Gość: Zbych Re: Nissan Micra IP: *.ipartners.pl / 157.25.137.* 05.07.02, 13:29 Czolem ludziska:-) Chcialbym sie dowiedziec jakie sa Wasze opinie nt. Nissana Micra 1.0?? Chodzi mi o (nie)awaryjnosc, ceny przegladow i czy brak wspomagania nie jest dokuczliwy? Link Zgłoś
Gość: Mikolaj Re: Nissan Micra IP: *.pol-assistance.spzoo.pl 05.07.02, 13:39 Gość portalu: Zbych napisał(a): > Czolem ludziska:-) Chcialbym sie dowiedziec jakie sa Wasze opinie nt. Nissana > Micra 1.0?? Chodzi mi o (nie)awaryjnosc, ceny przegladow i czy brak wspomagania > > nie jest dokuczliwy? > > Cześć Zbych, było o tym kilka tygodni temu znalazłem Ci link (tylko będziesz musiał go sobie posklejać ręcznie) www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=AUTO- MOTO&wid=2232167&aut=+dj&aid=2232167 Autko jest bardzo trwałe i bezawaryjne. Przeglądy kosztują ok. 400 zł za mały przegląd i ok. 600 zł za duży (ASO Warszawa, w cenie materiały i robocizna). Brak wspomagania nie jest dokuczliwy, chyba że ktoś ma anemię :-) Jakbyś miał dodatkowe pytania wal śmiało - Micrami przejechałem mnóstwo kilometrów i ciągle przybywa myślisz o nowym czy używanym? pozdro M Link Zgłoś
Gość: Zbych Re: Nissan Micra IP: *.ipartners.pl / 157.25.137.* 05.07.02, 13:56 OK, Dzieki Mikolaj. Juz sobie zobaczylem. Mysle o uzywanym, mam na oku 2-letniego (wiec jeszcze rok gwarancji). A jak bylo u ciebie ze spalaniem? Mozna zejsc do 5 l/100? :-) Link Zgłoś
Gość: Mikolaj Re: Nissan Micra IP: *.pol-assistance.spzoo.pl 05.07.02, 14:23 Gość portalu: Zbych napisał(a): > OK, Dzieki Mikolaj. Juz sobie zobaczylem. > Mysle o uzywanym, mam na oku 2-letniego (wiec jeszcze rok gwarancji). > A jak bylo u ciebie ze spalaniem? Mozna zejsc do 5 l/100? > :-) 5 l/100 jest możliwe ale na trasie przy spokojnej jeździe (mi się udało raz na Słowacji). W mieście wychodzi ok. 6 do 7 - zależy jak ostro jeździsz i na jakich dystansach. Na trasie pali ok. 6 przy dość żwawej jeździe o ile nie przekraczasz 140 km/h - potem zaczyna się przepał. 1300 wypada w tej dziedzinie lepiej. Polecam - dwulatek to inwesrtycja w zasadzie bez ryzyka (o ile nie był rozbity i/lub zajeżdżony). Pozdrawiam M Link Zgłoś