nousecomplaining
10.04.26, 17:07
W niedzielę wybory, sondaże wskazują zdecydowanie na wygraną opozycji po wielu latach. Król Orban jednak nawet jak przegra, to będzie mocny. Potencjalny nowy premier mówi, że nie będzie chronił zbiegów typu zerro, ciekawe gdzie się ten nasz słynny uciekinier uda. Według plotek może do innego króla pomarańczowego, wyrażał się też pozytywnie o kraju rządzonym przez króla łukaszenkowego, bo ma tam kolegę. Ale tam to go mogą zniknąć z byle powodu. Może jeszcze Słowacja zostaje?