Dodaj do ulubionych

stare jak nowe

12.02.23, 18:39
Jeździłem kiedyś Lanosem i Polonezen Caro.
Fajne wózki.

www.youtube.com/watch?v=SrtKC-ccqnQ
Obserwuj wątek
    • qqbek Re: stare jak nowe 12.02.23, 19:21
      O kurła - kto na śnieg wystawia i w ubłoconych butach wchodzi do samochodu "inwestycyjnego"?

      Poldolot był takim gównem, że aż strach.
      Ciężki, palący jak smok, a ergonomia była tak posrana, że trudno by szukać auta tej wielkości, gdzie siedziałoby się i kierowało tak niewygodnie.
      Zmieniałeś misiu biegi w Polonezie? Tego się nie zapomina, bo albo miałeś kolana w kierownicy, albo za każdym razem trzeba było odrywać plecy od oparcia... normalnej pozycji nie dało się znaleźć.

      Lanos był już poprawniejszy... ale urodą zdecydowanie nie grzeszył.
      • donvito52 Re: stare jak nowe 12.02.23, 19:47
        Eeee tam ... jeździłem łącznie trzema Poldkami, trzeci był pickup. Cudo to nie było, ale nie było też beznadziejne.
        Natomiast co do ergonomii ... Jako ćwiczenie polecam Wranglera TJ. Jeździłem 7 lat i do końca nie znalazłem pozycji dla siebie. Zwyczajnie się nie dało. Jak kierownica OK, to pedały ... Jak pedały OK, to kierownica ...
        Zawsze jak ktoś się pytał jak się jeździ ?? to ...miejsca jak w PF126p, komfort jak w Żuku czy Tarpanie. Jedyna różnica, że klima była.
        Poza tym kochałem te auto ;-)
      • bialyhenio Re: stare jak nowe 13.02.23, 01:13
        na Poldku robiłem kurs na prawo jazdy i 2 razy nie zdałem - tym gownem było ciezko manewrować a w tylnym oknie nic nie widać

        zdałem za trzecim razem - nie pamietam czy na maluchu czy na uno
        • teodor-k Re: stare jak nowe 13.02.23, 10:16
          Jak na takie auto to nie palilo dużo .A jazda nie urywała dupy zwłaszcza na zakrętach .
          • qqbek Re: stare jak nowe 13.02.23, 11:23
            teodor-k napisał:

            > Jak na takie auto to nie palilo dużo .A jazda nie urywała dupy zwłaszcza na zak
            > rętach .

            Jasne, wcale dużo Poldolot nie palił.
            Jeszcze taki na gaźniku do tego :P
            Pamiętam, że dziadek mojego kolegi z podwórka miał Golfa, a jego syn (czyli ojciec mojego kolegi) Poloneza (jeszcze cieknącego chromami Borewicza, a nie biedawersję MR'83). Jak jechali na wakacje, to zawsze brali Golfa dziadka, a nie swojego Poldolota, bo nie dość, że na trasie nad morze w obie strony zaoszczędzali w ten sposób grubo ponad 100 litrów paliwa (przydział na ponad 2 miesiące) - bo Golf był diesel, to jeszcze w mniejszego Golfa więcej wchodziło niż w Poldasa.
            • only_the_godfather Re: stare jak nowe 13.02.23, 12:44
              Bo pomimo wielkości auta, polonez miał mały bagażnik, a raczej płytki. Silnik też nie był ekonomiczny, choć niektóre legendy twierdzą, że komuś udało się go wyregulować tak że palił 7-8 litrów na 100.
              • teodor-k Re: stare jak nowe 13.02.23, 12:59
                Można było wrzucić gaz .Kumpel który handlował na ryneczku warzywami miał go długo . Dwa lata temu się go pozbył .
                • only_the_godfather Re: stare jak nowe 13.02.23, 13:29
                  Można było, tyle, że gazu zawsze spala się więcej niż benzyny. Owszem jest taniej.
                • qqbek Re: stare jak nowe 13.02.23, 13:30
                  teodor-k napisał:

                  > Można było wrzucić gaz .Kumpel który handlował na ryneczku warzywami miał go d
                  > ługo . Dwa lata temu się go pozbył .

                  Mitoman.
                  LPG w Polsce to po 1992 roku się zaczęło, a ty przecież Poloneza miałeś za bony.
    • teodor-k Re: stare jak nowe 12.02.23, 22:12
      Polonez caro zloty metalik za bony kupiony .Antena automatyczna przycisk i się chowała .
      Taki byłem dumny .Rozwalilem i antena się nie chowała .Wcześniej był polonez przejściówka .Czerwony jak burak .Klamki korbki ,do szyb ,dywaniki z gazety .Kupiłam w Mysłowicach .I tu cytat gdzie te części i fajne dywaniki .A kur..y zapłacą .Na stacji benzynowej pociagniety plastmalem świecił się jak psu jajca .I tak go sprzedałem z zyskiem .
      • qqbek Re: stare jak nowe 12.02.23, 22:19
        Mitoman.
        Gdzie Caro (druga połowa 1991 roku), a gdzie bony towarowe PeKaO (ostatnia emisja 1979 rok, w obrocie do września 1989 roku, kiedy złotówka stała się wewnętrznie wymienialna)?
        Dwa lata ci mitomanie brakuje do niekłamania.
        • waga173 Re: stare jak nowe 13.02.23, 04:00
          Mitoman napisal: "Antena automatyczna przycisk i się chowała ." Szyby tez automatyczne, pokreciles korbka i sie chowaly. 50 lat temu spotkalem mitomana ktory chyba nie wiedzial jaki jest glupi bo mi zaczal opowiadac ze wracal znad morza Garbusem ale w Toruniu musial zablokowac dyferencjal bo nie dalo sie jechac. Od tamtej pory pamietam lekcje zyciowa: Jest pelno takich co podreczniki dla lekarzy beda dopiero o nich pisac!
        • kreinto Re: stare jak nowe 13.02.23, 07:13

          > Dwa lata ci mitomanie brakuje do niekłamania.
          To baba. Wymsknęło się jej właśnie. "Kupiłam..."
          Teraz wszystko jasne. 🙂
          • waga173 Re: stare jak nowe 13.02.23, 07:39
            To ruska baba. Taniusza.
          • teodor-k Re: stare jak nowe 13.02.23, 09:30
            kreinto napisał:

            >
            > > Dwa lata ci mitomanie brakuje do niekłamania.
            > To baba. Wymsknęło się jej właśnie. "Kupiłam..."
            > Teraz wszystko jasne. 🙂
            Telefon przekręca buraku jak byś nie wiedział .
            • qqbek Re: stare jak nowe 13.02.23, 09:46
              teodor-k napisał:

              > Telefon przekręca buraku jak byś nie wiedział .

              Jasne. Te "bony" też ci wpisał mitomanie :-)
              • teodor-k Re: stare jak nowe 13.02.23, 10:01
                qqbek napisał:

                > teodor-k napisał:
                >
                > > Telefon przekręca buraku jak byś nie wiedział .
                >
                > Jasne. Te "bony" też ci wpisał mitomanie :-)
                > Przypierdalasz się do każdego .Gdy tobie zmieniali pieluchy to ja kupowałem pierwszy telewizor Sanyo + odtwarzacz w Pewex .Oraz spirytus na wesele .Twoja broszka czy ty wierzysz czy nie i gówno mnie obchodzi .
                • qqbek Re: stare jak nowe 13.02.23, 10:15
                  teodor-k napisał:

                  > T
                  > woja broszka czy ty wierzysz czy nie i gówno mnie obchodzi .

                  Łżesz jak pies, a ja to udowodniłem.
                  A teraz wytrzyj pianę z pyska, ogon pod siebie i wracaj do budy.
                  • teodor-k Re: stare jak nowe 13.02.23, 10:27
                    qqbek napisał:

                    > teodor-k napisał:
                    >
                    > > T
                    > > woja broszka czy ty wierzysz czy nie i gówno mnie obchodzi .
                    >
                    > Łżesz jak pies, a ja to udowodniłem.
                    > A teraz wytrzyj pianę z pyska, ogon pod siebie i wracaj do budy.
                    >
                    Nie pierwszy raz kogoś ponizasz a zerowe masz pojęcie .Nawet w wojsku nie byłeś, szlochasz ciągle nad tą Zefirą jakby była ze zlota .Dla mnie auto to żaden wyznacznik luksusu.Wyjechałem do DDR z firmy Komobex .Już tej firmy nie ma jest jakiś klon .Później Węgry i zgnily zachód .Takie małe karzełki to upierdliwe aż do bólu .W wszystkich tematach bierzesz udział jakbyś miał patent i wiedzę o tym .Już ci to uświadomił kosmos .Otwierasz ciągle dziób we wszystkich jatkach .Nie masz nic do roboty konusie .
                    • qqbek Re: stare jak nowe 13.02.23, 10:53
                      Burek!
                      Do budy!
                      • teodor-k Re: stare jak nowe 13.02.23, 13:28
                        qqbek napisał:

                        > Burek!
                        > Do budy!
                        >
                        Zachowujesz się gówniarz .Tylko się ośmieszasz .Ewidentnie masz z tym problem .Już więcej z tobą nie będę dyskutował .Żenada .
                        • qqbek Re: stare jak nowe 13.02.23, 13:31
                          teodor-k napisał:

                          > Zachowujesz się gówniarz .Tylko się ośmieszasz .Ewidentnie masz z tym problem
                          > .Już więcej z tobą nie będę dyskutował .Żenada .

                          Łgarz jesteś straszny.
                          Mitoman.
                          A do tego pisior :P
                    • only_the_godfather Re: stare jak nowe 13.02.23, 12:55
                      Przecież firma Komobex istnieje, może nie jest tak wielka jak kiedyś, ale dalej istnieje. Z dawnego Komobexu powstało kilka innych mniejszych spółek.
            • kreinto Re: stare jak nowe 13.02.23, 16:40
              teodor-k napisał:

              > Telefon przekręca buraku jak byś nie wiedział .
              Dziękuję. Taki komplement od baby. 😊
              Ale nie podrywaj mnie. To na nic. Jestem tęczowy. 😜
    • bolo2002 Re: stare jak nowe 13.02.23, 08:32
      Oba pojazdy to totalne gnioty- cięzkie, paliwozerne, niebezpieczne i gówniane totalnie. Kogo cos takiego może zachwycać- tylko tego, co nie jezdził prawdziwym wózkiem !
      • teodor-k Re: stare jak nowe 13.02.23, 09:32
        A co to ma do rzeczy paliwo . Miałem jeszcze fiata 126 wersja Silver.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka