Gość: mirek
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
14.11.04, 12:35
Kuzyn miał rozkęcić działalność gospodarczą i sprzedałem mu samochód
ciężarowy. Problem w tym, że nic nie wypaliło mineło juz chyba z 3 lata i
okazło się, że samochód jest dalej na mnie zarejestrowany i przyszło wezwanie
do zapłaty za ten okres podatku drogowego. Tym bardziej sobie plujemy w brodę
że samochód stał na podwórku i nie był używany (jest do remontu). Co radzicie
zapłacić od razu (pienieadze daje oczywiscie kuzyn) czy może jest jakaś
szansa na uniknięcie zapłaty? Na nim ciążył obowiązek w przeciągu miesiąca do
zarejestrowania na siebie samochodu, nie zrobił tego. Jest umowa sprzedaży
sprzed 3 lat, coś to może zmienić?