Dodaj do ulubionych

Samochodem przez Chorwacje

IP: WAWZZ* / *.siemens.pl 27.06.02, 09:23
Witam wszystkich!!!
Zamierzam wybrac sie na urlop do Chorwacji samochodem (kolo Splitu). Czy ktos z
Was jezdzil moze po tym kraju?? Czego nalezy unikac, na co uwazac?? Moze ktos z
Was jechal droga wzdluz wybrzeza? Jak ona wyglada. Bardzo dziekuje za wszystkie
rady w tym temacie
Pozdrawiam Michal
Obserwuj wątek
    • Gość: Adam Re: Samochodem przez Chorwacje IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 27.06.02, 09:33
      Też mi to chodzi po głowie, może we Wrześniu. Też oczywiście chętnie skorzystam
      z wszystkich uwag osób, które już były, ale czytałem o dodatkowych kaprysach
      typu obowiązkowe dwa tójkąty, linka holownicza czy komplet zapasowych żarówek
      może coś jeszcze np. winietki oprócz tych czeskich i austiackich??? Piszcie.

      Pozdrawiam,
      Adam
      • Gość: Mikolaj Re: Samochodem przez Chorwacje IP: *.pol-assistance.spzoo.pl 27.06.02, 09:44
        Cześć
        winietek nie ma (przynajmniej w zeszłym roku nie było), płaci się na
        autostradzie za przejechany odcinek. Groszowa sprawa, zwłaszcza że tej
        autostrady jest tyle co kot napłakał.
        O tych 2 trójkątach to dowiedziałem się już po powrocie, na szczęście mnie nie
        shaltowali :-) A żarówki i linkę wożę zawsze (zostało mi z epoki "starego
        malucha").
    • Gość: Mikolaj Re: Samochodem przez Chorwacje IP: *.pol-assistance.spzoo.pl 27.06.02, 09:40
      Gość portalu: Michal_k napisał(a):

      > Witam wszystkich!!!
      > Zamierzam wybrac sie na urlop do Chorwacji samochodem (kolo Splitu). Czy ktos z
      >
      > Was jezdzil moze po tym kraju?? Czego nalezy unikac, na co uwazac?? Moze ktos z
      >
      > Was jechal droga wzdluz wybrzeza? Jak ona wyglada. Bardzo dziekuje za wszystkie
      >
      > rady w tym temacie
      > Pozdrawiam Michal

      Witam

      W zeszłym roku byłem na Hvarze i w drodze przejeżdżałem przez Split. W jedną
      stronę przejechałem przez góry a wracałem nad morzem. Droga przez góry jest
      lepsza bo nie ma wzdłuż niej tylu miejscowości (a jak są to zbombardowane :-( ).
      Natomiast wzdłuż morza jest dużo wczasowych miejscowości i łatwo się ta droga
      korkuje. Ale jest bardzo piękna. Ta przez góry też jest bardzo malownicza
      zwłaszcza w okolicach Kninu.
      Generalnie główne drogi są ok, w górach czasami brakuje barierek więc jest trochę
      adrenalinki. Chrwaci jeżdżą ostro, ale dla kogoś kto jest obyty z polskimi
      szosami nie będzie to żadne zaskoczenie :-) Należy pamiętać o benzynie - stacje
      są dosyć rzadko i z reguły nie są całodobowe (oprócz tych przy autostradzie).
      Zresztą w godzinach pracy też potrafią taką stację zamknąć z im tylko znanych
      powodów. Więc jak masz 100 km to końca baku to pilnie szukaj stacji.
      To tyle z grubsza. Jakbyś miał jeszcze jakieś pytania to wal śmiało :-)
      pozdrawiam
      Mikołaj
      • Gość: mac Re: Samochodem przez Chorwacje IP: 213.77.125.* 27.06.02, 10:00
        Polecam inne forum : www.cro.pl/forum/viewforum.php?f=4 oraz stronę
        www.najev.prv.pl
    • Gość: johndoe Re: Samochodem przez Chorwacje IP: *.tlsa.pl 27.06.02, 10:13
      uniakaj drogi nad morzem /za wszelka cene/ zakret na zakrecie /zlewej gory, z prawej morze; jak jedziesz w dol oczywiscie/ sprobuj nie jechac z piatku na sobote, zwlaszcza w srodku sezonu. spotkasz wtedy 5 milionow takich jak Ty, a droga ze slowenii do zagrzebia to jednopasmowka, pozniej rowniez tez. nie rozpedzaj sie, maja videoradary, jest ograniczenie a za 2 kilometry stoja kolesie i trzeba placic /od 50 do 100 koni/. wez jakies drobne na wymiane na granicach w slowenii i chorwacji, bedzie na autostrade, i przede wszystkim zabierz duzo wiecej kosmetykow /tych od opalania oczywiscie, balsamy itd./ tak ze 2-3 razy wiecej niz Ci sie wydaje, ze potrzeba. plaze z reguly kamieniste, klapki dla co bardziej wrazliwych potrzebne. jak znajdziesz piasczysta plaze w okolicahc splitu to napisz popowrocie
      pozdorwienia
      • Gość: bulb Re: Samochodem przez Chorwacje IP: *.smlw.pl / 10.1.7.* 27.06.02, 10:22
        Jeszcze moge dopowiedziec; jezeli chodzi o policje to w okolicahc Splitu
        jezdzili bialym cywilnym golfem (auto z kamera). Jedyna charakterystyczna cecha
        to byl nr rejestracyjny w postaci XXX 111, chodzi mi ze sie odroznial od innych
        bo mial trzy litery i trzy cyfry. Nalezy jeszcze uwazac na ten chorwacki
        asfalt. Jak jest succho to mozna spokojnie jechac, ale jezeli juz spadnie
        trochu deszczu to sprawa wyglada kiepsko, bo mozna sie slizgac jak w zimie. NIO
        to zycze udanych wojazy
    • Gość: Maciek Re: Samochodem przez Chorwacje IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 27.06.02, 10:22
      A, może ktoś ma jakieś doświadczenia z jazdą ze Splitu na Mostar -> Sarajewo ->
      Novi Sad i dalej do granicy węgierskiej. Kusi mnie ta droga, ale nie wiem czy
      się zdecydować.
      • Gość: mac Re: Samochodem przez Chorwacje IP: 213.77.125.* 27.06.02, 12:00
        Ja jadę w tym roku przez BiH - Banja Luka i Livno. Po przyjeździe coś napiszę.
        Pzdr.Maciek
        • Gość: gregor Re: Samochodem przez Chorwacje IP: *.univ.trieste.it 27.06.02, 12:34
          Juz chyba bylo - uwazaj bardzo na asfalt po deszczu, szczegolnie na drodze
          wzdluz wybrzeza! Widzialem czesto wypadki i to wielu Polakow. Policja - b.
          czesto w autach cywilnych - widzialem sam golfa 4-granat.

          Pozdr
      • Gość: Kicur Re: Samochodem przez Chorwacje IP: *.bielsko.msk.pl 28.06.02, 14:13
        Gość portalu: Maciek napisał(a):

        > A, może ktoś ma jakieś doświadczenia z jazdą ze Splitu na Mostar -> Sarajewo
        > ->
        > Novi Sad i dalej do granicy węgierskiej. Kusi mnie ta droga, ale nie wiem czy
        > się zdecydować.

        Ja mam doświadczenia.
        kocuras@go2.pl
        GG2823614
    • spik Re: Samochodem przez Chorwacje 27.06.02, 16:39
      Trasa nadmorska doskonała dla żądnych ekstremalnych wrażeń miłośników
      rajdowych OS-ów. Jeżeli do takich nie należysz - szczerze odradzam.
      W ubiegłym roku odcinek 250 km z Puli do Plitvic pokonaliśmy całą grupą
      w średnim czasie 5 godzin. Dodam, że "uzbrojenie techniczne" jest tu
      bez większego znaczenia, bo np mój koleś przemieszczał sie Range Roverem
      4,6 l a ja jedynie "grzechotnikiem" 90 KM i osiągneliśmy ten sam rezultat.
      Mocno zaawansowani w "Hrvatska" nie tracą nerwów na tysiącach zakrętów,
      wiraży i sempertyn. Wykorzystują istnienie portu W Rijece, nocnym promem
      do Splitu luksusowo przemieszczają się w 8 godzin.
      Życzę doskonałego relaksu i polacam "Karlovacko"
      • Gość: Mikolaj Re: Samochodem przez Chorwacje IP: *.pol-assistance.spzoo.pl 27.06.02, 16:47
        Popieram - Karlovacko jest pyszne - wypiłem tego chyba więcej niż mój samochód
        benzyny z Polski i z powrotem :-))
        Co do samochodu - należy przed podróżą do HR koniecznie sprawdzić hamulce,
        wymienić klocki jeśli trzeba itd.
        Jeśli samochód ma skrzynię automatyczną radzę przetrenować dokładnie hamowanie
        silnikiem przez zmiany zakresów - inaczej heble pójdą z dymem szybciutko!

        pozdrawiam
        Mikołaj
    • Gość: Michal_k Re: Samochodem przez Chorwacje IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.06.02, 13:39
      Dziekuje wszystkim za porady. Na pewno się przydadzą i pomogą bez stresów
      dojechać na miejsce. Pozdrawiam wszystkich
      • dlugopis Re: Samochodem przez Chorwacje 28.06.02, 13:42
        Tez dziekuje.
        Jade pod koniec sierpnia.
        Pozdrowionka
        • Gość: Bzykacz Re: Samochodem przez Chorwacje IP: *.insad.pl 28.06.02, 14:51
          Czy moze ktos sie orientuje ile kosztuje bilet na prom z Rijeki do Splitu????
        • Gość: Remo Re: Samochodem przez Chorwacje IP: *.zetokat.com.pl / 192.168.0.* 28.06.02, 15:28
          Ja też dziękuję, jadę za 2 tygodnie :P :))
    • Gość: daro27 Re: Samochodem przez Chorwacje IP: *.pkobp.pl 29.06.02, 02:34
      Witam

      Pod koniec lipca wybieram się do Chorwacji i mam pytanie jak przedstawia się
      sprawa bezpieczeństwa na drodze. Nie chodzi mi tu o wypadki ale o napady na
      turystów. Moja znajoma była w Chorwacji (co prawda jakiś czas temu 96 albo 98
      rok)i gdzieś po drodze musiała "płacić za ochronę". Trochę mnie strach obleciał

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka