canx
07.06.05, 16:29
...bo nie rozumiem tego.... jesli jest mi wygodnie oprzec reke, to dlaczego
mam tego nie robic? jak jest zimno to i tak ja opieram o drzwi, tylko ze mi
nie wystaje (bo mam zamkniete okno). a jak jest cieplo to ja opieram tam
gdzie mi wygodnie, i nie dorabiam do tego zadnych ideologii...
zwlaszcza, ze podlokietniki sa niestety jakos mega nisko montowane w
niektorych samochodach, tak jakby je projektowali kurduple. i w zaleznosci od
tego czym jade, to albo lokiec wystaje, albo nie.
o co w tym chodzi??? tylko odpowiedz "bo to jest szpanerskie i wiesniackie"
to zadne wyjasnienie. skad sie wzielo takie myslenie?
pzdr:)))