Gość: Janek
IP: 195.94.196.*
24.04.01, 10:35
Kupilem uzywany samochod. Dostalem czerwone tablice. Minal miesiac. Przedluzyli
mi na 14 dni, bo nie dostali jeszcze potwierdzenia. Kontaktowalem sie z
urzedem, z ktorego to potwierdzenie mialo przyjsc. Twierdza, ze wyslali w
terminie. Sugeruja wyslanie faksu przez urzad rejestrujacy, oni potwierdza.
Urzad rejestrujacy twierdzi, ze faksowal, drugi, ze faksu nie otrzymali.
Wszyscy generalnie maja petenta daleko w ... Pytam, co mam robic, jak minie
ostateczny termin. "Nie wiem, niech faksuja. Zreszta tu jest taki pan, ktory
czeka od lutego". Co mam robic? W jakim kraju my zyjemy?! To juz nie jest
smieszne, przynajmniej dla mnie.