Dodaj do ulubionych

OT zrypane spoleczenstwo

24.04.23, 07:39
Młodzi, wykształceni i radykalni. Z innymi szeryfami robiliśmy sobie rajdy po wrogach

moim zdaniem raczej nie wykształceni. ale jezeli to pojdzie dalej w tym kierunku to moze byc niezla jazda.
Obserwuj wątek
    • waga173 Re: OT zrypane spoleczenstwo 24.04.23, 07:54
      "Stalowe detale są w złotym kolorze, dekielek w srebrnym, a ciekłokrystaliczny wyświetlacz również ma złotawy połysk."

      Zejsjalem siem. Albo zes zapodal nie ten link.
      • marekggg Re: OT zrypane spoleczenstwo 24.04.23, 08:05
        masz racje :-)

        Młodzi, wykształceni i radykalni. Z innymi szeryfami robiliśmy sobie rajdy po wrogach

        ale zegarki tez fajne.
        • waga173 Re: OT zrypane spoleczenstwo 24.04.23, 08:33
          Cala noc wedzilem ryby. Troche przychrapnalem, spojrzalem na wedzarnie i wsiadlem na komputer bo mam chwile czasu. Jak z niego zsiadlem to ryby byly ugotowane, dwie spadly i sie upiekly. Reszta sie studzi, zobaczymy moze cos jeszcze z nich bedzie. W kazdym razie dziekuje za odwrocenie uwagi:)
          • marekggg Re: OT zrypane spoleczenstwo 24.04.23, 08:37
            to w domu wedzisz ryby?
            • waga173 Re: OT zrypane spoleczenstwo 24.04.23, 08:46
              Za domem, mam dwie wedzarnie, elektryczna i gazowa. Normalnie namaczam przez noc i wedze w dzien, ale tym razem wyszlo odwrotnie. Czasami w nocy jest fajnie, cisza, spokoj i nie ma wiatru. Dym leci prosto do gory zamiast sie snuc po okolicy. Kiedys o polnocy przyjechala straz na widok tego slupa dymu. Powiedzialem im zeby wrocili za dwie godziny to kielbasy beda gotowe. Nie wrocili!
              • duze_a_male_d_duze_m Re: OT zrypane spoleczenstwo 24.04.23, 11:59
                Sterowanko sobie dorób, nie będziesz musiał dokładnie pilnować.
                • waga173 Re: OT zrypane spoleczenstwo 24.04.23, 15:31
                  Nie bede wstawial automatu do Trabanta. Zostanie biegowy.
                  • trypel Re: OT zrypane spoleczenstwo 24.04.23, 17:33
                    W sensie ze tak ci podłoga przerdzewiała?
                  • duze_a_male_d_duze_m Re: OT zrypane spoleczenstwo 24.04.23, 18:38
                    Ma to oczywiście swój urok. Przypomniała mi się opowieść mojego Taty, jaką to wspaniałą kiełbasę polską uwędził po pijaku, od doprawiania do wędzenia. Nigdy już tego nie udało mu się odtworzyć.
                    • waga173 Re: OT zrypane spoleczenstwo 24.04.23, 19:52
                      Rzadko przebywamy na dworze w nocy. I nie ma zadnego wsrod nocnej ciszy, wrecz przeciwnie, zwierzeta i ptaki caly czas wydaja jakies dzwieki, spiewy, trzepoty i szelesty, tylko trzeba to slyszec. No i piwko smakuje lepiej.
        • gzesiolek Re: OT zrypane spoleczenstwo 24.04.23, 11:08
          A mi się poprzedni link bardziej podobał... Choć wielkim fanem G-Shockow nigdy nie byłem...

          A ten tekst to artykuł dla artykułu... Tak jakby polaryzacji i wojenki nie było od czasów rozpadu POPiS... Czy wcześniej stawiania SLD vs AWS itp itd.
          Albo kwestie tematów światopoglądowych, gdy politycy wrzucają na ruszt np. aborcję i patrzą jak się ludzie do gardeł rzucają i się odpowiednio polaryzują... to tak od 30lat minimum... średnio co 2-3 lata...
          Teraz tak się grzeło temat Jana Pawła II... bo to fajny temat polaryzacyjny... walka z pedofilią vs nasz papież... Idealne do grzania i wywoływania mordu w oczach zwykłych ludzi...
          Oczywiście wojna na Ukrainie czy Covid też były niezłym tematem do rozkręcania rozłamu...

          • qqbek Re: OT zrypane spoleczenstwo 24.04.23, 11:28
            Wojna na Ukrainie ani szczepionki nikogo bardzo nie dzieliły.
            Antyszczepy to góra kilka procent najbardziej zidiociałej części społeczeństwa.
            Ukraińców nie lubi mocno może co piąty Polak, za bardzo żeśmy się jako dwa narody zżyli ze sobą przez ostatnie 30 lat (wcześniej tej samej rehabilitacji doświadczyli Niemcy, którymi już tylko betonowy elektorat PiS da się dziś w Polsce straszyć).

            Za to z przestępczym kryciem dewiantów to PiS już świetny temat znalazł, jak znalazł na rok przedwyborczy.
            Pamiętam, że jak zszedł JP2 to siedziałem ze znajomymi w knajpie (i wcale nie śpieszyło nam się do wyjścia, bo wiedzieliśmy, że zaraz będzie żałoba narodowa). Siedziałem z trzema ateistami i prawosławnym, więc mieliśmy cały cyrk w dupie... tak jak i właściciel... który jednak przezornie całą pozostałą część gości poprosił o przejście do sal na tyle budynku i opuszczenie tej od frontu, bo bał się, że mu jakiś "miłujący bliźnich" witrynę rozwali.
            JP2 to niestety nadal tabu.
            • bigimax44 Re: OT zrypane spoleczenstwo 27.04.23, 11:21
              Antyszczepy to góra kilka procent najbardziej zidiociałej części społeczeństwa.


              Beskidy. Coraz więcej przypadków nagłego zatrzymania krążenia u turystów. Schroniska wyposażone w defibrylatory


              miasta.tokfm.pl/miasta_tokfm/7,185211,29696233,w-gorach-jesli-szlaki-przysypie-snieg-ratownicy-moga-sie.html
              Ja bym powiedzial ze zadziabani to kompleni idioci , sprawdz sobie wykres rozkladu inteligencji w spoleczenstwie i wiekszosc to glupki mniejszosc to ci madrzejsi , ty niestety w oglupionej wuekszosci,


              piąty Polak, za bardzo żeśmy się jako dwa narody zżyli ze sobą przez ostatnie 30 lat


              Tu jakies ukropoliny ci sie wlaczyly ale nadal w swoim stylu pierdolisz jakies bzdety i to wlasnie moze pare procent kompletnych tumanow bez zadnej wiedzy o rzeczywistosci kocha ukroli
          • marekggg Re: OT zrypane spoleczenstwo 24.04.23, 11:49
            kupilem sobie za 40 jurkow na lotnisku cos takiego:
            • duze_a_male_d_duze_m Re: OT zrypane spoleczenstwo 24.04.23, 11:57
              Plastikowa koperta dyskwalifikuje wyrób.
              • marekggg Re: OT zrypane spoleczenstwo 24.04.23, 12:08
                wlasnie ze nie jest plastikowa
                • duze_a_male_d_duze_m Re: OT zrypane spoleczenstwo 24.04.23, 13:42
                  A700WE? To z czego ona ma być?
                  • marekggg Re: OT zrypane spoleczenstwo 24.04.23, 13:52
                    a moze i jest, trudno. dzieki
                    • duze_a_male_d_duze_m Re: OT zrypane spoleczenstwo 24.04.23, 18:36
                      Dobra, ja też cofam. Nawet g-shocki mają plastikową kopertę, tam jest to dopracowane. Nie jestem jakimś wielkim fanem, ale mam z 5szt.. :) Ps mam traumę z dzieciństwa, kiedy to teleskop wyłamał mi kopertę w zegarku komunijnym. Z kalkulatorem był.
                      • marekggg Re: OT zrypane spoleczenstwo 24.04.23, 19:34
                        ja mam jednego zwyklego swatcha te z kalkulatorem to byl hicior lat '80.

                        sa i teraz znowu dostpne, ale dla mnie bez sensu.
            • qqbek Re: OT zrypane spoleczenstwo 24.04.23, 12:23
              Ja miałem zegarek Citizena "ze zrzutów z RFN" w latach 80-tych.
              Kozacki był.
              Jak się zaczęły Montany pojawiać, to już był mniej kozacki, bo melodyjek nie miał... a jak teraz popatrzyłem, to kosztuje kilkaset złotych taki... tylko gdzie ja go wrzuciłem :D

              Inna sprawa, że lubię prostotę.
              Od nastu lat mam 70-letnią już teraz Omegę.
              Ma wskazówki, datownik i automatyczny naciąg - tyle mi potrzeba od zegarka.
              • only_the_godfather Re: OT zrypane spoleczenstwo 24.04.23, 17:31
                Pierwszy miałem Timex z podświetlaną na zielono tarczą ale to robiło furorę. Dostałem go na komunię. Teraz od wielu lat mam Adriatice, zwykły prosty model z datownikiem
                • marekggg Re: OT zrypane spoleczenstwo 24.04.23, 17:48
                  jestescie burzujami - ja mam zwyklego swatcha juz dobre 15 lat, co prawda ma datownik, ale go nigdy nie ustawialem. date jako-tako pamietam :-)
                • qqbek Re: OT zrypane spoleczenstwo 24.04.23, 17:58
                  only_the_godfather napisał:

                  > Pierwszy miałem Timex z podświetlaną na zielono tarczą ale to robiło furorę. Do
                  > stałem go na komunię. Teraz od wielu lat mam Adriatice, zwykły prosty model z d
                  > atownikiem

                  Takiego Timex-a to sobie za pierwsze stypendium kupiłem (Indiglo to się nazywało i reklamowali takimi śmiesznymi reklamami, w których w zegarku zakochiwał się robaczek świętojański) bo potrzebowałem wodoodpornego zegarka. Ale to już druga połowa lat 90-tych była i to był normalny "ficzer" w Timexach (co więcej zdaje się wtedy też i Casio wypuściło coś takiego).
                  Może i dobrze, że sobie coś trwalszego (do tej pory gdzieś w szufladzie ten Timex leży) za stypendium naukowe kupiłem? Bo tak jak pomyślę, to całą resztę wydałem gdzieś po połowie na książki i na imprezowanie.
                  • qqbek Re: OT zrypane spoleczenstwo 24.04.23, 18:31
                    A - mam też dwa tanie Atlantic-i.
                    Jednego automatycznego, ze sklepu, w trwałym pożyczeniu u szwagra ostatnio (chyba mu go już po prostu dam, bo po co mi), drugiego tego po dziadku, po renowacji.
                    Ten drugi nie ma naciągu automatycznego ani datownika (ale jest wodo- i magnesoodporny), ma głośny chód, ale i tak go też lubię - noszę ze 2 razy w tygodniu, żeby mi się Omega zupełnie nie opatrzyła (choć jak się ponad 15 lat nie opatrzyła, to raczej się już nie opatrzy).
                    • marekggg Re: OT zrypane spoleczenstwo 24.04.23, 19:35
                      mi czasami przeszkadza oddzwiek zegarka w nocy jak chodzi.
                      • waga173 Re: OT zrypane spoleczenstwo 24.04.23, 19:58
                        Ja mialem kiedys enerdowski budzik marki Ruhla. Chodzil tak glosno ze nie potrzeba bylo go nastawiac bo i tak czlowiek by nie zasnal. Zeby moc spac zamykalem go w lazience. A rano i tak podskakiwalem do gory jak zadzwonil z tej lazienki. Moze to byla wersja dla gluchych? Zywota dokonal w moich rekach jak go nakrecalem. Rozsypal sie z hukiem, trybiki i sprezynki rozlecialy sie we wszystkich kierunkach.
                        • qqbek Re: OT zrypane spoleczenstwo 25.04.23, 18:32
                          Marki Ruhla był mój pierwszy "prawdziwy" zegarek.
                          Nie wiem po co, bo dostałem go będąc jeszcze w zerówce (choć inna sprawa, że znałem się już wtedy dawno na zegarku).

                          Kieszonkowa "cebula" z fluorescencyjnymi wskazówkami.
                          Chyba rok później (jeszcze w pierwszej klasie) dostałem tego Citizena ze zrzutów i Ruhla poszła w szufladę... a potem z zawartością szuflady na podłogę, bo ktoś wysuwając ją zapomniał, że nie ma ogranicznika.

                          Dzisiaj to by ciekawostka była, wtedy to był bardziej obciach niż zegarek :)
                          • waga173 Re: OT zrypane spoleczenstwo 25.04.23, 18:50
                            Pamietam ze te kieszonkowe Ruhle byly tanie jak barszcz, byc moze to bylo traktowane i sprzedawane jako zabawka dla dzieci? Do nauki czytania zegarka? Ojciec mial prawdziwy kieszonkowy Longines, a Mama "wisiorek" na szyi, ktory mial cyferblat zasloniety wieczkiem koperty i trzeba bylo nacisnac pokretko zeby wieczko odskoczylo i pokazal sie cyferblat. Byl z "amerykanskiego zlota" pewnie 10 karat i byl marki Peacock. Niektorzy mieli specjalne szerokie skorzane paski pozwalajace nosic zegarek kieszonkowy na reku. Niektorzy je nosili po wewnetrznej stronie reki.
              • taniarada Re: OT zrypane spoleczenstwo 24.04.23, 18:30
                qqbek napisał:

                > Ja miałem zegarek Citizena "ze zrzutów z RFN" w latach 80-tych.
                > Kozacki był.
                > Jak się zaczęły Montany pojawiać, to już był mniej kozacki, bo melodyjek nie mi
                > ał... a jak teraz popatrzyłem, to kosztuje kilkaset złotych taki... tylko gdzie
                > ja go wrzuciłem :D
                >
                > Inna sprawa, że lubię prostotę.
                > Od nastu lat mam 70-letnią już teraz Omegę.
                > Ma wskazówki, datownik i automatyczny naciąg - tyle mi potrzeba od zegarka.
                >
                No właśnie montana .Był jeszcze Casiopodobny wodoszczelny ,dobrze trzymał wodę .
              • nousecomplaining Re: OT zrypane spoleczenstwo 24.04.23, 18:39
                > Od nastu lat mam 70-letnią już teraz Omegę.
                Ja mam po rodzicach Delbanę i Doxę (dość podniszczone) - nie wiem, czy opłaca się je poddawać jakiejś renowacji?
                • qqbek Re: OT zrypane spoleczenstwo 24.04.23, 21:11
                  Tak markowe to na pewno.
                  Z Atlantikiem to był raczej sentyment niż opłacalna naprawa.
                  Poniżej "przed" i "po".
                  • nousecomplaining Re: OT zrypane spoleczenstwo 25.04.23, 11:25
                    No to muszę się dowiedzieć u jakiegoś zegarkowego fachowca.
                    Te zdjęcia "po" niewyraźne są jakieś.
                    • qqbek Re: OT zrypane spoleczenstwo 25.04.23, 13:21
                      nousecomplaining napisał(a):

                      > No to muszę się dowiedzieć u jakiegoś zegarkowego fachowca.
                      > Te zdjęcia "po" niewyraźne są jakieś.

                      Mam nadzieję, że to lepsze (akurat dzisiaj mam "dzień Atlantica" to mam ze sobą w pracy).
                      • hukers Re: OT zrypane spoleczenstwo 25.04.23, 13:33
                        qqbek napisał:


                        > Mam nadzieję, że to lepsze (akurat dzisiaj mam "dzień Atlantica" to mam ze sobą
                        > w pracy).
                        >
                        Ładna bestia.
                        Jakbym miał takiego, to bym zadawał szyku, ale ze nie mam, to noszę watch 4 (załatwiany ze Stanów, za pół ceny)
                        • qqbek Re: OT zrypane spoleczenstwo 25.04.23, 13:43
                          hukers napisał:

                          > Ładna bestia.
                          > Jakbym miał takiego, to bym zadawał szyku, ale ze nie mam, to noszę watch 4 (za
                          > łatwiany ze Stanów, za pół ceny)

                          Ale takiego Atlantic-a da się kupić za kilkaset złotych i za kolejne kilkaset wyremontować.
                          Ja go znalazłem w szufladzie u babci, myślałem, że syn drugiego męża babci zabrał jego obydwa zegarki (drugi był też Atlantic - tylko przedwojenny, ze złotą kopertą i grawerem gratulującym drugiej lokaty w roczniku), a tu wyszło, że "jest". Wszystkie ruchomości babcia zapisała mojej mamie, więc wystarczyło zapytać i wziąć. Zegarek nie chodził (tzn. chodził, ale czasu nie trzymał i się zacinał), stan koperty, szkiełka i cyferblatu widać na zdjęciu. Dostał nową kopertę i szkiełko (wysokiej klasy zamiennik, bo oryginał był nie do dostania - stare zachowałem), czyszczenie cyferblatu (ale bez odnawiania) i nową (oryginalną) wskazówkę sekundową. Do tego czyszczenie mechanizmu, nową sprężynę i oryginalną koronkę (poprzednia musiała być dosztukowana z późniejszego modelu).
                          Nie pamiętam ile za to wszystko zapłaciłem, ale chyba poniżej 600 zeta.
                      • nousecomplaining Re: OT zrypane spoleczenstwo 25.04.23, 17:31
                        ooo, no teraz "po" to piękność jest.
            • bywalec_hoteli Re: OT zrypane spoleczenstwo 24.04.23, 13:10
              jedni żeby się odmłodzić kupują drogie samochody i zegarki, a marek kupuje zegarek z czasów dzieciństwa? :)
              melodyjki ma?
              • marekggg Re: OT zrypane spoleczenstwo 24.04.23, 13:53
                nie ma.
                • taniarada Re: OT zrypane spoleczenstwo 24.04.23, 18:22
                  A to przykre .Zegarek Montana na pierwszą komunię miał 16 melodyjek i gumowe przyciski .Trochę się powycieraly .Tulę w bulu M .
                • nousecomplaining Re: OT zrypane spoleczenstwo 24.04.23, 18:35
                  > nie ma
                  Ale alarmik jakiś przynajmniej pikający to chyba tak? Bo jak nie, to do dupy : )
                  Aaaa, widzę że ALARM CHRONOGRAPH, to musi mieć. Ma różne tryby pikania alarmu? Ja miałem podobny i można było wybrać (melodyjek nie było też...). Kurde, muszę poszukać, ale po dwóch przeprowadzkach to może być mission impossible.
                  • marekggg Re: OT zrypane spoleczenstwo 24.04.23, 19:37
                    nie ma zadnych melodyjek :-)

                    to jest chyba najprostszy zegarek. i w tym jego piekno.
                    • taniarada Re: OT zrypane spoleczenstwo 24.04.23, 21:39
                      Sorry że zacytowałem pana Komorowskiego .W sumie nie był zły gościu .Pan prezydent Duda za bardzo poważny jest .Nie lubię sztywniaków ,więcej luzu .Dobrej nocy życzę .Kawę wypiłem jak ja usnę .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka