Gość: Martin
IP: *.fornet.waw.pl / *.fornet.waw.pl
19.01.05, 22:51
Mialem przez 3 lata - kupa problemow z elektronika i przy 100 tys padl silnik (cos sie stalo z walkiem rozrzadu), wiec sie go pozbylem czym predzej! W skrocie: komfortowy, strasznie zawodny, drogi i nieprofesjonalny serwis. Teraz moj kolega ma nowe s40 i po kilku tysiacach padla turbina - volvo nie chce uznac gwarancji!!!