krawiasty
20.08.05, 20:19
W innym wątku pisałem o tym, że ukradli mi dwa kołpaki z Astry II. Z
ciekawości postanowiłem podzwonić do ASO Opla w różnych miastach, w których
będę (choćby przejazdem) w najbliższych dniach. I okazało się, że w W-wie za
sztukę zapłaciłbym 105 PLN, w Poznaniu 100 PLN, a w Koninie 95 PLN. Żałuję,
że nie wybieram się w najbliższym czasie do Koziej Wólki. Myślę, że tam
(gdyby w ogóle trafił się salon Opla) dałbym za kołpak jakieś 70 PLN. A na
przyszłośc będę wiedział, że skoro na kołpaku między W-wą a Koninem jest 10
PLN różnicy, to na czymś poważniejszym będzie dużo więcej i oznacza to, że w
razie konieczności wymiany drogiej części - zrobię to w jakimś mniejszym
mieście, przez które akurat będę przejeżdżał.