Dodaj do ulubionych

ustawienie prawego lusterka

IP: *.stegny.2a.pl 15.06.02, 14:12
witam, temat nie bardzo fascynujący, ale bardzo praktyczny. Jak należy
optymalnie ustawić prawe lusterko? Czy jest możliwe takie ustawienie
wstecznego lusterka i prawego by wyeliminować martwy punkt (bez szkody
oczywiście dla widoczności w tył i w lewo)?
A jeśli się nie da, czy zawsze odwracacie się na moment by sprawdzić jak
wygląda sytuacja?
Podzielcie się prooooszę.
Obserwuj wątek
    • Gość: Marek Re: ustawienie prawego lusterka IP: *.atlanta-48-49rs.ga.dial-access.att.net 15.06.02, 14:18
      Wszystko zalezy od samochodu. Ja np. ustawiam lusterka w nastepujacy sposob:
      - najpierw je tak ustawiam zebym widzial minimalnie tyl mojego samochodu w
      kazym.
      - potem je troszke na zewnatrz przesuwam.
      W polaczeniu z dobrze ustawionym lusterkiem wstecznym praktycznie eliminuje to
      mozliwosci nie zauwazenia jakiegokolwiek samochodu - martwe spoty sa mniejsze
      niz najmniejszy samochod.
      • Gość: polokokt Re: ustawienie prawego lusterka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.06.02, 20:12
        Ja ustawiam lusterka tak jak Marek. To znaczy w zadnym z lusterek nie widze
        nawet kawalka swojego samochodu, ale znam juz go na tyle dobrze ze wiem gdzie
        sie konczy i na ile precyzyjne sa lusterka. Zreszta samochod zaczyna sie tak
        gdzie konczy sie pole widzenia lusterka
        Natomiast mimo to ze w lusterkach widze bardzo duzo to bardzo czesto zerkam
        przez ramie.
        Mam jeszcze taka metode, moze to zadne odkrycie, ale staram sie patrzec w
        lusterko wsteczne i zawsze wiedzic ile i gdzie mam inne samochody. Tak aby przy
        ewentualnym jakims naglym manewrze wiedziec gdzie kto jest i gdzie moge uciec.
        To znaczy nie jest tak ze caly czas pamietam gdzie ktos jest (bo bym sie
        zajechal :)) ale poprostu jak widze ze cos jest nie tak, to staram sie ustalic
        jakies miejsce gdzie ewentualnie bede mogl uciec. Zreszta jak czasem jezdze
        szybko to metoda ta tez pomaga.
        Pozdrawiam
        • Gość: Marek Re: ustawienie prawego lusterka IP: *.atlanta-01-02rs.ga.dial-access.att.net 17.06.02, 03:31
          Ja dokladnie to samo robie - staram sie mniej-wiecej pamietac gdzie i jakie
          samochody jada i co pewien czas weryfikowac to patrzac w lusterka. To sie
          bardzo przydaje w sytuacjach krytycznych gdy trzeba wykonac nagle zmiane pasa
          a na rozgladanie sie nie ma czasu. Ale w nie-krytycznej sytuacji i tak sie
          rozgladam przed zmiana pasa. Najbardziej sie boje sytuacji w ktorej ja
          zmieniam pas na prawo a ktos zmienia pas na lewo - w lusterku sie tego nie
          zauwazy. Dlatego staram sie nie zmieniac pasa na prawo (na lewo tez) gdy dwa
          pasy dalej ktos jedzie rownolegle.

          A najbardziej nerwowym manewrem jest w Atlancie moment polaczenia sie
          autostrad 75 i 85 od poludnia - trzeba szybko przeskoczyc 8 pasow w lewo i
          wpasc na "diamond line" (pas dla samochodow z conajmniej dwoma osobami w
          srodku) - jak sie tego szybo nie zrobi to kawalek dalej jest zawsze korek i
          tylko "diamond line" jest pusta.
    • Gość: 130rapid Re: ustawienie prawego lusterka IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 15.06.02, 14:19
      Są różne szkoły ustawiania i każda ma swoje dobre i złe strony.
      Musisz samemu zdecydować jak ustawiać.

      Jeżeli mam prawe lusterko płaskie to, z dwojga złego, ustawiam je tak, żeby
      pokazywało co dzieje się na prawym pasie, tam gdzie nie sięga już widoczność z
      lusterka wstecznego, nawet kosztem tego, że nie widać w nim fragmentu mojego
      samochodu (przez co nie pomaga przy precyzyjnym cofaniu).

      Z lusterkiem panoramicznym jest mniejszy kłopot, bo więcej w nim widać, chociaż
      tak jak szerokokątny obiektyw przekłamuje (zawyża) odległość, więc w tym
      przypadku też trzeba uważać.

      A martwe pole? Może je zmniejszysz, ale i tak zawsze będzie miało te
      kilkanaście stopni.
      • Gość: jako Re: ustawienie prawego lusterka IP: *.stegny.2a.pl 15.06.02, 16:03
        Gość portalu: 130rapid napisał(a):

        > Są różne szkoły ustawiania i każda ma swoje dobre i złe strony.
        > Musisz samemu zdecydować jak ustawiać.
        >
        > Jeżeli mam prawe lusterko płaskie to, z dwojga złego, ustawiam je tak, żeby
        > pokazywało co dzieje się na prawym pasie, tam gdzie nie sięga już widoczność z
        > lusterka wstecznego, nawet kosztem tego, że nie widać w nim fragmentu mojego
        > samochodu (przez co nie pomaga przy precyzyjnym cofaniu).
        >
        > Z lusterkiem panoramicznym jest mniejszy kłopot, bo więcej w nim widać, chociaż
        >
        > tak jak szerokokątny obiektyw przekłamuje (zawyża) odległość, więc w tym
        > przypadku też trzeba uważać.
        >
        > A martwe pole? Może je zmniejszysz, ale i tak zawsze będzie miało te
        > kilkanaście stopni.

        dzięki za podpowiedzi
        a co z drugim pytaniem: zawsze się odwracacie (skoro nie da się do końca
        wyeliminować martwego punktu?)?
        pozdr.
        ps
        coś się zakrztusiło moje łącze i powiela, sorry.
        • Gość: lech Re: ustawienie prawego lusterka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.02, 22:24
          jakie martwe pole? to mit nad mity. martwe pole to się zrobi jak za często
          będziesz się odwracać. i lusterka służą temu by się nie odwracać. uwierz -
          widać w nich wszystko.
          • Gość: is Re: ustawienie prawego lusterka IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 16.06.02, 22:35
            Gość portalu: lech napisał(a):

            > jakie martwe pole? to mit nad mity. martwe pole to się zrobi jak za często
            > będziesz się odwracać. i lusterka służą temu by się nie odwracać. uwierz -
            > widać w nich wszystko.

            Myślę że masz rację w ok. 90%. Cytuję za choćby niemiecką szkołą jazdy
            samochodem - moja siostra robi teraz prawko w Niemczech: NIE WIERZ BEZKRYTYCZNIE
            LUSTERKOM. W 5-10% sytuacji drogowych mogą nie wystarczyć i bez minimalnego
            odwrócenia głowy można po chwili być przykro zaskoczonym...
          • Gość: Jarek Re: ustawienie prawego lusterka IP: WAWZZ* / *.siemens.pl 17.06.02, 12:42
            Zebys sie kiedys nie zdziwil....
    • Gość: Hiszpan Re: ustawienie prawego lusterka IP: 213.25.43.* 17.06.02, 08:51
      są takie wynalazki jak naklejane na lustro dodatkowe sferyczne malutkie
      lusterka. Widoczność jest w nich kiepska ale wystarczy aby stwierdzić czy coś
      mnie wyprzedza czy nie (może nie rozpoznasz narki samochodu i jego numerów
      rejestracyjnych ale na 100% go zauważysz!)

      PZDR!
      • Gość: Szon Re: ustawienie prawego lusterka IP: 213.17.165.* 17.06.02, 09:18
        Swoją drogą ciekwe dlaczego nie robią prawych lusterek fabrycznie asferycznych.
        Są tak samo potrzebne jak i lewe.

        Co do techniki to stosuję kilka:
        - zapamiętywanie gdzie kto jest, czyli zerkam w lusterko wsteczne dosyć często
        (to mi kiedyś pomogło, kiedy chciałem zmienić pas, ale brakło mi jednego
        samochodu który był za mną. Odwróciłem głowę i okazało się że był w martwym
        punkcie)
        - ustawiam tak lusterka, żeby widzieć tył samochodu, natomiast ZAWSZE kiedy
        zmieniam pas wychylam się do przodu i "podglądam" martwy punkt. Jest to w 100%
        skuteczne i nie jest tak niebezpieczne jak odwracanie głowy.

        Wypracowałem to po wielu podbramkowych sytuacjach.
        • kalor_god Re: ustawienie prawego lusterka 17.06.02, 10:45
          no właśnie...
          Po co się odwracać tracąc z oka przód jak można się wychylić zmieniając kąt
          patrzenia w lusterko?
    • vwdoka Re: ustawienie prawego lusterka 17.06.02, 11:13
      Witaj,
      Ja ustawiam lusterka zewnętrzne tak, aby przy lekkim wychyleniu głowy widzieć
      bok samochodu, to znaczy abym widział krawędź samochodu. Uważam, iż takie
      ustawienie praktycznie eliminuje martwe pole. Mam ciągłość obserwacji, od
      wewnętrznego do zewnętrznego pole widzenia jest praktycznie ciągłe.
      Pozdrawiam,
      vwdoka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka