Gość: fan IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 10.07.02, 13:57 Czy studzienki kanalizacyjne ktoś projektował bo idealnie się je zalicza, a jak chcesz ominąć to następna już czeka! Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: KR$ Re: Studzienki na drodze! IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 11.07.02, 02:43 Gość portalu: fan napisał(a): > Czy studzienki kanalizacyjne ktoś projektował bo idealnie się je zalicza, a jak > > chcesz ominąć to następna już czeka! to taka polska metoda na poprawienie umiejętności kierowców - taki tor przeszkód - naucz się dobrze kręcić kierownicą to dojedziesz do celu - jedna skucha i płacisz za naprawę zawieszenia... Link Zgłoś
Gość: AK Re: Studzienki na drodze! IP: 213.192.80.* 11.07.02, 09:12 Rozmawiałem kiedyś z drogowcem, jak to jest z tym "niefortunnym" rozmieszczaniem studzienek na drodze. Odpowiedział mi, że jest jakaś polska norma, która każe je rozmieszczać właśnie w ten sposób. Jednak nie potrafił mi wyjaśnić dlaczego ten sposób jest "jedynie słusznym".:( Pozdrowienia, AK Link Zgłoś
Gość: Alf Re: Studzienki na drodze! IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 11.07.02, 09:17 Proponuje tą Polską normę przekazać UE jako nasz wkład do wspólnej Europy to przynajmniej zawieszenia zaczną w swoich autach lepsze robić! Link Zgłoś
Gość: pilot13 Re: Studzienki na drodze! IP: *.wil.pk.edu.pl 11.07.02, 10:56 rozmieszczenie studzienek na drodze wynika z konieczności dostępu do kolektora kanalizacji deszczowej lub ściekowej. Jest kilka szkół rozmieszczania ich w jezdni. 1. W osi ulicy - wtedy w trakcie awarii kolektora trzeba rozkopać (czyt. zamknąć) cały odcinek ulicy. 2. W osi pasa ruchu (teoretycznie samochody mijają klapy włazów miedzy kołami) a w razie awarii nie trzeba zamykać całej ulicy. 3. W pasie zieleni - rozwiązanie najlepsze dla kierowców, bo nie ma studzienek na jezdni, ale kosztowniejsze, bo wymaga prowadzenia kolektorów po obu stronach ulicy. Najczęściej jednak nasi wspaniali fachowcy rozmieszczają klapy studzienek tak jak położono sam kolektor czyli zgodnie z prawem Murphy'ego: zawsze tam, gdzie toczą się nasze koła. Generalnie nie byłoby problemu, gdyby drogowcy układali je zgodznie z projektami, czyli na jednym poziomie z nawierzchnią. Ale kazdy wie, że tak ułożone studzienki są równie prawdopodobne jak 6 w totka. Pozostaje nam cierpliwość, refleks i częste wymiany uszkodzonych elementów zawieszenia pozdrawiam wszystkich (zwłaszcza drogowców) Link Zgłoś
Gość: AK Re: Studzienki na drodze! IP: 213.192.80.* 11.07.02, 12:19 Czyli sprawa jasna - "jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze". Powszechna polityka przetargowa jest niestety taka: "najtaniej = najlepiej", a koszty społeczne i ekonomiczne, to pojęcie już czysto abstrakcyjne dla decydentów.:( Pozdrowienia, Andrzej Link Zgłoś
Gość: ptica Re: Studzienki na drodze! IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 11.07.02, 13:47 Ja natomiast wspomnę coś o wysokości na jakiej znajduje się góra studzienek. Studzienki projektuje się oczywiście tak, aby tworzyły z nawierzchnią jedną całość. Przelicza sie o ile te studzienki osiądą po określonym czasie i na etapie budowy mocuje się je odrobinę wyżej. Stąd mogą się brać górki w początkowym okresie eksploatacji drogi. Potem wszystko powinno już być równe. Teoretycznie... bo żaden projektant nie jest w stanie przewidzieć na jakiej rzędnej WodKan zamontuje studzienkę i czy osiądzie ona zgodnie z wyliczeniami. Link Zgłoś
Gość: paulus Re: Studzienki na drodze! IP: 194.204.190.* 11.07.02, 11:00 Bo widzisz w Polsce najpierw buduje się studzienki a potem do ich poziomu leje się aswalt a poniewaz ruch obrotowy Ziemi jest nirówny czaśem asfalt jest niżej albo wyżej ...... :)))) Link Zgłoś
Gość: pilot13 Re: Studzienki na drodze! IP: *.wil.pk.edu.pl 11.07.02, 15:10 prawodłowo wykonana nawierzchnia i studzienki nie mają prawa osiadać! Jeżeli osiadają, to znaczy że ktoś spartolił robotę. Tak się często dzieje, gdy za układanie nawierzchni biorą się "fryzjerzy"(przepraszam fryzjerów) nie mający pojecia o charakterze robót, a dający kosmicznie niską cenę w przetargach. Jak to jest, że na zachodzie nie ma takiego problemu? tam po prostu nikomu nic nie osiada, a drogi układają fachowcy od dróg, a nie od kurników. Link Zgłoś
Gość: ptica Re: Studzienki na drodze! IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 11.07.02, 15:50 To po co te obliczenia??? Przecież widzę, jak w sąsiednim pokoju siedzą nad takimi obliczeniami. Link Zgłoś
Gość: cargool Re: Studzienki na drodze! IP: *.bydgoska.krakow.pl 28.07.02, 16:00 Gość portalu: ptica napisał(a): > To po co te obliczenia??? Przecież widzę, jak w sąsiednim pokoju siedzą nad > takimi obliczeniami. To wrzuc tam granat :)))) Link Zgłoś
Gość: Szon Re: Studzienki na drodze! IP: 213.17.165.* 11.07.02, 15:08 Studzienki są specjalnie montowane nierówno. To taka polska tradycja. Z czymś trzeba wejść do tej Unii, co nie?. Nie można naśladować zachodu jak papuga. Tradycje panowie....tradycje trzeba pielęgnować i być z niej dumnym :-) C5 polecam i problem znika sam. Link Zgłoś
Gość: abc Re: Studzienki... do Szona IP: 212.76.37.* 29.07.02, 10:19 Gość portalu: Szon napisał(a): C5 polecam i problem znika sam. Czy mógłbyś to jakoś rozwinąć? Link Zgłoś
Gość: Pap Re: Studzienki na drodze! IP: *.globalintech.pl 29.07.02, 09:35 Tak, studzienki to istna szkola refleksu dla kierowcy. Czasami zdarzaja sie tez (sam widzialem!) super studzienki czyli takie ktorych niestety gorna czesc zniknela... Na drodze z Gdyni do Redy (ul Morska) jeden z kierowcow niezauwazyl studzienki- widma i rozchrzanil sobie samochod niemilosiernie, przy czym wieidzalem iz na poboczu staly jeszcze 2 samochody w stanie lekko wskazujacym na przeszle problemy... Uwaga na studzienki! Link Zgłoś
Gość: Szon Re: Odp. dla abc IP: 213.17.165.* 29.07.02, 10:46 Rozwiniecie tematu C5. Otoz hydroaktywne zawieszenie niweluje te wszystkie dziurki. Wpada koło, a nadwozie zostaje w poziomie. Tylko niewielkie bujanie się odczuwa czasem. No chyba że, jak ktoś napisał, zabraknie przykrywki od studzienki. Wtedy to chyba tylko pojazd na glizdach łatwo przejedzie :-) Pzdr. Szon Link Zgłoś
Gość: abc Re: Odp. dla abc IP: 212.76.37.* 29.07.02, 11:07 Gość portalu: Szon napisał(a): > Rozwiniecie tematu C5. > Otoz hydroaktywne zawieszenie niweluje te wszystkie dziurki. Wpada koło, a > nadwozie zostaje w poziomie. Tylko niewielkie bujanie się odczuwa czasem. > No chyba że, jak ktoś napisał, zabraknie przykrywki od studzienki. Wtedy to > chyba tylko pojazd na glizdach łatwo przejedzie :-) > > Pzdr. > Szon Nadal nie bardzo rozumiem. Czy chodzi tu o kupowanie i montowanie do każdego samochodu hydroaktywnego zawieszenia firmy/typu "C5", czy o zakup jakiegoś konkretnego pojazdu marki "C5" (choć przyznam się, że nie znam takiej marki) posiadającego takie zawieszenie? Link Zgłoś
Gość: Pirania Re: Odp. dla abc IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 30.07.02, 17:45 Gość portalu: abc napisał(a): > Gość portalu: Szon napisał(a): > > > Rozwiniecie tematu C5. > > Otoz hydroaktywne zawieszenie niweluje te wszystkie dziurki. Wpada koło, a > > > nadwozie zostaje w poziomie. Tylko niewielkie bujanie się odczuwa czasem. > > No chyba że, jak ktoś napisał, zabraknie przykrywki od studzienki. Wtedy t > o > > chyba tylko pojazd na glizdach łatwo przejedzie :-) > > > > Pzdr. > > Szon > > > Nadal nie bardzo rozumiem. Czy chodzi tu o kupowanie i montowanie do każdego > samochodu hydroaktywnego zawieszenia firmy/typu "C5", czy o zakup jakiegoś > konkretnego pojazdu marki "C5" (choć przyznam się, że nie znam takiej marki) > posiadającego takie zawieszenie? Gostek nie jarzysz że facetowi chodzi o francuzką cytrynę C5 Link Zgłoś
Gość: abc Re: Odp. dla abc IP: 212.76.37.* 31.07.02, 09:24 Gość portalu: Pirania napisał(a): > Gość portalu: abc napisał(a): > > > Gość portalu: Szon napisał(a): > > > > > Rozwiniecie tematu C5. > > > Otoz hydroaktywne zawieszenie niweluje te wszystkie dziurki. Wpada ko > ło, a > > > > > nadwozie zostaje w poziomie. Tylko niewielkie bujanie się odczuwa cza > sem. > > > No chyba że, jak ktoś napisał, zabraknie przykrywki od studzienki. Wt > edy t > > o > > > chyba tylko pojazd na glizdach łatwo przejedzie :-) > > > > > > Pzdr. > > > Szon > > > > > > Nadal nie bardzo rozumiem. Czy chodzi tu o kupowanie i montowanie do każde > go > > samochodu hydroaktywnego zawieszenia firmy/typu "C5", czy o zakup jakiegoś > > > konkretnego pojazdu marki "C5" (choć przyznam się, że nie znam takiej mark > i) > > posiadającego takie zawieszenie? > > Gostek nie jarzysz że facetowi chodzi o francuzką cytrynę C5 A nie można było tak od razu? Nie każdy musi wiedzieć że C5 to francuzka cytryna. Link Zgłoś
Gość: Greg Re: Studzienki na drodze! IP: *.pl 31.07.02, 13:41 Fan, widze ze z Rzeszowa jestes....to w temacie studzienek powiem, ze w calej Polcse to koszmar i zmora (zwlaszcza u mnie w Wawie), ale tak zlosliwie poumieszczanych studzienek i tak pozapadanych jak na obwodnicy w Rzeszowie to nie widzialem. Jak jechalem z Sanoka do domu, to czulem sie jakbym w rajdach amatroskich slalomy robil. Wytrwalosci rodacy ! Za 50 lat bedzie lepiej !!! Pozdrawiam Grzegorz Link Zgłoś
Gość: Fan Re: Studzienki na drodze! IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 31.07.02, 15:28 Gość portalu: Greg napisał(a): > Fan, widze ze z Rzeszowa jestes....to w temacie studzienek powiem, ze w calej > Polcse to koszmar i zmora (zwlaszcza u mnie w Wawie), ale tak zlosliwie > poumieszczanych studzienek i tak pozapadanych jak na obwodnicy w Rzeszowie to > nie widzialem. Jak jechalem z Sanoka do domu, to czulem sie jakbym w rajdach > amatroskich slalomy robil. > > Wytrwalosci rodacy ! > Za 50 lat bedzie lepiej !!! > Pozdrawiam > Grzegorz Widzę Greg że trafiłeś na sztandarowy odcinek! Ja codziennie nim popylam i polecam lewy pas! Prawy jest dla skoczków. W WAwie i Krakowie też nie lepiej ale ten fragment w Rzeszowie to 10 cudo świata! PZDR Link Zgłoś
agazaka Re: Studzienki na drodze! 31.07.02, 18:39 Gość portalu: fan napisał(a): > Czy studzienki kanalizacyjne ktoś projektował bo idealnie się je zalicza, a jak > > chcesz ominąć to następna już czeka! Po przeczytaniu tego posta dokladnie przyjrzalam sie trasie do domu(Wawa). Na Jagiellonskiej na srodkowym pasie nawet slalom nie pomaga. Inne dwie sztandarowe studzienki to na prawym pasie mostu Poniatowskiego w strone Pragi. Szczerze mowiac to po jakims czasie uczysz sie tych studzienek. Jakiez bylo moje zdziwienie gdy ktoregos dnia zniknela dziura z Jagiellonskiej. Pozdrowienia AgaZaKa Link Zgłoś
Gość: kdarek Re: Studzienki na drodze! IP: *.acn.waw.pl 31.07.02, 20:24 niezły pasztet jest na al. niepodległości (tuż za skrzyżowaniem z wawelska/al lwp) na środkowym pasie w stronę centrum. Dwie zapadnięte studzienki ułożone tak szczęśliwie obok siebie, że cudem jest wkotłowanie się tylko w jedną z nich. Link Zgłoś
Gość: Greg Re: Studzienki na drodze! IP: *.pl 31.07.02, 21:01 Gość portalu: kdarek napisał(a): > niezły pasztet jest na al. niepodległości (tuż za skrzyżowaniem z wawelska/al > lwp) na środkowym pasie w stronę centrum. Dwie zapadnięte studzienki ułożone > tak szczęśliwie obok siebie, że cudem jest wkotłowanie się tylko w jedną z nich > . Jak przeczytalem list Agazaki, to wlasnie mialem o tych studzienkach napisac. Cholernie mnie wkurzaja. Na szczescie zazwyczaj udaje mi sie wjechac prawymi kolami miedzy nie (to jest mozliwe! ). Ale nigdy nie jade tam wiecej jak 40km/h. Pozdrawiam Grzegorz Link Zgłoś
Gość: sandwich Re: Studzienki na drodze! IP: *.centrala.kbsa / 10.67.193.* 01.08.02, 08:44 Katowice. Środkowy pas na Korfantego w góre za spodkiem. PZDRW Link Zgłoś
Gość: fan Re: Studzienki na drodze! IP: *.intertele.pl / *.dialup.rzeszow.pl 01.08.02, 13:16 Widzę światełko w tunelu. Nowe drogi nie posiadają studzienek w drodze tylko są umieszczane w pasie zieleni a deszczówka w krewężnikach. Bez tych studzienek to aż gupio się czuję na drodze. Na trasie człowiek jeżdził odruchowo slalomen a tu nic się nie dzieje. Nuda, nuda, nuda...... PS Widać recesję bo Ci co projektowali poprzednie siedzą już chyba na trawie. PZDR Link Zgłoś
Gość: Niknejm Re: Studzienki na drodze! IP: 143.26.81.* 01.08.02, 14:02 Gość portalu: fan napisał(a): > PS Widać recesję bo Ci co projektowali poprzednie siedzą już chyba na trawie. E, tam. Po prostu przestano dbać o nasze bezpieczeństwo. Studzienki służą do jeżdżenia slalomem, działają więc jak progi zwalniające. Myślałem, coby do studzienek dołożyć jeszcze wilcze doły, ale obawiam się, że za szybko by się zapychały - MPO nie nadążałoby z wywożeniem wraków... ;-)) Pozdrawiam, Niknejm P.S. Zaliczyłem kiedyś w nocy otwartą (!) studzienkę kołem... Niestety jechałem zbyt wolno, więc felga do prostowania, a opona do wymiany... N. Link Zgłoś
Gość: fan Re: Studzienki na drodze! IP: *.intertele.pl / *.dialup.rzeszow.pl 01.08.02, 14:51 Gość portalu: Niknejm napisał(a): > Gość portalu: fan napisał(a): > > > PS Widać recesję bo Ci co projektowali poprzednie siedzą już chyba na traw > ie. > > E, tam. Po prostu przestano dbać o nasze bezpieczeństwo. Studzienki służą do > jeżdżenia slalomem, działają więc jak progi zwalniające. Myślałem, coby do > studzienek dołożyć jeszcze wilcze doły, ale obawiam się, że za szybko by się > zapychały - MPO nie nadążałoby z wywożeniem wraków... ;-)) > > Pozdrawiam, > Niknejm > > P.S. Zaliczyłem kiedyś w nocy otwartą (!) studzienkę kołem... Niestety jechałem > > zbyt wolno, więc felga do prostowania, a opona do wymiany... > > N. Ktoś w ministerstwie chyba wyliczył że studzienka na drodze obniżona od poziomu o 10cm jest 10x tańsza niż uśpiony policjant+leczenia szpitalne+rekonwalescencja+....itd na koszt państwa a tak zawieszenie, felgi i koła idą z prywatnej kieszeni i przy okazji napędzają koniunkturę gospodarczą. Dodatkowo nie słyszy się o wypadkach w mieście przez kierowców którzy zasneli za kierownicą. No, no jakie mamy mądre władze a my narzekamy na te dadatki bezpieczeństwa w mieście. PS. Dekle ze studzienek ściągają jak na danym odcinku ludzie już rozpracowali układ studzienek i pewnie się zachowują. Link Zgłoś
Gość: Voycieh Re: Studzienki na drodze! IP: *.80-202-12.nextgentel.com 11.08.02, 22:27 Jestem akurat w Norwegii, tu chyba ktos dluzej myslal nad studzienkami bo ich nie ma rozpierniczonych po calej drodze Link Zgłoś
Gość: marsto Re: Studzienki na drodze! IP: *.ey.com.pl / 195.187.55.* 20.08.02, 12:47 Wracałem w ostatni weekend z nad morza i ze względu na korki jechałem objazdem i traf chciał że jechałem przez Ostródę. Wszystko by było okiej gdyby nie to że tam studzienki wystają na asfalt, tak mniej więcej około 4-5 cm., a na dodatek jest ich taka masa że w zasadzie można jechać slalomem i worek złota temu kto nie wpadnie chociaż na jedną. Link Zgłoś
Gość: darekk Re: Studzienki na drodze! IP: 217.153.15.* 20.08.02, 13:54 kolega wpadl jakies dwa lata temu sluzbowym meganem w niezamknieta studzienke na nowo zbudowanej ulicy. byla noc. nie widzial, ze brakuje dekla. przednie prawe kolo wpadlo w dziursko przy okolo 80 km/h. samochod z kolem zablokowanym w dziurze obrocilo wokol tej studzienki o 180 stopni, a kolo z wahaczem juz tam w niej zostalo. oprocz zdemolowanego zawieszenia, polosi, dyferencjalu to rowniez wyrwalo jakis fragment podluznicy, powybrzuszala sie podloga, wybuchly poduszki. nawet nie zgloszono tego do drogowcow, bo jak zwykle pokrylo sie wszystko z auto-casco. moze ubezpieczyciel dochodzil swego. a tak przy okazji - w firmie mamy prikaz, ze wszystkie szkody, nawet te z cudzej winy (czyli teoretycznie do pokrycia z oc sprawcy) pokrywamy z ac. fajno. Link Zgłoś
Gość: Wiseguy Re: Studzienki na drodze! IP: *.nsm.pl / 192.168.170.* 20.08.02, 22:59 Ja mam Morrisa Mini zawieszenie w nim jest take zawieszenie że zamiast spręrzyn są gumowe gruszki więc jest bardzo twarde jak w "gokarcie" i jest jeszcze do tego bardzo nisko zawieszony, więc jakiekolwiek dziury, studzienki, koleiny itp są dla mnie zabójcze, mam przeszlifowaną całą podłogę miskę olejową i tłumniki. Wczoraj jechałem koło dworca w Gdańsku (główna trasa przelotowa) na prawym pasie i tylko słyszałęm jak szoruje tłumnikiem i asfalt a mó brat jadący zamną to widzał jak mi iskry lecą z pod podwoźia. Więc ja nawet koleiny odczuwam a nie mówiąc o studziekach. Link Zgłoś