okalina
13.06.01, 11:57
Mam ogromne kłopoty ze swoim prawie 18 letnim synem.Nie uczy się,lekceważy mnie,
obwinia o rozwód.Nie wiem jak sobie z nim poradzić.Nie chce zgłosić się do
żadnej poradni ,nie wiem gdzie szukać pomocy,nauczyciele rozkładają ręce,ojciec
ogromny autorytet ,który ma u syna wykorzystuje na buntowanie go przeciwko
mnie.Sprawa jest bardzo poważna.To nie jest zupełnie stracone dziecko,ale jak
tak dalej będzie to nie wiem jak to się skończy.