szymizalogowany
01.12.04, 21:19
Wozy za ktore placi sie setki tysiecy euro maja jakosc spasowania gorsza niz
Skoda, Fiat czy zapewne Dacia
Podczas pobytu w Maranello nakrecilem pare zupelnie zalosnych przykladow. W
Lamborgini jest troche lepiej (wplyw Audi?)
Oto nasz bohater noweczka z przebiegiem 100 km Ferrari 612 Scagletti rocznik
2004
www.republika.pl/petrolpower/Snap18.jpg
Zderzak fo blotnika przykrecal "wojek Mietek" po setcie:
www.republika.pl/petrolpower/Snap20.jpg
Hmmm "Francesco, mamy gdzies suwmiarke bo siem mi szczeliny nie zgadzajom?"
www.republika.pl/petrolpower/Snap21.jpg
Klapa bagaznika
www.republika.pl/petrolpower/Snap22.jpg
SZOK!!! TE DRZWI SA KU.. OTWARTE CZY ZAMKNIETE?
www.republika.pl/petrolpower/Snap23.jpg
2 cm to wcale nie duza szczelina a lusterko przykrecimy na wkrety
www.republika.pl/petrolpower/Snap24.jpg
Enzo (troche lepiej)
www.republika.pl/petrolpower/Snap31.jpg
i BONUS
Murcielago z otwartym dachem
www.republika.pl/petrolpower/Snap25.jpg
Diablo GT
www.republika.pl/petrolpower/Snap26.jpg
Daiblo GTR do wyscigow
www.republika.pl/petrolpower/Snap27.jpg
www.republika.pl/petrolpower/Snap28.jpg
Brumm, brumm
www.republika.pl/petrolpower/Snap29.jpg
"Szymi! to zaszczyt Cie goscic mistrzu w naszych skromnych progach! Moze
chcesz sie przejechac? Prosze siadaj za fajerą!"
www.republika.pl/petrolpower/Snap30.jpg
hehe strzala