Dodaj do ulubionych

samochód na gaz a remonty silnika

IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 14.05.01, 23:19
Interesuje mnie informacja czy używanie gazu płynnego w samochodzie
rzeczywiście ma znikomy wpływ na żywotność silnika , ja jeżdzę nowym Lanosem
który posiada "fabryczną" instalację gazową i mimo to mam mieszane uczucia co
do jej używania. Zdażające się wystrzały w wydech i do filtra powietrza oraz
nieciekawy zapach w aucie nie rekompensuja mi oszczędności w stosunku do
używanej równolegle benzyny. Proszę o opinię innych uzytkowników zwłaszcza tych
z doświadczeniem.
Obserwuj wątek
    • hornic Re: samochód na gaz a remonty silnika 15.05.01, 19:54
      Samochodem z instalacją gazową jeżdżę od 4 lat.Passatem , w którtm jest ona
      zamontowana przejechałem 160000km(jestem kierowcą taxi 919)i nie miałem
      większych problemów.Największy problem to tylko zapach gazu-zwłaszcza nie
      spalonego.Silnik sprawia się świetnie i jest to nie zależne od marki
      samochodu.Jeśli chodzi o te wybuchy to kwestia odpowiedniej regulacji i
      wyczucia mechanika.Niemniej takie zjawiska występują zwłaszcza w silnikach z
      pełnym wtryskiem.Powodzenia.
      • Gość: greg Re: samochód na gaz a remonty silnika IP: 10.1.12.* / 193.41.231.* 16.05.01, 14:52
        zapach gazu w samochodzie mozna wyeliminowac nawet samaemu trzeba kupić tzw
        mydło w plynie i popryskać na pracujacym silniku wszystkie łączenia gazu i
        sprawdzić czy wystepuja bable powietrzne jeśli tak t o należy mocniej skręcić,
        nie uniknie sie zapachu gazu zaraz po wystapieniu strzalu w kolektor jednak
        nalezy wyeliminować te strzały poprzez regulacje w warsztacie na analizatorze
        spalin w lanosie można latwo dodać dodatkowe zabezpieczenie przed zniszczeniem
        obudowy filtra powietrza, trzeba zakupić korek wlewu gazu badż inne zapadke i
        po wycieciu wlaściwej dziury w obudowie wkleić ten korek tak aby strzal w
        kolektor spowodował wyskoczenie korka a nie zerwanie mocowań obudowy ( jest to
        bląd montażu instalacji powinno to byc przewidziane fabrycznie.
        a po wzroście ilości strzałów należy sie udać na regulacje ktora powinna je
        prawie calkiem wyeliminować
        zuzycie silnika jest mniejsz niż przy zasilaniu tylko gazowym ponieważ lpg ma
        mniejsza temperature spalania o ile nie została insdtalacja założona na stary
        silnik, ktory najpier w powinien prześć remont.
        pzdr nie zalamuj sie tymi drobnymi niepowodzeniami za pół roku poznasz swój
        samochod założysz mu np świece Briska ktore lepiej się spisuja na gazie i
        bedzie ok
    • Gość: Tomek Re: samochód na gaz a remonty silnika IP: *.pg.com 16.05.01, 16:07
      Mam Ford Galaxy 2.3i z instalacja LPG wykonana w Belgii, ( tu mieszkam ).
      Przejechalem 150 tys km od stycznia 1998. Silnik pracuje doskonale, nie mialem
      klopotow, nie czuje gazu w srodku..
      Mysle , ze sedno sprawy tkwi w jakosci samochodu i instalacji gazowej i ...
      pozdrawiam
      Tomek
      • Gość: sin Re: samochód na gaz a remonty silnika IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 16.05.01, 20:17
        Jeżdżę na gazie od 2lat(ponad). Od ponad roku nie kupiłem benzyny. W porównaniu
        z benzynowcem mam czyściutkie świece(jeśli to mówi coś o odkładaniu się nagaru
        to chyba go nie przybywa), silnik chodzi trochę ciszej, zapach jest wyczuwalny,
        ale przecież benzyna też pachnie tylko inaczej! Żadnych problemów poza tymi
        które gazownicy rozwiązali bez wielkich ceregieli - regulując co trzeba. A
        najważniejsze, że płacę za 100 km ok. 12 złotych!
        Opinie o tym , że gaz jest "suchy" i przez to silnik jest gorzej smarowany są
        bez sensu / poza dwusuwami:-)/. Mój olej po 10000 tys był bursztynowy, nie
        czarny, "przepalony" jak po benzynie. Myślę że to świadczy o lepszej pracy
        silnika
        • Gość: iks Re: samochód na gaz a remonty silnika IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 05.07.01, 22:24
          Gość portalu: sin napisał(a):

          > Jeżdżę na gazie od 2lat(ponad). Od ponad roku nie kupiłem benzyny. W porównaniu
          >
          > z benzynowcem mam czyściutkie świece(jeśli to mówi coś o odkładaniu się nagaru
          > to chyba go nie przybywa), silnik chodzi trochę ciszej, zapach jest wyczuwalny,
          >
          > ale przecież benzyna też pachnie tylko inaczej! Żadnych problemów poza tymi
          > które gazownicy rozwiązali bez wielkich ceregieli - regulując co trzeba. A
          > najważniejsze, że płacę za 100 km ok. 12 złotych!
          > Opinie o tym , że gaz jest "suchy" i przez to silnik jest gorzej smarowany są
          > bez sensu / poza dwusuwami:-)/. Mój olej po 10000 tys był bursztynowy, nie
          > czarny, "przepalony" jak po benzynie. Myślę że to świadczy o lepszej pracy
          > silnika

    • grzegorzs Re: samochód na gaz a remonty silnika 06.07.01, 09:15
      Po przebiegu 30 tys km dałem pociąć mojego matiza, aby założyli mu gaz.
      Instalacja Lovato, zbiornik 35 litrów.

      Wyczuwalne zapachy rekompensuje fakt, że za 30 zł przejeżdżam 450 km w cyklu
      mieszanym.

      Samochód pracuje chyba troszkę ciszej, minimalny spadek mocy, nie mam za to
      odcięcia przy wysokich obrotach.

      Zobaczymy co dalej.
      Może warto rozpocząć nowy wątek użytkowników LPG ??????
      • Gość: mat Re: samochód na gaz IP: 212.244.170.* 06.07.01, 09:20
        Ile Cię to kosztowało?
        • grzegorzs Re: samochód na gaz 06.07.01, 09:22
          Gość portalu: mat napisał(a):

          > Ile Cię to kosztowało?

          2700 zł

          • Gość: mat Re: samochód na gaz IP: 212.244.170.* 06.07.01, 09:27
            Dzięki. OK, chyba warto.Zastanowię się. Jak pojeździsz
            trochę - napisz coś. Pozdr.
            • grzegorzs Re: samochód na gaz 06.07.01, 09:28
              Gość portalu: mat napisał(a):

              > Dzięki. OK, chyba warto.Zastanowię się. Jak pojeździsz
              > trochę - napisz coś. Pozdr.

              Warto zajrzeć http://autogaz.prv.pl/


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka