalinowy, tylko taki, gdzie paliwo spala się detonacyjnie i twierdził że taki silnik ma ogromna moc w porównaniu do normalnego. I za cholerę nie można było mu wytłumaczyć że spalanie detonacyjne jest doskonale znane konstruktorom i wcale ono większej mocy nie daje- przeciwnie, w dodatku jeszcze szybko niszczy silnik, dlatego współczesne silniki posiadają czujniki spalania detonacyjnego , które zmieniają parametry tak by go uniknąć. Przerobił on ponoć jakiś silnik na ten detonacyjny i mówił że pali on bardzo mało paliwa i ma wielka moc. Wielki ten wynalazca potrzebował tylko kilku milionów złotych dotacji do zakończenia swoich wspaniałych badań.
                    • al.1 Re: Wolna energia 25.09.22, 21:17
                      bruner4 napisał:

                      > No przyglądali się, wiedząc że nie jest możliwy ciągły ruch tego bez jakiegoś oszukaństwa.

                      Przecież im ten silnik zdemontował, a wcześniej naukowcy sprawdzili, że nie ma żadnego zewnętrznego zasilania.

                      > A z pewnością tego nie pozwolili im dokładniej zbadać, bo by to oszukaństwo wykryli.

                      Kto nie pozwolił? Mieli wszystko podane na tacy.

                      > A co to ma wspólnego z tym oszukańczym kręciołem to co piszesz
                      > o energii każdego obiektu (chyba nuklearnej) i Tesli? Bo to rzucone tak hasłowo,
                      > by chyba nadać temu oszukaństwu więcej tajemniczości, -coś jak w cyrku przy
                      > pokazach iluzjonistów.

                      Mówiąc, że każdy obiekt fizyczny jest w ruchu podkreślam, że dotyczy to również eteru, który nie jest stacjonarny i przenika przez każdą postać materii. Jest o tym więcej, ale to na osobny temat - tak mi się wydaje (samoczynny ruch materii wraz z wzajemnym przyspieszaniem się obiektów fizycznych).

                      > A chyba nie twierdzisz że ten co wskakuje głowa po tych
                      > schodkach to też ma jakiś patent na nieznane ludzkości zjawisko?

                      Jasne, że nie. To samo, czyli aby wykazać oddziaływanie eteru można zilustrować wieloma przykładami. Oto parę z nich:
                      - przy gwałtownym starcie pojazdu, pasażera wbija w fotel
                      - przy gwałtownym hamowaniu pasażer jest ciągnięty do przodu
                      - przy badaniu na wirówce np. przy 6G, trudno jest podnieść rękę z uwagi na olbrzymi strumień eteru przelatujący przez ciało.
                      - z kolei np. 20 kilogramowy żyroskop, którego nie da się podnieść jedną ręką, po rozkręceniu talerza z łatwością można go unieść ręką ponad głowę.
                      Ktoś wychowany na oficjalnej fizyce powie, że to oddziaływanie sił. Niestety, brakuje wyjaśnienia co się pod pojęciem siły kryje. W racjonalnej metodzie naukowej należy definiować pojęcia których się używa i racjonalnie wyjaśniać zjawiska fizyczne oraz wzajemne oddziaływania obiektów fizycznych.

                      > Każdy kto się uczył fizyki wie że to co pokazujesz nie może działać,

                      A jednak działa. Nie twierdzę, że da się skonstruować perpetuum mobile, bo wszystko się zużywa. Niemniej koszty związane z eksploatacją tego rodzaju silników sprowadzają się praktycznie do zera. A ta powszechnie obowiązująca fizyka zawiera mnóstwo błędów i nieprawdy.

                      > a nawet gdyby jakimś cudem działało, to przecież nasz świat wyglądałby dziś inaczej.

                      Niestety nie. A to dlatego, że wynalazki godzące w interesy baronów energii nie są mile widziane. Kto ma forsę, ten rządzi wynalazkami. Widziałem zastosowania wiele jednostkowych produkcji tego rodzaju silników (m.in. w Japonii w motocyklu) ale cenzura internetowa polikwidowała chyba wszystkie doniesienia w tym temacie (i nie tylko). NASA np. korzysta z rozwiązań, które wg oficjalnej fizyki nie mają prawa działać. Np. pędnik liftera i chroni go patentem. Wracając do silnika Muammera Yıldıza, tu możesz się im przyjrzeć hmsbturk.com/tr/urunler/. Nie wiem jakie jest stanowisko baronów energii w tym ustępie. Nie zdziwiłoby mnie, gdyby mu wstrzymali - swoimi metodami - produkcję. Niżej tłumaczenie ze strony www.bilgiustam.com/manyetik-motor-nedir-turk-mucidimiz-muammer-yildizin-bsmh-isimli-icadi-neler-vadediyor/
                      "Silnik wykonany przez naszego tureckiego wynalazcę, Muammer Yıldız, również działa na zasadzie, o której wspomniałem powyżej. Najpierw uzyskał akceptację swojego wynalazku przez Turecki Instytut Patentowy, następnie otrzymał krajowy certyfikat użyteczności od niemieckiego TÜV za pośrednictwem tureckiego sponsora, a na koniec w grudniu 2009 r. otrzymał patent światowy od WIPO. Aby przejrzeć patent: patentscope.wipo.int/search/en/detail.jsf?docId=WO2009019001"

                      > Zauważ że naukowcy wynaleźli wiele bardziej skomplikowanych rzeczy,

                      Oczywiście, bo nie były zagrożeniem dla władców energii.

                      > a co dopiero banalne oddziaływanie stałych magnesów między sobą.

                      No właśnie przez to, że banalne i tanie.

                      > Jesteś jakimś agentem tego autora od tego psudowynalazku?

                      Nie, nie jestem i nie pseudowynalazku, ale się tym interesuję.

                      > On musi wiedzieć że to nie działa, -chodzi zapewne o wzbudzenie sensacji u jak
                      > największej ilości ludzi, co w dzisiejszych czasach przekłada się na pieniądze.

                      Jak by nie działało, to by nie dostał patentu, a wcześniej naukowcy zignorowaliby jego liczne pokazy działania silnika.
                      • bruner4 Re: Wolna energia 25.09.22, 22:20
                        To gdzie są te silniki? Patent jak ktoś napisał, dawno już wygasł, poza tym, wydanie patentu nie oznacza poprawności działania takiego urządzenia. A skoro je można tak łatwo zbudować, to można to zrobić bez względu na baronów. Dużo mijamy na ulicach codziennie aut z tymi silnikami? Może tak, tylko o tym nie wiemy. To pewnie tajemnica, żeby baronowie się nie dowiedzieli. A może jednak takie auta maja jakiś sekretny znak, po którym można je rozpoznać? Może nam zdradzisz jaki (nic baronom nie powiemy). A poza tym, musisz być ostrożny, przeczytaj co pisze nousecomplaining, co stało się z jego kolegą, który też musiał podpaść baronom.
                        • al.1 Re: Wolna energia 30.09.22, 00:26
                          bruner4 napisał:

                          > To gdzie są te silniki?

                          A ja je już tu pokazałem. Nie mam zamiaru powtarzać swoich notek 100 razy po 2 razy.

                          > Patent jak ktoś napisał, dawno już wygasł,

                          Sryt tam ważność patentu. Nie jestem w stanie śledzić nowin w tym temacie, bo cenzura w internecie sięgnęła szczytów Himalajów.


                      • tbernard Re: Wolna energia 04.10.22, 12:29
                        al.1 napisał:

                        > bruner4 napisał:
                        >
                        > > No przyglądali się, wiedząc że nie jest możliwy ciągły ruch tego bez jaki
                        > egoś oszukaństwa.
                        >
                        > Przecież im ten silnik zdemontował, a wcześniej naukowcy sprawdzili, że nie ma
                        > żadnego zewnętrznego zasilania.
                        >
                        > > A z pewnością tego nie pozwolili im dokładniej zbadać, bo by to oszukańst
                        > wo wykryli.
                        >
                        > Kto nie pozwolił? Mieli wszystko podane na tacy.
                        >

                        Chcesz powiedzieć, że na te pokazy zjechali się naukowcy z takim upośledzeniem umysłowym, że nie są w stanie owi naukowcy po powrocie do swoich macierzystych ośrodków odtworzyć urządzenia i powtórzyć doświadczenie? Przecież rzekomo dokładnie się przyjrzeli.
    • allegropajew Re: Wolna energia 22.09.22, 19:29
      Ostatnio taki komentarz napisałem.

      Tesla ma się do Einsteina tak, jak Naszczalnik do Aleksandra Macedońskiego.

      I tej tezy będę się trzymać!

      Gościula
      • al.1 Re: Wolna energia 22.09.22, 20:22
        allegropajew napisał:

        > Ostatnio taki komentarz napisałem.
        >
        > Tesla ma się do Einsteina tak, jak Naszczalnik do Aleksandra Macedońskiego.
        >
        > I tej tezy będę się trzymać!

        He he he. Widzę, że jesteś wyznawcą kościoła Albertańskiego. Byłoby nie na miejscu krytykować całościowo Einsteina, bo miał częściowo dobrą wiedzę, ale i... częściowo absurdalne pomysły przykładem OT). Pozwól mi rzucić parę z jego nonsensownych pomysłów:
        1 - Nie ma takiego tworu jak czasoprzestrzeń, bo czas (pojęcie) nie może żenić się z przestrzenią (rzeczywistością fizyczną)
        2 - Rzekoma dylatacja czasu. Gdyby czas mógł zwalniać swój bieg, to musiałby być obiektem fizycznym i mieć jakąś prędkość. Ale sryt tam, niech będzie, że jest obiektem fizycznym :D :D. Wonczas - niech mi ktoś powie - jaka jest różnica między s/v a t/v. Mmmmm ((?))
        3 - Czas jest WYNIKOWY ((!)). Możesz manipulować tylko prędkością i drogą. Czas zawsze będzie wynikiem tych dwóch wartości.
        4. Zegar nie jest zatem ani czasem, ani jego zastępcą, ani przedstawicielem.
        Czy jest to jasne (?))

        • tbernard Re: Wolna energia 23.09.22, 00:29
          Tylko jakimś cudem dopiero poprawki wynikające z teorii względności sprawiły, że gps zaczął działać sprawnie z precyzją wcześniej nieosiągalną.
          • al.1 Re: Wolna energia 23.09.22, 14:48
            tbernard napisał:

            > Tylko jakimś cudem dopiero poprawki wynikające z teorii względności sprawiły, że gps zaczął działać sprawnie z precyzją wcześniej nieosiągalną.

            O czym Ty bredzisz?
            Wytłumaczenie zwalniania zegarów (nie czasu!!!) jest podane w wielu źródłach.

            "Sposobem na ustalenie dokładniejszej pozycji dzięki systemowi GPS jest stosowanie pomiaru różnicowego DGPS (ang. Differential Global Positioning System). W metodzie tej wykorzystuje się tzw. stację bazową (referencyjną), czyli odbiornika ustawionego w dokładnie wyznaczonym punkcie, który wyznacza na bieżąco poprawki różnicowe dla poszczególnych satelitów, eliminując błędy zegara satelity, efemeryd i opóźnień sygnału wynikających z oddziaływania jonosfery i troposfery."
            • tbernard Re: Wolna energia 24.09.22, 19:44
              al.1 napisał:

              > tbernard napisał:
              >
              > > Tylko jakimś cudem dopiero poprawki wynikające z teorii względności spraw
              > iły, że gps zaczął działać sprawnie z precyzją wcześniej nieosiągalną.
              >
              > O czym Ty bredzisz?
              > Wytłumaczenie zwalniania zegarów (nie czasu!!!) jest podane w wielu źródłach.

              Ja w jednym ze źródeł dowiedziałem się, że Ansztajn (pisane Einstein) była kobietą.
        • klemens1 Re: Wolna energia 23.09.22, 11:38
          Więc dlaczego w eksperymencie z zegarami atomowymi ten lecący się spóźniał?
          • al.1 Re: Wolna energia 23.09.22, 14:56
            klemens1 napisał:

            > Więc dlaczego w eksperymencie z zegarami atomowymi ten lecący się spóźniał?

            Czy Ty masz dobrze wszystko poukładane? Nie utożsamiaj zegara, czyli obiektu fizycznego, z czasem ((!))
            Pocztaj chociaż pinopa.narod.ru/Requiem_pl.pdf masz tam wytłumaczenie tego psu na budę eksperymentu.


            • klemens1 Re: Wolna energia 23.09.22, 15:24
              al.1 napisał:

              > klemens1 napisał:
              >
              > > Więc dlaczego w eksperymencie z zegarami atomowymi ten lecący się spóźniał?
              >
              > Czy Ty masz dobrze wszystko poukładane? Nie utożsamiaj zegara, czyli obiektu fi
              > zycznego, z czasem ((!))
              > Pocztaj chociaż pinopa.narod.ru/Requiem_pl.pdf masz tam wytłumaczenie tego psu na budę eksperymentu.
              >
              >

              Domena .ru - no tam tam sama prawda ...
              Odpowiedz na pytanie, dlaczego obiekt kwantowy zachował się tak, jak by upływ czasu był inny.
              • al.1 Re: Wolna energia 25.09.22, 00:00
                klemens1 napisał:

                > al.1 napisał:
                >
                > > klemens1 napisał:
                > >
                > > > Więc dlaczego w eksperymencie z zegarami atomowymi ten lecący się s
                > późniał?
                > >
                > > Czy Ty masz dobrze wszystko poukładane? Nie utożsamiaj zegara, czyli obie
                > ktu fi
                > > zycznego, z czasem ((!))
                > > Pocztaj chociaż pinopa.narod.ru/Requiem_pl.pdf masz tam wytłumaczenie tego psu na budę eksperymentu.
                > >
                > >
                >
                > Domena .ru - no tam tam sama prawda ...

                Zarówno kraj domeny, jak i narodowość naukowców są bez znaczenia w badaniach, czy dyskusji. Liczy się racjonalne wyjaśnienie. Może miałbyś ochotę np. zmienić nazwę tablicy Mendelejewa tylko z tego powodu, że był Rosjaninem?

                > Odpowiedz na pytanie, dlaczego obiekt kwantowy zachował się tak, jak by upływ czasu był inny.

                Przytaczam autorów niemieckich co o tym pisali:
                "Drugi eksperyment przeprowadzili w 1972 roku Amerykanie: Joseph Hafele i Richard Keating. Przez
                pięć dni latali oni na dwóch samolotach w przeciwnych kierunkach wokół kuli ziemskiej. Jeden z nich
                leciał dokładnie na wschód, drugi - na zachód. Na pokładach obu maszyn znajdowały się
                zsynchronizowane ze sobą zegary atomowe. Pod koniec eksperymentu zgodnie z teorią względności
                naukowcy powinni byli zauważyć pewną różnicę czasu. Wracając na ziemię, obaj naukowcy ogłosili, że
                szacunkowe wyliczenia zostały potwierdzone. Ale dopiero obecnie, po przeanalizowaniu materiałów z
                eksperymentu, Galeczki i Marquardt przekonali się, jak bardzo wątpliwe były ówczesne wnioski. Hafele i
                Keating stwierdzili, że różnica w czasie wynosiła 132 nanosekundy. Jednak błąd pomiaru zegara
                atomowego wynosił 300 nanosekund! W związku z tym różnica całkowicie mieściła się w granicach
                błędu. Co więcej, naukowcy podczas lotu kilkakrotnie synchronizowali zegary. Tak więc uzyskany przez
                nich wynik, nijak nie może potwierdzać teorii względności."

                A od siebie dodaję:
                Czas nie upływa, bo jest abstrakcyjnym pojęciem i synonimem m.in. ruchu/zmiany. Czy ruch upływa? Czy zmiana się zmienia? Natomiast czas/ruch/zmiana/oscylacja itp. przestają być pojęciami abstrakcyjnymi, gdy są związane z obiektem fizycznym, bo każdy obiekt fizyczny jest w bezustannym ruchu. Czy jest to wystarczająco jasne?
                • klemens1 Re: Wolna energia 25.09.22, 18:29
                  W CERN codziennie potwierdzają szczególną teorię względności.
                  Poza tym te wyniki i dokładności są trochę inne:
                  59 ± 10 ns dla zegarów poruszających się na wschód;
                  273 ± 7 ns dla zegarów poruszających się na zachód.

                  No i eksperyment powtórzono wiele razy - w tym w 2010 roku, gdy zegary atomowe były jeszcze dokładniejsze.

                  BTW. Jaki kształt ma Ziemia?
            • bwv1080 Re: Wolna energia 23.09.22, 17:37
              al.1 napisał:

              > masz tam wytłumaczenie tego psu na budę eksperymentu.

              Tam nie ma wytłumaczenia, lecz jest stek kłamstw. Dla oszczędności czasu wezmę tylko pierwsze dwa. Reszta jest na takim samym poziomie.

              "Według ich obliczeń, prędkość wiatru eteru była równa 8 km/sek"

              Kłamstwo. Podane 8 km/s to nie prędkość wobec eteru, a jedynie niepewność pomiarowa ich eksperymentu. To znaczy, ze prawdziwa wartość znajduje się w przedziale 0-8 km/s. Co już samo w sobie obala teorie eteru, bo prędkość względna Ziemi wokół Słońca to ok. 30 km/s, a prędkość obiegu Układu Słonecznego wokół jadra galaktyki to ok. 220 km/s. A w odniesieniu do centrum Wszechświata jeszcze większa. Ciekawym, wobec jakiego punktu odniesienia w Kosmosie prędkość eteru miałaby wynosić zero i dlaczego.

              Co prawda pojawiły się deferenty i epicykle - teorie o rzekomym porywaniu eteru przez Ziemie/Słonce/Układ Słoneczny/cholerawieco, co miało jakoby zredukować oczekiwana wartość, ale to wszystko wewnętrznie sprzeczne brednie były.

              "Ale zamiast tego, żeby ponownie dokładnie sprawdzić dane, z doświadczeń po prostu zrezygnowano,"

              Kłamstwo. Tylko do roku 1955 literatura wymienia ze dwa tuziny dalszych takich eksperymentów. Wraz z doskonaleniem sprzętu niepewność pomiarowa sukcesywnie malała. Juź w 1930 r. leżała przy 1,5 km/s. Mimo fizycznych granic eksperymentów optycznych w 1973 Trimmer et al zredukowali górną granice błędu do 2,5 cm/s (centymetra na sekundę!). Aktualne pomiary rezonatorami mikrofalowymi (2009, Herrmann et al) podają niepewność pomiarową rzędu 1/10^17, co odpowiada odchyłce prędkości światła 0,000003 mm/s (milimetra na sekundę) od nominalnych 299792458 m/s.

              Ergo teorie eteru obalili już Michelson i Morley, a każdy następny eksperyment ich wnioski i obalenie eteru drastycznie potwierdzał.
              • al.1 Re: Wolna energia 25.09.22, 00:27
                bwv1080 napisała:


                > Kłamstwo. Podane 8 km/s to nie prędkość wobec eteru, a jedynie niepewność pomiarowa ich eksperymentu.

                Nie mam czasu na szukania materiałów jak to było.

                Istnienie eteru potwierdził nawet Twój guru. Cyt.: "space without ether is unthinkable"



                > Ergo teorie eteru obalili już Michelson i Morley, a każdy następny eksperyment ich wnioski
                > i obalenie eteru drastycznie potwierdzał.

                To nie były żadne dowody. Jednym ze wskazań na istnienie eteru jest tzw. pole magnetyczne, inaczej strumienie eteru. Jeżeli się z tym nie zgadzasz, to powiedz czym jest pole magnetyczne? Nawiasem mówiąc stała Plancka, jak i przez to odległość Plancka, są fałszywe, bo oparte na nieprawdziwym prawie Kirchhoffa. Chcę przez to podkreślić, że jednostka eteru jest prawdopodobnie najmniejszym gabarytowo obiektem fizycznym.

            • bwv1080 Re: Wolna energia 23.09.22, 18:09
              al.1 napisał:
              > wytłumaczenie

              I na zakończenie ogólne kłamstwo:
              "I na koniec doszli do wniosku: w rzeczywistości, podjęto jedynie 5 (co najwyżej! 5) prób udowodnienia słuszności teorii względności za pomocą eksperymentów."

              Tutaj jest przegląd eksperymentów dowodzących słuszności teorii względności. Samych metod i rodzajów eksperymentów jest nie 5, lecz kilkanaście, a każda z metod została wielokrotnie użyta.

              de.wikipedia.org/wiki/Tests_der_speziellen_Relativit%C3%A4tstheorie
              de.wikipedia.org/wiki/Moderne_Tests_der_Lorentzinvarianz
    • qqbek Re: Wolna energia 24.09.22, 22:52
      JPRDL - po co wy, rozsądni w końcu ludzie - Klimek, Cranmer, Bernard jeszcze z nim dyskutujecie.
      Piszę, że pojeb niereformowalny, a wy swoje.
      Waga też drze łacha po bandzie, a wy swoje, zupełnie poważnie i z nadęciem.
      • al.1 Re: Wolna energia 24.09.22, 23:34
        qqbek napisał:

        > JPRDL - po co wy, rozsądni w końcu ludzie - Klimek, Cranmer, Bernard jeszcze z
        > nim dyskutujecie.
        > Piszę, że pojeb niereformowalny, a wy swoje.
        > Waga też drze łacha po bandzie, a wy swoje, zupełnie poważnie i z nadęciem.
        >
        A konkretnie, to o co biega? Możesz się wyłączyć z dyskusji. Nikt chyba nie będzie za Tobą tęsknił.
        • tbernard Re: Wolna energia 24.09.22, 23:37
          al.1 napisał:

          > A konkretnie, to o co biega? Możesz się wyłączyć z dyskusji. Nikt chyba nie będzie za Tobą tęsknił.

          Nie bądź taki, każdy powinien mieć prawo korzystać z dobrodziejstw free energy.
        • qqbek Re: Wolna energia 25.09.22, 00:22
          al.1 napisał:

          > A konkretnie, to o co biega?

          O to, że jesteś skończonym kretynem?

          > Możesz się wyłączyć z dyskusji.

          Ale po co?
          Skoro jest coraz śmieszniejsza?
          Napisz coś jeszcze o chemtrailsach pojebie :)
          Proszę.

          > Nikt chyba nie będzie za Tobą tęsknił.

          Być może.
          Jestem "kawał chuja, reszta dziada" tutaj, więc raczej nie jestem forumowym "misiem do przytulania".
          Ale jestem tutaj... i nigdzie się nie wybieram.
        • klemens1 Re: Wolna energia 28.09.22, 09:06
          al.1 napisał:

          > A konkretnie, to o co biega? Możesz się wyłączyć z dyskusji. Nikt chyba nie będzie za Tobą tęsknił.

          Ty się już dawno wyłączyłeś.
          Któryś z tych odkrywców perpetum mobile płacił wciąż za prąd po skonstruowaniu swojego wynalazku?
          Proste, kulturalne pytanie - a jak pięknie rozpierdala foliarza o ścianę.
          • waga173 Re: Wolna energia 28.09.22, 09:16
            Placil wciąż za prąd? Za prad tak, za energie elektryczna. Nie placil jednak za energie magnetyczna, tak samo jak my wszyscy i reszta swiata. Czyli urzadzenie jest powszechnie stosowane i wszyscy mamy ta energie za darmo. Hurrra!
          • al.1 Re: Wolna energia 30.09.22, 00:37
            klemens1 napisał:

            > al.1 napisał:
            >
            > > A konkretnie, to o co biega? Możesz się wyłączyć z dyskusji. Nikt chyba nie będzie za Tobą tęsknił.
            >
            > Ty się już dawno wyłączyłeś.

            Jak to dawno?

            > Któryś z tych odkrywców perpetum mobile płacił wciąż za prąd po skonstruowaniu
            > swojego wynalazku?

            Po pierwsze, nie perpetuum mobile, bo materiały się zużywają, lecz chodzi o wieloletnie darmowe użytkowanie.

            > Proste, kulturalne pytanie - a jak pięknie rozpierdala foliarza o ścianę.

            Dupa w kwiatach. Tak, oni płacą za energię, bo im roz3,141592653589...2,718281828459...rdalają urządzenia, niszczą dokumentację, szantażują, kryminalizują (arsenał perswazji przebogaty).

            Tymczasikiem
            • taniarada Re: Wolna energia 30.09.22, 01:25
              Przecież można dyskutować ,a nie w każdym wątku trzeba być Wolna energia jak sobie kręcisz pedałami na rowerze .
            • klemens1 Re: Wolna energia 30.09.22, 11:38
              al.1 napisał:

              > Dupa w kwiatach. Tak, oni płacą za energię, bo im roz3,141592653589...2,7182818
              > 28459...rdalają urządzenia, niszczą dokumentację, szantażują, kryminalizują (ar
              > senał perswazji przebogaty).

              Ale jak - na chatę im wjeżdżają i demolują?

              A dokumentację to się trzyma w kilku miejscach - a najlepiej ją opublikować w internecie i wtedy nic nie zginie - miliony ludzi sobie pościąga lokalnie, pokonstruuje urządzenia i będzie gites. W ramach wdzięczności każdy na pewno przesłałby średnio z 10 $, więc by mieliby zapewniony.
              Więc dlaczego nie opublikowali tej dokumentacji?

              • al.1 Re: Wolna energia 04.10.22, 01:18
                Chyba spasuję, bo nic konstruktywnego z dyskusji nie wynika, a jestem zajęty pilnymi i palnymi sprawami.

                klemens1 napisał:

                > A dokumentację to się trzyma w kilku miejscach - a najlepiej ją opublikować w i
                > nternecie i wtedy nic nie zginie - miliony ludzi sobie pościąga lokalnie, pokon
                > struuje urządzenia i będzie gites. W ramach wdzięczności każdy na pewno przesła
                > łby średnio z 10 $, więc by mieliby zapewniony.
                > Więc dlaczego nie opublikowali tej dokumentacji?

                Jakby pogorzelec wiedział, że mu się zapali dom, to by się nie kładł spać.
                • taniarada Re: Wolna energia 04.10.22, 05:18
                  al.1 napisał:

                  > Chyba spasuję, bo nic konstruktywnego z dyskusji nie wynika, a jestem zajęty pi
                  > lnymi i palnymi sprawami.
                  >
                  > klemens1 napisał:
                  >
                  > > A dokumentację to się trzyma w kilku miejscach - a najlepiej ją opublikow
                  > ać w i
                  > > nternecie i wtedy nic nie zginie - miliony ludzi sobie pościąga lokalnie,
                  > pokon
                  > > struuje urządzenia i będzie gites. W ramach wdzięczności każdy na pewno p
                  > rzesła
                  > > łby średnio z 10 $, więc by mieliby zapewniony.
                  > > Więc dlaczego nie opublikowali tej dokumentacji?
                  >
                  > Jakby pogorzelec wiedział, że mu się zapali dom, to by się nie kładł spać.
                  A o czym można gadać .Temat się wyczerpał .
                • bruner4 Re: Wolna energia 04.10.22, 11:22
                  Niezły pomysł, tu trochę ludzi uważało na lekcjach fizyki, więc trudno im wcisnąć takie rewelacje. Ale może spróbuj na innych forach, najlepiej takich gdzie ludzie o technice nie mają większego pojęcia.
                • klemens1 Re: Wolna energia 04.10.22, 11:57
                  al.1 napisał:

                  > > Więc dlaczego nie opublikowali tej dokumentacji?
                  >
                  > Jakby pogorzelec wiedział, że mu się zapali dom, to by się nie kładł spać.

                  Ale tu nie trzeba niczego wiedzieć. Takie ważne rzeczy trzyma się w kilku miejscach z definicji.
                  Gdyby to działało, to już teraz tysiące ludzi samodzielnie konstruowałoby taki silnik.
                  Filmiki z jakimiś zbrodniami wojennymi wyciekają, które powinny być tajne i nie ujrzeć światła dziennego - a tu proszę: coś, co powinno być znane, za cholerę nie da się opublikować.

                • klemens1 Re: Wolna energia 04.10.22, 11:59
                  al.1 napisał:

                  > Chyba spasuję, bo nic konstruktywnego z dyskusji nie wynika, a jestem zajęty pi
                  > lnymi i palnymi sprawami.

                  Nic konstruktywnego nie wynika, bo nic konstruktywnego nie piszesz.
                  No i wymówka typowa - brakuje 5 minut by odpowiedzieć. Moja 3-letnia córka kiedyś taką wymówkę stosowała.

      • tbernard Re: Wolna energia 24.09.22, 23:36
        Każdy z niego łacha drze ale na swój sposób :D
        • qqbek Re: Wolna energia 25.09.22, 00:12
          tbernard napisał:

          > Każdy z niego łacha drze ale na swój sposób :D

          Cytat z Monty Python-a zacny Milordzie XD
          Ale za bardzo staracie się foliarza prostować.
          Tu chyba trzeba przytakiwać, bo tak psychiatra polecił.
        • taniarada Re: Wolna energia 25.09.22, 18:17
          tbernard napisał:

          > Każdy z niego łacha drze ale na swój sposób :D
          Każdy ? Masz wysokie mniemanie o sobie .A jesteś nędznym małym płazem ,a fuj.
          • tbernard Re: Wolna energia 26.09.22, 12:53
            taniarada napisał:

            > tbernard napisał:
            >
            > > Każdy z niego łacha drze ale na swój sposób :D
            > Każdy ? Masz wysokie mniemanie o sobie .A jesteś nędznym małym płazem ,a fuj.

            Przyznaję, że wyraziłem się nieściśle. Miałem na myśli każdego dyskutanta, który nie jest umysłowo upośledzony.
      • taniarada Re: Wolna energia 25.09.22, 22:25
        W sumie możesz sobie gadać z wagą .Załóżcie sobie prywatne forum kto wam zabroni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka