witam co zrobic z oszustem???

14.04.05, 13:06
witam
mam problem z człowiekiem, który spowodował stłuczkę (z jego winy)
nie chce zapłacic za szkode . Spisalismy co trzeba , ale pomyslalem ze moze
polubownie załatwimy sprawę i koles powiedział ze zapłaci mi za naprawe bez
wciągania w sprawę ubespieczyciela. Zgodzilem sie jednak kolo nie zamierza
teraz za nic płacic . Co robic , było to 3 tyg temu . Mam jakiesz sanse
odzyskac pieniązki , mam oswiadczenie tego Pana , ze to iego wina i ze on
spowodował kolizję
pozdr co robic???
    • polokokt Re: witam co zrobic z oszustem??? 14.04.05, 13:41
      Jedyny problem jaki widze to to ze ubezpieczyciel przewiduje termin zgloszenia
      szkody od momentu jej powstania. W Allianz o ile sie nie myle to bylo 7 dni w
      przypadku zglaszania szkody z AC. Czy w przypadku OC jest tak samo nie wiem.
      Poza tym nie powinno byc trudnosci, skoro masz wszystko na papierku.
      Ja tez tak kiedys zrobilem, ze spisalem oswiadczenie na wszelki wypadek gdyby
      sprawczyni sie rozmyslila. Potem po odwiedzeniu warsztatu powiedzialem jej
      jakie sa koszta naprawy i Pani zdecydowala sie jednak na przeprowadzenie
      naprawy z jej ubezpieczenia (koszt naprawy bliski byl wartosci jej
      samochodu....). A ze mialem jej oswiadczenie w reku to juz nic nie musialem od
      Niej brac.
      Aha, oczywiscie po zgloszeniu szkody w danej ubezpieczalni, ta wysyla takie
      pisemko do sprawcy aby ten przyszedl do swojego oddzialu i potwierdzil ze takie
      cos mialo miejsce (i tu tez istnieje prawdopodobienstwo ze sprawca bedzie sie
      wymigiwal). Uwazaj na wstawianie samochodu do warsztatu zanim delikwent
      potwierdzi ze zajscie mialo miejsce, bo jak nie potwierdzi to albo nie wydadza
      Ci samochodu po naprawie bo TU nie bedzie chcialo zaplacic, albo bedziez musial
      zaplacic z wlasnej kieszeni a dopiero potem wojowac sie z TU.
      Pozdrawiam i powodzenia
      • szymizalogowany Re: witam co zrobic z oszustem??? 14.04.05, 13:46
        Ja tam zawsze wzywam policję. Oświadczenie też spisuje na wszelki wypadek, ale
        oświadczenie to za mało bo potem może się wyprzeć.

        Ja się nie będę litował bo potem ktoś mnie zrobi w wała. Raz jak baba w BMW mi
        w tył wiechała to prosiła żeby nie wzywać policji, ale i tak wezwałem hehe i
        dostała jeszcze 500 PLN mandatu. Potem jeszcze się pluła coś, że ich wezwałem a
        wcześniej wziąłem oświadczenie hehe.

        Nie ma litości. A jak ktoś by sie chciał dogadać i zapłacić to proszę bardzo
        ale to od razu wyciąga dzięgi albo jedzie po nie do banku. A jak nie to
        oświadczenie i policja musi być.
        • patsu Zgadzam sie w 100% 14.04.05, 14:03
    • emes-nju Re: witam co zrobic z oszustem??? 14.04.05, 13:42
      Idz na policje. Nawet jak nie znasz adresu tego goscia, a spisales nr rejestracyjne, znajda go. A potem postrasza odpowiedzialnoscia :-)
      • comando5 Re: witam co zrobic z oszustem??? 14.04.05, 13:57
        zero litośći zrobiłeś bum płac dlatego jest oc aby pokryło szkody.
        miałem kiedyś bum z ościem w fiacie kombi kupione nie przerejestrowane ,brak
        przeglądu gościu prosił aby się dogadać brak słów był to jeden jedyny raz i
        zero razy więcej nawet gdyby był to kompletny biedak .nie stac cię na auto to
        rower.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja