hondziarz Re: technika zmiany biegów 17.09.05, 19:36 spałeś na kursie prawa jazdy czy sie uczyłeś automatem? Bieg się zmienia następująco. Gdy samochód osiąga maksymalny moment obrotowy :- ) wciska się do końca sprzęgło (ten pedał po lewej stronie) zmienia bieg na wyższy i delikatnie puszcza sprzęgło dodając delikatnie gazu. I tyle. Cała filozofia. Którego z tych punktów nie rozumiesz? Może ruszania? Rusza się tak: 1. - wciskasz sprzęgło jeśli samochód jest na biegu, potem powoli puszczasz sprzęgło i dajesz gaz. 2. Jak masz go na luzie, to zapalasz bez wciśniętego sprzęgła, gdy zapali wciskasz je, wybierasz jedynkę, potem powoli puszczasz sprzęgło i dodajesz gaz. Potem biegi zmieniasz na wyższe (bądź niższe) tak samo. Link Zgłoś
pocieszne Re: technika zmiany biegów 18.09.05, 00:08 hondziarz napisał: > Bieg się zmienia następująco. Gdy samochód osiąga maksymalny moment > obrotowy :-) wciska się do końca sprzęgło (ten pedał po lewej stronie) > zmienia bieg na wyższy i delikatnie puszcza sprzęgło jezeli to "delikatnie" dotyczy tez biegow powyzej 1-go ..to co ile wymieniasz tarcze ?? no i dlaczego przy max momencie ? Link Zgłoś
szymizalogowany Re: technika zmiany biegów 18.09.05, 00:16 hondziarz napisał: > Gdy samochód osiąga maksymalny moment obrotowy hehehe he Link Zgłoś
hondziarz Re: technika zmiany biegów 19.09.05, 13:50 można się dowiedzieć co się tak bawi? Ty też należysz do grona kierowców, którzy piątkę wrzucają przy 50 na godzinę, obroty 2 tysiące to dla nich wysokie i mają przyspieszenie jak przyczepa z koniem? Link Zgłoś
kominiara Re: technika zmiany biegów 19.09.05, 17:22 To do mnie, czy do Szymka ? :) Ja wiem, ze zmieniajac biegi w granicach najwyzszego momentu obrotowego, silnik ma najmniejsze obciazenia, a paliwka spala mniej. Sam mam dyzla, i przy normalnej jezdzie 'poruszam sie' w przedziale 2-3 tysiace, czyli maks momentu, nie trzeba gazu miec w podlodze, przy zmianie pasa, czy wyprzedzaniu wajchowac nie trzeba, a i pali teraz 5 litrow :) Link Zgłoś
mlody01 Re: technika zmiany biegów 18.09.05, 09:40 a sa jakies przeciwskazania ze nie zaleca sie odpalac ze wcisnietym sprzeglem ? Link Zgłoś
waskes29 Re: technika zmiany biegów 18.09.05, 10:48 mlody01 napisał: > a sa jakies przeciwskazania ze nie zaleca sie odpalac ze wcisnietym sprzeglem ? > Dokladnie odwrotnie. Link Zgłoś
pocieszne Re: technika zmiany biegów 18.09.05, 22:57 mlody01 napisał: > a sa jakies przeciwskazania ze nie zaleca sie odpalac ze wcisnietym sprzeglem ? wlasnie :-)) niektorych nawet nie da sie zapalic bez wcisnietego sprzegla Link Zgłoś
marekatlanta71 Re: technika zmiany biegów 19.09.05, 01:37 Odpalanie z wcisnietym sprzeglem jest zalecane bo rozrusznik nie musi mieszac oleju w skrzyni. Link Zgłoś
simon_r I Ty się podpisujesz Hondziarz??.... ;)) 19.09.05, 01:06 OK... to inaczej... technika zależy od posiadanego samochodu: 1. Honda... - zapinasz jedynkę dajesz w rurę i jesli to D13B1 to ciągniesz do 60km/h po czym leciutkim ruchem (TO HONDA!!) palca wskazującego wrzucasz dwójkę oczywiście szybciutko wciskając sprżegło przed tym leciutkim ruchem.. znowu gaz do dechy i po ok. 10s masz stówe.. wtedy wciskasz sprzęgło i znowu leciutkim ruchem wewnętrzną częścią dłoni przesuwasz lewarek do przodu i maszx trójkę.. gaz do dechy i już jedziesz 140/h... w modelach innych niż D13B1 czynności powyższe wykonujesz tuż przed odcięciem czyli ok. 6700rpm w zwykłych silnikach i ok. 8000rpm w VTi :)))... i za to kocham Hondy :D 2. Opel.... - łapiesz solidnie wajche cała dłonią!!!.. przyciągasz do siebie i po wciśniecu sprzegła pchasz mocno do przodu!!.. jak dobrze pójdzie to wejdzie jedynka... powoli puszczasz sprzegło dodając duuuużo gazu... jak ruszy to szybko wrzucasz jedynkę zanim zdążą spaść obroty.. jesli uda się trafić w dwójkę odpowiednio szybko (wajcha lata jak mop we wiadrze) to zdążysz sie jeszcze załapać na max. moment obrotowy i po wrzuceniu dwójki jak podgazujesz i puścisz sprzęgło w miarę płynnie to jest szansa, ze bez szarpnięcia pojedziesz do przodu w miarę szybko... przy 60km/h mozesz wrzucić trójkę... a potem zależy czy to zgóry i czy z wiatrem... jakoś się buja... UWAGA - te moje uwagi dotycza Corsy i Astry... innymi Oplami nie jeździłem i jeździć nie chcę 3. Renault - ponieważ zakres max. momentu obrotowego w dowolnym renault (miałem Clio i Megane II) jest najzwyczajniej kształtu wielbłąda dwugarbego więc biegi wrzucasz różnie... zależnie od tego co zrobić zamierzasz i przy jakiej prędkości.. generalnie polecam działanie takie jak w Hondzie tylko że po drodze będziesz miał coś w rodzaju dziury.. 4. Toyota - jeździ prawie jak Honda... więc i z biegami podobnie.. 5. Honda Transalp - kurczę tu w przeciwieństwie do samochodów Hondy biegi nie działają tak precyzyjnie... w każdym razie warto tuż przed wciśnięciem sprzęgła napiąć leciutko dźwigienkę a potem szybko wcisnąć sprzęgło dźwigienka w górę i w manetę.... idzie jak złoto i za 5s masz 100km/h.. Kurczę... a ktoś się pyta ł za co Hondziarze kochają Hondy???? :-)))))) Link Zgłoś
wujaszek_joe Re: I Ty się podpisujesz Hondziarz??.... ;)) 19.09.05, 08:45 co do corsy to drogi prowadzenia mopa są nawet krótkie, biegi wchodzą precyzyjnie. tyle tylko, że jak jest różnica obrotów silnika i skrzyni (czy co sie tam łączy sprzęglem) to auto nie jedzie dalej dopóki drogą szarpnięć i dławien oraz bujnięć te prędkosci się nie wyrównają. drugim takim gów nem nie jezdzilem:) Link Zgłoś
klemens1 Re: technika zmiany biegów 19.09.05, 10:26 > Bieg się zmienia następująco. Gdy samochód osiąga maksymalny moment obrotowy :- > ) wciska się do końca sprzęgło (ten pedał po lewej stronie) zmienia bieg na > wyższy Szczególnie przy silnikach z turbiną (niekoniecznie dieslach), gdzie max. moment jest np. przy 1900 rpm. Link Zgłoś
jtull Re: technika zmiany biegów 17.09.05, 22:46 Nie wiem czy dobrze rozumiem ale chyba gdy auto uzyskuje maksymalna moc to sie zmienia bieg. Moment duzy lub max ma sie w silniku chyba szybciej niz maksymalna moc. Gdyby biegi zmienialo sie przy maksymalnym momencie obrotowym to nowymi dieslami nie przekraczalo by sie 1800-2000 obr/min. Czyz nie? Link Zgłoś
mobile5 Re: technika zmiany biegów 17.09.05, 23:42 jtull napisał: > Nie wiem czy dobrze rozumiem ale chyba gdy auto uzyskuje maksymalna moc to sie > zmienia bieg. To przy ostrej jeździe. Link Zgłoś
marekatlanta71 Re: technika zmiany biegów 18.09.05, 00:04 A i tez nie do konca, bo roznica w przelozeniach powoduje ze oplaca sie ciagnac samochod do odciecia. Link Zgłoś
mobile5 Re: technika zmiany biegów 18.09.05, 00:27 marekatlanta71 napisał: > A i tez nie do konca, bo roznica w przelozeniach powoduje ze oplaca sie ciagnac > samochod do odciecia. Na wyścigach, tak. Później przychodzi chwila bólu przy dystrybutorze. Link Zgłoś
gregor886 Re: technika zmiany biegów 18.09.05, 01:55 Fakt moj napewno sie oplaca krecic do odciecia oczywiscie jesli sie chce szybko pojechac max moc przy okolo 7000obr/min odciecie przy 7600obr/min a max moment 4900obr/min silnik po lekkim tunningu mechanicznym min (przeprogramowanie mapy paliwa) Link Zgłoś
lewarek5 Re: technika zmiany biegów 18.09.05, 08:50 spałeś na kursie prawa jazdy czy sie uczyłeś automatem? Bieg się zmienia następująco. Gdy samochód osiąga maksymalny moment obrotowy :- depczesz ten pedał po twojej prawej stronie - zmieniasz bieg na wyższy i delikatnie spuszczasz mu sie w dupsko. ( ... ). Potem "obroty" zmieniasz na wyższe (bądź niższe) tak samo. Haj Link Zgłoś
gaziarz Re: technika zmiany biegów 18.09.05, 15:03 ja tam od 3 do 5, przy spokojnym rozpedzaniu, w ogole nie uzywam sprzegla. Zastanawiam sie, czy sie moze cos stac, ale skoro nic nie zgrzyta, to chyba nie. W ciezarowkach podobno tez nie uzywaja sprzegla Link Zgłoś
marekatlanta71 Re: technika zmiany biegów 18.09.05, 16:54 Naciskamy hamulec, wlaczamy skrzynie na "Drive", puszczamy hamulec i dodajemy gazu :) P.S. Jakbt tak kazdy samochod mial to bym rowerem jezdzil - w rowerze przynajmniej mozna sobie samemu biegi pozmieniac. Link Zgłoś
kompletny_idiota Re: technika zmiany biegów 18.09.05, 19:10 Wajche przesuwamy o trzy kliki jak ruszamy do przodu a tylko o jeden klik jak ruszamy do tylu. To tylko nasze Panie musza sie patrzec co tam jest napisane. Link Zgłoś
latamnisko Re: technika zmiany biegów 18.09.05, 22:01 wciskasz gaz lub hamulec* *dotyczy samochodów ze skrzynią automatyczną Link Zgłoś
lewarek5 Re: technika zmiany biegów 19.09.05, 08:00 latamnisko napisał: wciskasz gaz lub hamulec* *dotyczy samochodów ze skrzynią automatyczną ..mozna i jedno i drugie, z "kanciaka" lub "poldka" wymontujcie reczny gaz przyda sie na jednoczesne gazowanie i hamowanie , pozatem w miescie gdzie predkosc jest ograniczona do 30/40 km/h tempometer "nie trzyma" tak niskich predkosci - reczny (nastawny) gaz tak . Link Zgłoś