Dodaj do ulubionych

Dopadlem wczoraj zlodziei

IP: 217.153.10.* 27.06.02, 09:53
Jeszcze tym zyje. Wracam z kolega poznym wieczorem z
treningu, a tu 2 lepkow majstruje przy aucie sasiada. Mowie, do
kolegi, ze to na pewno nie sa dzieciaki wlasciciela. Startujemy
do nich obaj, a ci w nogi. Doganiam mojego i podcinam nogi. Ten
zwala sie na chodnik - jest moj. Katem oka widze, ze kumpel
dorwal 2go 50 m dalej, wiec targam swojego gnoja i dochodzimy
do kumpla. Wyjmuje telefon, zeby wezwac gliny, a kumpel mowi
"poczekaj" i wyciaga pasek ze spodni. Obaj szczyle (17-18)
dostali po 5 siarczystych pachow na dupe tak, ze jeden w placz
a drugi popuscil (!!!). Do tego wiazanke, ze jak tu ich jeszcze
raz to @#$%&*(@#. Troche to niemoralne, ale jak sobie
przypomnialem te wszystkie posty na forum, ze wlasnie komus
kola, kapsle czy lusterka to skrupuly mi minely. Po tym koles
mowi "teraz dzwon po gliny". Po 7 min odbylo sie komisyjne
przekazanie gnoi wraz z ich seicento, w ktorym byly 4 komplety
kapsli, 4 alu od Octavii i 1 blaupunkt. Zbyt wiele im gliny pewnie
nie zrobia, ale te pachy beda pamietac dlugo ;-)

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: orion Re: Dopadlem wczoraj zlodziei IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 27.06.02, 10:12
      Absolutnie popieram. Nastepnym razem proszę dołóż im jeszcze drugie pięć w moim
      imieniu bo wciąż nie mogę zapomnieć 31 grudnia 2000 - wyłamanego zamka i
      pogiętej blachy wokół niego. A ukradli mi wtedy aż dwa śrubokręty bo radio
      miałem przezornie wyjęte.
      Ciekawe tylko czy te szczyle nie oskarżą cię o napaść i pobicie w czasie gdy
      sobie spokojnie wyprowadzali czyjes auto na spacer?

      Pozdrawiam.
      • gregjpl Re: Dopadlem wczoraj zlodziei 27.06.02, 11:11
        Gość portalu: orion napisał(a):

        > Ciekawe tylko czy te szczyle nie oskarżą cię o napaść i pobicie w czasie gdy
        > sobie spokojnie wyprowadzali czyjes auto na spacer?

        ja wszystko widziałem ;-)
        sami się potknęli jak uciekali. jakby co, poświadczę.

        pozdr,
        G.

        • Gość: Pak Re: Dopadlem wczoraj zlodziei IP: *.acn.waw.pl 28.06.02, 21:45
          Tak było, i jeszcze wpadli w pokrzywy i musieli nawzajem się drapać i stąd te
          pręgi czerwone :-)))))
        • Gość: Nina Re: Dopadlem wczoraj zlodziei IP: *.toya.net.pl / 10.0.227.* 28.06.02, 23:13
          gregjpl napisał(a):

          > Gość portalu: orion napisał(a):
          >
          > > Ciekawe tylko czy te szczyle nie oskarżą cię o napaść i pobicie w czasie g
          > dy
          > > sobie spokojnie wyprowadzali czyjes auto na spacer?
          >
          > ja wszystko widziałem ;-)
          > sami się potknęli jak uciekali. jakby co, poświadczę.
          >
          > pozdr,
          > G.
          >
          Madry gliniarz sam podpowie,ze sie potkneli-kiedys maz przefasonowal morde
          gnojkowi,ktory obrabial auto pod sklepem nocnym,miski przyjechaly i sami szukali
          odpowiedniego miejsca,w ktorym biedaczek tak sie poturbowal.

    • Gość: JANKES Re: Dopadlem wczoraj zlodziei IP: 5.1R2D* / 3.179.86.* 27.06.02, 10:18
      Gość portalu: Sven napisał(a):
      Slusznie nalezalo sie gnojom. Mam tylko nadzieje, ze nie bedziesz mial klopotow
      za to, bo jednak dokonales na nich czynnej napasci, a niestety polskie prawo jest
      takie, ze porzadnemu obywatelowi dokopie, azlodzieja pusci. A swoja droga jak juz
      to trzeba bylo okragle po 10 a nie piec.
      PZDR
      JANKES
    • Gość: Szon Re: Dopadlem wczoraj zlodziei IP: 213.17.165.* 27.06.02, 10:31
      Trzeba bylo jeszcze dać kopa za moje dwa radia i dwa wyłamane zamki!!!! Raz
      wiedziałem kto mi ukradł, bo zaparkowałem obok dwóch chłopaczków z podstawówki,
      którzy się głupio do mnie uśmiechali jak wysiadałem. Jak wróciłem nie było
      radia i tych gnoi.
      Ja bym chyba nie wytrzymal i dał gnojowi w zęby, a potem powiedział policji ze
      się sk......l przewrócił. Policja jest wyjątkowo wyrozumiała w takich
      przypadkach, gdzie człowiek trochę sam spawiedliwość wymierzy :-)

      Jeśli prawdę piszesz (nie zmyślasz), to przyjmij gratulacje za prawidłową
      obywatelską postawę ;-)
    • Gość: vd dzieki Sven IP: *.waw.cdp.pl 27.06.02, 10:45
      tak trzymac
      straty: radio panasonic, fotele (!) kubelkowe, aparat fot, kolpaki, szyba -
      plecak, portfel, walkman, wozek dziecinny (nowka)- wszystki rzeczy na
      przestrzeni kilku lat z roznych samochodow

      pozdrawiam
    • Gość: lo Re: Dopadlem wczoraj zlodziei IP: *.acn.waw.pl 27.06.02, 11:31
      Dołączam się do podziękowań. Gdyby wszyscy tak reagowali! Wielkie brawa!
      • Gość: sebulba Re: Dopadlem wczoraj zlodziei IP: 2.4.STABLE* / 10.203.53.* 27.06.02, 11:39
        Gratuluję !!!
        W normalnym państwie złapałaby ich policja ale nie w Polsce.
        Pamiętam jak złodziejaszek rozwalił mi szybę w ibizie. Ponieważ nic nie miałem
        w środku śrubokrętem rozwalił mi minitor.
        Gdyby go wtedy złapał na pasach by się nie skończyło.




    • vwdoka Re: Dopadlem wczoraj zlodziei 27.06.02, 11:42
      Trzeba było większy łomot gnojom spuścić.
      Pozdrawiam,
      vwdoka
      • Gość: Rad Re: Dopadlem wczoraj zlodziei IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 27.06.02, 11:44
        po prostu duże BRAWA!!!! ja bym chyba pozabijał ich wszystkich....

        pozdr.
        • Gość: Jakub Re: Dopadlem wczoraj zlodziei IP: 2.4.STABLE* / 172.18.231.* 27.06.02, 11:54
          Nie no stary wilkie dzięki !!!

          Boję sie co by się stało jak każdy z nas dopadl by ich pokoleji chyba by wiele
          z nich nie zostalo .
          Ba jak przyszla by moja kolej to tez bym nie zalowal

          Motocykl 25 tys zl, dobre radio sonego aparat canona dokumety paszport
          pamiatkowy portwel kilka szyb i zamkow itd. Nie odpuscil bym nogi z dupy
          powyrywal. Dziwie sie i gratuluje pochamowania .


          Jaszcze raz dzieki
        • Gość: hirurg75 Re: Dopadlem wczoraj zlodziei IP: *.sprintnet.pl / 213.25.77.* 27.06.02, 12:10
          fakt. Ale z tą pilicją nie musielibyście się tak spieszyć. Trzeba było gnojków
          do lasu wywieźć, rozebrać do golasa, a na plecach napisać 'złodziej'. Potem
          mogą iśc do domu. Słyszałem o takim numerze gdzieś w Szczecinie. Podobno to
          najlepsza resocjalizacja.
          • Gość: Sven Re: Dopadlem wczoraj zlodziei IP: 217.153.10.* 27.06.02, 12:19
            Buuchachacha! Na to nie wpadlem. Szczesliwy sasiad wyciaga
            mnie i kumpla dzis na kufel. Opowiem o pomysle, bo jest
            trafiony. Pozdr.
            • Gość: Wojtek Re: Dopadlem wczoraj zlodziei IP: *.dialog.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 27.06.02, 16:48
              Oby tylko zemsta to sie nie skonczylo. Policja wypusci, gnoje wroca i zniszcza
              auto :(
    • Gość: Yosarian Re: Dopadlem wczoraj zlodziei IP: *.batory.org.pl / 192.168.30.* 27.06.02, 16:52
      Stanowczo mi się Wasza postawa podoba. Mam nadzieję, że policja postawi im
      jakis zarzut, bo nakradli parę rzeczy i nie jest to już bynajmniej "znikoma
      szkodliwość społeczna".
    • dobro_mir Re: Dopadlem wczoraj zlodziei 27.06.02, 20:39
      podziwiam, popieram i gratuluję.
      jeszcze mała rada na przyszłość: podobno jak się tłucze mydłem zawiniętym w
      skarpetę to ślady nie zostają, więc jak nie będziesz tego robił przed
      publicznością to nic ci nie udowodnią ;)
      • Gość: samuel Re: Dopadlem wczoraj zlodziei IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 27.06.02, 21:53
        Swen !!!
        Co� Ty zrobił.Zyjemy przecież w państwie prawa!!!To cofnięcie się do
        czasów prehistorycznych.
        • Gość: Hamster Re: Dopadlem wczoraj zlodziei IP: 195.117.18.* 28.06.02, 08:26
          Gość portalu: samuel napisał(a):

          > Swen !!!
          > Co� Ty zrobił.Zyjemy przecież w państwie prawa!!!To cofnięcie się do
          > czasów prehistorycznych.

          Gdzie zyjemy ???!!!!

          Chyba sobie zartujesz kolego !

        • Gość: yannis Re: Dopadlem wczoraj zlodziei IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.06.02, 09:47
          oczywiście żartujesz? :)
          • Gość: samuel Re: Dopadlem wczoraj zlodziei IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 28.06.02, 12:06
            To był sarkazm.
    • Gość: młody W grupie czujemy się silni??? IP: *.pl 28.06.02, 00:18
      Zupełnie jak dresiarze "gdybyśmy ich wszyscy dorwali", "nie wiele by z nich
      zostało", "trzeba było trochę dorzucić odemnie" itd.

      Oczywiście tez gratuluję Svenovi i rad jestem że tacy ludzie jeszcze egzystują.
      Ciekaw jestem jednak jakbyście się zachowali gdyby te dwa złodziejaszki(gnojki
      które słusznie otrzymały pasy) okazały się dwoma napompowanymi mopsami z kijem.
      Przytłaczająca codzienność i statystyka a także doświadczenie kiedy
      to "prawdziwych przyjaciół(ludzi odważnych) poznaje się w biedzie"(czytaj
      opresji) mówi że większość z was widząc dwóch dresów okładających nastolatka
      czy kogokolwiek innego odwróciłaby potulnie głowę i przeszła na drugą stronę
      ulicy udając że nic się nie stało i niczego nie widzieli. Niestety to bardzo
      przykre co powiedziałem ale tak to wygląda.
      W trosce o swoje bezpieczeństwo będąc świadkiem niebezpiecznego zdarzenia
      wolimy pozostać w fotlelu swojego auta i rozkoszować się pozornym poczuciem
      bezpieczeństwa.

      papa
      • Gość: skor Re: W grupie czujemy się silni??? IP: *.BPTNet.PL / 195.136.252.* 28.06.02, 07:55
        także pozdrawiam.......... trzymajcie się :-)))))
      • Gość: robert Re: W grupie czujemy się silni??? IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 28.06.02, 09:53
        A dlaczego piszesz w liczbie mnogiej: "my robimy to, tamto....."?
        Czyżbyś w grupie czuł się raźniej?
        • Gość: młody Re: W grupie czujemy się silni??? IP: *.pl 28.06.02, 11:58
          Gość portalu: robert napisał(a):

          > A dlaczego piszesz w liczbie mnogiej: "my robimy to, tamto....."?
          > Czyżbyś w grupie czuł się raźniej?

          Zdecydowanie tak. Jako naczelny dres tego forum stwierdzam że w grupie czuję się
          raźniej.

          ;-)
    • Gość: Remo Re: Dopadlem wczoraj zlodziei IP: *.zetokat.com.pl / 192.168.0.* 28.06.02, 08:32
      Też niedawno widziałem typa majstrującego w kaszlu sąsiada. Ale to był jakiś
      cieniarz, bo krzyknąłem "te, wypad!" i zaraz dał w długą. A sąsiad nawet nie
      wie, że uratowałem mu radio :))
    • Gość: xtender Re: Dopadlem wczoraj zlodziei IP: *.image.ru / *.image.ru 28.06.02, 09:14
      Mi majstrowli przy zamku pod domem, na szczescie musialem na chwile wyjsc na
      podwurko, nie zauwazyli mnie a ja pocichaczu spuscilem swoje dwa rotweilery,
      tak spieprzali ze hoho, ale niestety zamek do wymiany. Pzdr
    • Gość: Chopin Rotweilery Xtendera IP: *.ava.de / *.ava.de 28.06.02, 09:24
      Svenowi mozna tylko podziekowac i pogratulowac.
      Ale te szczucie rotweilerami Xtendera, to juz gruba przesada.
      Co by bylo gdyby gownierza rozszarpaly lub na cale zycie okaleczyly ?
      Na dzikim zachodzie koniokradow wieszano, ale swiat poszedl jednak troche do
      przodu. Bezsilnosc i wscieklosc (jak najbardziej sluszna) nie powinny popychac
      nas do bandytyzmu.
      Pozdrowienia
    • Gość: hocest Re: Dopadlem wczoraj zlodziei IP: 217.153.90.* 28.06.02, 10:58
      poniosły Ciebie emocje z tym łomotem gnojom !!!
      nie wiem jak ja sam bym się zachował ale to że spuściliście im łomot jest
      bardzo kontrowersyjne.

      gratuluję schwytania złodziei.

      wiem ze naraże się na krytykę wszystkich ale decyduję się być obrońcą diabła i
      oswiadczam, że jak nie żyjemy w średniowieczu tak nie ma w Polsce kary chłosty
      i to wymierzanej bez sądu.
      nikt nie dał Svenowi prawa do wymierzania sprawiedliwości. Są okreslone
      procedury według których należy postępować ze schytanym złodziejem ale z
      pewności nie można takiej osoby bić. z pewnośćią gdyby zlodzieje byli cwani
      poddaliby sie obdukcji lekarskiej a gdyby ta wykazała jakieś obrazenia które
      mogły powstać na skutek "działań" Svena i jego kolegi zlożyliby doniesienie o
      popełnieniu przestepstwa pobicia.
      i wierzcie mi sądy są cięte na takie akcje.
      kiedyś zdarzały się sprawy o pobicia w czasie przesłuchań i jesli tylko
      odbukcja wykazywała że obrażenia były i w rzeczywistości mogły powstać w
      opisywanaych okolicznośćiach to sądy bez zmrużenia oka skazywały takowego
      policjanta oprawcę.
      pamiętajmy o jednym dopóki mamy takie prawo jakie mamy to je przestrzegajmy
      albo zróbmy wszystko by je zmienić a naprawdę wiele jest sposobów na takie
      zmiany tyle że droga długa i nie każdemy starcza cierpliwośći.
      tylko nie wyręczajmy sądów bo to do niczego nie prowadzi.
      pamiętam jak w warszawie zostal skazany 45 letni mężczyzna-stróż na parkingu -
      za to ze "nakopał do dupy" złodziejowi, i to tak że tamten miał wstrząsnienie
      mózgu. stróż poszedł siedzieć na 4 miesiące i niech mi ktoś powie że
      niesłusznie!!!
      • Gość: ja Re: Dopadlem wczoraj zlodziei IP: 157.25.200.* 28.06.02, 11:29
        Lać równo w mordę i patrzeć czy równo puchnie. Prawo jest niewydolne, nie
        chroni poszkodowanych
      • Gość: młody do hocest IP: *.pl 28.06.02, 12:06
        Tylko że Sven wymierzył im parę pasów jak surowy ojciec i tyle. Myślę że za to
        żaden sąd by go nie zapuszkował.
        Przez noc naszła mnie taka myśl że zabrałbym złodzieja(bandytę czy innego cepa)
        do lasu, przywiazał do drzewa rozebrał i pokrzywą go smagał. A na koniec
        naznaczył odcinając kawałek ucha.

        pozdrawiam
        • Gość: hocest do młody IP: 217.153.90.* 28.06.02, 12:24
          mam wrażenie że nie trafiłeś w odpowiednia epokę. jest spora grupa ludzich
          takich jak Ty więc może zbierzecie się w kupkę i wyruszycie na poszukiwania
          przeszłego czasu. środkiem lokomocji z pewnością będą Wam czarne BMW.
          • Gość: Niknejm Re: do młody IP: 5.3R1D* / *.pg.com 28.06.02, 15:03
            Gość portalu: hocest napisał(a):

            > mam wrażenie że nie trafiłeś w odpowiednia epokę. jest spora grupa ludzich
            > takich jak Ty więc może zbierzecie się w kupkę i wyruszycie na poszukiwania
            > przeszłego czasu. środkiem lokomocji z pewnością będą Wam czarne BMW.

            Hocest, niby prawda, tyle, że policja i prokuratura wypuszcza złodziejaszków
            zasłaniając się 'znikomą szkodliwością' itp. Pisałem niedawno jak moja sąsiadka
            złapała 2 szczyli złodziejaszków i oddała w ręce patrolu policji. Nędzne
            krawężniczyny (bo inaczej nie da się tego nazwać) wypuścili złodziejaszków za
            rogiem dając im radę 'uważajcie na tą babę'. Sąsiadka zrobiła dym u przełożonych,
            i co? I nic... Psom nic się nie stało.
            Jeśli szczyl dostanie łomot, to może się zastanowi. A tak, to najpierw znaczki od
            aut, potem koła i radia, potem włamania do mieszkań... I cały czas bezkarność. Aż
            taki szczyl kogoś zabije. Wtedy idzie siedzieć (jak praktyka wskazuje, na 2-3
            lata) i uczy się od 'kumpli pod celą' jak robić włamy jeszcze lepiej.

            I pomyśleć, że płacimy podatki na żałosną grupę nieudaczników mieniących się
            Policją. Pozostało jeszcze trochę Policjantów (z dużej litery). Ale ja się
            jeszcze nigdy z takimi nie zetknąłem przy składaniu doniesień o popełnieniu
            przestępstwa - których już kilka w życiu złożyłem, z zawsze zerowym skutkiem
            (umorzenie z powodu niewykrycia).

            Pozdrawiam,
            Niknejm

            • Gość: młody Nie ma lepszego sposobu jak... IP: *.pl 28.06.02, 16:25
              -ośmieszenie
              -naznaczenie
              -kary cielesne
              -odizolowanie nie koniecznie w więzieniu bo to szkoła fachu

              Jakby ktoś naznaczył każdego złodzieja choćby po pierwszym włamie czy
              okradzeniu w autobusie i zrobił szpiczaste uszka takiemu delikwentowi
              to odrazu wiedzielibyśmy z kim mamy do czynienia. Nie widzę w tym nic złego.

              Nie rozumiem takich skrajnych liberałów w kwestii wymierzania kary jak hocest.
              Bo złodziejaszek czy bandzior plugawy śmieje się każdemu w twarz i nawet jak go
              złapią to z pieniędzy podatnika wygrzewa swoją dupę przed tv.

              papa
              • darr.darek co LIBERAŁ co LEWAK ; hocest MYŚL głową ! 28.06.02, 16:47
                Nie myl liberałów z lewicowym "przeinaczeniem" tego słowa .

                Gdy hocestowi wyrysują znaczki na karoserii "dla jaj" , zgwałcą córkę , to
                dopiero wtedy zrozumie , że "teraz też jest właściwa epoka dla wymierzania
                SKUTECZNYCH kar" . Właśnie dla takich małych gnojków 15-18lat najbardziej
                dokuczliwą i odstraszającą (czyli NAJBARDZIEJ SKUTECZNA) byłaby kara chłosty .
                Bo to i pochwalić się nie można przed ferajną , że dostał 20 na goły tyłek , i
                koszty niskie i ... boli .
              • Gość: hocest do młody !!! IP: 217.153.90.* 28.06.02, 17:03
                a teraz to nie poznajesz złodzieja albo bandziora.
                łysy, "bez karku", złoto, dresy itp
                nie jestem przeciwko karze chłosty czy karze śmierci ale tylko wówczas, gdy
                kompetencja do wykonywania takowych znajdowała swoje uzasadnienie w przepisach
                PRAWA.
                jestem bardziej idealistą, niż liberałem.
                wierze i wiem że system jest chory ale również wierzę i wiem że działa.
                • Gość: młody Re: do młody !!! IP: *.pl 28.06.02, 21:20
                  Gość portalu: hocest napisał(a):

                  > a teraz to nie poznajesz złodzieja albo bandziora.
                  > łysy, "bez karku", złoto, dresy itp

                  No z tym bym raczej polemizował bo tak jak bandziora można pozanać tak złodzieja
                  (kieszonkowca już raczej ciężko). Poza tym wszelkie uogólnienia to nie dobra
                  rzecz dopóki nie poznamy człowiekia. Pozory jak się już wiele razy przekonałem
                  mylą. Znam człowieka który z racji uprawiania pływania goli główkę zawsze na łyso
                  (poza tym ma taki styl). Ponieważ dużo trenuje to i tkankę mięśniową ma
                  rozbudowaną, a jeszcze żeby było straszniej ;-) jest wysoki (chyba 190 cm).
                  Nie przeszkadza mu to wcale by kończyć jeden z najtrudniejszych kierunków na
                  Uniwerku i znać biegle trzy języki. Pewien jestem że mając tendencje do
                  stosowania w ocenie ludzi stereotypów sklasyfikował byś go jako bandytę.
                  A gdyby naznaczać złodziei i bandziorów mógłbyś mieć jedynie wątpliwości że
                  jeszcze nie karany. :)

                  pozdrawiam
      • dreaded88 Ja mówię, że niesłusznie 28.06.02, 16:11
        Żyjemy niestety w czasach zinstytucjonalizowanego stanu natury, co różne mędy
        skrzętnie wykorzystują chowając się za zasłoną stwarzaną przez niewydolne i
        skorumpowane wymiar sprawiedliwości i policję oraz cwanych adwokatów goniących
        za kasą. Dokładnie to samo następuje przy "przekroczeniach granic obrony
        koniecznej" czy wymuszaniu haraczy, gdzie kolesie mają ewidentną przewagę,
        jeśli spróbujesz się bronić masz na karku ich i cudownie
        zmartwychwstałą "sprawiedliwość". Zaprawdę, powiadam wam - prawdziwa anarchia
        byłaby nieraz lepsza niż nasza atrapa państwa. Amen.
      • Gość: FranzM Re: Dopadlem wczoraj zlodziei IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.06.02, 19:57
        > gratuluję schwytania złodziei.

        Jedyne sensowne zdanie twojej wypowiedzi !

        > nikt nie dał Svenowi prawa do wymierzania sprawiedliwości. Są okreslone
        > procedury według których należy postępować ze schytanym złodziejem ale z
        > pewności nie można takiej osoby bić. z pewnośćią gdyby zlodzieje byli cwani
        > poddaliby sie obdukcji lekarskiej a gdyby ta wykazała jakieś obrazenia które
        > mogły powstać na skutek "działań" Svena i jego kolegi zlożyliby doniesienie o
        > popełnieniu przestepstwa pobicia.

        Tak tak tak, są tez procedury uzycia broni palnej, gdyby policjanci je stosowali
        to dawno lezeli by z kula w głowie...
        A poza tym złodziejaszkom mozna 'wyperswadowac' skarżenie się

        > i wierzcie mi sądy są cięte na takie akcje.

        Bo w sądach pracuja tacy degeneraci jak ty, co bronią bandytów a a uczciwych
        ludzi robia przestepców.

        > kiedyś zdarzały się sprawy o pobicia w czasie przesłuchań i jesli tylko
        > odbukcja wykazywała że obrażenia były i w rzeczywistości mogły powstać w
        > opisywanaych okolicznośćiach to sądy bez zmrużenia oka skazywały takowego
        > policjanta oprawcę.

        Jakiego oprawcę, baranie jeden ?

        > pamiętajmy o jednym dopóki mamy takie prawo jakie mamy to je przestrzegajmy
        > albo zróbmy wszystko by je zmienić a naprawdę wiele jest sposobów na takie
        > zmiany tyle że droga długa i nie każdemy starcza cierpliwośći.
        > tylko nie wyręczajmy sądów bo to do niczego nie prowadzi.

        Moje zdanie jest krótkie : prawo powinno byc dla ludzi, a nie ludzie dla prawa.
        Uczciwy obywatel ma gdzieś długie procedury i dość rosnącej biurokracji, po
        prostu chce spokojnie i uczciwie żyć i pracować. I aby policja i sądy broniły
        jego a nie przestępców.

        > pamiętam jak w warszawie zostal skazany 45 letni mężczyzna-stróż na parkingu -
        > za to ze "nakopał do dupy" złodziejowi, i to tak że tamten miał wstrząsnienie
        > mózgu. stróż poszedł siedzieć na 4 miesiące i niech mi ktoś powie że
        > niesłusznie!!!

        No i ja ci to powiem !!! I z całego serca życzę tobie i takim jak ty, aby was
        okradano i napadano, a aparat wymiaru sprawiedliwości nie mógł wam pomóc. Może
        wtedy nabierzecie rozumu, bo na razie to macie nie po kolei w głowach i chcecie
        zwyczajnie naginać rzeczywistość do jakichs wydumanych teorii prawniczych.

        • Gość: hocest Re: Dopadlem wczoraj zlodziei do FranzM IP: 217.153.90.* 01.07.02, 10:54
          nadajesz się na Członka Samozwańczego Trybunału Samosądów. Pozwalam sobie
          zauważyć że nie jesteś zbyt miły.

    • Gość: Metaxa Re: Dopadlem wczoraj zlodziei IP: 212.244.106.* 28.06.02, 20:45
      O qrcze!! moje najgorętsze gratulacje!!! czuję, że jestem fanką Svena i jego
      kolegi!!! :)

      Kilka dni temu pod moim blokiem w środku nocy zaczął wyć alarm.. Poznałam po
      melodii, że nie mój, ale wyjrzałam przez balkon. Jakież zdziwienie, kiedy
      zobaczyłam tylko dwie nogi wystające z szyby po stronie kierowcy w terenowym
      nissanie sąsiada!! Cały blok pojawił sie na balkonach, właściciel
      wrzasnął "sp..j ch..u" i za chwilę wybiegł z klatki.. szczyl się spłoszył,
      uciekał małą osiedlową uliczką. Niestety, miał pecha, bo akurat 100 m dalej
      zaparkował sobie radiowóz z wyłączonymi światłami.. Po 1,5 minuty przyjechał
      drugi radiowóz, puścili się pościg za delikwentem.. złapali go, niestety bez
      dowodów winy.. Nie wiem co się z nim stało, ale świadków kradzieży i wybicia
      szyby był cały 10-piętrowy blok! Jednak policja też czasem na coś się
      przydaje :)
      • Gość: Misia Re: Dopadlem wczoraj zlodziei IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.06.02, 22:16
        Ujmę to w ten sposób - za sąsiada wolałabym mieć Svena i Młodego niż Hocesta. Bo coś mi się
        wydaje, że jakby ktoś mnie napadł w zaułku, to ci pierwsi dwaj by łobuzowi wpierdziel spuścili, a
        Hocest by szukał w kodeksach, pod jaki paragraf taki napad podpada. A ja myślę tak - to całe
        pasożytnicze, złodziejskie plugastwo ma możliwość wyboru: może napaść, okraść, zniszczyć, zadać
        gwałt (w najszerszym tego słowa znaczeniu) ale nie musi. Okradziona i sponiewierana ofiara nie ma
        wyboru, jest słaba przez swoją niemoc, bo realizacja prawa to obecnie science-fiction w tak
        "nieważnych" przypadkach, jak okradzenie samochodu. Oczami wyobraźni widzę więc obywatelską
        milicję osiedlową, która po cichutku, posługując się mydłami w ręcznikach (może jeszcze czymś?
        może złodziejom wydrapywać coś na czółkach?), absolutnie nie współpracując z milicją ani z żadną
        gazetą i telewizją, doprowadza do tego, że parszywy złodziej omija chroniony teren, chyba, że lubi non
        stop wydawać na dentystę i speca od chirurgii plastycznej... Ale jeśli z włamu do jednego samochodu
        będzie go stać tylko na jedną wizytę u lekarza?... Sven - jakby co, oczywiście potwierdzę, że wraz z
        Twoim kumplem piliśmy piwko przez cały wieczór. Bo czyż nie?
        • Gość: hocest Re: Dopadlem wczoraj zlodziei do Misia IP: 217.153.90.* 01.07.02, 10:49
          rozumiem że wolałabyś mieć za sąsiada Svena z jego ferajną bo miałabyś poczucie
          bezpieczeństwa. rozumiem to jednak pamiętaj, że jezeli akceptujesz samosądy to
          musisz pamietać że są one wymierzane na goraco, gdy siła emocji jest tak duża
          że zdrowy rozsądek jest gdzieś daleko, daleko w tyle. w takiej sytuacji zdarzyć
          sie może że "łomot" zostanie sprawiony przypadkowej osobie, bogu winnej tylko
          dlatego że znalazła się ona na drodze ucieczki sprawcy.

          pozwalam sobie zasugerować że w przypadku gdyby to wobec Ciebie lub Twoich
          najblizszych został skierowany taki niesłuszny samosąd to wolałabyś mnie za
          sąsiada niż Svena. Bo to własnie wtedy taka osoba jak ja mogłaby znależć droge
          w jaki sposób , ale już lege artis, dowalić pożal sie Boże cżłonkom
          samozwańczego trybunału.
      • Gość: charisma Re: Dopadlem wczoraj zlodziei IP: 212.244.106.* 14.09.02, 15:38
        I co z tego ze był cały blok świadków? A ilu zeznawało? A poza tym-dla policji
        i prokuratury to może być mało! Kiedyś na parkingu przed hipermarketem dwóch
        gnoi włamywało się do mojej Astry i zaparkowanego obok Passata. Mi zdążyli
        urwać lusterko a w Passacie gość juz był w środku i rozwalał stacyjkę,kiedy
        zauważył go właściciel. Narobił szumu ,z pomocą innych kierowców wyciągnął
        gluta z auta. Drugi, niestety, zwiał. Był złodziej wyciągnięty z
        auta,znaleźliśmy też łamak i inne złodziejskie narzędzia. Dla pewności ze
        łysola potem poznamy, złamałem mu nos. I okazało się ze prokurator chciał go
        wypuścić z braku dowodów !!Narobiłem dymu ,gnój(rozpoznawany przez
        poszkodowanych tylko po złamanym nosie :) ) dostał 3 lata . Wniosek- nawet jak
        złapiesz klienta na goracym , ze sprzętem i resztkami szyby twojego auta w
        kieszeni to i tak nie ma gwarancji, że złoldziejowi coś zrobią ! Niestety...
    • Gość: Gruby Hocest ma racje !!! IP: *.proxy.aol.com 28.06.02, 22:18
      To co zrobil Sven jest moze jeszcze ok. Ale wyobrazmy sobie dalszy ciag.
      Nastepny szczuje rotweilery, jeszcze inny chce obcinac uszy.

      Znajda sie inni, ktorzy za zdrade malzenska beda chcieli ukamienowac.

      Przyklady mozna dowolnie mnozyc.

      A w koncu powstana gangi, ktore jesli nie zaplacisz haraczu beda Cie pietnowac
      jako zlodzieja, gwalciciela, malwersanta.

      Lincz nie jest rozwiazaniem.
      Polska jest panstwem prawa, a my mozemy cos zrobic. Tylko do tego musimy
      chodzic na wybory !!!
      Nazekamy na policje, a na wybory (gdzie mozemy cokolwiek wskorac) dupy nam sie
      nie chce podniesc...

      Pozdrawiam wszystkich.
      • Gość: Misia Re: Hocest ma racje !!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.06.02, 23:18
        To nie jest takie proste/
        22% młodzieży i 50% dorosłego społeczeństwa - mieszkańców Polski - to analfabeci funkcjonalni
        (patrz badania prof. Kwiatkowskiego z UMK w Toruniu). A to właśnie ci ludzie wybierają władzę
        ustawodawczą, a za jej pośrednictwem - władzę wykonawczą i sądowniczą. Głosują na tych, którzy
        obiecują różności, bez możliwości realizacji obietnic (patrz - sukces Samoobrony). Oczywiście reszta
        społeczeństwa przygląda się temu filozoficznie (znaczy - głupawo), bo ci, na których ta reszta
        społeczeństwa być może by głosowała - zagryźli się i wygryźli się skutecznie w ciągu ostatnich 13 lat.
        Jakby co - oczywiście nie ma wątpliwości, Sven, że nie masz nic wspólnego z łomotem, sprawionym
        nierobom (nieroby - bo gdzzie składki na ZUS).
    • Gość: Mikro Re: Dopadlem wczoraj zlodziei IP: *.telia.com 28.06.02, 23:24
      Zaczal sie watek dobrze az "zmienil kierunek jazdy". Mnie raz ukradli caly bak
      benzyny. Pozniej juz nauczony nie tankowalem do pelna a korka na klucz juz nie
      kupilem (bo i tak wylamia) i zakrywalem wlew papierowym kubkiem z McDonaldsa.
      Ale to nie wszystko. Zlodziej pojawial sie z raz na tydzien, wyrzucal "korek" i
      po sprawdzeniu ze pusto nawet nie zalozyl spowrotem. A korek mialem ustawiony
      na "godzine jedenasta" ze musialby go ladnie przymierzyc zebym nie poznal ze
      byl. Ale on nawet nie probowal. Ta bezszczelnosc doprowadzala mnie do pasji. I
      moze bym sie na zlodzieja naprawde zasadzil jak myslalem, ale tacy "obroncy
      prawa" mnie nieco zatrzymali. Bo dojebujac zlodziejowi to JA bylbym przestepca.
      A nalezalo mu sie juz nawet nie za 30-40 litrow benzyny a chocby za jego
      bezkarnosc. Prosze nie porownywac lania zlodzieja z kamieniowaniem zon, bo w
      koncu moze sie zdarzyc ze broniac wlasne zycie staniecie przed sadem za pobicie
      jakiegos bandyty, ktory ma lepsza "gadane". Bravo Sven. Pozdrawiam Cie i
      wszystkich co po Twojej stronie.
      • Gość: Gruby Re: Dopadlem wczoraj zlodziei IP: *.proxy.aol.com 28.06.02, 23:42
        Mikro, nie zrozumielismy sie. Bron Boze nie potepiam Svena, ale przeczytaj
        wszystkie posty. Ta chec zemsty (nie u Svena) wzrasta. Jeden poszczuje
        rotweilery, drugi chce obcinac uszy. Nie uwazasz, ze to idzie w zlym kierunku ?
        Kamienowanie niewiernych zon bylo tylko przenosnia, ale na pewno znalezliby sie
        ludzi, ktorzy to czy inne "wykroczenie" (z naszego punktu widzenia) uznaliby za
        bardziej warte samosadu. A smosad nie jest wyjsciem.
        W ktoryms z poprzednich postow Misia ma racje - nasza demokracja nie umie
        rozwiazac problemow. Ale na litosc Boska - nie istnieje lepszy system od tego
        ulomnego. I powtarzam - probujac nieprawem zwalczyc inne nieprawo, otwieramy
        drroge spirali nowych przestepstw.
        Pozdrawiam
        • Gość: lo Re: Dopadlem wczoraj zlodziei IP: *.acn.waw.pl 29.06.02, 00:57
          Gość portalu: Gruby napisał(a):

          > A smosad nie jest wyjsciem.

          To jest rzecz względna. Opowiem krótką historię. Na Krecie nie kradną. Mozna
          wszystko zostawić na plaży. Można zostawić w otwartym kabriolecie kamery,
          aparaty, bagaż. Nikt tego nie ruszy. Mój zszokowany mąż rozmawiał na ten temat z
          miejscowymi. "Kradzieży nie ma, bo turyści by do nas nie przyjeżdżali". Chwila
          zasępienia na twarzy Greka. "Ale był czas, że mieliśmy kłopoty. Jak Albańczycy
          uciekali z Albanii, to przedostali się do nas. No i zaczęli kraść." I co, i co? -
          pyta mąż. A Grek filozoficznie: "Ano zniknęli. Może w górach poginęli, a może do
          morza powpadali...".
          Jak się okazuje, nie każdy ma ochotę czekać, aż władza rozwiąże jego problemy. A
          Kreteńczycy nie wyglądają na zmartwionych brakiem Albańczyków.
          To tylko taka ciekawostka. Bo przecież nie propozycja.;-)


        • Gość: młody Ależ Gruby! jaki samosąd? IP: *.pl 29.06.02, 01:38
          No może w małym stopniu jakiś samosąd ale uszy NIE UCINAŁA TYLKO NADCINAŁA BY
          JAK PSOM POLICJA CZY WETERYNARZ.
          A smaganie pokrzywą, w dyby przed sklepem czy w ryja spontanicznie jak się
          złapie na gorącym uczynku to tylko na zdrowie wyjdzie.

          pozdrawiam
          p.s.Prymitywowi inaczej nie przetłumaczysz bo nie zrozumie. A jak policja po
          obrabowaniu kogoś zaraz wypuści to tylko bezkarność się zrodzi. Niektóre psy
          trzeba trzymać krótko.
          • Gość: Gruby Re: Ależ Gruby! jaki samosąd? IP: *.proxy.aol.com 29.06.02, 18:53
            Oczywiscie nie moge odmowic Wam racji. Sam pamietam moja bezsilnosc i
            wscieklosc po ukradzeniu mi w Polsce samochodu (poza tym 4 wlamania).
            Ale wyobrazcie sobie, ze gdzies inna grupa dogada sie ,ze tych, ktorzy lamia
            prawo przez przekraczanie szybkosci w ich miescie beda lapac i karac chlosta.
            Z ich punktu widzenia ktos kto jedzie przez miasto 90 to taki sam bandyta jak
            zlodziej.
            Wiekszosc nas tu na tym forum uznaloby to za obled.
            Kto ma ustalac granice zdrowego rozsadku ?
            Prawo nawet najbardziej niedoskonale jest jakas norma obowiazujaca nas
            wszystkich.
            PZDR
            • Gość: młody Re: Ależ Gruby! jaki samosąd? IP: *.pl 29.06.02, 22:38
              Gość portalu: Gruby napisał(a):

              > Ale wyobrazcie sobie, ze gdzies inna grupa dogada sie ,ze tych, ktorzy lamia
              > prawo przez przekraczanie szybkosci w ich miescie beda lapac i karac chlosta.
              > Z ich punktu widzenia ktos kto jedzie przez miasto 90 to taki sam bandyta jak
              > zlodziej.
              > Wiekszosc nas tu na tym forum uznaloby to za obled.

              Owszem ale wiesz ilu zaczęłoby się stosować??
              Dlatego jestem za surowymi karami dla złodziei wymierzanymi w trybie
              przyspieszonym.

              pzdr
              • Gość: Gruby Re: Ależ Gruby! jaki samosąd? IP: *.proxy.aol.com 30.06.02, 00:11
                Mlody, mysle. ze kazdy z nas znalazlby jeszcze sporo argumentow. Na szczescie
                (z mojego punktu widzenia) jest to dyskusja tylko teoretyczna i nie musimy tak
                naprewde tego rozstrzygac. Pozostawmy to na tym etapie.
                Jeszcze raz podkreslam - nie chcialem potepiac Svena.
                Dobranoc.
    • Gość: TomekJ Re: Dopadlem wczoraj zlodziei IP: 212.191.169.* 29.06.02, 18:52
      Ja kiedys uratowalem radio starszej Pani. Wracajac ze egzaminu zauwazylem, ze
      menel z okolicy wybija z kumplem szyby w parkujacych obok siebie dwoch autach.
      Od razu zadzwonilem po policje. Mialem szczescie, bo przyjechaly trzy wozy z
      przypakowanymi tajniakami. Zaczelismy szukac po podworkach gnojkow. Niestety
      nie znalezlismy. Zgaszony wrocilem do domi i wyszedlem na balkon. Ku mojemu
      zdziwieniu widze jak stoi kilkuosobowa grupka i oglada panele od samochodowych
      radyjek. Zadzwonilem raz drugi na Policje. Przyjechal ten sam sklad. Osmiu
      przypakowanych funkcjonariuszy zaczelo gonic zlodziei po podworku. Na moje
      nieszczescie wszystkie menele z okolicy zobaczyly, ze trzymam krotkofalowke
      jednego z Policjantow - od razu bylo wiadomo, ze to ja ich wezwalem. No ale
      bylem tak wqrzony za pourywane lusterka, ukradzione kolpaki i pogieta
      karoserie, ze zaczalem wyzywac jednego zlodzieja po zatrzymaniu. W obronie
      stanela jego mama-alkoholiczka, wyzywajac mnie i Policje od swin i mend. Jeden
      z najbardziej agresywnych policjantow rzucil do kobiety teks: "Zamknij sie ty
      k..o, bo jak nie to zlecisz za chwile z tych schodow na ryj i bedziemy mieli
      nieszczesliwy wypadek". Cala sprawa zakonczyla sie jak dla mnie bardzo dobrze:
      Jednego z gnojkow tlukli na komisariacie przez caly czas skladania przeze mnie
      zeznan (ze dwie godziny). Slyszalem niezle wrzaski:), az Pani ktorej ukradli
      radio zaczelo sie robic zal zlodzieja. Ja wytlumaczylem jej, ze to jedyna
      metoda, bo takich wypuszczaja po 48 godzinach, a tak chlopak (moze) raz na
      zawsze zapamieta. Po calej sprawie krzyczeli za mna przez pare
      miesiecy "konfident", ale nareszcie na moim parkingu jest spokoj i nic od tej
      pory nie zostalo ukradzione!

      Na marginesie dodam, ze mieszkam w okolicy zaznaczonej na czerwono, pod
      wzgledem wlaman do samochodow (mapa policyjna).

      Popieram ludzi, ktorzy rownie ostro reaguja!

      Pozdrawiam,
      TomekJ
      vtuning.com
    • Gość: hierroo Re: Dopadlem wczoraj zlodziei IP: *.swietochlowice.sdi.tpnet.pl 30.06.02, 08:36
      Dlaczego tylko po 5 razy, powinniście im spóścić dużo większy łomot
    • Gość: zenek Re: Dopadlem wczoraj zlodziei IP: *.ogr.pl 09.07.02, 00:47
      ktoś te rzeczy od nich kupuje za grosze może my na giełdzie?
      • Gość: Banderas Re: Dopadlem wczoraj zlodziei IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.02, 06:34
        Gość portalu: zenek napisał(a):

        > ktoś te rzeczy od nich kupuje za grosze może my na giełdzie?

        I to właśnie jest druga strona medalu: Przecież złodzieje by nie kradli (w
        każdym razie nie aż tyle, bo jedynie na "własny użytek"), gdyby nie mieli
        zapewnionego zbytu. Może zadajmy sobie pytanie: czy ja sam nigdy nie kupiłem
        radia (perfum, lusterka, kołpaków czy czegokolwiek innego) w podejrzanie
        okazyjnej (nienormalnej) cenie. I tłumaczenie, że cienki portfel w kieszeni
        jakoś do mnie nie trafia. Ale to już temat na osobny wątek (podobnie jak
        korupcja urzędników czy speców od przeglądów technicznych, gdyby nikt nie dawał
        łapówek oni by nie brali - ja nie daję).
        Pozdrawiam
        • Gość: szuwax Re: Dopadlem wczoraj zlodziei IP: *.polkomtel.com.pl 17.09.02, 08:28
          Widziałem jak na tak zwanym parkingu strzeżonym dwóch gnoi obrabiało fabię,
          cieć nawet sie nie ruszył, kumpel wezwał policję ale zanim ta nadjechała z
          bloków nadbiegli jacyś ludzie no i sie zaczęło. Jeden z tych gnoi wyglądał jak
          Michalczewski po ostatniej walce, drugi niewiele lepiej. I co ciekawe obaj
          płakali i darli mordę że ich pobito, a w kieszeniach pełno fantów, to jest
          k.... tupet.
    • Gość: judge Re: Dopadlem wczoraj zlodziei IP: *.pkobp.pl 17.09.02, 11:32
      Tego typu patenty zastosowano nie tak dawno na warszawskim bródnie, tylko
      skierowano było to przeciwko nastoletnim bandziorom przesiadujacym na klatkach
      schodowych itp., były : lekki wpierdziel naprawde delikatny bardziej działał na
      nich wrzask i opierdziel taśma klejąca na twarz, na golasa poprzyklejani do
      drabinek wysprajowani : "złodziej" itp. Efekt czyste klatki, spokój. trzeba
      tylku kilku chłopów i troche zaangażowania.
      • Gość: szuwax Re: Dopadlem wczoraj zlodziei IP: *.polkomtel.com.pl 19.09.02, 09:30
        Gość portalu: judge napisał(a):

        > Tego typu patenty zastosowano nie tak dawno na warszawskim bródnie, tylko
        > skierowano było to przeciwko nastoletnim bandziorom przesiadujacym na
        klatkach
        > schodowych itp., były : lekki wpierdziel naprawde delikatny bardziej działał
        na
        >
        > nich wrzask i opierdziel taśma klejąca na twarz, na golasa poprzyklejani do
        > drabinek wysprajowani : "złodziej" itp. Efekt czyste klatki, spokój. trzeba
        > tylku kilku chłopów i troche zaangażowania.

        No właśnie, skoro jest to tak skuteczne, to może rozpropagujmy te metody na
        forum a "Polska będzie rosła w siłę a ludzim żyło się dostatnio"

        P.S. najlepsze metody ma Białoruska milicja, warto u nas zaszczepić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka