Dodaj do ulubionych

Subaraki - coraz popularniejsze?

26.04.25, 18:59
Będąc ostatnio wielkanocnie na Słowacji pojeździłem po różnych fajnych tatrzańskich miejscach i zauważyłem naprawdę sporo Subaru, nowych outbacków głównie. Jakoś ta marka kojarzy mi się jako droga, nieco "egzotyczna" i nieczęsto spotykana na drogach. Coś się zmieniło? W Polsce też coraz więcej chyba jeździ nowych. Mieliście może takie vozidlo?
Obserwuj wątek
    • wislok1 Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 26.04.25, 19:33
      CIekawe, Slowacja Subaru nie produkuje...

      W zasadzie auta Subaru sa tylko produkowane w Japonii i w USA

      Z ajponskch auta mialem tylko Toyote, ale wyprodukowana w Wielkiej Brytanii
      • nousecomplaining Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 26.04.25, 20:06
        Ale mnie nie chodzi o to, gdzie są produkowane, tylko o to, że coraz więcej ich na drogach widać.
    • trypel Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 26.04.25, 19:54
      Z ciekawości popatrzyłem na cennik i forester wygląda wręcz okazyjnie na tle konkurencji
      A outback za 225 tys też raczej jest tańszy od porównywalnych rozmiarowo dużych kombi 4x4 z automatem
      Tyle że z uwagi na normy osiągi europejskich subaru są mocno odbiegające od konkurencji
      • nousecomplaining Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 26.04.25, 20:03
        > Tyle że z uwagi na normy osiągi europejskich subaru są mocno odbiegające od konkurencji
        W sensie że jak?
        • trypel Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 26.04.25, 20:12
          Jedna wersja silnikowa w outbacku i ponad 10 s do 100
          Jedns wersja w foresterze i ponad 12 s.
          Aż się łezka w oku kręci za starymi turbo.
          • vogon.jeltz Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 26.04.25, 21:31
            > Jedna wersja silnikowa w outbacku i ponad 10 s do 100

            Po co więcej? Zresztą Subaru nie kupuje się dla przyspieszeń, tylko dla napędu 4x4, z którym porównywalne jest tylko Quattro.
            • jackk3 Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 26.04.25, 21:36
              Che che kupuje się tylko zależy gdzie…
              • jackk3 Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 26.04.25, 21:43
                Powinienem to napisać w czasie przeszłym.
                • jeepster Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 27.04.25, 00:25
                  jackk3 napisał:

                  > Powinienem to napisać w czasie przeszłym.

                  Właśnie sprawdziłem najnowszy Forester. 182 KM, to chyba dla matek karmiących....

                  • jackk3 Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 27.04.25, 01:17
                    Trafiłeś w sedno…dlatego młodych nie uświadczysz w tych Subaru dzisiaj bo to obciach. Za wyjątkiem mamusiek oczywiście?
                  • trypel Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 27.04.25, 07:27
                    jeepster napisał(a):

                    > jackk3 napisał:
                    >
                    > > Powinienem to napisać w czasie przeszłym.
                    >
                    > Właśnie sprawdziłem najnowszy Forester. 182 KM, to chyba dla matek karmiących..
                    > ..
                    >

                    Jakie 182?? To ilość NM
                    Ma 136 KM +17 z prądu
                    Jedyna dostępna wersja :(
                    • jeepster Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 27.04.25, 16:25
                      trypel napisał:

                      > jeepster napisał(a):
                      >
                      > > jackk3 napisał:
                      > >
                      > > > Powinienem to napisać w czasie przeszłym.
                      > >
                      > > Właśnie sprawdziłem najnowszy Forester. 182 KM, to chyba dla matek karmią
                      > cych..
                      > > ..
                      > >
                      >
                      > Jakie 182?? To ilość NM
                      > Ma 136 KM +17 z prądu
                      > Jedyna dostępna wersja :(
                      >
                      >
                      Ja piszę o wersji kanadyjskiej. Model 2025, wersja Wilderness. Hybrid ma 195 KM. Wszystkie silniki 2.5 litra, bez turbo.

            • trypel Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 26.04.25, 22:00
              Po co więcej?
              Chyba mniej? Bo mało kto kupując duże kombi 4x4 akceptuje podobna krowiastosc. Dlatego nawet za okazyjna cenę szału zakupów nie wróżę
              • vogon.jeltz Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 26.04.25, 22:39
                > Po co więcej?
                > Chyba mniej?

                "Więcej" w sensie "lepiej".

                > Bo mało kto kupując duże kombi 4x4
                > akceptuje podobna krowiastosc

                Dycha do setki to nie jest żadna krowiastość, tylko zwyczajne przyspieszenie. Paramater zresztą w codziennym użytkowaniu nieistotny. Nie klemensuj.
                • trypel Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 26.04.25, 22:44
                  Jest. Dla takiego auta. Czyli dla aspirującego (w Europie) do klasy premium ze sportowymi korzeniami.
                  Nie jest dla Dacii Sandero a dla pandy byłoby wręcz ocieraniem się o sport
                  Ogólnie lineartronic jest skrzynia nie lubiącą dynamicznej jazdy, gdybam ale vw z tej samej mocy z dsg urwałby że 2 s i byłoby już ok
                  • vogon.jeltz Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 26.04.25, 23:07
                    > Czyli dla aspirującego (w Europie) do klasy
                    > premium ze sportowymi korzeniami.

                    Subaru nigdy nie aspirowalo do kasy premium, zawsze było niszową marką dla specyficznego klienta.

                    Mój Caddy - podobnie specyficzne auto dla specyficznego klienta - ma katalogowo powyżej 11 i nie narzekam. Ba, aż do teraz nawet nie wiedziałem, że tyle. Nigdy mnie to nie interesowało, przy zakupie patrzyłem na zupełnie inne cechy.

                    > Ogólnie lineartronic jest skrzynia nie lubiącą dynamicznej jazdy

                    No właśnie, czyli samo Subaru mówi: sorry, guys, to jest auto do ścigania się na ćwierć mili.
                    • trypel Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 26.04.25, 23:12
                      Czyli subaru zmieniło kompletnie swoj target.
                      Bo kiedyś jednak osiągi mialy znaczenie. I to duże. Dawni klienci już tego nie kupią. Bo dla nich ponad 10s do 100 to właśnie poziom cadylaka albo innego auta użytkowego. Ja mam w c8 chyba 11 czy 12 ale on nie ma aspiracji do szybkiego pokonywania zakrętów, zasuwania po szutrach i śniegach. Tylko jest leniwym i powolnym rodzinnym vanem
                      • vogon.jeltz Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 26.04.25, 23:21
                        > Czyli subaru zmieniło kompletnie swoj target

                        Huh? Poza Imprezą to zawsze były auta dla podtatusiałych panów, chcących się wyróżnić czymś "oryginalnym". Podobnie jak śp. Saab np.

                        > Bo dla nich ponad 10s do 100 to właśnie
                        > poziom cadylaka albo innego auta użytkowego

                        Nikt normalny w codziennym użytkowaniu nie widzi różnicy pomiędzy 10 sekund do setki a 9 (poziom najsłabszego Passata). Przede wszystkim dlatego, że w normalnej jeździe prawie nigdy nie przyspiesza się od 0 do 100.
                        • trypel Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 26.04.25, 23:39
                          I nie umiesz na bazie przyspieszenie 0-100 określić czy dynamika auta jest zadowlajaca czy nie?
                          W teście 0-160 to legacy ma 27 s, mój mercedes ok 18. 9s to kupa czasu na drodze.
                          Szkoda bo to legacy występowało też w wersji 260 km I tam osiągi były już więcej niż zadowlajace.
                          W normalnej jeździe rzadko przyspiesza się od 0-100 ale bardzo często 60-100, 90-140, 50-80
                          Więc przyspieszenie 0-160 mowi tyle ile trzeba że wiedzieć czy jest dla kogoś ok czy nie
                          • vogon.jeltz Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 27.04.25, 10:47
                            > I nie umiesz na bazie przyspieszenie 0-100
                            > określić czy dynamika auta jest zadowlajaca
                            > czy nie?

                            Mogę. Ale różnica pomiędzy 10 sekund a 8 nie ma w praktyce w codziennym użytkowaniu żadnego znaczenia. Tym bardziej, że na drogach są miliony samochodów, które mają to przyspieszenie zdecydowanie gorsze.
                            • trypel Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 27.04.25, 11:26
                              Dobra. Dla Ciebie nie ma, dla mnie ma. Różnica między 10 a 8 s to dwa zupełnie inne auta którymi inaczej się jeździ i inaczej wyprzedza. Na codzień. A to że miliony mają gorzej kompletnie nic nie znaczy
                              • marekggg Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 27.04.25, 12:17
                                i z tym sie zgadzam w 100% - nawet moze nie chodzi o 0-100, ale wyprzedzanie i tam to jest super wazne.
                                • vogon.jeltz Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 27.04.25, 12:31
                                  > wyprzedzanie i tam to jest super wazne.

                                  Super ważna to jest zmiana mindsetu. To naprawdę nie jest tak, że wszystkich, którzy jadą 5 km/h wolniej niż wy, trzeba wyprzedzić. Ja tu we Włoszech też na początku przekraczałem prędkość i wyprzedzałem, szczególnie jak miałem polskie tablice i ryzyko, że przyjdzie mandat (a jak przyjdzie, to będzie nieprzeterminowany) było epsilonowe. Ale po jakimś czasie zauważyłem, że to po prostu nie ma sensu.
                                  • marekggg Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 27.04.25, 12:35
                                    oczywiscie ze tak. masz racje, ale czasami to moze robic roznice.
                                  • trypel Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 27.04.25, 12:52
                                    Ale czy ja Ci każe zmieniać Twój mindset? Ale nie zmieniaj mi mojego. Dla mnie jest ważne bo lubię wyprzedzać i dynamicznie przyspieszac
                                    • vogon.jeltz Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 28.04.25, 11:13
                                      > Ale czy ja Ci każe zmieniać Twój mindset? Ale nie zmieniaj mi mojego.

                                      A czy ja tobie każę zmieniać mindset? Ja tylko twierdzę, że przy odpowiednim mindsecie różnica między 8 a 10 sekund do setki jest niezauważalna.

                                      Oczywiście, twój mindset jest dla mnie bez sensu. Choć nie powiem, że niezrozumiały. Też kiedyś lubiłem wyprzedzać (i robiłem to bardzo dobrze, potrafiłem bezbłędnie ocenić, czy zmieszczę się z wystarczającym zapasem, czy też nie, choć nieraz pasażerowie powątpiewali). I tak jak ty mierzyłem sobie czasy przejazdu do często odwiedzanych miejsc docelowych typu: do rodziców, teściów czy do granicy. Aż w końcu uświadomiłem sobie, że na trasie rzędu 100 km mogę oszczędzić z 5 minut, a na długich trasach i tak jadę autostradą z maksymalną dozwoloną, więc nie oszczędzę nic. Więc po co?
                                      • trypel Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 28.04.25, 11:19
                                        Mój benchmark to ósemka z domu do Boboszowa. Coraz częściej ludzie jada tam 70 niezależnie od ograniczenia a jak jest radar na 70 to zwalniają do 50. Jak nie wyprzedzam i jadę z tłumem to jadę 2.20-2.30, jak wyprzedzam ale trzymam się ograniczen +10 (czyli 100 na 90) jadę 1.40-1.50 (130 km do Orlenu w Międzylesiu)
                                        To pol godziny do przodu. Poza tym na takiej trasie najlepiej wyorzedza się na długich podjazdach. A tam moc się przydaje. Na autostradzie czy S-ce to tempomat i max i tyle. Tam starczy i 50 KM.
                                        • vogon.jeltz Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 28.04.25, 14:11
                                          > Mój benchmark to ósemka z domu do Boboszowa.

                                          Mój benchmark (raczej rekord w tym przypadku) to 0,71 l/100 km na pokonywanej codziennie trasie do sąsiedniego miasteczka.

                                          > Jak nie wyprzedzam i jadę z tłumem to jadę 2.20-2.30, jak wyprzedzam ale
                                          > trzymam się ograniczen +10 (czyli 100 na 90) jadę 1.40-1.50 (130 km do Orlenu w > Międzylesiu)

                                          W gugla z Maślic do tego Orlenu jest 126 km i równe 2h jazdy. Czas 2:25 to średnia prędkość 52 km/h. Czas 1:45 to średnia 72 km/h. Nie wierzę, że jesteś w stanie przejechać w tych samych warunkach ze średnią prędkością o 20 km/h wyższą tylko dlatego, że wyprzedzasz. Bo przecież nie da się na tej trasie wyprzedzać wszędzie - wręcz przeciwnie, jest stosunkowo niewiele miejsc, gdzie można to robić legalnie i bezpiecznie. Coś mi się wydaje, że porównujesz jazdę w środku dnia lub po południu z jazdą o 5 nad ranem.
                                          • trypel Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 28.04.25, 14:17
                                            Zapraszam :) mogę Cie przewieźć w ramach doświadczenia.
                                            Właśnie ta moc przydaje się do tego żeby lepiej wykorzystać miejsca do wyprzedzania.
                                            • vogon.jeltz Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 28.04.25, 14:38
                                              > Właśnie ta moc przydaje się do tego żeby lepiej wykorzystać miejsca
                                              > do wyprzedzania.

                                              Ja ci wierzę, że ta moc się przydaje. Tylko jeśli jedziesz w kolumnie samochodów poruszających się poniżej dozwolonej, to ile z nich jesteś w stanie wyprzedzić, zanim znowu nie będziesz musiał zjechać w kolumnę i wlec się ze wszystkimi przez X kilometrów? A jeśli nie jest to sznur samochodów, tylko pojedyncze pojazdy, to takie wyprzedzania nie zwiększą twojej średniej prędkości z całej trasy o 20 km/h.
                                              • trypel Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 28.04.25, 14:43
                                                5 a nieraz więcej. Czyli kolumnę jadac 70 łykam na 2 x max. I jadę swoje 90-100 hamując przed radarem na 70 do 75 a nie 50
                                                • vogon.jeltz Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 28.04.25, 14:51
                                                  Nie kituj. Jak masz duży ruch, taki że tworzą się kolumny samochodów jadących 70, to najczęściej jest on duży w obie strony. Co jakby uniemożliwia wyprzedzanie pięciu samochdow na raz.
                                                  • trypel Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 28.04.25, 14:54
                                                    Ty jeździsz ósemka czy autostrqda do Wrocławia? Kolumny są sterowane światłami w paru miejscach na trasie. I rano są większe do Wrocławia a po południe od Wrocławia. Zapraszam :)
                                                  • vogon.jeltz Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 28.04.25, 15:03
                                                    Ja nie wątpię, że rano i po południu natężenie ruchu jest różne w obie strony. Ja jedynie twierdzę, opierając się na doświadczeniu (a jeździłem "osemką" na długo przed tym, nim wyniosłem się do Włoch), że w godzinach szczytu będziesz miał tych samochodów jadących w przeciwnym kierunku na tyle dużo, że uniemożliwi ci to łyknięcie pięciu melepetów na jeden strzał.
                                                  • trypel Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 28.04.25, 15:08
                                                    Jadę z reguły albo rano albo ok 15-16 ( na poludnie) o tej 15-16 od Magnic właśnie ruch się grupuje w kolumny a z przeciwka nie ma nic prawie.
                                        • engine8t Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 28.04.25, 21:05
                                          trypel napisał:

                                          > Mój benchmark to ósemka z domu do Boboszowa. Coraz częściej ludzie jada tam 70
                                          > niezależnie od ograniczenia a jak jest radar na 70 to zwalniają do 50. Jak nie
                                          > wyprzedzam i jadę z tłumem to jadę 2.20-2.30, jak wyprzedzam ale trzymam się og
                                          > raniczen +10 (czyli 100 na 90) jadę 1.40-1.50 (130 km do Orlenu w Międzylesiu)
                                          > To pol godziny do przodu. Poza tym na takiej trasie najlepiej wyorzedza się na
                                          > długich podjazdach. A tam moc się przydaje. Na autostradzie czy S-ce to tempoma
                                          > t i max i tyle. Tam starczy i 50 KM.
                                          >

                                          Dokladnie ... Tam gdzie jest siec szybkich oraz szerokich drog nie potrzeba extra mocy.
                                          Ja praktycznie nigdy nie wyprzedzam tak jak sie to robi Polsce poniewaz nie ma takiej potrzeby. Drogi gdzi ejest jeden pas w jedna strone to drogi peryferyje z malym ruchem i nawet jak sie kltos wlecze to masz mase czasu na wyprzedzanie.
                              • waga170 Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 27.04.25, 17:09
                                trypel napisał:

                                > Różnica między 10 a 8 s to dwa zupełnie inne auta którymi inaczej się jeździ i inaczej wyprzedza.

                                10 a 8 to jeszcze w miare tak samo. Ale zpelnie inaczej sie jezdzi, wyprzedza i inaczej zmienia pas jak ta roznica jest kilkukrotnie wieksza. W beczce to nawet nie wiem jak sie wyprzedza a zeby zmienic pas to patrze w lusterko i szukam odstepu gdzies z tylu. A drugim samochodem jak chce zmienic pas to patrze do przodu i szkam odstepu gdzies daleko przede mna.
                                • trypel Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 27.04.25, 18:07
                                  Wracałem kiedyś tiguanem 850 km w trybie awaryjnym. Max na autostradzie ok 100, ale dojście do 100 mierzone kalendarzem. Dobrze ze niedziela byla i tirow malo bo by mi akumulator do jaj albo odwrotnie przywiązali bo pod każde wzniesienie max 60-70.
                                  A kolega który na codzień ma sportowe auta ma też starego kampera chyba 90 KM. Mówi że podróżna to 90-95 ale w górach nieraz podjeżdża 20-30 na godz. I musi zjeżdżać co jakiś czas żeby puścić tych z tyłu
                                • vogon.jeltz Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 28.04.25, 11:14
                                  > 10 a 8 to jeszcze w miare tak samo. Ale zpelnie inaczej sie jezdzi,
                                  > wyprzedza i inaczej zmienia pas jak ta roznica jest kilkukrotnie wieksza.

                                  No ale mówimy właśnie o różnicy typu 10 (Subaru Outback) vs. 8 (popularne modele klasy średniej). Beczka to, wiadomo, służy do cruisowania, a nie do wyprzedzania.
                  • jackk3 Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 27.04.25, 01:19
                    trypel napisał:

                    > Jest. Dla takiego auta. Czyli dla aspirującego (w Europie) do klasy premium ze
                    > sportowymi korzeniami.
                    > Nie jest dla Dacii Sandero a dla pandy byłoby wręcz ocieraniem się o sport
                    > Ogólnie lineartronic jest skrzynia nie lubiącą dynamicznej jazdy, gdybam ale vw
                    > z tej samej mocy z dsg urwałby że 2 s i byłoby już ok
                    >
                    Subaru premium??? Toż aż tak cienko w tej Europie?
                    • trypel Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 27.04.25, 07:23
                      Legacy konkurowało raczej nie z pasatem i mondeo ale zdecydowanie powyżej. Faktycznie taka nisza pomiędzy markami premium a zwykłymi kombi
            • duze_a_male_d_duze_m Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 26.04.25, 22:10
              vogon.jeltz napisał:

              > > Jedna wersja silnikowa w outbacku i ponad 10 s do 100
              >
              > Po co więcej? Zresztą Subaru nie kupuje się dla przyspieszeń, tylko dla napędu
              > 4x4, z którym porównywalne jest tylko Quattro.

              No nie, pamiętam Forestera XT, jak to zapier.alało po błocie i szutrze, to musi mieć nadmiar mocy żeby się dało dobrze prowadzić.
              • trypel Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 26.04.25, 22:16
                Maz kuzynki mojej Zofii kupil sobie starego xt, ma pare aut sporo droższych ale od pol roku tamte stoją a ten się bawi xt. Ponieważ to 2.5 więc już wpakowal kupę kasy ale póki rdza nie zeżre to będzie jezdzil mowi
              • vogon.jeltz Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 26.04.25, 22:41
                > No nie

                W sensie że nieporównywalne z Quattro? Tak bardzo lepsze, czy tak bardzo gorsze?
                • trypel Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 26.04.25, 23:13
                  Subaru mialo chyba co najmniej 3 systemy więc pytanie jaki porównujesz z starym quattro? Bo nowe to już też nie torsen
                  • vogon.jeltz Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 26.04.25, 23:23
                    Mówię o stałym Symmetrical AWD vs. Quattro z torsenem. Co tam teraz ładują za wynalazki jedni i drudzy, to nawet nie wiem.
                    • trypel Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 26.04.25, 23:30
                      Od początku subaru z automatami mialy sprzęgło wielopłytkowe i napęd preferujacy przod podczas normalnej jazdy (tak jak mój forek I z 4eat) ale mocniejsze automaty mialy odwrotnie czyli więcej na tyl a mniej na przód.
                      A ręczna skrzynia miała 50/50 z wiskoza która mogła blokować centralny mechanizm przy poślizgu którejś z osi.
                      W sumie wszystkie działają zajebiscie ale inaczej.
                      • vogon.jeltz Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 27.04.25, 10:49
                        No i jak poszczególne rozwiązania stoją w porównaniu do Quattro?
                        • trypel Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 27.04.25, 11:31
                          Moim zdaniem. Ale koledzy z Kanady mogą mieć inne. To tylko rozwiązanie z ręczna skrzynia jest porównywalne z quattro z torsenem, a i lepsze z uwagi na blokadę międzyosiowego podczas poślizgu. To co miałem w legacy czyli więcej na tyl a mniej na przód, daje kupe zabawy, ale jeśli chodzi o np jazdę po śniegu To kiepsko jak w xdrive. A mój osiołek z 125 KM i 4eat był po prostu w stanie wszędzie bezproblemowo wjechać dużo lepiej niż dzisiejszego suvy z haldexem (ale nie dlatego że haldex zły tylko dlatego że z uwagi na eco one mają 100% na przód i tył dopiero jak się coś dzieje a subaru w automatach miało 60/40
                          Ale jakbym miał wrócić dla zabawy do subaru to z ręczna skrzynia
                          • duze_a_male_d_duze_m Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 27.04.25, 18:44
                            Quattro też już nie zawsze oznacza torsena. Ekologia. X-drive w e83 był w "terenie" całkiem niezły, podjeżdżał pod ośnieżony podjazd w tych samych warunkach lepiej niż Outback z automatem. Natomiast był wkurzająco nadsterowny. Stelvio się świetnie prowadziło mimo elektronicznego napędu, ale to auto zasadniczo tylnonapędowe. A4 allroad było świetne, wiadomo.
                    • engine8t Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 27.04.25, 18:55
                      carfromjapan.com/article/best-awd-systems/
                      • trypel Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 27.04.25, 18:58
                        I tam chyba pada najważniejsze- Determining the best AWD system is subjective and depends heavily on the driver’s needs and priorities.
    • engine8t Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 26.04.25, 20:06
      U nas to sie nazywa Lesbaru :)
      • jackk3 Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 26.04.25, 21:42
        Może teraz??? Jak dla mnie to stare dobre STI to synonim dobrego manuala w którym można było wyłączyć wszystkie ulepszacze i inne gowna. Sponsorowali prawdziwe sporty jak kolarstwo czy triathlon che che. No ale dzięki lewactwu poszli w dobrą drogę i ja i wielu moich znajomych nawet na nowe nie spojrzymy. Zresztą u mnie chyba coraz mniej ich widać a dawniej to aż się roiło od WRX, Legacy czy Foresterów.
        • engine8t Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 26.04.25, 21:56
          jackk3 napisał:

          > Może teraz??? Jak dla mnie to stare dobre STI to synonim dobrego manuala w któr
          > ym można było wyłączyć wszystkie ulepszacze i inne gowna. Sponsorowali prawdziw
          > e sporty jak kolarstwo czy triathlon che che. No ale dzięki lewactwu poszli w d
          > obrą drogę i ja i wielu moich znajomych nawet na nowe nie spojrzymy. Zresztą u
          > mnie chyba coraz mniej ich widać a dawniej to aż się roiło od WRX, Legacy czy F
          > oresterów.

          Nikt tak nie okreslal ani STI ani WRX ale stygma pozostala.
          Milem znajomego ktory pracowal w warsztatch Subaru i mowil ze WRX i STI polowa nie przyzywala okresu gwarancji poniewaz cenowo byly to auto dostepne dla mlodych a byly tak szybkie ze jak sie nie bylo rozsadnym albo profesjonalnym kieorwca to przezycie powazniejszch ale czestych niestety kolizji bylo rzadkoscia.
    • duze_a_male_d_duze_m Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 26.04.25, 22:06
      Jeździłem kiedyś sporo Outbackiem III 3.0. Taki lepszy japończyk, wzorowy napęd, wszystko super spasowane. Jedyna wada która pamiętam to klimatyzacja, najniższy stopień wentylatora robił "przeciąg" w kabinie. Gdzieś czytałem, że to było najpopularniejsze kombi na świecie, chyba razem z Legacy.
      • marecky81 Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 26.04.25, 23:39
        Z 10 lat temu miałem na radarze Forestera 2,0i. Na jeżdzie próbnej dusiło go na na niższych biegach. Okazało się, że jakiś wadliwy sterownik. Na wymianę trzeba było czekać z miesiąc, bo ponoć trzeba ściągać z Japonii. Dawali za to 10k upustu. Podziękowałem. Nowe auto z salonu jak dla mnie ma być bezbłędne. Poszedłem do konkurencji.
    • marekggg Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 27.04.25, 09:11
      przez chyba 8 lat mialem subaraka - Legacy kombi, diesel 2l, jakies 110 kw, czyli okolo 150 kucykow, manual. Super samochod, dopoki sie nie zaczal psuc. problem byla skrzynia biegow/sprzeglo, ktore po jakims czasie nie dawala rade z momentem obrotwym tego diesla. naprawa to bylo jakies 700 euro w niemczech. Druga rzecz ktora sie zepsula, to klimatyzacja - nie umieli ja naprawic/uszczelnic w Niemczech, Polsce, na Slowacji, w Austrii, w Belgii. Po prostu zero pomocy. no wiec sprzedalem to ustrojstwo.
      Zajebiste bylo, jak ki;lka razy bylem, na nartach w Austrii, oblodzone,osniezone drogi troche po gorke i wszstkie te super drogie wozidla BMWW, Audi itp staly pod gorka i czekaly az przyjedzie ktos z wiadrem piasku i posypie te droge. Subarak - wrzucilem jedynke i bez dodawania gazu wjechalem i nie bylo problemow.
      Design wnetrza byl koszmarny, mniej wiecej standard z poczatku lat 90, tak jak w mojej starej octavii.
      Probowalem pozniej jakis inny model Subaru, chyba XV z automatem - to juz byla wyzylowana benzyna 1,6 170 koni - jechalo sie tym koszmarnie, CVT wyla jakby ja zarzynali i wnetrze chujowe.
      U deakera Subaru kolo brukseli mieli jedna z ostatnich niebieskich imprez STI 2,0 z tym wielkim skrzydlem na bagazniku. Moja zona stwierdzila, ze jej sie to skrzydlo nie podoba, bo to wyglada ja wies-tuning. Na co gosciu z salonu stwierdzil - no to mozemy to odkrewcic. Zawahalem sie troche i moze zrobilem blad ze nie kupilem samochod mojego marzenia. Ale biorac pod uwage mala dostepnosc serwisow Subaru w Belgii, to moze i dobrze zrobilem.
      Obecne XC60 zdaje egzamin i nie ma problemu.

      Niestety w Europie przez te gowniane greendily to subaru naprawde bedzie marka niszowa. Najwiecej ich jednak widzialem we Szwajcarii
      • nousecomplaining Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 27.04.25, 12:28
        > Niestety w Europie przez te gowniane greendily
        Ogólnie urzędasy i regulacje psują branżę. de Meo dobrze mówi:
        francuskie.pl/szef-renault-krytykuje-europejska-biurokracje-i-przepisy-musimy-produkowac-samochody-na-ktore-ludzi-stac/
    • bywalec.hoteli Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 28.04.25, 11:43
      Jeśli będą tanie to czemu nie?
      • trypel Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 28.04.25, 11:46
        No sa tanie. Forester za 160 tys pln to okazja. Automat plus 4x4 plus niezle bazowe wyposażenie. Kolejek nie ma.
        • bywalec.hoteli Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 28.04.25, 12:00
          tanie to by były jak kosztowałyby 60 tys. prawdopodobnie by schodziły jak ciepłe bułeczki
          • trypel Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 28.04.25, 12:17
            Aha za połowę ceny Dacii duster.
            Jasne.
            • bywalec.hoteli Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 28.04.25, 12:59
              wtedy dacia duster kosztowałaby 40
              • trypel Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 28.04.25, 13:02
                Musisz jak nic dogadać się z kulczykami i zacząć produkukowac auta w tych cenach. Jeszcze nikt na to nie wpadł więc wróżę Ci sukces.
                • bywalec.hoteli Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 28.04.25, 13:11
                  jakby kulczyk wziął się za produkcję aut, to by zrobił z państem tajną umowę że auta w PL mogą być tylko od niego, wziął na fabrykę półdarmo kredyt z państwowej kiesy i sprzedawał te auta nie po 40 a po 400 lub 800
                  • trypel Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 28.04.25, 13:27
                    Dlatego Ty musisz to zrobić. Będzie taniej i na pewno lepiej
        • vogon.jeltz Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 28.04.25, 14:14
          > No sa tanie. Forester za 160 tys pln to okazja. Automat plus 4x4 plus niezle bazowe wyposażenie.
          > Kolejek nie ma.

          Po Subaru nigdy nie było kolejek. To nie jest marka, którą rozważa przeciętny Kowalski przy zakupie samochodu.
          • nousecomplaining Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 28.04.25, 14:46
            > Po Subaru nigdy nie było kolejek. To nie jest marka, którą rozważa przeciętny Kowalski przy zakupie samochodu.
            Kolejek może nie ma, ale dlatego założyłem ten wątek, że widzę ich coraz więcej na drogach, najwyraźniej nie są już tak "elitarno-wyjątkowe". Polacy też chyba są skłonni wydać więcej na auto niż kiedyś, i może ich to zachęca, że coś co było poza zasięgiem w ten zasięg wchodzi. W pobliskim auchan nawet pojawiło się Subaru pokazowe w pasażu - nigdy wcześniej tej marki w tym markecie nie promowali.
            • marekggg Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 28.04.25, 22:26
              subaraki w europie sa coraz drozsze, z gownianym wyposazeniem i designem 10 lat do tylu. do tego bezyna 1,7 z CVT i wyje to jak postrzelony rossykjski wilk. cos z ta marka jest nie tak. te diesle - no moze i OK, ale jednak. porzadnego 2,5 litru nie uswiadczysz.
              • vogon.jeltz Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 28.04.25, 22:38
                > designem 10 lat do tyłu

                To akurat może być zaleta, nie wada. Nie każdy lubi dzisiejsze udziwnienia.
      • engine8t Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 28.04.25, 21:59
        bywalec.hoteli napisał:

        > Jeśli będą tanie to czemu nie?

        Subaru Crosstrek, Forester czy Outback sa uwazane za samochody konkurujace z Toyotami. Sa niezawodne i praktyczne a porownywalnie sa tansze ( ceny zaczynaj sie ponizej $30k ale dobrze wypozasone i hybryd moze kosztowac iponad
        $40k) a wiec musza gdzies obciac koszty. Obcinaja wiec wszedzie wyposazajac auto jesli chodzi np o elektronike to we wszytko co potrzeba a jedynie nie super jakosci. Maja silnik i skrzynie nie nie do wyscigow a wiec ich markieting jest skieropwany na tych co ich to zadowal aby auto bylo praktyczne sie nie psulo, mialo wszytko co potrzeba i nie musi to byc byc najlepsze. Ma wjchac do lasu i z niego wyjechac :) I dlatego tutaj rzeczywiscie sa to modele popularne wsrod emerytow bo gosc idac na emryture kupi takie i wie ze to ostatnie ...
        • marekggg Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 28.04.25, 22:29
          sorry engin, moj legacy, wyprodukowany w japonii rozpierdzielil sprzeglo, klimatyzacje. o ile sprzeglo sie udalo naprawich, to klime juz nikt w zyciu nie naprawil. wiec pierdziele japonska precyzyjnosc.
          • engine8t Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 28.04.25, 22:58
            marekggg napisał:

            > sorry engin, moj legacy, wyprodukowany w japonii rozpierdzielil sprzeglo, klima
            > tyzacje. o ile sprzeglo sie udalo naprawich, to klime juz nikt w zyciu nie napr
            > awil. wiec pierdziele japonska precyzyjnosc.

            A moze nie uzywales tego auta jak dziadek emeryt albo jak jej tam lesbijka? :))
          • trypel Re: Subaraki - coraz popularniejsze? 29.04.25, 07:01
            2l diesle w subaru to wpadka firmy. Najtańsze subaru bo z 100% problemów
            W Austrii bodajże była firma która zmieniał soft na sporo mniej mocy i niższy moment (!!!) I wtedy jakoś to działało. Ale generalnie nikt tego nie chce brać.
            Silnik ok i reszta ok ale jedno z drugim razem ni huhu nie chce działać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka