pepepe
28.12.24, 16:23
Mam bardzo ciekawą sytuację do analizy. Zaparkowałem samochód w pokazanym na zdjeciach miejscu, prostopadle do zatoczek. Parking był oddzielony od jezdni innym chodnikiem oraz dwoma pasami zieleni. Daleko przy drodze głównej znajdował się znak B36 (zakaz zatrzymywania). Na samym parkingu znajduje się tylko jeden znak "parking koniec". Dostałem od straży wezwanie z brakiem wypełnionego charakteru (podejrzanego czy swiadka). Spieszyłem się wiec nie pojechałem odwiedzić strażników. Mam zamiar napisać wniosek o umorzenie postępowania. Natomiast zastanawia mnie sam fakt obowiązywania znaku B36 w przedstawionej sytuacji. Czy posiadają ktoś wiedzę na ten temat?