Dodaj do ulubionych

"9 sekund to naprawdę jest czym się podniecać"haha

27.09.05, 09:17
www.se.com.pl/se/index.jsp?place=subMenu&news_cat_id=78&layout=1
Najlepszy fragment . Wypowiada się właściciel Felicii z Ząbek :
"Mam ekstremalne wrażenia z tego V6 w dieslu! Przede wszystkim na każdym
biegu wciska w fotel, a przy prędkościach rzędu 225 km/h w kabinie jest
cicho, jak na postoju. Uwielbiam taką jazdę, a kiedy samochód o tej masie
przyspiesza do "setki" w 9 sekund, to naprawdę jest czym się podniecać."

Hahahahaha .



Obserwuj wątek
    • okrutny_mariuszek Re: "9 sekund to naprawdę jest czym się podniecać 27.09.05, 09:26
      myślę że 9sek do setki to dobry wynik
      SUperb ma też swoją masę więc nie wiem o co chodzi z tym > Hahahahaha .
      SE robi testy samochodów z użyciem ;) zwykłych ludzi z złapanki, więc każdyu
      opisuje tak jak czuje, pierwsze wrażenia emocje i inne
      a to ze gość ma Feilcję nie oznacza, ze nigdy nie podróżował z prędkościami 225
      km/h i wyższymi lub z przyspieszeniami wciskającymi w fotel. Nigdzie nie
      napisano ze tą Felicją osiąga takie prędkości i przeciążenia.
      • sajkopatyk 1570 kg to WIELKA MASA ??? Żartujesz prawda ? 27.09.05, 12:27
        ???
    • waskes29 Re: "9 sekund to naprawdę jest czym się podniecać 27.09.05, 09:43
      K**wa 160 tys za skode to juz naprawde zwihrowani wielbiciele tylko moga to
      kupic a tu podobno tylko kilka sztuk zostalo i nalezy sie spieszyc.
      Widze ze skoda ma wieksze ambicje nawet od VW tak wyceniajac superba .
      Troche ponad 160tys mozna kupic A6 2.4 nie sadze zeby byl duzo gorzej
      wyposazony a to calkiem inny klasa ,a tylko 20KM mniej ma A6 2.0TDI i
      kosztuje 5tys mniej.
      • kominiara Re: "9 sekund to naprawdę jest czym się podniecać 27.09.05, 09:54
        Fakt, za 160 tys mozna kupic kawal porzadnej furrry, a nie skode specjal edyszyn
      • cc_2004 Re: skoda premium 27.09.05, 10:05
        superb, bez względu na pretensjonalną nazwę, to ciekawa propozycja w tej klasie
        wielkości. Fakt, tutaj przegięli - chyba zrobili wersję dla ekipy z kręgu
        kierownictwa i top dealerów skody ;)

        Przegięciem jeszcze większym jest za to FABIA za ponad 71,000 zł w tej samej,
        jubileuszowej wersji. Już widzę te kolejki...
        • jarek-44 Re: skoda premium 27.09.05, 13:59
          cc_2004 napisał:

          > superb, bez względu na pretensjonalną nazwę

          Ale wiesz, że tak nazywała się limuzyna czeskiej firmy produkowana w latach
          1934-1947 z czterolitrowym, ośmiocylindrowym silnikiem o mocy 95 KM? A więc nie
          "pretensjonalna nazwa", lecz kolejny powrót do tradycji... Myślę, że podobnie
          może być w przypadku Felicji i Octavii:

          www.skoda-auto.com/cze/100/history/1960.htm
    • kuszacy_witas Re: "9 sekund to naprawdę jest czym się podniecać 27.09.05, 10:19
      Twoje auto pewnie ma 3.5 do setki i mimo tego jazda nim Cie nie podnieca...
      • sajkopatyk Re: "9 sekund to naprawdę jest czym się podniecać 27.09.05, 12:29
        Nie ma 3.5 s do 100 ,a 7,8 s i się nie masturbuję przy każdym wciśnięciu
        gazu .Ale 9 s to ma byle gów.... i nie ma się czym podniecać .
        • trypel Re: "9 sekund to naprawdę jest czym się podniecać 27.09.05, 12:34
          sajkopatyk napisał:

          > Nie ma 3.5 s do 100 ,a 7,8 s i się nie masturbuję przy każdym wciśnięciu
          > gazu .Ale 9 s to ma byle gów.... i nie ma się czym podniecać .

          Punkt widzenia zależy...

          7,8 do 100 to ma byle gów... i czym tu się podniecać - mój ma 3 do 100 i 9 do
          200

          ale się tym nie masturbuję bo uważam że wszystkie pojazdy które schodzą poniżej
          10 s do 100 dają sobie świetnie radę w każdych warunkach (poza torem)

        • kuszacy_witas Re: "9 sekund to naprawdę jest czym się podniecać 27.09.05, 13:11
          Facet jezdzi Felicia na codzien. Wiec nie dziw sie ze podoba mu sie przyspieszenie auta w 9 sek do 100km/h.

          Poza tym nie wiem po czym wnosisz ze 9 sek ma byle gowno. 9 sek to niezly wynik jak na lekki samochod i bardzo dobry jak na ciezkie auto.
          Poza wszystkim jestem ciekaw czy umiesz wykorzystac mozliwosci swojego auta w 100%... Jak jestes milosnikiem 1/4 mili to moze rzeczywiscie 9 sekund to niewiele, ale finezji w jezdzie na cwiartke raczej nie ma.
    • rapid130 Re: "9 sekund to naprawdę jest czym się podniecać 27.09.05, 13:03
      Fakt, zachwyty tego młodego są przesadzone.

      Wygląda jakby pierwszy raz wsiadł do czegoś mocniejszego i z tej radości palma
      mu odbiła. ;)

      Jak chcecie, to wam tu wkleję mój test, niewykluczone że nawet tego samego
      egzemplarza - mam Superba 2.5 TDI Edition 100 zabukowanego na 3 dni pod koniec
      października.

      Superb jak to Superb. Po prostu lekko uszlachetniony Passat B5.

      Nie jest podniecający, nie powali nikogo na kolana, ale w gruncie rzeczy to
      sprzęt przynajmniej na ocenę "dobry", pod każdym względem.

      Wykręciłem Superbami w sumie około 10 tys. km, trzema odmianami. Nie każdą
      wziąłbym na wieloletnią służbę.

      Wersje 4-cylindrowe z bogatym wyposażeniem, mogą być przykładami lekkiego
      przerostu formy nad treścią.

      TDI jest za słabo wyciszony jak na tę klasę, ale potrafi spalić zaskakująco
      niewiele (6,7 l/100 km na A2, przy tempie 160-170 km/h).

      Ale V6 2.8 Tiptronic, egzemplarz bardzo skromny z wyglądu (grafit metalik, bez
      dodatkowych chromów), skromny z wyposażenia (<130 tys. zł), przy dłuższym
      poznaniu (2300 km w 5 dni) okazał się nadspodziewanie przyjemnym samochodem.

      Świetny zespół napędowy dziedziczony po Audi - cichy, bardzo sprawny (acz
      nie "pistolet"), stosunkowo oszczędny, bo palący praktycznie tyle samo co 1.8T
      (9,3 l/100 km przy średniej szybkości 101 km/h; czego chcieć więcej?), z
      sensownie działającym automatem, gładko i płynnie przenoszący te 193 KM na
      przednie koła (a to już jest sztuka). Zawieszenie nieco twardsze niż w
      słabszych wersjach, ale ze standardowymi 16-calowymi kołami o normalnym
      profilu - złoty kompromis prowadzenia i komfortu na naszych marnych drogach.

      Są sprzęty lepiej wyciszone, lepiej wykończone, lepiej stylizowane, ale
      samochód ma przede wszystkim dobrze jeździć. A benzynowy Superb V6 wypełniał to
      ostatnie zadanie bez istotnych zarzutów.

      Jedna czasem dokuczliwa wada - co kawałek ktoś próbuje ci udowodnić przy
      wyprzedzaniu, że jedziesz TYLKO Skodą. ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka