jusytka 03.08.05, 16:41 To nie jest tylko moja opinia, ale rzeczywiście na trasie warszawiacy wyróżniają się chamskimi praktykami, aż strach pomyśleć jak się jezdzi w samej Warszawie brrrr Link Zgłoś Obserwuj wątek
kszyrztow Re: do Warszawki 03.08.05, 16:55 jusytka napisała: > To nie jest tylko moja opinia, ale rzeczywiście na trasie warszawiacy > wyróżniają się chamskimi praktykami, aż strach pomyśleć jak się jezdzi w > samej Warszawie brrrr Świetnie sie jeździ, choc głównie stoi. Opowiedz co cie spotkało.. :) Link Zgłoś
jusytka Re: do Warszawki 03.08.05, 17:02 Skoro warszawiak u siebie ciągle stoi w korkach to może dlatego jak już się wypuscici poza miasto wydaje mu się, że jest tam panem i władcą :( Nic szczególnego mi się nie przydarzyło, klasyka: wyprzedzanie na trzeciego, na zakrętach (na ciągłej linii), wymuszanie pierwszeństwa, szalona prędkość itp Link Zgłoś
simr1979 na trzeciego 03.08.05, 17:20 jusytka napisała: > klasyka: wyprzedzanie na trzeciego, na > zakrętach (na ciągłej linii), wymuszanie pierwszeństwa, szalona prędkość itp Czy mogę prosić o definicję wyprzedzania "na trzeciego" ("szaloną" prędkość sobie darujemy) ? Link Zgłoś
red_qublik Re: na trzeciego 03.08.05, 17:31 a skoro "wyprzedzanie na trzeciego" jest wg justyka juz "klasyka" to co sie czepiacie. czy ktos sie czepia bethowena? bez odbioru Link Zgłoś
rop5 Każdemu z nich wydaje się, że jest Nigel Mansel. 04.08.05, 09:55 A potem drzewa na siódemce weryfikują te umiejętności. Link Zgłoś
red_qublik Re: do Warszawki 03.08.05, 16:59 a ty sie wyrozniasz jakas moca nadprzyrodzona, gdyz po miejscu rejestracji auta, wiesz kto to auto prowadzi (gdzie sie urodzil, wychowal, uczyl jezdzic, gdzie mieszka itp.) bez odbioru Link Zgłoś
simr1979 Re: do Warszawki 03.08.05, 17:01 jusytka napisała: > To nie jest tylko moja opinia, ale rzeczywiście na trasie warszawiacy > wyróżniają się chamskimi praktykami, aż strach pomyśleć jak się jezdzi w > samej Warszawie brrrr Gorzej niż w Paryżu, ale biorąc pod uwagę "wyposażenie" Wawy w infrastrukturę drogowa i tak całkiem sprawnie, dzięki zdecydowanemu i dynamicznemu stylowi jazdy większości warszawskich kierowców, czego nie należy mylić z "chamskimi praktykami". Pozdrawiam :)) Link Zgłoś
przejazdem Re: do Warszawki 03.08.05, 19:23 Wcale nie nie gorzej w niż w Paryżu, przynajmniej dla mnie. Daleko niesłusznie demonizujecie jazdę po Warszawie. Link Zgłoś
szymizalogowany Re: do Warszawki 03.08.05, 17:13 A mi się wszędzie jeździ dobrze czy to Warszawa, Katowice, Poznań czy jakaś wiocha, czy Praga czeska, Paryż czy niemiecka autostrada czy Rzym itd. A o takich jak ty malkontentach to sądzę że po prostu macie słabe umiejętności i wam zawsze źle. Kiepskiej baletnicy to ... Link Zgłoś
red_qublik Re: do Warszawki 03.08.05, 17:20 szymizalogowany napisał: Kiepskiej baletnicy to ... przeszkadza gruby partner bez odbioru Link Zgłoś
typson Re: do Warszawki 03.08.05, 17:21 > To nie jest tylko moja opinia ale zapewne wszystkich niewarszawiakow (czyli polowy warszawy rowniez) > wyróżniają się chamskimi praktykami to normalne. Zaraz po moich narodzinach, jako dwudniowy chlopak obsikalem położną, gdy sie dowiedzialem, ze jest spoza warszawy i w dodatku kiepsko i wolno jezdzi (zgadnij ktorym pasem) > aż strach pomyśleć jak się jezdzi w samej Warszawie brrrr faktycznie, moze to byc dla Ciebie straszne. Opowiedz nam swoja historie, napewno mnie urzeknie! Link Zgłoś
jusytka do Warszawki ważne !!! 03.08.05, 17:44 Muszę chyba sprostować, nie twierdzę ze wszyscy warszawiacy są niekultralni, przeciwnie, jeśli chodzi o jakies kontakty towarzyskie mam same miłe doświadczenia... Chciałam tylko napisać, że moim zdaniem nieco częściej niż inni łamiecie na drodze przepisy i uważacie, że to inni się wam powinni podporządkować... Link Zgłoś
red_qublik Re: do Warszawki ważne !!! 03.08.05, 17:53 to jest troche tak jak z piatek trzynastego. jak sobie zlamiesz obcas we wtoreg trzeciego to jest wszystkoOK, jak to jest piatek 13th, to od razu wielki pech gdy wyprzedza "na trzeciego" z "szalona predkoscia" auto zarejestrowane w koszalinie, luzik, no problem, ale gdy auto ma rejestracje z warszawy to zaraz wielki lament bez odbioru Link Zgłoś
kajaba Re: do Warszawki ważne !!! 03.08.05, 18:11 Chyba przesadzasz zwłaszcza, że bardzo dużo samochodów z warszawską rejestracją znajduje się w leasingu a za kierownicą siedzą kierowcy, którzy bynajmniej nie są z Warszawy. Przykłady z ubiegłego weekendu (trasa Warszawa-Ruciane Nida- Warszawa)- wyprzedzanie na ciągłej lini oraz na zakręcie(samochody z rejestracjami:WPU, BSU, WSE, WR i o dziwo żadnego z warszawską rejestracją, wyprzedzanie w miejscu gdzie stoi zakaz wyprzedzania: WR, KNS, RSA itd itd. Nie zapominaj także o takich pseudo warszawiakach, którzy sprowadzlili się do Warszawy kilka miesięcy lub kilka lat temu i teraz udają warszawiaków pełną gębą. Link Zgłoś
kszyrztow Re: do Warszawki ważne !!! 04.08.05, 10:14 kajaba napisała: > Chyba przesadzasz zwłaszcza, że bardzo dużo samochodów z warszawską rejestracją > > znajduje się w leasingu a za kierownicą siedzą kierowcy, którzy bynajmniej nie > są z Warszawy. Przykłady z ubiegłego weekendu (trasa Warszawa-Ruciane Nida- > Warszawa)- wyprzedzanie na ciągłej lini oraz na zakręcie(samochody z > rejestracjami:WPU, BSU, WSE, WR i o dziwo żadnego z warszawską rejestracją, > wyprzedzanie w miejscu gdzie stoi zakaz wyprzedzania: WR, KNS, RSA itd itd. Nie > > zapominaj także o takich pseudo warszawiakach, którzy sprowadzlili się do > Warszawy kilka miesięcy lub kilka lat temu i teraz udają warszawiaków pełną > gębą. Pamiętamy o nich, cały czas :) Link Zgłoś
jusytka do kszyrztowa 05.08.05, 13:59 Sądząc po twoich innych postach myślałam, że jesteś ekspertem w dziedzinie różnych dziwactw seksualnych. Masz taki talent w tej dziedzinie, że po przeczytaniu jednego zdasnia już wiesz z kim masz doczynienia ... ;-) A tu niespodzianka, twój talent jest dużo bardziej rozległy .... Link Zgłoś
kszyrztow Re: do kszyrztowa 05.08.05, 15:45 jusytka napisała: > Sądząc po twoich innych postach myślałam, że jesteś ekspertem w dziedzinie > różnych dziwactw seksualnych. Masz taki talent w tej dziedzinie, że po > przeczytaniu jednego zdasnia już wiesz z kim masz doczynienia ... ;-) > A tu niespodzianka, twój talent jest dużo bardziej rozległy .... Słusznie prawisz, myślę tż że jeszcze nie raz Cie zaskoczę. :) Link Zgłoś
typson Re: do Warszawki ważne !!! 03.08.05, 18:23 > Chciałam tylko napisać, że moim zdaniem nieco częściej niż > inni łamiecie na drodze przepisy i uważacie, że to inni się wam powinni > podporządkować... chyba jesli juz to "w totalu". Bo %owo to nie sadze. Wez pod uwage auta w leasingu, firmowe i inne jezdzace po calej polsce a z warszawa majace wspolnego tylko rejestracje. Wez pod uwage liczbe aut. W samym tylko mokotowie na tablicach rejestracyjnych Litera koncowa pojawila sie juz kilka lat temu - oznacza to tylko tyle ze w przeciagu 2-3 lat przez dzielnice/gmine mokotow przewinelo sie ponad 100tys pojazdow. Cala warszawa jest podzielona na dzielnice/gminy na prawach powiatow. I kazda dzielnica ma swoja litere (WA, WB, WD, WE, itd). Swiadczy to o sporym przemiale aut, glownei dzieki firmom a nie mieszkancom. Zwroc tez uwage ze tylko tablice z dwoma litermami z przodu sa warszawskie (poza WG grojec, WL Legionowo, WM Minsk maz, WO Ostroleka, WP Plock, WR Radom, WS Siedlce). Cala reszta oraz te wymienione w nawiasie nic z wawa nie maja wspolnego. Do tego czarne blachy na W mial tez Wroc i Wałb. Nie wiesz kto auto prowadzi wiec nie stawiaj takich tez. > ważacie, że to inni się wam powinni podporządkować... i znow dupa. Ja w tej chwili z roznych wzgledow przerejstowalem dzialalnosc do innego wojewodztwa i juz nie mam WI (srodmiescie). Jezdze tak juz ponad rok i nigdy nikt na mnie nie trabil, wygrazal czy krotko mowiac nikt nie oczekiwal, ze "ja wiesniak" mu sie podporzadkuje. Link Zgłoś
przejazdem Re: do Warszawki ważne !!! 03.08.05, 19:20 Generalnie dobrze zatytułowałaś swój post: "do Warszawki". Warszawką nazywamy przyjezdnych "dziedziców" i "panny na kartoflach", które przyjeżdżają robić kariery (najczęściej jednak tylko "kariery") i które to osobniki dostawszy w swoje ręce samochód,przeważnie z kratką, jadą w Polskę i odrabiają lata kompleksów z powodu zapieprzania do szkółki w Koziej Wólce. Link Zgłoś
red_qublik Re: do Warszawki ważne !!! 03.08.05, 19:25 a jesli ktos cale zycie mieszkal w duzym miesci, ale nie wawie (ale w miescie kilka razy wiekszym od wawy), a teraz sie tam chce przeniesc, to jak go Warszawiacy z dziada pradziada nazwia? Link Zgłoś
przejazdem Re: do Warszawki ważne !!! 03.08.05, 22:46 > a jesli ktos cale zycie mieszkal w duzym miesci, ale nie wawie (ale w miescie > kilka razy wiekszym od wawy), a teraz sie tam chce przeniesc, to jak go > Warszawiacy z dziada pradziada nazwia? Jeśli z Moskwy, to po prostu "ruskim", a w innych przypadkach - idiotą. Link Zgłoś
red_qublik Re: do Warszawki ważne !!! 03.08.05, 22:52 DLACZEGO IDIOTA, DLATEGO ZE WRACA DO POLSKI? Link Zgłoś
przejazdem Re: do Warszawki ważne !!! 04.08.05, 09:00 Wyłącz capslock - miało być pół-żartem... Link Zgłoś
jusytka Re: do Warszawki ważne !!! 05.08.05, 14:01 A ty jesteś tym LEPSZYM Warszawiakiem ? Link Zgłoś
schovinista Re: do Warszawki ważne !!! 03.08.05, 22:09 W Warszawce jeździ się super. Kierowcy sobie raczej pomagają niż sie nawzajem blokują. Można jeździć szybko i wydajnie. Wyjzda z Warszawki może być szokiem, w Twoim mieście pewnie pasa bym tak łatwo nie zmienił, prawda. A skoro juz oceniasz ludzi po rejestracji to wiedz że: wiele aut leasingowanych ma rejestracje warszawską. wiele firm ma siedzibe w Warszawie i dlatego ich handlowcy mają takie rejestracje ja jeżdzę na zagranicznej rejestracji i dla Ciebie pewnie byłbym szybko zapie..jacym ruskiem. Sasza. Link Zgłoś
kszyrztow Re: do Warszawki ważne !!! 04.08.05, 10:12 jusytka napisała: > Muszę chyba sprostować, nie twierdzę ze wszyscy warszawiacy są niekultralni, > przeciwnie, jeśli chodzi o jakies kontakty towarzyskie mam same miłe > doświadczenia... Chciałam tylko napisać, że moim zdaniem nieco częściej niż > inni łamiecie na drodze przepisy i uważacie, że to inni się wam powinni > podporządkować... opowiedz nam o tych "kontaktach" :) Link Zgłoś
reniferek1 Re: do Warszawki 04.08.05, 08:20 Już napisanie przez Ciebie Warszawka świadczy o tym, że nie masz argumentów tylko chcesz wywołać dyskusjęnic nie dającą i nikomu nie potrzebną. Link Zgłoś
sakura7 Re: do Warszawki 04.08.05, 08:23 Ja akurat nie narzekam na Warszawę. Jeździ mi sie bardzo dobrze, podoba mi sie i to że jezdzi sie tu dynamicznie i to, że zawsze moge liczyc na pomoc innego kierowcy gdy szybko musze zmienic pas ruchu (niestety, miewam jeszcze czasem problemy z topografia miasta mimo że jestem tu conajmniej raz w miesiacu). Gdyby w innym miastach kierowcy jezdzili tak jak w Warszawie byłyby naprawdę lepiej. Poza tym jak juz ktos zauwazyl, ze wiele samochodow z warszawskimi tablicami tak naprawde nie jest prowadzona przez Warszawiaków wiec dziwia mnie jakiekolwiek uogólnienia i szufladkowanie. Rozumujac w ten spsosob mpglabym napisac ze we Wroclawiu jezdza same chamy. Dlaczego ? Dlatego, że w odroznieniu od Warszawy mialam tam problemy ze zmiana pasa ruchu (sprawdzalam, kierunkowskazy działały) i zamiast przyjaznych gestów wobec kierowcy z innego miasta 2 razy ktoś dał mi po nawet klaksonie gdy postanowilam w troche bardziej zdecydowany sposob zjechac z pasa ktory wlasnie sie konczyl a oznakowanie nie informowalo o tym z wystarczajacym wyprzedzeniem. I nie miejaszajmy w to niecheci do Warszawiaków - moje tablice zaczynaja sie na "G" wiec niekt nie moz e napisac, ze nie w puszczono mnie bo w innych miastach nie lubi sie ludzi ze stolicy. Jazda tam tez nie nalezala do dynamicznych co tym bardziej sklania do zastanowienia sie dlaczego takim problemem bylo dla tamtych kierowcow ulatwienie wykonania niektorych manewrow. Link Zgłoś
punter Czy warszawka to Warszawa ? 04.08.05, 08:31 Muszę cię zmartwić Nawiększymi baranami w dziedzinie poruszania się po drogach są "warszawiacy" z tablicy rejestracyjnej leasingowanego samochodu (Ostrołęka, Radom, Łódz itp.) Służbowy (z reguły) fokus, oktawka albo piżo odbierają resztki rozumu. Najlepszy przykład to wypadek pod Ostravą sprzed 2 dni. Poległo 4 "warszawiaków" z Żywca i Katowic. Link Zgłoś
sakura7 Re: Czy warszawka to Warszawa ? 04.08.05, 08:38 nie zmartwiłeś mnie, to co napisałeś nie ma żadnego związku z moim postem i opinią na temat jeżdżenia po Warszawie mam za to pytanie: - ile towarzystw leasingowych ma siedziby w Ostrołęce i Radomiu ? bo Łódż ma chyba numery zaczynajmace sie na EL ... Ale musze przyznać, że spostrzeżenie na temat sluzbowych octavii i focusów więcej niż trafne ! Link Zgłoś
sakura7 Re: Czy warszawka to Warszawa ? 04.08.05, 08:42 ok, już wiem czemu to nie ma związku z tym co napisałam :D to chyba przez tę pogodę :-( Link Zgłoś
user0001 Re: do Warszawki 04.08.05, 09:39 Uczę się jeździć w Warszawie, z obserwacji początkującego wnioskuję, że: 1. Kultura jazdy jest spora. Wyjątkiem są prywatne autobusy i samochody na niebiesko białych rejestracjach (korpus dyplomatyczny). 2. Ograniczenia prędkości obowiązują jedynie "elki". 3. Skręcanie w lewo (czytaj zmiana pasa) jest awykonalne gdy jedziesz zgodnie z ograniczeniem, gdy jednak przyśpieszysz do prędkości po jakiej jeździ środkowy i lewy pas, luki pojawiają się w chwilę po właczeni kierunkowskazu (tylko nie zapomnij podnieść prawej dłoni po zmianie pasa :-) ) 4. Ludzie migają i trąbią na Ciebie tylko wtedy gdy zrobisz coś na prawdę głupiego: - Jazda 50 km/h lewym pasem bez lewego kierunkowskazu, - Jazda środkowym pasem 50 km/h gdy prawy jest wolny, - Zaśnięcie na światłach. W samej Warszawie jeździ się bardzo dobrze, pod warunkiem że wiesz gdzie chcesz dojechać i który pas prowadzi w którym kierunku. Niestety, znaki pionowe pokazujące kierunki poszczególnych pasów lubią być częściowo ukryte za drzewami. Link Zgłoś
przejazdem Re: do Warszawki 04.08.05, 09:48 No i jak widać normalnie jeżdżący ludzie nie mają problemu. Link Zgłoś
oczkolek Re: do Warszawki 04.08.05, 10:59 Czytając twoje posty w innych tematach stwierdzam, że Ty chyba musisz być jakaś/jakiś zakompleksiona/y. Link Zgłoś
edek40 Re: do Warszawki 04.08.05, 11:16 Ale dokladnie to kogo masz na mysli? Warszawke z Radomia (WR), Otwocka (WO), Legionowa (WL) czy moze wszystkie flotowe i leasingowane samochody przedstawicieli handlowych, ktorych samochody z racji miejsca rejestracji firmy maja tablice z Warszawy, a ich kierowcy tego miasta nigdy osobiscie nie odwiedzali? Moze przeszkadzaja ci "Warszawiacy" w pierwszym pokoleniu i to od bardzo krotkiego czasu? A moze chodzi ci o samochody rzadowe? Nie wszystkie jezdza z obstawa i nie wszystkie maja znaczek bmw czy merca, a czesto takimi pojazdami sluzbowo jezdza przedstawiciele innych niz Warszawa regionow. Ja mam samochod z warszawskimi numerami i nie jezdze tak, jak opisujesz. Co wiecej mocno sie takim praktykom sprzeciwiam i mam w glebokim powazaniu, gdzie jest zarejestrowany samochod. Na drodze rozrozniam chamow i kulturalnych kierowcow. Jako Warszawiak moge sobie jednak pozwolic na luksus nie generalizowania. W samej Warszawie jezdzi sie ciezko i wymaga to glownie spostrzegawczosci oraz niestety cierpliwosci. Spostrzegawczosc jest po to, aby zobaczyc, ze po wlaczeniu kierunkowskazu przeze mnie ktos zwalnia i robi mi miejsce na manewr - czasem trzeba poczekac, ale z reguly duzo krocej niz glosi powszechna fama. Jednak z racji duzego ruchu nie zatrzymuje sie i czerwona choragwia nie wskazuje wolnego miejsca, a chyba takiego traktowania spodziewaja sie przyjezdni. Co wiecej wielu przyjezdnych kierunkowskaz wlacza dopiero gdy widzi wolne miejsce (sredni czas oczekiwania na taki cud w godzinach normalnego ruchu to okolo 4 godzin). Skad wiec "niekulturalny" Warszawiak moze wiedziec o gleboko skrywanym pragnieniu zmiany pasa czy wlaczenia sie do ruchu? Cale zycie jezdze glownie po Warszawie. Przejechalem juz pewnie grubo ponad 700 kkm (z tego pewnie polowe po miescie). Nie mialem w tym czasie zadnej kolizji z mojej winy i tylko dwie z winy innego kierowcy. Czyli da sie jezdzic. Link Zgłoś
typson Re: do Warszawki 04.08.05, 12:01 > Otwocka (WO) Otwock ma WOT. WO to Ostroleka. > Jednak z > racji duzego ruchu nie zatrzymuje sie i czerwona choragwia nie wskazuje wolnego > miejsca, a chyba takiego traktowania spodziewaja sie przyjezdni. Co wiecej wie > lu przyjezdnych kierunkowskaz wlacza dopiero gdy widzi wolne miejsce (sredni cz > as oczekiwania na taki cud w godzinach normalnego ruchu to okolo 4 godzin). Ska > d wiec "niekulturalny" Warszawiak moze wiedziec o gleboko skrywanym pragnieniu > zmiany pasa czy wlaczenia sie do ruchu? hehe, slusznie! Link Zgłoś
kszyrztow Re: do Warszawki 04.08.05, 17:33 typson napisał: > > Otwocka (WO) > Otwock ma WOT. WO to Ostroleka. > > > Jednak z > > racji duzego ruchu nie zatrzymuje sie i czerwona choragwia nie wskazuje w > olnego > > miejsca, a chyba takiego traktowania spodziewaja sie przyjezdni. Co wiece > j wie > > lu przyjezdnych kierunkowskaz wlacza dopiero gdy widzi wolne miejsce (sre > dni cz > > as oczekiwania na taki cud w godzinach normalnego ruchu to okolo 4 godzin > ). Ska > > d wiec "niekulturalny" Warszawiak moze wiedziec o gleboko skrywanym pragn > ieniu > > zmiany pasa czy wlaczenia sie do ruchu? > > hehe, slusznie! Identycznie jest z ruszaniem na zielonym, powinni zamontować przyjezdnym bezprzewodową, auomatyczną procedurę startową, zsynchronizowaną z sygnalizacją świetlną... Link Zgłoś