Dodaj do ulubionych

Alkohol a zdrowotność

24.11.25, 17:20
Przeczytałem w internecie, że wino, koniak i wódka świetnie działałają na trawienie. Czyli na zdrowie.
Macie jakieś inne zdanie na ten temat?
Obserwuj wątek
    • xstefciax Re: Alkohol a zdrowotność 24.11.25, 17:26
      Alkohol to zguba ludzkości.
      • wybitniemondry Re: Alkohol a zdrowotność 24.11.25, 17:33
        xstefciax napisała:
        > Alkohol to zguba ludzkości.

        A Bóg zatopił ludzkość na trzeźwo.
        No chyba że nie.
      • engine8t Re: Alkohol a zdrowotność 24.11.25, 18:50
        xstefciax napisała:

        > Alkohol to zguba ludzkości.

        kiedys mowiono ze maszyna parowa a potem samochody mialy byc zguba ludzkosci.
        Alkohol jest dobry i przydatny tylko nie zawsze, nie dla wszystkich i nie do wszystkiego.
      • marekggg Re: Alkohol a zdrowotność 27.11.25, 00:50
        ludzkosc jest sana zguba ludzkosci. nic wiecej nie trzeba
      • bolo2002 Re: Alkohol a zdrowotność 30.11.25, 10:32
        Jak to? Czy aby na pewno? A miś koala pije całe życie i nie spada z eukaliptusa! I ma sie dobrze.
        • qqbek Re: Alkohol a zdrowotność 30.11.25, 14:47
          bolo2002 napisał:

          > Jak to? Czy aby na pewno? A miś koala pije całe życie i nie spada z eukaliptusa
          > ! I ma sie dobrze.

          Misie koala to wiecznie przyćmione przygłupy, upijające się "na wesoło".
          Gorsze są słonie w Indiach, bo te potrafią po wioskach niezłego kipiszu narobić, żeby tylko się narąbać w trzy trąby.
          Piją chętnie też niedźwiedzie (czego przykładem sławny niedźwiedź Wojtek).
          Celowo narąbać się potrafią też ptaki, jedząc sfermentowane owoce.

          Tak więc nie ma tak, że tylko "ludzkości", ostro w palnik dają też i inne gatunki.
          • wybitniemondry Re: Alkohol a zdrowotność 30.11.25, 17:00
            qqbek napisał:
            > Misie koala to wiecznie przyćmione przygłupy, upijające się "na wesoło".
            > Gorsze są słonie w Indiach, bo te potrafią po wioskach niezłego kipiszu narobić
            > , żeby tylko się narąbać w trzy trąby.
            > Piją chętnie też niedźwiedzie (czego przykładem sławny niedźwiedź Wojtek).
            > Celowo narąbać się potrafią też ptaki, jedząc sfermentowane owoce.
            >
            > Tak więc nie ma tak, że tylko "ludzkości", ostro w palnik dają też i inne gatun
            > ki.

            Ale człowiek nazwał tyko swój gatunek rozumnym.
      • klemens1 Re: Alkohol a zdrowotność 26.12.25, 23:14
        xstefciax napisała:

        > Alkohol to zguba ludzkości.

        No patrz - a pomimo alkoholu ludzkość jakoś się rozwija.
        • xstefciax Re: Alkohol a zdrowotność 28.12.25, 17:00
          Zbyt dużo ludzi odchodzi przedwcześnie z powodu uzależnienia od alkoholu.
    • trypel Re: Alkohol a zdrowotność 24.11.25, 17:39
      Ale ze zmieszane?
      • wybitniemondry Re: Alkohol a zdrowotność 24.11.25, 18:18
        trypel napisał:
        > Ale ze zmieszane?
        >

        Nie no bez przesady.
        Po kolei pite wino, koniak i wódka. A na popitkę piwo.
        Do obiadu oczywiście.
    • wislok1 Re: Alkohol a zdrowotność 24.11.25, 20:10
      Ten koles handlowal alkoholem i marnie skonczyl

      www.youtube.com/watch?v=HW0zDZY0pII&t=7s

      Ale w sumie tylko dlatego, ze porzucil alkohol dla polityki

      Dopoki sie spacjalizowal w sprzedazy whisky i szampanow, to mu szlo swietnie w zyciu
    • wislok1 Re: Alkohol a zdrowotność 24.11.25, 20:16
      Wszystko jest dla ludzi, problem polega na tym, jak ktos naduzywa i nie zna umiaru...
      I nie umie kontrolowac spozycia...

      To samo jest z jedzeniem

      Mozna jest hamburgery, chipsy, inne smieciowe jedzenie, ale trzeba znac umiar...

      No i trzeba jednoczesnie jesc i pic zdrowe rzeczy....

      No i dbac o forme fizyczna, cwiczyc, trenowac,

      generalnie dbac o siebie....

      Wtedy nic raczej nie zaszkodzi

      ( pomijac narkotyki i inne tego typu syfy )
      • wybitniemondry Re: Alkohol a zdrowotność 24.11.25, 20:47
        wislok1 napisał:
        > No i dbac o forme fizyczna, cwiczyc, trenowac,

        A nie lepiej iść do pracy fizycznej?
        Codzienne osiem godzin ćwiczeń, musi być na pewno zdrowe.
        • wislok1 Re: Alkohol a zdrowotność 24.11.25, 21:00
          Mozna i tak
    • qqbek Re: Alkohol a zdrowotność 24.11.25, 22:45
      wybitniemondry napisał:

      > Przeczytałem w internecie, że wino, koniak i wódka świetnie działałają na trawi
      > enie. Czyli na zdrowie.
      > Macie jakieś inne zdanie na ten temat?

      Owszem, mam.
      Nie wiesz we wszystko, co przeczytasz w Internecie.

      Choć koniaczek do kawusi - mniam.
      • qqbek Re: Alkohol a zdrowotność 24.11.25, 22:51
        Kurczaczek - 13 godzin pracy i mi się "wiesz" zrobiło bezwiednie z "wierz".
      • engine8t Re: Alkohol a zdrowotność 24.11.25, 23:32
        qqbek napisał:

        > wybitniemondry napisał:
        >
        > > Przeczytałem w internecie, że wino, koniak i wódka świetnie działałają na
        > trawi
        > > enie. Czyli na zdrowie.
        > > Macie jakieś inne zdanie na ten temat?
        >
        > Owszem, mam.
        > Nie wiesz we wszystko, co przeczytasz w Internecie.
        >
        > Choć koniaczek do kawusi - mniam.
        >
        >

        Musi to byc kiepski koniak zeby nim herbate rozwadniac :)
      • wybitniemondry Re: Alkohol a zdrowotność 25.11.25, 08:20
        qqbek napisał:
        > Choć koniaczek do kawusi - mniam.


        Koniak Fuj!
        Do kawy jeszcze bardziej.
    • bolo2002 Re: Alkohol a zdrowotność 25.11.25, 09:13
      To jakiś specjalny internet- chyba dla tych pijacych! Żaden alkohol- no chyba poza winem nie poprawia trawienia. Wino- owszem, ale nie słodkie i nie półsłodkie-tylko wytrawne-białe i czerwone.. Wódka, koniak i inne alkohole-generalnie absolutnie szkodzą Twojemu żołądkowi i innym organom-np. wątrobie, trzustce, itd. wino za 10 zeta-czyli jabcok-to tez tragedia dla zdrowia- no i najważniejsze- siara w kupnym winie-to tez trucizna. Alkohol tani-tez bardziej szkodliwy niz np. wódka Finlandia czy Danska. Chodzi o czyszczenie takiej wódki. Wódka 6-krotnie czyszczona w filtrach z węgla brzozowego jest mniej szkodliwa niz ta 3-krotnie czyszczona -czyli byle jak i w Polmosie. Więc krótko- prawie każdy alkohol a w wiekszej ilosci jeszcze-jest szkodliwy dla człowieka.
      • wybitniemondry Re: Alkohol a zdrowotność 25.11.25, 14:53
        bolo2002 napisał:
        > wino za 10 zeta-czyli jabcok-to tez tragedia dla zdrowia

        Gdzie takie tanie wino można kupić? Jesteś dwadzieścia lat do tyłu.
        • qqbek Re: Alkohol a zdrowotność 25.11.25, 15:38
          wybitniemondry napisał:

          > Gdzie takie tanie wino można kupić? Jesteś dwadzieścia lat do tyłu.

          Nie można.
          Zakłady Przemysłu Owocowo-Warzywnego "Dwikozy" S.A. w 2024 roku zakończyły produkcję kultowych napoi Wino (tzw. "patykiem pisane") "Dwikozy", "Gruszka Sandomierska", oraz (mającego status kultowego w latach mojej młodości) "Jabłuszko Sandomierskie".
          Z jednej strony za powód podali rosnący koszt surowca (owoce i drożdże winiarskie), z drugiej konkurencję ze strony napojów na bazie piw i napoi alkoholowych na bazie spirytusu, które produkcję i sprzedaż win owocowych uczyniły po prostu niekonkurencyjną.
          • wybitniemondry Re: Alkohol a zdrowotność 25.11.25, 15:47
            qqbek napisał:
            > Zakłady Przemysłu Owocowo-Warzywnego "Dwikozy" S.A. w 2024 roku zakończyły prod
            > ukcję kultowych napoi Wino (tzw. "patykiem pisane") "Dwikozy", "Gruszka Sandomi
            > erska", oraz (mającego status kultowego w latach mojej młodości) "Jabłuszko San
            > domierskie".

            Mnie młodość przypomniał cydr. Może i lubelski, nie pamiętam.
            Kupiłem kiedyś, bo reklamowali w telewizji, wypiłem łyk i poczułem smak paskudnego jabola z lat osiemdziesiątych.
        • loyezoo Re: Alkohol a zdrowotność 25.11.25, 18:19
          W zasadzie w każdym sklepie.Nawet w moim "wioskowym" jest chyba po jakieś 8 ziko.
          • wybitniemondry Re: Alkohol a zdrowotność 25.11.25, 18:52
            loyezoo napisał:
            > W zasadzie w każdym sklepie.Nawet w moim "wioskowym" jest chyba po jakieś 8 zik
            > o.
            >

            A tego nie wiedziałem, bo dawno temu przerzuciłem się na wódkę.
            Jutro sprawdzę cenę najtańszego wina w osiedlowym sklepie.
          • qqbek Re: Alkohol a zdrowotność 25.11.25, 19:56
            loyezoo napisał:

            > W zasadzie w każdym sklepie.Nawet w moim "wioskowym" jest chyba po jakieś 8 zik
            > o.
            >

            Tak, ale to już nie wino owocowe, a typowy "mózgotrzep" na spirytusie.
            Pamiętam, że jak wchodziły (czasy mojego liceum i studiów), to żeśmy je "Turboptysiami" nazywali, bo butelka była ta sama co do "Ptysia".
            Nawet legendarna "Amarena" z Biedronki jest "napojem winnym owocowym", a nie winem.
            • loyezoo Re: Alkohol a zdrowotność 25.11.25, 21:32
              Nie wczytuje się, bo nie piję w ogóle, tym bardziej "wynalazków". Z ciekawości zapytam w moim sklepie co tam jest :)
              • qqbek Re: Alkohol a zdrowotność 25.11.25, 23:00
                loyezoo napisał:

                > Nie wczytuje się, bo nie piję w ogóle, tym bardziej "wynalazków". Z ciekawości
                > zapytam w moim sklepie co tam jest :)
                >

                Dawaj znać w razie czego, jeżeli chodzi o wyniki "badania".
                Ja "wynalazki" to ostatnio na studiach piłem, jak już nic innego nie było, ale sam ciekaw jestem "obecnej oferty".
                Abstynentem nie jestem, bynajmniej, ale bardziej piwoszem "od kraftów", niż konsumentem z "głównego nurtu".
                • loyezoo Re: Alkohol a zdrowotność 26.11.25, 15:33
                  OKi, zrobiłem zdjęcie ale strasznie rozmazane więc..
                  napój winny, owocowy, o smaku wiśniowym, zawiera siarczyny, cukier, aspartam,12% poj. 0,9l. Cena w wiejskim sklepiku 7,5 :) Ponoć w jakiś Biedronkach po 5 idzie wyrwać :P
                  • tbernard Re: Alkohol a zdrowotność 26.11.25, 17:11
                    loyezoo napisał:

                    > OKi, zrobiłem zdjęcie ale strasznie rozmazane więc..
                    > napój winny, owocowy, o smaku wiśniowym, zawiera siarczyny, cukier, aspartam,12
                    > % poj. 0,9l. Cena w wiejskim sklepiku 7,5 :) Ponoć w jakiś Biedronkach po 5 idz
                    > ie wyrwać :P

                    Ciekawe jaki by z tego bimber wyszedł, gdyby tak powiedzmy 4 flaszki przedestylować.
          • engine8t Re: Alkohol a zdrowotność 26.12.25, 19:09
            loyezoo napisał:

            > W zasadzie w każdym sklepie.Nawet w moim "wioskowym" jest chyba po jakieś 8 zik
            > o.
            >

            No to u nas mozna kupic wino za $2 ktore sie nawet da pic
            Trader Joe's ma od chyb ponad 20 lat "Two Buck Chuck"
            www.findmeabrewery.com/blog/two-buck-chuck/
        • bolo2002 Re: Alkohol a zdrowotność 29.11.25, 09:04
          Jestem 20 lat do przodu-u mnie na polskiej wsi- wiśniowa siara kosztuje 12 zeta ! I chłopcy pod sklepem trenują. Ale Ty nie próbuj-bo bez watroby zostaniesz. Ja tymczasem rodukuje moje wino domowe. Z winogron, jabłek, aronii, sliwek, pigwy - bez siary i jest zdrowe. Sprzedaję co rok i na to , co dochodzi dopiero w tzw. wolnej fermentacji- już ustawiła sie kolejka chętnych. .
          • wybitniemondry Re: Alkohol a zdrowotność 29.11.25, 09:13
            bolo2002 napisał:
            > Jestem 20 lat do przodu-u mnie na polskiej wsi- wiśniowa siara kosztuje 12 zeta

            Ale to jest wino czy woda z sokiem owocowym wzmocniona spirytusem?


            > Ja tymczasem rodukuje moje wino domowe. Z winogron, jabłek, aronii, sliwek, pig
            > wy - bez siary i jest zdrowe.

            Już od dawna marzy mi się domowe wino.
            Dasz przepis? Tylko żeby nie był zbyt skomplikowany.
        • bolo2002 Re: Alkohol a zdrowotność 29.11.25, 09:04
          Jestem 20 lat do przodu-u mnie na polskiej wsi- wiśniowa siara kosztuje 12 zeta ! I chłopcy pod sklepem trenują. Ale Ty nie próbuj-bo bez watroby zostaniesz. Ja tymczasem rodukuje moje wino domowe. Z winogron, jabłek, aronii, sliwek, pigwy - bez siary i jest zdrowe. Sprzedaję co rok i na to , co dochodzi dopiero w tzw. wolnej fermentacji- już ustawiła sie kolejka chętnych. I tylko 20 zeta butelka..
    • e-zybi Re: Alkohol a zdrowotność 25.11.25, 09:23
      Oczywiście, że mam inne zdanie. Każda najmniejsza ilość alkoholu szkodzi zdrowiu. Kiedyś wymyślono tzw. dzienną dawkę bezpieczną, to mit!
      • wybitniemondry Re: Alkohol a zdrowotność 25.11.25, 14:54
        e-zybi napisał:
        > Każda najmniejsza ilość alkoholu szkodzi zdrowi
        > u.

        A wiele leków zawiera alkohol. Spisek!
        • qqbek Re: Alkohol a zdrowotność 25.11.25, 20:48
          wybitniemondry napisał:

          > A wiele leków zawiera alkohol. Spisek!

          Powiem więcej - jak się zatrujesz metanolem, albo glikolem, to jako odtrutkę podadzą ci dożylnie etanol.
          Wóda (no dobra mocno rozcieńczona) w kroplówce!
          • wybitniemondry Re: Alkohol a zdrowotność 25.11.25, 21:00
            qqbek napisał:
            > Powiem więcej - jak się zatrujesz metanolem, albo glikolem, to jako odtrutkę po
            > dadzą ci dożylnie etanol.
            > Wóda (no dobra mocno rozcieńczona) w kroplówce!
            >

            Dobry pomysł z tą kroplówką. Nie tylko na odtrucie :D
          • engine8t Re: Alkohol a zdrowotność 25.11.25, 22:47
            qqbek napisał:

            > wybitniemondry napisał:
            >
            > > A wiele leków zawiera alkohol. Spisek!
            >
            > Powiem więcej - jak się zatrujesz metanolem, albo glikolem, to jako odtrutkę po
            > dadzą ci dożylnie etanol.
            > Wóda (no dobra mocno rozcieńczona) w kroplówce!
            >

            Nie tylko .. po kazdym przepiciu najlepszy jest "klin" ? LOL
            • qqbek Re: Alkohol a zdrowotność 26.11.25, 21:51
              engine8t napisał:

              > Nie tylko .. po kazdym przepiciu najlepszy jest "klin" ? LOL

              Już dawno tak nie popiłem, żeby potrzebować.
              Ale rzeczywiście - na studiach najlepsze było "piwo na kaca".
              Mieliśmy przy Instytucie knajpę czynną od 8 rano i zdarzało mi się wtedy (25 lat temu) zajrzeć na "szybką piankę dla podratowania kondycji".
              Jak sobie przypomnę te czasy, gdzie piwo w knajpie kosztowało 2 albo 3 z groszami i było jeszcze znośne w smaku przy tym, to aż łezka się w oku kręci :-)
              • wybitniemondry Re: Alkohol a zdrowotność 27.11.25, 02:15
                qqbek napisał:
                > Mieliśmy przy Instytucie knajpę czynną od 8 rano i zdarzało mi się wtedy (25 la
                > t temu) zajrzeć na "szybką piankę dla podratowania kondycji".

                Wcześnie zacząłeś.
                25 lat temu, to ja prawie nie piłem. A o podratowaniu kondycji nie było nawet mowy.
      • wislok1 Re: Alkohol a zdrowotność 26.11.25, 18:43
        Moze i mit, ale Wlosi pija umiarkowanie, glownie wino i nie robia histerii z powodu szkodliwosci alkoholu....

        Znaja umiar
        • wybitniemondry Re: Alkohol a zdrowotność 26.11.25, 19:29
          wislok1 napisał:
          > Moze i mit, ale Wlosi pija umiarkowanie, glownie wino i nie robia histerii z p
          > owodu szkodliwosci alkoholu....
          >
          > Znaja umiar

          Czytałe gdzieś, że Francuzi też piją do obiadu wino.
          I nawet małoletnim pozwalają.
          • wislok1 Re: Alkohol a zdrowotność 26.11.25, 20:01
            Francuzi tez, tak samo Hiszpanie i Portugalczycy, cz Grecy

            Dlatego jest tam 0,5 promila dozwolone

            Za wiecej sa juz straszne kary

            Tak samo w DE, Austrii, Szwajcarii mozna wypic piwo do oniadu i tam tez jest 0,5 dozwolone..

            Za wiecej sa juz straszne kary...

            Oni to nazywaja granica tolerancji

            Jak ja przekroczycz, to dostanie ciezko po d....

            Ale granica jest
            • qqbek Re: Alkohol a zdrowotność 26.11.25, 21:42
              W UK było i jest 0,8.
              Znajomy wracał kiedyś ode mnie (i drugiego znajomego) i prawie pod domem go zatrzymali, wydmuchał trochę ponad 0,9 i puścili go do domu bez konsekwencji.

              W Niemczech do 1,0 też nie są "straszne kary", tylko grzywna, o ile nie odwalisz czegoś spektakularnego na drodze. Do 1,0+ jest wykroczenie, dopiero od 1,1 zaczynają się "schody".
              • wislok1 Re: Alkohol a zdrowotność 27.11.25, 18:33
                W poriwnanu do PL te kary sa faktycznie lagodne
                • wislok1 Re: Alkohol a zdrowotność 27.11.25, 18:34
                  Mam na mysli te kary do 1,0
                • qqbek Re: Alkohol a zdrowotność 27.11.25, 20:34
                  wislok1 napisał:

                  > W poriwnanu do PL te kary sa faktycznie lagodne

                  W Polsce powyżej 0,5 masz już, przede wszystkim, bardzo napaskudzone w papierach.
                  Te 5 tysięcy nawiązki i jarkową grzywnę można by było przeboleć, ale obligatoryjny zakaz prowadzenia pojazdów i wyrok widoczny w KRK to już mocniejsze argumenty za mocnym pilnowaniem się po "dłuższych weekendach".
    • marekggg Re: Alkohol a zdrowotność 27.11.25, 00:47
      moze zle dzialac na posiadanie PJ.
    • toreon Re: Alkohol a zdrowotność 27.11.25, 17:13
      Tia, zwłaszcza wódka. Co za brednie.
      Wino w jakiejś mikroskali być może tak ale dobre trawienie można spokojnie wspomagać przy pomocy tysiąca innych produktów.
      Mit "zdrowej lampki do obiadu" jakieś 30 lat temu może miał posłuch, dziś już chyba średnio.
      • wislok1 Re: Alkohol a zdrowotność 27.11.25, 18:36
        Posluch ?

        To jest wöasnie owa granica tolerancji, zaden posluch...

        Oczywiscie najlepiej nic nie pic, jak sie jedzie autem...

        Z piwem jest bezalkoholowe, no wina bezalkoholowego jescze nie pilem, ale takie tez jest
        • xstefciax Re: Alkohol a zdrowotność 27.11.25, 18:39
          Piłam wino bezalkoholowe, nie polecam, lepiej kupić oranżadę:-)
          • wybitniemondry Re: Alkohol a zdrowotność 27.11.25, 18:43
            xstefciax napisała:
            > Piłam wino bezalkoholowe, nie polecam, lepiej kupić oranżadę:-)

            A ja nie zamierzam eksperymentować z wódką.
            www.bezalkoholove.com/wodka-bezalkoholowa
          • engine8t Re: Alkohol a zdrowotność 27.12.25, 20:03
            xstefciax napisała:

            > Piłam wino bezalkoholowe, nie polecam, lepiej kupić oranżadę:-)

            Oranzade?
            odzywianie.wprost.pl/produkty/12082741/kupujesz-oranzade-ekspertka-to-produkt-o-zerowej-wartosci-odzywczej.html
            zdrowie.interia.pl/diety/news-czy-wino-jest-dobre-dla-zdrowia-i-tak-i-nie,nId,6260165
    • humorysta Re: Alkohol a zdrowotność 24.12.25, 09:38
      Dzis Wigilia i stawiam na stół 4 różne wina mojej produkcji:
      - czerwone wytrawne
      -czerwone półwytrawne
      - jabłkowo-kurkumowe-Trumpowe/ białe/
      -sliwkowe węgierkowe.
      Białe wytrawne tez.Wesołych i zdrowych Świat !
      Zapewniam, ze wszystkie sa zdrowe.
      • wybitniemondry Re: Alkohol a zdrowotność 24.12.25, 09:44
        humorysta napisał(a):
        > Dzis Wigilia i stawiam na stół 4 różne wina mojej produkcji:
        > - czerwone wytrawne
        > -czerwone półwytrawne
        > - jabłkowo-kurkumowe-Trumpowe/ białe/
        > -sliwkowe węgierkowe.
        > Białe wytrawne tez.Wesołych i zdrowych Świat !
        > Zapewniam, ze wszystkie sa zdrowe.

        Nie będę mieszał. Wezmę cztery czerwone półwytrawne.
        • humorysta Re: Alkohol a zdrowotność 25.12.25, 10:23
          20 zł butelka -tylko! Mozesz poda adres.Wczoraj sliwkowe-wegierkowe zrobiło furorę-nawet osoby niepijące pochwaliły to wino. Wyszło 18 % !!!!! Sam jestem w szoku.
    • engine8t Re: Alkohol a zdrowotność 24.12.25, 22:42
      Nie napisales w jakich iloscich?
      Bo jak mowi stare powiedzenie - "Co za duzo, to niezdrowo"
      • humorysta Re: Alkohol a zdrowotność 25.12.25, 10:24
        Zdrowe ilosci tylko-na 10 osób 2 wina na cały wieczór.
        • engine8t Re: Alkohol a zdrowotność 25.12.25, 19:21
          humorysta napisał(a):

          > Zdrowe ilosci tylko-na 10 osób 2 wina na cały wieczór.

          A to juz bardzo niezdrowe. Jak mozna z ludzi tak sobie kpic? Buteleka na dwie osoby to absolutne minimum i tonie wazne czy to wino wodka czy whisky.
        • qqbek Re: Alkohol a zdrowotność 25.12.25, 20:34
          humorysta napisał(a):

          > Zdrowe ilosci tylko-na 10 osób 2 wina na cały wieczór.

          Ale mówimy o piciu alkoholu, czy o homeopatii?
          2 wina na 10 to nawet nie po lampce na osobę.
          Tyle to ja mogę wypić, ale nie wina, a whisky albo koniaku za jednym posiedzeniem (a i 2-3 razy tyle zbytnio mi nie szkodzi - tylko nie robię tego często, bo mam tzw. "mocną głowę" i wiem, czym to grozi - na studiach miałem jeszcze dwóch takich kompanów, a każdy z nas mógł wypić litra i nadal funkcjonować - ja alkohol pijam nadal, drugi kolega nie pija go już wcale - choć pewnie wypił już za nas wszystkich trzech drugie tyle, trzeciego nie ma już z nami).
          • trypel Re: Alkohol a zdrowotność 25.12.25, 20:38
            Ja od września zero alko i dzisiaj zaryzykowałem kieliszek likieru karczochowego i na razie żołądek nie powiedział nie a juz pol godziny od baru wiec bede powoli podejmował wieksze ryzyka :)
    • humorysta Re: Alkohol a zdrowotność 25.12.25, 10:27
      Postanowiłem -izie zima-winogron nima-to zaraz po Nowym Roku-robie kolejne -5-te juz rodzajowo wino- z pomaranczy. Podobno jest wykwintne i eleganckie. Zobaczymy. A pomarańcze tańsze od jabłek!
      • boggi_dan Re: Alkohol a zdrowotność 25.12.25, 10:32
        Mandarynki też, ale tylko w promocji.
      • qqbek Re: Alkohol a zdrowotność 25.12.25, 20:25
        humorysta napisał(a):

        > Postanowiłem -izie zima-winogron nima-to zaraz po Nowym Roku-robie kolejne -5-t
        > e juz rodzajowo wino- z pomaranczy. Podobno jest wykwintne i eleganckie. Zobacz
        > ymy. A pomarańcze tańsze od jabłek!

        Też kupiłem po 2,99 w niemieckim markecie na "K".
        Spodziewałem się, że pół będzie skórki, a nie pomarańczy, albo, że koślawe w smaku będą.
        A zeżarłem już ze trzy (nie wiem ile dokładnie, bo z dziećmi rzecz jasna trzeba się było dzielić) i dawno takich smacznych nie kupiłem.

        Wino z pomarańczy?
        Ciekawa koncepcja, ale u mnie to co kupiłem pójdzie w święta pewnie, za smaczne są.
        • humorysta Re: Alkohol a zdrowotność 26.12.25, 09:33
          Nie-mandarynki sa droższe. Pomarancze po 3 zł/kg a jabłka po 5 zeta, mandarynki ca 6-7 zera.
          • humorysta Re: Alkohol a zdrowotność 26.12.25, 09:38
            A jadłeś Blutorangen z Sycylii-synowa ma rodzine i przysyłają do Polski skrzynkami.. To jest owoc- bo to , co w sklepach to 3-ci chyba gatunek. Przez chyba 15 lat jadłem mandarynki-które tez kupowałem skrzynkami- Satsumas z Indonezji. czerwone- genialne. Takie do Polski nie docierają-bo za drogie zakupowo. Handlarze nasi kupuja 3-ci gatunek-czyli najgorszy..
            • trypel Re: Alkohol a zdrowotność 26.12.25, 17:13
              Synową jest Niemką czy rodzina na Sycylii to Niemcy?
    • tbernard Re: Alkohol a zdrowotność 25.12.25, 15:00
      Jan Himilsbach zasłynął z maksymy o tym, że "alkohol pity z umiarem nie szkodzi, nawet w dużych ilościach"
      • qqbek Re: Alkohol a zdrowotność 25.12.25, 20:28
        tbernard napisał:

        > Jan Himilsbach zasłynął z maksymy o tym, że "alkohol pity z umiarem nie s
        > zkodzi, nawet w dużych ilościach"


        Pewnie dlatego zmarł zapity na jakiejś melinie w Śródmieściu - stracił umiar.
        Z drugiej strony aktor i kamieniarz z zawodu, a w obydwu nie wylewano za kołnierz.
        • tbernard Re: Alkohol a zdrowotność 25.12.25, 21:35
          Na dodatek palący papierosy i to w czasach, gdy na paczkach podstępnie nie umieszczano informacji o szkodliwości palenia.
          • qqbek Re: Alkohol a zdrowotność 25.12.25, 21:46
            tbernard napisał:

            > Na dodatek palący papierosy i to w czasach, gdy na paczkach podstępnie nie umie
            > szczano informacji o szkodliwości palenia.

            Veto - w PRL były nadruki "Palenie szkodzi zdrowiu".
            Mama i tata palili "Extra Mocne", babcia "Klubowe", dziadek "Sporty" i na każdej z paczek były nadruki, dobrze pamiętam, bo nawet po te "Klubowe" za szczyla chodziłem babci do "Klubu", który mieścił się w pobliskim hotelu robotniczym i mi je sprzedawano.
            • wybitniemondry Re: Alkohol a zdrowotność 25.12.25, 22:09
              qqbek napisał:
              > Veto - w PRL były nadruki "Palenie szkodzi zdrowiu".

              Nie było takich nadruków w PRL, młodzieńcze..
              • qqbek Re: Alkohol a zdrowotność 25.12.25, 22:31
                wybitniemondry napisał:

                > Nie było takich nadruków w PRL, młodzieńcze..

                Były, przynajmniej w latach 80-tych, które ogarniam- ślepcze.
                • qqbek Re: Alkohol a zdrowotność 25.12.25, 22:34
                  Taki "materiał poglądowy" z aukcji paczki po Klubowych z Alledrogo załączam, niech ci ktoś to na Braille przekonwetuje
                  • wybitniemondry Re: Alkohol a zdrowotność 25.12.25, 23:00
                    qqbek napisał:
                    > Taki "materiał poglądowy" z aukcji paczki po Klubowych z Alledrogo załączam, ni
                    > ech ci ktoś to na Braille przekonwetuje
                    >

                    Z którego roku jest ten materiał?
                    • qqbek Re: Alkohol a zdrowotność 26.12.25, 00:08
                      wybitniemondry napisał:

                      > Z którego roku jest ten materiał?

                      To sobie misiu-mitomanie, urodzony w 1962, doszukaj już sam.
                      Ja jestem pewien, że już w latach 80-tych były ostrzeżenia na paczkach, bo po prostu starym i babci latałem już wtedy po fajki (jakoś jak ciebie wtedy znali, to nie było oporów, żeby kilkuletniemu szczylowi sprzedać)... a urodziłem się w 1978 roku.
                      • wybitniemondry Re: Alkohol a zdrowotność 26.12.25, 00:15
                        qqbek napisał:
                        > Ja jestem pewien, że już w latach 80-tych były ostrzeżenia na paczkach


                        Twoja pewność jest prawdziwa jak trzecia prawda.
                        • qqbek Re: Alkohol a zdrowotność 26.12.25, 00:40
                          wybitniemondry napisał:

                          > Twoja pewność jest prawdziwa jak trzecia prawda.

                          Ale ja misiu jestem pewien, że ostrzeżenie było obligatoryjne od 1983 roku przynajmniej, więc ty jesteś tutaj w "trzeciej prawdzie" gamoniu.ę
                          Małym drukiem, na boku, albo na spodzie paczki, ale było, więc nie ściemniaj tutaj milutki, boś w Anżeju był i Jarka widział.
                          • wybitniemondry Re: Alkohol a zdrowotność 26.12.25, 00:54
                            qqbek napisał:
                            > Ale ja misiu jestem pewien, że ostrzeżenie było obligatoryjne od 1983 roku

                            Bredzisz synu.

                            • qqbek Re: Alkohol a zdrowotność 26.12.25, 00:57
                              wybitniemondry napisał:

                              > Bredzisz synu.
                              >

                              Bredzisz dziadzia.
                              • wybitniemondry Re: Alkohol a zdrowotność 26.12.25, 01:01
                                qqbek napisał:
                                > Bredzisz dziadzia.


                                Ale przynajmnie nie piję wynalazków o tej porze.
                                • qqbek Re: Alkohol a zdrowotność 26.12.25, 01:10
                                  wybitniemondry napisał:

                                  > Ale przynajmnie nie piję wynalazków o tej porze.

                                  Ale już nie musisz.
                                  Pamięć wydarzeń sprzed 35+ lat i tak masz już dostatecznie zamąconą.
                                  Zresztą piłem to kilka godzin temu, teraz to się co najwyżej nawadniam, żeby rano skutków picia nie czuć.
                                  Bo pić to trzeba mądrze, co od początku tutaj sugeruję.
                                  • wybitniemondry Re: Alkohol a zdrowotność 26.12.25, 01:17
                                    qqbek napisał:
                                    > Pamięć wydarzeń sprzed 35+ lat i tak masz już dostatecznie zamąconą.

                                    Doskonale pamiętam co był 35 lat temu.
                                    Nie pamiętam co było przedwczoraj.
                                    Na tym polega demencja starcza.
                          • trypel Re: Alkohol a zdrowotność 26.12.25, 07:28
                            Nie obligatoryjnie ale bylo
                            web.archive.org/web/20200122104603/http://legendy-prl.pl/papierosy_popularne.html
                            Na carmenach matki tez zawsze bylo odkąd pamiętam czyli od wczesnych lat 80tych
                      • tbernard Re: Alkohol a zdrowotność 26.12.25, 15:53
                        Gemini podaje:

                        "1. Pierwsze napisy (1986 r.)

                        Polska była jednym z pierwszych krajów w bloku wschodnim, który wprowadził obowiązkowe napisy ostrzegawcze. Pojawiły się one w 1986 roku na mocy rozporządzenia Ministra Zdrowia. Były to niewielkie, mało rzucające się w oczy komunikaty tekstowe.

                        2. Duże czarno-białe napisy (1998 r.)

                        Prawdziwa rewolucja nastąpiła 14 czerwca 1998 roku. Wtedy weszły w życie przepisy (oparte na ustawie z 1995 r.), które nakazywały, aby ostrzeżenie tekstowe zajmowało co najmniej 30% powierzchni dwóch największych stron opakowania. To właśnie wtedy na paczkach pojawiły się charakterystyczne białe ramki z czarnym napisem: "Palenie tytoniu powoduje raka i choroby serca".
                        • wybitniemondry Re: Alkohol a zdrowotność 26.12.25, 16:23
                          tbernard napisał:
                          > na paczkach pojawiły się charakterystyczne białe ramki z czarnym nap
                          > isem: "Palenie tytoniu powoduje raka i choroby serca".[/i]

                          I powstał docip.
                          Facet kupił papierosy i czyta napis: "Palenie może być przyczyną impotencji".
                          Oddaje kioskarce mówiąc: Te to nie, niech mi pani da te na raka.
                • wybitniemondry Re: Alkohol a zdrowotność 25.12.25, 22:35
                  qqbek napisał:
                  > Były, przynajmniej w latach 80-tych, które ogarniam- ślepcze.
                  >
                  >

                  Nie było.
                  Nie ogarniasz.
                  Mylą ci się napisy w monpolowym.
                  • qqbek Re: Alkohol a zdrowotność 25.12.25, 22:50
                    wybitniemondry napisał:

                    > Nie było.
                    > Nie ogarniasz.
                    > Mylą ci się napisy w monpolowym.

                    Chyba tobie.
                    cbdu
                    • wybitniemondry Re: Alkohol a zdrowotność 25.12.25, 22:58
                      qqbek napisał:
                      > Chyba tobie.
                      > cbdu


                      Jestem urodzony w 1962 roku.
                      Lata osiemdziesiąte pamiętam. Raczej bardziej niż ty.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka