Dodaj do ulubionych

APEL: puszczajcie autobusy!

IP: 10.0.4.* / *.atj.pl 10.09.01, 21:16
Drodzy kierowcy! Pamiętajmy, że w autobusach też jeżdżą ludzie i też im się
śpieszy! Starajmy się pomagać autobusom, czasem ustąpmy im nawet, jak mamy
pierwszeństwo! Wpuśćmy, gdy chce się włączyć do ruchu, pozwólmy skręcić czy
zmienić pas. No i pamiętajmy, że za kółkiem autobusu siedzi taki sam kierowca,
jak my, tylko że on jeździ tak pół dnia. Nie jest to lekka praca: jeździć przez
zatłoczone miasto, wieźć dużo ludzi i jeszcze czasami użerać się z bezmyślnymi
kierowcami w samochodach.
Obserwuj wątek
    • Gość: Michal Re: APEL: puszczajcie autobusy! IP: *.telia.com 10.09.01, 21:22
      Jak nas policja zlapie, kiedy autobus juz zacznie sygnalizowac wejscie do
      ruchu i nie wpuscimy go,no to dobrze kosztuje. Ten przepis wszedl pare lat
      temu i dobrze wy bylo zaczac trenowac. PzdrMichal
    • Gość: Kajetan Re: APEL: zawsze to robie... IP: 192.168.170.* / *.pl 10.09.01, 21:34
      Nigdy mi sie nie spieszylo, a ze w 3miesicie jest duzo takich miejsc, gdzie
      mozna spokojnie wpuscic autobus - zawsze to czynie.

      Pomijam fakt, ze ludzie jadacy za mna przewaznie na mnie trabia, wiec wtedy
      (przy zajezdniach) czekam na drugi autobus - to jakies 15-20 sek. i jesli
      jeszcze trabia, na nastepny....

      a z bocznych uliczek ZAWSZE wpuszczam, a oni ZAWSZE mi podziekuja za gest... i
      to jest wlasnie piekne.

      Wiec nie dajmy sie prosic, umilmy sobie i innym dzien....to nic nie kosztuje.
    • Gość: Seven Re: APEL: puszczajcie autobusy! IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 10.09.01, 22:46
      Gość portalu: Drapka napisał(a):

      > Drodzy kierowcy! Pamiętajmy, że w autobusach też
      > jeżdżą ludzie i też im się
      > śpieszy!

      Przypomniało mi się coś takiego:

      Kierujący pojazdem, zbliżając się do oznaczonego
      przystanku autobusowego (trolejbusowego) na obszarze
      zabudowanym, jest obowiązany zmniejszyć prędkość, a w
      razie potrzeby zatrzymać się, aby umożliwić kierującemu
      autobusem (trolejbusem) włączenie się do ruchu, jeżeli
      kierujący takim pojazdem sygnalizuje kierunkowskazem
      zamiar zmiany pasa ruchu lub wjechania z zatoki na
      jezdnię.

      Ciekawe, gdzie to jest napisane.

      • Gość: Drapka Re: APEL: puszczajcie autobusy! IP: 10.0.4.* / *.atj.pl 15.09.01, 14:49
        W Kodeksie, i to bynajmniej nie pracy... Mnie jednak chodziło o coś trochę
        innego: Często autobus musi skręcić z ulicy podporządkowanej i czeka nawet i 3
        minuty, zanim będzie okazja do przejechania, bo nikt nie ma ochoty mu pomóc.
        Albo prawy pas się kończy i autobus usiłuje z niego zjechać, ale nie może, bo
        kierowcy samochodów wolą ominąć go i omijając zajechać drogę tym na lewym
        pasie, niż na chwile się zatrzymać i wpuścić autobus, w którym często jest 150
        razy więcej ludzi.
    • Gość: emi Re: APEL: puszczajcie autobusy! IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 11.09.01, 09:42
      A to dlaczego? Wystarczy, że mają pierwszeństwo przy ruszaniu a przystanku. Są
      kierowcy w porządku a zdarzają się tacy co jeszcze nie wjadą w zatokę a już ma
      kierunkowskaz w lewo i stój człowieku i czekaj aż on za minutę ruszy!
      Co do pozostałych postów... Nie mam nic przeciw uprzejmości na drodze ale nie
      przeginajmy! Przecież ktoś chyba zbadał, że tą drogą jeździ więcej aut i
      uczynił tą a nie inną z pierwszeństwem przejazdu! Wkurza mnie jak stoi sobie 20
      aut na głównej drodze (stoi i ceka przynajmniej 20 ludzi!!!) bo
      jakiś "uprzejmy" przepuszcza sobie jedną ciężaróweczkę. Jest uprzejmy dla
      jednego a ma w dupie 20! A może to jego szwagier? I jedzie później ta kawalkada
      za tą śmierdzącą ciężarówką i zaczyna się nerwówka. Przecież po to są główne
      drogi aby upłynnić ruch! I jeszcze jedno! Byłem w życiu świadkiem trzech
      wypadków samochodowych. Dwa z nich zdarzyły się przy grzecznym rezygnowaniu z
      pierwszeństwa... Bądźmy grzeczni ale dla wszystkich.
      • Gość: Drapka Re: APEL: puszczajcie autobusy! IP: 10.0.4.* / *.atj.pl 15.09.01, 14:54
        No cóż - życzę Panu, aby Pan chociaż na tydzień przesiadł się zza kółka do
        autobusu, to by się Panu zmieniła optyka troszeczkę. A co do uprzejmości: to
        nie uprzejmość jeśli się puści samochód, który oczekując na skręt w lewo
        blokuje 20 innych samochodów jadących prosto, tylko zdrowy rozsądek. A czy Pan
        puszcza autobusy sygnalizujące zamiar włączenia się do ruchu jak nakazuje
        kodeks, czy tez taki autobus omija Pan chodnikami po lewej stronie, żeby tylko
        Panu nie zasmrodził?
    • Gość: Pitz Re: APEL: puszczajcie autobusy! IP: 157.25.125.* 11.09.01, 11:50
      Wszystko fajnie, ja tez wpuszczam autobus jak wyjezdza z przystanku, ale
      czasami to kierowcy tychze pojazdow zachowuja sie w sposob co najmniej
      denerwujacy. Chodzi mi konkretnie o takie przypadki jak omijanie pasa do skretu
      w lewo, gdzie wszyscy czekaja na swiatla i wpieprzanie sie przed wszystkich,
      lub po prostu skret z pasa srodkowego (czy prawego, jak sa tylko dwa pasy),
      wyprzedzanie korka pasem do skretu w prawo i wpieprzanie sie po drugiej stronie
      skrzyzowania (jestem duzy, mozecie mi naskoczyc, a tak w ogole to i tak nie moj
      autobus...), czy wjazd na skrzyzowanie jak nie mozna z niego zjechac.
      (oczywiscie buraki w osobowych tez to robia, nie dotyczy to tylko autobusow,
      ale trzymam sie tematu). Na dodatek czesto robia to w obecnosci policjanta na
      skrzyzowaniu (np. rondo Al. Jerozolimskie-Marszalkowska w W-wie), ktory odwraca
      glowe. W koncu kierowcow autobusow tez obowiazuje kodeks drogowy! Podobno
      zarzad leci im po premiach jak sie spozniaja w stosunku do rozkladu jazdy, ale
      to chyba nie jest dobry pomysl. Argument, ze oni wiaza duzo ludzi, ktorzy
      spiesza sie do pracy jakos do mnie nie trafia, kiedy przez taki autobus ja sie
      spozniam, bo przestalem dodatkowe swiatla jak mi sie takie cos wepchnelo. Moze
      wystarczy troche zmienic rozkad jazdy uwzgledniajacy korki, albo zrobic wiecej
      pasow dla autobusow - wtedy ja to tez wezme pod uwage jak bede wyjezdzal do
      roboty).
      • Gość: Drapka Re: APEL: puszczajcie autobusy! IP: 10.0.4.* / *.atj.pl 15.09.01, 15:17
        Jeśli ktoś mi się wchrzania skręcając w prawo z pasa do skętu w lewo, podczas
        gdy ja jadę prosto prawym pasem, to gość taki zostanie przeze mnie obtrąbiony,
        niezależnie od tego czy jest to maluch czy autobus (a w moim przypadku był to
        autobus). A kierowcy autobusów, który omijają korek jadąc środkowym pasem? A
        inni tak nie robią? A taksówkarze? A biznesmeni w białych skarpetkach w
        seicentach z kratą? Tylko że kierowca autobusu zwykle dysponuje wyobraźnią i
        umiejętnościami - znacznie częściej takie rzeczy robią kierowcy samochodów
        osobowych, którzy już nie pomyślą, że jeśli wjadą na czerwonym na skrzyżowanie,
        to nie zdążą z niego zjechać. I przez takich autobusy też stoją w korkach.
        Przestawianie rozkładów niewiele da, bo trzeba by wtedy tworzyć np. osobny
        rozkład dla piątku, osobny dla środy, poza tym osobny na dzień deszczowy i
        słoneczny. A pasy dla autobusów? Jeśli nie będą oddzielone krawężnikiem z
        kolczatką, to nie oszukujmy się, ale pomogą niewiele.
        Po
    • Gość: Tomasz Re: Jo, zajebisty pomysł !!! IP: 193.59.192.* 11.09.01, 12:38
      Kiedy kierowca sygnalizuje i zaczyna powoli się wtaczać to tak.
      Ale kiedy wyjeżdża wprost pod samochód ?
      To ewidentne zajechanie drogi. Najwięcej ch.... to chyba w ZKM w Gdyni.
      Robią takie numery na potęgę. Przed truckiem takiego numeru nawet nie próbują.
      Są autobusiarze, którzy migają po wjechaniu w zatoczkę sygnalizując, że cały
      czas czekają na przystanku (prawy kierunkowskaz - to jest godne pochwały!!!)
      A kto pod górę wpuści "śmierdziela" !!!
      Czemu na daleikie i obciążone linie ZKM (np 171) daje takie malutkie autobusy.
      Są przeładowane i zdychają ... syyyyyyyyyyyyyf.
      • Gość: Drapka Re: Jo, zajebisty pomysł !!! IP: 10.0.4.* / *.atj.pl 15.09.01, 15:28
        Kiedy wjeżdża wprost pod samochód, to powinno mu się pojechać po premii,
        zwłaszcza jeśli nie włączy kierunkowskazu (tak miałem przedwczoraj) - gość
        wypchnął mnie na lewy pas, szczęście, że dość szeroki i pusty.
    • Gość: ffmarkus Re: APEL: puszczajcie autobusy! IP: *.icpnet.pl 16.09.01, 16:32
      Jestem całkowicie za wpuszczaniem, ale tylko niskopodłogowych( MAN, Neoplan, Volvo, Solaris...),
      które często jadą szybciej od wielu samochodów osobowych. Ale jak widzę jakieś stare Jelcze czy
      Ikarusy to... Przecież 40 to prawie max co osiągają, a ile przy tym nasmrodzą do kabiny autka !!!
      Może to zdopinguje zarządy MPK, MZK i tp. do zakupu nowych Busów? PZDR
      • Gość: hero Re: APEL: puszczajcie autobusy! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 16.09.01, 18:29
        Gość portalu: ffmarkus napisał(a):

        > Jestem całkowicie za wpuszczaniem, ale tylko niskopodłogowych( MAN, Neoplan, Vo
        > lvo, Solaris...),
        > które często jadą szybciej od wielu samochodów osobowych. Ale jak widzę jakieś
        > stare Jelcze czy
        > Ikarusy to... Przecież 40 to prawie max co osiągają, a ile przy tym nasmrodzą d
        > o kabiny autka !!!
        > Może to zdopinguje zarządy MPK, MZK i tp. do zakupu nowych Busów? PZDR

        tak jest - bo sie w kabinie autka nasmrodzi....
        to straszne.. pomysl o tych kilkudziesieciu ludziach ktorzy cisna sie w tym
        autobusie i zastanow sie czy wolalbys byc na ich miejscu czy w swoim zasmrodzonym
        autku...
        poza tym jesli przepuszcza sie autobus, to robi sie przysluge masie ludzi, ktorzy
        pewnie sie gdzies nie spoznia, a i tak musza sie katowac w komunikacji
        miejskiej,
        Jesli kogos stac, zeby wlasne 4 litery samochodem wozic, to i tak moze sie czuc
        zajebiscie wyrozniony, wiec niech sie zlituje nad tymi nieszczesnikami w tym
        autobusie, bo on i tak stanie za 200 m, a ty szczesliwcu pojedziesz dalej
        • Gość: ffmarkus Re: APEL: puszczajcie autobusy! IP: *.icpnet.pl 16.09.01, 20:58
          Gość portalu: hero napisał(a):



          > tak jest - bo sie w kabinie autka nasmrodzi....
          > to straszne..

          Oczywiście, że straszne. Nie wiem czy kiedyś siedziałeś w samochodzie, kiedy przez otwory
          wentylacyjne, czy, nie daj Boże, przez otwartą szybę ładują się niemiłosierne zapachy, ogromne ilości
          cząsteczek sadzy, dwutlenek węgla,..., oraz ogromny hałas i "zawrotna" prędkość.

          >pomysl o tych kilkudziesieciu ludziach ktorzy cisna sie w tym
          > autobusie i zastanow sie czy wolalbys byc na ich miejscu czy w swoim zasmrodzon
          > ym autku...

          Jeżeli w moim aucie miałyby być w/w atrakcje to poważnie zacząłbym zastanawiać się nad jazdą
          autobusem. Tam przynajmniej nie śmierdzi a ile miejsca na nogi...

          > poza tym jesli przepuszcza sie autobus, to robi sie przysluge masie ludzi, ktor
          > zy pewnie sie gdzies nie spoznia, a i tak musza sie katowac w komunikacji
          > miejskiej,

          Wiem, że wpuszczając autobusik to daję wyraz mojej kulturce i poszanowaniu przepisów, tylko czemu
          kierowca się nie odwdzięczy krótkimi awaryjnymi ? Niby tak niewiele a jednak !!! Inni też się może spieszą
          ale ja czasami też. Owszem, mamy demokrację, w której decyduje większość i chyba dlatego
          "autobusiarze" tak upodobali sobie wciskanie się "na chama". NAwet takich byłbym skłonny wpuścić,
          ale tylko wtedy, gdy nie będą zatruwać mojego życia przeróżnymi cząsteczkami !!!

          > Jesli kogos stac, zeby wlasne 4 litery samochodem wozic, to i tak moze sie czuc
          > zajebiscie wyrozniony, wiec niech sie zlituje nad tymi nieszczesnikami w tym
          > autobusie, bo on i tak stanie za 200 m, a ty szczesliwcu pojedziesz dalej

          Z tego wynika, że 25% społeczeństwa polskiego może czuć się "zajebiście wyróżnionymi" bo tyle ma
          samochód. Te dane to średnia krajowa, a wiadomo że w dużych miastach ten współczynnik jest wyższy.
          Także kończąc, ja lituję się < ==>, gdy mam pewność, że nic ( a przynajmniej niewiele) na tym stracę.
          A jak wiadomo zdrowie jest bezcenne !!!!!!!!!

          PZDR wszystkich autobusiarzy.
          • Gość: hero Re: APEL: puszczajcie autobusy! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 18.09.01, 17:28
            Gość portalu: ffmarkus napisał(a):

            > Gość portalu: hero napisał(a):
            >
            >
            >
            > > tak jest - bo sie w kabinie autka nasmrodzi....
            > > to straszne..
            >
            > Oczywiście, że straszne. Nie wiem czy kiedyś siedziałeś w samochodzie, kiedy pr
            > zez otwory
            > wentylacyjne, czy, nie daj Boże, przez otwartą szybę ładują się niemiłosierne z
            > apachy, ogromne ilości
            > cząsteczek sadzy, dwutlenek węgla,..., oraz ogromny hałas i "zawrotna" prędkość
            > .
            >
            > >pomysl o tych kilkudziesieciu ludziach ktorzy cisna sie w tym
            > > autobusie i zastanow sie czy wolalbys byc na ich miejscu czy w swoim zasmr
            > odzon
            > > ym autku...
            >
            > Jeżeli w moim aucie miałyby być w/w atrakcje to poważnie zacząłbym zastanawiać
            > się nad jazdą
            > autobusem. Tam przynajmniej nie śmierdzi a ile miejsca na nogi...
            aha, czyli logika myslenia jest taka: albo nie bede przepuszczac autobusow, bo mi
            smierdzi w aucie, albo bede je przepuszczal - no ale wtedy bedzie smierdziec, a
            ja tego nie zdzierze i bede jezdzic autobusem - osobliwe..
            > > poza tym jesli przepuszcza sie autobus, to robi sie przysluge masie ludzi,
            > ktor
            > > zy pewnie sie gdzies nie spoznia, a i tak musza sie katowac w komunikacji
            >
            > > miejskiej,
            >
            > Wiem, że wpuszczając autobusik to daję wyraz mojej kulturce i poszanowaniu prze
            > pisów, tylko czemu
            > kierowca się nie odwdzięczy krótkimi awaryjnymi ? Niby tak niewiele a jednak !!
            no tak ,jak kierowca przez 40 min zatrzymuje sie na przystanku, a przez caly
            dzien jezdzi kilka godzin, to po 2 dniach chyba jednak zrezygnuje z tego "milego"
            gestu...
            i tu masz racje, to ze wpuscisz autobus, to wyraz "kulturki" a nie kultury...
            > ! Inni też się może spieszą
            > ale ja czasami też. Owszem, mamy demokrację, w której decyduje większość i chyb
            > a dlatego
            > "autobusiarze" tak upodobali sobie wciskanie się "na chama". NAwet takich byłby
            > m skłonny wpuścić,
            > ale tylko wtedy, gdy nie będą zatruwać mojego życia przeróżnymi cząsteczkami !!
            > !
            wlacz wewnterzny obieg powietrza...
            > > Jesli kogos stac, zeby wlasne 4 litery samochodem wozic, to i tak moze sie
            > czuc
            > > zajebiscie wyrozniony, wiec niech sie zlituje nad tymi nieszczesnikami w
            > tym
            > > autobusie, bo on i tak stanie za 200 m, a ty szczesliwcu pojedziesz dalej
            >
            > Z tego wynika, że 25% społeczeństwa polskiego może czuć się "zajebiście wyróżni
            > onymi" bo tyle ma
            > samochód. Te dane to średnia krajowa, a wiadomo że w dużych miastach ten współc
            > zynnik jest wyższy.
            > Także kończąc, ja lituję się < ==>, gdy mam pewność, że nic ( a przynajmn
            > iej niewiele) na tym stracę.
            > A jak wiadomo zdrowie jest bezcenne !!!!!!!!! - i kulturka
            >
            > PZDR wszystkich autobusiarzy.

            • Gość: ffmarkus Re: APEL: puszczajcie autobusy! IP: *.icpnet.pl 23.09.01, 21:25
              Gość portalu: hero napisał(a):

              > Gość portalu: ffmarkus napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: hero napisał(a):
              > >
              > >
              > >
              > > > tak jest - bo sie w kabinie autka nasmrodzi....
              > > > to straszne..
              > >
              > > Oczywiście, że straszne. Nie wiem czy kiedyś siedziałeś w samochodzie, kie
              > dy pr
              > > zez otwory
              > > wentylacyjne, czy, nie daj Boże, przez otwartą szybę ładują się niemiłosie
              > rne z
              > > apachy, ogromne ilości
              > > cząsteczek sadzy, dwutlenek węgla,..., oraz ogromny hałas i "zawrotna" prę
              > dkość
              > > .
              > >
              > > >pomysl o tych kilkudziesieciu ludziach ktorzy cisna sie w tym
              > > > autobusie i zastanow sie czy wolalbys byc na ich miejscu czy w swoim
              > zasmr
              > > odzon
              > > > ym autku...
              > >
              > > Jeżeli w moim aucie miałyby być w/w atrakcje to poważnie zacząłbym zastana
              > wiać
              > > się nad jazdą
              > > autobusem. Tam przynajmniej nie śmierdzi a ile miejsca na nogi...
              > aha, czyli logika myslenia jest taka: albo nie bede przepuszczac autobusow, bo
              > mi
              > smierdzi w aucie, albo bede je przepuszczal - no ale wtedy bedzie smierdziec, a
              >
              > ja tego nie zdzierze i bede jezdzic autobusem - osobliwe..

              Być może, ale takie jest moje zdanie. Nie chcę się niepotrzebnie zatruwać. Całe szczęście, że coraz
              więcej jest nowoczesnych autobusów- pasażerowie będą mieli większą szansę na to, że będą
              wpuszczani.

              > > > poza tym jesli przepuszcza sie autobus, to robi sie przysluge masie l
              > udzi,
              > > ktor
              > > > zy pewnie sie gdzies nie spoznia, a i tak musza sie katowac w komuni
              > kacji
              > >
              > > > miejskiej,
              > >
              > > Wiem, że wpuszczając autobusik to daję wyraz mojej kulturce i poszanowaniu
              > prze
              > > pisów, tylko czemu
              > > kierowca się nie odwdzięczy krótkimi awaryjnymi ? Niby tak niewiele a jedn
              > ak !!
              > no tak ,jak kierowca przez 40 min zatrzymuje sie na przystanku, a przez caly
              > dzien jezdzi kilka godzin, to po 2 dniach chyba jednak zrezygnuje z tego "mileg
              > o"
              > gestu...
              > i tu masz racje, to ze wpuscisz autobus, to wyraz "kulturki" a nie kultury...

              Do wpuszczania autobusów nie potrzeba wielkiej kultury. Wszak regulują to przepisy.

              > > ! Inni też się może spieszą
              > > ale ja czasami też. Owszem, mamy demokrację, w której decyduje większość i
              > chyb
              > > a dlatego
              > > "autobusiarze" tak upodobali sobie wciskanie się "na chama". NAwet takich
              > byłby
              > > m skłonny wpuścić,
              > > ale tylko wtedy, gdy nie będą zatruwać mojego życia przeróżnymi cząsteczka
              > mi !!
              > > !
              > wlacz wewnterzny obieg powietrza...
              > > > Jesli kogos stac, zeby wlasne 4 litery samochodem wozic, to i tak moz
              > e sie
              > > czuc
              > > > zajebiscie wyrozniony, wiec niech sie zlituje nad tymi nieszczesnika
              > mi w
              > > tym
              > > > autobusie, bo on i tak stanie za 200 m, a ty szczesliwcu pojedziesz d
              > alej
              > >
              > > Z tego wynika, że 25% społeczeństwa polskiego może czuć się "zajebiście wy
              > różni
              > > onymi" bo tyle ma
              > > samochód. Te dane to średnia krajowa, a wiadomo że w dużych miastach ten w
              > spółc
              > > zynnik jest wyższy.
              > > Także kończąc, ja lituję się < ==>, gdy mam pewność, że nic ( a przy
              > najmn
              > > iej niewiele) na tym stracę.
              > > A jak wiadomo zdrowie jest bezcenne !!!!!!!!! - i kulturka
              > >

              Owszem kultura też jest bardzo cenna, ale zacznijmy od wyrażania jej w inny sposób(np. wpuszczając
              inne osobówki, pieszych na pasach, ułatwiając innym jazdę za miastem )

              > > PZDR wszystkich autobusiarzy.


          • Gość: Kajetan Re: Autobusy - awaryjne IP: 192.168.170.* / *.pl 18.09.01, 19:55
            a pomysleles, ze te wszystkie biedne Jelcze, Ikarusy i inne antyki nie maja
            AWARYJNYCH - bo kiedys nie montowali takiego urzadzenia w samochodach
            osobowych, a co dopiero w miejskim autobusie....

            A ja i tak zawsze wpuszcze autobus, bo mnie sie nigdzie nie spieszy i jesli ja
            kogos wpuszcze, to ten ktos tez potem jest chetny do wpuszczania itd

            p.s. a wrecz wymaganie, aby ktos mi podziekowal za to, ze go wpuscilem
            podchodzi troche pod proznosc, nieprawdaz ?
            • Gość: LISex Re: Autobusy - awaryjne IP: *.rsk.pl 18.09.01, 21:40
              A gówno prawda!!! Kierowcy autobusów i innych pekaesów potrafia tylko
              wykorzystywać przewagą gabarytów swoich zdezelowanych pojazdów, a o lusterkach
              wstecznych to oni wogóle nie słyszeli!!!
    • Gość: miki Re: APEL: puszczajcie autobusy! IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.09.01, 21:45
      • Gość: Joanna Re: APEL: puszczajcie autobusy! IP: 150.254.215.* 21.09.01, 07:31
        Jechalam niedawno z facetem, ktory ma chyba z 20 lat prawo jazdy (rzecz ssie
        dziala w Poznaniu, gdzie ów pan mieszka). Przejezdzalismy obok zatoczki, z
        ktorej probowal wyjechac autobus. I ów kierowca nie tylko, że nie ustąpił
        miejsca sygnalizującemu zamiar włączenia sie do ruchu autobusowi, lecz nawet
        zaczął głośno komentować: co za palant itd. Gdy mu powiedzialam, ze powinien mu
        ustapić, bo tego wymaga kodeks, zrobil taaakie oczy... Ludziki nie znają
        przepisów po prostu!
    • Gość: Mar Autobusiarze - nie wymuszajcie pierwszeństwa IP: 213.25.197.* 20.09.01, 14:46
      tylko dlatego, że duży może więcej
    • Gość: MP Re: APEL: puszczajcie autobusy! IP: *.gazeta.pl 24.09.01, 09:01
      Tak? A co sądzicie o kierowcach (autobusów) - burakach, którzy zjeżdżają na przystanek i od razu dają
      kirunkowskaz w lewo, żeby każdy kierujący zaczekał aż on załaduje pasażerów i spokojnie wyjedzie
      nawet nie patrząc czy jakiś samochód akurat go nie wyprzedza. I nie mówcie, że to incydentalne
      przypadki!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka