Dodaj do ulubionych

Volvo S80 - czy jestem jedynym pechowcem?

IP: *.fornet.waw.pl / *.fornet.waw.pl 19.01.05, 22:51
Mialem przez 3 lata - kupa problemow z elektronika i przy 100 tys padl silnik (cos sie stalo z walkiem rozrzadu), wiec sie go pozbylem czym predzej! W skrocie: komfortowy, strasznie zawodny, drogi i nieprofesjonalny serwis. Teraz moj kolega ma nowe s40 i po kilku tysiacach padla turbina - volvo nie chce uznac gwarancji!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: manix Re: Volvo S80 - czy jestem jedynym pechowcem? IP: 83.168.106.* 19.01.05, 22:59
      a taki był śliczny,swecki,ha .żekł pawlak i kupił toyotę.:)z turbinką trzeba
      jak z jajkiem.pozwolić się wychłodzić unikać wody.mój kolega też stracił
      turbinkę.właśnie w volvo.ale i tak to auto dla mnie jest THE BEST.
      • Gość: Macabricus Re: Volvo S80 - czy jestem jedynym pechowcem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 09:48
        Gość portalu: manix napisał(a):

        >a taki był śliczny,swecki,ha .żekł pawlak i kupił toyotę.:)
        a potem polecial po 50 kkm wymienic piersienie a jak ma szczescie to i blok
        silnika:))
    • greenblack Re: Volvo S80 - czy jestem jedynym pechowcem? 20.01.05, 10:07

      • Gość: Krzysiek Re: Volvo S80 - czy jestem jedynym pechowcem? IP: 193.22.5.* 20.01.05, 11:27
        mojemu kumplowi tez padla turbina w najnowszym s40 i tez mu nie uznali gwarancji ale mial zrobiony chip tuning z 115 na 145 KM
      • johndoe Re: Volvo S80 - czy jestem jedynym pechowcem? 20.01.05, 14:33
        greenblack napisał:
        też nie dawałbym gwarancji na nieswoje (PSA) silniki, hehe. Czy nie taniej
        kupić Focusa?

        albbo skode, co nie?
        • greenblack Re: Volvo S80 - czy jestem jedynym pechowcem? 20.01.05, 15:01
          Czy robią Skody 3.2 V6 DSG quattro albo chociaż 2.0T?
          • Gość: johndoe Re: Volvo S80 - czy jestem jedynym pechowcem? IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 20.01.05, 15:59
            a robia 1,8T? a 1,9 tdi?
            • Gość: Krzysiek Re: Volvo S80 - czy jestem jedynym pechowcem? IP: *.alcatel.pl 20.01.05, 16:41
              Co tu porownywac? Volvo do Skody lub Focusa? Ferrari pewno psuje sie jeszcze czesciej ale zupelnie inna jest specyfika tego samochodu i inny klient docelowy! Moze Focus i Skoda to fajne samochody ale nie dla ludzi, ktorych stac na Volvo/Audi/BMW/Mercedesa/Lexusa !
    • woman29 Re: Volvo S80 - czy jestem jedynym pechowcem? 20.01.05, 12:22
      Twoja wypowiedz dot.silnika przypomina mi nasza sytuacje z laguna II.
      • Gość: Michal Re: Volvo S80 - czy jestem jedynym pechowcem? IP: *.fornfyndet.se 20.01.05, 14:00
        Dlaczego w Szwecji nikomu nie pada turbina,nie padaja walki lub paski?
        Dlatego ze samochod jest servowany tylko przez Volvo lub ludzie co wiedza co
        robia.Dlatego Volvo wyszkolilo nowa kadre mechanikow i tylko Ci ludzie moga te
        auta naprawiac.'Ten samochod jak dostanie w rece zlota raczka nigdy nie bedzie
        chodzic.On jest tak zaprojektowany,konstruktor przewidzial tylko wymiane
        zespolow.Niema jakis reperacji na okolo i o polowe taniej.Tego sa wyniki.Auto
        nie sprawne i zawodne.Przy skaplikowanej technice nie pojedzie sie w
        waesztaciku p.Jasia.
        Volvo po katastrofie lub przygodzie z paskiem rozrzadu wlasnie w silnikach 850
        nie ma naprawy silnik jest do wymiany,on juz nigdy nie bedzie niezawodny.
        Tego niemoga zrozumiec firmy podszykowuja i puszczaja w obieg,to jest
        nieuczciwosc i zlodziejstwo.A wlasciciele nie przestrzegaja limitow servisowych
        i stad problemy.Czyli te auto nie nadajae sie do prymitywnej obslugi i
        uzytkownmika.Nie masz kasy nie bierz sie za Volvo.
        Pzdr.Michal
        • edek40 Re: Volvo S80 - czy jestem jedynym pechowcem? 20.01.05, 14:57
          Moj znajomy mial s60. Zawsze serwisowal go w tym samym ASO. Mial juz nawet znizke na przyjazd lawety. Auto psulo sie ciagle, a moj znajomy nie szczedzil pieniedzy na naprawy. Jednak gdy w ciagu 2 miesiecy 3 razy byl sciagany na lawecie z powodu awarii wysokiego napiecia przestal lubic swoje volvo.

          Kilka lat temu odstawialem 960 do serwisu w Szwecji. Powodem byla usterka skrzyni biegow, z ktora experci w Polsce (tez w ASO) nie mogli sobie dac rady. W tym modelu volvo mialo piaty bieg zalaczany elektrycznie i to bez potrzeby naciskania sprzegla. Ten bieg ciagle sie wylaczal. Po naprawie w Szwecji skrzynia dzialala do autostrady pod Poznaniem.
        • szymizalogowany Re: Volvo S80 - czy jestem jedynym pechowcem? 20.01.05, 15:12
          > Dlaczego w Szwecji nikomu nie pada turbina,nie padaja walki lub paski?

          Skąd wiesz, że nikomu?

          > Dlatego ze samochod jest servowany tylko przez Volvo lub ludzie co wiedza co
          > robia.Dlatego Volvo wyszkolilo nowa kadre mechanikow i tylko Ci ludzie moga
          te
          > auta naprawiac.'Ten samochod jak dostanie w rece zlota raczka nigdy nie
          bedzie
          > chodzic.

          Ciekawe czy mechanicy w polskich ASO Volvo przeszli to samo przeszkolenie?

          On jest tak zaprojektowany,konstruktor przewidzial tylko wymiane
          > zespolow.Niema jakis reperacji na okolo i o polowe taniej.Tego sa wyniki.Auto
          > nie sprawne i zawodne.Przy skaplikowanej technice nie pojedzie sie w
          > waesztaciku p.Jasia.

          Nieprawda. Volvo to samochód jak każdy inny. Nie jest w żaden
          specjalny "magiczny" sposób zaprojektowane, a teraz nowe modele to się
          mechanicznie przestaja różnić od Forda.

          > Volvo po katastrofie lub przygodzie z paskiem rozrzadu wlasnie w silnikach
          850
          > nie ma naprawy silnik jest do wymiany,on juz nigdy nie bedzie niezawodny.

          Niby dlaczego? Jest tam jakiś specjalny mechanizm jak w filmach o jamesie
          Bondzie, że jak coś się stanie z silniku to włącza się mechanizm autodestrukcji?

          Ja nie jestem mechanikiem ale mogę się założyć, że to takie same silniki jak
          wszystkie inne.

          > Tego niemoga zrozumiec firmy podszykowuja i puszczaja w obieg,to jest
          > nieuczciwosc i zlodziejstwo.A wlasciciele nie przestrzegaja limitow
          servisowych
          >
          > i stad problemy.

          Wątpię. Zresztą jak można Hondą jeździć i nieprzestrzegać terminów serwisowych,
          a Volvo nie można to tym gorzej dla Volvo.

          Czyli te auto nie nadajae sie do prymitywnej obslugi i
          > uzytkownmika.Nie masz kasy nie bierz sie za Volvo.
          > Pzdr.Michal

          Jednym słowem chcesz problemów kup Volvo bo to nie samochód tylko rzeźba do
          postawienia w garażu.
        • Gość: Krzysiek Re: Volvo S80 - czy jestem jedynym pechowcem? IP: *.alcatel.pl 20.01.05, 16:44
          - skad wiesz, ze w szwecji turbiny nie padaja? masz tam znajomych
          - uwierz mi, ze w Polsce tez sa ludzie co kupuja Volvo w salonie i sie nie szczypia na przeglady w serwisach - problem taki, ze u nas jest wiecej zlodziei w serwisach i generalnie Polacy sa we wszystkim niedouczeni - rowniez w naprawianiu takich samochodow
    • Gość: praktyk Re: Volvo S80 - czy jestem jedynym pechowcem? IP: 207.188.108.* 20.01.05, 15:58
      Mam juz 3-cie Volvo, i wszystkie jakos chodzily i chodza, bez najmniejszych
      problemow. Wyglada na to, ze samochod musi byc obslugiwany przez fachowcow, i
      tylko z uzyciem orginalnych czesci.
      Najnowszy, S60, nie mial jak dotychczas zadnych napraw gwarancyjnych
      (32,000km), i chodzi zupelnie bezusterkowo, a ma turbine, ktorej nie schladzam.
      • Gość: Michal Re: Volvo S80 - czy jestem jedynym pechowcem? IP: *.fornfyndet.se 20.01.05, 16:50
        Volvo 850 po przygodzie z paskiem rozrzadu otrzymuje takie problemy;
        zerwany pasek,
        wszystkie zawory skrzywione,
        wszytkie korbowody ulegaja skrzywieniu,
        nastepuje nawet zwichroiwanie wykorbien na wale.
        Te usterki odrazu nie wychodza lecz po 20.000km po zalozeniu nowe'go paska
        roz'rzadu.Dlatego wlasciciele odrazu sprzedaja i firmy nieuczicwe robia to
        dalej a Ty czlowieku sie mecz.
        Skad Wiem?
        pare lat temu sama fabryka dala taka informacje do wszystkic warsztatow w
        szwecji.Silnik nabywac w stacjach volvo renowerowany prez fabryke i fakltycznie
        te chodza.Stare silniki ida do prasy osprzet sie zdejmuje i pRZEKLADA NA NOWY
        BLOK GLOWICA I WNETRZNOSCI.
        W Polsce widac volvo nie informuje uzytkownika ubezpieczenie nie daje
        mozliwosci ochronnej wlasnie na silnik,ale tylko wtedy jak servuje Volvo.
        Volvo osobiscie przyklada wiele wysilku aby tre ayta maily dobra opinie
        narynku.Obecnie ma najlepsza sprzedaz w szwecji.Ludzie kupuja jak kartofle i
        nie narzekaja.Volvo nie jest synonimem bogactwa.Takim jest BMW i Mesio.
        Pzdr.Michal

        • Gość: Michal Re: Volvo S80 - czy jestem jedynym pechowcem? IP: *.fornfyndet.se 20.01.05, 16:52
          W sdzwecji sie mowi ze Volvo jest dopiero dobrze dotarte jak ma 200.000km.
          Do 100.000km traktowane jest jak nowe.Pzdr.Michal
          • franek-b Re: Volvo S80 - czy jestem jedynym pechowcem? 22.01.05, 18:29
            > W sdzwecji sie mowi ze Volvo jest dopiero dobrze dotarte jak ma 200.000km.
            > Do 100.000km traktowane jest jak nowe.Pzdr.Michal

            Tak moze mozna bylo mowic o modelach z lat 70tych czy 80tych (podobnie jak o
            mercu w124). Dzisiaj S40 to pasmo nieszczecia, w S80/S60 znane sa z problemow
            tylnych łozysk (wymiana to koszt ok. 1800 pln).

            Pozdrawiam,
            Frank
    • 01boryna Re: Volvo S80 - czy jestem jedynym pechowcem? 22.01.05, 13:10
      Ciekawe ile wypowiadajacych sie tu osob mialo rzeczywiscie cos z Volvo do
      czynienia. Mam drugie S60 i tylko raz poza regularnymi przegladami bylem w
      servisie. Wgrano nowe software. Zeby auto bezproblemowo jezdzilo trzeba o nie dbac.
      • instruktor-zalogowany Re: Volvo S80 - czy jestem jedynym pechowcem? 22.01.05, 14:01
        Widze ze wypowiadaja sie ludzie co z Volvo nie maja nic wspolnego, skoro pekl
        pasek rozrzadu to znaczy ze wlasciciel jest idiota i niema zielonego pojecia o
        motoryzacji i specyfikacji swojego auta, skoro trzeba wymienic co 100 tys.to
        trzeba to zrobic, a nie zdjac pokrywe i zobaczyc jak wyglada!!!.Ja mam Volvo
        juz kilka lat i nie mam najmniejszych problemow.Porownywanie Volvo do Forda czy
        innego szrotu nie ma sensu,Volvo jest i bedzie Volvo bez roznicy pod jakim
        szyldem.Pa
        • 01boryna Re: Volvo S80 - czy jestem jedynym pechowcem? 22.01.05, 17:20
          instruktor-zalogowany napisał:

          > Porownywanie Volvo do Forda czy
          > innego szrotu nie ma sensu,Volvo jest i bedzie Volvo bez roznicy pod jakim
          > szyldem.Pa


          W dzisiejszych czasach malo jest samodzielnych firm, najczesciej ktos do kogos
          nalezy. A jak tak dalej pojdzie to wszyscy beda nalezec do japonczykow i
          amerykanow :)
          Na porownania Volvo do Forda zdobywaja sie ci ktorzy chca odreagowac frust
          gorszego auta hehehe
          • greenblack Re: Volvo S80 - czy jestem jedynym pechowcem? 22.01.05, 18:08
            Gorsie autko, ojojoj!
            • 01boryna Re: Volvo S80 - czy jestem jedynym pechowcem? 22.01.05, 18:28
              greenblack napisał:

              > Gorsie autko, ojojoj!
              >
              >

              to sie nazywa zdziecinnienie wtorne....
    • Gość: Siwy Re: Volvo S80 - czy jestem jedynym pechowcem? IP: *.telia.com 22.01.05, 15:34
      Nie jestes tym "wybrancem" , to normalka w Volvo S80 :-
      klopoty z walkami napedowymi
      ___"____z wszelkimi tulejami gumowo-metalowymi
      ___"____z tarczami hamulcowymi
      ___"____ z elektronika
      ___"____ z pecherzami pod lackierem
      ___"____ z wysokim polem el.magnetycznym w cupe(aku.w bagazniku)

      i wiele innych klopotów ,ale masz status(?)auto !
      • 01boryna Re: Volvo S80 - czy jestem jedynym pechowcem? 22.01.05, 17:15
        Na jakiej podstawie to mowisz? Moze jekies zrodlo byc podal?
        • Gość: Maro Re: Volvo S80 - czy jestem jedynym pechowcem? IP: *.fornet.waw.pl / *.fornet.waw.pl 22.01.05, 17:48
          Nawet Volvo musi sie czasem zepsuc a turbuny to normalka w kazdej marce! W koncu cos takiego ma kilkadziesiat tysiecy obrotow na minute. Zwykly calkiem popularny (nie dla zadnych wybrancow) samochod, ktory sie normalnie psuje bo jest zrobiony z podobnego zelastwa, plastiku i szkla jak inne samochody! Jezeli chodzi o jakosc to Volvo tez ma wzloty i upadki n.p. 850 i s70 kontra s40!
          • Gość: Siwy Re: Volvo S80 - czy jestem jedynym pechowcem? IP: *.telia.com 23.01.05, 09:10
            01boryna 22.01.2005 17:15 + odpowiedz


            Na jakiej podstawie to mowisz? Moze jekies zrodlo byc podal?
            _______________________________ _______________________________ _________________

            Dwutygodnik "Vi Bilägare" -jedyne czasopismo motoryzacja sie zajmujace -
            posiadaczami/accjonoriuszami sa prywatni kierowcy zrzeszeni w OK (Olje
            Konsumenternas Riks Förbund) link:- www.vibilagare.se
            sa tam testy wszystkich samochodów i accesori ,opon itp. niezbedników ,,,
            jezeli bedziesz mial/a klopoty z szewdzkim textem,-daj znac , pomoge. Pzdr.
            • 01boryna do Siwego 23.01.05, 13:11
              Gość portalu: Siwy napisał(a):


              > Dwutygodnik "Vi Bilägare" -jedyne czasopismo motoryzacja sie zajmujace -
              > posiadaczami/accjonoriuszami sa prywatni kierowcy zrzeszeni w OK (Olje
              > Konsumenternas Riks Förbund) link:- www.vibilagare.se
              > sa tam testy wszystkich samochodów i accesori ,opon itp. niezbedników ,,,
              > jezeli bedziesz mial/a klopoty z szewdzkim textem,-daj znac , pomoge. Pzdr.


              Dzieki za linka i chec pomocy. Niestety otwiera sie tylko strona glowna i nie
              mozny wejsc dalej.
              pozdrowienia - On Boryna
              • Gość: Michal Re: do Siwego IP: *.fornfyndet.se 23.01.05, 13:16
                Przepraszaja gdyz jest updatowanie strony i prosza o wejscie pozniej.
                Pzdr.Michal
                P.S Teraz fajna informacja.
                Dzisiaj wyskoczyli z in formacja ze Saab ma powazne problemy z silnikiem i
                olejem.Naprawa koszty ponad 25tyskoron.Fabryka prosi sie o zglaszanie do
                stracji obskugi tych co cos zauwazyli nienormalnego.Kryja wszytskie koszty
                reperacji.
                • 01boryna Re: do Siwego 23.01.05, 15:25
                  Gość portalu: Michal napisał(a):


                  > Dzisiaj wyskoczyli z in formacja ze Saab ma powazne problemy z silnikiem i
                  > olejem.Naprawa koszty ponad 25tyskoron.Fabryka prosi sie o zglaszanie do
                  > stracji obskugi tych co cos zauwazyli nienormalnego.Kryja wszytskie koszty
                  > reperacji.

                  I na kogo sie tu zdenerwowac? - Saaba, Opla czy amerykanow... ach ta
                  globalizacja :)
                  • Gość: Michal Re: do Siwego IP: *.fornfyndet.se 23.01.05, 17:54
                    Bedzie zbierac oper Saab,Zawinila no tandetka amerykanska.Zdaje sie o to
                    chodzilo,aby uzyskac lepsze obroty i szybsza wymiane modelu.
                    Pzdr.Michal
                    P.S Zreszta o tym sie mowilo jeszcze przed przystapieniem do GM.
                    • 01boryna Re: do Siwego 23.01.05, 17:55
                      Gość portalu: Michal napisał(a):

                      > Bedzie zbierac oper Saab,Zawinila no tandetka amerykanska.Zdaje sie o to
                      > chodzilo,aby uzyskac lepsze obroty i szybsza wymiane modelu.
                      > Pzdr.Michal
                      > P.S Zreszta o tym sie mowilo jeszcze przed przystapieniem do GM.


                      To Saab przystapil dobrowolnie?
                      • Gość: Siwy Re: do Siwego IP: *.telia.com 24.01.05, 09:11
                        Dzieki za linka i chec pomocy. Niestety otwiera sie tylko strona glowna i nie
                        mozny wejsc dalej.
                        pozdrowienia - On Boryna

                        www.vibilagare.se/biltest.asp?guid=4AF20D2D-726E-43A1-BBA3-15F1772108CD
                        Na stronie glownej sa tytuly:- nacisnij mycha na ktorys z nich ,np."Biltester"
                        wzglednie www.vibilagare.se/produkttester.asp a uaza Ci sie testy
                        produktow m/innymi testy opon ,hamulcow itp. koniecznosci .
                        Wez slownik-duzo ludzi w ten sposob jezyka sie uczylo,wiele slow szwedzkich ma
                        anglosaskie zrodlo-nie jest tak trudno ,, w razie problema napisz-ja Ci pomoge.
                        Pzdr.
                        • Gość: Siwy Re: do 01boryna IP: *.telia.com 24.01.05, 09:19
                          W tescie postawiono VOLVO S80 przeciw BMW 520i - ta sama cena ,,,-
                          moja rada - kup to drugie auto (BMW520i) jezeli na prestizu Ci zalezy,
                          niezapomnij ze MB S klasse ma wiecej bledow niz wspomniane tu dwa auta ,
                          MB S jest bardzo usterkowy ale ludzie to kupuja,to kierowca bedzie dbal by auto
                          jezdzilo,-nie wlasciciel auta .
                          • 01boryna do Siwy 24.01.05, 21:36
                            Gość portalu: Siwy napisał(a):

                            > W tescie postawiono VOLVO S80 przeciw BMW 520i - ta sama cena ,,,-
                            > moja rada - kup to drugie auto (BMW520i) jezeli na prestizu Ci zalezy,
                            > niezapomnij ze MB S klasse ma wiecej bledow niz wspomniane tu dwa auta ,
                            > MB S jest bardzo usterkowy ale ludzie to kupuja,to kierowca bedzie dbal by auto
                            >
                            > jezdzilo,-nie wlasciciel auta .


                            Dzieki za sugestie, odkad pojawila sie nowa BMW 5 powaznie sie zastanawiam czy
                            to nie bedzie moje nowe auto. Niedawno dostalem prospekty A6. Gdyby nie ta maska
                            to calkiem, calkiem. I co wazne, maja lepszy leasing od S60 ktorym aktualne
                            jezdze. Na S80 to raczej nie dam sie namowic.
                            Co do jezyka szwedzkiego, odzywa zachwyt nad Bergmanem i dopatrzyc sie mozna
                            pewnych podobienstw do niemieckiego. Moze to cos pomoze.

                            Pozdrowienia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka