bywalec.hoteli
14.12.23, 22:37
Ponoć ruskie na wojnie straciły już 87% żołnierzy.
Z punktu widzenia Ukrainy to dobre wieści, mnie jednak niczyja śmierć nie cieszy.
Wisieć już powinni putin, szojgu, kadyrow i reszta, która rozpętała i finansowała tę wojnę - za zbrodnie wojenne, za zabijanie.
ale pewnie bolszoj fiutowicz zaganiajew musi stracił finansowanie
"Spośród 360 tys. rosyjskich żołnierzy, którzy 24 lutego 2022 r. wkroczyli na Ukrainę, zginęło 315 tys. osób — wynika z danych amerykańskich służb specjalnych. Szacunki wskazują, że Kreml stracił także 2200 z 3500 czołgów.
Ukraińska armia zniszczyła także 4,4 tys. z 13,6 tys. bojowych wozów piechoty rosyjskiej armii i transporterów opancerzonych, co oznacza straty sięgające 32 proc.
Choć ustalenia wywiadu USA mówią jednak o "cofnięciu się przez Moskwę w rozwoju sił lądowych o jakieś 15 lat", Rosja może nadal prowadzić wojnę dzięki poluzowaniu wymogów dotyczących poboru do wojska oraz sięganiu po sprzęt z czasów sowieckich."
wiadomosci.onet.pl/swiat/rosjanie-stracili-blisko-90-proc-zolnierzy-amerykanski-wywiad-podal-dane/vnss9dr