mejson.e
25.01.05, 15:55
Pobocze oddzielone linią używane jest z założenia do awaryjnego postoju albo
dojazdu zakorkowaną drogą przez karetkę, straż pożarną czy policję.
Ale nie u nas.
W Polsce pas awaryjny został opanowany przez wieśniaków - sprzedających
grzyby, jagody, kapcie.
Zmotoryzowani wieśniacy zatrzymują się tam na siusiu, kanapkę, albo drzemkę.
W miastach wieśniacy używają tego jako pasa szybkiego ruchu - "co ja będę stał
jak taki szeroki, panie pas wolny stoi".
Po pasie awaryjnym Trasą Toruńską nie jeżdżą tylko karetki - wczoraj przez
kilka minut ambulans przebijał się przez samochody jadące nie tylko po w/w
pasie ale także po wysepkach i przystankach.
A że wypadki na TT zdarzają się po kilka razy dziennie, niejedna ofiara
wypadku zmarła pewnie przez długie oczekiwanie na karetkę.
No cóż - "chłop żywemu nie przepuści"
I ukatrupi...
Pozdrawiam,
Mejson
--
Automobil
Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.