Dodaj do ulubionych

Auto mnie kopie...

05.04.05, 14:40
Witam. Jakie istnieja sposoby na to, zeby moje autko przestalo mnie
ciagle strzelac pradem... Jestem przez nie ciagle naladowany i strzelam
na okolo:) Kiedy zamykam drzwi to czasami nawet zdarzy mi sie zobaczyc
iskre... Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • konrad.boryczko Re: Auto mnie kopie... 05.04.05, 14:45
      Wysiadajac trzymaj sie za jakas metalowa czesc samochodu. Wtedy nie kopnie.
      • w_r_e_d_n_y Re: Auto mnie kopie... 05.04.05, 18:57
        konrad.boryczko napisał:

        > Wysiadajac trzymaj sie za jakas metalowa czesc samochodu. Wtedy nie kopnie.

        nic to nir daje - wali tak samo
        zreszta ,dlaczego rozladowanie przez dotkniecie czegos metalowego przed
        wysiadaniem ma nie "kopac" a rozladowanie po wyjsciu "kopie" ?
        • konrad.boryczko Re: Auto mnie kopie... 06.04.05, 08:25
          Trzeba po otwarciu drzwi NAJPIERW zlapac za karoserie, a POTEM wystawic noge i
          dotknac nia ziemi. Nie odwrotnie. Wtedy ladunek splynie przez ciebie, a nie
          wyladuje sie miedzy Toba a metalem.
          Oczywiscie nie zawsze jest to skuteczne. Zalezy od ubioru. Ale w 90% dziala.
          Co do paskow antystatycznych, to niewiele daja. No chyba ze bedzie to porzadny
          lancuch:)
          Pzdr.
    • grruby Re: Auto mnie kopie... 05.04.05, 14:46
      kup sobie pasek antystatyczny i problem zniknie. :)
      • no-surprises Pasek 05.04.05, 16:11
        Proszę o więcej informacji. Mnie też kopie :(
    • derwisz911 Re: Auto mnie kopie... 05.04.05, 14:50
      Ładujesz się, bo ocierasz cię odzieżą o fotel, który nierzadko zrobiony jest z
      sztucznych tkanin/tworzyw. Podobnie okrycia wierzchnie. Ja ostatnio w wełnianym
      płaszczu jeździłem, i co bym nie wysiadł, to mnie kopie taka chromowana listwa
      w drzwiach. Strasznie mnie to wkurza, ale już chyba lepiej tak, bo jak ostatnio
      wysiadłem na stacji, to dotknąłem przypadkiem karoserii tuż przed odkręceniem
      korka. ŁAdunek był potężny, że aż mnie cała ręka zabolała.Ale gdyby iskra
      przeskoczyła po odkręceniu, lub dotknąwszy pistoletu... to pryz odrobinie
      szczęścia mógłbym siębardziej przestraszyć...

      pozdrawiam
      • emes-nju Re: Auto mnie kopie... 05.04.05, 16:30
        derwisz911 napisał:

        > (...) ale już chyba lepiej tak, bo jak ostatnio
        > wysiadłem na stacji, to dotknąłem przypadkiem karoserii tuż przed odkręceniem
        > korka. ŁAdunek był potężny, że aż mnie cała ręka zabolała.Ale gdyby iskra
        > przeskoczyła po odkręceniu, lub dotknąwszy pistoletu... to pryz odrobinie
        > szczęścia mógłbym siębardziej przestraszyć...


        Oj moglbys! To nie jest tylko teoretyczne zagrozenie, ale na szczescie dla mezczyzn, dotyczy glownie kobiet. My jak wysiadamy na stacji, to az skonczenia calej procedury raczej nie siadamy na fotelu - uziemiamy sie przy pierwszym dotknieciu auta czy dystrybutora przy zamknietym wlewie paliwa. Kobiety natomiast wsadzaja pistolet do dziury, blokuja i wsiadaja np. poprawic makijaz. Jak wysiadaja to z powrotem, sa naladowane i iskra moze przeskoczyc kolo oparow tankowanego paliwa...
        • derwisz911 Re: Auto mnie kopie... 05.04.05, 19:20
          Wiem, nie chciałem tylko dramatyzować. Masę filmów widziałem o takich zajściach.
          Na moje szczęście - wszystkie z kobietami w roli głównej.

          Widocznie coś iskrzy między kobietą a samochodem...

          ;-))))
          • cyprysowy Re: Auto mnie kopie... 06.04.05, 14:26
            Problem jest na tyle powazny ze w stanach juz od dawna byly badania nad tym
            prowadzone, a zasady bhp zabraniaja wsiadania do auta w trakcie tankowania.
            Wogole odsetek wybuchow pozarow na stacjach benzynowych wywolanych przez efekt
            ladunkow elektrostatycznych jest ogromny. Pisali o tym z rok temu w jakims
            wproscie o ile pamietam.
    • krzys99 Re: Auto mnie kopie... 05.04.05, 17:14
      Witam, ja jeżdżę na zmianę dwoma autami i jedno mnie kopie a drugie nie. Może
      nie do końca kopie bo jak zamknę drzwi nie dotykając karoserii (za szybę) to
      później kopnie mnie pierwsza metalowa rzecz jaką dotknę. To jest na prawdę
      nieprzyjemne. Czy taki gumowy pasek przypięty do karoserii i dotykający asfaltu
      rozwiąże problem???
      • derwisz911 Re: Auto mnie kopie... 05.04.05, 19:21
        Ja tam mam. Mam volvo, z którego niezależnie od mojego ubioru - jak wysiadam,
        to pierwszy metal mnie poraża.
        Z kolei 911 i toyota - zależy w czym chodzę.

        pozdrawiam
        • zgryzliwy1 Re: Auto mnie kopie... 05.04.05, 21:43
          derwisz911 napisał:

          > Mam volvo, z którego niezależnie od mojego ubioru - jak wysiadam,
          > to pierwszy metal mnie poraża.
          > Z kolei 911 i toyota - zależy w czym chodzę.

          bo to zalezy co sie ma na d... i co sie ma pod d... :-)
        • cyprysowy Re: Auto mnie kopie... 06.04.05, 14:27
          derwisz911 napisał:

          > Ja tam mam. Mam volvo, z którego niezależnie od mojego ubioru - jak wysiadam,
          > to pierwszy metal mnie poraża.
          > Z kolei 911 i toyota - zależy w czym chodzę.

          A ja myslalem ze 911 nie kopie :P Moze sie umowimy i mnie przewieziesz pokazac
          co i jak ]:->>>
    • andes Re: Auto mnie kopie... 06.04.05, 10:40
      Miałem ten sam problem w samochodzie z welurową tapicerką. Pasek antystatyczny nie pomógł. Teraz
      mam obicia z innej tkaniny i nic nie kopie. Słyszałem o sposobie polegającym na spryskaniu siedzeń
      płynem antystatycznym, którego używa się do prasowania ale nie próbowałwm.

      Pozdrawiam
      • derwisz911 Re: Auto mnie kopie... 06.04.05, 13:06
        Doikładnie tak.
        Naturalne ciuchy (ale nie z wełny), + naturalne włókna w obiciu fotela (ew.
        skóra) i problemu nie ma.

        pzodrawiam
    • pawlos17 Re: Auto mnie kopie... 06.04.05, 14:05
      Zauważyłem, że zjawisko to nasiliło się teraz, na wiosnę. W zimie wogóle mnie
      nie kopało. Ja po wyjściu z auta zamykam drzwi łokciem albo jakoś inaczej i
      jeżeli już kopnie to nie tak nieprzyjemnie.Pozdr.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka