Dodaj do ulubionych

Konwoj policyjny jadacy lewym pasem

08.09.05, 17:50
Na interii ukazal sie dzis artykul o konwoju policyjnym, ktory jechal sobie w
terenie niezabudowanym gierkowka (droga dwujezdniowa) LEWYM pasem z
predkoscia 60 km/h. Wszyscy oczywiscie musieli wyprzedzac go z prawej. Tutaj
jest artykul: motoryzacja.interia.pl/news?inf=655597 . Przytoczona
jest w nim odpowiedz (lekko nie na temat) KG Policji, ze mozna wyprzedzac
taki konwoj z prawej, wiec wszystko ok. KGP w odpowiedzi nie zajela sie
niestety kwestia DLACZEGO ten konwoj jechal lewym pasem, skoro w Polsce
obowiazuje ruch prawostronny i nalezy jezdzic PRAWA strona.

Co do wyprzedzania, to przepis mowi, ze mozna wyprzedzac poza terenem
zabudowanym na jezdni jednokierunkowej oraz dwukierunkowej o conajmniej
TRZECH pasach ruchu w jednym kierunku. Wiekszosc osob widzac zalaczone
zdjecia krzyczy "A zatem tam nie mozna bylo wyprzedzac, bo tam sa DWA pasy".
Tymczasem przepis mowi o JEZDNI, czyli "czesci drogi przeznaczonej do ruchu
pojazdow". Gierkowka, oraz kazda autostrada i wiekszosc drog ekspresowych w
Polsce sklada sie z dwoch jednokierunkowych jezdni, majacych conajmniej 2
pasy w jednym kierunku (jezdnie z jednym pasem raczej ciazko spotkac, moze
poza zjazdami i wjazdami na autostrade). Czyli de facto przepis zakazujacy
wyprzedzania z prawej strony jest martwy, gdyz na jezdni jednokierunkwej
wyposazonej w JEDEN pas fizycznie nie da sie wyprzedzic, a juz na kazdej
innej mozna. Zgadzacie sie z taka interpretacja? Czy ktos moze zostal kiedys
zatrzymany za wyprzedzanie w sytuacji jak w artykule interii? Jesli tak, to
wg mnie niezgodnie z prawem. Pozrawiam!

Ps: Wyjatkiem sa oczywiscie drogi, ktore widzialem na poludniu Polski,
posiadajace 4 pasy, po 2 w kazdym kierunku, oddzielone podwojna ciagla linia.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka