marekggg 05.05.24, 12:26 LOT - Polskie linie lotnicze nawet nie wypadaja tak zle jezeli chodzi o wiek samolotow. Ryanair - nawet niezle wychodzi Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bywalec.hoteli Re: OT - czym latamy? 05.05.24, 14:00 Jeśli lot ma samoloty które nie dodają (boeingi max) to faktycznie nie jest źle. A na Słowacji macie jakieś linie lotnicze i lotniska? Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: OT - czym latamy? 05.05.24, 14:25 Gogle srogle. Ja rozmawiam z tobą a nie z Bardem. Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: OT - czym latamy? 05.05.24, 14:53 marekggg napisał: > tak. > > google pomaga No Wikipedia sugeruje kilka, z czego dwie małe czarterowe (z których żadna nie dorównuje wielkością nie tylko polskiej Enter Air, ale nawet Sprint Air [dla niekumatych- trzecia największa linia lotnicza w Polsce - Buzz-a i Smartwings nie liczę, bo to spółki-córki - ale Sprint Air lata głównie z towarami, a nie z ludźmi, więc o ile Enter Air znają prawie wszyscy latający gdzieś na wakacje, to Sprinta mało kto]), a reszta bardziej o charakterze taksówek powietrznych. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: OT - czym latamy? 05.05.24, 16:37 Enter Air jest Polska linia? Ciekawe, leciałem chyba z nimi na wakacje Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: OT - czym latamy? 05.05.24, 16:37 … albo jakimiś Sun Air. Jest coś takiego? Odpowiedz Link Zgłoś
only_the_godfather Re: OT - czym latamy? 05.05.24, 17:58 Jest Sun express wykonujaca loty czarterowe i regularne z Turcji spółka córka Turkisch Airlines i Lufthansy. Odpowiedz Link Zgłoś
only_the_godfather Re: OT - czym latamy? 05.05.24, 17:59 Tak enter air to spółka z polskim kapitałem założona przez byłych pracowników LOT. Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: OT - czym latamy? 05.05.24, 21:07 bywalec.hoteli napisał: > Enter Air jest Polska linia? Ciekawe, leciałem chyba z nimi na wakacje No to musieliśmy razem lecieć :) Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: OT - czym latamy? 05.05.24, 23:26 tbernard napisał: > bywalec.hoteli napisał: > > > Enter Air jest Polska linia? Ciekawe, leciałem chyba z nimi na wakacje > > No to musieliśmy razem lecieć :) Leciałeś kiedyś na grecką wysepkę? Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: OT - czym latamy? 06.05.24, 19:43 bywalec.hoteli napisał: > Leciałeś kiedyś na grecką wysepkę? Kilka razy. No patrz jaki ten świat mały ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: OT - czym latamy? 06.05.24, 23:04 tbernard napisał: > bywalec.hoteli napisał: > > > Leciałeś kiedyś na grecką wysepkę? > > Kilka razy. No patrz jaki ten świat mały ;) A ta wysepka nazywała się jak ptak? Odpowiedz Link Zgłoś
only_the_godfather Re: OT - czym latamy? 05.05.24, 14:42 pl.m.wikipedia.org/wiki/Lista_port%C3%B3w_lotniczych_na_S%C5%82owacji Odpowiedz Link Zgłoś
marekggg Re: OT - czym latamy? 05.05.24, 16:11 wow, nawet sie nie spodziewalem ze az tyle ich jest. Odpowiedz Link Zgłoś
dodekanezowiec Re: OT - czym latamy? 05.05.24, 16:14 bywalec.hoteli napisał: > > > A na Słowacji macie jakieś linie lotnicze i lotniska? Jak na prorosyjskiej Słowacji, to rozumiem i czepiać się nie będę. Odpowiedz Link Zgłoś
marekggg Re: OT - czym latamy? 05.05.24, 16:39 dobra - bylo jakies Slovak Air czy jak to sie nazywalo. i poleglo. Slovak Airlines Air Slovakia bywalcu, szczerze mowiac - jak nie umiesz uzywac prostego gugla - to jak sobie radzisz w tym wrednym poznaniu? Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: OT - czym latamy? 05.05.24, 16:42 Ty Słowacki szuszfolu jak się pytam ciebie to nie dlatego że nie umiem skorzystać z gogle tylko dlatego że chce rozmawiać z tobą, zwłaszcza że powiesz zapewne coś więcej jako lokals niż piszą w Wikipedii Odpowiedz Link Zgłoś
dodekanezowiec Re: OT - czym latamy? 05.05.24, 16:57 bywalec.hoteli napisał: > Ty Słowacki szuszfolu jak się pytam ciebie to nie dlatego że nie umiem skorzyst > ać z gogle tylko dlatego że chce rozmawiać z tobą, zwłaszcza że powiesz zapewne > coś więcej jako lokals niż piszą w Wikipedii 1) Z Poznania daleko do niepodległej Słowacji/ na prorosyjską Słowację 2) polecam Ci bardziej zainteresować się prowrocławską Itaką z Opola, ma lepsze ceny niż propoznański Rainbow Tours z Łodzi. Jak dobrze że wczoraj Śląsk Wrocław wygrał z Łódzkim Klubem Sportowym. Odpowiedz Link Zgłoś
marekggg Re: OT - czym latamy? 05.05.24, 17:16 a ty polski (bo nie poznanski) szuszfolu - to nalezy napisac. ale ze na slowacji juz nie mieszkam od 19 lat - nie mam pojecia gdzie sa obecnie lotniska. stare - te znam. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: OT - czym latamy? 06.05.24, 23:05 Marek, ty stary xujku, jakby to powiedziała Formita 😂 Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: OT - czym latamy? 05.05.24, 15:01 Ta - ale LOT od samego początku zdaje się wyznawać jedną i tę samą zasadę - na trasy "prestiżowe" samoloty nowe, na krajowe "co się tylko da". Do Palestyny latały przed wojną Lockheedy Electra i Super Electra, do Berlina latała "ciotka Ju" i DC-2... a na krajowych trasach bardzo długo latały PWS-24, które ledwo odrywały się od ziemi. Potem na krajowych długo latały "Dakoty" i ich mniej udane kopie (Li-2), a na zagranicznych latały amerykańskie Convairy i brytyjskie Vickersy. Dzisiaj mamy to samo - nówki na zagranicznych, a na krótszych niewygodne Embraery. Odpowiedz Link Zgłoś
only_the_godfather Re: OT - czym latamy? 05.05.24, 15:08 Embraiery latają też na niektórych europejskich trasach. Pomimo, że są niewygodne to nie można powiedzieć, że najpierw latały na trasach dalekich a potem zeszły do obsługi trasa krótszych, to od początku było kupione jako samolot regionalny. Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: OT - czym latamy? 05.05.24, 19:42 only_the_godfather napisał: > Embraiery latają też na niektórych europejskich trasach. Pomimo, że są niewygod > ne to nie można powiedzieć, że najpierw latały na trasach dalekich a potem zesz > ły do obsługi trasa krótszych, to od początku było kupione jako samolot regiona > lny. No dobra, ale dlaczego kupili Embraery, w których lata się jak sardynki w puszce? Są regionalne odrzutowce, które oferują więcej miejsca w kabinie przy bardzo zbliżonych osiągach (np. Bombardiery CRJ - do tego LOT miał już doświadczenia we współpracy z Kanadyjczykami). To samo, co kiedyś - za przestarzałego PWS-24 (a te samoloty były tak złe, że w końcu Podlaska Wytwórnia Szmelcu musiała coś zrobić, więc wrzucili większy silnik i powstał PWS-24bis) LOT płacił więcej, niż zapłaciłby za konstrukcje nowoczesne (nie wiem - Lockheed Orion na przykład). Najlepsze jest to, że PWS-24 miał zastąpić Junkersy F 13, a był od Junkersa: wolniejszy, mógł zabrać mniej ładunku (PWS-24 400 kg, Junkers prawie 700) i był konstrukcji mieszanej (a Junkers w całości metalowy). Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: OT - czym latamy? 05.05.24, 21:17 qqbek napisał: > No dobra, ale dlaczego kupili Embraery, w których lata się jak sardynki w puszce? Czyli idealnie nadają się aby latać nimi na wakacje do Sardynii. > Są regionalne odrzutowce, które oferują więcej miejsca w kabinie przy bardzo zb > liżonych osiągach (np. Bombardiery CRJ - do tego LOT miał już doświadczenia we > współpracy z Kanadyjczykami). Ale Bombardiery jak nazwa wskazuje najbardziej nadają się do bombardierowania. Odpowiedz Link Zgłoś
only_the_godfather Re: OT - czym latamy? 05.05.24, 21:52 Aż tak się na tym nie znam, ale przemawiała za tym pewnie cena albo jakieś inne kwestie techniczne. Odpowiedz Link Zgłoś
dodekanezowiec Re: OT - czym latamy? 05.05.24, 15:12 Ja latam głównie z Itaka Enter Airem. A wy nigdzie nie latacie bo nic nie macie do powiedzenia na forach turystycznych. A przepraszam, tamte fora były na temat bo 99% było o turystyce tu o autach jest 5% . Jeden z drugim będzie tu jeszcze pękał z dumy ze modelu który jest z 7 lat na rynku i jeździ tego dużo- nie zna. I że on nie zna to pewnie nie jest warte uwagi. Odpowiedz Link Zgłoś
only_the_godfather Re: OT - czym latamy? 05.05.24, 15:18 Jest jakiś obowiązek obecności na wszystkich forach?bo niewiem oco ci teraz chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
dodekanezowiec Re: OT - czym latamy? 05.05.24, 15:22 Ja to tak dla jaj piszę:) A jeszcze dodam, całkiem serio - cdn , zaraz dopisze żeby powstrzymać oburzenie innych :) Odpowiedz Link Zgłoś
dodekanezowiec Re: OT - czym latamy? 05.05.24, 15:26 No więc zaraz taki Kolega qqbek napisze że w imię jakich ideałów musi on wydawać 25k za rodzinę 2+2 żeby w tym moim pojęciu "pojechać jak czlowiek" na 2 tyg.do 4 gwiazdek all inc.na wyspy greckie czy nawet że 30k na Majorkę. Odpowiedz Link Zgłoś
dodekanezowiec Re: OT - czym latamy? 05.05.24, 15:29 Ale ludzie są różni jeśli chodzi o kwestie rodziny. Są np.tacy co nie mają dzieci, mają dorosłe czy mają jedno w wieku lat 5 (koszt tylko 1.000 za samolot). Ale w ogóle nie pomyślą że np.mozna w maju za grosze dokądś polecieć tylko jedyna forma wakacji to dla nich jechanie dokądś dla zasady autem. Na przykład 9-10 h z jakiegoś Przemyśla nad polski Bałtyk.. Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: OT - czym latamy? 05.05.24, 21:15 Ja wolę grecki Bałtyk, bo jest cieplejszy i bardziej przejrzysty. Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: OT - czym latamy? 05.05.24, 22:42 Ej - nad Bałtykiem to ostatnio byłem prawie 6 lat temu, a przejazd zabrał jakieś 6 godzin. Pogodę trafiliśmy świetną (czyt. "niebałtycką"), ludzi wcale za wiele nie było, w dwa "dni barowe" zwiedzaliśmy Hel (na który pojechaliśmy rzecz jasna autobusem linii "666") i Gdynię. Do Przemyśla to z Lublina jest jeszcze ze dwie i pół godziny (a wtedy były cztery). Możesz zapytać studentów medycyny KUL w razie czego - będą dysponować dokładnymi czasami przejazdu, bo żadne prosektorium w Lublinie nie zgodziło się ich przyjąć na zajęcia (współpracują z UM, więc i tak mają masę roboty), więc raz w tygodniu jeździ cały pierwszy rok do Przemyśla właśnie. Co do czterech gwiazdek - po coś są. Byłem na majówce w Łodzi teraz i przycupnęliśmy w Novotelu - miło, czysto, wygodnie... i wszędzie blisko - do Piotrkowskiej trochę ponad 100 metrów. Odpowiedz Link Zgłoś
only_the_godfather Re: OT - czym latamy? 06.05.24, 07:06 Ale masz z tym jakiś problem?Bo odnoszę wrażenie, że najchętniej zmusiłbyś wszystkich do spędzania wakacji tak jak ty lubisz na wyspach greckich. Ludzie są różni i lubią różne spędzać czas i w różnych miejscach. Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: OT - czym latamy? 06.05.24, 08:25 Też uważam, że nie ma co ludzi zmuszać. Ponadto im więcej chętnych na greckie wyspy tym ceny będą wyższe z powodu prawa popytu i podaży a ja wolę ceny niższe od wyższych w przeciwieństwie do osób pracujących w branży turystycznej. Może dodekanezowiec w tej branży pracuje i on woli jak ceny są wyższe? Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: OT - czym latamy? 06.05.24, 08:35 Polski Bałtyk w przypadku posiadania małych dzieci ma duże zalety, które nie zawsze występują na greckim wybrzeżu: - dojedzie się własnym autem w 4h i można zabrać wszystkie okołodziecięce bambetle - piaszczyste plaże, dzieciarnia w tym piasku moze bawić się godzinami - niższe ceny - jak jest pogoda, to w lipcu lepsza do wytrzymania bałtyckie 22-30 stopni niż greckie 40 stopni - fale gdzie można fajnie się z dziećmi bawić w przeskakiwanuemeee Oczywiście do morza nie da się wejść na dłużej niż kilka minut, bo za zimne, ale ja i tak nie lubię pływać oraz Bałtyk jest dość niebezpieczny, więc trzeba uważać. Mówię to ja, który wielokrotnie jeździł nad morza południowe i myślał,że już nad Bałtyk nie ma po co. Odpowiedz Link Zgłoś
only_the_godfather Re: OT - czym latamy? 06.05.24, 08:51 bywalec.hoteli napisał: > Polski Bałtyk w przypadku posiadania małych dzieci ma duże zalety, które nie za > wsze występują na greckim wybrzeżu: > - dojedzie się własnym autem w 4h i można zabrać wszystkie okołodziecięce bambe > tle To zależy skąd dokąd jedziesz. Jak z centralnej Polski w okolice Gdańska, Władysławowa czy Ustki to faktycznie wyjdzie te 4-5 godzin jeśli jedziesz na tzw strzała bez postojów. Ale fakt do auta można zabrać dużo więcej niż do samolotu. > - piaszczyste plaże, dzieciarnia w tym piasku moze bawić się godzinami Piaszczyste plaże to fakt plus Bałtyku, ale za granicą też można wybierać miejsca z takimi plażami. > - niższe ceny No i tu znowu zależy czego oczekujemy. Jak chcesz znaleźć nad Bałtykiem coś o podobnym standardzie jak za granicą to wychodzi niewiele taniej. Zależy też od kierunku zagranicznego, ale w podobnych pieniądzach co do Bałtyku można znaleźć tydzień all in w Turcji czy Bułgarii. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: OT - czym latamy? 06.05.24, 09:24 only_the_godfather napisał: > > - niższe ceny > No i tu znowu zależy czego oczekujemy. Jak chcesz znaleźć nad Bałtykiem coś o p > odobnym standardzie jak za granicą to wychodzi niewiele taniej. Zależy też od k > ierunku zagranicznego, ale w podobnych pieniądzach co do Bałtyku można znaleźć > tydzień all in w Turcji czy Bułgarii. Tego nie da się w ogóle porównać. Wakacje all in to siedzenie przez tydzień nad basenem na leżaku, obżeranie się masową paszą która ma niewiele wspólnego z wyrafinowaną kuchnią grecką i opijanie miejscowym alkoholem. Z morza niespecjalnie jak można pokorzystac bo głównym miejscem wypoczynku jest basen a nie może. W Polsce raczej nie ma tego typu wakacji a jak są to w jakichś milicjach z kosmicznymi cenami typu Panorama Morska albo ten pan od ciastek co zmarł (Gołębiewski czy tam Gołębiowski). Jak porównasz wakacje typu szukasz sobie noclegu w Grecji i żywisz się częściowo samemu a częściowo na mieście i trochę podróżujesz, trochę pijezdzisz rowerem a korzystasz z morza to Grecja na pewno wyjdzie z przelotem dużo drożej niż warunki wakacji jakie są w Polsce. Nie wiem jak w Turcji czy Bułgarii, bo nie byłem w tych pięknych krajach, w Bułgarii słyszałem że dodatkowo potrafi być pokomunistyczny syf. Odpowiedz Link Zgłoś
only_the_godfather Re: OT - czym latamy? 06.05.24, 09:56 bywalec.hoteli napisał: > > Tego nie da się w ogóle porównać. Wakacje all in to siedzenie przez tydzień nad > basenem na leżaku, obżeranie się masową paszą która ma niewiele wspólnego z wy > rafinowaną kuchnią grecką i opijanie miejscowym alkoholem. Z morza niespecjalni > e jak można pokorzystac bo głównym miejscem wypoczynku jest basen a nie może. Byłem na wakacjach all in w Turcji, Bułgarii i Albanii. Za każdym razem mieliśmy hotel w mieście, nad morzem, korzystaliśmy z plaży i morza. Nie, nie opijaliśmy się w hotelowym barze, nie siedzieliśmy nad hotelowym basenem, za to sporo zwiedziliśmy na własną rękę. > W Polsce raczej nie ma tego typu wakacji a jak są to w jakichś milicjach z kosmi > cznymi cenami typu Panorama Morska albo ten pan od ciastek co zmarł (Gołębiewsk > i czy tam Gołębiowski). Widocznie każdy szuka czegoś innego, ale w Polsce też jest masa hoteli i pensjonatów oferujących to co pisałem wyżej, blisko morza i wyżywienie w cenie. Odpowiedz Link Zgłoś
dodekanezowiec Re: OT - czym latamy? 06.05.24, 10:14 Ale w Grecji jest niemalo hoteli nawet z biurem podróży z opcją śniadanie czy dwa posiłki. To pierwsze primo. Ba nawet w Turcji. W Turcji byłem 4 razy, 3 razy HB, raz AI. W maju czy czerwcu bywa dużo taniej w Grecji niż latem. A są długie weekendy itp. Słońce, morze ma już te 20-22 stopni. W Bułgarii z przelotem bywa taniej niż nad Bałtykiem. Hotele są zwykle gorsze niż w Grecji czy Turcji ale jest pewien odsetek "pewniakow" i tak w znosnych cenach. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: OT - czym latamy? 06.05.24, 10:17 Korzystałem z obiektu gdzie są nad morzem śniadania i obiadokolacje i było to wygodne chociaż trochę zobowiązujące bo trzeba było zejść z plaży na obiad. No jak masz all in ale wyjeżdżasz na zwiedzanie to : 1. Płacisz za wynajem auta, 2. Płacisz podwójnie za wyżywienie, bo zwiedzając starożytne ruiny też trzeba coś zjeść Ja nie krytykuję w żaden sposób tego sposobu wakacji, wiem jednak że wakacje w PL są dużo tańsze niż Grecja czy Chorwacja. Nie wiem jak Turcja czy Albania czy Bułgaria. Uwielbiam Bałkany ale nazwiedzalem je indywidualnie i to sie wydaje mi znacznie bardziej atrakcyjne od all in oraz znacznie droższe od wakacji w PL Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: OT - czym latamy? 06.05.24, 09:25 only_the_godfather napisał: > >- niższe ceny > No i tu znowu zależy czego oczekujemy. Jak chcesz znaleźć nad Bałtykiem coś o p > odobnym standardzie jak za granicą to wychodzi niewiele taniej. Zależy też od k > ierunku zagranicznego, ale w podobnych pieniądzach co do Bałtyku można znaleźć > tydzień all in w Turcji czy Bułgarii. Tego nie da się w ogóle porównać. Wakacje all in to siedzenie przez tydzień nad basenem na leżaku, obżeranie się masową paszą która ma niewiele wspólnego z wyrafinowaną kuchnią grecką i opijanie miejscowym alkoholem. Z morza niespecjalnie jak można pokorzystac bo głównym miejscem wypoczynku jest basen a nie morze. W Polsce raczej nie ma tego typu wakacji a jak są to w jakichś molochach z kosmicznymi cenami typu Panorama Morska albo ten pan od ciastek co zmarł (Gołębiewski czy tam Gołębiowski). Jak porównasz wakacje typu szukasz sobie noclegu w Grecji i żywisz się częściowo samemu a częściowo na mieście i trochę podróżujesz, trochę pijezdzisz rowerem a korzystasz z morza to Grecja na pewno wyjdzie z przelotem dużo drożej niż warunki wakacji jakie są w Polsce. Nie wiem jak w Turcji czy Bułgarii, bo nie byłem w tych pięknych krajach, w Bułgarii słyszałem że dodatkowo potrafi być pokomunistyczny syf. Odpowiedz Link Zgłoś
dodekanezowiec Re: OT - czym latamy? 06.05.24, 09:25 bywalec.hoteli napisał: > Polski Bałtyk w przypadku posiadania małych dzieci ma duże zalety, które nie za > wsze występują na greckim wybrzeżu: > - dojedzie się własnym autem w 4h i można zabrać wszystkie okołodziecięce bambe > tle Z Twojego Poznania tak szybko nawet 3 godziny. Choc z Wrocławia do Międzyzdrojów zdarza się że da rade 4 z hakiem. > - piaszczyste plaże, dzieciarnia w tym piasku moze bawić się godzinami A znasz li Pan wyspę Kos? Plaże w Tigaki, Marmari czy Mastichari? > - niższe ceny E niekoniecznie > - jak jest pogoda, to w lipcu lepsza do wytrzymania bałtyckie 22-30 stopni niż > greckie 40 stopni A znasz li Pan wiatr meltemi? > - fale gdzie można fajnie się z dziećmi bawić w przeskakiwanuemeee Dzięki wiatrowi meltemi też są fajne fale. > > Oczywiście do morza nie da się wejść na dłużej niż kilka minut, bo za zimne, al > e ja i tak nie lubię pływać oraz Bałtyk jest dość niebezpieczny, więc trzeba uw > ażać. > > Mówię to ja, który wielokrotnie jeździł nad morza południowe i myślał,że już na > d Bałtyk nie ma po co. Nie jest tak że nie ma po co. Żeby być uczciwym. Polak tylko popatrzy że kawa w Polsce droższa. A 3 inne rzeczy tańsze. Po drugie, na przyklad druga połowa sierpnia jest niedoceniana a jest wyraznie taniej, nierzadko pogoda bywa lepsza niż w lipcu a nawet morze gdzieniegdzie zbliża się do 20 stopni. A w maju czy czerwcu kiedy i tak może lodowate jeszcze taniej. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: OT - czym latamy? 06.05.24, 10:49 Znam tę wyspę. Całkiem fajna. Tylko ostatnio okryła się złą sławą po morderstwie naszej rodaczki. Odpowiedz Link Zgłoś
dodekanezowiec Re: OT - czym latamy? 06.05.24, 10:52 bywalec.hoteli napisał: > Znam tę wyspę. Całkiem fajna. Tylko ostatnio okryła się złą sławą po morderstwi > e naszej rodaczki. Zła sława... A Marsa Alam po sprawie Magdy Żuk? Bez przesady. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: OT - czym latamy? 06.05.24, 11:03 A co ma wyspa do muzułmańskiego bandyty? Mógłby to zrobić wszędzie indziej. Również u nas jakby tu byl Odpowiedz Link Zgłoś
dodekanezowiec Re: OT - czym latamy? 06.05.24, 11:13 trypel napisał: > A co ma wyspa do muzułmańskiego bandyty? Mógłby to zrobić wszędzie indziej. Rów > nież u nas jakby tu byl > I czy "katolickich bandytów" nie ma? ... Odpowiedz Link Zgłoś
dodekanezowiec Re: OT - czym latamy? 06.05.24, 11:17 Ale wracając do sedna sprawy - jeśli ktoś ma np. 3 dzieci pow. 2 lat to 5 biletów samolotowych swoje kosztuje. Ale nawet wtedy bym na miejscu kogoś takiego rozważył Bułgarię że śniadaniami z w miarę tanim jedzeniem na mieście. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: OT - czym latamy? 06.05.24, 11:29 No jakby proporcjonalnie do ilości wiernych to jakoś muzułmanie przodują. Dziwne. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: OT - czym latamy? 06.05.24, 11:23 u nas druga połowa sierpnia nad morzem to koszmar zimnych wieczorów już często Odpowiedz Link Zgłoś
dodekanezowiec Re: OT - czym latamy? 06.05.24, 11:33 bywalec.hoteli napisał: > u nas druga połowa sierpnia nad morzem to koszmar zimnych wieczorów już często Jest to jakiś dziwny stereotyp. Właśnie o ile w całym kraju statystycznie lipiec jest cieplejszy od sierpnia o 1 stopień o tyle w klimacie typowo morskim sierpień jest cieplejszy. Nad Bałtykiem lipiec i sierpień są tak samo ciepłe a wrzesień cieplejszy od maja. Owszem - w grę wchodzić może jednak niższa temp.odczuwalna wieczorami w sierpniu. Jeśli chodzi o ilość słońca nad Bałtykiem to od maja do września w każdym miesiącu jest po ok. 50 procent, ale zdaje się że najmniej w lipcu bo ok. 45-47 procent. Odpowiedz Link Zgłoś
dodekanezowiec Re: OT - czym latamy? 06.05.24, 09:16 only_the_godfather napisał: > Ale masz z tym jakiś problem?Bo odnoszę wrażenie, że najchętniej zmusiłbyś wszy > stkich do spędzania wakacji tak jak ty lubisz na wyspach greckich. Ludzie są ró > żni i lubią różne spędzać czas i w różnych miejscach. Juz pisałem że se jaja robię. Poza tym z Wrocławia mam wyloty bezpośrednie. Kiedyś się na Krakowiaków wqrvialem że przez to iż za mało było chętnych (ale naście lat temu) to odwolali Kraków. I została tylko Wawa. A nie było S8 czy była w powijakach. "A w Krakowie na Brackiej pada deszcz". Odpowiedz Link Zgłoś
dodekanezowiec Re: OT - czym latamy? 05.05.24, 16:59 qqbek napisał: > Potem na krajowych długo latały "Dakoty" i ich mniej udane kopie (Li-2), a na z > agranicznych latały amerykańskie Convairy i brytyjskie Vickersy. > > Dzisiaj mamy to samo - nówki na zagranicznych, a na krótszych niewygodne Embrae > ry. > Włochy - dobre drogi, dobre koleje, a i tak latanie na trasach Rzym Mediolan czy Rzym Palermo było jakimś standardem dla ludzi w latach 70.-80. Polska do doopy kolej, do doopy drogi, samoloty no raczej nie kojarzę żeby to coś taniego było, może czasem w latach 90. się zdarzały dobre ceny. Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: OT - czym latamy? 05.05.24, 21:25 dodekanezowiec napisał: > Włochy - dobre drogi, dobre koleje, a i tak latanie na trasach Rzym Mediolan c > zy Rzym Palermo było jakimś standardem dla ludzi w latach 70.-80. > Polska do doopy kolej, do doopy drogi, samoloty no raczej nie kojarzę żeby to > coś taniego było, może czasem w latach 90. się zdarzały dobre ceny. Małżonka kuzyna mojej żony (stopnia pokrewieństwa nie podam, bo się burzycie zawsze, uważając to za archaizm) pracuje w Gdańsku (mieszkają w Lublinie). Pół na pół (home office i praca na miejscu, w biurze). Samochód sprzedała po pierwszych kilku przejazdach - sama benzyna 250 zeta, potem opłaty za A1, coś by zjeść trzeba było, no i cały dzień totalnie "w plecy". Ciapong to ponad 5 godzin (trochę ponad dwie do Warszawy z Lublina [rozkład podaje 1:50, ale zawsze się spóźnia], trochę ponad dwie pizdolino z Warszawy do Gdańska) plus przesiadka. Koszt? 49 (TLK) albo 58+miejscówka (IC) z Lublina do Warszawy i prawie 190 za pizdolino do Gdańska. Pół dnia w plecy gratis. Bezpośredni lot z Lublina do Warszawy? 130 zeta (zdarzają się bilety za mniej niż 100) - nie, nie nabijam się. Czas lotu? Dwie godziny z odprawą, boardingiem i wyjściem przed lotnisko. Zgadnij jak podróżuje? Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: OT - czym latamy? 05.05.24, 21:26 Rzecz jasna bezpośredni z Lublina do Gdańska :-) Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: OT - czym latamy? 05.05.24, 23:29 Zapewne ta żona kuzyna żony podróżuje samolotem 🙂 Ale czy zawsze podróż z Lublina do Gdańska kosztuje 100-130 zł? A z Gdańska do Lublina również 100-130? Rozumiem że lata raz na tydzień w obie strony? Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: OT - czym latamy? 05.05.24, 23:54 bywalec.hoteli napisał: > Zapewne ta żona kuzyna żony podróżuje samolotem 🙂 > Ale czy zawsze podróż z Lublina do Gdańska kosztuje 100-130 zł? A z Gdańska do > Lublina również 100-130? Rozumiem że lata raz na tydzień w obie strony? Raz na dwa tygodnie w obie strony. I tak, to jest normalna cena biletów. Możesz sobie sprawdzić. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: OT - czym latamy? 06.05.24, 00:08 Do Gdańska mam 3 godziny autem i nie czuję potrzeby sprawdzania na stronie ile kosztuje samolot, wierzę Ci na słowo. Wydaje mi się to tanio. Pytanie czy zawsze taka taryfa będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
dodekanezowiec Re: OT - czym latamy? 06.05.24, 09:18 qqbek napisał: > Rzecz jasna bezpośredni z Lublina do Gdańska :-) > Znaczy teraz wszystko się w Polsce poprawiło. Pisałem o porównaniu lata temu że we Włoszech mieli kilka możliwości a w Polsce wszystko do doopy. Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: OT - czym latamy? 06.05.24, 09:25 dodekanezowiec napisał: > Znaczy teraz wszystko się w Polsce poprawiło. Niekoniecznie, bo loty na tej trasie są dwa razy w tygodniu tylko (choć akurat żonie kuzyna pasują). Do Warszawy można polecieć z Lublina 5 razy w tygodniu (a przed pandemią było nawet 2x dziennie), choć przez wysokie opłaty lotniskowe na Lotnisku Chopina wychodzi drożej, niż do Gdańska. Za to do Lądka są dwa loty dziennie, bo pół ściany wschodniej nadal zdaje się mieszkać poza 4-ą strefą, na przedmieściach Lądka. Odpowiedz Link Zgłoś
marekggg Re: OT - czym latamy? 05.05.24, 19:01 tak generalnie - nie chodzi o to jakie to sa samoloty, tylko o to czy sa odpowiednio serwisowane. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: OT - czym latamy? 05.05.24, 19:20 Nie wiem jak są serwisowane Marek ale najlepiej lata mi się (poza Lotem) Royal Air Maroc, mają stare samoloty z epoki kiedy fotele nawet w klasie ekonomicznej są fotelami, miękkie, wygodne. A dodatkowo dają normalnie jest. Na ciepło. I całkiem nieźle. W każdym razie wole nadłożyć nieco czasu żeby tylko lecieć air maroc do casablanki Odpowiedz Link Zgłoś
marekggg Re: OT - czym latamy? 05.05.24, 19:41 wiem :-) podobnym B737 lecialem kiedys do Bukaresztu - samolot chyba (prawie) w moim wieku - flauszowe siedzenia, fajna obsluga - bajka. Odpowiedz Link Zgłoś
only_the_godfather Re: OT - czym latamy? 05.05.24, 21:58 Ja aż tak dużo nie latam i raczej linie lcc albo czartery ale jeśli chodzi o te drugie to miło wspominam właśnie turecki Sun express gdzie podczas 2,5 godzinnego lotu czarterowego obsługa była jak w liniach legacy, a nie czarterach czy lcc. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8t Re: OT - czym latamy? 05.05.24, 19:11 Jak to czym? Kazdy lata tym co ma. ? Odpowiedz Link Zgłoś
dodekanezowiec Re: OT - czym latamy? 05.05.24, 19:14 Zastanawiam się po co taki temat na forum gdzie są sami antyturysci tudzież podróżujący autami tudzież nielubiący pisać o swoich wyjazdach tudzież podróżujący tylko biznesowo/ sluzbowo tudziez lubiący kraje północne. Odpowiedz Link Zgłoś
dodekanezowiec Re: OT - czym latamy? 05.05.24, 19:27 Ponieważ jeden o Maroku drugi z Kaliforni to przypomnę że podobne klimaty (San Diego/Agadir). Podobny klimat- geograficznie, nie ze "klimat miejsca" choc Agadir taki trochę światowy:) Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: OT - czym latamy? 05.05.24, 19:33 Agadir sragadir. Pojedź sobie do Rabatu. Bo Casablanca to mocno przereklamowane miejsce przez Bogarta. Albo z Agadiru dalej na południe Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: OT - czym latamy? 05.05.24, 20:40 Znajdź sobie biuro i leć do Rabatu Może na taką destynacje biuro da duży rabat Odpowiedz Link Zgłoś
dodekanezowiec Re: OT - czym latamy? 05.05.24, 20:49 Można zrobić wycieczkę objazdowa. Nie trzeba też wybierać Agadiru. Jest na przyklad Essaouira. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: OT - czym latamy? 05.05.24, 20:53 Można również polecieć np do Tangeru, wynająć samochód, przejechać całe maroko i wrócić z Agadiru albo Marakeszu. Dużo fajnych opcji. Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: OT - czym latamy? 05.05.24, 21:23 Ale czy tam czasem nie jest ludność muzułmanistyczna która niewiernych może nagle ni z tego ni z owego chcieć zabić? Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: OT - czym latamy? 05.05.24, 21:36 Tam akurat trochę mniej muzulmanistyczna. I alkohol w sklepach jest. I kobiety prawa mają. I król zajebisty I nawet blisko z izrealem współpracują Odpowiedz Link Zgłoś
engine8t Re: OT - czym latamy? 06.05.24, 01:29 dodekanezowiec napisał: > Można zrobić wycieczkę objazdowa. Nie trzeba też wybierać Agadiru. Jest na przy > klad Essaouira. Wycieczka objazdowa? Tzn jedziesz autobuesem, wysiadasz, robic pare zdjec i jedziesz dalej? A potem pokazuejsz ze masz 1200 fotek i jedyne co pamietasz to to ze padales na pysk ze zmeczenia? A mozesz rowniez sciagnac zdjecia z internetu i uzywajac Goggle AI wsadzic na tel swoje zdjecie ito bedzi eniebo taniej. Odpowiedz Link Zgłoś
only_the_godfather Re: OT - czym latamy? 06.05.24, 07:08 Wycieczka objazdowa nie oznacza, że trzeba codziennie autokarem, można wypożyczyć samochód i np jechać pobyć gdzieś 2-3 dni i jechać dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: OT - czym latamy? 06.05.24, 17:52 Kolejny głos za CPK Wklejam tu bo bardziej zbieżne z tematem www.money.pl/pieniadze/mocny-glos-polskiego-milionera-ws-cpk-jestesmy-spoznieni-15-lat-7023147875023776a.html Domaradzkiego chyba nie trzeba przedstawiać i raczej nie jest i nie był pisowy. Jest biznesowy Odpowiedz Link Zgłoś