Dodaj do ulubionych

kto wozi ze soba grill w aucie?

31.05.24, 14:11
tak przy okazji... bo zawsze mozna sie zatrzymac i na parkingu se go rozpalic i kielbaske zrobic.

hint: Czy w piątek po Bożym Ciele można jeść mięso? Kościół podał listę warunków

wiec - hurra do kosciolka...i potem na karkowke.


Obserwuj wątek
    • hrasier_2 Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 31.05.24, 14:22
      Pomysł nie głupi. Ale u mnie dyspensa nie została udzielona. Dyspensa nie została udzielona (stan na 29 maja) na terenie archidiecezji poznańskiej, częstochowskiej i krakowskiej oraz na terenie diecezji elbląskiej, zielonogórsko – gorzowskiej, drohiczyńskiej, sosnowieckiej, łowickiej, świdnickiej, radomskiej, sandomierskiej, zamojsko – lubaczowskiej, rzeszowskiej, tarnowskiej i bielsko żywieckiej. I amen .
      • only_the_godfather Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 31.05.24, 17:16
        Ja tam sobie sam udzieliłem dyspensy.
        • hrasier_2 Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 31.05.24, 18:25
          No arcybiskup Wacław nieugięty. Nie dał dyspensy. Przejeżdżałem dzisiaj koło Jasnej jak wracałem z giełdy kwiatowej. Ludzi sporo, zaczyna się sezon pielgrzymek. Ciekawe czy wierni jedli potrawy bezmięsne. Inni biskupi byli bardziej łaskawi.
          • marekggg Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 31.05.24, 18:59
            ciekawe co w ogole jedli, bo naprzyklad taka zelatyna jest prawie wszedzie, i ona jak wiadomo pochodzi.... no ze wszystkiego mozliwego ale napewno nie z kwiatkow.

            wiec roznego rodzaju slodycze itp. i to najmniejszy chyba procent.
            • hrasier_2 Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 31.05.24, 21:22
              Tu masz rację. Kwestia dyskusji. Arcybiskup Depo wyjątkowo surowy i służbista dla katolików. Nie toleruje też księży jak popełniają wykroczenia. A i proboszczowie nie mają łatwego życia z nim. Często przenosi na odludzie, gdzie mieli bajkę w swoich parafiach. Z siedmiu proboszczów z mojej parafii to dwóch było takich co byli godni zaufania. I można było z nimi rozmawiac. Pierwszy Musiel. I ten ostatni teraz. Musiel został biskupem pomocniczym bo bezpieka go gnębiła. To on zbudował ołtarz z kaźni polskich oficerów zamordowanych w różnych miejscach przez Sowietów. Także Katyń.
    • straszliwywypadek Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 31.05.24, 14:34
      Grille powinny być zakazane. Rakotwócze jedzenie, śmierdzący dym i często wrzaski grillujących.
      A za używanie chemicznych rozpałek karałbym więzieniem.
      • vogon.jeltz Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 31.05.24, 17:04
        Co to są "chemiczne rozpałki"? Albo masz kostkę z trocin, albo parafinę, która spala się do CO2 i H2O.
        • straszliwywypadek Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 31.05.24, 17:23
          vogon.jeltz napisał:
          > Co to są "chemiczne rozpałki"? Albo masz kostkę z trocin, albo parafinę, która
          > spala się do CO2 i H2O.

          Może teraz są lepsze. W grillowaniu uczestniczyłem ostatnio ponad 15 lat temu wtedy były cuchnące płynne rozpałki.
          Ale z tego co wyczytałem, parafina wpływa niekorzystnie na smak potraw.
          A poza tym znalazłem takie coś:
          Nazwa produktu: PODPAŁKA DO GRILLA I KOMINKA „PARAFINOWA”
          Produkt jest sklasyfikowany jako preparat niebezpieczny:
          • Preparat szkodliwy Xn z przypisanymi zwrotemi:
          R65 - działa szkodliwie; moŜe powodować uszkodzenie płuc w przypadku połknięcia,
          R66 – powtarzające się naraŜenie moŜe powodować wysuszenie lub pękanie skóry,
          R67 – pary mogą wywoływać uczucie senności i zawroty głowy

          www.rydelko.pl/files/46/kch-podpalka_parafinowa_2010-04-11.pdf
          • marekggg Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 31.05.24, 17:52
            straszliwywypadek napisał:

            > R65 - działa szkodliwie; moŜe powodować uszkodzenie płuc w przypadku połknięcia

            probowales kiedys polknac wykalaczke? a to tylko kawalek drewna.
            • straszliwywypadek Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 31.05.24, 20:38
              marekggg napisał:
              > probowales kiedys polknac wykalaczke? a to tylko kawalek drewna.

              A próbowałeś kiedyś nie oddychać? Tak przynajmniej z pół godziny.
              R67 – pary mogą wywoływać uczucie senności i zawroty głowy
              • marekggg Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 31.05.24, 21:38
                nie mowie ze jestem einstein, ale nie wdycham to co trujace. z zasady.
                • straszliwywypadek Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 31.05.24, 21:55
                  marekggg napisał:
                  > nie mowie ze jestem einstein, ale nie wdycham to co trujace. z zasady.

                  Nie wdychasz. Czyli przy trujących oparach nie oddychasz.
                  Jest to metoda na zachowanie zdrowia.
                  I skrócenia życia do kilku minut.
          • vogon.jeltz Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 31.05.24, 17:55
            Noż kurna, parafina to jest przecież mieszanina nasyconych węglowodorów alifatycznych (zupełnie jak benzyna i olej napędowy, tylko czystsza, za to o dłuższych łańcuchach węglowych). Jasne, że nie należy tego połykać ani wdychać. Ale efektem spalania jest właśnie CO2 i H2O, co bezpośrednio wynika z jej struktury chemicznej.
    • trypel Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 31.05.24, 15:37
      Mamy dzisiaj rezerwację wieczorem w stekowni więc zakładam że oni jakoś odgórnie dyspensę dla klientów zapewniają.
      Inaczej nie wiem co będzie. Burza jest więc może jakiś piorun w nas strzeli za karę
      • engine8t Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 31.05.24, 18:13
        trypel napisał:

        > Mamy dzisiaj rezerwację wieczorem w stekowni więc zakładam że oni jakoś odgórni
        > e dyspensę dla klientów zapewniają.
        > Inaczej nie wiem co będzie. Burza jest więc może jakiś piorun w nas strzeli za
        > karę
        >

        A gdzie to jest ta stekownia? We Wroclawiu?
        • tbernard Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 31.05.24, 19:51
          engine8t napisał:

          > A gdzie to jest ta stekownia? We Wroclawiu?

          We Wrocławiu jest bardzo dużo McDonaldów i Burger Kingów i kilka Pasibrzuchów.
        • trypel Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 31.05.24, 22:02
          Nie
          We wloszech
          Już po
          Piorun nie walnął czyli albo nie istnieje albo ma to w dupie
          • engine8t Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 01.06.24, 00:03
            trypel napisał:

            > Nie
            > We wloszech
            > Już po
            > Piorun nie walnął czyli albo nie istnieje albo ma to w dupie
            >
            A skad Ci Wlosi maja mieso na steki?
            Kiedys dawno temu jak jezdzilem tam na biznes to moj wloski mafiozo aby mnie ugoscic stekami zamowil je i sprowadzil z Niemiec bo jak mowil - we Wlszech nie ma dobrych stekow.

            Ale i ten stek - wprawdzie niezly, ale chyba byl z krowy trenowanej sportowo bo miesnie byly "solidne" w porownaniu z naszymi. Jedyne lepsze od naszych jakiej adlem byly z Australii. No bo o japonskich Kobe nie mowie bo to inna para kaloszy.

            No ale moze sie zmienilo i jak pojade nastpenym razem to na pewno sprobuje

            Widac ze na religie nie chodziles i nie znasz powiedzenia
            "Pan Bog nie rychliwy ale sprawiedliwy".
            Tak ze nawet w nastepenym pokolenieu ale kara (proawdopodobnie porzadna sraczka) bedzie.
            • trypel Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 01.06.24, 07:00
              Mamy tu w sąsiedniej wsi miejsce gdzie podają steki florenckie z odpowiedniej odmiany krowy
              en.m.wikipedia.org/wiki/Bistecca_alla_fiorentina
              A w październiku ci powiem czy te u was faktycznie dużo lepsze czy gorsze
              • waga173 Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 01.06.24, 07:41
                Moj chrzesniak pracujacy w handlu zagranicznym stwierdzil kiedys a jest wytrawnym stekojadem ze absolutnie najlepsze steki jadl w Argentynie.
                • trypel Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 01.06.24, 08:08
                  Podobno tak
                  Ale ja nie jestem ani wytrawnym ani nawet polwytrawnym stekojadem
                  A poza tym i tak najbardziej lubię obgryzać kość
                  • engine8t Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 01.06.24, 18:19
                    trypel napisał:

                    > Podobno tak
                    > Ale ja nie jestem ani wytrawnym ani nawet polwytrawnym stekojadem
                    > A poza tym i tak najbardziej lubię obgryzać kość
                    >

                    To pamietaja zeby sobie zamowic Tomahawk Steak

                    www.wellborn2rbeef.com/products/texas-tomahawk
                    • waga173 Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 01.06.24, 19:43
                      A jak ktos lubi sie najesc i w dodatku nie zaplacic to niech wystartuje w tym konkursie:

                      www.youtube.com/watch?v=Vr7FpLYOf6s
                      • engine8t Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 01.06.24, 23:23
                        waga173 napisał:

                        > A jak ktos lubi sie najesc i w dodatku nie zaplacic to niech wystartuje w tym k
                        > onkursie:
                        >
                        > www.youtube.com/watch?v=Vr7FpLYOf6s

                        Tylko ze tu przegrana drogo kosztuje.
                        A tak naprawde to nwet nie chcialbym byc w skorze wygranego.
                        • waga173 Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 02.06.24, 00:02
                          engine8t napisał:

                          > A tak naprawde to nwet nie chcialbym byc w skorze wygranego.

                          Sa tez filmiki z konkursow kto zezre wiecej habanero czy jakiegos tam gowna z czubku skali Scolville. Ja nie chcialbym byc w skorze muszli klozetowej do ktorej w koncu po wygraniu konkursu mistrz sie wysra:)
    • bywalec.hoteli Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 31.05.24, 18:59
      Nie wierzę w jakieś dyspensy od biskupa albo zakazy mięsa. Jak potrzebuje jeść mięso w pt to jem ale staram się nie jeść.
      • marekggg Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 31.05.24, 19:01
        ale rybe juz mozna... a wiesz dlaczego?

        BTW nawet bobra bys mogl wtracholic w piatek wedlug KK
        • bywalec.hoteli Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 31.05.24, 19:04
          Ty lepiej tam uważaj w tej Brukseli Marek bo zaraz ci Ahmed z Mohamedem powiedzą że tu szariat obowiązuje: no beer, no wine, no wieprzowina!🐖 tutaj przynajmniej możemy sobie jeść i pić co chcemy. Biskup może udzielać zaleceń ale nikt cię za to nie potnie maczetą ani nie wysadzi w powietrze jak napijesz się alko (albo jak będziesz gejem itp)
          • marekggg Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 31.05.24, 19:35
            tu tez sobie mozesz robic co chcesz.

            ale na pytanie nie odpowiedziales
            • bywalec.hoteli Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 31.05.24, 19:52
              No nie wiem. Kumpel mieszkał kilka lat w Brukseli to bardzo narzekał: choinki w mieście nie ustawia, wieprzowiny w knajpie nie podadzą bo Arabom przeszkadza.
              • marekggg Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 31.05.24, 20:00
                znowu opowiadasz pierdoly. wieprzowina jest, oczywiscie nie w sklepach hala, ale tych jest w mojej okolicy tylko 2 sztuki, w carrefourze jest ile chcesz.

                sa dzielnice, ktore sa bardzo muzulmanskie, ale tam jest w sumie bezpiecznie (ku twojemu zdziwieniu)
                tam rzeczywiscie jest problem kupic alkohol.

                w knajpach - wieprzowiny ile chcesz. no chyba ze pojdziesz do kebapa. to juz nie ma.

                ale za to jest jagniecina, ktorej w polsce nie ma prawie nigdzie a jak jest, to kosmicznie droga.
          • tbernard Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 31.05.24, 19:52
            W Brukseli to chyba popularne są dania z brukselek :)
        • engine8t Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 31.05.24, 19:56
          marekggg napisał:

          > ale rybe juz mozna... a wiesz dlaczego?
          >
          > BTW nawet bobra bys mogl wtracholic w piatek wedlug KK

          Wszystko zalezy ile dasz "co laska".
      • xstefciax Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 31.05.24, 19:27
        Nie trzeba się z tego spowiadać.
      • engine8t Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 31.05.24, 19:55
        bywalec.hoteli napisał:

        > Nie wierzę w jakieś dyspensy od biskupa albo zakazy mięsa. Jak potrzebuje jeść
        > mięso w pt to jem ale staram się nie jeść.

        A co to biskup ma decydowac co i kiedy ja jem?
    • wislok1 Niezle 31.05.24, 20:40
      Czyste sredniowiecze...

      PL skansenem sredniowiecznym...

      Raczej w Belgii czy DE wierni by takie odwiadczenia biskupow zabili smiechem......

      Poza tym w tych krajach, a takze np. w Czechach nie ma postow w piatki....

      W Czeskim Cieszynie czy Görlitz katolik moze sie obzerac miesem i ksieza nie maja zadnych pretensji...

      Za to juz polskim CIeszynie i Zgorzelcu ksieza im surowo to zabraniaja...

      Czysta schizofrenia

      • hrasier_2 Re: Niezle 31.05.24, 21:59
        wislok1 napisał:

        > Czyste sredniowiecze...
        >
        > PL skansenem sredniowiecznym...
        >
        > Raczej w Belgii czy DE wierni by takie odwiadczenia biskupow zabili smiechem...
        > ...
        >
        > Poza tym w tych krajach, a takze np. w Czechach nie ma postow w piatki....
        >
        > W Czeskim Cieszynie czy Görlitz katolik moze sie obzerac miesem i ksieza nie ma
        > ja zadnych pretensji...
        >
        > Za to juz polskim CIeszynie i Zgorzelcu ksieza im surowo to zabraniaja...
        >
        > Czysta schizofrenia
        Twoja broszka czy wierzysz, czy jesteś ateistą. Nikt nikomu nie zabrania niczego. Więc w czym masz problem? Schizofrenia to inny temat.
      • waga173 Re: Niezle 31.05.24, 22:19
        W Polsce nie ma katolikow*. Sa katolyky ale przewazaja katole. Ale w umartwianiu i samokaraniu siebie na razie prym wiedzie jakis kraj poludniowoamrykanski nie chce mi sie szukac ktory. Tam wbijaja sobie w skore plecow haki ze sznurem i za te haki ciagna po ulicy jakies cos zbite z dwoch desek w poprzek jedna dluga a druga krotsza.
        U nas na razie klada sie na zimnej podlodze i leza krzyzem przez godzine ku uciesze proboszcza bo pachnie jakims datkiem na tace pomszy. Bedzie na zarcie i wude a moze nawet i na burdel.

        *Przed wojna w kazdej zabitej dechami wsi byly do kupienia sledzie z beczki, albo uliki albo katoliki i nikt nawet po wypaleniu legalnie dostepnego wowczas opiumowanego papierosa Mewa nawet nie pomyslal ze sledz zwany katolikiem to kurwa obraza jego uczuc religijnych.
        • trypel Re: Niezle 31.05.24, 22:46
          Pomyśl sobie ze w niedalekim kraju uważającym się za cywilizowany w XXI wieku wciąż raz w tygodniu jest ogolnie przestrzegany zakaz: budowy, rozpalania ognia, pisania, gotowania, prowadzenia samochodu, podróżowania, używania urządzeń elektrycznych, korzystania z komunikacji miejskiej, a nawet dłuższych spacerów.
          • engine8t Re: Niezle 01.06.24, 00:06
            A baby - tradycyjnie, ruchac moga?
            • trypel Re: Niezle 01.06.24, 11:11
              Nie wiem ale to wszystko powyżej jest chore
              Nawet nie ma co porównać do zakazów kk
    • engine8t Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 31.05.24, 20:49
      ja woze drill...
      • straszliwywypadek Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 31.05.24, 21:15
        engine8t napisał:
        > ja woze drill...

        Przyszedł raz do domu Kazek
        i ze ściany zdjął obrazek
        i na gwoździu po obrazku
        wziął powiesił się na pasku.

        Ale musiał zmienić plany
        bo gwóźdź wyrwał się ze ściany.

        Teraz szuka wciąż wiertarki
        udarowej
        dobrej marki.
        • engine8t Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 31.05.24, 22:35
          straszliwywypadek napisał:

          > engine8t napisał:
          > > ja woze drill...
          >
          > Przyszedł raz do domu Kazek
          > i ze ściany zdjął obrazek
          > i na gwoździu po obrazku
          > wziął powiesił się na pasku.
          >
          > Ale musiał zmienić plany
          > bo gwóźdź wyrwał się ze ściany.
          >
          > Teraz szuka wciąż wiertarki
          > udarowej
          > dobrej marki.

          Makita
    • bolo2002 Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 01.06.24, 07:21
      Na parkingach samochodowych -to raczej nie bardzo można rozpalać grila. Bo niechcący można spalić kilka aut a i inni Ci nie pozwolą- raczej wezwą policję zanim -coś zjesz.A i mandat można zarobić. No i na kosciółek to szkoda czasu a i karkówka teraz to zelówka. Najlepszy jest na grila kawior-wchodzę do sklepu i mówie: poproszę kilo kawioru i pani wie, ze ma sprzedac kaszankę. Dobra przypieczona kaczanka jest najlepsza i najzdrowsza. Ostatnio wyczytałem, ze osoby z anemią powinny jesc duzo kaczanki-wyniki szybko sie poprawią.
      • waga173 Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 01.06.24, 19:01
        "osoby z anemią powinny jesc duzo kaczanki-wyniki szybko sie poprawią."

        Chyba jeszcze lepiej nie bawic sie w "kaczanke" tylko pic surowa krew, albo jak Brezniew, brac zastrzyki z krwi mlodych chlopcow lapanych do czarnej Wolgi.
      • engine8t Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 01.06.24, 23:26
        bolo2002 napisał:

        > Na parkingach samochodowych -to raczej nie bardzo można rozpalać grila. Bo nie
        > chcący można spalić kilka aut a i inni Ci nie pozwolą- raczej wezwą policję zan
        > im -coś zjesz.A i mandat można zarobić. No i na kosciółek to szkoda czasu a i k
        > arkówka teraz to zelówka. Najlepszy jest na grila kawior-wchodzę do sklepu i mó
        > wie: poproszę kilo kawioru i pani wie, ze ma sprzedac kaszankę. Dobra przypiecz
        > ona kaczanka jest najlepsza i najzdrowsza. Ostatnio wyczytałem, ze osoby z anem
        > ią powinny jesc duzo kaczanki-wyniki szybko sie poprawią.

        Widac ze o Ameryce - i co tam wolno a co nie, pojecia nie masz.
        Grilowanie na parkingach to tradycja
        www.bougerv.com/blogs/article/what-are-tailgate-parties
        • bolo2002 Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 02.06.24, 09:24
          W Ameryce -tak a w Polsce-nie ! 3-m-ce zwiedzałem całe Stany i mam pojęcie z grilem, namiotem i kuchenka gazową. Ale to juz było. Teraz uważaj-w górach gina turysci- bo tam na nich czekaja kanibale!
          • engine8t Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 04.06.24, 20:32
            bolo2002 napisał:

            > W Ameryce -tak a w Polsce-nie ! 3-m-ce zwiedzałem całe Stany i mam pojęcie z g
            > rilem, namiotem i kuchenka gazową. Ale to juz było. Teraz uważaj-w górach gina
            > turysci- bo tam na nich czekaja kanibale!

            Z tego widac ze "calych" Stanow nie zwiedziles i pojecie masz delikatnie mowiac "skromne"
            A co ci walnelo z tymi kanibalami? Kto tam kogo znow zjadl?
    • qqbek Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 01.06.24, 23:58
      Wpierniczałem w piątkowy wieczór tatara (zresztą ja lubię tatara bardzo, a już w dobrej knajpie, gdzie nie trzeba samemu przygotować, to w szczególności).
      Wieść o tym, że ponoć według sekty pedofilskiej zrobiłem to "koszernie" zdruzgotała mnie.
      Myślałem, że robię to na "nielegalu" i już kocioł ze smołą czeka.

      Jak żyć, Panie Premierze?
      Tyle niecnych knowań ateisty, a tutaj zupełnie na legalu wpierniczyłem mieloną krówkę?
      Jak tak można!
      To obraza moich uczuć areligijnych!
      • engine8t Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 02.06.24, 00:27
        qqbek napisał:

        > Wpierniczałem w piątkowy wieczór tatara (zresztą ja lubię tatara bardzo, a już
        > w dobrej knajpie, gdzie nie trzeba samemu przygotować, to w szczególności).
        > Wieść o tym, że ponoć według sekty pedofilskiej zrobiłem to "koszernie" zdruzgo
        > tała mnie.
        > Myślałem, że robię to na "nielegalu" i już kocioł ze smołą czeka.
        >
        > Jak żyć, Panie Premierze?
        > Tyle niecnych knowań ateisty, a tutaj zupełnie na legalu wpierniczyłem mieloną
        > krówkę?
        > Jak tak można!
        > To obraza moich uczuć areligijnych!
        >

        Tzn jestes dumny z tego ze tego tatara w piatek jadles?
        Przeciez to jedynie Twoja osobista sprawa coi gdzie jesz?
        Cos mi sie wydaje ze cie suminie troche dreczy bo inaczej nawet bys o tym nie wspomnial?
        Ale mozemy potraktowac to co napisales ze to Twoja publiczna spowiedz i nawet jako byly ministrant udzielm ci rozgrzeszenia LOL
        • engine8t Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 02.06.24, 00:30
          Ale z reszty Twojego wpisu - naigrywania sie z czyichs uczuc religijnych to chyba nie masz powodow do dumy. ?
          To raczej niskie uczucie i zachowanie?
          • waga173 Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 02.06.24, 00:47
            engine8t napisał:

            - naigrywania sie z czyichs uczuc

            Taki byl u nas na studiach dwudziestolatek Chmielewski co sie po uszy zakochal i ozenil z obrzydliwa stara baba.
            My sie nie naigrywalismy z jego uczuc, tylko z niego samego bezrozumnego glupka jednego.
          • qqbek Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 02.06.24, 01:04
            engine8t napisał:

            > Ale z reszty Twojego wpisu - naigrywania sie z czyichs uczuc religijnych to chy
            > ba nie masz powodow do dumy. ?
            > To raczej niskie uczucie i zachowanie?

            Ale dlaczego prawem chronione są "uczucia religijne", a moje własne "uczucia areligijne" spotykać się mogą z ostracyzmem i krytyką, bez ochrony prawnej?
            Jestem płacącym podatki obywatelem, który nie wierzy w bozię.
            A ochrony prawnej moich wierzeń i przekonań nie zawarto, ani w konstytucji, ani w kodeksie karnym.
            Taki z sekty pedofilskiej może ścigać kobitę, co da Marysi tęczową aureolkę (choć taką samą, przy okazji pielgrzymki JP2 z lat 80-tych drukowała sekta - wtedy akurat kierowana przez zdrowego heteroseksualistę, który nawet jakieś tam baby miał "na boku"), a ja nie mogę reagować na ich kłamstwa, bo to "obraza uczuć".

            A co rusz obrażają moje "uczucia areligijne".
            • waga173 Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 02.06.24, 06:06
              Ja to nie rozumiem jednej rzeczy. Ktos obrazil moje uczucia religijne? No to dlaczego do sadu ide go za to skarzyc ja a nie ida do sadu moje obrazone uczucia religijne?
              • qqbek Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 02.06.24, 12:10
                waga173 napisał:

                > Ja to nie rozumiem jednej rzeczy. Ktos obrazil moje uczucia religijne? No to dl
                > aczego do sadu ide go za to skarzyc ja a nie ida do sadu moje obrazone uczucia
                > religijne?

                Ano właśnie.
                Gdyby można było skarżyć za obrazę uczuć estetycznych, wyczucia smaku, czy poczucia sprawiedliwości, to bym pewnie z sądu nie wychodził ;)
                Pozwałbym wszystkie restauracje podające ketchup do pizzy i wszystkie knajpy podające sok do piwa ;)
                Ale chronią tylko uczucia religijne.
                Dlaczego?
                • dodekanezowiec Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 02.06.24, 13:03
                  Qrła uczucia religijne - ze Pinokio jadl w piątek brzegi pierogów z mięsem ale przekręty z działkami na grube miliony to już nie kwestia religijna.
                  Pinokio cały.
                • marekggg Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 02.06.24, 13:11
                  sok w piwie - nie wiem skad sie to wzielo, raz zprobowalem. tragedia. tak samo jak piwo grzane. nie wiem co za ludzie to pija. penie jakies misiaczki z pod jasnej gory.
                  • dodekanezowiec Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 02.06.24, 13:13
                    marekggg napisał:

                    > sok w piwie - nie wiem skad sie to wzielo, raz zprobowalem. tragedia. tak samo
                    > jak piwo grzane. nie wiem co za ludzie to pija. penie jakies misiaczki z pod ja
                    > snej gory.

                    Po pierwsze primo, spod. Nie z pod.
                    Po drugie primo, siusiaczek1281 (Adam J.) był z Łolkusza. Łolkusz - tak jak Łowicz - kojarzy sie z łojdana dana.
                    • waga173 Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 02.06.24, 14:01
                      dodekanezowiec napisał:


                      > > jasnej gory.
                      >
                      > Po drugie primo, siusiaczek1281 (Adam J.) był z Łolkusza. Łolkusz - tak jak Łow
                      > icz - kojarzy sie z łojdana dana.

                      Siusiaczek jest spod Jasnej Cholery. Tam kiedys na izbie porodowej lekarz popatrzyl na niego i powiedzial: Cholera jasna, co za straszliwy wypadek.
                    • marekggg Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 02.06.24, 14:04
                      dziekuje za zwrocenie uwagi
        • qqbek Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 02.06.24, 00:55
          engine8t napisał:

          > Tzn jestes dumny z tego ze tego tatara w piatek jadles?

          No pewnie - jako żonaty rzadko "idę w miasto" (inna sprawa, że tym razem z żoną).

          > Przeciez to jedynie Twoja osobista sprawa coi gdzie jesz?

          No właśnie - nie do końca.
          Może u ciebie, w kalifornijskim El-Armpito, wszystkim to zwisa - tu serio nie.

          > Cos mi sie wydaje ze cie suminie troche dreczy bo inaczej nawet bys o tym nie w
          > spomnial?

          Bynajmniej.

          > Ale mozemy potraktowac to co napisales ze to Twoja publiczna spowiedz i nawet j
          > ako byly ministrant udzielm ci rozgrzeszenia LOL

          LOL
          No właśnie problem w tym, że chciałem "zgrzeszyć", a mi się nie udało, pomimo usilnych prób.
          • hrasier_2 Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 02.06.24, 09:38
            Ale mozemy potraktowac to co napisales ze to Twoja publiczna spowiedz i nawet j
            > ako byly ministrant udzielm ci rozgrzeszenia LOL. Tacy są najgorsi. Jak można komuś obrazić uczucia. Jak ich nie ma. Wracają tylko przed śmiercią.
          • dodekanezowiec Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 02.06.24, 14:13
            Czyli jedzenie łososia za 80 zł/kg byłoby w piątek ok, a jedzenie kurczaka za 15 zł/kg - nie ok ?
            • dodekanezowiec Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 02.06.24, 14:16
              Dziwne ze na pamiątkę katastrofy smoleńskiej nie zakazano jedzenia mięsa w sobotę..
              • qqbek Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 02.06.24, 14:26
                dodekanezowiec napisał:

                > Dziwne ze na pamiątkę katastrofy smoleńskiej nie zakazano jedzenia mięsa w sobo
                > tę..

                Pewnie zaraz by się jakaś knajpa znalazła, serwująca pieczoną kaczkę z furą kartofli i sałatką z liści brzozy.
                Do tego wszystkiego obowiązkowo "małpka prezydencka".

                Na przystawkę parówki i piwo w puszce ;-)

                Pomysł mój, ale jak ktoś ma restaurację, pozwalam nieodpłatnie wykorzystać.
                • qqbek Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 02.06.24, 14:27
                  Kartofle mają być w mundurkach rzecz jasna - zapomniałem wspomnieć.
                  • engine8t Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 02.06.24, 19:08
                    qqbek napisał:

                    > Kartofle mają być w mundurkach rzecz jasna - zapomniałem wspomnieć.
                    >

                    I to komunistycznych mundurkach?
                • waga173 Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 02.06.24, 17:19
                  Zapomniales o zimnym Lechu.
                  • dodekanezowiec Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 02.06.24, 17:23
                    "Czy to nie symboliczne że Wielki Piątek w pandemie przypada 10 kwietnia 2020 roku?" - pytal Antoni Macierewicz.
                    To ja zapytam czy to nie symboliczne Antku że urodziłeś się akurat w roku powstania Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej?
          • engine8t Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 02.06.24, 19:07
            qqbek napisał:


            > LOL
            > No właśnie problem w tym, że chciałem "zgrzeszyć", a mi się nie udało, pomimo u
            > silnych prób.
            >

            W sumie jak jestes pod woda to juz nie takie wazne jak gleboko?
            • dodekanezowiec Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 02.06.24, 19:34
              engine8t napisał:

              > qqbek napisał:
              >
              >
              > > LOL
              > > No właśnie problem w tym, że chciałem "zgrzeszyć", a mi się nie udało, po
              > mimo u
              > > silnych prób.
              > >
              >
              > W sumie jak jestes pod woda to juz nie takie wazne jak gleboko?

              Kolego z juesej - nie pij tyle bo podpada pod piąte przykazanie. I nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu
            • vogon.jeltz Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 04.06.24, 12:37
              > W sumie jak jestes pod woda to juz nie takie wazne jak gleboko?

              No i tu się bardzo mylisz. Przy nurkowaniu jest niezwykle ważne, jak głęboko zszedłeś.
              • waga173 Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 04.06.24, 20:00
                Chyba chodzilo mu o to ze jak plywasz w miejscu gdzie "nie ma gruntu" to juz niewazne czy do dna jest dwa metry czy dwa kilometry.
                Wazne jak gleboko jestes (przynajmniej mnie sie tak wydaje) jest nawet przy snorklowaniu. Blizej do pozycji pionowej i juz bardzo trudno zrobic wdech. Wiec zapytam: Czy opowiesci o kims przyczajonym na dne i oddychajacym przez trzcinke to bajka?
              • engine8t Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 04.06.24, 20:34
                vogon.jeltz napisał:

                > > W sumie jak jestes pod woda to juz nie takie wazne jak gleboko?
                >
                > No i tu się bardzo mylisz. Przy nurkowaniu jest niezwykle ważne, jak głęboko zs
                > zedłeś.

                Polacy to geniusze
                Najprostrza sprawe potrafia skomplikowac i to do tego stopnia ze jak zwykle "nie da sie i juz" :)
            • dodekanezowiec Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 04.06.24, 20:14
              Engine napisał
              >
              > W sumie jak jestes pod woda to juz nie takie wazne jak gleboko?

              Słuchaj no prawacki dziadziu z wąsem z Kaliforni.
              Głębokie dno moralne to np. Juliusz Paetz - pocztaj sobie o nim.
              I broniący go Jędraszewski.
              I to jest prawdziwy problem etyczno- moralny zgniły obłudniku
              • engine8t Re: kto wozi ze soba grill w aucie? 04.06.24, 20:28
                dodekanezowiec napisał:


                > Słuchaj no prawacki dziadziu z wąsem z Kaliforni.
                > Głębokie dno moralne to np. Juliusz Paetz - pocztaj sobie o nim.
                > I broniący go Jędraszewski.
                > I to jest prawdziwy problem etyczno- moralny zgniły obłudniku

                Co ma prawactwo wspolnego z kosciolem i jego ksiezmi - patriotami?
                Wlasnie mialem takie ksiedza ORMOwca i przez niego stalem sie odestepca od KK.
                Postepwali tak jak im bratnia wladza i PZPR pozwalala a pozwala im robic to so sami robili - za przestepstwa na spoleczenstwie byl awans.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka