Dodaj do ulubionych

wyciszenie

31.08.05, 23:36
witam,
jestem po raz pierwszy na forum ale byc moze ktos z Was bedzie mogl mi cos
doradzic... Mam od kilku tygodni forda mondeo 2003 diesel 130KM, jestem II
wlascicielem i powiem szczerze po raz pierwsz mam auto z silnikiem diesla -
ale wazniejsze jest to ze kupilem auto troche zaniedbane, cos skrzypi, stuka -
twarde plastiki - byc moze zle spasowane, dzwieki ktorych nawet nie moge
zlokalizowac, a przyznam szczerze że za bark tych odglosow oddalbym wiele -
wiec pytanie czy znacie moze warsztat, firme, ktora zajmuje sie naprawieniem
tego co fabryka zepsula - najchetniej oddalbym to auto komus kto rozlozy je
na czynniki pierwsze i za pomoca silikonu, pianki, gabki lub czegokolwiek
sprawi ze to auto nie bedzie wydawalo takich dzwiekow?? znam serwis volvo,
ktory robil takie rzrczy ale mimo jednego wlasciciela nie podejma sie tego
samego w fordzie, nie myslcie ze to zart - pisze najzupelniej powaznie i jak
dla mnie jest strasznie irytujace, choc i zawieszenie i osiagi tego auta sa
jak najbardzie ok, znacie taką firmę? bede wdzieczny za informacje...
Obserwuj wątek
    • kszyrztow Re: wyciszenie 31.08.05, 23:47
      mascullin napisał:

      > witam,
      > jestem po raz pierwszy na forum ale byc moze ktos z Was bedzie mogl mi cos
      > doradzic... Mam od kilku tygodni forda mondeo 2003 diesel 130KM, jestem II
      > wlascicielem i powiem szczerze po raz pierwsz mam auto z silnikiem diesla -
      > ale wazniejsze jest to ze kupilem auto troche zaniedbane, cos skrzypi, stuka -
      > twarde plastiki - byc moze zle spasowane, dzwieki ktorych nawet nie moge
      > zlokalizowac, a przyznam szczerze że za bark tych odglosow oddalbym wiele -
      > wiec pytanie czy znacie moze warsztat, firme, ktora zajmuje sie naprawieniem
      > tego co fabryka zepsula - najchetniej oddalbym to auto komus kto rozlozy je
      > na czynniki pierwsze i za pomoca silikonu, pianki, gabki lub czegokolwiek
      > sprawi ze to auto nie bedzie wydawalo takich dzwiekow?? znam serwis volvo,
      > ktory robil takie rzrczy ale mimo jednego wlasciciela nie podejma sie tego
      > samego w fordzie, nie myslcie ze to zart - pisze najzupelniej powaznie i jak
      > dla mnie jest strasznie irytujace, choc i zawieszenie i osiagi tego auta sa
      > jak najbardzie ok, znacie taką firmę? bede wdzieczny za informacje...
      to powoli zacznij sie przyzwyczajać, gdyż ten silnik Common Rail tak ma. TEN
      tak. Za dużo kabli w źle spasowanych drzwiach, do tego wibracje, których nie
      powinno być - mit i tyle. No i obroty użyteczne w przedziale 1800 - 2300
      k.obr/min/ po prostu rewelacja - jedynie dla amatorów tego rodzaju napędu.
      Pozdro
      • mascullin Re: wyciszenie 31.08.05, 23:51
        jesli to ankieta to dpisalbym
        d. licze na fachowa porade bo nigdzie nie moge znalezc informacji na ten temat!
        • kszyrztow Re: wyciszenie 31.08.05, 23:55
          mascullin napisał:

          > jesli to ankieta to dpisalbym
          > d. licze na fachowa porade bo nigdzie nie moge znalezc informacji na ten
          temat!

          Fachową znajdziesz w serwisie - za ciężkie piniendze. Zaleją Ci silikonem, a
          wezma za "naprawę". A że chooy da, to inna kwestia. :) Pozdro
          • typson Re: wyciszenie 01.09.05, 02:03
            apropos silikonu. Kup cos takiego, nawet plak by sie przydal i zalej podejrzane
            miejsca - ale nie wszystkie na raz - sukcesywnie. I sprawdzaj czy ustalo.
            Rozbieranie tapicerki, boczkow, slupkow wiaze sie z rozlaczeniem wielu
            zatrzaskow, klipsow i polaczen jednorazowego uzytku. Po zdjeciu tego badziewia
            trzeba wymienic polowe spinek. Dlatego lepiej najpierw zlokalizowac miejsca
            halasujace i wiedziec za co sie trzeba zabrac
            • mascullin Re: wyciszenie 01.09.05, 09:51
              dzieki, tak wlasnie robie i co moglem to juz chyba zrobilem - to juz zaczyna
              byc moja obsesja - nie moge zlokalizowac np trzeszczenie gdzies w kokpicie a
              wiem ze zalanie plakiem elektryki chyba nie wyjdzie tamu ani innemu autu na
              dobre, ja wlasciwie nie chce robic tego sam chce zeby ktos sie tego podjal i
              dal na to jeszcze gwarancje zeby to auto majac 200 tys km przebiegu nawet nie
              skrzypnelo - powiedzcie mi ze to utopia i dam spokoj...
              • sven_b Re: wyciszenie 01.09.05, 10:09
                Rozpoznaje w Tobie bratnia dusze - wroga wszystkich samochodowych swierszczy.
                Pytaj w firmach specjalizujacych sie w montażu car-audio. Ja zlecilem
                profesjonalne wygluszenie i jestem zadowolony. Zwykle wiedza na jaki reumatyzm
                cierpi dany model. Zanim założą komuś dobry sprzęt, wygłuszaja wnetrze i
                likwiduja wszelkie "lewe" dzwieki.
                • mascullin Re: wyciszenie 01.09.05, 10:53
                  no w koncu ktos mnie rozumie!!!!
                  powiedz jeszcze w jakim aucie to zrobiles i komu zleciles - ile to kosztowalo i
                  co wlasciwie zrobili??
                  • sven_b Re: wyciszenie 01.09.05, 11:40
                    Wygluszalem sciane dzielaca komore silnika od kabiny, podloge, dolna i gorna
                    pokrywe silnika. Na czesci Isze rozbierany byl caly kokpit wraz z panelem
                    srodkowym i skladany od nowa. Schowaly sie w nim 2 uciazliwe swierszcze.

                    Cena zalezy oczywiscie od zakresu prac i uzytych mat wygluszajacych i
                    komponentow. Na podloge musiala pojsc odpowiednio cienka i skuteczna mata, zeby
                    nie odpychala wykladziny.

                    Mozna np. wygluszyc tylne kola (tego nie robilem), slyszalne np. na mokrej
                    nawierzchni czy na zimowkach. Robia to poprzez umieszczenie wygluszenia miedzy
                    kolem a kabina. Niezbedny wtedy jest montaz nadkoli. Wszystkie elementy
                    tapicerki sa w stanie odtworzyc z lepszych materialow lub przeprojektowac
                    jezeli wciskasz jakis wypasiony glosnik :-)

                    Zaplacilem cos ponad. 1800pln, w firmie Bartex w Lodzi (www.bartex-
                    caraudio.com.pl), samochod: Vectra B '99. Zdecydowanie bylo warto.
                    • mascullin Re: wyciszenie 01.09.05, 16:37
                      bardzo Tobie dziekuje za jedyna fachowa odpowiedz na moje pytanie, szkoda tylko
                      ze to lodz a nie warszawa ale za te pieniadze gotow bylbym zrobic to samo i
                      chyba nawet pojechac do Lodzi aby to zrobic - wiem ze warto bo zmienia sie po
                      tym wszystko - tylko mam ostatnie pytanie jak wygluszono Tobie siane komory
                      silnika - wyjmowali silnik??? bo ta czynnosc z tego co wiem jest
                      najtrudniejsza... raz jeszcze wielkie dzieki za pomoc!!
                      • sven_b Re: wyciszenie 02.09.05, 11:06
                        Silnik nie drgnął. Stare wygluszenie zastapiono nowym bitumiczno-aluminiowym.
                        Montaz byl 2-fazowy: projekt, wiciecie i nalklejanie platu glownego i jego
                        doszczelnienie przez nalozenie (na zakladke) tasm bitumiczno-alu. Po odp.
                        podgrzaniu płat i taśmy uformowaly sie w jedną calość (po to bylo klejone na
                        zakladke.

                        Warszawa jest o wiele wiekszym rynkiem dla tej branży, wiec na pewno
                        znajdziwesz profesjonalna firme. Popytaj na forach. Unikaj Java Car Design -
                        drogo, niefachowo, poza W-wą (celowo bez linka).
    • lewarek5 Re: wyciszenie 01.09.05, 11:14


      .. wszystkie Fordy skrzypia i trzeszcza,to urok marki .
      • paniok Re: wyciszenie 27.09.05, 10:49
        co to jest plak?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka