Dodaj do ulubionych

OT - wybory na Węgrzech

10.04.26, 17:07
W niedzielę wybory, sondaże wskazują zdecydowanie na wygraną opozycji po wielu latach. Król Orban jednak nawet jak przegra, to będzie mocny. Potencjalny nowy premier mówi, że nie będzie chronił zbiegów typu zerro, ciekawe gdzie się ten nasz słynny uciekinier uda. Według plotek może do innego króla pomarańczowego, wyrażał się też pozytywnie o kraju rządzonym przez króla łukaszenkowego, bo ma tam kolegę. Ale tam to go mogą zniknąć z byle powodu. Może jeszcze Słowacja zostaje?
Obserwuj wątek
    • trypel Re: OT - wybory na Węgrzech 10.04.26, 17:09
      Bardziej mnie martwi ze opozycja ma dokladnie takie samo podejscie do Ukrainy jak orban. Widac tego oczekują wegrzy.
      • nousecomplaining Re: OT - wybory na Węgrzech 10.04.26, 17:22
        Nie wiem, czy "dokładnie takie samo", wszystko zależy kogo zapytasz i o co (statystyka to narzędzie diabła).
        www.dw.com/en/hungary-voters-want-new-eu-approach-tough-stance-on-ukraine/a-76722416
        • trypel Re: OT - wybory na Węgrzech 10.04.26, 17:26
          Patrze na to co mowia na wegrzech. Mam węgierkę w zespole.
          • trypel Re: OT - wybory na Węgrzech 10.04.26, 18:01
            Uwierzyłbyś takiemu liderowi opozycji?
            wiadomosci.onet.pl/swiat/nagranie-tajemnicze-zdjecie-i-polityka-kim-jest-peter-magyar-sylwetka/8r0tnqw#goog_rewarded
            Dla mnie to raczej śpioch Fideszu. Jak sie zabezpieczyć na wypadek utraty wladzy
            • nousecomplaining Re: OT - wybory na Węgrzech 10.04.26, 18:42
              > Dla mnie to raczej śpioch Fideszu. Jak sie zabezpieczyć na wypadek utraty wladzy
              Wszyscy politycy wszystkich partii we wszystkich krajach są takimi śpiochami i zabezpieczają się na wypadek utraty władzy. Mam dobrych od lat znajomych Węgierkę i Węgra w Budapeszcie i słucham też tego co mówią. A mówią, że mają dosyć tej władzy, korupcji niebywałej i królestwa Orbana, który wy..ebał "z eteru" wszystkie krytyczne media itp. i że nawet były fideszowiec będzie lepszy niż fideszowcy zabetonowani od kilkunastu lat.
              • trypel Re: OT - wybory na Węgrzech 10.04.26, 20:06
                To dobrze ci mowia - ostatnio sie dowiedziałem jak sie buduje sklepy na wegrzech i ze praktycznie wszystkie budowy wielkopowierzchniowe sa ustawione pod firme z rodziny orbana, bo ustanowił prawo ze kazdy sklep o powierzchni powyżej kilkuset m kw musi dostać zgodę komisji powołanej przez rząd. A komisja daje zgodę tylko jak buduje jedna firma.
                Ja sie tylko boję ze Fidesz teraz urządzi w wyborach bulgarski pociag i bedzie pozamiatane
            • vogon.jeltz Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 00:10
              > Dla mnie to raczej śpioch Fideszu.

              Dla ciebie to wszyscy są "śpiochami" albo realizują interesy kogoś innego, albo są w jakimś innym spisku. Nic nowego.
              • trypel Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 06:37
                No i co najlepsze- z czasem wychodzi ze mam racje
                • vogon.jeltz Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 07:43
                  > No i co najlepsze- z czasem wychodzi ze mam racje

                  Nie, nie wychodzi. To ty, jak każdy zwolennik teorii spiskowych, wybierasz takie fakty i dorabiasz do nich takie interpretacje, żeby tobie wychodziło.
                  • trypel Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 08:41
                    To twoja pokrętna lewacka logika. Zupełnie niezgodna z rzeczywistością
                    • vogon.jeltz Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 10:59
                      > To twoja pokrętna lewacka logika. Zupełnie niezgodna z rzeczywistością

                      A przynajmniej z tym, co ty - niezdolny do użycia brzytwy Hanlona - uważasz za rzeczywistość.
                      • trypel Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 11:19
                        Mam maszynkę elektryczna od lat.
                        • vogon.jeltz Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 11:34
                          To wiele tłumaczy. Przyrządy na prąd powodują masę zakłóceń .
                          • trypel Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 11:46
                            Gorsze jest chyba pole elektromagnetyczne. Dlatego przestałem używać słuchawek bezkabla
                            • vogon.jeltz Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 14:46
                              > Gorsze jest chyba pole elektromagnetyczne.
                              > Dlatego przestałem używać słuchawek bezkabla

                              Z deszczu pod rynnę. Pole magnetyczne (elektromagnetyczne, bo to jedno pole jest) jest generowane właśnie przez płynący prąd. Oto słowo boże.
      • engine8t Re: OT - wybory na Węgrzech 10.04.26, 20:11
        trypel napisał:

        > Bardziej mnie martwi ze opozycja ma dokladnie takie samo podejscie do Ukrainy j
        > ak orban. Widac tego oczekują wegrzy.
        >

        Wiec moze warto sie zastanowic czy czasami nie maja racji?
        • trypel Re: OT - wybory na Węgrzech 10.04.26, 20:13
          Jesli maja takie same podejscie jako fiutin to nie jest to podejscie słuszne z punktu widzenia polskiej racji stanu
          • tbernard Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 00:49
            Kacapski śpioch ma głęboko gdzieś polską rację stanu.
    • engine8t Re: OT - wybory na Węgrzech 10.04.26, 20:10
      Dziwne i ciekawe ze Was o wiele bardziej interesuja co sie dzieje w innych krajach niz u siebie?
      • trypel Re: OT - wybory na Węgrzech 10.04.26, 20:14
        Dziwne? To sie nazywa ciekawosc swiata :)
        Dziwne byloby jakby kogos interesowało tylko jego podworko
        • engine8t Re: OT - wybory na Węgrzech 10.04.26, 20:24
          trypel napisał:

          > Dziwne? To sie nazywa ciekawosc swiata :)
          > Dziwne byloby jakby kogos interesowało tylko jego podworko
          >

          No gdyby to sie zaczynalo i konczylo na ciekawosci to tak.
          • trypel Re: OT - wybory na Węgrzech 10.04.26, 20:31
            A na czym sie zaczyna albo kończy?
            Mozna sobie popatrzeć, pogadac, podniecac sie nie ma co bo i tak wpływu na to nie mamy.
          • zandt Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 10:31
            Powiedz to swojemu pomaranczowemu orangutanowi, zeby nie wpieprzal sie w wybory Wegrow. Moze on tez tylko z ciekawosci?
            • boggi_dan Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 16:25
              zandt napisał(a):

              > Powiedz to swojemu pomaranczowemu orangutanowi, zeby nie wpieprzal sie w wybory
              > Wegrow. Moze on tez tylko z ciekawosci?
              Widać, że masz problem z własną osobowością. Więcej inwektyw dla prezydenta USA. A kim ty jesteś by krytykować Węgrów i Orbana?
              • vogon.jeltz Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 16:29
                > A kim ty jesteś by krytykować Węgrów i Orbana?

                A kim trzeba być, żeby móc krytykować węgierskich debili i ich spasionego führera? Najgłupsza nacja w Europie. I do tego najbrzydsza. Serio, nigdzie nie ma takich brzydkich ludzi jak tam. Może dlatego, że to azjatyckie dzikusy.
                • nousecomplaining Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 16:38
                  > nigdzie nie ma takich brzydkich ludzi jak tam
                  Masz na myśli kobity, facetów, czy both?
                  • vogon.jeltz Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 17:07
                    Both
                    • nousecomplaining Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 17:16
                      Moje dwie znajome z Budapesztu to super laski, no ale ta próbka nie jest reprezentatywna. Na facetach się nie znam. W tym temacie to kumpel mawiał, że dokładnie wie, kiedy wjeżdża do Holandii - gdy krowy na łąkach są ładniejsze niż kobiety na ulicach.
                      • qqbek Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 18:12
                        nousecomplaining napisał:

                        > W tym temacie to kumpel mawiał, że dokładn
                        > ie wie, kiedy wjeżdża do Holandii - gdy krowy na łąkach są ładniejsze niż kobie
                        > ty na ulicach.

                        Hehe - idę wczoraj Wieniawską w Lublinie, z drobnymi zakupami i idą z przeciwka dwa chłopobaby (choć po "drugorzędowych cechach puciowych" to jednak baby). Jedna z metr dziewięćdziesiąt przy tym i ze szczęką tak kwadratową, że mogłaby za ekierkę robić.
                        Chód męski, ubiór "wuj wie co", obie blond.
                        Myślę sobie "ani chybi Holenderki".
                        Zagadały do siebie, jak je mijałem... no niderlandzki/flamandzki to ja poznaję (nawet trochę rozumiem) i to nie był żaden inny język na świecie 😁 "Trafiony zatopiony" - po wyglądzie trafiłem bez pudła.
                        • nousecomplaining Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 18:21
                          > Trafiony zatopiony
                          Nie powiem "a nie mówiłem" : )))
                    • trypel Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 17:16
                      A pozostałe pucie sa juz ok?
                      • nousecomplaining Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 17:25
                        > A pozostałe pucie sa juz ok?
                        Ale że na Węgrzech?
                        • trypel Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 17:45
                          No nie chcialbym zbaczać z tematu wiec skupiam sie na osobach narodowości węgierskiej
                          • nousecomplaining Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 18:00
                            Ok, no to pozostałe pucie IMHO nie odbiegają od naszej średniej krajowej. Ja jednak odbiegnę, bo temat wdzięczny - np. w Albanii jak dla mnie to średnia znacznie przewyższająca naszą, na Sycylii same gwiazdy i każda się uważa za najpiękniejszą, bo tak mają wdrukowane kulturowo, ale to bardzo często mylne ich wyobrażenie. We Włoszech to nie wiem jak uważasz na północy, ale na południu w takiej Puglii to dziewczyny ładne bardzo z takim "arabskim sznytem". Temat rzeka : )))
                            • trypel Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 18:25
                              Pamiętaj ze ja bywam w rejonie gdzie przez pewien czas rządziła Austria. Niestety pula genow została nieco popsuta :)
                              Ale za to lubie jak sie ubierają. Taka niewymuszona elegancja. Dlatego lubie sobie w udine na placu siąść z drinkiem i pluć kątem. A Zofię puścić po sklepach.
                              • nousecomplaining Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 19:00
                                > Taka niewymuszona elegancja.
                                So very true. Tak Włosi/Włoszki ogólnie mają, u nas tej "niewymuszonej" nie ma, zresztą w innych krajach europejskich też. To jest jeden z tych niby nieistotnych klocków, które mi się składają na moje super pozytywne postrzeganie tego kraju. Po prostu wielu rzeczy im zazdroszczę, głównie pozytywno-olewackiego podejścia do życia.

                                > Dlatego lubie sobie w udine na placu siąść z drinkiem i pluć kątem. A Zofię puścić po sklepach.
                                To jest bardzo dobry sposób na spędzanie czasu. Uprawiam kiedy mogę.
                                • vogon.jeltz Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 19:09
                                  > Po prostu wielu rzeczy im zazdroszczę, głównie pozytywno-olewackiego podejścia do życia.

                                  To jest fajne dopóki nie musisz się z tym mierzyć na co dzień.
                                  • trypel Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 19:39
                                    No musisz sie adaptować.
                                    Tlumacze to teraz kumplowi (juz 4 osoba co kupuje cos kolo mnie), on się wk*rwia niemożebnie ze ani agencja ani notariusz ani zaden urząd nie odpowiada tak szybko jak w polsce, ze odpowiedzi sa nieprecyzyjne, ze mowia jutro i robią za 2 tyg. A ja mu mowie ze jak sie zdecydowałeś to albo to zaakceptujesz albo bez sensu zakup. Oni nie bede sie dostosowywać do ciebie tylko ty musisz do nich. Zakochał sie w miejscówce i nie chce odpuszczać ale to mocno zorganizowany inżynier i chyba przezywa katusze prawdziwe
                              • vogon.jeltz Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 19:07
                                > Ale za to lubie jak sie ubierają. Taka niewymuszona elegancja.

                                Kto, Włoszki? Przecież to jest dramat! Licealistki i studentki wszystkie wyglądają tak samo i ubierają się tak samo, jak klony z jednej fabryki, a dojrzałe kobiety po czterdziestce starają się upodobnić do tych młodych. Zero indywidualności.

                                Moja starsza córka nosi krótkie włosy - ale nie jakoś na zapałkę czy coś, taka długość jak pani na zdjęciu 20 - to połowa obcych pyta młodszą: "to twój brat?".
                                • trypel Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 19:35
                                  Widac mamy rozne gusta :)
                                  • vogon.jeltz Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 19:39
                                    > Widac mamy rozne gusta :)

                                    Gusta gustami. Ja nie mówię, że one są brzydkie (w odróżnieniu od Węgierek), tylko że nie widzę żadnej elegancji, a raczej odwrotnie - bezrefleksyjne powielanie mód i wzorców, czasem dość paskudnych i idiotycznych.
                                    • trypel Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 19:41
                                      A moze to regionalizacja. Bo w udine ja widze. I nie mówię wlasnie o szczylach tylko raczej o 30 albo 40+
                                      • nousecomplaining Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 19:51
                                        > Bo w udine ja widze. I nie mówię wlasnie o szczylach tylko raczej o 30 albo 40+
                                        Ja to widzę też na Sycylii, to już jest w ogóle rewia mody. I upieram się przy tej "niewymuszonej elegancji", co świetnie nazwałeś. Chociaż sam jestem urodzonym abnegatem, to właśnie tam to lubię. W Rzymie nawet nigdy nie byłem, więc nie wiem, nie wypowiadam się. A jak u nas widzę kobiety niby ładne, ale ubrane w "stylowe" łachy, to wszystko mi opada. Oczywiście są wyjątki, jak nasze Zofie zapewne : )
                                        • trypel Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 19:56
                                          Wlasnie ja tez nigdy do Rzymu nie trafiłem. A biorąc pod uwage ze z wiekiem coraz bardziej sie mecze w dużych miastach to sie chyba nie zanosi
                                        • vogon.jeltz Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 20:03
                                          > Ja to widzę też na Sycylii, to już jest w ogóle rewia mody. I upieram się przy tej "niewymuszonej elegancji", co świetnie nazwałeś

                                          Na Sycylii to już bardziej podpada pod jakąś cygańskość niż niewymuszoną elegancję - ale zastrzegam, że byłem tylko w Palermo.
                                          • nousecomplaining Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 20:46
                                            > cygańskość niż niewymuszoną elegancję
                                            Jakoś zupełnie nie mam takich odczuć, może też nie wiem, o co ci chodzi z tą "cygańskością".
                                            > byłem tylko w Palermo
                                            "cygańskość" w Palermo? Hmm. Zupełnie nie kumam. W Palermo jest mnóstwo wpływów arabskich (Arabowie tam długo byli, ale do dzisiaj nie ma tam żadnych problemów z konfliktami na tle religijnym, bo po co), także w ichniej kuchni, co jest bardzo fajne. BTW, istnieje swoistego rodzaju "konflikt" między wschodnią i zachodnią Sycylią. Katańczycy uważają Palermiańczyków za "barbarzyńców" i "gorszy sort", ale w sumie to tak trochę na siłę, bo w Palermo jest parlament i rząd Sycylii, więc tamci mają też swoje "atuty". Ale jakby przyszło co do czego, to Sycylijczycy są zawsze razem. A jak ktoś nie jest "ich", to nigdy takim nie będzie. Znam kilka Polek, które większość życia tam spędziły jako żony Sycylijczyków. Nigdy nie były i nie będą Sycylijkami. Tak jest i basta.
                            • qqbek Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 18:25
                              Co do kobiet na Węgrzech, to z moich obserwacji Polki im do pięt nie dorastają. Cała masa ładnych dziewczyn i bardzo ładnych kobiet na ulicach.
                              • vogon.jeltz Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 19:16
                                > Co do kobiet na Węgrzech, to z moich obserwacji Polki im do pięt nie dorastają. Cała masa ładnych dziewczyn i bardzo ładnych kobiet na ulicach.

                                To ja nie wiem, może na innych Węgrzech byłeś... Ilekroć odwiedzam ten kraj - a jestem tam dość często - nawet w Budapeszcie mam problem, żeby znaleźć coś, na czym można zawiesić oko. Węgrzy i Węgierki z którymi się stykam w ramach międzynarodowego towarzystwa, w którym pracuję, też nie powalają urodą czy elegancją - ale to niereprezentatywna próba.

                                Za to widziałem na Węgrzech osobniki płci męskiej z gatunków, które u nas juz chyba wyginęły poza rezerwatami. Np. najklasyczniejszych panczurów z irokezami i w pełnym rynsztunku idących normalnie ulicą w totalnie prowincjonalnym Veszprém.
                                • qqbek Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 21:32
                                  vogon.jeltz napisał:

                                  > To ja nie wiem, może na innych Węgrzech byłeś... Ilekroć odwiedzam ten kraj - a
                                  > jestem tam dość często - nawet w Budapeszcie mam problem, żeby znaleźć coś, na
                                  > czym można zawiesić oko. Węgrzy i Węgierki z którymi się stykam w ramach międz
                                  > ynarodowego towarzystwa, w którym pracuję, też nie powalają urodą czy elegancją
                                  > - ale to niereprezentatywna próba.

                                  Może po prostu inny gust mamy, co do kobiet?

                                  > Za to widziałem na Węgrzech osobniki płci męskiej z gatunków, które u nas juz c
                                  > hyba wyginęły poza rezerwatami. Np. najklasyczniejszych panczurów z irokezami i
                                  > w pełnym rynsztunku idących normalnie ulicą w totalnie prowincjonalnym Veszpré
                                  > m.

                                  A to też racja.
                                  Ale u nas subkultury wyginęły prawie, a na takim "zgniłym zachodzie" nadal się przedstawicieli widuje. Więc nie można powiedzieć, że to węgierska specyfika, raczej "polska urawniłowka".
                                  • vogon.jeltz Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 23:10
                                    > Może po prostu inny gust mamy, co do kobiet?

                                    Nie, to nie to. Co innego kobieta ładna, ale nie w moim typie, a nawet nieładna, ale w jakiś sposób interesująca - a co innego po prostu brzydka.

                                    Zresztą, tak jak wcześniej napisałem, owa brzydota dotyczy też węgierskich mężczyzn.
                • marekggg Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 19:18
                  porozgladaj sie w polsce - jak wygladaja kobity po 50-tce w mniejszych miastah - grube, brzydkie, bo zra cokolwiek. W kazdym kraju znajdziesz i ladne i brzytkie kobity, facetow nie oceniam, bo to nie moja kategoria.
                  • boggi_dan Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 19:32
                    "porozgladaj sie w polsce - jak wygladaja kobity po 50-tce w mniejszych miastah - grube, brzydkie, bo zra cokolwiek. Wiesz Marek powinieneś się wstydzić za taki wpis. Wszystkie kobiety są piękne. A Polki szczególnie. Co ty jesteś od oceniania ludzi?
                    • marekggg Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 19:51
                      A ty?
                  • vogon.jeltz Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 19:42
                    > porozgladaj sie w polsce - jak wygladaja kobity po 50-tce w mniejszych miastah - grube, brzydkie

                    To fakt. Ale Węgierki są brzydkie w każdym wieku. Włoszki z kolei nawet po pięćdziesiątce wyglądałyby dobrze, gdyby nie robiły się na dzidzię-piernik.

                    > W kazdym kraju znajdziesz i ladne i brzytkie kobity

                    To też fakt. Ale w różnych krajach występują w różnym stężeniu. Przykładowo w Hiszpanii nie wiedziałem, w którą stronę się odwrócić, a wcale nie gustuję jakoś szczególnie w latynoskiej urodzie.
                    • trypel Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 19:48
                      No to w skali 1-10 to dla mnie Hiszpania jest o pare punktow poniżej wloch.
                      Mam tam biuro i jak patrzę na niezadbane babki w biurowcu to jakas masakra. I to jedno z nadmorskich dużych miast
                      • vogon.jeltz Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 20:11
                        > No to w skali 1-10 to dla mnie Hiszpania jest o pare punktow poniżej wloch.

                        Kulturowo wdrukowany stereotyp ;-) Bo przecież powszechnie wiadomo, że Włoszki są piękne i eleganckie. Wyjdzie w dowolnej ankiecie.

                        Największą sztuczką piarową świata (lepszą niż ta austriacka z Beethovenem i Hitlerem) bylo wmówienie wszystkim, że co z Włoch, to właśnie najbardziej stylowe i eleganckie, Włoszki to najpiękniejsze kobiety, włoskie żarcie jest najsmaczniejsze, a włoska muzyka najbardziej chwyta za serce. Wszystko to nieprawda, ale cały świat w to uwierzył - i teraz cwani choć leniwi Włosi robią na tym ładne kilka punktów procentowych do pekabe.
                        • trypel Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 20:15
                          Chcesz powiedziec ze te brzydkie zaniedbane hiszpanki sa ładne a te ladne włoszki nie?
                          To jednak wolę zaufac własnym oczom. Moze ewentualnie wezmę okulary next time. Do Włoch bo do hiszpanii do pracy jeżdżę wiec mam okulary
                          • vogon.jeltz Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 23:12
                            > Chcesz powiedziec ze te brzydkie zaniedbane hiszpanki sa ładne a te ladne włoszki nie?

                            Nie mówię, że nie doceniasz Hiszpanek. Mówię, że przeceniasz Włoszki. Faktycznie weź te bryle następnym razem. Najlepiej takie, które korygują bias.
                            • trypel Re: OT - wybory na Węgrzech 12.04.26, 07:17
                              A moze to udine jest inne? Tam jest dalej wlosko. Bardzo malo obcych elementów. Stosunkowo malo turystów.
                              Sprobuje 4 kolejne dni popatrzyć inaczej na hiszpanki bo akurat mam okazję a ma byc juz ponad 20 stopni co sprzyja i siedzeniu na dworze i obserwacjom :)
                              • bywalec.hoteli Re: OT - wybory na Węgrzech 12.04.26, 19:53
                                trypel napisał:

                                > A moze to udine jest inne? Tam jest dalej wlosko. Bardzo malo obcych elementów.
                                > Stosunkowo malo turystów.
                                > Sprobuje 4 kolejne dni popatrzyć inaczej na hiszpanki bo akurat mam okazję a ma
                                > byc juz ponad 20 stopni co sprzyja i siedzeniu na dworze i obserwacjom :)
                                >

                                Włoska część istrii jest ponoć nadal trochę jugosłowiańska
                        • dodekanezowiec Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 20:16
                          @vogon
                          Do kilku kłamstw zalozycielskich dodałbym "słoneczna Italie" biorąc pod uwagę kaprysy włoskiej pogody od października do marca, ba, nawet w maju czy wrześniu, dodałbym tu też piłkę która jest w dużym kryzysie czy motoryzację która niestety weszła pod skrzydla Stellantisa.
                        • bywalec.hoteli Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 20:33
                          vogon.jeltz napisał:

                          > Największą sztuczką piarową świata (lepszą niż ta austriacka z Beethovenem i Hi
                          > tlerem) bylo wmówienie wszystkim, że co z Włoch, to właśnie najbardziej stylowe
                          > i eleganckie, Włoszki to najpiękniejsze kobiety, włoskie żarcie jest najsmaczn
                          > iejsze, a włoska muzyka najbardziej chwyta za serce. Wszystko to nieprawda, ale
                          > cały świat w to uwierzył - i teraz cwani choć leniwi Włosi robią na tym ładne
                          > kilka punktów procentowych do pekabe.

                          Z żarciem się zgodzę - włoskie jest przereklamowane (choć smaczne)
                          Z resztą to już nie bardzo - mają Włosi design, wzornictwo przemysłowe, ubiory od czasów Leonardo da Vinci. Giugiaro Design projektuje dla VW. W okolicach Mediolanu to w ogóle moda na ulicach super. Szyc też potrafią ładne rzeczy a i o buty dobre zadbają.

                          Myślę, że oni umieli wykorzystać, że ich język ładnie brzmi, ma muzykę w sobie i wcisnęli światu to espresso, cappuccino, pizzę, spaghetti bolognese- bo to wszystko ładnie się wymawia

                          Co do piękna Włoszek to czemu się wszyscy ślinią nad Loren, Bellucci, Bruni?
                          • vogon.jeltz Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 23:26
                            > Z resztą to już nie bardzo - mają Włosi design, wzornictwo przemysłowe

                            Mieli. Może mają nadal, ale inni już ich dogonili albo i przegonili. Kiedy ostatnio widziałeś jakiś nowy obiekt designed in Italyinteresujący pod względem stylu czy wzornictwa ]? Coś, co weszło do mainstreamu, zostało ikoną i zaczęło być nasladowane?

                            Może jakaś moda haute couture, ale to nie jest dla normalnych ludzi.

                            Paradoksem jest, że Włosi sami o tym wiedzą, bo (wyjąwszy żarcie) najbardziej cenią produkty... niemieckie. Jak coś ma na opakowaniu napis made in Germany albo German quality to od razu +100 do lansu
                        • nousecomplaining Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 21:26
                          > Wszystko to nieprawda, ale cały świat w to uwierzył
                          Oprócz vogona, który nie da się zwieść : )
                          • vogon.jeltz Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 23:17
                            > Oprócz vogona, który nie da się zwieść : )

                            Też się dałem zwieść. Ale lata zamieszkiwania w paese meraviglioso (oni tu serio mają jakąś kampanię promocyjną pod hasłem "sei in un paese meraviglioso" z bilboardami o tejże treści przy autostradach) działają jak odtrutka.
                • bywalec.hoteli Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 20:11
                  vogon.jeltz napisał:

                  > A kim trzeba być, żeby móc krytykować węgierskich debili i ich spasionego führe
                  > ra? Najgłupsza nacja w Europie. I do tego najbrzydsza. Serio, nigdzie nie ma ta
                  > kich brzydkich ludzi jak tam. Może dlatego, że to azjatyckie dzikusy.

                  Podobno brzydkie a szczupłe kobiety dobrze się ru...ą 😆
      • donvito52 Re: OT - wybory na Węgrzech 10.04.26, 21:10
        Pacz Pan.
        A co z Tobą ?
        Ciekawe i dziwne, że nie pilnujesz swego kraju.
      • vogon.jeltz Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 00:12
        Wy za to jesteście w większości debilami, którzy nie interesują się nawet tym co "u siebie", a innych krajów to nawet nie potrafią pokazać na mapie
        • boggi_dan Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 09:42
          vogon.jeltz napisał:

          > Wy za to jesteście w większości debilami, którzy nie interesują się nawet tym c
          > o "u siebie", a innych krajów to nawet nie potrafią pokazać na mapie
          Ale mamy ciebie takiego chłopka roztropka. Co wszystkim wytłumaczy i pokaże uślinionym paluchem na mapie.
          • vogon.jeltz Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 09:56
            Nawet nie zrozumiałeś, co napisałem,zł sowiecka k#wo.
      • boggi_dan Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 09:36
        engine8t napisał:

        > Dziwne i ciekawe ze Was o wiele bardziej interesuja co sie dzieje w innych kraj
        > ach niz u siebie?
        A bo się podniecają, że Orban przegra. Ani to lewica, a nie prawica. Europejska partia. To są sondaże dotyczące zdecydowanych wyborców. Sytuacja jednak nie wygląda wcale tak różowo dla Tiszy jeśli weźmie się pod uwagę wyborców niezdecydowanych.
    • qqbek Re: OT - wybory na Węgrzech 10.04.26, 21:37
      Są trzy niewiadome:
      Po pierwsze - na Węgrzech są JOW-y, a jest cała masa niezdecydowanych.
      Po drugie - nie wiadomo na ile opozycja, o ile przejmie władzę, będzie ją w stanie w jakikolwiek sposób sposób sprawować (myślicie, że "zabetonowanie" SN i TK, ale także sądów i prokuratur "biernymi, miernymi, ale wiernymi" to specyfika PiS? - zawiodę was, PiS zerżnęło pomysł od Orbana).
      Po trzecie - nawet gdyby doszło do zmiany władzy, to wielką niewiadomą pozostanie to, co ona zrobi. Wywalenie ukrywających się przestępców to mały problem. Gorzej będzie z odcięciem węgierskiej gospodarki od Fiutina i dostaw surowców z Kacapstanu. Oni przez dekady nie zrobili nic, absolutnie nic i jak im Fiutin powie "gratulacje, stop; ropa stop; gaz stop" to będą w ciemnej pupie. Dlatego, przynajmniej przez rok, nic dramatycznie w polityce zagranicznej Węgier się nie zmieni... bo po prostu nie może się zmienić.
      • trypel Re: OT - wybory na Węgrzech 10.04.26, 21:56
        Dlatego co do "po pierwsze" napisalem o pociągu. Bo juz takie głosy chodzą.
    • tbernard Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 01:02
      Węgrowie pamiętają przyjaźń ze związkiem radzieckim i chcą znowu się zaprzyjaźnić.
      • dodekanezowiec Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 01:10
        Widzisz ta polityka skomplikowana. Węgrzy tak jak źle zrobili nieco synpatyxujac z hitlerowczmi tako i teraz zle robią
      • boggi_dan Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 16:26
        tbernard napisał:

        > Węgrowie pamiętają przyjaźń ze związkiem radzieckim i chcą znowu się zaprzyjaźn
        > ić.
        Węgrzy pamiętają zwłaszcza rok 1955.
        • tbernard Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 18:24
          boggi_dan napisał:

          > tbernard napisał:

          > Węgrzy pamiętają zwłaszcza rok 1955.

          Pamiętają, że potem kacapy posadziły im na tronie Janosa Kafara który doprowadził Węgry do dobrobytu, którego u nas im zazdroszczono. Dla odmiany w Polsce kacapy celowo do rządzenia mianowali skorumpowanych pedałów aby nas pogrążyć.
          • vogon.jeltz Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 19:17
            Gomułka, Gierek i Jaruzelski byli skorumpowanymi pedałami? O, to coś nowego!
            • tbernard Re: OT - wybory na Węgrzech 12.04.26, 10:55
              Na pewno nie byli demokratyczie wybranymi intelektualistami.
              • qqbek Re: OT - wybory na Węgrzech 12.04.26, 12:20
                tbernard napisał:

                > Na pewno nie byli demokratyczie wybranymi intelektualistami.

                No lepszy demokratycznie wybrany pedał-kleptokrata wygląda na to.

                Zwalasz winę na liderów, a ja bym zwalił winę na gospodarkę i ZSRR.

                Polska po wojnie nie dość, że była totalnie obrócona w perzynę, to jeszcze doszło do dość istotnej zmiany granic, więc zaczynaliśmy właściwie z niczym.
                Sprytny Żyd, Hilary Minc, wymyślił plan 3-letni, który okazał się być spektakularnym sukcesem (założenia planu przekroczono, podniesiono drobny przemysł, zbudowano nowe zakłady, ukrócono rozkradanie starych przez kacapów na "ziemiach odzyskanych", podniesiono z ruin setki tysięcy mieszkań).
                Postać tragiczna, bo jak Amerykanie ogłosili Plan Marshall-a, to Minc jako jeden z pierwszych zgłosił Polskę do uczestnictwa w nim (a potem grzecznie wycofał, jak przyszły wskazówki z Moskwy).
                A potem przyszedł Plan Sześcioletni, jeszcze ambitniejszy... który trzeba było (znów wskazówki z Moskwy) zrewidować wraz z wybuchem wojny w Korei, przestawiając gospodarkę na przemysł ciężki (bo ważniejsze okazały się być czołgi, a nie cement na budowy).
                Jedząc wigilijnego karpia wspomnij czasem biednego pana Hilarego - ten karp na wigilię to też jego pomysł.

                Potem był Gomułka, jedyna rzeczywista porażka - i jego "mała stabilizacja" (w rzeczywistości wielka stagnacja i pompowanie miliardowych kwot w zbrojenia - licencje na T-55, MiG-a 15 i MiG-a 17 to właśnie Gomułka).

                Potem był Gierek, który postanowił w dekadę z kraju rolniczego zrobić wysoko uprzemysłowiony. Intencje były dobre, wykonanie średnie, ale mogło się udać (licencję na małego fi(u/a)ta spłaciliśmy przykładowo przed czasem). Plan się sypnął w 1979 roku, na 1,5 roku przed powstaniem "Solidarności" - wpierw była zima stulecia, która kosztowała kraj więcej niż ktokolwiek chciał przyznać (przestoje nie tyle pojedynczych zakładów, co właściwie całej gospodarki na skutek niemożności dowiezienia węgla do elektrowni), potem przyszło gwałtowne załamanie cen węgla na rynkach światowych (a niemal wszystkie plany pożyczkowo-inwestycyjne opierały się na tym, że spłacać będziemy dewizami z eksportu węgla), przez które Polska w pół roku straciła właściwie zdolność spłacania swoich bieżących zobowiązań.
                Błędem epoki Gierka było to, że nie potrafili się przyznać do tego, że "jebło", co doprowadziło do dalszego wzrostu oczekiwań konsumpcyjnych, przy jednakowym gwałtownym spadku możliwości ich zaspokajania.
                Tak powstała "Solidarność".
                Nie z potrzeby demokracji, a z potrzeby schabowego na talerzu (strajki "Lubelskiego Lipca'80" zaczęły się w WSK Świdnik, od podwyżki ceny schabowego w zakładowej stołówce - zanim stanęło wybrzeże stanął na kilka tygodni cały Lublin - to też w Lublinie powstały pierwsze MKS-y).

                Jaruzelski to moim zdaniem postać tragiczna. "Nie chciał, ale musiał". Przewrotu dokonał najprawdopodobniej z obawy o to, że ruskie wejdą (nigdy do końca nie będziemy pewni, czy tylko ćwiczyli, czy też by weszli), jak gospodarka już nie tyle leżała i kwiczała, co była w agonalnych drgawkach. Zamiast wprowadzić totalny zamordyzm, jak kolega z Rumunii, czy Breżniew w ZSRR, zaczął Polskę reformować. Nie tylko gospodarczo (ustawa o przedsiębiorstwie państwowym z 1981 roku to był pierwszy krok, w kierunku rynkowej reformy całej gospodarki - potem mieliśmy pakiet "3S" z 1982, a następnie "II etap" z 1987, na koniec Ustawę Wilczka z 1988 - ta ostatnia właściwie wprowadzała w Polsce gospodarkę rynkową), ale też politycznie - już w 1982 roku powołano Trybunał Konstytucyjny, potem Rzecznika Praw Obywatelskich, kończąc na Naczelnym Sądzie Administracyjnym - to nie było "pudrowanie ustroju", to było świadome dążenie do jego demokratyzacji i do realizacji zasady praworządności.

                W 1979 roku 90% obrotu zasobami, materiałami i towarami było planowane centralnie.
                8 lat później, w 1987 roku, gdy dopiero wchodził "II etap" reformy gospodarczej było to już tylko 35%.
                Może z zewnątrz to nie wyglądało spektakularnie, ale to za Jaruzela zrobiliśmy największy zwrot w kierunku gospodarki rynkowej, albo jak kto to woli "gulaszowego socjalizmu na wzór węgierski" do czego tak pijesz.
                • tbernard Re: OT - wybory na Węgrzech 12.04.26, 12:49
                  Te całe ustawy Wilczka i przemiany jakie za Jaruzelskiego robiono w kierunku gospodarki rynkowej, to było przygotowanie aby mafia towarzyszy z PZPR i SB wylądowała na 4 łapy uwłaszczając się na majątku narodowym, co pozwoliło im stać się wielkimi kapitalistami.
                  • qqbek Re: OT - wybory na Węgrzech 12.04.26, 13:01
                    tbernard napisał:

                    > Te całe ustawy Wilczka i przemiany jakie za Jaruzelskiego robiono w kierunku go
                    > spodarki rynkowej, to było przygotowanie aby mafia towarzyszy z PZPR i SB wyląd
                    > owała na 4 łapy uwłaszczając się na majątku narodowym, co pozwoliło im stać się
                    > wielkimi kapitalistami.

                    TK, RPO i NSA też były Jaruzelowi do tego potrzebne?
                    Nie twierdzę, że dawni towarzysze nie uwłaszczyli się na majątku narodowym (na przykład towarzysze-koledzy konusa żoliborskiego, którzy nie dość, że wycięli dla siebie spory kawał koncernu RSW, to jeszcze potem grubsze wałki gdzie indziej zrobili - na całe szczęście Prokurator Generalny Lech K. uwalił w końcu śledztwo w sprawie brata). Najgrubsze afery prywatyzacyjne to jednak dopiero (nie)rząd Jana Krzysztofa B., zwany też "rządem aferałów".
                    • dodekanezowiec Re: OT - wybory na Węgrzech 12.04.26, 13:35
                      Tbernard
                      Qqbek
                      Rzad Bieleckeigo czyli rząd Popisu wobec którego UD czy SLD były raczej w opozycji
                      • tbernard Re: OT - wybory na Węgrzech 12.04.26, 14:27
                        Pamiętam, że był też rząd Olszewskiego ale potajemnie w nocy odwołano go aby uniknąć afery z teczkami Macierewicza w których były informacje o agenturze SB i niby Lech Wałęsa był Bolkiem. A Wałęsa cieszył się wtedy szacunkiem w narodzie i oskarżenia pod jego adresem mogły mu popsuć opinię.
                        • qqbek Re: OT - wybory na Węgrzech 12.04.26, 15:08
                          tbernard napisał:

                          > Pamiętam, że był też rząd Olszewskiego ale potajemnie w nocy odwołano go aby un
                          > iknąć afery z teczkami Macierewicza w których były informacje o agenturze SB i
                          > niby Lech Wałęsa był Bolkiem. A Wałęsa cieszył się wtedy szacunkiem w narodzie
                          > i oskarżenia pod jego adresem mogły mu popsuć opinię.

                          Mit założycielski PiS "nocna zmiana warty".
                          A prawda jest taka, że Kaczyński mocno sabotował rząd (w którym miał większość ministrów) od samego początku. Zdziadziały już Olszewski po prostu nie miał siły na gierki Kaczyńskiego i rozgrywki pozostałych koalicjantów. Zatrzymanie prywatyzacji było absolutnie karygodnym błędem, bo sprawiło, że sporo firm państwowych, które miały obiecane, że przejmą je zainteresowani, padło po prostu na ryj.
                          A "nocnej zmiany warty" nie było, bo rząd padał dwa tygodnie, od drugiej połowy maja i to wcale nie przez teczki Macierewicza, a przez trwałą niezdolność do rządzenia.
                          Z wybitnych postaci tamtego rządu to na myśl przychodzi mi tylko minister sprawiedliwości, Dyka (z Chrześcijańskiej Unii Jedności, czy jak im tam było). Wybitny był nie tylko dlatego, że w końcu ruszył prace kodyfikacyjne nad nowym kodeksem karnym, ale dlatego też, że dzięki sraczce zakończył istnienie tego niezbyt udanego parlamentu i rządy Hanki-parafianki i Krzysia-końkordata (w którym to rządzie też był MS).

                          Wieczna cześć i chwała ministrowi Dyce za odsiedzenie głosowania wotum (z wniosku złożonego nie przez postkomunistów, ale przez Zoolidarność - sic!) na tronie, a nie na sali plenarnej.
                  • vogon.jeltz Re: OT - wybory na Węgrzech 12.04.26, 13:48
                    > to było przygotowanie aby mafia towarzyszy z PZPR i SB wylądowała na 4 łapy uwłaszczając się na majątku narodowym, co pozwoliło im stać się wielkimi kapitalistami

                    Po pierwsze: tak jest w przypadku każdej odchodzącej dyktatury - chyba że odbywa się to w wyniku rewolucji, to wtedy szybko krystalizuje się nowa kasta posiadaczy z kręgów okołorewolucyjnych.

                    Po drugie: ilu znasz tak naprawdę tych prominentnych towarzyszy, którzy przedzierzgnęli się w odnoszących sukcesy kapitalistów? Nazwiska jakieś?
                    • nousecomplaining Re: OT - wybory na Węgrzech 12.04.26, 14:05
                      > Nazwiska jakieś?
                      Mój sąsiad był przewodniczącym komórki PZPR w dużej fabryce, założył kurzą fermę, która po dwóch latach splajtowała, sprzedał dom i ziemię, kury chyba zjedli. Nie mogę podać nazwiska.
                      • trypel Re: OT - wybory na Węgrzech 12.04.26, 14:33
                        Nasuwaja mi sie 3 pytania:
                        - czy ta ferma byla taka mala?
                        - czy rodzina taka duza?
                        - a moze mieli wielka zamrażarkę?
                        :D
                        Bo zjeść pare tys kur łatwo nie jest.
                        • tbernard Re: OT - wybory na Węgrzech 12.04.26, 14:51
                          Nadmiar mogli sprzedać po obniżonej cenie.
                          Bardziej ciekawe jak taki biznes mógł splajtować. Czyżby dzielić się nie chciał z jakąś lokalną 'ochroną' i to sprowadziło na niego serię pechowych zdarzeń uniemożliwiających uprawianie biznesu?
                          • nousecomplaining Re: OT - wybory na Węgrzech 12.04.26, 15:13
                            > Nadmiar mogli sprzedać po obniżonej cenie.
                            Przykładasz złą miarę do "prowadzenia biznesu" w tamtych czasach.

                            > jak taki biznes mógł splajtować
                            Myślę, że każdy biznes można splajtować. W tym konkretnym przypadku chyba splajował go niezbyt rozgarnięty właściciel.
                            • dodekanezowiec Re: OT - wybory na Węgrzech 12.04.26, 15:31
                              nousecomplaining napisał:

                              > >
                              > Myślę, że każdy biznes można splajtować. W tym konkretnym przypadku chyba splaj
                              > ował go niezbyt rozgarnięty właściciel.

                              Nie żeby sie czepiać.
                              Raczej właściwe jest chyba określenie "splajtowac" a nie "splajtowac biznes".
                              Ale właśnie skojarzyło mi się to Twoje powiedzenie być może z działaniem celowym.
                              Czasem specjalnie ktoś doprowadza do upadłości i to też bywa biznes.
                              • nousecomplaining Re: OT - wybory na Węgrzech 12.04.26, 15:43
                                > Raczej właściwe jest chyba określenie "splajtowac" a nie "splajtowac biznes".
                                Serio? Myślałem, że akurat Ty docenisz moją inwencję językową, ja się staram tworzyć nowe, błyskotliwe związki frazeologiczne, a tu taki cios : )
                          • donvito52 Re: OT - wybory na Węgrzech 12.04.26, 16:40
                            tbernard napisał:

                            > Nadmiar mogli sprzedać po obniżonej cenie.
                            > Bardziej ciekawe jak taki biznes mógł splajtować. Czyżby dzielić się nie chciał
                            > z jakąś lokalną 'ochroną' i to sprowadziło na niego serię pechowych zdarzeń un
                            > iemożliwiających uprawianie biznesu?

                            Normalnie.
                            Nie wystarczy chcieć, trzeba umieć.
                            Mieć odrobinę szczęścia.
                            Poduszkę finansową.
                            Czyli jakoś specjalnie się nie uwłaszczyli, jeśli w ogóle.

                            Ja 1978 zacząłem uprawiać pieczarki.
                            Od 2 hal, 400m2. Do 10 hal, 2000m2 w 1990.
                            Inni się chwalili jakie to mają wyniki, że po 18kg/m2 mieli. Od czasu do czasu. Ja z 10 lat miałem średnią 14,7-14,8.
                            ( nie wiem jaka teraz jest wydajność, wtedy 15kg było więcej niż dobrym wynikiem )
                            W 91 zamknąłem interes by ... księgarnię otworzyć, czego żałowałem raz czy dwa razy przez następne 30 lat.
                            Jak mawiają pieniądze to wiele, ale to nie wszystko.
                            I nie uwłaszczyłem się ;)
                        • nousecomplaining Re: OT - wybory na Węgrzech 12.04.26, 15:09
                          Parę tysięcy kur pewnie było, bo śmierdziało fest. Nie wiem, czy wszystko zjedli, może się podzielili z głodującymi w Afryce : ) BTW, w tamtych czasach duża zamrażarka to była podstawa.
                • vogon.jeltz Re: OT - wybory na Węgrzech 13.04.26, 15:30
                  > Jaruzelski to moim zdaniem postać tragiczna.

                  Z Jaruzelskiego robi się sowieckiego demona, a prawda jest taka, że była to chyba najłagodniejsza dyktatura świata. Jasne, totalnie niewydolna ekonomicznie - jak większość dyktatur, przynajmniej tych, które nie srają ropą ani innymi strategicznymi surowcami. Ale widział kto kiedy juntę wojskową, która nie miałaby nawet własnych dedykowanych katowni, a swoich niesubordynowanych siepaczy wsadzałaby na lata do pierdla?
                  • qqbek Re: OT - wybory na Węgrzech 13.04.26, 16:03
                    vogon.jeltz napisał:

                    > Z Jaruzelskiego robi się sowieckiego demona, a prawda jest taka, że była to chy
                    > ba najłagodniejsza dyktatura świata. Jasne, totalnie niewydolna ekonomicznie -
                    > jak większość dyktatur, przynajmniej tych, które nie srają ropą ani innymi stra
                    > tegicznymi surowcami. Ale widział kto kiedy juntę wojskową, która nie miałaby n
                    > awet własnych dedykowanych katowni, a swoich niesubordynowanych siepaczy wsadza
                    > łaby na lata do pierdla?

                    Radiowa "Trójka", festiwal w Jarocinie, koncerty zagranicznych grup (i to nie trzeciego sortu, ale chociażby Iron Maiden).
                    Przeciwnicy powiedzą "wentyle bezpieczeństwa", ja twierdzę, że to "głasnost" zanim ją w Moskwie skopiowano. Zajrzyj do sowieckiej gazety z 1983 roku - nie znajdziesz słowa krytyki pod adresem władz nawet najniższego szczebla, nie mówiąc już o wspaniałej socjalistycznej gospodarce. Zrób to z dowolnym dziennikiem, czy nawet magazynem dla pań (za wyjątkiem może Trybuny) z Polski... że o takich tytułach jak "Szpilki" nie wspomnę!
              • vogon.jeltz Re: OT - wybory na Węgrzech 12.04.26, 12:38
                Pedalstwo, korupcja, intelektualizm i demokratyczny mandat do rządzenia to cztery doskonale ortogonalne osie.
                • tbernard Re: OT - wybory na Węgrzech 12.04.26, 12:51
                  vogon.jeltz napisał:

                  > Pedalstwo, korupcja, intelektualizm i demokratyczny mandat do rządzenia to cztery doskonale ortogonalne osie.

                  Na jakim iloczynie skalarnym?
                  • vogon.jeltz Re: OT - wybory na Węgrzech 12.04.26, 13:50
                    Jak ortogonalne, to iloczyn skalarny jest zero.
                    • tbernard Re: OT - wybory na Węgrzech 12.04.26, 13:58
                      To prawda. Czyli pozostało to jeszcze unormować ;)
                • boggi_dan Re: OT - wybory na Węgrzech 12.04.26, 17:31
                  vogon.jeltz napisał:

                  > Pedalstwo, korupcja, intelektualizm i demokratyczny mandat do rządzenia to czte
                  > ry doskonale ortogonalne osie.
                  Piszesz o Pedofilii Obywatelskiej i zoofili?
                  • vogon.jeltz Re: OT - wybory na Węgrzech 12.04.26, 17:58
                    > Piszesz o Pedofilii Obywatelskiej i zoofili?

                    Nie, akurat tym razem nie pisze o kościele katolickim i Karolu Srojtyle.
                    • trypel Re: OT - wybory na Węgrzech 12.04.26, 18:44
                      Ciekawe czy to charakter forum gazety czy cos innego zeby kazdy aferę zwiazana z pis rozdmuchiwać a kazda związana z PO pomijać milczeniem. Ani slowa o pedofilach, ani slowa o polnordzie i koniu.

                      Kołyszą sie zboża łany
                      Zakwita lipa sielską
                      Wszystkiego tego bys nie mial
                      Gdyby nie platforma obywatelska

                      Kołyszą sie zboża łany
                      Słowicze słychać juz trele
                      Ach jaki piekny jest świat
                      Z Unia Europejska na czele.
                      • vogon.jeltz Re: OT - wybory na Węgrzech 12.04.26, 21:31
                        > Ciekawe czy to charakter forum gazety czy cos innego zeby kazdy aferę zwiazana z pis rozdmuchiwać a kazda związana z PO pomijać milczeniem. Ani slowa o pedofilach, ani slowa o polnordzie i koniu.

                        Znowu tworzysz alternatywną rzeczywistość? Jakie afery PO masz na myśli i jak mają się one wagowo do afer PiS? I co w kwestii Polnordu i Giertycha?

                        A wiesz dobrze, że nie jestem żadnym platfusem, więc jeśli jest faktycznie afera, to będę ich pięciogwiazdkował tak samo jak pisiorów.
                      • boggi_dan Re: OT - wybory na Węgrzech 13.04.26, 17:03
                        trypel napisał:

                        > Ciekawe czy to charakter forum gazety czy cos innego zeby kazdy aferę zwiazana
                        > z pis rozdmuchiwać a kazda związana z PO pomijać milczeniem. Ani slowa o pedofi
                        > lach, ani slowa o polnordzie i koniu.
                        >
                        > Kołyszą sie zboża łany
                        > Zakwita lipa sielską
                        > Wszystkiego tego bys nie mial
                        > Gdyby nie platforma obywatelska
                        >
                        > Kołyszą sie zboża łany
                        > Słowicze słychać juz trele
                        > Ach jaki piekny jest świat
                        > Z Unia Europejska na czele.
                        >
                        Tyle piszesz i nie wiesz. Taki charakter i tacy ludzie. Węgrom też się do tyłka naleje. Zamknij stryjek siekierkę na kijek.
                        • vogon.jeltz Re: OT - wybory na Węgrzech 13.04.26, 17:27
                          Płaczecie dzisiaj w kacapii, co taniuszyn?
    • bywalec.hoteli Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 08:58
      Powiedzcie mi w poniedziałek kto wygral
      • trypel Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 09:22
        A co? Chcesz zdążyć wysłać depesze gratulacyjna? :)
        • dodekanezowiec Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 09:35
          Bywalec na dwa dni "pójdzie w dlugą" ;)
          • trypel Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 09:47
            My w krótka i sie napijemy z Zofia unicum za zdrowie Węgrów. Bo tylko tego im mozna życzyć:)
            • boggi_dan Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 16:34
              trypel napisał:

              > My w krótka i sie napijemy z Zofia unicum za zdrowie Węgrów. Bo tylko tego im m
              > ozna życzyć:)
              >
              Spoko u nas PIS wygrał wybory, a nie rządzi.
              • marekggg Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 17:22
                boggi_dan napisał:


                > Spoko u nas PIS wygrał wybory, a nie rządzi.

                hahaha - dowcip dnia.
                • boggi_dan Re: OT - wybory na Węgrzech 12.04.26, 17:35
                  marekggg napisał:

                  > boggi_dan napisał:
                  >
                  >
                  > > Spoko u nas PIS wygrał wybory, a nie rządzi.
                  >
                  > hahaha - dowcip dnia.
                  Co za haha. Kto wygrał wybory PIS, ale nie znalazł koalicjanta. Na wyniki wyborów trzeba poczekać długo. Na pewno nie o 20. Jak wtedy Trzaskowski został dwugodzinnym prezydentem. Na Węgrzech jest inaczej. Byle nie ten z Tiszy, współpracownik Orbana. No Polacy na tym stracą.
                  • marekggg Re: OT - wybory na Węgrzech 13.04.26, 06:40
                    masz pecha.
          • bywalec.hoteli Re: OT - wybory na Węgrzech 12.04.26, 19:51
            dodekanezowiec napisał:

            > Bywalec na dwa dni "pójdzie w dlugą" ;)

            Mi obojętnie kto wygra. Węgrzy zdecydują sami kogo wybioea
            • vogon.jeltz Re: OT - wybory na Węgrzech 12.04.26, 21:34
              > Mi obojętnie kto wygra

              Boś głupi, pardon my French. Przede wszystkim dlatego, że spaślak Orban blokuje działania UE przeciwko Rosji, które są polską racją stanu. Choćby tylko dlatego należy trzymać kciuki, żeby przerżnął i mieć nadzieję, że ten drugi nie będzie ruskim lokajem
        • bywalec.hoteli Re: OT - wybory na Węgrzech 12.04.26, 19:50
          trypel napisał:

          > A co? Chcesz zdążyć wysłać depesze gratulacyjna? :)
          >
          Bo nie chce mi się czytać artykułów w internecie o węgierskich wyborach.

          Im bardziej wybiórcza pisze o tym, że "tusza walczy by odstawić orbana od władzy", tym bardziej myślę, że partia orbana jednak wygra 😅 podobnie było jak chcieli życzeniowo wywołać zwycięstwo Trzaskowskiego i to 2 razy xd
          • trypel Re: OT - wybory na Węgrzech 12.04.26, 20:00
            Fakt, życzeniowe teksty wybiórczej tylko śmieszą. Faktem jest ze wegrzy ruszyli szturmem do urn ale nie do końca wiadomo którzy. No i zostaje kwestia oszustw wyborczych a tutaj orban raczej sie nie zawaha
            • boggi_dan Re: OT - wybory na Węgrzech 12.04.26, 20:27
              trypel napisał:

              > Fakt, życzeniowe teksty wybiórczej tylko śmieszą. Faktem jest ze wegrzy ruszyli
              > szturmem do urn ale nie do końca wiadomo którzy. No i zostaje kwestia oszustw
              > wyborczych a tutaj orban raczej sie nie zawaha
              >
              Też takie bzdury powielasz. Opcja z Orbanem najlepsza dla Polski, by ten kocioł z Uni powstrzymać. Fidesz startuje liczenie z poziomu 53,18 i idzie w górę.
              • qqbek Re: OT - wybory na Węgrzech 12.04.26, 20:40
                boggi_dan napisał:

                > Też takie bzdury powielasz. Opcja z Orbanem najlepsza dla Polski, by ten kocioł
                > z Uni powstrzymać. Fidesz startuje liczenie z poziomu 53,18 i idzie w górę.

                To mowa o liście krajowej, tak ułożonej, żeby nawet wygrywająca w cuglach opozycja zdobyła mniej głosów.
                W JOW-ach na razie Fidesz przerżnął 1 do 3 (23 do 76%).

                Możesz coś więcej powiedzieć na temat tego, jak opcja "z Orbanem", wielbicielem Fiutina, którego ministrowie składali tajne dokumenty UE wprost na biurko Ławrowa jest "najlepsza dla Polski"?

                Bo niezmiernie mnie to ciekawi.
                JPRDL wszędzie te kacapskie pomioty, ta niewolnicza mentalność, to ciągnięcie do "matuszki Rassiji".
                Nie dość ci, że Orban z Węgier uczynił pariasa UE? Kiedy byłeś ostatnio na Węgrzech? Ja w ubiegłym roku (a wcześniej w latach 90-tych). Sporo się tam zmieniło, ale nie tak szybko i tak "do przodu" jak u nas. 16 lat rządów kleptokracji Orbana zrobiło z Węgrów jednych z uboższych obywateli UE, choć startowali z dużo wyższego poziomu niż my.
                • bywalec.hoteli Re: OT - wybory na Węgrzech 12.04.26, 21:00
                  Jeśli Orban przegra to może jaki efekt umizgow do fiutina. Może Węgrzy nie chcą zostać satelita roSSji
                • vogon.jeltz Re: OT - wybory na Węgrzech 12.04.26, 21:37
                  > JPRDL wszędzie te kacapskie pomioty, ta niewolnicza mentalność, to ciągnięcie do "matuszki Rassiji".

                  Im przecież za to płacą - albo wprost, jak trollom takim jak taniuszyn, albo jakimiś korzyściami niematerialnymi (lub ich obietnicami) tak jak Grzesiowi, konfederatom i części pisiorów.
                  • dodekanezowiec Re: OT - wybory na Węgrzech 12.04.26, 21:57
                    Kalinka kalinka taniuszyn bogusjin. Posrałsja w onuce iz bigzaganijewem! Urrraaa! Agoń! Na 8 maja tani sowiet razem z bigonucewem jadą na defilade do swajej Maskwy. Matiuszki ukochanej
                    • dodekanezowiec Re: OT - wybory na Węgrzech 12.04.26, 22:07
                      Razcwietały jablonie i gruszy
                      Popłyli tumany nad rjekoj
                      Wychodił na bierieg TANIUSZYN!
                      Na wysokij bierieg na krutoj
    • humorysta Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 10:54
      Tych dwóch banitów to na Białołece wyląduje po przegranej dyktatora Orbana. Ani pomarańczowy, ani hokeista z Mińska nie beda sie nimi zajmować. No może Zimbabwe- i tam by ich żywcem zjedli. No i byłby wreszcie fundusz sprawiedliwosci.
      • qqbek Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 11:52
        humorysta napisał(a):

        > Tych dwóch banitów to na Białołece wyląduje po przegranej dyktatora Orbana.

        Dobry dowcip.
        Podobno zięć Orbana już sobie obywatelstwo u pomarańczowego i "spadochron zapasowy" w ZEA zrobił.
        Być może Zerro i kolega też już po, tylko nikt jeszcze nie wyniuchał.

        > Ani
        > pomarańczowy, ani hokeista z Mińska nie beda sie nimi zajmować.

        Pomarańczowy ma ich pewnie w du...żym poważaniu.
        Ale nakradli się tyle, że na spokojnie mogą o przyjęcie na "złotą" się ubiegać (tylko BTC coś słabo stoi, więc pewnie nie za bardzo chcą spieniężać na razie).

        > No może Zimba
        > bwe- i tam by ich żywcem zjedli.

        Jaja sobie robisz?
        Znajomy był niedawno w Harare, podobno na wspomnienie, że jest z Lublina, mało czerwonego dywanu mu wszędzie nie rozwijali.
        Rząd zjebnoczonej prawicy wpuścił do Polski więcej obywateli Zimbabwe, niż jakiegokolwiek innego kraju afrykańskiego.
        Z Zimbabwe nie ma ponadto Polska umowy ekstradycyjnej, więc jako kraj docelowy nadaje się idealnie.

        Tylko co oni by tam robili, skoro ich specjalizacja w prywatyzacji publicznych pieniędzy to poziom przedszkolaków, a władze Zimbabwe zdążyły się już z tego doktoryzować?
        • nousecomplaining Re: OT - wybory na Węgrzech 11.04.26, 16:18
          > Tylko co oni by tam robili
          No tak, to co biedacy teraz poczną, ojej. Ale pacz, przecież u pomarańczowego się zwolniło miejsce po biondi Bondi, a tu taki specjalista prokurator się marnuje... On to by tam zadbał o porządek, ma przecież glocka i nie zawaha się go użyć.
    • trypel Re: OT - wybory na Węgrzech 12.04.26, 13:59
      Sam nie lubie YT ale jakby ktos chcial 20 min streszczenia 16 lat orbana przez OSW to proszę
      youtu.be/5I-D4e_H_cA?si=OXKbFN8G220b2GsB
      • boggi_dan Re: OT - wybory na Węgrzech 12.04.26, 16:06
        Niemal codziennie (bo są dni świąteczne) napływają kolejne złe informacje dla Unii Europejskiej (finanse, gospodarka, problemy budżetowe, rosnące zadłużenie, demografia), a w Brukseli zajmują się głównie tym, kto będzie rządził na Węgrzech. O Raporcie Draghi'ego już chyba nikt tam nie pamięta.
    • forrnitta Re: OT - wybory na Węgrzech 12.04.26, 22:15
      Ha! :)
      • dodekanezowiec Re: OT - wybory na Węgrzech 12.04.26, 22:34
        Dzisiejsze wybory to na wydarzenie tak budujące jak np.rozpieprzenie pomnika Dzierżyńskiego!
        • trypel Re: OT - wybory na Węgrzech 13.04.26, 05:48
          dodekanezowiec napisał:

          > Dzisiejsze wybory to na wydarzenie tak budujące jak np.rozpieprzenie pomnika Dz
          > ierżyńskiego!

          Wynik wyborow tak. Ale jakos wciaz mam wątpliwości czy to cokolwiek zmieni na samych wegrzech. Zobaczymy za 2 - 3 lata. A jesli chodzi o stosunek do pomocy ukrainie zobaczymy bardzo szybko czy mialem racje czy nie.
    • wislok1 Fiutin i kaczor przegrali 12.04.26, 23:18
      Orban przegrany

      Ludzie nie chca byc dluzej kolonia Rosji i wrogiem UE

      Do tego dazy kaczor w PL
      • dodekanezowiec Re: Fiutin i kaczor przegrali 12.04.26, 23:28
        wislok1 napisał:

        > Orban przegrany
        >
        > Ludzie nie chca byc dluzej kolonia Rosji i wrogiem UE
        >
        > Do tego dazy kaczor w PL

        Mimo wszystko PiS i Orbana różnił stosunek do Rosji. Jakkolwiek mozna sie czegoś tam czasem doszukiwać to bierzmy pod uwagę fakty, oficjalne stanowiska itd.
        No kolonia Rosji też Węgry nie byly, jak zwykle przerysowujesz. Były prorosyjskie, niestety prawie jak Serbia. No ale powiedzmy ze Białoruś to kolonia Rosji.
        Z kolei na Węgrzech złodziejstwo i autorytaryzm bywały większe niż za PiS, moze mniejszy tam, o czym dyskutowaliśmy nieraz, fundamentalizm religijny bo tam nie ma takiej "bazy" jak u nas.
        • dodekanezowiec Re: Fiutin i kaczor przegrali 12.04.26, 23:31
          Choc przypomnę i takie obrazki.
          • dodekanezowiec Re: Fiutin i kaczor przegrali 12.04.26, 23:32
            Ten głupek z lewej ma zdjęciu jeszcze dziś składał podziękowania temu knurowi z prawej.
            • wislok1 Re: Fiutin i kaczor przegrali 13.04.26, 18:42
              To jest jedna ruska agentura

              A za kaczor najglosoniej wrzesczy, ze nie jest
              Maskuje sie
      • trypel Re: Fiutin i kaczor przegrali 13.04.26, 05:41
        wislok1 napisał:

        > Orban przegrany
        >
        > Ludzie nie chca byc dluzej kolonia Rosji i wrogiem UE
        >
        > Do tego dazy kaczor w PL

        To do anarchii czy do bycia kolonia Rosji? Bo raz piszesz tak a raz tak i nie wiem czy sie ktos podszył na konto?
        • wislok1 Re: Fiutin i kaczor przegrali 13.04.26, 18:41
          Jedno drugiemu nie zaprzecza, kaczor co innego mowi, co innego robi, co innego mysli

          Ruscy maja na niego haki bardzo mocne, zabicie brata i zalogi calego samlotu 10 lat temu...
          Bo kazal bratu ladowac

          Tak samo maja haki bardzo mocne na trampka
          • trypel Re: Fiutin i kaczor przegrali 13.04.26, 18:47
            Wlasnie zaprzecza bo mozna rozne rzeczy o ruskich mowic ale kraj jest raczej zaprzeczeniem anarchii. Wiec albo jedno albo drugie
            • dodekanezowiec Re: Fiutin i kaczor przegrali 13.04.26, 19:20
              trypel napisał:

              > Wlasnie zaprzecza bo mozna rozne rzeczy o ruskich mowic ale kraj jest raczej zaprzeczeniem anarchii. Wiec albo jedno albo drugie
              >
              W tej kwestii podzielam pogląd trypla.
              Systemy autorytarne i totalitarne trudno kojarzyć z anarchia.
              Przejawy anarchii były niestety akurat wtedy gdy próbowano demokratyzacji ale za bardzo nie wiedziano jak sie za to zabrać- patrz Rosja 1917 między 2 rewolucjami czy Hiszpania lat 30.
              Również pewne przejawy anarchii mozna było dostrzec tuż po upadku ZSRR czyli w nienawidzonych przez Putina latach 90.
            • wislok1 Re: Fiutin i kaczor przegrali 13.04.26, 19:41
              Rosja w 1917 roku byla totalna anarchia, jak obalili cara

              Takiego bu.delu nie bylo nigdzie na swiecie
              • trypel Re: Fiutin i kaczor przegrali 13.04.26, 19:58
                A teraz? Chyba ze jakas maszynę czasu masz?
                • wislok1 Re: Fiutin i kaczor przegrali 14.04.26, 20:13
                  Teraz jest tam totalny bu.del w takich dziedzinach jak gospodarka, sluzba zdrowia, szkolnictwo, budownictwo, administracja, itd...

                  Korupcja, powszechne lapownictwo, olewanie wszelkich przepisow bhp, traktowanie ludzi z buta przez zwyklych urzednikow, chamstwo na co dzien...
              • tbernard Re: Fiutin i kaczor przegrali 13.04.26, 20:38
                wislok1 napisał:

                > Rosja w 1917 roku byla totalna anarchia, jak obalili cara

                Car się bardzo do tego przyczynił.
          • vogon.jeltz Re: Fiutin i kaczor przegrali 13.04.26, 19:30
            > Ruscy maja na niego haki bardzo mocne

            Oj wislok, wislok... Z tymi "hakami" to jesteś jak trypel ze światowym spiskiem lekarzy. Haki na tego, haki na owego... Jakby Ruscy coś mieli, to już dawno by z tego skorzystali. Oraz - w dzisiejszych czasach postprawdy żadne "haki" nie robią już na publice większego wrażenia.
            • wislok1 Re: Fiutin i kaczor przegrali 13.04.26, 19:47
              Raczej jest odwrotnie...


              Na trampka nie ma praktycznie zadnych hakow u Epsteina, a mnostwo ludzi w USA uwaza calkiem inaczej i trampek na tym bardzo traci

              Ruscy nie skorzystaja ze swoich hakow na trampka, kaczora, orbana.........
              Ci im dalej sluza , bardzo wiernie sluza..

              Bo gdyby to zrobili, to ich inne pacholki na calym swiecie zaraz by z nimi zerwali..

              Co to za partner, co zdradza pacholkow, jesli ci do tej pory byli wobec niego lojalni i sie nie wygadali, ze poszli na wspolprace ???
              • vogon.jeltz Re: Fiutin i kaczor przegrali 13.04.26, 20:16
                Czyli dowodem na istnienie "haków" jest fakt, że Ruscy z nich nie korzystają - dobrze rozumiem?
                • wislok1 Re: Fiutin i kaczor przegrali 14.04.26, 20:09
                  Z hakow sie korzysta, jak pacholek zdradza swojego szefa

                  Oni do tej pory nie zdradzili
                  Haki generalnie sluza szantazowaniu
                  • vogon.jeltz Re: Fiutin i kaczor przegrali 14.04.26, 20:22
                    > Oni do tej pory nie zdradzili

                    Jakoś rząd Morawieckiego (mimo nadanej mu ksywki "Moradziecki") nie zawetował ani jednych sankcji na Rosję, a wręcz był ich gorącym zwolennikiem. Sądzisz, że to taki sprytny plan Putina, żeby się nie wydało, że Czeka ma haki na Kaczora?
                    • wislok1 Re: Fiutin i kaczor przegrali 14.04.26, 21:05
                      Morawiecki to nie kaczor

                      On kaczora mial w d..., trzymal z UE, a kaczorowi opowiadal glodne kawalki, ze walczy przeciwko UE....

                      Udalo mu sie kaczora omotac.


                      Dlatego teraz go kaczor wymienil na Czarnka, wroga UE

                      Kaczor wymyslil jego zdaniem genialna strategie, razem ze swoim oficerem prowadzacym w Moskwie...
                      Za Orban znowu wygra wybory, ze nazisci w Niemczech z AFD i nacjonalisci w Fracncji, plus inne oszolomy, rozpier...
                      razem z nim UE

                      A tu zonk...

                      Oficer prowadzacy z Moskwy jeszcze nie przeslal nowej strategii, zaskoczenie

    • humorysta Re: OT - wybory na Węgrzech 13.04.26, 08:18
      Wybory musiał wygrać Węgier-czyli Magyar . No to nasze uciekiniery -Ziobro i Romanowski już są w samolocie do ... Zimbabwe albo Botswany? No i jak nasz umiłowany prezydent Nawrocki widzi swoje błędy-kiedy razem z Wancem sciskali rękę Orbana. Dlaczego nie pojedzie teraz do Magyara? Odpowiem- bo sie po raz kolejny zbłażnił-darmozjad.
    • forrnitta Re: OT - wybory na Węgrzech 13.04.26, 11:30
      Obawiam sie, ze za starzy jestescie, zeby tego mema zrozumiec ;) Ale wrzucam, bo dobry :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka