Dodaj do ulubionych

Pytanie trochę prowokujące.

11.07.05, 10:43
Przypadek pierwszy.
Droga z zakazem poruszania się rowerami. Rowerzysta pakuje się pod koła
właściwie poruszającemu się pojazdowi. Zerwane lusterko, porysowany lakier
drzwi. Czy kierowca auta ma prawo rościć o odszkodowanie do rowerzysty dot.
wymienionych szkód?
Przypadek drugi.
Wtargnięcie pieszego w miejscu niedozwolonym tudzież na czerwonym świetle.
Pojazd jadący zgodnie z przepisami. Pieszy wybija przednią szybę. Pytanie jak
wyżej.
Co o tym sądziecie?
Obserwuj wątek
    • miloszpm Re: Pytanie trochę prowokujące. 11.07.05, 10:51
      > Wtargnięcie pieszego w miejscu niedozwolonym tudzież na czerwonym świetle.
      > Pojazd jadący zgodnie z przepisami. Pieszy wybija przednią szybę. Pytanie jak

      Były takie przypadki. Orzeczono winę pieszego, musiał pokryć koszty naprawy.
      • tiges_wiz Re: Pytanie trochę prowokujące. 11.07.05, 12:29
        Rowerzysta tez moze wykupic OC.
        • zaq26 Re: Pytanie trochę prowokujące. 11.07.05, 14:24
          a jak nie wykupi to musi zabulic (warunkiem jest stwierdzenie że jest winny
          zaistnienia kolizji)
        • fru.fru Re: Pytanie trochę prowokujące. 11.07.05, 14:50
          oc warto miec, kosztuje w pizetju jakies 30 pln na rok, nazywa sie
          to "bezpieczny rowerzysta" czy jakos tak..
    • piotrpilinko Re: Pytanie trochę prowokujące. 11.07.05, 13:19
      Odpowiedzialność cywilna pieszego/rowerzysty (no, chyba iż ma ubezpieczenie
      OC)...
    • chris62 Re: Pytanie trochę prowokujące. 11.07.05, 15:14
      Są kraje gdzie są drogi dla rowerów a rowerzysta zawsze jest niewinny.
      Dlatego kierowcy uważają na rowerzystów a w tym kraju rowerzysta nie ma po czym
      jeździć a jak się zachwieje i porysuje samochód przejeżdzający w odległości 99
      cm od niego to może być pociągnięty do odpowiedzialności za szkody.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka