Dodaj do ulubionych

Mercedes zużywa mi olej

30.07.05, 17:46
Witam serdecznie.
Mam Mercedesa 124 2,5D (bez turbo, pięć cylindrów. Po ostatniej wymianie
oleju przejechałem około 4000tys. kilometrów i zauważyłem, że zużył mi litr
oleju. Ilość oleju potrzebna do wymiany to 7 litrów. Obecnie zalany jest olej
TEDEX 15W40 Diesel. Samochód ma przebieg 267500 kilometrów. Proszę mi
odpowiedzieć, czy jest to coś poważnego i jeśli wymaga naprawy to czy jest to
kosztowna naprawa. Jeśli nie jest to coś groźnego to czy można z tym jeździć?
Obserwuj wątek
    • dark13 Re: Mercedes zużywa mi olej 30.07.05, 18:13
      podstsawowa sprawa to sprawdzic czy nie ma zadnych wyciekow oleju z silnika
      czesto z przodu i na laczeniu silnika za skrzynia biegow oraz pokrywy zaworow.
      Jesli nie ma wyciekow wynika z tego ze olej jest spalany ,przebieg nie jest
      duzy jak na ten silnik wiec prawdopodobnie winne sa uszczelniacze zaworow koszt
      czesci niewielki nie wiem jak wymiana czy da sie bez wykrecania gowicy, wine
      tez moga ponosic pierscienie najczesciej w wyniku przegrzania silnika lub
      niedbania o wymiane oleju.oczywiscie mozna z tym jezdzic ale nalezy regularnie
      sprawdzac stan oleju i dolewac, jesli to pierscienie moga sie pojawic problemy
      z uruchomieniem silnika w zimie
    • kolo100 Re: Mercedes zużywa mi olej 30.07.05, 18:30
      A masz pewnosc ze on ma 267.500 a nie na przykład z 500tys??bo jak na ten
      silnik to przebieg niewielki i troche dziwne ze bierze olej...
    • hondziarz Re: Mercedes zużywa mi olej 30.07.05, 18:46
      to jest niemożliwe, przy takim przebiegu, a tym bardziej w dieslu.
      Wysokoprężnymi mercedesami jeździ się po 600 tysięcy bez żadnej ingerencji w
      silnik. Domyślam się, że jesteś kolejnym właścicielem tego "mesia"? Na moje, na
      100 procent samochód ma cofnięty licznik.
      • gregor886 Re: Mercedes zużywa mi olej 30.07.05, 19:04
        A tu mercedes i jeszcze szybciej niz Twoja cifka... :)
        • hondziarz Re: Mercedes zużywa mi olej 30.07.05, 19:06
          to jest niemożliwe. nie ma cudów, by merc brał olej po takim przebiegu, chyba
          że:
          1. auto było walnięte porządnie w przód i źle poskładane
          2. jeździło po 60 tysięcy na jednym oleju
          3. właściciel używał drugiego biegu jako najwyższego i dymał obrotomierz do 8
          tysięcy.
          • dark13 Re: Mercedes zużywa mi olej 30.07.05, 19:15
            hondziarz napisał:

            > to jest niemożliwe. nie ma cudów, by merc brał olej po takim przebiegu, chyba
            > że:
            > 1. auto było walnięte porządnie w przód i źle poskładane
            > 2. jeździło po 60 tysięcy na jednym oleju
            > 3. właściciel używał drugiego biegu jako najwyższego i dymał obrotomierz do 8
            > tysięcy.
            co ma uszkodzenie przodu do silnika ,jak nie ma wyciekow to zadnego wplywu.
            wystarczy zeby choc raz byl przegrzany i juz uszczelniacze i pierscienie
            zostaly uszkodzone jesli przebieg jest prawdziwy tu moze byc przyczyna,
            ewentualnie znaczne przekraczanie terminow wymiany oleju
      • primerasri kilka sposobow na sprawdzenie 30.07.05, 22:14
        Niestety mozesz sie mylic - nawet silnik mercedesa (i nawet najbardziej udanej
        serii W124) mozna zarznac - wystarczy nie wymieniac oleju albo bardziej
        prozaicznie przegrzac silnik. Jest jeszcze inna mozliwosc - pilowanie silnika
        na wysokim biegu i niskich obrotach.
        A tak na marginesie to zuzycie miesci sie w normach (klient ostatnio mi sie
        skarzyl, ze kupil nowe VW i pali mu prawie 3 pinty na 1000mil (prawie litr na
        1000km) ale VW mu powiedzialo, ze spalanie do 1 litra na 100km jest w normie.
        Jezeli to tylko uszczelniacze to mozesz zauwazyc niebieski dymek tuz po
        odpaleniu, potem powinien zniknac. Czasem warto tez poprosic kogos, zeby
        pojechal za Toba pod jakas gorke - w polowie gorki ladnie redukujesz bieg i
        dajesz gazu a delikwent za Toba patrzy na dym - w dieslu pewnie bedzie najpierw
        chmura sadzy a potem moze byc widac nieszczesny niebieski dymek - czyli
        najprawdopodobniej pierscienie.
        Aha - a sprawdziles, czy Ci sie olej nie przedostaje do plynu chlodzacego? Ale
        przy walnietej uszczelce to by Ci szalal wskaznik temp cieczy chlodzacej.
        Mam nadzieje, ze troche pomoglem.

        hondziarz napisał:

        > to jest niemożliwe, przy takim przebiegu, a tym bardziej w dieslu.
        > Wysokoprężnymi mercedesami jeździ się po 600 tysięcy bez żadnej ingerencji w
        > silnik. Domyślam się, że jesteś kolejnym właścicielem tego "mesia"? Na moje,
        na
        >
        > 100 procent samochód ma cofnięty licznik.
        • martex5 Re: kilka sposobow na sprawdzenie 30.07.05, 23:22
          Wycieków zewnętrznych oleju nie widać. Przebieg jest udokumentowany w książce
          serwisowej, a fakt brania oleju mnie niepokoi. Raz kilka dni temu niechcąco
          ruszając pod górkę dałem na jedynce sporo gazu, aż miałem wrażenie, że zapłon
          na chwilę odcięło. Czy to mogło mieć wpływ na późniejsze spalanie oleju? Poza
          tym jeżdżę spokojnie, z pięć razy zdarzyło mi się na trasie (po ostatniej
          wymianie oleju)pojechać 140-150km/h i to wszystko. Zwykle nie przekraczam
          110km/h w trasie. Książka zaleca wymianę oleju co 10000km, czy w takim
          przypadku wymieniac częściej i na jaki olej (czytałem, że rewelacyjny do
          starych silników jest Castrol High Mileage 15W40)?
        • martex5 Re: kilka sposobow na sprawdzenie 01.08.05, 19:43
          Witam Cię primerasri. Napisałeś mi: " Jezeli to tylko uszczelniacze to mozesz
          zauwazyc niebieski dymek tuz po odpaleniu, potem powinien zniknac. W dieslu
          pewnie bedzie najpierw chmura sadzy a potem moze byc widac nieszczesny
          niebieski dymek - czyli najprawdopodobniej pierscienie."
          Nie wiem o co chodzi z tym dymem, czy w obydwu przypadkach jest on niebieski?
          Cy może to być uszczelniacz wału korbowego? Zauważyłem małe zawilgocenie
          pod "kiwaczkiem" - takie cudo z amortyzatorkiem.
    • zaq26 Re: Mercedes zużywa mi olej 31.07.05, 00:09
      nie bój żaby, ja do poloneza dolewałem litr na tysiąc i nawet nie dymił na
      niebiesko (no może troszkę jak depnąłem, ale chmura się nie ciągnęła i nie
      śmierdziało). troszkę też kapało z niego, ale głównie spalał.
      oczywiście należy się liczyć z tym że w każdej chwili może stanąć, co nie
      przeszkadzało mi jechać w delegację na drugi koniec polski o pocinać ile
      fabryka dała - miejscami nawet 160 - jak było z górki :)))
      nie bałem się bo mechanior powiedział że można z tym jeździć...
    • raver1 Re: Mercedes zużywa mi olej 31.07.05, 12:42
      Ja takie problemy mialem w swoim 124 300D ale po przebiegu 500.000 na 1000km
      bral ok 0,4l oleju,wiec postawilem go do warsztatu,wymieniono mi
      uszczelniacze,koszt z robocizna wyniosl 150 zlotych i jak narazie zrobilem juz
      220.000 km przez prawie 3 lata,olej wymieniam co 15.000km ale w miedzyczasie
      nie musze robic zadnych dolewek.
      • hondziarz samochody nie mogą brać oleju!!!! 31.07.05, 13:59
        całe pieprzenie, że w tej marce samochodówd bierze litr na tysiąc, a w tamtej
        dwa litry i tak musi być, można potłuc o kant tyłka.
        Olej w silnikach samochodowych służy do smarowania. nie jest substytutem
        benzyny i nie służy do spalania.
        Jeżeli auto bierze olej, to coś jest spieprzone. I nie ma tu znaczenia, że
        samochód jest nowy, czy stary. Przy nowym jeszcze gorzej świadczy to o
        producencie, który nie potrafi wyprodukować szczelnego motoru.
        • wilk.uszatek Re: samochody nie mogą brać oleju!!!! 02.08.05, 08:00
          hondziarz napisał:

          > Olej w silnikach samochodowych służy do smarowania. nie jest substytutem
          > benzyny i nie służy do spalania.

          Troche kiepski z ciebie filozof bratku. Olej to nie substytut paliwa w silniku
          a jedynie czasem jest spalany na gladzi cylindra jak nie zgarnie go pierscien
          lub pusci na uszczelniaczu popychacza zaworu. Poza tym twoja wypowiedz na
          poczatku tej dyskusji, dotyczaca "krecenia motoru do 8 tys." troche tu nie
          pasuje, bo wolnossacy diesel nie ma nawet tyle na obrotomierzu.
      • red_qublik Re: Mercedes zużywa mi olej 02.08.05, 00:51
        raver1 napisał:olej wymieniam co 15.000km

        a producent zaleca wymiane co ile? 15kkm to sporo
    • lewarek5 Re: Mercedes zużywa mi olej 31.07.05, 16:00
      martex5 napisał:

      > Witam serdecznie.
      > Mam Mercedesa 124 2,5D (bez turbo, pięć cylindrów. Po ostatniej wymianie
      > oleju przejechałem około 4000tys. kilometrów i zauważyłem, że zużył mi litr
      > oleju. Ilość oleju potrzebna do wymiany to 7 litrów. Obecnie zalany jest olej
      > TEDEX 15W40 Diesel. Samochód ma przebieg 267500 kilometrów. Proszę mi
      > odpowiedzieć, czy jest to coś poważnego i jeśli wymaga naprawy to czy jest to
      > kosztowna naprawa. Jeśli nie jest to coś groźnego to czy można z tym jeździć?

      .. normalka u tych modeli/roczników - dolewaj .
      • wonnan29 Re: Mercedes zużywa mi olej 31.07.05, 17:45
        lewarek5 napisał:
        > .. normalka u tych modeli/roczników - dolewaj .

        Jak masz pisac glupoty to lepiej nie pisz wogole.Jezeli zaczyna ubywac oleju i
        trzeba robic dolewki to nie jest to normalne,najczesciej pomaga wymiana
        uszczelniaczy.W normalnej eksploatacji,jezeli wszystko jest w porzadku a po
        wymianie miarka oleju pokazuje max. do do kolejnej wymiany nie powinna
        pokazywac ponizej minimum.
        • lewarek5 Re: Mercedes zużywa mi olej 31.07.05, 18:25
          wonnan29 napisała:

          Jak masz pisac glupoty to lepiej nie pisz wogole.Jezeli zaczyna ubywac oleju i
          trzeba robic dolewki to nie jest to normalne,najczesciej pomaga wymiana
          uszczelniaczy.

          .. oczywiscie ze glupoty,ale paru kolegów tym modelem jezdzi i maja podobnie,
          mozna by temu zaradzic ale koszta niemale-wiec dolewaja i _zajezdzaja_ klnac
          przy tym niebosko - nigdy wiecej MB diesla .

          Ja wprawdzie kilka tysiecy km. dieslem zrobilem,lecz to byl nie mój diesel,-
          nie cierpie kopciuchów .
          • raver1 Re: Mercedes zużywa mi olej 31.07.05, 21:06
            lewarek5 napisał:
            > .. oczywiscie ze glupoty,ale paru kolegów tym modelem jezdzi i maja podobnie,
            > mozna by temu zaradzic ale koszta niemale-wiec dolewaja i _zajezdzaja_ klnac
            > przy tym niebosko - nigdy wiecej MB diesla .

            Widać masz kolegów ćwoków,którzy by chcieli jeździć ale nic nie inwestować w
            samochód,bo ja na samym poczatku wymieniłem uszczelniacze,koszt robocizny i
            tych kilku gumeczek to łącznie 150 złotych a na swojego 124 300D z przebiegiem
            730.000 nigdy nie klnę;)
            • lewarek5 Re: Mercedes zużywa mi olej 31.07.05, 22:26
              raver1 napisał:

              Widać masz kolegów ćwoków,którzy by chcieli jeździć ale nic nie inwestować w
              samochód,bo ja na samym poczatku wymieniłem uszczelniacze,koszt robocizny i
              tych kilku gumeczek to łącznie 150 złotych a na swojego 124 300D z przebiegiem
              730.000 nigdy nie klnę;)

              liwarek5 odpowiada:

              masz racje,po czesci,zbyt rozgarnieci to oni nie sa,-
              sprawa z ich mercami jest nieco inna ; otoz zdarte pierscienie "glapp" na walku
              = renowacja.
              piszac ze ten model tak ma ,mialem na mysli kto i jak te auta "piesci" od
              nowosci,otoz MB diesel kupuja chlopi i koniarze - auto zawsze z hakiem,zawsze z
              przyczepa a w niej kon/konie ,,, o sprzegle niewspomne,nigdy niewytrzymuje
              sredniej w innych autach,
              druga sprawa; u nas lepiej sie oplaci "fixa" auto pod klienta i sprzedac
              tanio ,niz remontowac-zwlaszcza jezeli samemu sie tego nie potrafi,
              jezeli ma sie "kciuk posrodku dloni" . Pzdr
              • raver1 Re: Mercedes zużywa mi olej 31.07.05, 22:31
                lewarek5 napisał:
                o sprzegle niewspomne,nigdy niewytrzymuje
                > sredniej w innych autach,

                Pisząc takie bzdury świadczysz tylko o tym,że o trwałości i wogóle samym W124
                nie masz zielonego pojecia.
          • wujaszek_joe Re: Mercedes zużywa mi olej 31.07.05, 21:12
            > mozna by temu zaradzic ale koszta niemale-wiec dolewaja i _zajezdzaja_ klnac
            > przy tym niebosko - nigdy wiecej MB diesla .
            nie słyszałem o trwalszym silniku niż mb 124 diesel
            ktoś wczesniej pisał o odcięciu zapłonu w dieslu?
        • wilk.uszatek Re: Mercedes zużywa mi olej 02.08.05, 07:57
          wonnan29 napisała:

          W normalnej eksploatacji,jezeli wszystko jest w porzadku a po
          > wymianie miarka oleju pokazuje max. do do kolejnej wymiany nie powinna
          > pokazywac ponizej minimum.

          Sama sobie wiec odpowiedzialas - jak od wymiany do wymiany łyknie "od max. do
          min" - to jest ok. litr, to nie ma wielkiego halo. I zgadzam sie - halo nawet
          nie ma jak łyknie ze 2 litry na 10 000 km - ja to nazywam "higienicznym braniem
          oleju". Po prostu w starszym silniku uszczelniacze na popychaczach zaworow sa
          juz twarde i lekko puszczaja olej a poza tym, lekko wyrobione pierscoienie
          zgarniajace zostawiaja troszke oleju na gładzi cylindra i jest on spalany
          podczas suwu pracy.
    • popolipo Re: Mercedes zużywa mi olej 31.07.05, 21:01
      A jak oprocz w/w usterki jezdzi ci sie mesiem - przymiezam sie do zakupu takiego
      i wszelkie opinie sa dla mnie bardzo cenne. Manual czy automat?Jaki rok?
      • martex5 Re: Mercedes zużywa mi olej 01.08.05, 19:54
        Tym Mercedesem jeździ się nawet nieźle, jest w miarę wygodny (siedzenie
        kierowcy. Wcześniej miałem 190E 2,0 benz. i uważam, że fotel kierowcy był
        wygodniejszy, bardziej leżący. W 124 jest bardziej jak krzesło ale nie ma co
        narzekać. Jakby większość aut tej klasy miało takie fotele to by było super.
        Poza tym olejem to nic mu nie dolega, ja kupiłem to auto bo o takiej wersji z
        takim silnikiem wszyscy znający się na rzeczy mówili pochlebne opinie. Napiszę
        coś więcej jak usunę ten kłopot. Pozdrawiam.
        P.S. Mercedes to Mercedes - aktor Jacek Borkowski, miłośnik i kolekcjoner
        (ponoć) Mercedesów powiedział kiedyś: "są samochody i Mercedesy, nigdy więcej
        samochodów".
        • skyddad Re: Mercedes zużywa mi olej 01.08.05, 21:06
          Tak bylo kiedys i mowia ludzie ktorzy nie kosztowali innych luksusowych marek.
          Pzdr.Sky.
        • dark13 Re: Mercedes zużywa mi olej 01.08.05, 21:24
          martex5 napisał:

          > Tym Mercedesem jeździ się nawet nieźle, jest w miarę wygodny (siedzenie
          > kierowcy. Wcześniej miałem 190E 2,0 benz. i uważam, że fotel kierowcy był
          > wygodniejszy, bardziej leżący. W 124 jest bardziej jak krzesło ale nie ma co
          > narzekać. Jakby większość aut tej klasy miało takie fotele to by było super.
          > Poza tym olejem to nic mu nie dolega, ja kupiłem to auto bo o takiej wersji z
          > takim silnikiem wszyscy znający się na rzeczy mówili pochlebne opinie.
          Napiszę
          > coś więcej jak usunę ten kłopot. Pozdrawiam.
          > P.S. Mercedes to Mercedes - aktor Jacek Borkowski, miłośnik i kolekcjoner
          > (ponoć) Mercedesów powiedział kiedyś: "są samochody i Mercedesy, nigdy więcej
          > samochodów".
          kiedys to moze bylo prawdziwe stwierdzenie jeszcze co prawda mercedes odcina
          kupony ale niewiadomo jak jeszcze dlugo za czesto ma rozne wpadki, ja na dlugo
          wyleczylem sie z mercedesa najpierw pomogl mi Vito-tragedia, pozniej jezdzilem
          troche okularem i mialem sporo problemow z tylnym zawiszeniem,a w 7-latku
          skorodowala mi tylna klapa a auto bylo bezwypadkowe
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka